Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kosmos-najbardziej tajemnicze miejsce jakie istnieje?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat nieożywiony
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 23:43, 12 Paź 2013    Temat postu: Kosmos-najbardziej tajemnicze miejsce jakie istnieje?

Żyjemy w wielkim czymś co nazywamy kosmosem ale czym to tak naprawdę jest?
Czy wszechświat ma granice?
Dlaczego jest tak gigantyczny?
Czy kosmos będzie miał koniec jak tak to jaki?
Czy jest możliwe że w tak wielkim kosmosie jesteśmy sami?
Jeśli teoria wieloświatów jest prawdziwa to w czym są te wszechświaty?
Czy w kosmosie jest możliwe zobaczenie przyszłości czy tylko przeszłości?
Jeśli wszechświat ma kształt to nawiązanie do pytania 6 w czym jest nasz wszechświat?
Dlaczego planety,gwiazdy i inne obiekty nie spadają w dół?


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Sob 23:57, 12 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Nie 14:24, 13 Paź 2013    Temat postu: Re: Kosmos-najbardziej tajemnicze miejsce jakie istnieje?

wakxam napisał:
Żyjemy w wielkim czymś co nazywamy kosmosem ale czym to tak naprawdę jest?


Zostawmy to na razie bez odpowiedzi.

wakxam napisał:
Czy wszechświat ma granice?


W kosmologii zwykle zakłada się tzw. zasadę kosmologiczną, mówiącą że Wszechświat widziany z dowolnego punktu wygląda w przybliżeniu tak samo. Co daje nam dwie możliwości:

A) Wszechświat zamknięty, tzn. ograniczony, i wybierając się w podróż w dowolnym kierunku w końcu wrócimy do punktu w którym juz byliśmy (tak samo jak na kuli ziemskiej).

B) Wszechświat otwarty tzn. rozciągający się w nieskończoność, na podobieństwo płaszczyzny (wszechświat płaski), tudzież hiperbolicznej powierzchni siodłowej.

wakxam napisał:
Dlaczego jest tak gigantyczny?


Na to pytanie nie odpowiem, zresztą pojecie gigantyczności jest pojęciem subiektywnym.

wakxam napisał:
Czy kosmos będzie miał koniec jak tak to jaki?


Jak jest zamknięty to w końcu skurczy się z powrotem do pierwotnej osobliwości, jak jest otwarty to będzie się rozszerzał w nieskończoność, aż cząstki elementarne się rozpadną.

wakxam napisał:
Czy jest możliwe że w tak wielkim kosmosie jesteśmy sami?


Teoretycznie tak.

wakxam napisał:
Jeśli teoria wieloświatów jest prawdziwa to w czym są te wszechświaty?


Innymi rozwiązaniami kosmologicznymi równań Einsteina. Być może realizującymi się w jakiejś przestrzeni ogólniejszej niż nasz Wszechświat?

wakxam napisał:
Czy w kosmosie jest możliwe zobaczenie przyszłości czy tylko przeszłości?


Na razie wydaje się że tylko przeszłości -przynajmniej według znanej nam fizyki, chociaż koncepcje teoretyczne i ich interpretacje mogą mówić różnie.

wakxam napisał:
Jeśli wszechświat ma kształt to nawiązanie do pytania 6 w czym jest nasz wszechświat?


Patrz wyżej.

wakxam napisał:
Dlaczego planety,gwiazdy i inne obiekty nie spadają w dół?


Ależ spadają!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22495
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:04, 13 Paź 2013    Temat postu:

W zasadzie nie widzi się ani przeszłości, ani przyszłości. Widzi się tylko teraźniejszość. Cała reszta to interpretacja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 20:10, 13 Paź 2013    Temat postu:

Cytat:
wakxam napisał:
Dlaczego planety,gwiazdy i inne obiekty nie spadają w dół?

OK napisał:
Ależ spadają!


Mówiąc szczerze pierwszy raz słyszę,ale jak spadają czemu słońce nie spada w dół tylko że tak brzydko napisze wisi?

Cytat:
wakxam napisał:
Czy jest możliwe że w tak wielkim kosmosie jesteśmy sami?

OK napisał:
Teoretycznie tak.


Jeśli pozwolisz zacytuje tutaj Fred Hoylego:
"Prawdopodobieństwo utworzenia życia z materii nieożywionej jest
liczbą z 40 tysiącami zer po niej. To wystarczy, by pogrzebać
Darwina i całą teorię ewolucji. Nie było żadnej zupy kwantowej, ani
na tej planecie, ani na żadnej innej, a skoro początki życia nie były
przypadkowe to musiały być produktem celowo działającej
inteligencji."[b]


Cytat:
Jak jest zamknięty to w końcu skurczy się z powrotem do pierwotnej osobliwości, jak jest otwarty to będzie się rozszerzał w nieskończoność, aż cząstki elementarne się rozpadną.


Skoro wszechświat się rozszerza to musiała by zadziałać jakaś niesamowita siła żeby wszystko wciągnąć,jedyne co mi przychodzi do głowy to jedynymi takimi obiektami są czarne dziury.

Cytat:
Wakxam napisał:
Dlaczego jest tak gigantyczny?


Z drugiej strony skąd wiemy że kosmos się powiększa skoro wszystko co widzimy to światło odbitych galaktyk,gwiazd itd czyli logicznie myśląc widzimy to co może już nie istnieć wiec jakim cudem możemy powiedzieć że galaktyka położona od nas np. 20 mln lat świetlnych się oddala skoro jej już może nie być?


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Nie 20:25, 13 Paź 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22495
Przeczytał: 29 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:55, 13 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
Jeśli pozwolisz zacytuje tutaj Fred Hoylego:
"Prawdopodobieństwo utworzenia życia z materii nieożywionej jest
liczbą z 40 tysiącami zer po niej. To wystarczy, by pogrzebać
Darwina i całą teorię ewolucji. Nie było żadnej zupy kwantowej, ani
na tej planecie, ani na żadnej innej, a skoro początki życia nie były
przypadkowe to musiały być produktem celowo działającej
inteligencji."

Jeśli ekstrapoluje się w czasie zależność stopnia złożoności genetycznej od chwili pojawienia się organizmu tego typu w znanej historii, to można oszacować z grubsza, jak dawno temu musiało życie powstać, a także - mając oszacowany wiek wszechświata - jak długo potrzeba, aby z materii nieżywionej powstało życie. Wynik mówi, że wszechświat wydaje się być dostatecznie stary, aby życie w nim powstało i rozwinęło się do dzisiejszej formy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Nie 22:14, 13 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:


Mówiąc szczerze pierwszy raz słyszę,ale jak spadają czemu słońce nie spada w dół tylko że tak brzydko napisze wisi?


Ależ spada, w kierunku na centrum galaktyki. Która spada w kierunku na centrum lokalnej supergromady Panny, która spada...

Przez spadanie rozumiemy oczywiście poruszanie się po odpowiednich orbitach (a w OTW to się na to mówi po liniach geodezyjnych).


wakxam napisał:
Cytat:
wakxam napisał:
Czy jest możliwe że w tak wielkim kosmosie jesteśmy sami?

OK napisał:
Teoretycznie tak.


Jeśli pozwolisz zacytuje tutaj Fred Hoylego:
"Prawdopodobieństwo utworzenia życia z materii nieożywionej jest
liczbą z 40 tysiącami zer po niej. To wystarczy, by pogrzebać
Darwina i całą teorię ewolucji. Nie było żadnej zupy kwantowej, ani
na tej planecie, ani na żadnej innej, a skoro początki życia nie były
przypadkowe to musiały być produktem celowo działającej
inteligencji."[b]


Pytałeś mnie czy we Wszechświecie możemy być sami, a ja odpowiedziałem twierdząco -tzn. możliwe jest że nie ma życia poza Ziemią.

A co do prawdopodobieństwa, to radzę uważać -większość gości ktorzy gadają o prawdopodobieństwie (czy to Dawkins czy kreacjoniści), nie ma tak naprawdę zielonego pojęcia czym jest prawdopodobieństwo i "jak to się je".

wakxam napisał:

Skoro wszechświat się rozszerza to musiała by zadziałać jakaś niesamowita siła żeby wszystko wciągnąć,jedyne co mi przychodzi do głowy to jedynymi takimi obiektami są czarne dziury.


Czarne dziury czarnymi dziurami. Natomiast modele kosmologiczne rządzą się innymi prawami. Są to po prostu rozwiązania równań Einstaina przy innych założeniach co do materii, oraz symetrii przestrzeni. O ile czarnymi dziurami rządzą metryki [link widoczny dla zalogowanych] czy [link widoczny dla zalogowanych], to podstawowym rozwiązaniem izotropowego Wszechświata wypełnionego tzw. cieczą doskonałą jest [link widoczny dla zalogowanych].

Ale omówienie tego wszystkiego to już wyższe lata uniwersyteckie.

Cytat:
Wakxam napisał:
Dlaczego jest tak gigantyczny?


Z drugiej strony skąd wiemy że kosmos się powiększa skoro wszystko co widzimy to światło odbitych galaktyk,gwiazd itd czyli logicznie myśląc widzimy to co może już nie istnieć wiec jakim cudem możemy powiedzieć że galaktyka położona od nas np. 20 mln lat świetlnych się oddala skoro jej już może nie być?[/quote]

Ale to że ona może w tej chwili nie istnieć nie ma żadnego wpływu na nas -liczy się to co było 20 mln lat temu.

Z tej przyczyny ze znane nam oddziaływania nie rozprzestrzeniają się z prędkością szybszą niż światło.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Nie 22:15, 13 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 12:11, 17 Paź 2013    Temat postu:

To jeszcze kilka pytań:
Dlaczego spadamy w dół?
Czy galaktyka wyrzuca gwiazdy obracając się w pustą przestrzeń międzygalaktyczną?
Czy jest też możliwe że nasz wszechświat jest w środku czarnej dziury?
Czy podróże z prędkością światła to w rzeczywistości fikcja dla człowieka czy nie?
Jeśli byśmy mogli podróżować statkiem z prędkością światła to jakie przeszkody w kosmosie by nam przeszkadzały?
Dlaczego galaktyka się obraca?
Dlaczego w środku galaktyk są super masywne czarne dziury?
Czy galaktyka zniknie kiedyś pochłonięta cała w czarną dziurę?
I jeszcze jedno jak obliczyć takie zadanie:
Człowiek porusza się z prędkością 5 km/h,ile lat zajęło by człowiekowi dojście do gwiazdy która jest oddalona od nas o 4 lata świetlne?


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Czw 14:51, 17 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Czw 20:52, 17 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
To jeszcze kilka pytań:
Dlaczego spadamy w dół?


Ależ my nie spadamy w dół, tylko poruszamy się bezwładnie po liniach geodezyjnych, których kształt zależy od pewnych parametrów przestrzeni (rozkład i charakter materii), oraz spadającego obiektu (np. jego momentu pędu)

wakxam napisał:
Czy galaktyka wyrzuca gwiazdy obracając się w pustą przestrzeń międzygalaktyczną?


Średnia energia gwiazd w galaktyce jest ujemna, czyli tworzą one układ związany. Ale podkreślam średnia. Energia niektórych gwiazd może być dodatnia, tzn. poruszają się na tyle szybko że ich energia kinetyczna jest większa niż energia w ujemnym potencjale grawitacyjnym. Co oznacza że nie są one związane z galaktyką i mogą od niej odlecieć na nieskończoną odległość.

wakxam napisał:
Czy jest też możliwe że nasz wszechświat jest w środku czarnej dziury?


Generalnie rozwiązania czarnodziurowe i rozwiązania kosmologiczne opierają się na zupełnie innych założeniach pierwotnych problem. Czy jednak jest możliwe by Wszechświat był zamkniętą podprzestrzenią poniżej horyzontu zdarzeń czarnej dziury trudno mi w tej sprawie teraz odpowiedzieć. Trzeba by się wgłębić w skomplikowany temat map poszczególnych obszarów w przestrzeni wokół nie-punktowej czarnej dziury i interpretacji współrzędnych (czasowa czy przestrzenna) w tychże mapach.

wakxam napisał:
Czy podróże z prędkością światła to w rzeczywistości fikcja dla człowieka czy nie?


Dla człowieka tak.

wakxam napisał:
Jeśli byśmy mogli podróżować statkiem z prędkością światła to jakie przeszkody w kosmosie by nam przeszkadzały?


Po pierwsze nasza własna masa -co sprawia że nie jest możliwe osiągnięcie dokładnie prędkości światła. Można wolniej, teoretycznie można szybciej (postulujac zespolone wielkości masy i energii)- co powoduje możliwość paradoksów przyczynowo-skutkowych.

Z prędkością światła poruszają sie cząstki bezmasowe. Zmiana czasu własnego na ich trajektorii wynosi dokładnie zero -dla nich czas nie płynie. Współrzędne przestrzenne równiez sie degenerują.

Innymi słowy foton na określonym przekroju stożka świetlnego znajduje znajduje się wszędzie w tym samym czasie.

wakxam napisał:
Dlaczego galaktyka się obraca?


Bo ma niezerowy moment pędu.

wakxam napisał:
Dlaczego w środku galaktyk są super masywne czarne dziury?


Teoretycznie być nie muszą. Wydaje się jednak że po prostu galaktyki utworzyły z zagęszczeń materii wokół pierwotnych czarnych dziur. Choć teoria ewolucji galaktyk nie jest w stanie dzisiaj udzielić odpowiedzi na pytanie czy najpierw utworzyły się gwiazdy które zgromadziły się w skupiskach materii zwanych galaktykami, czy było na odwrót tzn. najpierw utworzyły się skupiska materii jako proto-galaktyki, a następnie powstały w nich gwiazdy.

wakxam napisał:
Czy galaktyka zniknie kiedyś pochłonięta cała w czarną dziurę?


Stabilność układów galaktycznych ciągle jest przedmiotem studiów. na zdrowy rozum wydaje się że to co w wyniku przypadkowych oddziaływań miedzy materią w galaktyce nie wyleci na zewnątrz, w końcu prędzej czy później spadnie na centrum.

wakxam napisał:
I jeszcze jedno jak obliczyć takie zadanie:
Człowiek porusza się z prędkością 5 km/h,ile lat zajęło by człowiekowi dojście do gwiazdy która jest oddalona od nas o 4 lata świetlne?


Przeliczyć lata świetlne na kilometry (lub na odwrót), a godziny na lata.

Wynik wychodzi w przybliżeniu 863 miliony lat.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Czw 20:56, 17 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 21:17, 17 Paź 2013    Temat postu:

Cytat:
Przeliczyć lata świetlne na kilometry (lub na odwrót), a godziny na lata.

Wynik wychodzi w przybliżeniu 863 miliony lat.


a mógłbyś mi pokazać całe to zadanie,gdyż ja z matematyki cienko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Czw 21:35, 17 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:

a mógłbyś mi pokazać całe to zadanie,gdyż ja z matematyki cienko.


Prędkość stała to v =D/t gdzie D to odległość przebyta, a t to czas spędzony na jej przebywaniu. Przekształcając t=D/v.

D =4 lata świetlne. Jeden rok świetlny to 9.4607 *10^12 km, czyli D=3.7843*10^13 km.

v=5 km/h Stąd t=7.5686*10^12 h. Pamiętając że rok juliański liczy 365.25 dni juliańskich po 24 h, mamy (7.5686*10^12)/(24*365.25)=863399498.1
lat. Jest to nadmiar precyzji (zważywszy że dane pierwotne o rozmiarach roku świetlnego nie były wstawione z całkowitą precyzją -choć dzięki definicji metra wyprowadzonej z uniwersalnej stałej jaką jest prędkość światła da się podać dokładną wartość 9460730472580800 m), więc wystarczy podać 863 miliony lat.

Zadanie w sumie z podstawówki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 21:38, 17 Paź 2013    Temat postu:

Cytat:
Zadanie w sumie z podstawówki.


no tak jednak mnie matematyka nigdy nie interesowała :), i wiesz OK nie każdy jest tak inteligenty jak Ty :)


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Czw 21:47, 17 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 19:15, 28 Paź 2013    Temat postu:

Podczas przeglądania w programie Google Earth nieba zauważyłem dziwny obiekt ani to gwiazda ani to galaktyka.Czyżby jakaś supernowa?

Zdjęcie obiektu(robione telefonem wiec jakoś nie jest najlepsza):

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Pon 19:30, 28 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
Podczas przeglądania w programie Google Earth nieba zauważyłem dziwny obiekt ani to gwiazda ani to galaktyka.Czyżby jakaś supernowa?

Zdjęcie obiektu(robione telefonem wiec jakoś nie jest najlepsza):

[link widoczny dla zalogowanych]


Podaj współrzędne (Rektascensja i Deklinacja) to Ci powiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 19:34, 28 Paź 2013    Temat postu:

O.K. napisał:
wakxam napisał:
Podczas przeglądania w programie Google Earth nieba zauważyłem dziwny obiekt ani to gwiazda ani to galaktyka.Czyżby jakaś supernowa?

Zdjęcie obiektu(robione telefonem wiec jakoś nie jest najlepsza):

[link widoczny dla zalogowanych]


Podaj współrzędne (Rektascensja i Deklinacja) to Ci powiem.


9h26m45.72s 9stopni20'54.47"

Koło gwiazdy 29 Hya


Mówiąc szczerze wątpię że to jest mgławica patrząc na rozmieszczenie tego zielonego czegoś!


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Pon 19:45, 28 Paź 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Pon 19:49, 28 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
9h26m45.72s 9stopni20'54.47"

Koło gwiazdy 29 Hya


Nie wiem SIMBAD mi niczego szczególnego nie wyrzucił, czy te współrzędne na pewno są dobre?

[link widoczny dla zalogowanych]

29 Hya ma ujemną deklinację.

Tu masz poprawione wyszukiwanie:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 19:53, 28 Paź 2013    Temat postu:

Cytat:
29 Hya ma ujemną deklinację.


Tak powinno być -9 : D Sorry reszta jak patrzyłem się już zgadza!

-9stopni20'54.47"


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Pon 19:57, 28 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Pon 20:16, 28 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
Tak powinno być -9 : D Sorry reszta jak patrzyłem się już zgadza!

-9stopni20'54.47"


To mi wygląda raczej na jakiś artefakt w obrazowaniu Google'a, niczego ciekawego w SIMBADzie tam nie znalazłem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 20:38, 28 Paź 2013    Temat postu:

Chyba jakiś błąd google bo w innym programie mam już taki obraz:


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 19:50, 29 Paź 2013    Temat postu:

wujzboj napisał:
Cytat:
W zasadzie nie widzi się ani przeszłości, ani przyszłości. Widzi się tylko teraźniejszość. Cała reszta to interpretacja.


Nie rozumiem,przecież w kosmosie widzimy przeszłość z tego co mi wiadomo w kosmosie to co widzimy z Ziemi nic się nie dzieje teraz:
Ksieżyc 1s potem widzimy
Słońce 8 minut temu
Galaktyke np. Andromedy taka jak była 2,5 miliona lat temu.

Więc raczej widzimy już przeszłość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Wto 19:58, 29 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
wujzboj napisał:
Cytat:
W zasadzie nie widzi się ani przeszłości, ani przyszłości. Widzi się tylko teraźniejszość. Cała reszta to interpretacja.


Nie rozumiem,przecież w kosmosie widzimy przeszłość z tego co mi wiadomo w kosmosie to co widzimy z Ziemi nic się nie dzieje teraz:
Ksieżyc 1s potem widzimy
Słońce 8 minut temu
Galaktyke np. Andromedy taka jak była 2,5 miliona lat temu.

Więc raczej widzimy już przeszłość.


Zjawiska kauzalne są zawsze odbierane z przeszłości, bo przesłanie sygnału zajmuje jakiś skończony czas, chyba że dwa zdarzenia są nieskończenie blisko siebie.

Wakxam, czy wiesz jak definiuje się zdarzenia równoczesne w teorii względności?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 20:03, 29 Paź 2013    Temat postu:

Cytat:
Wakxam, czy wiesz jak definiuje się zdarzenia równoczesne w teorii względności?(OK)


Nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Wto 20:35, 29 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
Cytat:
Wakxam, czy wiesz jak definiuje się zdarzenia równoczesne w teorii względności?(OK)


Nie.


Ot po prostu bierze się czterowektor prędkości U =(U0, U1, U2, U3)=(dX0/ds, dX1/ds, dX2/ds, dX3/ds), gdzie s jest tzw. czasem własnym (liczonym we współrzędnych kartezjańskich jako ds^2 =dX0^2 -dX1^2-dX2^2-dX3^2, przy wyborze sygnatury metryki +1 -1 -1 -1, czasem wybiera się konwencję przeciwną, zależy jak wygodniej, to tylko kwestia wyboru definicji. X0=ct oczywiście), a hiperpowierzchnia ortogonalna do niego wyznacza powierzchnię zdarzeń równoczesnych w danym układzie współrzędnych. Łatwo to sobie wyobrazić biorąc przypadek trywialny, tzn. ciało w danym układzie współrzędnych nie porusza się w przestrzeni, a jedynie w czasie. Wówczas U =(U0, 0, 0, 0), a powierzchnia zdarzeń równoczesnych staje się intuicyjnie jasna.

Gdyby zrobić odpowiedni rysunek myślę że stałoby się to jeszcze bardziej jasne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 16:01, 30 Paź 2013    Temat postu:

Cytat:
Być może realizującymi się w jakiejś przestrzeni ogólniejszej niż nasz Wszechświat?(OK)


no okej ale skądś się ta przestrzeń między wszechświatami musiała się wziąć.Kiedyś oglądałem program że te wszechświaty mogą być w czymś porównywalnym do oceanu a wszechświaty to jakby bąbelki,tylko żeby zaistniały bąbelki w wodzie musi być jakaś przyczyna np.uderzenie w wodę,próbowanie oddychania itd...

Wracając do życia po za ziemskiego napisałeś OK że teoretycznie może nie istnieć ale praktycznie już tak?Jak mi wiadomo nasza Ziemia ma idealnie ustawione proporcje do zaistnienia życia ale jakie jest prawdopodobieństwo że gdzieś tam nawet w naszej galaktyce nie ma planety o podobnych proporcjach?Nawet(jednak tę wiadomość mam z 3 ręki) Św.Ojciec Pio uważał że nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić ile żyje z nami innych cywilizacji.

Cytat:
Po pierwsze nasza własna masa -co sprawia że nie jest możliwe osiągnięcie dokładnie prędkości światła.(OK)


A czy masa nie zależy od grawitacji?


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Śro 16:23, 30 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2002
Przeczytał: 40 tematów


PostWysłany: Śro 18:59, 30 Paź 2013    Temat postu:

wakxam napisał:
no okej ale skądś się ta przestrzeń między wszechświatami musiała się wziąć.


To akurat nas nie obchodzi, po prostu zakładamy model z jakąś taka przestrzenią w której tworzą się wszechświata i nie dociekamy skąd się ta przestrzeń wzięła. Oczywiście samo założenie o istnieniu takiej przestrzeni jest na obecnym etapie zupełnie nieweryfikowalne, więc równie dobrze można sobie uprawiać fizykę świata magicznego.

wakxam napisał:
Kiedyś oglądałem program że te wszechświaty mogą być w czymś porównywalnym do oceanu a wszechświaty to jakby bąbelki,tylko żeby zaistniały bąbelki w wodzie musi być jakaś przyczyna np.uderzenie w wodę,próbowanie oddychania itd...


Jest to obrazowe porównanie modeli, które tak naprawdę zwykle nijak się mają do codziennej intuicji. Poza tym pewne zjawiska wcale nie muszą zachodzić w sposób przyczynowy, jako rezultat czegoś, mogą zachodzić w sposób spontaniczny, z "niczego" -współczesna fizyka rozważa takie interpretacje.


wakxam napisał:
Wracając do życia po za ziemskiego napisałeś OK że teoretycznie może nie istnieć ale praktycznie już tak?Jak mi wiadomo nasza Ziemia ma idealnie ustawione proporcje do zaistnienia życia ale jakie jest prawdopodobieństwo że gdzieś tam nawet w naszej galaktyce nie ma planety o podobnych proporcjach?Nawet(jednak tę wiadomość mam z 3 ręki) Św.Ojciec Pio uważał że nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić ile żyje z nami innych cywilizacji.


Nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić bo może ich istnieć dowolna liczba większa lub równa od zera. A z prawdopodobieństwem trzeba uważać -ono może przybierać dowolne wartości w przedziale (0,1] . Przedział otwarty w zerze dlatego że jak wiemy prawdopodobieństwo powstania planety o nieidealnych proporcjach jest niezerowe (bo są takie planety), więc prawdopodobieństwo że żadna planeta w Galaktyce poza Ziemią nie ma tych idealnych proporcji jest również niezerowe (zakładając że dobór proporcji dla każdej planety jest zdarzeniem niezależnym). Przedział zamknięty w 1 bo taki dobór idealnych proporcji może być niemożliwy wtedy musielibyśmy być wytworem nadnaturalnej interwencji. Oczywiście zakładając że taka interwencja nie była konieczna i mogliśmy powstać jako wytwór przypadku, przedział ten zmienia się na (0,1).

wakxam napisał:
A czy masa nie zależy od grawitacji?


Nie. To masa generuje grawitację.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Śro 19:16, 30 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wakxam




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:51, 30 Paź 2013    Temat postu:

W poruszaniu się z prędkością światła przeszkadza nam nasza własna masa(?) ale przecież w kosmosie człowiek jest w stanie nieważkości czyli masa człowieka znika,również statek kosmiczny też by był w stanie nieważkości wiec nic nie ważył,więc chyba jedynym problem dla człowieka by była siła odepchnięcia jeśli to tak można nazwać,im szybciej tym większy odrzut człowieka.

Cytat:
Nie. To masa generuje grawitację.(OK)


To ja zawsze myślałem że im większa grawitacja,tym większa masa.

Cytat:
Poza tym pewne zjawiska wcale nie muszą zachodzić w sposób przyczynowy, jako rezultat czegoś, mogą zachodzić w sposób spontaniczny, z "niczego" -współczesna fizyka rozważa takie interpretacje.(OK)


To tak jak by rozrzucić klocki po pokoju i czekać aż powstanie domek.

Cytat:
Oczywiście samo założenie o istnieniu takiej przestrzeni jest na obecnym etapie zupełnie nieweryfikowalne, więc równie dobrze można sobie uprawiać fizykę świata magicznego.(OK)


Myślę że nie da się udowodnić istnienia innych światów,wszystko to teorie które ciężko udowodnić jeśli się da udowodnić,jednak KK odrzuca teorie wieloświatów.


Ostatnio zmieniony przez wakxam dnia Śro 21:02, 30 Paź 2013, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat nieożywiony Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin