Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Emocje - słabość ludzkiego umysłu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:44, 23 Cze 2021    Temat postu:

Semele napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Semele napisał:
uważasz się za słabego? i niedojrzałego?

dlaczego?


No bo najważniejszą osobą w moim życiu jest moja mama, a nie Laura. Czyli jestem niedojrzały.
A słaby jestem, bo się za bardzo wszystkim przejmuję i jeszcze się do tego przyznaję.

Semele napisał:
Feminizm jest dobry gdy poczucie kobiecości wzrasta w kobiecie.


No to Laurze wzrosło do granic możliwości. Teraz jest tak kobieca, że aż bezrefleksyjnie brutalna.


Tak, kobiety potrafią być brutalne.
To naturalne , że mama. Może być ważna ale życie jest TWOJE.


Laura się bardzo pogniewała, gdy usłyszała, że mama. Odesłała mnie do psychologa, bo to nienormalne, żeby dorosły mężczyzna mamę uważał za ważniejszą od Laury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:50, 24 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Semele napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Semele napisał:
uważasz się za słabego? i niedojrzałego?

dlaczego?


No bo najważniejszą osobą w moim życiu jest moja mama, a nie Laura. Czyli jestem niedojrzały.
A słaby jestem, bo się za bardzo wszystkim przejmuję i jeszcze się do tego przyznaję.

Semele napisał:
Feminizm jest dobry gdy poczucie kobiecości wzrasta w kobiecie.


No to Laurze wzrosło do granic możliwości. Teraz jest tak kobieca, że aż bezrefleksyjnie brutalna.


Tak, kobiety potrafią być brutalne.
To naturalne , że mama. Może być ważna ale życie jest TWOJE.


Laura się bardzo pogniewała, gdy usłyszała, że mama. Odesłała mnie do psychologa, bo to nienormalne, żeby dorosły mężczyzna mamę uważał za ważniejszą od Laury.


to nie jest do rozstrzygnięcia na na forach.

Mój mąż na początku małżeństwa tez często chodził spać do mamy. Miał już około 30 lat. Nie był w wojsku. Mnie życie bardziej zahartowało niż jego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:13, 24 Cze 2021    Temat postu:

Semele napisał:
to nie jest do rozstrzygnięcia na na forach.

Ale co?


Semele napisał:
Mój mąż na początku małżeństwa tez często chodził spać do mamy. Miał już około 30 lat. Nie był w wojsku. Mnie życie bardziej zahartowało niż jego.

Nie wiem, czy jego matka jeszcze żyje, ale załóżmy że tak.
Gdyby teraz Twój mąż powiedział Ci, że najważniejsza jest dla niego jego mama, a Ty dopiero na drugim miejscu, to jak byś zareagowała? Złożyłabyś wniosek o rozwód?


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 20:14, 24 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:14, 24 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Semele napisał:
to nie jest do rozstrzygnięcia na na forach.

Ale co?


Semele napisał:
Mój mąż na początku małżeństwa tez często chodził spać do mamy. Miał już około 30 lat. Nie był w wojsku. Mnie życie bardziej zahartowało niż jego.

Nie wiem, czy jego matka jeszcze żyje, ale załóżmy że tak.
Gdyby teraz Twój mąż powiedział Ci, że najważniejsza jest dla niego jego mama, a Ty dopiero na drugim miejscu, to jak byś zareagowała? Złożyłabyś wniosek o rozwód?

Moja teściowa nie żyje. Była dobrą kobietą. Zbyt rozpieściła dzieci.
To jest naturalne, że matka jest najważniejsza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:19, 24 Cze 2021    Temat postu:

Semele napisał:
To jest naturalne, że matka jest najważniejsza.


To jakbyś to powiedziała Laurze, żeby to zrozumiała? Tak po kobiecemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:21, 24 Cze 2021    Temat postu:

Semele napisał:

To jest naturalne, że matka jest najważniejsza.


Dla mnie to nienaturalne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:22, 24 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Semele napisał:

To jest naturalne, że matka jest najważniejsza.


Dla mnie to nienaturalne.


Chcesz numer do Laury? Może sie jej spodobasz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:27, 24 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
szaryobywatel napisał:
Semele napisał:

To jest naturalne, że matka jest najważniejsza.


Dla mnie to nienaturalne.


Chcesz numer do Laury? Może sie jej spodobasz.


Powiedz lepiej czemu matka jest ważniejsza, jestem ciekaw.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:44, 24 Cze 2021    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Powiedz lepiej czemu matka jest ważniejsza, jestem ciekaw.


Bo masz 100% pewności, że cie kocha i kochać będzie.
A Laura? Dzisiaj jest, jutro nie ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:53, 24 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:

Bo masz 100% pewności, że cie kocha i kochać będzie.
A Laura? Dzisiaj jest, jutro nie ma.


Niekoniecznie, a poza tym jest chyba fundamentalna różnica pomiędzy miłością matczyną, a romantyczną, no chyba że ta Laura to taka druga matka dla Ciebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:56, 24 Cze 2021    Temat postu:

Nigdy nie mówiłem, że koniecznie dla każdego. Jednak dla wielu jest koniecznie.

Miłość romantyczna cechuje się tym, że jest... romantyczna. A więc ulotna. A więc nieprawdziwa. A więc iluzoryczna.

To idź Laurze powiedz, że ją kochasz i że jest najważniejsza na świecie. Będzie zachwycona. A za 5 lat powiedz jej, żeby spierdalała, bo znalazłeś sobie chudszą.

Kobiety to kochają iluzję.

Laura jeszcze zatęskni za byciem "tą drugą".


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 22:04, 24 Cze 2021, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:10, 24 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Nigdy nie mówiłem, że koniecznie dla każdego. Jednak dla wielu jest koniecznie.

Miłość romantyczna cechuje się tym, że jest... romantyczna. A więc ulotna. A więc nieprawdziwa. A więc iluzoryczna.

To idź Laurze powiedz, że ją kochasz i że jest najważniejsza na świecie. Będzie zachwycona. A za 5 lat powiedz jej, żeby spierdalała, bo znalazłeś sobie chudszą.

Kobiety to kochają iluzję.

Laura jeszcze zatęskni za byciem "tą drugą".


Musiałaby chyba być nienormalna. Żadna kobieta nie będzie z maminsynkiem który za ważniejszą uważa matczyną miłość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:19, 24 Cze 2021    Temat postu:

Była nienormalna, ale wynormalniała.

Serio spodobałbyś się Laurze.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 22:23, 24 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:25, 24 Cze 2021    Temat postu:

Facet musiałby być kompletnym idiotą, żeby jakąś megiere stawiać ponad swoją matką. Taki to tylko pitolem myśli.

A szczególnie wtedy, gdy taka megiera oczekuje, że on jej zachcianki będzie stawiał ponad podstawowymi potrzebami swojej matki.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Czw 22:39, 24 Cze 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:04, 24 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Facet musiałby być kompletnym idiotą, żeby jakąś megiere stawiać ponad swoją matką. Taki to tylko pitolem myśli.

A szczególnie wtedy, gdy taka megiera oczekuje, że on jej zachcianki będzie stawiał ponad podstawowymi potrzebami swojej matki.


Normalny facet nie jest tak przywiązany do matki jak Ty zdajesz się być.


Ostatnio zmieniony przez szaryobywatel dnia Czw 23:29, 24 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 1:21, 25 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Facet musiałby być kompletnym idiotą, żeby jakąś megiere stawiać ponad swoją matką. Taki to tylko pitolem myśli.

A szczególnie wtedy, gdy taka megiera oczekuje, że on jej zachcianki będzie stawiał ponad podstawowymi potrzebami swojej matki.


Twoja matka powinna zrozumieć, że jej rola się już skończyła.
Może jest bardzo chora? Wtedy razem możecie się nią opiekować.
Ja też nie byłam zadowolona gdy mój mąż leciał do matki spać.
Jakie to są te podstawowe potrzeby?

5 I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. 6 A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela

Z tym kochaniem przez matkę może być bardzo różnie.....
Jesteś jedynakiem?


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pią 1:21, 25 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:12, 25 Cze 2021    Temat postu:

Najpierw piszesz, że to naturalne, a teraz zdajesz się wycofywać z tego. To się w końcu zdecyduj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:13, 25 Cze 2021    Temat postu:

Semele napisał:

5 I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. 6 A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela

Ale ona woli być dwoma ciałami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:55, 25 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Najpierw piszesz, że to naturalne, a teraz zdajesz się wycofywać z tego. To się w końcu zdecyduj.


To dobrze, ze tak planujesz i kochasz mamę.
Zastanawiam się czy nie jest zaborcza.
Może obie Twoje kobiety są zaborcze. :wink:


Semele napisał:

Cytat:
5 I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. 6 A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela


Maluśna owieczka.

Cytat:
Ale ona woli być dwoma ciałami


Małżeństwo jest trudnym zadaniem.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pią 18:58, 25 Cze 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:58, 25 Cze 2021    Temat postu:

Semele napisał:
To dobrze, ze tak planujesz i kochasz mamę.

Ale że co planuję?

Semele napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Ale ona woli być dwoma ciałami


Małżeństwo jest trudnym zadaniem.


Ona się teraz łączy z Marianem Kowalskim w jedność.


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pią 19:01, 25 Cze 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:46, 25 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Semele napisał:
To dobrze, ze tak planujesz i kochasz mamę.

Ale że co planuję?

Semele napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Ale ona woli być dwoma ciałami


Małżeństwo jest trudnym zadaniem.


Ona się teraz łączy z Marianem Kowalskim w jedność.


Miało być szanujesz. Może warto poszukać inej dziewczyny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 16690
Przeczytał: 130 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:50, 25 Cze 2021    Temat postu:

Z artykułu "toksyczna miłość matki do syna"

oczekuje ciągłego zainteresowania swoją osobą,
żąda konkretnej pomocy, uczestniczenia w jej sprawach,
jeśli syn jej odmawia pomocy, wzbudza w nim poczucie winy, odwołuje się do ich silnej wzajemnej więzi, miłości,
podkreśla wyjątkowość ich relacji, osoby syna, także wobec innych ludzi, co jeszcze bardziej go wiąże z matką,
podejmuje za syna decyzje, kieruje jego sprawami, stawia go przed faktem dokonanym tłumacząc, że to dla jego dobra, z miłości, że w ten sposób oszczędza mu czas, troszczy się o niego,
kontroluje życie prywatne syna, chce decydować o tym z kim, kiedy i gdzie się on spotyka, jakie relacje ma podtrzymywać,
oczekuje, że syn będzie jej mówił o wszystkim, zwierzał się z każdej tajemnicy, ze szczegółami opowiadał wszystko, co go spotkało, gdy on tego nie chce, matka stosuje szantaż emocjonalny,
szuka synowi żony, wybiera kandydatki, umawia spotkania, przy czym jednocześnie udowadnia mu, że i tak żadna kobieta nie jest w stanie sprostać jego (czyli matki) oczekiwaniom,
podważa zdanie jego dziewczyny, żony, dewaluuje ją, poniża, wprowadza rywalizację, aby syn musiał za każdym razem wybierać, opowiadać sie po stronie jednej z nich (najczęściej po stronie matki),
deklaruje separację, często powtarza że syn jest wolnym człowiekiem, może robić co chce, że to jego życie, przy czym stosuje podwójne wiązania, czyli pod tymi słowami kryje się pretensja, szantaż emocjonalny, konkretne zagrożenie (jeśli będziesz z inną kobietą, nie masz wstępu do tego domu, nie będę się z tobą spotykać, pożyczać pieniędzy),
przeżywa syna jako przedłużenie swoich niespełnionych pragnień, oczekiwań, nieświadomie oczekuje, że on wykona to, czego nie zrobił inny mężczyzna w jej życiu (czyli zawsze z nią będzie, będzie jej wymarzonym partnerem, opiekunem).


Toksyczna Matka a Dorosły Syn

Pozornie nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że młody mężczyzna mieszka ciągle z rodzicami (lub z jednym z rodziców, najczęściej z matką). Mama z przyjemnosćią pochwali się synem, który jako jedyny z rodzeństwa lub w ogóle jako jedyny mężczyzna może i chce się nią zaopiekować. Koleżanki mogą popatrzeć z nutką zazdrości na syna, który zamiast spotykać się ze znajomymi, czy też (o zgrozo!) z dziewczyną, cały swój wolny czas poświęca mamie - bo musi jej pomóc zrobić zakupy, zawieźc do lekarza, przekopać ogórdek, spędzić z nią wieczór, gdy ta ma dziesiątą w tym miesiącu migrenę. Czy robi on to ze szczerą życzliwością i przyjemnością? Nic z tych rzeczy. Najczęściej towarzyszą mu gniew, wściekłość, że nie potrafi postawić mamie granicy, a także poczucie winy - stan, w który toksyczna matka wpędza go za każdym razem, gdy chce on zrobić coś po swojemu (a w tej konkurencji osiąga ona mistrzostwo świata).


Synuś w Związku

Gdy młody mężczyzna jest sam, sytuacja jest dla niego trudna, ale nie w takim stopniu, gdy w grę wchodzi jego własna rodzina. Jeśli uda mu się poznać i związać z jakąś kobietą (co w tej sytuacji faktycznie graniczy z cudem), mama za każdym razem będzie podkreślała swoją wyjątkowość, a dewaluowała narzeczoną. Eliminacja zagrożenia w postaci młodszej i ładniejszej to druga konkurencja, w której matka jest wirtuozem, a pomaga jej w tym mechanizm manipulacji. Nawet jeśli mężczyzna podejmie jakieś decyzje wraz ze swoją kobietą, będzie musiał potwierdzić ich słuszność u mamy, która najczęściej je zakwestionuje, a mężczyzna pod jej wpływem zmieni wcześniejsze ustalenia, gdyż obawia się niezadowolenia, gniewu mamy, nie chce jej zawieść. O wszystkim mamę informuje, często to ona pierwsza wie o najważniejszych dla niego sprawach. Taki mężczyzna przez długi czas nie może się zdecydować na sformalizowanie związku, gdyż to dla niego oznacza oficjalne symboliczne zerwanie relacji z mamą (tylko powierzchowne, gdyż nawet w małżeństwie jego relacja z matką nie ulega zmianie).

Niestety, w ten sposób rozpada się wiele związków (co najgorsze, małżeństw), że kobieta w końcu nie wytrzymuje braku zdecydowania swojego mężczyzny, jego tajnego sojuszu z mamą i stawia sprawę na ostrzu noża. Kobieta czując się niepotrzebna, zdewaluowana, jawnie wyeliminowana ze związku, posuwa się do szantażu lub po prostu odchodzi pokonana przez matkę. To bardzo częsta sytuacja, gdy mama pozornie kibicuje synowi, aby ten się w końcu ustatkował, ale tak naprawdę nie ukrywa, że żadna kobieta nie spełnia jej (a przez to jego) oczekiwań. Częstą ripostą matki na rozpad związku syna jest stwierdzenie "a nie mówiłam, ona nie była ciebie warta, znajdziesz sobie lepszą", po czym przy kolejnym jego związku z kobietą sytuacja się powtarza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:16, 25 Cze 2021    Temat postu:

A o toksycznej żonie coś masz?

Laura bardzo lubi słowo "toksyczny".


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pią 21:17, 25 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 3404
Przeczytał: 75 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:22, 25 Cze 2021    Temat postu:

- Lauro, proszę Cię, nie jedź na tę paradę równości neonazistów w szczycie pandemii!
- Powinieneś uszanować moje poglądy, ty egocentryku!!!


Ostatnio zmieniony przez MaluśnaOwieczka dnia Pią 21:23, 25 Cze 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 3483
Przeczytał: 141 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:39, 25 Cze 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
A o toksycznej żonie coś masz?


W obu przypadkach facet jest pizdą, czy daje się matce czy żonie/kobiecie, a pizda jest pizdą bo nie widzi nic złego w byciu pizdą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 22, 23, 24  Następny
Strona 2 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin