Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mord na Sprawiedliwym i jego Zmartwychwstanie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 349, 350, 351 ... 995, 996, 997  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 10:26, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Panie Krowa, przepraszam, że odrywam Pana od głębokich rozmyślań o naturalnej naturze tkwiącej w człowieku. Ale gdyby Pan znalazł małą chwilkę czasu, to czy mógłby Pan opluć ekran komputera z wypowiedziami jakiej kanalii, którą Panu wskażę?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11756
Przeczytał: 32 tematy

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:45, 02 Kwi 2013    Temat postu:

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 5:07, 03 Kwi 2013, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 11:28, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Panie Krowa, powinien Pan w jaki pobliskim sexscchopie zakupić gumową lalkę, obciąć jej nogi, a wtedy wymiar spełni Pańskie oczekiwania. W ten oto niewyszukany sposób spełni się Pańskie proroctwo zapisane złotymi zgłoskami w Gwiezdnych Wojnach.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niepoprawna




Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:02, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Na litość boską, skończcie już rozdmuchiwać problem krowiego ekshibicjonizmu!

Panie Barycki, ja nie jestem inteligentna! A skądże by?! Przypominam, że kształcona byłam systemem kapitalistycznym. Mało tego, z filozofii miałam poprawkę :P


Ostatnio zmieniony przez Niepoprawna dnia Wto 12:05, 02 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15999
Przeczytał: 114 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:05, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, pisze Pan, że nie nazwał Engelsa głupkiem, a przecie o Engelsie napisał Pan to: „nie ma racji z tej prostej przyczyny”, „Biedny był”, „widział miłość w tak ograniczony sposób”, „w ogóle nie miał o niej pojęcia”, „ już nie bardzo umie ową miłość uchwycić”, „się myli”. „nie dotarciem przez niego do istoty”, „świadczyłoby o jego naiwności”. Panie

Może i temperatura moich wypowiedzi była podwyższona, więc sformułowania są dość ostre. Ale napisać, że ktoś nie ma racji (jeśli nie ma tej racji) da się tylko pisząc, że ktoś nie ma racji. Pisząc, że ktoś widzi coś w w "ograniczony sposób" sugeruję (wbrew pozorom) nie to, że jest (ogólnie) głupkiem, ale że (tę konkretnie sprawę) widzi w ograniczony sposób. Co to znaczy "ograniczony"? Ano to, że coś pomija, nie uwzględnia ważnych aspektów sprawy. Dalej napisałem JAKICH aspektów sprawy zdaje się Engels nie uwzględniać. Oczywiście mogę się mylić, bo w niecytowanym tutaj innym tekście Engels mógłby dodać coś, o co mi właśnie chodziło. Być może użycie słowa "naiwność" w tym kontekście było już pewnym przekroczeniem granicy, ale w żywych dyskusjach to często uchodzi.


Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, pisze Pan, że uczucia wyższe mogą być bezużyteczne społecznie, a tylko są faktem czysto emocjonalno-osobistym. Widocznie na takim stanowisku stoi Pańska religia i teologia, ale w marksistowskim oglądzie stosunków społecznych, uczucia wyższe są fundamentalnie użyteczne społecznie, a i są faktem nie tylko emocjonalno-osobistym, ale i faktem, na którym w dużej części opierają się obustronnie użyteczne relacje społeczne.

Jakieś pustosłowie tu widzę. Możesz mnie Pan tu oskarżyć o różne złe rzeczy, ale jak używam języka w sposób dość określony. Dla mnie termin "użyteczność" znaczy z grubsza to, że mamy praktyczne korzyści. I uważam dalej, że wiele rzeczy wzniosłych może być mało użyteczne, albo wręcz całkiem nieużyteczne. To nie jest ujma dla tych rzeczy.
Lwowscy matematycy mieli swój słynny toast: za to, aby nasze odkrycia matematyczne nigdy nie znalazły praktycznego zastosowania (czy coś podobne). Tutaj mamy właśnie ów aspekt sprawy - jest wspaniała konstrukcja myślowa, może genialna, może godna wielkiego szacunku. Ale akurat termin "użyteczność" w jej kontekście nie pasuje.
Ja wiem, że umysłach prostaczków wszystko się myślowo wrzuca do jednego kotła - tam coś pozytywnego, od razu musi dostać w parze coś kolejnego pozytywnego, a coś złego zawsze jest złe, we wszystkich aspektach.
Nawet dziennikarstwo jest skażone tego typu myśleniem. Nie tak dawno oburzano się, że wysoki procent ludzi w Austrii uważa, że "Hitler robił też dobre rzeczy". To miało świadczyć, że wszyscy ci ludzie popierają Hitlera. Ale w moim przekonaniu, prezentowane rozumowanie świadczy o głupocie dziennikarzy i "badaczy", bo ja też jestem w stanie wskazać rzeczy, które Hitler zrobił dobrze (zlikwidował w dużym stopniu bezrobocie, budował autostady). To całkiem jednak nie zmienia faktu, że uważam tego człowieka za wielkiego zbrodniarza i nie popieram go. Ale dla owych dziennikarzy myślenie ludzi jest zawsze jednokierunkowe i ludzie mają nie widzieć złożoności spraw.
Ale Pana, Panie Barycki, podejrzewałem o większą subtelność i złożoność w myśleniu, czyli o to, że jest Pan w stanie rozdzielić w umyśle te dwie kategorie: użyteczność (która niezależnie może być i dobra, i zła, i wspaniała duchowo, i mierna duchowo), a do tego wielkie wartości duchowe (które z kolei mogą być niezależnie użyteczne, bądź nieużyteczne, bądź przynajmniej połączone z działaniami użytecznymi vs nieużytecznymi).


Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, ja nie jestem telepatą, aby wiedzieć, co Pan myśli i dlatego wiedzieć nie mogę, co Pan myśli. Natomiast wiem, co Pan pisze i do tego się odnoszę w sposób merytorycznie poprawny


Eeee tam. Bierzesz Pan z mojej wypowiedzi to co wygodne, a potem wyciągasz Pan wnioski, jakie są Panu wygodne, wciskając mi tezy, których nie głoszę. Jeszcze to pierwsze jest jakoś zrozumiałe i zgodne z naturą dyskusji, ale już drugie powinno zostać zastopowane. Proponuję przyjęcie prostej zasady: jeśłi coś nie zostało powiedziane, to być może miało nie być powiedziane, bo autor nie miał ochoty tego powiedzieć, bo być może nie zgadza się z takim poglądem. Można co prawda zapytać, na ile szeroko ktoś rozumie dane sformułowanie, wskazując na (przypuszczalny) kierunek rozszerzenia. Wtedy dalej rozwój opowieści o sprawie byłby kwestią ugadania.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Wto 12:27, 02 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niepoprawna




Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:12, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Bierzesz Pan z mojej wypowiedzi to co wygodne, a potem wyciągasz Pan wnioski, jakie są Panu wygodne, wciskając mi tezy, których nie głoszę.

Typowe dla Pana Baryckiego ;-P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11756
Przeczytał: 32 tematy

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:12, 02 Kwi 2013    Temat postu:

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 5:08, 03 Kwi 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
precz z AB i Luzik !
Gość






PostWysłany: Wto 13:04, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Zostawić AB i Luzik niech wyschną na wióry!

Judzielcy, ujadające psy, więziennicy, żądni chwały jaśnie pańskiej
Żerujący na cudzym i donoszący
Gromadzący informacje

Podli ludzie
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 14:08, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Panie Dyszyński, umieszczenie w kilkuzdaniowym tekście krytykującym autora innej wypowiedzi kilkunastu ocen wskazujących na niekompetencje krytykowanego, upoważnia czytelnika do wyciągnięcia wniosku, że autora krytykowanego tekstu uważa Pan za głupka. Chyba, że Pan Kubuś zaraz nam tu ściśle matematycznie udowodni, że Pańskie negatywne oceny intelektu krytykowanego, świadczyć mogą ściśle matematycznie o wyrażaniu przez Pana zachwytu nad mądrością krytykowanego przez Pana autora.

Panie Dyszyński, a czy pożytecznym społecznie jest wychowanie dziecka w poszanowaniu i odczuwaniu uczuć wyższych? Czy obojętne dla pożytku społecznego jest wychowanie dziecka w patologicznej pogardzie dla uczuć wyższych i patologicznym wychowaniem pozbawienie tego dziecka zdolności ich odczuwania? Czy moje dwa powyższe pytania rozwiały troszeczkę Pańską podejrzliwość o brak mojej subtelności, czy aby ją rozwiać powinienem przytoczyć Panu jeszcze ze dwa tysiące podobnych przykładów użyteczności społecznej uczuć wyższych?

Jeżeli Pan napisze, że 2+2=3, to ponieważ Pan przyjął prostą zasadę, że jeśli coś nie zostało powiedziane, to być może miało nie być powiedziane, bo autor nie miał ochoty tego powiedzieć, bo być może nie zgadza się z takim poglądem, to ja nie powinienem Panu zwrócić uwagi, że 2+2=4, ponieważ Pan być może nie zgadza się z takim wynikiem i nie ma ochoty, aby taki wynik miał zostać wypowiedziany.

Byłoby miło Panie Dyszyński, gdyby Pan był uprzejmy wskazać owe wciśnięte przeze mnie tezy, których Pan nie głosi. Czy mam rozumieć, że proponuje mi Pan, abym z Pańskich tekstów wybierał cytaty, które są Panu wygodne i wyciągał z nich wnioski wygodne dla Pana? Czyżby to była propozycja przeniesienia naszej dyskusji z pozycji KRZ na pozycję naturalnej logiki naszego wszechświata?

Adam Barycki

PS. Pani Niepoprawna, czy i z Pani z tekstów mam wybierać wygodne Pani i Pani wygodne wyciągać?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 14:18, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Panie Krowa, żerując na Panu zgromadziłem o Panu informacje wszelakie i o tym wszystkim doniosę Mosadowi. A już pejsaci będą wiedzieli, co zrobić z takim jak Pan, Eichmannem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 14:37, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Panie Krowa, z dobroci serca mego upraszam Pana dla Pańskiego dobra własnego, aby Pan zaprzestał studiowania małżeńskiej biografii Mahometa. Jeżeli Departament Bezpieczeństwa Narodowego USA dowie się o Pańskich obecnych zainteresowaniach naukowych, to może Pan być pewnym, że gdyby tylko przekroczył Pan granicę tej kolebki wolności i demokracji, to natychmiast zostanie Pan, jako podejrzany o terroryzm, bezterminowo umieszczony w tajemnym miejscu, bez prawa do adwokata, procesu sądowego i korespondencji z rodziną, jak i z kimkolwiek innym. Chociaż z drugiej strony, mogłoby to dla Pana okazać się korzystne. Słyszałem, ze strażniczki, w tym kraju wolności i demokracji, lubują się w sikaniu na głowy terrorystów, tak wiec i Pana, jako niebezpiecznego terrorystę, niewątpliwie spotkałaby ta przyjemność.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 14:53, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Pani Niepoprawna, czy poprawnym będzie moje przypuszczenie, że tak wyedukowana będzie Pani księdzem samicą?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niepoprawna




Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:24, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Pani Niepoprawna, czy poprawnym będzie moje przypuszczenie, że tak wyedukowana będzie Pani księdzem samicą?

Adam Barycki

Tak. Zapraszam do konfesjonału, Panie Belzebubie Barycki :P

Kocham to pańskie poczucie humoru, daję słowo, kocham! :rotfl:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niepoprawna




Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:27, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
PS. Pani Niepoprawna, czy i z Pani z tekstów mam wybierać wygodne Pani i Pani wygodne wyciągać?

A gdyby tak spróbował Pan nie wyciągać fragmentów, a czytać całość? Czy piszę zbyt obszernie? :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 15:47, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Pani Niepoprawna, bóg nie jest rozrzutny i mało kogo obdarza łaską daru widzenia syntezy, ale jam jestem ulubieńcem boga im łaski jego pełen.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 16:40, 02 Kwi 2013    Temat postu:

W zgodzie z proroctwem, starzec Krowa udała się z młodą dziewczynką do hotelu, aby wypełnić wolę bożą, jednak w ostatniej chwili słowiańskim instynktem wyczuł niebezpieczeństwo. W hotelu była zastawiona przez Mosad zasadzka na Pana Krowę. Z hotelu Pan Krowa czmychnął zostawiając dziewczynkę na pożarcie lwom z Mosadu.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15999
Przeczytał: 114 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:00, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, umieszczenie w kilkuzdaniowym tekście krytykującym autora innej wypowiedzi kilkunastu ocen wskazujących na niekompetencje krytykowanego, upoważnia czytelnika do wyciągnięcia wniosku, że autora krytykowanego tekstu uważa Pan za głupka.

Panie Barycki, gdyby wypowiedzi wskazujących błędy, niekonsekwencje, a nawet niekompetencję piszących uznawać za oskarżenie o głupotę, to chyba wszelka polemika naukowa powinna zostać zabroniona. Wszak każde wytknięcie niekonsekwencji, bądź braków w publikacjach naukowych należałoby uznać za obrazę, a następnie być może wystąpić do sądu, albo spotkać się z adwersarzem na ubitej ziemi.
Z resztą Pan najwyraźniej krytykuje w co drugim poście, krytykuje niemal każdego (przynajmniej na tym forum). I rzeczywiście wszystkich Pan równo uważa za głupków?...
Nauka wytworzyła dość fajny mechanizm obróbki informacji polegający na tym, ze każde twierdzenie, pogląd jest niejako "przeznaczone" do zaatakowania. Jeśli ktoś nie atakuje jakiegoś poglądu, nie komentuje, nie szuka w nim luk i zależności, to zapewne jest on nie warty atakowania i zasługuje na zapomnienie. W moim przekonaniu, krytykując pogląd Engelsa wyświadczam temu ostatniemu honor, uznając tego poglądy za warte mojej uwagi, skomentowania. Podobnie jest, jeśli ktoś komentuje moje poglądy. Jeśli szuka w nich błędów - jeszcze lepiej - bo dzięki temu więcej się dowiem o potencjalnych nieścisłościach mojego rozumowania.
Ten mechanizm nauki uważam za jeden z najgenialniejszych wynalazków ludzkości. Pan, jako zwolennik dialektyki, szczególnie powinien go docenić, bo mamy tu schemat tezy - antytezy i syntezy, a więc pewnej jedności przeciwieństw.

Adam Barycki napisał:
Byłoby miło Panie Dyszyński, gdyby Pan był uprzejmy wskazać owe wciśnięte przeze mnie tezy, których Pan nie głosi. Czy mam rozumieć, że proponuje mi Pan, abym z Pańskich tekstów wybierał cytaty, które są Panu wygodne i wyciągał z nich wnioski wygodne dla Pana?

Tekstem do którego się nie przyznaję, a który mi Pan wcisnął jest chociażby uznanie Engelsa za głupka.

Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, a czy pożytecznym społecznie jest wychowanie dziecka w poszanowaniu i odczuwaniu uczuć wyższych?

Są pewne oczywistości. Poszanowanie uczuć wyższych nie jest żadną zasługą, tylko psim obowiązkiem człowieka (jesli chce się prawdziwym człowiekiem mienić). Tego się ani nie ogłasza, ani nie chwali, tak jak nie chwali się ludzi, że dzisiaj nie walili w mordę każdego, kogo spotkali.
Tak więc poszanowanie uczuć wyższych - co nieraz już podkreślałem i dalej powtórzę - jest czymś ważnym pożądanym społecznie. W szerszym sensie być może da się tu użyć słowa "użyteczność", ale jest to odejście od pierwotnego znaczenia. Normalnie, jeśli ktoś używa tego słowa, to ma na myśli w miarę pewną, mierzalną korzyść. I tak to słowo sytuuję w swoim tekście. Wyciągając każde słowo do granic jego możliwych znaczeń da się praktycznie "udowodnić" wszystko. Dlatego w rozmowie dwóch osób tak istotny jest pewien dodatkowy element - WOLA POROZUMIENIA. Rozmówcy mają obowiązek podążać z grubsza za takim znaczeniem słów, jakie najpierw jest głównym domyślnym, a rozszerzając je dopiero wtedy, gdy używający pierwotnie danego określenia zasygnalizuje ów zmiany znaczenia. Bez tego, będziemy się notorycznie mijali w dyskusji.
Wracając do użyteczności. Dalej twierdzę, że para obdarzająca społeczeństwo potomkiem, a potem wychowując go na uczciwego obywatela, oferuje temuż społeczeństwu niepodważalną korzyść. Para, która się bardzo pięknie i romantycznie oddaje uciechom seksualnym, może jest i w ogóle fajna, ale tej korzyści nie daje. To proste.
Nie potępiam par, które nie mają dzieci. Nie oskarżam ich o bycie złymi obywatelami. Ale z drugiej strony wiem, że jest nieporównywalnie większym wyrzeczeniem wydawanie pieniędzy, oddawanie czasu i nerwów dla swojego potomstwa, które później ma szansę spłacać swój dług wobec wszystkich, niż wykorzystanie tych samych pieniędzy, czasu, energii na korzystanie z uroków życia. Tak mi się to widzi. Oczywiście wynika to z pewnej mojej OCENY, a nawet OPINII. Może Pan Barycki uważać, że największym darem dla społeczeństwa jest codzienny seks analny, uprawiany z trzema partnerami, w tym jednym stałym. Miałby Pan prawo do takiej opinii. I pewnie jakieś argumenty by Pan przedstawił, niektóre nawet całkiem sensownie wyglądające. Bo tu wchodzi w grę OSOBISTY WYBÓR KRYTERIÓW. Może dla Pana takie życie niebieskich ptaków, czy urocze oddawania się innym uciechom być objawem najwyższych wartości ludzkich. Pana wybór. Nad pewnymi podstawowymi kryteriami nie da się już dyskutować. Dla mnie sprawa jest prosta - para wychowująca potomstwo znacząco więcej ze swojego życia poświęca, niż para nastawiona na częste radosne kopulowanie. Jeśli ktoś zaś więcej poświęca, a do tego nie tylko dla siebie coś robi, to należy jej się za to wdzięczność, a może nawet pomoc, ochrona itp.
I tak na marginesie. Nie wiem co Pan uważa. Dlatego NIE TWIERDZĘ, że stawia Pan uciechy seksu na szczycie swoich wartości (wtedy to ja bym Panu inputował myśli, których Pan nie sformułował). Ma Pan okazję się zadeklarować jako zwolennik tych, czy innych wartości. Jeśli jednak nie widzi Pan różnicy pomiędzy wartością poświęcenia, a wartością oddawanie się przyjemnościom, czyli de facto egoizmowi we dwoje, to jesteśmy w tym zakresie po przeciwnych stronach barykady.


Adam Barycki napisał:
Jeżeli Pan napisze, że 2+2=3, to ponieważ Pan przyjął prostą zasadę, że jeśli coś nie zostało powiedziane, to być może miało nie być powiedziane, bo autor nie miał ochoty tego powiedzieć, bo być może nie zgadza się z takim poglądem, to ja nie powinienem Panu zwrócić uwagi, że 2+2=4, ponieważ Pan być może nie zgadza się z takim wynikiem i nie ma ochoty, aby taki wynik miał zostać wypowiedziany.

Owszem. Tak może być, że się nie zgadzam z owym wynikiem. Pana inteligencji i wyczuciu zaś zostawiam rozstrzygnięcie, na ile jest to prawdopodobne.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Wto 18:48, 02 Kwi 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 17:11, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Panie Krowa, mam dla Pana radosną nowinę. Już może Pan opuścić szafę i bez obaw na świat spoglądać. Udało mi się przekonać ważnych dygnitarzy w Departamencie Obrony Narodowej USA, że jest Pan Żydem, a jak Pan doskonale wie, Żydzi są nietykalni. Jak to się mówi – Żyd Żydowi oka nie wykole i to jest najlepszą gwarancją Pańskiego bezpieczeństwa. Teraz już może Pan bez obaw w dziennym świetle studiować małżeńską biografię Mahometa.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuku
Gość






PostWysłany: Wto 17:41, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Popuść Adamie, Krowa i tak jest znękany unikaniem Wymiaru i na księżą oborę popatruje!
Toć to zamierzchła przeszłość i pewnie się przedawniło.
___________________________________
„…postępowanie już prowadzone należy umorzyć (tzw. ujemna przesłanka procesowa).”
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 18:51, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Posłuchaj kanalio, swoje wyciągnięte z magla informacje wsadź sobie w dupę i zatkaj szyszką jodłową. Jeżeli uprzesz się tu pozostać, to nie maglarą, a cwelem zostaniesz i będziesz przeze mnie jebany w dupę.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 18:57, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Panie Dyszyński, Pańska erystyka imputująca mi uznanie za wartości wyższe seksu analnego uprawianego z trzema partnerami i to jeszcze zawoalowana udawaną niepewnością, czy aby na pewno tak uważam, nie tylko jest na płaszczyźnie moralnej ordynarnym chamstwem, ale i na płaszczyźnie intelektualnej infantylną gówniarzerią. Nie pozostając Panu dłużnym w chamstwie i infantylizmie, zapytam Pana, czy aby na pewno nie jest Pan złodziejem.

Pan tak jak i Pan Krowa, wszystko sprowadza do pierdolenia, a ja nie pytałem Pana o pierdolenie, a o korzyści społeczne wartości wyższych, a Pan jak zwykle, odwrócił kota ogonem i jak zwykle nie odpowiedział na moje pytania. Gdyby zdeklarowany katolik nie wiedział co to są wartości wyższe, to dla ułatwienia dodam, że nie jest to pierdolenie, nawet pierdolenie piękne, a i nie tylko wartością wyższą, jest wiara w boga. Ale skoro już ustaliliśmy, że i wiara w boga jest wartością wyższą, to proszę mi powiedzieć, czy i tę wyższą wartość uważa Pan za nieprzynoszącą korzyści społecznych?

Żeby zasunąć kopa, Panie Dyszyński, to trzeba to umieć zrobić. Jak Pan widzi, ja nie potrzebuję uciekać się do infantylnej i ordynarnej erystyki, aby kopa Panu zasunąć.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niepoprawna




Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:50, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Pan zdaje się pytał nie o wartości, a uczucia wyższe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 23:54, 02 Kwi 2013    Temat postu:

I tyle tylko masz kanalio do powiedzenia. Paszła stąd won razem z tym cwelem z magla.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niepoprawna




Dołączył: 11 Gru 2011
Posty: 1671
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:39, 03 Kwi 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
I tyle tylko masz kanalio do powiedzenia.

Tak, zgadza się. Zdecydowanie jednak wolę, kiedy zwraca się Pan do mnie "Pani Niepoprawna".
Adam Barycki napisał:
Poszła stąd won razem z tym cwelem z magla.

No i po co Pan takie rzeczy wypisuje, skoro oboje wiemy dobrze, że wcale by Pan tego nie chciał? A właściwie wiedzą o tym wszyscy.


Ostatnio zmieniony przez Niepoprawna dnia Śro 7:48, 03 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 8:39, 03 Kwi 2013    Temat postu:

Tak mnie wszyscy wkurwiacie, że zaczynam rozumieć słowiańska duszę Pana Krowy. Jaką to kanalią ohydną być trzeba, żeby nie być marksistą. Tfu, kanalie obrzydłe. Dam wam jeszcze sukinsyny jedną szansę, sklniecie wszyscy Pana Dyszyńskiego, a i Pan Dyszyński złoży konstruktywną samokrytykę z przekleństwami. Acha i Pan Krowa wylezie w końcu z szafy, toż być dalej tak nie może, aby Słowianin chował się przed pejsatymi. Pani Niepoprawna powinna się poświecić dla dobra sprawy i w jaki świński sposób zwabić tu Pana Krowę.

Adam Barycki

PS. Pani Luzik dostaje ode mnie dyspensę, może się ograniczyć do wklejenie tylko piosenki. Żadnej dyspensy nie ma dla kanalii Kuku, albo będzie tu udawał marksistę, albo paszoł won.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 349, 350, 351 ... 995, 996, 997  Następny
Strona 350 z 997

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin