Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mord na Sprawiedliwym i jego Zmartwychwstanie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 369, 370, 371 ... 1019, 1020, 1021  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 17:02, 29 Maj 2013    Temat postu:

Pani Luzik, zatrważająca jest Pani pogarda dla własnego honoru, a wstydu to już za grosz Panie nie ma. Ten faszystowski bandyta Pan Dyszyński nazywa Panią cyborgiem durniejszym od zwykłego kalkulatora za pięć złotych, a Pani nie sklina tego szubrawego dyskryminatora. Wstyd mi za Panią, ja płaczę nad upadkiem Pani, a łzy ciekną mi po policzkach.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16355
Przeczytał: 108 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:08, 29 Maj 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Panie Dyszyński, w określonym kontekście dokonałem właściwej logicznie oceny, co wynika z mojego tekstu, a to, że Pan jest analfabetą nie jest moim problemem, nad którym musiałbym się pochylać. Twierdzi Pan uparcie, że ateista z istoty swojej musi być pozbawiony odczuwania uczuć wyższych i szacunku dla wartości wyższych, ponieważ dla ateisty są to prądy jeno, ale najśmieszniejsze jest to, że powołuje się Pan przy tym twierdzeniu na rzekomo istniejące uzasadnienia filozoficzne. Powtórzę jeszcze raz i uzasadnię, jesteś Pan obskurantem, analfabetą i nieukiem, a to dlatego, że istnieje ogrom literatury filozoficznej na temat materialistycznej nadbudowy zwanej powszechnie duchową i ogrom argumentacji filozoficznej o trwałości ponad osobowej materialistycznej „duchowości”. Więc idź Pan, kurwa, do biblioteki...

Najwyraźniej ciągle Pan nie załapujesz. Można czytać wiele książek w bibliotece, których autorzy do końca nie zastanawiają się nad tym, co piszą, albo zastanawiają się niewystarczająco.
To, że bibliotece jest książka o krasnoludkach i sierotce Marysi jest wg Pana dowodem na co?...
Na istnienie krasnoludków?
Na sieroctwo Marysi?
...
Tu proszę się zmierzyć z problemem pobocznym:
Czy to, że jakiś palant użyje terminu "nadbudowa duchowa w materializmie", to znaczy, że w ogóle coś takiego jest spójne, sensowne, filozoficznie poprawne?...
Jeśli zaś użycie terminu "nadbudowa" samo w sobie miałoby być dla Pana argumentem, dowodem i tego mielibyśmy się dalej trzymać, to za chwilę stworzę Panu na tej zasadzie dowód, na istnienie "nadbudowanych" rasowych niedźwiadków panda w Pana kiszce stolcowej.

Podaj Pan więc tu jakieś w miarę ścisłe rozumowanie, które pokazywałoby, jak to istnienie książek w bibliotece jest dowodem na zasadność Pana tez.
Być może jestem obskurantem (także nieukiem), ale obskurantem argumentującym na konkretny temat. Tak więc abstrahując od następnych epitetów pod moim adresem (zaliczam Panu awansem od razu wiele z nich), to mam proste pytanie: czy w owych książkach z Pańskiej Wspaniałej Biblioteki znalazł Pan jakiś argument, który pokazałby, w jaki sposób idee duchowości uzyskują w ateizmie trwałość?...
Byłbym niezwykle wdzięczny, gdyby dał Pan dowód swojego oczytania, zasobności biblioteki (+portfela, który umożliwił Panu skompletowanie księgozbioru, bądź zakup karty bibliotecznej) i przedstawił ów argument w paru zdaniach. :*


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 17:13, 29 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 18:52, 29 Maj 2013    Temat postu:

Według światopoglądu materialistycznego człowiek rodzi się i jest kształtowany w określonej przestrzeni społecznej, a i w mniejszym, i większym stopni kształtuję tę przestrzeń w ciągu swojego życia. Myślę, że nie będzie dla Pana zbyt wyrafinowanym intelektualnie stwierdzenie, że cywilizacyjne wartości zawarte w przestrzeni społecznej (w tym wartości wyższe i zdolność odczuwania uczuć wyższych) są czasowo trwalsze od czasu życia jednostki. I taka konstrukcja logiczna jest spójna wewnętrznie, a to, że Panu dla miłości do własnego dziecka nie wystarczają wzajemne relacje pomiędzy Panem i dzieckiem ukształtowane kulturą społeczną, a potrzebuje Pan się podpierać jakąś nieweryfikowalną nadnaturalną trwałością, jest Pańskim ograniczeniem zdolności do odczuwania uczuć wyższych i do tego jest to logicznie niespójne.

Światopogląd materialistyczny twierdzi i potrafi to logicznie przedstawić w sposób wewnętrznie spójny, że cała nasza wiedza i osobowość ukształtowane są poprzez to, co jest w bibliotekach i doświadczeniu społecznym również uwarunkowanym tym co jest bibliotekach. Pan próbuje mnie przekonać (widać za przykładem Pana Kotasińskiego), że wiedza Pańska i osobowość pochodzą ze źródeł nadnaturalnych, co jest nie tylko nieweryfikowalne, ale i jest obskuranckim absurdem logicznym sprzecznym wewnętrznie. A to mi, Pan zarzuca brak logicznej konsekwencji, w związku z tym nie wiem, czy jest Pan zupełnym durniem, czy durniem tylko w części, a w reszcie chamem pospolitym.

I jeszcze jedno, jeżeli tak jak Pan twierdzi, nadbudowa jest wymysłem palanta i jest niespójna, bezsensowna i niepoprawna filozoficznie, to ja mam dla Pana siedem miliardów empirycznych dowodów spójności, sensowności i poprawności filozoficznej nadbudowy świadomości na biologicznej bazie, niechże i Pan, jak to powyżej deklaruje, zaargumentuje na konkretny temat i przedstawi argument (jeden, nie potrzeba siedmiu miliardów) na nieistnienie nadbudowy świadomości na bazie biologicznej, a przedstawi świadomość niezależną od bazy biologicznej, czyli mówiąc po ludzku, pokaż Pan ducha, tak jak ja jestem wstanie pokazać Panu siedem miliardów ludzi.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:07, 29 Maj 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Pani Luzik, zatrważająca jest Pani pogarda dla własnego honoru, a wstydu to już za grosz Panie nie ma. Ten faszystowski bandyta Pan Dyszyński nazywa Panią cyborgiem durniejszym od zwykłego kalkulatora za pięć złotych, a Pani nie sklina tego szubrawego dyskryminatora. Wstyd mi za Panią, ja płaczę nad upadkiem Pani, a łzy ciekną mi po policzkach.

Adam Barycki


Panie Barycki, prawdziwa cnota krytyk się nie boi, a ja wcieloną cnotą jestem.


Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Śro 19:08, 29 Maj 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 19:36, 29 Maj 2013    Temat postu:

Ciekawym, co cnota Pani by poczęła, gdybym kiedy miał okazję w restauracji napluć Pani do talerza z zupą? Czy pogłaskałby Pani mnie po głowie, czy tylko uraczyła słowem dobrym?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 19:38, 29 Maj 2013    Temat postu:

„Podstawą materializmu dialektycznego jest przyjęcie, że cała realna rzeczywistość jest materialna i nie ma żadnego obiektywnie istniejącego bytu, którego nie dałoby się sprowadzić do jego materialnej podstawy.
Materia w tym systemie nie jest jednak rozumiana tak jak w fizyce czy w materializmie mechanistycznym. Nie jest to tylko zbiór wszystkich realnie istniejących obiektów, które można poznawać zmysłami, ale po prostu cała zawartość Wszechświata, razem ze wszystkimi relacjami i oddziaływaniami, jakie występują między jego obiektami.
Marks stwierdził, że doszedł do nich starając się stworzyć spójny system filozoficzny, który nie byłby sprzeczny z ludzką intuicją i codziennym doświadczeniem. Stwierdzał, że jakkolwiek nie można podać konkretnego dowodu tych założeń, są one jedynymi możliwymi do pomyślenia założeniami, które jego zdaniem nie prowadzą do sprzeczności w rozumowaniu o wszechświecie.”

I w tym właśnie jest ta zasadnicza różnica pomiędzy Marksem, a Panem, Panie Dyszyński. Pańskie założenia w odróżnieniu od założeń Marska, są sprzeczne wewnętrznie, a przede wszystkim nieweryfikowalne. Czyli mamy marksistowski wysiłek weryfikowalnego odkrywania świata i Pańską nieweryfikowalną mitologię, co mogłoby być nawet sympatyczne, ale co w tym najohydniejsze, to bezczelne pretensje uzurpujące sobie prawo do wyimaginowanej weryfikalności i deprecjacja rzeczywistego wysiłku intelektualnego materializmu dialektycznego.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Obóżonny
Gość






PostWysłany: Śro 19:40, 29 Maj 2013    Temat postu:

To oczywiste Luziku, żeś wcielona, ale cóż jest cnotą?! :think:
_________________________
"Płciowa cno­ta u mężczyz­ny uchodzi za większą hańbę niż niec­no­ta u kobiety."
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:44, 29 Maj 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Ciekawym, co cnota Pani by poczęła, gdybym kiedy miał okazję w restauracji napluć Pani do talerza z zupą? Czy pogłaskałby Pani mnie po głowie, czy tylko uraczyła słowem dobrym?

Adam Barycki


Panie Barycki, ręczę, że spotkanie ze mną mogło by spowodowac u Pana drżenie rąk, jąkanie, potliwośc ale nie plucie, chocby do talerza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 19:50, 29 Maj 2013    Temat postu:

To może się założymy?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:54, 29 Maj 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
To może się założymy?

Adam Barycki


Nie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 20:01, 29 Maj 2013    Temat postu:

Pani Luzik, Pan Dyszyński okazał się obrazem, do którego gadałem jak głupi, a Pani jest jak ta fruwająca gołębica, ale ja Panią zestrzelę z procy i będzie Pani musiał unurzać się w ziemskim błocie.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:05, 29 Maj 2013    Temat postu:

Obóżonny napisał:
... ale cóż jest cnotą?! :think:
_________________________
"Płciowa cno­ta u mężczyz­ny uchodzi za większą hańbę niż niec­no­ta u kobiety."


Cóś ;-P

-----------------------
"Nieza­rad­ność mężczyzn ra­tuje więcej serc niż cnota."
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:06, 29 Maj 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Pani Luzik, Pan Dyszyński okazał się obrazem, do którego gadałem jak głupi, a Pani jest jak ta fruwająca gołębica, ale ja Panią zestrzelę z procy i będzie Pani musiał unurzać się w ziemskim błocie.

Adam Barycki


Szczelaj Pan ;-P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:10, 29 Maj 2013    Temat postu:

.............

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 17:56, 19 Cze 2013, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:14, 29 Maj 2013    Temat postu:

Nie będę napadac na Moderację, bo ja Moderację kocham.

Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Śro 20:15, 29 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:22, 29 Maj 2013    Temat postu:

..............

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 17:56, 19 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Śro 21:35, 29 Maj 2013    Temat postu:

Panie Krowa, a o jakim patriotyzmie polskim Pan mówi, czy o tym, który spowodował, że patrioci polscy zmusili króla Polski Bolesława Śmiałego, aby założył włosienicę i przepraszał za zabicie zdrajcy Polski, biskupa Stanisława? Czy o tych patriotach polskich, którzy tegoż zdrajcę uczynili patronem Polski? A może o patriotyzmie księcia Mazowieckiego, który sprowadził Krzyżaków, aby zabijali innych Polaków? Czy o tych wielkich patriotach polskich, dzięki którym Szwedom mógł się udać Potop Szwedzki? Czy o tych, którzy dla własnych śmierdzących kołtuństwem interesów partykularnych w dupie mieli interesy państwa polskiego? Czy tych, którzy sprowadzili Katarzynę dla obrony swoich przywilejów sprzecznych z interesem państwa Polskiego, a co doprowadziło do rozbiorów Polski? A może o tych, którzy przyjęli od zaborców tytuły arystokratyczne (obecnie jest tych rodów 700, a staropolskich tylko 7)? Czy o tych, którzy napuścili motłoch, aby wybudował Mochnackiemu szubienicę przed oknami i ten budujący tę szubienicę motłoch? A może tych 400 tysięcy patriotycznych warszawiaków, którzy donosili do Gestapo na swoich rodaków ( co jest udokumentowane w archiwach Gestapo)? Czy może polskich patriotów z Nowego Jorku, którzy stanowiąc tam 2% populacji, stanowią 80% donosicieli służb emigracyjnych USA, donoszących na Polaków (co również jest udokumentowane w archiwach tych służb)? Gdybym przez swoje niechlujstwo pominął jakich jeszcze patriotów polskich, to dopisz Pan jeszcze co, abyśmy mogli być jeszcze bardziej dumni z naszego patriotyzmu.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25043
Przeczytał: 14 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:12, 29 Maj 2013    Temat postu:

krowa napisał:
Adam Barycki napisał:
Domagamy się kategorycznie aby ściśle matematyczne publikacje Pana Kubusia zostały przez szubrawą moderację oczyszczone z brudu mętnej demagogii Pana Krowy rodem z ciemnogrodu.


Nie ma z mojej strony pobłażania/wyrozumienia dla Rafała Nr 3006.
Jeśli jest opcja polityczna, której jestem kategorycznie przeciwny, to właśnie Rafał Nr 3006 taką wybrał; Yrizona (nazwa belzebubowo-hamerykańska) - portal post-lewaków i kosmopolitów.
Kosmopolityzm to przeciwieństwo patriotyzmu. Przeklęty kosmopolityzm Polskę rozwala, naród ociemnia i młodzi otumanieni emigrują do Yrizon, Polki kupują yrizonowe świecidełka, pachnidełka i yrizonowe pudelki a płacą krwawicą i tyłkiem.
Lewactwo to już wyrafinowane belzebubstwo; paryskie pociotki emigracyjne kupczą dzieciństwem arystokratycznym (mam nadzieję, że wiecie o co chodzi), masony w zmowie, a lewica z tych co się wozi na garbie wypracowujących dochód, wszawa lewica, lewica biurew (wg. Dudy Gracza).
Lewactwo i kosmopolityzm żeruje w nurcie judeo-chrześcijańskim, kupczy ohydnie i perfidnie.

Rafał Nr 3006 nie wyjawia otwarcie poglądów politycznych - tym gorzej to wygląda. On się podczepia, judzi, mąci w głowach rzekomą teorią logiczną, wykorzystując milusiństwo, kubusio-puchatkowość, wkładając rzekomą logikę w umysły bohaterów dziecięcych bajek, wpychając im do gardła rzekomą oczywistość algebry języka mówionego (mam nadzieję że czujecie ten stan). Obrzydliwy to teatr, w którym fikcyjni mali aktorzy nie mogą się wypowiedzieć.
Osiągnąłem stan czystej i bojowej refleksji:
Rafał Nr 3006 - to dla mnie kosmopolita, lewak, rasista, podjudzacz i wyrafinowany oszust. To dla mnie najpierwszy wróg Ojczyzny-Polszczyzny.
Ale Rafał Nr 3006 ma sympatyków... Barycki, Dyszyński, Luzik, WujZbój czy Abangel, to też lewacy i kosmopolici. Ich czas się kończy, czas wynoszenia się ponad zwykłych ludzi i życia na ich koszt. Są winni i będą odrzuceni.

:think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 5:09, 30 Maj 2013    Temat postu:

...............

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 17:55, 19 Cze 2013, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25043
Przeczytał: 14 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 6:17, 30 Maj 2013    Temat postu:

krowa napisał:
Adam Barycki napisał:
Panie Krowa, a o jakim patriotyzmie polskim Pan mówi....
Adam Barycki


Ja mówię o takim patriotyźmie w imię którego się zwyczajnie pracuje a można pisać wiersze, śpiewać pieśni i walczyć w potrzebie.
O takim patriotyźmie, w którym znajduje się miejsce dla siebie i jest się przekonanym że się tworzy wspólne dobro.
Niech każdy sobie rozwazy, co myśli o przyszłości naszego kraju i Narodu i czy wiąże z tym swoje nadzieje.
Trudno mówić o patriotyźmie gdy się jest malkontentem, krytykantem i pesymistą.
Nie można patriotycznych idei i zachowań polityczno-gospodarczych przywlec z zagranicy - musi się je odnajdywać w kraju.


Krowo, jak miałem 5 latek to nie mogłem się nadziwić dlaczego ludzie są tacy głupi i używają tylu języków, przecież gdyby używali tylko jednego to świat byłby prostszy.

W litewskich szkołach uczy się tego:
"Dopóki choć jeden człowiek mówi po litewsku - Litwa nie zginęła"

Nie przypadkowo mądrzy ludzie chcą zachować ginące kultury i cywilizacje (np. aborygenów), nie przypadkowo chronią ginące gatunki zwierząt etc.

Nie ma jedynie słusznego ustroju np. komunizmu.

Jest wyłącznie jedynie słuszna matematyka - algebra Kubusia.

To dzięki algebrze Kubusia, pod którą podlega cały nasz Wszechświat, możliwa jest tak wielka różnorodność, w tym języków.

Dowód:
Dowolny język jest matematycznie perfekcyjny, dzięki temu człowiek władający jednym może nauczyć się innego.

Patriotyzm Krowo to matematyka, nie da się go zabić, bo wszyscy pod nią podlegamy

Nie ma matematyki (algebry Kubusia) nie ma niczego, w tym patriotyzmu.

Kubuś


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 6:26, 30 Maj 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 6:52, 30 Maj 2013    Temat postu:

krowa napisał:


Rafał Nr 3006 nie wyjawia otwarcie poglądów politycznych - tym gorzej to wygląda. On się podczepia, judzi, mąci w głowach rzekomą teorią logiczną, wykorzystując milusiństwo, kubusio-puchatkowość, wkładając rzekomą logikę w umysły bohaterów dziecięcych bajek, wpychając im do gardła rzekomą oczywistość algebry języka mówionego (mam nadzieję że czujecie ten stan). Obrzydliwy to teatr, w którym fikcyjni mali aktorzy nie mogą się wypowiedzieć.
Osiągnąłem stan czystej i bojowej refleksji:
Rafał Nr 3006 - to dla mnie kosmopolita, lewak, rasista, podjudzacz i wyrafinowany oszust. To dla mnie najpierwszy wróg Ojczyzny-Polszczyzny.
Ale Rafał Nr 3006 ma sympatyków... Barycki, Dyszyński, Luzik, WujZbój czy Abangel, to też lewacy i kosmopolici. Ich czas się kończy, czas wynoszenia się ponad zwykłych ludzi i życia na ich koszt. Są winni i będą odrzuceni.[/color]


Smaczny kawałek. Buhahahahah.
Cituś, częściej przebywaj na świeżym powietrzu. Niekoniecznie pomoże, ale chociaż przewietrzy.


Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Czw 6:53, 30 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 11994
Przeczytał: 45 tematów

Skąd: Łękawa świętokrzyskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:59, 30 Maj 2013    Temat postu:

............

Ostatnio zmieniony przez krowa dnia Śro 17:55, 19 Cze 2013, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25043
Przeczytał: 14 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:09, 30 Maj 2013    Temat postu:

krowa napisał:

Z językami mówionymi jest odmiennie niż z matematyką. Języki są żywe i związane z miejscem na ziemi. Słowa przeniesione za góry, za lasy, słowa które popłynęły za wodę, nabierają życiowo-odmiennego znaczenia i zmieniają się też fonetycznie.

Krowo, w którym to języku "mama nie znaczy mama", "tata nie znaczy tata", "2+2 nie jest równe 4"?
... albo jakiegoż to zdania z języka X nie da się przetłumaczyć na język Y?
Wszelkie języki człowieka podlegają pod matematykę ścisłą, algebrę Kubusia.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 9:53, 30 Maj 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Czw 9:53, 30 Maj 2013    Temat postu:

Panie Krowa, zrobiłem, jak Pan sobie życzy i rozważyłem, co myślę o przyszłości naszego kraju i narodu. Przede wszystkim muszę poinformować Pana, że nie wiążę z tym krajem, a jeszcze bardziej z tym narodem, żadnych nadziei. Zarówno ten kraj, jak i naród polski mam w dupie, a o ile jest możliwym mieć jeszcze bardziej, to jeszcze bardziej w dupie mam politycznych przedstawicieli tego narodu, ale najbardziej, jego autorytety moralne, począwszy od św. Stanisława zdrajcy tego kraju i patrona Polski, a skończywszy na ojcu świętym zdrajcy tego narodu i największym Polaku. Od kiedy dowiedziałem się, że zstąpił duch Ziemi, tej Ziemi, uświadomiłem sobie, że w razie jakiej konieczności dziejowej nie poświęcę już, jak byłem gotów wcześniej, swojego życia za kraj ten i naród, zostałem pasożytem społecznym. Jako istota społeczna nie najlepiej się z tym czuję, ale jeszcze gorzej czułbym się, gdybym był hipokrytą, jak wszystkie polskie kanalie.

A tak z ciekawości zwykłej, powiedz mi Pan, Panie Krowa, jak to wyobraża Pan sobie normalną pracę w kraju, w którym jego społeczeństwo wypierdoliło na śmietnik cały przemysł?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16355
Przeczytał: 108 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:39, 30 Maj 2013    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Według światopoglądu materialistycznego człowiek rodzi się i jest kształtowany w określonej przestrzeni społecznej, a i w mniejszym, i większym stopni kształtuję tę przestrzeń w ciągu swojego życia. Myślę, że nie będzie dla Pana zbyt wyrafinowanym intelektualnie stwierdzenie, że cywilizacyjne wartości zawarte w przestrzeni społecznej (w tym wartości wyższe i zdolność odczuwania uczuć wyższych) są czasowo trwalsze od czasu życia jednostki. I taka konstrukcja logiczna jest spójna wewnętrznie, a to, że Panu dla miłości do własnego dziecka nie wystarczają wzajemne relacje pomiędzy Panem i dzieckiem ukształtowane kulturą społeczną, a potrzebuje Pan się podpierać jakąś nieweryfikowalną nadnaturalną trwałością, jest Pańskim ograniczeniem zdolności do odczuwania uczuć wyższych i do tego jest to logicznie niespójne.

Nie chodzi o trwałość nadnaturalną, ALE JAKĄKOLWIEK. Słusznie wskazuje Pan na przestrzeń społeczną, jako ważny czynnik duchowości. Problem w tym, czy taka przestrzeń rzeczywiście daje nam mechanizm tworzący PRAWDZIWĄ duchowość?
Przyjrzyjmy się, co tworzy i utrwala przestrzeń społeczna...
Ja bym tu wymienił na pierwszym miejscu konformizm. Człowiek zyjący w społeczeństwie dostosowuje się do mechanizmów grupowych. Czy to już duchowość?...
Wg mnie mamy tu jakiś zaczątek, który wskazuje nam obszar duchowości - bo mamy solidarność, mamy odpowiedzialność. Ale nie mamy duchowości w tym znaczeniu, jak ja rozumiem to pojęcie, czyli np. zdolności do przeciwstawiania się grupie w imię prawdy, obrony słabszych przed silniejszymi w imię wyższego dobra, a nie tylko w ramach solidarności, czy dobra wykraczającego poza kalkulację i ewolucyjnie ukształtowaną solidarność. Dla mnie prawdziwa duchowość zaczyna się właśnie tam, gdzie proste społeczne mechanizmy się kończą! Prawdziwa duchowość o wiele bardziej jest związana z jednostką, jej indywiduum, niż ze zasadami spolecznymi, bo zaś społeczeństwo stanowi tu raczej tło, przestrzeń - arenę przejawiania się mocy duchowej jednostki.
Tak więc różnimy się zasadniczo w ocenie tego CZYM W OGÓLE DUCHOWOŚĆ JEST. To co Pan podaje jako przykład duchowości dla mnie jest obszarem przejawiania się owej duchowości, a nie nią samą. I twórcza moc duchowości też wynika z jednostki. Oczywiście bez owej areny, bez społeczeństwa jednostka nie mogłaby owej duchowości kształtować, rozwijać, budować. To przyznaję. Tyle że właściwa duchowość wyrasta ponad mechanizmy społeczne. Mówiąc inaczej - społeczna "nadbudowa" to jakby materia (papier), na którym duchowość rysuje swoje treści (duchowość jest tu twórcą i ołówkiem)



Adam Barycki napisał:
ja mam dla Pana siedem miliardów empirycznych dowodów spójności, sensowności i poprawności filozoficznej nadbudowy świadomości na biologicznej bazie, niechże i Pan, jak to powyżej deklaruje, zaargumentuje na konkretny temat i przedstawi argument (jeden, nie potrzeba siedmiu miliardów) na nieistnienie nadbudowy świadomości na bazie biologicznej, a przedstawi świadomość niezależną od bazy biologicznej, czyli mówiąc po ludzku, pokaż Pan ducha, tak jak ja jestem wstanie pokazać Panu siedem miliardów ludzi.

Świadomość to jedna sprawa, a duchowość - druga. Nie pisałem o świadomości, ale o duchowości. To ostatnie jest znacząco wyższym stopniem rozwoju człowieczeństwa, więc nie wrzucajmy wszystkiego do jednego kotła, bo się robi mętlik. Świadomość można mieć - jak najbardziej - będąc jednocześnie niemal zupełnie pozbawionym duchowości. W ogóle Pańskie uwagi odnoszą się bardziej do świadomości, niż duchowości - świadomość jakoś tam rozwija się społecznie, ale aby stąd dobić się do duchowości, mamy sporo pracy, bo duchowość jest właściwie zaprzeczeniem podstawowej kalkulacji społecznej.
Ducha Panu nie pokażę właśnie z tego powodu co wyżej - narzędziem do "widzenia" ducha jest właśnie.... duchowość. Człowiek wyrastając ponad swoje biologiczne dziedzictwo, buduje w sobie duchowość. Musi w dużym stopniu zaprzeczyć owemu dziedzictwu - musi pokazać, że lekceważy np. swoje życie, bo walczy o ideę.
Tu na marginesie przyznam, że nie zamierzam odmawiać duchowości wielu ateistom. Np. część ludzi lewicy tez była w stanie w imię idei poświęcić swoje życie. To jest dowodem właśnie duchowości. Niestety, nawet oni nie wiedzieli, że tym swoim poświęceniem stają w sprzeczności z własnym, materialistycznym światopoglądem, który uzasadnia sensownie co najwyżej kalkulację, dążenie do dominacji, sukcesu, ewentualnie także (najwyższa forma) solidarność grupową (byłby tu patriotyzm w prostszych formach). Z podlegania społecznym prawom jednak duchowości (prawdziwej) się nie upichci. Tak więc duchowość u ateisty, gdy występuje, jest po prostu świadectwem braku konsekwencji światopoglądowej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Więzienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 369, 370, 371 ... 1019, 1020, 1021  Następny
Strona 370 z 1021

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin