Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

marsz o wolność
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Wydarzenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:58, 21 Mar 2021    Temat postu:

lucek napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Czyli nie masz żadnych badań, tylko to sobie wyssałeś z palca, domorosły naukowcu. Tutaj badania przeczące temu co twierdzisz:
[link widoczny dla zalogowanych]


a co nie widzisz różnicy, pomiędzy zmniejszeniem transmisji, a ochroną przed zakażeniem ?

Jeśli zmniejszenie transmisji (choć na to nie ma żadnych dowodów) nie zmniejsza prawdopodobieństwa zakażenia, to jakie to ma znaczenie w kontekście walki z epidemią?
Cytat:


a "badania" bo tam gdzie mnie odesłałaś ich nie ma, to raczej jakieś sprawozdania, o tym że zapadalność, gdy noszono maseczki wzrosła, a byłaby mniejsza, gdyby ich nie było to już w ogóle parodia :)

Pod linkami są badania. Jeżeli masz jakieś zastrzeżenia, to wskaż na wadliwość tych badań.
Cytat:

ps
gdy wczytałem się we fragment takiego badania, gdzie maseczka zwiększa zachorowalność, to mowa o niewłaściwym używaniu maseczki, nie myciu rąk itd .... a hasło dziś obostrzeń to DDD jak słyszę

Badanie uwzględniało realia, realny kontekst, a nie jakieś laboratoryjne warunki, przy założeniu, że wszyscy prawidłowo stosują maski. Mnie nie interesuje co rząd zaleca, tylko co robią ludzie. I tak, zakładam, że większość nie stosuje maski w prawidłowy sposób, tym samym nosząc maski zwiększają niebezpieczeństwo rozprzestrzeniania się wirusa.
Jeśli rząd chce naprawdę rozliczać ludzi z tego, w jakiej mierze stwarzają niebezpieczeństwo, powinien weryfikować to, w jaki sposób ludzie te maski stosują. Proponuję mandat do 2000 zł za brudną, zużytą maskę oraz za nieprawidłowe zakładanie i ściąganie maski. I regularne kontrole, na wyrywki. Policjanci w cywilnym ubraniu czają się na obywateli, obserwują ich zachowania i za pomocą odpowiedniej aparatury weryfikują czystość maseczki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 19:04, 21 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Czyli nie masz żadnych badań, tylko to sobie wyssałeś z palca, domorosły naukowcu. Tutaj badania przeczące temu co twierdzisz:
[link widoczny dla zalogowanych]


i jeszcze taka refleksja :)

1. nie wyssałem z palca .... a oglądałem modele "naukowców" co nie znaczy, że zapamiętywałem, kto kiedy, co .... bo to nie istotne

2. to, że maseczki szkodzą noszącemu, wiedziałem od początku akurat, bo od początku była o tym mowa

3. "naukowiec domorosły" to sam jesteś, dla mnie nawet nie domorosły to idiotyzm
:)

4. nie dociera ciągle do ciebie "domorosły naukowcu" co piszę i co zarzucam Braunowi
nie to, że twierdzi, że maseczka nie ochroni noszącego, a to, że nikt tego nie twierdzi, a to, że wraz z innymi ograniczeniami ma zmniejszyć transmisję ....

przy czym, fakt, że propaganda zwraca bardziej uwagę na ochronę siebie, świadczy jedynie o tym, że Braun jeśli kłamie nieświadomie i ty, jesteście wrażliwi na propagandę łykając ją wprost., ty pelikan to wiadomo, ale Brauna to dyskwalifikuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 19:15, 21 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Jeśli zmniejszenie transmisji (choć na to nie ma żadnych dowodów) nie zmniejsza prawdopodobieństwa zakażenia, to jakie to ma znaczenie w kontekście walki z epidemią?


a jak chciałabyś taki "dowód" przeprowadzić tj. eksperyment ?

zdrowy rozsądek nie wystarcza? przypadkiem w Europie pierwsze ogniska wykryto we Włoszech?

lepiej mi napisz jak stwierdzono, że maseczki nie zmniejszyły zachorowalności lub nawet zwiększyły, bo porównanie różnych populacji, w różnych warunkach społecznych np. zagęszczenia mieszkańców itp, czy nawet pogoda .... jakoś poza istnieniem "badań" jak te co przedstawiłaś, czyli podania statystyk jest dla mnie czarną magią, jak twoje "oczekiwanie dowodu" innego niż zdrowy rozsądek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 19:55, 21 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Jeśli zmniejszenie transmisji (choć na to nie ma żadnych dowodów) nie zmniejsza prawdopodobieństwa zakażenia,


nie zauważyłem, bo do głowy mi nie przyszło .... :)

no właśnie ograniczając transmisję, zmniejszasz prawdopodobieństwo "spotkania się" z wirusem, więc zmniejsza się prawdopodobieństwo zachorowania, a że przynajmniej na początku tak sądzono (lub zrozumiałem) możesz zakażać, sama o tym nie wiedząc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 1220
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:33, 21 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Picze ze strajku miały zwykle szmaciane maski, które (jak sam kiedyś stwierdziłeś i co zostało ostatecznie potwierdzone przez rządowych ekspertów) gówno dają. Ponadto, picze nie zachowywały limitu osób na zgromadzeniu i dystansu społecznego. Więc gdyby Ci chodziło o zagrożenie epidemiczne, to picz byś nie bronił.

No i to jest niedopatrzenie władz. Chwali się natomiast np. decyzja władz Bawarii, gdzie wydano nakaz noszenia odpowiednich maseczek z filtrem. Nikogo więc tu nie bronię.

towarzyski.pelikan napisał:
A postulaty w kwestii zagrożeń epidemiologicznych podczas zgromadzeń publicznych nie mają żadnego znaczenia i nie na tej podstawie decyzją Rafała Trzaskowskiego marsz został rozwiązany.

Postulaty nie mają znaczenia, gdy nie są realizowane.
Olewanie lockdownu, w tym demonstratywne nienoszenie maseczek jest u was częścią programu.

towarzyski.pelikan napisał:
Miałam przy sobie dokument, które mnie zwalania z obowiązku noszenia maseczki, którego funkcjonariusz milicji nie przyjął, twierdząc, ze przełożony kazał mu (niezgodnie z obowiązującym prawem) honorować tylko zaświadczenia lekarskie. Poruta

Ale świstek od mamy, że dziecko jest zwolnione – nic tu nie znaczy. Więc racja: Poruta.

towarzyski.pelikan napisał:
Nie jest prawdą, że mam taką wizję państwa.

No to cieszę się, jeżeli zmienia się ona na bardziej tolerancyjną. :wink:

towarzyski.pelikan napisał:
Jako rasowy faszysta po prostu nie możesz zdzierżyć protestów o charakterze antyrządowym, no chyba że dotyczą prawa do aborcji.

Z jednej strony u Ciebie bronię Trzaskowskiego, z drugiej jestem faszystą, a nie tak dawno miałaś zamiar leczyć mnie z marksizmu. Być może zdecydujesz się na coś jednego?

towarzyski.pelikan napisał:
Zapewne dlatego, że chcesz ruchać bez zobowiązań, namawiając wyruchane przez siebie picze do usuwania ciąży. Zgadłam?

Ale żyjemy w XXI wieku, poprawna antykoncepcja zapobiega ciąży, więc nie ma potrzeby nikogo do niczego namawiać.

A tak poza tym jestem za kompromisem aborcyjnym, gdyż w odróżnieniu od szurów z Konfederacji, nie uważam, że bycie przez całe życie downem, to coś fajnego. Ale głupi rząd poddał się presji i w końcu ryzykuje utracić nawet ten kompromis.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:33, 22 Mar 2021    Temat postu:

lucek napisał:

4. nie dociera ciągle do ciebie "domorosły naukowcu" co piszę i co zarzucam Braunowi
nie to, że twierdzi, że maseczka nie ochroni noszącego, a to, że nikt tego nie twierdzi, a to, że wraz z innymi ograniczeniami ma zmniejszyć transmisję ....

Nie śledzę wypowiedzi Brauna i nie wiem, co mówi, więc mogę mówić tylko za siebie. Moja krytyka zasadności obowiązku noszenia maseczek dotyczy właśnie rzekomego zmniejszania transmisji. Badania naukowe nie potwierdzają, żeby w realnym kontekście życiowym maseczki w znaczący sposób zmniejszały transmisję wirusa, a tym samym zmniejszały prawdopodobieństwo zakażenia.
Cytat:
a jak chciałabyś taki "dowód" przeprowadzić tj. eksperyment ?

Najlepsze jest zbadanie skuteczności maseczki w realnych sytuacjach życiowych, tak jak to robiono w tych badaniach, które podlinkowalam. Czyli np. badanie skuteczności maseczek przy założeniach, które są nierealne albo wysoce nieprawdopodobne w realnych sytuacjach życiowych i wyciąganie z nich wniosków na ogólną populację jest do chrzanu. Można w ten sposób zbadać ew, jak skuteczne są maseczki noszone przez personel szpitala. Tam ta maseczka rzeczywiście będzie bardziej skuteczna, ale też bez szału. Wirusy są zbyt małej wielkości, żeby maseczki stanowiły dla nich jakąś poważną barierę.
Cytat:
zdrowy rozsądek nie wystarcza? przypadkiem w Europie pierwsze ogniska wykryto we Włoszech?

No i co z tego ma wynikać?
Cytat:
lepiej mi napisz jak stwierdzono, że maseczki nie zmniejszyły zachorowalności lub nawet zwiększyły, bo porównanie różnych populacji, w różnych warunkach społecznych np. zagęszczenia mieszkańców itp, czy nawet pogoda .... jakoś poza istnieniem "badań" jak te co przedstawiłaś, czyli podania statystyk jest dla mnie czarną magią, jak twoje "oczekiwanie dowodu" innego niż zdrowy rozsądek.

Porównywano w tych samych warunkach grupy osób z maseczkami i bez maseczek i wyszło, że nie ma znaczących różnic. Nawet nie ma znaczących różnic dla ogółu populacji pomiędzy noszeniem maseczek szmacianych (czyli podobno gównianych) a tych specjalistycznych, jakieś różnice się zaczynają ujawniać dopiero przy zachowaniu super reżimu, czyli wtedy, kiedy się poprawnie stosuje, np. w szpitalach.

Biorąc pod uwagę ogół badań można dojść do wniosku, że powszechny obowiązek noszenia maseczek, który wprowadzono w Polsce, nie ma żadnego uzasadnienia naukowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:54, 22 Mar 2021    Temat postu:

Ale co to za różnica, czy maske sie nosi w szpitalu, czy w autobusie? Nie rozumiem. Oświeć mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:07, 22 Mar 2021    Temat postu:

blackSun napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Picze ze strajku miały zwykle szmaciane maski, które (jak sam kiedyś stwierdziłeś i co zostało ostatecznie potwierdzone przez rządowych ekspertów) gówno dają. Ponadto, picze nie zachowywały limitu osób na zgromadzeniu i dystansu społecznego. Więc gdyby Ci chodziło o zagrożenie epidemiczne, to picz byś nie bronił.

No i to jest niedopatrzenie władz. Chwali się natomiast np. decyzja władz Bawarii, gdzie wydano nakaz noszenia odpowiednich maseczek z filtrem. Nikogo więc tu nie bronię.

Ale nasze władze już wiedzą, że te maseczki gówno dają, a i tak każą je nosić. To albo niech nakażą wszystkim noszenie maseczek z filtrem albo wcale. Ale najpierw niech przedstawią dowody, że powszechne noszenie maseczek z filtrem rzeczywiście w znaczący sposób wpłynie na transmisję wirusa i że cena, jaką społeczeństwo zapłaci za duszenie się w tych maseczkach (im bardziej skuteczna, tym gorzej się w niej oddycha) nie będzie przewyższać ew. zysku. Jak tam wygląda sytuacja w miejscach, gdzie wprowadzono taki obowiązek? Epidemia w odwrocie?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
A postulaty w kwestii zagrożeń epidemiologicznych podczas zgromadzeń publicznych nie mają żadnego znaczenia i nie na tej podstawie decyzją Rafała Trzaskowskiego marsz został rozwiązany.

Postulaty nie mają znaczenia, gdy nie są realizowane.
Olewanie lockdownu, w tym demonstratywne nienoszenie maseczek jest u was częścią programu.

Demonstratywne nienoszenie maseczek, które gówno dają niczym się nie różni od demonstratywnego noszenia maseczek, które gówno dają.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Miałam przy sobie dokument, które mnie zwalania z obowiązku noszenia maseczki, którego funkcjonariusz milicji nie przyjął, twierdząc, ze przełożony kazał mu (niezgodnie z obowiązującym prawem) honorować tylko zaświadczenia lekarskie. Poruta

Ale świstek od mamy, że dziecko jest zwolnione – nic tu nie znaczy. Więc racja: Poruta.

Rozporządzenie nie stawia żadnych ograniczeń co do formy dokumentu. Osobiste oświadczenie wystarczy. Jest to potwierdzane przez prawników.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Nie jest prawdą, że mam taką wizję państwa.

No to cieszę się, jeżeli zmienia się ona na bardziej tolerancyjną. :wink:

Nie zmienia się, po prostu nie rozumiesz, co czytasz.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Jako rasowy faszysta po prostu nie możesz zdzierżyć protestów o charakterze antyrządowym, no chyba że dotyczą prawa do aborcji.

Z jednej strony u Ciebie bronię Trzaskowskiego, z drugiej jestem faszystą, a nie tak dawno miałaś zamiar leczyć mnie z marksizmu. Być może zdecydujesz się na coś jednego?

Wszystko do Ciebie pasuje, czemu miałabym się decydować na coś jednego?
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Zapewne dlatego, że chcesz ruchać bez zobowiązań, namawiając wyruchane przez siebie picze do usuwania ciąży. Zgadłam?

Ale żyjemy w XXI wieku, poprawna antykoncepcja zapobiega ciąży, więc nie ma potrzeby nikogo do niczego namawiać.

Skąd zatem taki wielki ruch proabrocyjny? Czemu piczki skamlą, że są zmuszane do rodzenia? Ktoś je zmusza do ruchania bez antykoncepcji? Czy może nie są wyedukowane?
Cytat:

A tak poza tym jestem za kompromisem aborcyjnym, gdyż w odróżnieniu od szurów z Konfederacji, nie uważam, że bycie przez całe życie downem, to coś fajnego. Ale głupi rząd poddał się presji i w końcu ryzykuje utracić nawet ten kompromis.

Oczywiście, że miałam rację, że chodzi o ruchanie bez zobowiązań. Nie dziecku z zespołem Downa współczujesz, tylko sobie w roli ew. ojca takiego dziecka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 21:17, 22 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Nie śledzę wypowiedzi Brauna i nie wiem, co mówi, więc mogę mówić tylko za siebie. Moja krytyka zasadności obowiązku noszenia maseczek dotyczy właśnie rzekomego zmniejszania transmisji. Badania naukowe nie potwierdzają, żeby w realnym kontekście życiowym maseczki w znaczący sposób zmniejszały transmisję wirusa, a tym samym zmniejszały prawdopodobieństwo zakażenia.


to nie tylko Braun, ale i ty bronicie chochoła, że rzekomo maseczki nie chronią noszącego przed zakażeniem, w wręcz przeciwnie. Tymczasem, od początku pandemii słyszę, że noszone mają być przeciw rozsiewaniu wirusa, bo zwykłe nie chronią (na początku, taka była narracja, obecnie jest obecna, że wirus raczej przenoszony jest w dużych kroplach, więc jakąś ochronę stanowią), ponadto nie zmieniane, szkodzą bo zbierają inne bakterie, grzyby itp ... i z oczywistych powodów, zdrowe nie są.

I jak napisałem, myślę, choć badano jak rozprzestrzenia się chmura aerozolu bez maseczki ... widziałem, może to fałszywka :), jednak szukać mi się nie chce tylko, bo to oczywiste, żeby średnio rozgarnięty człowiek zdawał sobie sprawę, że w maseczce, czy przy innej przeszkodzie, "opluje" otoczenie w mniejszym promieniu, niż bez niej.

A że chronić noszącego nie miała, przynajmniej nie to było powodem jej rekomendacji, to nie wiem czy coś się zmieniło, ale sądzono, że również poprzez śluzówkę ka można się zakazić ... wniosek, co do ochronnego znaczenia, dla noszącego jest więc oczywisty.

Ponadto, czy ten "znaczący, czy nie znaczący", choć moim zdaniem znaczący, skoro zakażony pluje przede wszystkim w maseczkę, a nie dookoła ... dziwnym by było, żeby nie zmieszało (przynajmniej tempo) prawdopodobieństwa zakażenia innych.

Cytat:
Najlepsze jest zbadanie skuteczności maseczki w realnych sytuacjach życiowych, tak jak to robiono w tych badaniach, które podlinkowalam. Czyli np. badanie skuteczności maseczek przy założeniach, które są nierealne albo wysoce nieprawdopodobne w realnych sytuacjach życiowych i wyciąganie z nich wniosków na ogólną populację jest do chrzanu. Można w ten sposób zbadać ew, jak skuteczne są maseczki noszone przez personel szpitala. Tam ta maseczka rzeczywiście będzie bardziej skuteczna, ale też bez szału. Wirusy są zbyt małej wielkości, żeby maseczki stanowiły dla nich jakąś poważną barierę.


w szpitalu z tego typu zakaźnymi chorymi, noszone są nie tylko maseczki ale i gogle ... i jak najbardziej też nie dają w praktyce 100% ochrony ... a maseczki też nie są te same

Cytat:
No i co z tego ma wynikać?

jak wyżej

Cytat:
Porównywano w tych samych warunkach grupy osób z maseczkami i bez maseczek i wyszło, że nie ma znaczących różnic. Nawet nie ma znaczących różnic dla ogółu populacji pomiędzy noszeniem maseczek szmacianych (czyli podobno gównianych) a tych specjalistycznych, jakieś różnice się zaczynają ujawniać dopiero przy zachowaniu super reżimu, czyli wtedy, kiedy się poprawnie stosuje, np. w szpitalach.

Biorąc pod uwagę ogół badań można dojść do wniosku, że powszechny obowiązek noszenia maseczek, który wprowadzono w Polsce, nie ma żadnego uzasadnienia naukowego.


chcesz powiedzieć, że znaleziono ochotników ? poza tym pisałem, że "obostrzenia" to nie tylko maseczki, ale i ograniczenie kontaktów, dezynfekcja i dystans.

i też już pisałem, już na początku pandemii zakładano i o tym mówiono, że i tak pamiętam akurat Merkel, 80% albo 90% (liczby już nie pamiętam, ale większość) i tak się zakazi, a celem jest spowolnienie ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:23, 22 Mar 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Ale co to za różnica, czy maske sie nosi w szpitalu, czy w autobusie? Nie rozumiem. Oświeć mnie.

Zadaj sobie pytanie, jak często zmieniasz/pierzesz maseczki, czy je poprawnie zakładasz i ściągasz, czy dotykasz zawsze czystymi, zdezynfekowanymi dłońmi, czy zużyte maseczki odpowiednio zabezpieczasz/utylizujesz.

Pewnie jesteś zdumiony, ze w ogóle zwracam na to uwagę, bo jak na kowidiotę przystało, wierzysz w magiczną właściwość maseczki, że jak ją założysz, choćby wyciągniętą z brudnej kieszeni, noszoną przez miesiąc, to ona będzie i tak zmniejszać transmisję wirusa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 21:31, 22 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
choćby wyciągniętą z brudnej kieszeni, noszoną przez miesiąc, to ona będzie i tak zmniejszać transmisję wirusa


to widać jestem covidoidiotą, bo, że zmniejsza transmisję to na 100% i wierzę, że nie chroni bezpośrednio i tak jak tu, może szkodzić noszącemu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:37, 22 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Ale co to za różnica, czy maske sie nosi w szpitalu, czy w autobusie? Nie rozumiem. Oświeć mnie.

Zadaj sobie pytanie, jak często zmieniasz/pierzesz maseczki, czy je poprawnie zakładasz i ściągasz, czy dotykasz zawsze czystymi, zdezynfekowanymi dłońmi, czy zużyte maseczki odpowiednio zabezpieczasz/utylizujesz.

Pewnie jesteś zdumiony, ze w ogóle zwracam na to uwagę, bo jak na kowidiotę przystało, wierzysz w magiczną właściwość maseczki, że jak ją założysz, choćby wyciągniętą z brudnej kieszeni, noszoną przez miesiąc, to ona będzie i tak zmniejszać transmisję wirusa.


Moje maski przechodzą kwarantannę.

Dziwne, żeby odpowiednia utylizacja zużytych masek miała zmniejszać transmisję wirusa na posiadacza maski... To wirus przylega do maski jak gówno do muchy, a do włosów czy tam innych częsci odzieży nie? ciekawe
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 1220
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:08, 22 Mar 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
Dziwne, żeby odpowiednia utylizacja zużytych masek miała zmniejszać transmisję wirusa na posiadacza maski... To wirus przylega do maski jak gówno do muchy, a do włosów czy tam innych częsci odzieży nie? ciekawe


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaluśnaOwieczka




Dołączył: 28 Gru 2020
Posty: 2899
Przeczytał: 53 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:23, 22 Mar 2021    Temat postu:

A co jest tu ważne? Możesz zacytować?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 1220
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:32, 22 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Ale nasze władze już wiedzą, że te maseczki gówno dają, a i tak każą je nosić. To albo niech nakażą wszystkim noszenie maseczek z filtrem albo wcale.

No ale Ty też wiesz, więc możesz skorzystać z tej wiedzy, a nawet poinformować innych kamratów :wink:

towarzyski.pelikan napisał:
Ale najpierw niech przedstawią dowody, że powszechne noszenie maseczek z filtrem rzeczywiście w znaczący sposób wpłynie na transmisję wirusa i że cena, jaką społeczeństwo zapłaci za duszenie się w tych maseczkach (im bardziej skuteczna, tym gorzej się w niej oddycha) nie będzie przewyższać ew. zysku.

Z mego doświadczenia wynika, że maskę FFP2 nosi się wygodniej, gdyż ma spiczasty dziób i trzymak na nos, które zapobiegają przyklejaniu się i poruszaniu się maseczki, a wewnątrz pozostaje część powietrza do dyspozycji.

towarzyski.pelikan napisał:
Rozporządzenie nie stawia żadnych ograniczeń co do formy dokumentu. Osobiste oświadczenie wystarczy. Jest to potwierdzane przez prawników.

Ale tak szczerze na sercu? Ten niby dokument masz po to, by się policja nie czepiała czy z powodu realnych problemów?

towarzyski.pelikan napisał:
Skąd zatem taki wielki ruch proabrocyjny? Czemu piczki skamlą, że są zmuszane do rodzenia? Ktoś je zmusza do ruchania bez antykoncepcji? Czy może nie są wyedukowane?

Być może wcześniej zgodziłyby się na kompromis. Ale w obecnej sytuacji zradykalizowały się.

towarzyski.pelikan napisał:
Oczywiście, że miałam rację, że chodzi o ruchanie bez zobowiązań.

Twoje rojenia na temat moich upodobań nie maja tu nic do rzeczy.

towarzyski.pelikan napisał:
Nie dziecku z zespołem Downa współczujesz, tylko sobie w roli ew. ojca takiego dziecka.

Jedno drugiego nie wyklucza. Gdyż takie dziecko dla rodziców jest również poważnym obciążeniem. Każdy z rodziców pragnąłby mieć zdrowe dziecko.


Ostatnio zmieniony przez blackSwan dnia Pon 22:38, 22 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 1220
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:36, 22 Mar 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
A co jest tu ważne? Możesz zacytować?

To że po pewnym czasie wirus ginie. Jak się chodzi niezbyt często i ma się kilka maseczek, to można je rotować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:35, 22 Mar 2021    Temat postu:

lucek napisał:

to nie tylko Braun, ale i ty bronicie chochoła, że rzekomo maseczki nie chronią noszącego przed zakażeniem, w wręcz przeciwnie. Tymczasem, od początku pandemii słyszę, że noszone mają być przeciw rozsiewaniu wirusa, bo zwykłe nie chronią (na początku, taka była narracja, obecnie jest obecna, że wirus raczej przenoszony jest w dużych kroplach, więc jakąś ochronę stanowią), ponadto nie zmieniane, szkodzą bo zbierają inne bakterie, grzyby itp ... i z oczywistych powodów, zdrowe nie są.

Póki co to Ty dyskutujesz z chochołem. Bo ja zwracam uwagę na to, że maseczki nie wpływają w znaczący sposób na zmniejszenie transmisji wirusa w ogólnej populacji.
Cytat:

I jak napisałem, myślę, choć badano jak rozprzestrzenia się chmura aerozolu bez maseczki ... widziałem, może to fałszywka :), jednak szukać mi się nie chce tylko, bo to oczywiste, żeby średnio rozgarnięty człowiek zdawał sobie sprawę, że w maseczce, czy przy innej przeszkodzie, "opluje" otoczenie w mniejszym promieniu, niż bez niej.

Albo opluje kogo innego, nie ludzi z naprzeciwka, tylko ludzi których ma za plecami i po bokach:
https://www.youtube.com/watch?v=3MKzKAzKCNk
Cytat:
Ponadto, czy ten "znaczący, czy nie znaczący", choć moim zdaniem znaczący, skoro zakażony pluje przede wszystkim w maseczkę, a nie dookoła ... dziwnym by było, żeby nie zmieszało (przynajmniej tempo) prawdopodobieństwa zakażenia innych.

Twoje zdanie nie ma znaczenia, liczą się fakty. A jak to u Ciebie, jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów. Po prostu nie uwzględniasz realiów, tylko sobie wyodrębniasz wybrany czynnik i go rozpatrujesz w oderwaniu od realnego kontekstu.
Cytat:
Cytat:

Biorąc pod uwagę ogół badań można dojść do wniosku, że powszechny obowiązek noszenia maseczek, który wprowadzono w Polsce, nie ma żadnego uzasadnienia naukowego.


chcesz powiedzieć, że znaleziono ochotników ?

Jakich ochotników?
Cytat:
poza tym pisałem, że "obostrzenia" to nie tylko maseczki, ale i ograniczenie kontaktów, dezynfekcja i dystans.

W praktyce ludzie przypisujący maseczce cudowne właściwości wirusobójcze z pozostałych obostrzeń już sobie często nic nie robią. Np. legitymujący mnie milicjanci prawie by na mnie weszli, tak blisko podeszli. Czyli nie zachowali dystansu. Nie ograniczali kontaktów, podchodząc do setek ludzi z zamiarem spisania. Nie dezynfekowali dłoni po tym, jak ludzie im podawali swoje dokumenty, tylko potem poprawiali sobie maseczkę i macali inne dokumenty, transmitując wirusa dalej. Tak sobie obserwowałam te słoneczka i śmiać mi się chciało, co też kowidioza robi z ludzką inteligencją...
Cytat:
i też już pisałem, już na początku pandemii zakładano i o tym mówiono, że i tak pamiętam akurat Merkel, 80% albo 90% (liczby już nie pamiętam, ale większość) i tak się zakazi, a celem jest spowolnienie ...

To już nie jesteś na bieżąco. Teraz celem nie jest spowolnienie, tylko wybicie wirusa do zera. Zero kowid :)
Powodzenia, geniusze :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:45, 22 Mar 2021    Temat postu:

MaluśnaOwieczka napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
MaluśnaOwieczka napisał:
Ale co to za różnica, czy maske sie nosi w szpitalu, czy w autobusie? Nie rozumiem. Oświeć mnie.

Zadaj sobie pytanie, jak często zmieniasz/pierzesz maseczki, czy je poprawnie zakładasz i ściągasz, czy dotykasz zawsze czystymi, zdezynfekowanymi dłońmi, czy zużyte maseczki odpowiednio zabezpieczasz/utylizujesz.

Pewnie jesteś zdumiony, ze w ogóle zwracam na to uwagę, bo jak na kowidiotę przystało, wierzysz w magiczną właściwość maseczki, że jak ją założysz, choćby wyciągniętą z brudnej kieszeni, noszoną przez miesiąc, to ona będzie i tak zmniejszać transmisję wirusa.


Moje maski przechodzą kwarantannę.

Dziwne, żeby odpowiednia utylizacja zużytych masek miała zmniejszać transmisję wirusa na posiadacza maski... To wirus przylega do maski jak gówno do muchy, a do włosów czy tam innych częsci odzieży nie? ciekawe

Jak ktoś na Ciebie pluje, to raczej na wysokość twarzy, dlatego na początku były zalecenia, żeby często myć włosy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:03, 23 Mar 2021    Temat postu:

blackSun napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Ale nasze władze już wiedzą, że te maseczki gówno dają, a i tak każą je nosić. To albo niech nakażą wszystkim noszenie maseczek z filtrem albo wcale.

No ale Ty też wiesz, więc możesz skorzystać z tej wiedzy, a nawet poinformować innych kamratów :wink:

Ale my wiemy, że maseczki gówno dają ;)
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Ale najpierw niech przedstawią dowody, że powszechne noszenie maseczek z filtrem rzeczywiście w znaczący sposób wpłynie na transmisję wirusa i że cena, jaką społeczeństwo zapłaci za duszenie się w tych maseczkach (im bardziej skuteczna, tym gorzej się w niej oddycha) nie będzie przewyższać ew. zysku.

Z mego doświadczenia wynika, że maskę FFP2 nosi się wygodniej, gdyż ma spiczasty dziób i trzymak na nos, które zapobiegają przyklejaniu się i poruszaniu się maseczki, a wewnątrz pozostaje część powietrza do dyspozycji.

Miałam taką maskę założoną przez chwilę i ledwo oddychałam. Już w chirurgicznej nie mogę swobodnie oddychać. Jedynie te szmaciane są w miarę wygodne w użytkowaniu, da się w tym w ogóle oddychać.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Rozporządzenie nie stawia żadnych ograniczeń co do formy dokumentu. Osobiste oświadczenie wystarczy. Jest to potwierdzane przez prawników.

Ale tak szczerze na sercu? Ten niby dokument masz po to, by się policja nie czepiała czy z powodu realnych problemów?

Szczerze, ten dokument mam z powodu realnych problemów. Nie wolno poświadczać nieprawdy. Przecież nie jestem kłamcą.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Skąd zatem taki wielki ruch proabrocyjny? Czemu piczki skamlą, że są zmuszane do rodzenia? Ktoś je zmusza do ruchania bez antykoncepcji? Czy może nie są wyedukowane?

Być może wcześniej zgodziłyby się na kompromis. Ale w obecnej sytuacji zradykalizowały się.

Obecna sytuacja jest im na rękę, bo ten kompromis dla nich od zawsze był zgniłym kompromisem, teraz natomiast mają pretekst, żeby "na wkurwie" przeforsować upragnioną aborcję na żądanie.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Oczywiście, że miałam rację, że chodzi o ruchanie bez zobowiązań.

Twoje rojenia na temat moich upodobań nie maja tu nic do rzeczy.

To nie są rojenia, tylko diagnoza i nie dotyczy stricte Ciebie, tylko wszystkich "feministów", którzy popierają wściekłe picze. Jak się przyjrzeć ich portretowi psychologicznemu, szybo się zorientujemy, co to za sort. Smarkacze uciekający od odpowiedzialności, którzy chcieliby wieść życie lekkie i przyjemne, stąd też ich duże zapotrzebowanie na piczki lekkich obyczajów.
Cytat:

towarzyski.pelikan napisał:
Nie dziecku z zespołem Downa współczujesz, tylko sobie w roli ew. ojca takiego dziecka.

Jedno drugiego nie wyklucza. Gdyż takie dziecko dla rodziców jest również poważnym obciążeniem. Każdy z rodziców pragnąłby mieć zdrowe dziecko.

Każdy człowiek pragnąłby być piękny, zdrowy, bogaty i nie mieć żadnych problemów. Dojrzały człowiek godzi się z tym, że życie nie jest idealne, każdy ma swój krzyż, który musi nieść. Mądry człowiek wie, że te problemy życiowe wychodzą mu na dobre, bo cierpienie uszlachetnia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:31, 23 Mar 2021    Temat postu:

Semele napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Semele napisał:
Nie chciałabym być policjantką.

Ostatni kawałek chleba dzisiaj.

Robią z siebie pośmiewisko. Tym bardziej teraz w dobie mediów społecznościowych, są nagrywani, ich nazwiska są podawane do wiadomości publicznej. Wstyd na całą Polskę.

Chociaż częściowo się czują bezkarni bezwstydni, bo mają mordy zaklejone maskami. Czują się przez to anonimowi.


Muszą siebie nagrywać podczas interwencji, nie tylko na masówkach.
W policji są rozkazy. No może się zwolnić.

Ma inną jeszcze pracę. Niedługo minie jej 15 lat..

[link widoczny dla zalogowanych]

Media się rozpisują o tym, jak to protestanci brzydko traktowali milicjantów.
A zobacz tutaj, jak dobroduszni obywatele postanowili nakarmić głodnych milicjantów pożywieniem zakupionym z własnych środków. O tym już media nie piszą:
[link widoczny dla zalogowanych]

Albo tutaj. Przecież mogli mu zrobić, biedakowi krzywdę, a zlitowali się, pozwolili odejść:
https://www.youtube.com/watch?v=iKWrMTgL14c
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14913
Przeczytał: 71 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 3:19, 23 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Semele napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Semele napisał:
Nie chciałabym być policjantką.

Ostatni kawałek chleba dzisiaj.

Robią z siebie pośmiewisko. Tym bardziej teraz w dobie mediów społecznościowych, są nagrywani, ich nazwiska są podawane do wiadomości publicznej. Wstyd na całą Polskę.

Chociaż częściowo się czują bezkarni bezwstydni, bo mają mordy zaklejone maskami. Czują się przez to anonimowi.


Muszą siebie nagrywać podczas interwencji, nie tylko na masówkach.
W policji są rozkazy. No może się zwolnić.

Ma inną jeszcze pracę. Niedługo minie jej 15 lat..

[link widoczny dla zalogowanych]

Media się rozpisują o tym, jak to protestanci brzydko traktowali milicjantów.
A zobacz tutaj, jak dobroduszni obywatele postanowili nakarmić głodnych milicjantów pożywieniem zakupionym z własnych środków. O tym już media nie piszą:
[link widoczny dla zalogowanych]

Albo tutaj. Przecież mogli mu zrobić, biedakowi krzywdę, a zlitowali się, pozwolili odejść:
https://www.youtube.com/watch?v=iKWrMTgL14c


Zależy które mendia :) :wink: .
Bałagan prawny i organizacyjny w Polsce jest dojmujący.

Ustanowienie określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”, wedle którego takie zgromadzenie jest zakazane. Tyle że ograniczanie prawa do zgromadzenia rozporządzeniem jest sprzeczne zarówno z polską konstytucją, jak i europejską konwencją praw człowieka. Wolność zgromadzenia można ograniczyć tylko ustawą, która jest aktem nadrzędnym wobec rozporządzenia.


Jestem ciekawa jaki jest dziś stan prawny.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Wto 3:22, 23 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 6:53, 23 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Póki co to Ty dyskutujesz z chochołem. Bo ja zwracam uwagę na to, że maseczki nie wpływają w znaczący sposób na zmniejszenie transmisji wirusa w ogólnej populacji.


nie, od początku piszesz, że maseczki nie chronią i na tę oczywistą tezę przedstawiasz "badania". Teraz odwracasz kota ogonem :)

Cytat:
Jakich ochotników?


żeby coś nazwać "badaniem" w sensie "naukowym" to należałoby to eksperymentalnie sprawdzić. To co przedstawiasz to opinie i spekulacje lekarzy, oparte o porównanie statystyk warunków być może nieporównywalnych, choć i tak nie pozostające w sprzeczności, z tezą, że maseczka nie chroni, a ma za zadanie ograniczyć transmisję, czyli propagację wirusa obok innych środków.

Wiarygodnym badaniem byłoby stworzenie tych samych warunków podobnych do szpitalnych i raz wpuszczenie tam zakażonego bez maseczki, i pozostali również bez maseczek by byli, a druga próba z maseczkami.

Przy czym, "zwolennik maseczek dla ograniczenia transmisji" i tak w tym eksperymencie, z założeń jakich on wychodzi, nie spodziewa się znaczącej różnicy w ilości zakażeń ... może dla tych, co krótko przebywają, lub później się w tym "szpitalu" znajdą. No i kilka razy, ten eksperyment należałoby powtórzyć, bo pojedyncze badanie i tak będzie dalekie od idealnie tych samych warunków.

Cytat:
W praktyce ludzie przypisujący maseczce cudowne właściwości wirusobójcze z pozostałych obostrzeń już sobie często nic nie robią. Np. legitymujący mnie milicjanci prawie by na mnie weszli, tak blisko podeszli. Czyli nie zachowali dystansu.

podobnie jak lekarze, mimo pandemii muszą robić swoje, gdy oszołomy prące do koryta ludzi na ulicę wyprowadzają .... w obronie "wolności" :)

cel jest ten sam co lewactwa - zamęt i szanse w przyszłych wyborach licząc na niedorozwój większości


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Wto 6:55, 23 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:03, 23 Mar 2021    Temat postu:

Semele napisał:

Ustanowienie określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”, wedle którego takie zgromadzenie jest zakazane. Tyle że ograniczanie prawa do zgromadzenia rozporządzeniem jest sprzeczne zarówno z polską konstytucją, jak i europejską konwencją praw człowieka. Wolność zgromadzenia można ograniczyć tylko ustawą, która jest aktem nadrzędnym wobec rozporządzenia.

I wytłumacz to kowidocie. Jeden chciał wzywać policję, jak na forum zamieściłam informację o marszu wolności, bo rzekomo miałam namawiać do łamania prawa. Debil nie rozumie, że nie łamanie nielegalnych rozporządzeń jest łamaniem prawa, tylko wprowadzanie takich rozporządzeń. To my jesteśmy w prawie, rząd jest rebeliantem.
Semele napisał:

Jestem ciekawa jaki jest dziś stan prawny.
[link widoczny dla zalogowanych]

Dzisiejszy stan prawny jest taki, że nakaz noszenia maseczek już jest legalny, ale nie zostało sprecyzowane o jaką maseczkę chodzi, wiec można rozumieć to pojęcie zgodnie ze słownikiem języka polskiego:

maseczka
1. zdr. od maska w zn. 1, 5.
2. «okład na twarz z ziół, kremu itp. stosowany w celu odświeżenia i ujędrnienia skóry»

maska
1. «zasłona na twarz (albo część twarzy) z otworami na oczy, nakładana podczas maskarady, obrzędów ludowych lub przez aktorów w teatrze; też: osoba z tak zasłoniętą twarzą»
5. «osłona twarzy chroniąca ją przed działaniem szkodliwych substancji lub przed urazami; też: osłona na nos i usta zapobiegająca rozsiewaniu zarazków»

Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem po nałożeniu maseczki ujędrniajacej na nos i usta wypełniam nakaz noszenia maseczki.

Ponadto, od obowiązku noszenia maseczki pewne grupy są zwolnione, jest to sprecyzowane w rozporządzeniu. Niedawno ta grupa została rozszerzona.

I wreszcie, sam obowiązek noszenia maseczki ma wątpliwe podstawy konsytucyjne, ponieważ zgodnie z Konsytucją każdy obywatel ma prawo do ochrony zdrowia, więc jakiekolwiek dolegliwości zdrowotne wiążące się z noszeniem maseczki są podstawą do tego, by jej nie nosić.


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Wto 9:12, 23 Mar 2021, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 4553
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:48, 23 Mar 2021    Temat postu:

lucek napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Póki co to Ty dyskutujesz z chochołem. Bo ja zwracam uwagę na to, że maseczki nie wpływają w znaczący sposób na zmniejszenie transmisji wirusa w ogólnej populacji.


nie, od początku piszesz, że maseczki nie chronią i na tę oczywistą tezę przedstawiasz "badania". Teraz odwracasz kota ogonem :)

Maseczki nie chronią = maseczki nie zapobiegają w transmisji wirusa. Ani w jedną, ani w drugą stronę. I tak wynika z przedstawionych badań i obserwacji.
Cytat:

żeby coś nazwać "badaniem" w sensie "naukowym" to należałoby to eksperymentalnie sprawdzić. To co przedstawiasz to opinie i spekulacje lekarzy, oparte o porównanie statystyk warunków być może nieporównywalnych, choć i tak nie pozostające w sprzeczności, z tezą, że maseczka nie chroni, a ma za zadanie ograniczyć transmisję, czyli propagację wirusa obok innych środków

Wiarygodnym badaniem byłoby stworzenie tych samych warunków podobnych do szpitalnych i raz wpuszczenie tam zakażonego bez maseczki, i pozostali również bez maseczek by byli, a druga próba z maseczkami.

Z takiego badania byśmy sie dowiedzieli, czy maseczka jest skuteczna w warunkach szpitalnych, nadal byśmy nie wiedzieli, czy jest skuteczna w warunkach realnych. A tylko wykazanie skuteczności maseczki w warunkach realnych jest podstawą do wprowadzenia powszechnego obowiązku noszenia maseczek wszędzie poza domem.
Cytat:

podobnie jak lekarze, mimo pandemii muszą robić swoje, gdy oszołomy prące do koryta ludzi na ulicę wyprowadzają .... w obronie "wolności" :)

cel jest ten sam co lewactwa - zamęt i szanse w przyszłych wyborach licząc na niedorozwój większości

Na niedorozwój większości liczy Twoja ukochana partia PiS i póki co trzeba im przyznać, że się nie przeliczyli. Debile łykają wszystko co im TVPiS mówi. Jak im będą kazać pełzać po ziemi, bo wirus się unosi pół metra nad ziemią to będą pełzać, a tym, co odmówią nakazu pełzania będą zarzucać egozim i nieodpowiedzialność. PiS to stan umysłu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 10:56, 23 Mar 2021    Temat postu:

towarzyski. pelikan napisał:
Maseczki nie chronią = maseczki nie zapobiegają w transmisji wirusa. Ani w jedną, ani w drugą stronę. I tak wynika z przedstawionych badań i obserwacji.


najpierw udowodnij, że kaszląc, kichając lub plując, maseczka nie stanowi przeszkody... póki co sądze, że "badania" są tendencyjne :)

o szpitalu napisałem, bo o "obserwacjach" znaczenia maseczki, w szpitalu, akurat w przedstawionych przez Ciebie spekulacjach "naukowców" przecztałem i jak najbardziej zgadzam się, że to realne warunki dla niego, a nie dla większości.

że nie każdemu maseczka jest potrzebna to jest oczywiste, jednak poza tymi, którym rzeczywiście szkodzi, pozostali myśle, że spokojnie, "dla świętego spokoju" nie rządu, a reszty mogli by je nosić.

walka o "wolność" pod pretekstem skuteczności maseczek, przy jednoczesnym lekceważeniu innych obostrzeń... to jak już pisałem....
:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Wydarzenia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin