Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rewelacyjny artykuł krytykujacy ateistów
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:56, 19 Lip 2019    Temat postu: Rewelacyjny artykuł krytykujacy ateistów

Podaje link do tego artykułu.
Pytania i odpowiedzi do argumentów w nim zawartych będę dodawać systematycznie.
https://www.m.pch24.pl/ateizm--czyli-urojona-wizja-czlowieka,13259,i.html

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pią 20:57, 19 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:44, 19 Lip 2019    Temat postu:

Pierwszy punkt krytyki:
W dziejach człowieka żadna marginalna mniejszość – a do takiej należą ateiści – nie dokonała zbrodni na tak wielką skalę, jak właśnie ci, którzy usiłują urządzić świat bez Boga. Wygląda na to, że o ludobójstwach dokonanych przez ateistów wiedzą wszyscy poza… ateistami. Żaden ze spotkanych przeze mnie ateistów nie powiedział, że przeprasza za zbrodnie dokonane przez systemy ateistyczne i że on sam próbuje wyciągać wnioski z najnowszej choćby historii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2357
Przeczytał: 29 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:05, 19 Lip 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Pierwszy punkt krytyki:
W dziejach człowieka żadna marginalna mniejszość – a do takiej należą ateiści – nie dokonała zbrodni na tak wielką skalę, jak właśnie ci, którzy usiłują urządzić świat bez Boga. Wygląda na to, że o ludobójstwach dokonanych przez ateistów wiedzą wszyscy poza… ateistami. Żaden ze spotkanych przeze mnie ateistów nie powiedział, że przeprasza za zbrodnie dokonane przez systemy ateistyczne i że on sam próbuje wyciągać wnioski z najnowszej choćby historii.

To nie jest krytyka ateizmu, tylko krytyka ateistów. A to różnica. W czaszce księżulka zrodziła się implikacja: zbrodnie ateistów = nie mają racji w kwestii istnienia Boga. I czego oczekiwać od owieczek, skoro pasterze rozumem nie grzeszą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:20, 19 Lip 2019    Temat postu:

mat napisał:
Semele napisał:
Pierwszy punkt krytyki:
W dziejach człowieka żadna marginalna mniejszość – a do takiej należą ateiści – nie dokonała zbrodni na tak wielką skalę, jak właśnie ci, którzy usiłują urządzić świat bez Boga. Wygląda na to, że o ludobójstwach dokonanych przez ateistów wiedzą wszyscy poza… ateistami. Żaden ze spotkanych przeze mnie ateistów nie powiedział, że przeprasza za zbrodnie dokonane przez systemy ateistyczne i że on sam próbuje wyciągać wnioski z najnowszej choćby historii.

To nie jest krytyka ateizmu, tylko krytyka ateistów. A to różnica. W czaszce księżulka zrodziła się implikacja: zbrodnie ateistów = nie mają racji w kwestii istnienia Boga. I czego oczekiwać od owieczek, skoro pasterze rozumem nie grzeszą.


Stosunek Stalina do religii w pewnym okresie był dosyć komercyjny.
Oczywiście chodzi o religię prawoslawna. Wynika z tego, ze zdawał sobie sprawę z siły oddziaływania jej na ludzi.

Zdaje sobie z jej siły także Putin.

A tu ciekawostka:
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Sob 0:36, 20 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:45, 20 Lip 2019    Temat postu:

Tutaj mocno:
Po piąte, ateiści sprawiają wrażenie, jakby nie wiedzieli o tym, że ogromna większość ludzi odkrywa w sobie te cechy – zwłaszcza zdolność poznania prawdy i podejmowania świadomych decyzji, a także zdolność do odpowiedzialności, miłości i wierności – których ateistom nie pozwala dostrzegać przyjęty przez nich system wierzeń.
Cytat:
Świadomość
, wolność i miłość to wyjątkowe zdolności człowieka, które nie są spotykane w świecie zwierząt, roślin czy minerałów. Wierzyć w to, że świadomy siebie i zdolny do miłości człowiek pochodzi od świata nieosobowego, to bardziej irracjonalne, niż wierzyć w to, że motyl potrafi swoimi skrzydełkami rozbić szybę pancerną.

Tutaj widzę myśl podobną do myśli wuja, że świadomość na pewno musi być pierwotna.
Jednak świadomością obdarzone są wg wuja także zwierzęta.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Sob 0:49, 20 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 5:36, 20 Lip 2019    Temat postu:

Ateiści zakładają bowiem apriori, że materia sama siebie wytworzyła i że wyczerpuje ona całą rzeczywistość wszechświata.


To chyba najgorsze w ateistycznym sposobie myślenia.


A inny ojciec Kościoła pisze i właściwie ma rację:
Czymże jest właściwie substancja duchowa? pytają materialiści. Głupcy! stawiają takie pytanie, jak gdyby wiedzieli, czym jest właściwie substancja materialna. Tilman Pesh.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Sob 5:45, 20 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:53, 20 Lip 2019    Temat postu:

Tu kapitalny kawałek:
Najgroźniejszym mitem ateizmu jest wiara w to, że kto przestaje kochać Boga, ten zacznie kochać człowieka. Fakty wskazują na to, że jest dokładnie odwrotnie. Czołowe miejsca na liście największych ludobójców wszechczasów zajmują właśnie ateiści. To nie przypadek, że również w naszych czasach ateiści szydzą sobie z Jezusa, który kochał i uczył kochać, ale nie szydzą sobie z ateistycznych zbrodniarzy, a nawet doszukują się pozytywnych aspektów ich zbrodniczej działalności.

W obliczu powyższych faktów jest rzeczą oczywistą, że największy przesąd nowożytności to wiara, iż ateizm jest przejawem racjonalizmu i że ateiści to ludzie niewierzący. Mitem jest również przekonanie, że punktem wyjścia ateizmu jest negowanie Boga, a nie skrajnie zniekształcona wizja człowieka. „Racjonaliści”, „ludzie nauki”, „ludzie postępu”, „humaniści” to ulubione etykiety, jakimi ateiści chętnie tytułują samych siebie. W ich przypadku w radykalny sposób potwierdza się zasada, że nikt nie jest dobrym sędzią we własnej sprawie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 8:27, 21 Lip 2019    Temat postu:

mat napisał:
Semele napisał:
Pierwszy punkt krytyki:
W dziejach człowieka żadna marginalna mniejszość – a do takiej należą ateiści – nie dokonała zbrodni na tak wielką skalę, jak właśnie ci, którzy usiłują urządzić świat bez Boga. Wygląda na to, że o ludobójstwach dokonanych przez ateistów wiedzą wszyscy poza… ateistami. Żaden ze spotkanych przeze mnie ateistów nie powiedział, że przeprasza za zbrodnie dokonane przez systemy ateistyczne i że on sam próbuje wyciągać wnioski z najnowszej choćby historii.

To nie jest krytyka ateizmu, tylko krytyka ateistów. A to różnica. W czaszce księżulka zrodziła się implikacja: zbrodnie ateistów = nie mają racji w kwestii istnienia Boga. I czego oczekiwać od owieczek, skoro pasterze rozumem nie grzeszą.


Ponadto mają przepraszać za jakieś systemy ateistyczne.
Tak jakby 15 latka skłaniać dzisiaj do przepraszania za apartheid.

Swoją drogą czy to był system teistyczny czy ateistyczny?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 8:30, 21 Lip 2019    Temat postu:

U źródeł apartheidu leżą: doktryna kalwinizmu ukształtowana w odrębności od nurtu europejskiego (rola i pozycja Afrykanerów), odrzucenie koncepcji społeczeństwa wielorasowego (odrębny rozwój), teza o pierwszeństwie osadniczym Europejczyków przed plemionami Bantu, teza o braku istnienia narodu Bantu a jedynie kilkunastu grup plemiennych

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 8:31, 21 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:31, 21 Lip 2019    Temat postu:

ja osobiście unikam identyfikacji z jakąkolwiek grupa. Mam jednak swoje preferencje , którymi są nurty mistyczne. Gdybym jednak miał na siłę wyobrać ideologię, to byłaby to jakaś, która na pierwszym miejscu stawia ludzkie zdrowie i życie. Bo jak wiemy z historii Ci którzy stawiali na pierwszym miejscu Boga, władze, pieniądze , komunizm , faszyzm itp. byli zdolni do wielkich zbrodni
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:03, 21 Lip 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
ja osobiście unikam identyfikacji z jakąkolwiek grupa. Mam jednak swoje preferencje , którymi są nurty mistyczne. Gdybym jednak miał na siłę wyobrać ideologię, to byłaby to jakaś, która na pierwszym miejscu stawia ludzkie zdrowie i życie. Bo jak wiemy z historii Ci którzy stawiali na pierwszym miejscu Boga, władze, pieniądze , komunizm , faszyzm itp. byli zdolni do wielkich zbrodni


Ale przecież Hitler dbał o życie i zdrowie ludzi. W jakim celu prowadził wojnę?
Oczywiście była to ściśle określona grupa ludzi.
W jego światopoglądzie nurty mistyczne byly dosyć obecne :wink:

To prawda?
[link widoczny dla zalogowanych]

Ideologia komunistyczna..do czego teoretycznie dążyła?
Socjalizm rozumiemy jako system, w którym społeczeństwo poza możliwością wyboru władz i uczestnictwa w nich posiada przede wszystkim realną kontrolę nad środkami produkcji, gdzie gospodarka nastawiona jest na zaspokajanie ludzkich potrzeb a nie na maksymalizowanie zysku. W dalszej perspektywie możliwe będzie powstanie bezklasowego, a co za tym idzie bezpaństwowego społeczeństwa komunistycznego, w którym znikną wszelkie bariery ograniczające rozwój zarówno jednostek jak i grup społecznych

Nieidentyfikowanie się z grupą nie jest sprawą łatwą i zdrową. Wiem o tym z autopsji będąc ateistką w katolickim kraju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8509
Przeczytał: 66 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:23, 21 Lip 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
ja osobiście unikam identyfikacji z jakąkolwiek grupa.
Mam podobnie odnośnie przynaleznosci do "k*pek". To "indoktrynacja" (konotacja konstruktywna) Rodzicow i dyrektora szkoły podstawowej w PRLu, który humorystycznie tłumaczył nam: "Skupcie się ale nie w k*pie, bo śmierdzi." inspirując do niezależnego myślenia angażując logikę dedukcyjną i indukcyjna oraz serce.

Advaita napisał:
Mam jednak swoje preferencje , którymi są nurty mistyczne.
Dla mnie to Sufizm, bo jak tylko odczuwam, ze mi się ciut rzadka osobowsoc rzecznika Ludzkości (INFJ) "rozbiegnie" (https://www.odkrywamyzakryte.com/osobowoc-infj/ ) to Sufizm mnie stawia do pionu. Lubię pokręcić się trochę. Długo nie, bo zoladek mam wrażliwy ale pokręcę się ile mogę.

Whirling Dervish: The mystical dance of the Sufis: Ora and Ihab Balha at TEDxJaffa
https://youtu.be/5jglf7N5RXQ

Advaita napisał:
Gdybym jednak miał na siłę wyobrać ideologię, to byłaby to jakaś, która na pierwszym miejscu stawia ludzkie zdrowie i życie.
Szacunku do zycia/reverence for life nie sposob zamknac w zadnej ideologii, bo ideologia jest koncepcyjna/ego a szacunek jest z serca/Duszy ludzkiej.

Advaita napisał:
Bo jak wiemy z historii Ci którzy stawiali na pierwszym miejscu Boga, władze, pieniądze , komunizm , faszyzm itp. byli zdolni do wielkich zbrodni
Tak, prosze zapoznaj sie z tlumaczeniem TED Rev. Robin Meyers, Ph. D. w aspekcie empatycznej wyobrazni. Przepraszam za ewentualne bledy ortograficzne i stylistyczne - 34 lata poza Polska i pierwszy jezyk angielski a polski tylko na tym forum robia swoje. Prosze zignoruj konteks w jakim tlumaczenie przedstawilam, Jestem rzecznikiem Ludzkosci i czasami troglodytom sie oberwie po uszach, bo autyntyycznosc i transparecna to dzieci milosci moralnej. Koles ma destruktywny zwyczaj zawadzania o mnie jako "doktorantka" (juz nia nie jestem" i atakowania ludzi nauki jako glupich. Zasadniczo w demokratycznym swiecie byly kamondor tralowcow ma prawo gloszenia swoich idei, ale jak zawadza o mnie to mu przykladam miedzy oczy i stawiam do pionu :wink:

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/rozne,10619-75.html#462221

Celem/misją mojego życia jest bycie usłużną. Ponieważ czynię to przez pryzmat rzadkiej osobowości INFJ, to czasami niektórych uwiera, bo miłość moralna (Gr. agapao) jest jak czuła ale rezolutna matka, ktora jednym ramieniem przytula a drugim ustawia wysoko poprzeczkę potencjału życiowego, żeby życia nie zmarnować na sprawy nieistotne, bo to cierpienie w okowach ego i lek przed śmiercią skrzętnie ukrywany w cieniu osobowości.

Pozdrawiam :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:28, 21 Lip 2019    Temat postu:

Adwaita i zobacz co facet, ten ksiądz o mnie wypisuje :-) :-) :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8509
Przeczytał: 66 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:44, 21 Lip 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Advaita napisał:
ja osobiście unikam identyfikacji z jakąkolwiek grupa. Mam jednak swoje preferencje , którymi są nurty mistyczne. Gdybym jednak miał na siłę wyobrać ideologię, to byłaby to jakaś, która na pierwszym miejscu stawia ludzkie zdrowie i życie. Bo jak wiemy z historii Ci którzy stawiali na pierwszym miejscu Boga, władze, pieniądze , komunizm , faszyzm itp. byli zdolni do wielkich zbrodni


Ale przecież Hitler dbał o życie i zdrowie ludzi.
Droga Semele jests "rozbrajajaca".

Ja lubie wypowiedz Ordynata Michorowskiego w serialu Tredowata w 3 minucie 11 odcinka serialu pod tym samym tytulem: "Moze Pani wylaczyc radio? Nie lubie tego krzykacza"

Dlaczego wiecej nie bylo takich glosow?
https://youtu.be/uPDRQt-6YoQ

Semele napisał:
W jakim celu prowadził wojnę?
Patologicznej kontroli nad swiatem rasy aryjskiej.

Semele napisał:
Oczywiście była to ściśle określona grupa ludzi.
W jego światopoglądzie nurty mistyczne byly dosyć obecne :wink:

To prawda?
[link widoczny dla zalogowanych]
To ewidentnie nie nurt mistyczny. Nie musialam otwierac linku aby odczuc co w nim jest. Tych fotografii ponizania godnosci ludzkiej mierzac czaszki Ludnosci natywnej
nie musialam widziec (mroza krew w zylach), bo wiedzialam odczuciowo, ze tam sa. Dehumanizacji czlowieka w eksperymencie faszyzmu i nazizmu nie mozna porownac do zadnego faktu historycznego.

Semele napisał:
Ideologia komunistyczna..do czego teoretycznie dążyła?
Patologicznej kontroli jednostki i eksterminacje osob nie podzielajacych swiatopogladu. Na netlix jak mam rownowage funkcji mozgu i czas to dawkuje sobie film rosyjski z tej ery. Ale nie czynie tego czesto. Teraz w kolejce czeka "Ostatni car/The Last Tzar" -> https://youtu.be/5wUmTjgxTKE

Niedawno ogladalam serial turecki Kurt Seyit & Shura, ktory doskonale oddaje "klimat" tego okresu.

Semele napisał:
Socjalizm rozumiemy jako system, w którym społeczeństwo poza możliwością wyboru władz i uczestnictwa w nich posiada przede wszystkim realną kontrolę nad środkami produkcji, gdzie gospodarka nastawiona jest na zaspokajanie ludzkich potrzeb a nie na maksymalizowanie zysku. W dalszej perspektywie możliwe będzie powstanie bezklasowego, a co za tym idzie bezpaństwowego społeczeństwa komunistycznego, w którym znikną wszelkie bariery ograniczające rozwój zarówno jednostek jak i grup społecznych
RP jest kulejacym efektem tego nieudanego eksperymentu. Nadal sa klasy (czytaj koneksje) i nadal jest tak samo jak bylo w PRLu z ta roznica, ze w Polsce udaje sie zachodnim firmom, przede wszystkim amerykanskim, ustanowic standardy do ktorych Polacy musza sie stosowac aby w tych firmach pracowac. To wysokie poprzeczki. Znam to z obecnej roli w globalnel korporacji. Opiekuje sie zaloga amerykanska ale mam stycznosc z wszelkimi aspektami zarzadzania zalogami w innych krajach i jestesmy zdywersyfikowani kulturowo. Nadal sporo sie ucze od moralnego lidera, ktory zarzadza zespolem miedzynarodowym efektywnie i czyni to wlasnie pomagajac/bedac usluznym ale rownoczesnie wymagajac i stawiajac wysoko poprzeczke. Wlasnie w Polsce nastapila z powodu ciazy rotacja kadr i slucham jak bedzie sie odbywac wypelnianie luk w wyksztalceniu i doswiadczeniu u osoby, ktora bedzie te kobiete zastepowac przez rok urlopu macierzynskiego. Poniewaz posiadam fresh off the press edukacje w przewodnictwie organizacyjnym ze specjalizacja w rozwoju zasobow ludzkich na poziomie doktorskim to prownuje teorie z praktyka mojego szefa i szanuje Go za bycie efektywnym moralnym liderem miedzykulturowym.

Semele napisał:
Nieidentyfikowanie się z grupą nie jest sprawą łatwą i zdrową. Wiem o tym z autopsji będąc ateistką w katolickim kraju.
Niewatpliwie, bo Polska jest malym krajem ludzi w wiekszosci z uprzedzeniami. U nas (pisze o stanach RI i MA, bo tylko w tych mieszkalam i mieszkam) nikt by Cie o swiatopoglad nie pytal i nie komentowal.

Poniewaz spotkanie z sasiadem czy sasiadka to u nas wielkie swieto, to wczoraj przy rannym plewieniu przed domem sasiadka z przeciwka zapytala mnie kto robil nasz plot. Wiec wskazalam na znak firmy i powiedzialam, ze kosztowal 15 tysiecy USD i ze na firme mozna liczyc, bo jest slowna. Stwierdzilam uprzejmie, ze "skoro juz jestesmy przy temacie Waszego domu, to prosze nie odbierz tego osobiscie ale jako porade z troska, ale ten kawaleczek sciany zewnetrznej gdzie bylo dawniej okno, potrzebujecie zabezpieczyc aby nie musiec zmieniac sciany wewnatrz, bo to znaczny koszt. Moge polecic Amerykanina polskiego pochodzenia, ktory nie policzy duzo za robocizne, wykona solidnie, i pojawi sie wtedy kiedy powie, ze sie pojawi." I tak w USA traktujemy sasiada i jej/jego wlasnosc jako "swietosc".

Zaprosilam ja na moment do domu aby pokazac jej zdjecia osob, ktore wklejaly tutaj ich dom smiejac sie z jego wygladu. Sasiedzi z naprzeciw sa z Haiti i w porownaniu ze standardem zycia jaki tam jest, mieszkaja wygodnie. Odchodzac do samochodu - pracuje u dilera samochodowego wiec jezdzi Lexus SUV nowka, powiedziala: "Tym biednym istotom przekaz, ze nie wiem i nie chce wiedziac jak mieszkaja ale bede sie za nich modlic aby cieszyli sie wlasnym zyciem a nie patologicznie interesowali moim." U nas modlic to znaczy i modlic slownie w roznych tradycjach ale i wysylac komus konstruktywna energie. Co niniejszym czynie :) :*


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Nie 21:08, 21 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 0:36, 22 Lip 2019    Temat postu:

Caly ten wątek jest sarkastyczny dlatego zaliczam twoja odpowiedź. O porównywaniu Polski do USA pod względem religijnym już kiedyś pisałam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8509
Przeczytał: 66 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 3:01, 22 Lip 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Caly ten wątek jest sarkastyczny dlatego zaliczam twoja odpowiedź. O porównywaniu Polski do USA pod względem religijnym już kiedyś pisałam.
Nie ma takiego porownania, Semele. Polska jest krajem katolickim. Stany to Unia 50 roznych kultur. W the big one- Texas to zliczysz tych kultur sporo. W malym Rhody by Cie nikt nie pytal o wyznanie czy jego brak, W Massachusetts rowniez. Ale w Teksasie nie bylabym juz tego taka pewna, bo to kowboje :rotfl:

Z opowiadan kolezanki z pracy, ktora tam mieszkala jakis czas w Dallas wiem, ze latem jest tam tak goraco, ze trzeba fundamenty domu polewac zimna woda, bo inaczej beton popeka.


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Pon 3:03, 22 Lip 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6063
Przeczytał: 99 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 6:31, 22 Lip 2019    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Semele napisał:
Caly ten wątek jest sarkastyczny dlatego zaliczam twoja odpowiedź. O porównywaniu Polski do USA pod względem religijnym już kiedyś pisałam.
Nie ma takiego porownania, Semele. Polska jest krajem katolickim. Stany to Unia 50 roznych kultur. W the big one- Texas to zliczysz tych kultur sporo. W malym Rhody by Cie nikt nie pytal o wyznanie czy jego brak, W Massachusetts rowniez. Ale w Teksasie nie bylabym juz tego taka pewna, bo to kowboje :rotfl:

Z opowiadan kolezanki z pracy, ktora tam mieszkala jakis czas w Dallas wiem, ze latem jest tam tak goraco, ze trzeba fundamenty domu polewac zimna woda, bo inaczej beton popeka.


Tak w pewnym momencie zrozumiałam to.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 4449
Przeczytał: 57 tematów


PostWysłany: Wto 9:04, 23 Lip 2019    Temat postu:

Ten doktor psychologii chyba robi eksperyment, kto te kłamstwa i błędy logiczne przyjmie.
Pierwszy punkt i pierwszy błąd - wszelkie zbrodnie to kwestia IDEOLOGII. Nie ma tu znaczenia, czy wplecie się w to jakieś bóstwo, czy nie.
Hitler zresztą był wierzący, Wehrmacht miał napis "Gott mit uns" na pasach, a i z Watykanem się dogadywał.

Niedawne zbrodnie etniczne w Afryce, o których mało się słyszy, są na pewno popełniane przez ateistów? Poszukajcie sobie, jakiego wyznania są Hutu ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 4449
Przeczytał: 57 tematów


PostWysłany: Wto 9:10, 23 Lip 2019    Temat postu:

Dodałem komentarz, ciekawe, czy zostanie opublikowany:

Wysyp kłamstw i manipulacji.
Dla dociekliwych - sprawdźcie sobie, jakiego wyznania są Hutu (ostatnie ludobójstwa) oraz jaki napis miał Wehrmacht na klamrach pasów przy mundurach. To w kwestii faktów historycznych.
W sprawie tego, co ateista myśli, oczekuje itp., mamy do czynienia z typowym KŁAMSTWEM. Nawet nie wiadomo, co tu komentować, bo te wszystkie "analizy" ateistów są po prostu bzdurami - od początku do końca. Oczywiście nawiązania do prymitywnego komunizmu, który wg autora jest reprezentatywny dla ateizmu, nie mogło zabraknąć.

Artykuł o tyle pożyteczny, że można przynajmniej przekonać się, do jakich zagrań są zdolni upolitycznieni wierzący, byle ateizm zdyskredytować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:26, 23 Lip 2019    Temat postu:

Semele napisał:


Ale przecież Hitler dbał o życie i zdrowie ludzi. W jakim celu prowadził wojnę?
Oczywiście była to ściśle określona grupa ludzi.
W jego światopoglądzie nurty mistyczne byly dosyć obecne :wink:

To prawda?
[link widoczny dla zalogowanych]

Ideologia komunistyczna..do czego teoretycznie dążyła?
Socjalizm rozumiemy jako system, w którym społeczeństwo poza możliwością wyboru władz i uczestnictwa w nich posiada przede wszystkim realną kontrolę nad środkami produkcji, gdzie gospodarka nastawiona jest na zaspokajanie ludzkich potrzeb a nie na maksymalizowanie zysku. W dalszej perspektywie możliwe będzie powstanie bezklasowego, a co za tym idzie bezpaństwowego społeczeństwa komunistycznego, w którym znikną wszelkie bariery ograniczające rozwój zarówno jednostek jak i grup społecznych

Nieidentyfikowanie się z grupą nie jest sprawą łatwą i zdrową. Wiem o tym z autopsji będąc ateistką w katolickim kraju.


No właśnie, na pierwszym miejscu powinno być życie ludzkie, a dla Hitlera priorytetem był faszyzm, eksterminacja Żydów, panowanie w całej Europie a potem na świecie. Gdyby miał szacunek do życia i byłoby ono dla niego najwyższa wartością to nie wszczynałby żadnej wojny.

W światopoglądzie Hitlera nie ma ani grama mistyki, która m.in nie rozróżnia miedzy rasami panów a Untermenschen. Mordowanie, zdobywanie, rządzenie, poszukiwanie rasy panów w Tybecie to wszystko iluzja ego, którą mistyka przekracza.

dla socjalizmu najważniejszy był sam system, człowiek był tylko narzędziem.Ile osób zginęło bo sprzeciwiło się reżimowi komunistycznemu ?

Wiesz, możesz mieć swoje preferencje, to co uważasz za najbardziej sensowne. Nie musisz się od razu identyfikować .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:36, 23 Lip 2019    Temat postu:

Dyskurs,

jeden cytat z tłumaczenia, które wkleiłaś:

Duchowa mądrość wieków mówi nam, że prawdziwa wolność przychodzi po zabiciu ego i ucieczki z więzienia samego siebie - że znajdujemy się, tracąc siebie. To szczęście jest produktem ubocznym błogiego zatracenia w znaczącej pracy i znaczących relacjach.

nie zgadzam się z tym. Duchowa wolność przychodzi po rozpoznaniu ego i uświadomieniu sobie, że żadne więzienie nie istniało w pierwszym rzędzie. zarówno więzienie i ego były produktem naszej wyobraźni. Jaki możesz zabić swoje wyobrażenie, jak ono nie istnieje? To jak walka z własnym cieniem. Ktos powie- muszę zabić własny cień :) W jaki sposób ? po prostu rozpoznaj cień jako cień i idź dalej. Mentalna walka z jakimikolwiek wyobrażeniami tylko je wzmacnia. Walka z iluzją zasila tą iluzję.

"Znajdujemy siebie, tracąc siebie". Inaczej bym to ujął. Tracimy zainteresowanie tym, co uważaliśmy za siebie i wówczas wyłania się nasza prawdziwa natura. Zdejmujemy maskę ego.

Szczęście nie jest produktem ubocznym ale naszą naturą. i gdy to szczęście jest uzależnione od znaczącej pracy i relacji, to jest jedynie tylko kolejną formą mentalną. Ja mówię, o szczęściu , która nie jest produktem czegoś znaczącego, tylko tym, kim jesteśmy w swoim rdzeniu, w swojej istocie. I ono jest zawsze nami- przykryte kurzem niepotrzebnych myśli, konceptów i ambicji ego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3208
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Wto 13:26, 23 Lip 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Pierwszy punkt krytyki:
W dziejach człowieka żadna marginalna mniejszość – a do takiej należą ateiści – nie dokonała zbrodni na tak wielką skalę, jak właśnie ci, którzy usiłują urządzić świat bez Boga. Wygląda na to, że o ludobójstwach dokonanych przez ateistów wiedzą wszyscy poza… ateistami. Żaden ze spotkanych przeze mnie ateistów nie powiedział, że przeprasza za zbrodnie dokonane przez systemy ateistyczne i że on sam próbuje wyciągać wnioski z najnowszej choćby historii.

Ci sami ludzi byli niewierzącymi w krasnoludki, wróżki i kosmitów. W ilu różnych mniejszościach można ustawić konkretne jednostki i całe systemy? Gdzie tu sens? Dla ateisty nie jest wcale ujmą to, że inny ateista robi coś złego. Ja się nie wstydzę za innych, bo to, że łączy nas ateizm niewiele zmienia. Tyle samo mam wspólnego z niewierzącymi w krasnoludki.
Ja osobiście nie znam reżimu, który zabijałby masowo wierzący w imię ateizmu, jak religie robią do dzisiaj z niewiernymi.
Ateizm nie jest światopoglądem akceptującym wszytko poza wiarą w Boga. Robienie z tego jednego wielkiego worka jest po prostu głupie.
Cytat:
Po piąte, ateiści sprawiają wrażenie, jakby nie wiedzieli o tym, że ogromna większość ludzi odkrywa w sobie te cechy – zwłaszcza zdolność poznania prawdy i podejmowania świadomych decyzji, a także zdolność do odpowiedzialności, miłości i wierności – których ateistom nie pozwala dostrzegać przyjęty przez nich system wierzeń.

To faktycznie jest mocne, a raczej mocno porąbane. Same bzdury, których chyba nie trzeba tłumaczyć.


Cytat:
Ateiści zakładają bowiem apriori, że materia sama siebie wytworzyła i że wyczerpuje ona całą rzeczywistość wszechświata.

Kolejna bzdura.

Cytat:
Najgroźniejszym mitem ateizmu jest wiara w to, że kto przestaje kochać Boga, ten zacznie kochać człowieka. Fakty wskazują na to, że jest dokładnie odwrotnie. Czołowe miejsca na liście największych ludobójców wszechczasów zajmują właśnie ateiści. To nie przypadek, że również w naszych czasach ateiści szydzą sobie z Jezusa, który kochał i uczył kochać, ale nie szydzą sobie z ateistycznych zbrodniarzy, a nawet doszukują się pozytywnych aspektów ich zbrodniczej działalności.

Taka ciekawostka, Jezusa ukrzyżowali teiści. Czy szczerze wierzący chrześcijanin jest w stanie wyobrazić sobie większą zbrodnię? Nie wydaje mi się.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:01, 23 Lip 2019    Temat postu:

Banjankri napisał:

Taka ciekawostka, Jezusa ukrzyżowali teiści. Czy szczerze wierzący chrześcijanin jest w stanie wyobrazić sobie większą zbrodnię? Nie wydaje mi się.


W Indiach w tym samym czasie Jezus by przeżył i by sobie nauczał do woli. Tam zawsze było pełno reinkarnacji Boga, synów Boga, buddów, świętych. jest to cześć tradycji i nikt z tego nie robi wielkiego halo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3208
Przeczytał: 30 tematów


PostWysłany: Wto 15:21, 23 Lip 2019    Temat postu:

Advaita napisał:
Banjankri napisał:

Taka ciekawostka, Jezusa ukrzyżowali teiści. Czy szczerze wierzący chrześcijanin jest w stanie wyobrazić sobie większą zbrodnię? Nie wydaje mi się.


W Indiach w tym samym czasie Jezus by przeżył i by sobie nauczał do woli. Tam zawsze było pełno reinkarnacji Boga, synów Boga, buddów, świętych. jest to cześć tradycji i nikt z tego nie robi wielkiego halo

A wśród ateistów, nie zdobyłby uznania i pozostawiliby go samemu sobie. Jakimś cudem, teiści wyznania abrahamicznego, są nawet dumni z tego, jaki obrót sprawy przyjęły.

Ps. Buddyzm jest ateistyczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Advaita




Dołączył: 04 Kwi 2019
Posty: 204
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:32, 23 Lip 2019    Temat postu:

Pewnie tak, mądrzy ateiści, którzy nie są zainfekowani żadna świecką ideologią.
Warto też zaznaczyć, że zarówno chrześcijaństwo jak i buddyzm sa jedynie parodiami nauczania Jezusa i Buddy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin