Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Eutanazja

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 23:48, 07 Kwi 2008    Temat postu: Eutanazja

Tak sobie ostatnio myślałem na temat Eutanazji. Wywołane to zostało przypadkiem pewnej francuzki, która zachorowała na raka twarzy. Sąd nie zgodził sie na eutanazję pomimo, że kobieta nie mogła przyjmować morfiny i strasznie cierpiała. I tak się zastanawiam skąd bierze się opór kościoła w tej materii. Czynie jest nieludzkim wymagaćodkogośżycia skoro on go nie chce. Czy nie jest ludzkim zachowaniem pomóc komuś w cierpieniu.
Tak sobie myśle i wydaje mi się, że o ile w przypadku aborcji sprawa jest skomplikowana o tyle w przypadku eutanazaji sprawa jest prosta. Człowiek ma wolną wolę. Tak? A więc dlaczego kościół kwestionuje wolną wolę? Skoro nie chcę już żyć to mam prawo wybrać moment kiedy zakończę moje życie. A jeżeli kościół uważa, że jest inaczej niech nałoży sankcję na swoich wyznawców a resztę ludzi zostawi w spokoju. Państwo laickie powinno stać na straży wolności jednostki a nie na straży jakichś dogmatów jednej z religii.


Ostatnio zmieniony przez Budyy dnia Pon 23:50, 07 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Wto 0:06, 08 Kwi 2008    Temat postu:

A ja powiem inaczej. Powinno być coś takiego, że pacjent ma jakiś guzik przy łóżku, dzięki któremu może dokonać odłączenia od aparatury albo powinien móc popatrzeć na jakiś jeden punkt na jakimś ekranie, jeżeli chce już umrzeć. Wtedy przynajmniej ktoś decyduje o swoim życiu, a nie ktoś inny o czyimś. Nie ma zarzutu zabójstwa, tylko co najwyżej samobójstwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22572
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:44, 09 Kwi 2008    Temat postu:

Zarzut udanego samobójstwa trudno komuś postawić, ze względów oczywistych...

Problem z eutanazją polega przede wszystkim na tym, żeby zapewnić bezpieczeństwo pacjenta. Czyli żeby bronić go przed nadużyciami. Bo te są tutaj zawsze dla niego tragiczne w skutkach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 12:10, 10 Kwi 2008    Temat postu: Nadużycia

Zgadzam się. Nadużycia są tu bardzo niebezpieczne i nieodwołalne. I niestety nie da się ich wykluczyć i w 100% wyeliminować. Ale patrząc z punktu widzenia etycznego czy z powodu 1 nieszczęśnika, na którym popełniono nadużycie tysiące innych ma cierpieć niewyobrażalnie i mieć ograniczoną wolność decydowania o sobie?

Świadomie w ankiecie napisałem o ustawowym PRAWIE a nie możliwości. Nie mówię tu o łasce państwa a o gwarancji zachowania naszego prawa do decydowania o naszym życiu. Musimy pamiętać, że większość ludzi proszących o eutanazję nie jest w stanie dokonać samodzielnie samobójstwa. Gdyby byli w stanie prawo państwa byłoby nieistotne bo państwo może nam naskoczyć jeżeli próba nam się powiedzie. Mówimy więc o stanie kiedy pacjent nie jest w stanie samodzielnie odebrać sobie życia. Stan kiedy nie możesz nic poza bezwolnym cierpieniem jest stanem okrutnym i osobiście boję się tego 100 x bardziej niż samej śmierci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Czw 18:20, 10 Kwi 2008    Temat postu:

Dlaczego się nie odnosicie do tego:
konrado5 napisał:
A ja powiem inaczej. Powinno być coś takiego, że pacjent ma jakiś guzik przy łóżku, dzięki któremu może dokonać odłączenia od aparatury albo powinien móc popatrzeć na jakiś jeden punkt na jakimś ekranie, jeżeli chce już umrzeć. Wtedy przynajmniej ktoś decyduje o swoim życiu, a nie ktoś inny o czyimś. Nie ma zarzutu zabójstwa, tylko co najwyżej samobójstwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22572
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:35, 12 Kwi 2008    Temat postu:

Konrado, wydaje mi się, że do tego właśnie się odniosłem. Chociaż bez cytatu :D.

Moim zdaniem prawidłowe rozwiązanie powinno w jakiś sposób umożliwiać pacjentowi podjęcie ostatecznej decyzji. Szczególnie gdy medycznie możliwe jest przedłużanie stanu, który w praktyce jest agonią, na miesiące a może i lata. Z drugiej strony, jest to naprawdę trudny problem, bo ludzie w stressie są podatni na sugestie, a i depresja wywołana chorobą lub będąca skutkiem ubocznym działania jakichś leków może zarówno spowodować taką reakcję pacjenta, której w normalnym stanie umysłu (i w takim samym stanie fizycznym) wcale by nie podjął, jak i może ułatwić zasugerowanie mu przez zainteresowanych pomysłu popełnienia samobójstwa. Jest jeszcze trzecia strona medalu: otóż błędy w przepisach prawnych mogą stanowić zagrożenie dla personelu medycznego i/lub dla rodziny, otwierając drogę dla oskarżeń o celowe spowodowanie śmierci pacjenta poprzez jakieś manewry psychologiczne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 0:17, 13 Kwi 2008    Temat postu: Tak

Temat jest trudny i skomplikowany i tak naprawdę nigdzie nie dyskutowany publicznie. To co na ten temat słychać to są tylko pokrzykiwania jednych na drugich ale nikt nie przedstawia racjonalnie dlaczego za dlaczego przeciw.
Głos KK mnie wogóle nie interesuje ponieważ nie jest głosem opartym na empirycznym poznaniu i etyce a jedynie na jakimś objawieniu i jakiejś interpretacji tego objawienia.

Interesuje mnie jednak poważna dyskusja psychologów, socjoloów, lekarzy. Interesuję mnie sensowne za jak i przeciw. Dziś uważam, że każdy powinien mieć takie prawo ale przyznam, że mam bardzo słabą wiedzę na ten temat. Ale póki co zamiast wziąć się i zbadać temat choćby na przykłądzie Holandii pokrzykuje się na prawo i lewo. W takim otocznieu nawet jeżeli ktoś ma coś sensownego do powiedzenia nie będzie usłyszany .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22572
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:11, 13 Kwi 2008    Temat postu:

Zbadać na przykładzie Holandii... No dobrze, ale JAK?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 11:02, 14 Kwi 2008    Temat postu:

Najpierw trzeba kupić bilet do Holandii a następnie zarezerwować hotel. Następnie udać się do szpitali i innych instytucji gdzie eutanazja jest wykonywana i sprawdzać co się tylko da. Rozmawiać z chorymi, lekarzami personelem, zanalizować statystyki itd.
Zapewniam że się da ale trzeba chcieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon 11:13, 14 Kwi 2008    Temat postu:

Warto też pogadać z ludźmi, którzy chcieli popełnić samobójstwo i teraz cieszą się, że tego jednak nie zrobili.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 10:39, 15 Kwi 2008    Temat postu: Eutanazja a samobójstwo

Owszem. Można jak najbardziej. Ale co ma wspólnego samobójstwo z eutanazją. Mniej więcej tyle samo co kwadrat i prostokąt.

I jak się ma chrześcijańska wolna wola do zakazu eutanazji popieranej przez kościoły. To mam tą uświęconą wolną wolę czy jej nie mam?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto 16:33, 15 Kwi 2008    Temat postu: Re: Eutanazja a samobójstwo

Budyy napisał:
Owszem. Można jak najbardziej. Ale co ma wspólnego samobójstwo z eutanazją.


To, że ludzie, którzy chcieli popełnić samobójstwo mogą nam opowiedzieć, co to znaczy cierpieć tak bardzo, że nie chce się żyć. Możemy więc lepiej zrozumieć ludzi, którzy chcą wykonać eutanazję.

Budyy napisał:

Mniej więcej tyle samo co kwadrat i prostokąt.


Kwadrat to JEST prostokąt. Chodzi Ci o to, że samobójstwo to eutanazja, czy że eutanazja to samobójstwo?

Budyy napisał:

I jak się ma chrześcijańska wolna wola do zakazu eutanazji popieranej przez kościoły. To mam tą uświęconą wolną wolę czy jej nie mam?


Masz. W czym problem? Masz też wolną wolę, żeby zabić sąsiada, ale mimo to kościoły popierają zakazy zabójstw sąsiadów. Naprawdę nie rozumiem, w czym problem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
rozumujesz




Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 0:58, 16 Kwi 2008    Temat postu:

Za duże ryzyko, już widzę jak umierać by zaczęli bogaci staruszkowie :P
Ponieważ jest taka tendencja w naszej kochanej kulturze zachodniej, że wolność się daję tam gdzie coś się dzieje po cichu, a tam gdzie to wpływa na otoczenie to się jej zakazuje, to czy chcemy tego czy nie będziemy mieli eutanazję, bo moda taka.
Ale ja na NIE !
Bo dużą cenę płaci osoba zmataczona, i nie ma jeszcze takich środków aby matactwu poradzić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 14:53, 16 Kwi 2008    Temat postu:

Każda eutanazja to samobójstwo (przynajmniej tak chcę to widzieć) ale nie każde samobójstwo to eutanazja.
Ludzie, którzy chcą popełnić samobójstwo bo rzuciła ich kobieta a tacy którzy chcą tego samego bo niewyobrażalnie cierpią i nie mają żadnych szans na wyleczenie to jednak dwie zupełnie inne kwestie.


Z drugie strony osobiście chciałbym móc poddać się eutanazji jeżeli okoliczności by były takie abym tego mógł chcieć. To MOJA i WYŁĄCZNIE moja sprawa czy ja chcę żyć czy żyć NIE chcę. I z tego powodu nie chciałbym aby któregoś dnia zdewociały sąd powiedział mi że nie mam prawa popełnić samobójstwa w imię jakichś idiotycznych racji czy to kościoła czy to społeczeństwa. Odmowa pomozy w zejściu ze świata jest aktem okrutnym i sam nie wiem czy nie bardziej niż pozbawienie życia osoby nie do końca świadomej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 17:25, 16 Kwi 2008    Temat postu:

Budyy napisał:
Każda eutanazja to samobójstwo (przynajmniej tak chcę to widzieć) ale nie każde samobójstwo to eutanazja.


Nie mogę się zgodzić z tym, że eutanazja to to samo co samobójstwo. W przypadku eutanazji w całą sprawę jest włączony drugi człowiek, który zabija innego człowieka. W przypadku samobójstwa jest tylko jeden człowiek, który zabija sam siebie. Wydaje mi się, że z etycznego punktu widzenia to zupełnie odmienne sprawy.

Budyy napisał:

Ludzie, którzy chcą popełnić samobójstwo bo rzuciła ich kobieta a tacy którzy chcą tego samego bo niewyobrażalnie cierpią i nie mają żadnych szans na wyleczenie to jednak dwie zupełnie inne kwestie.


Ludzie, którzy chcą popełnić samobójstwo bo rzuciła ich kobieta także często niewyobrażalnie cierpią i także wydaje im się, że nigdy nie przestaną cierpieć. To nie to samo, ale myśli i emocje są podobne.

Buddy napisał:

Z drugie strony osobiście chciałbym móc poddać się eutanazji jeżeli okoliczności by były takie abym tego mógł chcieć. To MOJA i WYŁĄCZNIE moja sprawa czy ja chcę żyć czy żyć NIE chcę.


A na mocy jakiego niby prawa jest to tylko i WYŁĄCZNIE TWOJA sprawa? Przypominam, że w innym wątku uzasadniasz, że coś takiego, jak "uniwersalne prawa" nie istnieją, wszystko jest kwestią umowy... :grin:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 19:57, 17 Kwi 2008    Temat postu:

Cytat:
Nie mogę się zgodzić z tym, że eutanazja to to samo co samobójstwo. W przypadku eutanazji w całą sprawę jest włączony drugi człowiek, który zabija innego człowieka. W przypadku samobójstwa jest tylko jeden człowiek, który zabija sam siebie. Wydaje mi się, że z etycznego punktu widzenia to zupełnie odmienne sprawy.

Wcale nie odmienne. Mówimy o sytuacji gdy ktoś nie ma sam popełnić samobójstwa. Eutanazja dla ludzi władnych jest bezsensowna. Zawsze mogę zaczadzić się lub nałykać się prochów i niebędę nikogo do tego potrzebował. Mówimy o ludziach, którzy nie mają takiej możliwości - np sparaliżowanych.
Cytat:

Ludzie, którzy chcą popełnić samobójstwo bo rzuciła ich kobieta także często niewyobrażalnie cierpią i także wydaje im się, że nigdy nie przestaną cierpieć. To nie to samo, ale myśli i emocje są podobne.

Kpisz czy o drogę pytasz?

A na mocy jakiego niby prawa jest to tylko i WYŁĄCZNIE TWOJA sprawa? Przypominam, że w innym wątku uzasadniasz, że coś takiego, jak "uniwersalne prawa" nie istnieją, wszystko jest kwestią umowy...

Podaj mi na jakiej mocy to nie jest moja sprawa. I nie uniwersalne prawa a uniwersalne dobro.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22572
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:15, 19 Kwi 2008    Temat postu:

wuj napisał:
Zbadać na przykładzie Holandii... No dobrze, ale JAK?
Budyy napisał:
Najpierw trzeba kupić bilet do Holandii a następnie zarezerwować hotel. Następnie udać się do szpitali i innych instytucji gdzie eutanazja jest wykonywana i sprawdzać co się tylko da. Rozmawiać z chorymi, lekarzami personelem, zanalizować statystyki itd.
Zapewniam że się da ale trzeba chcieć.

Obawiam się, że jest to szkic PROJEKTU BADAWCZEGO, możliwego do zrealizowania przez grupę badaczy sponsorowaną z funduszy jakiegoś programu. I obawiam się, że nikt z nas do takiej grupy nie należy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
ptr




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1505
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:28, 19 Kwi 2008    Temat postu:

Jestem zdecydowanie za wprowadzeniem eutanazji. Widziałem jak moja babcia umierała na raka. To jest kompletnie bezsensu.
Jeżeli za 30 lat się dowiem, że również jestem chory, a eutanazja nie będzie dostępna, nie poddam się leczeniu. Po prostu zrobię wycieczkę w Tatry.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie 7:31, 20 Kwi 2008    Temat postu:

Budyy napisał:

Wcale nie odmienne. Mówimy o sytuacji gdy ktoś nie ma sam popełnić samobójstwa. Eutanazja dla ludzi władnych jest bezsensowna. Zawsze mogę zaczadzić się lub nałykać się prochów i niebędę nikogo do tego potrzebował. Mówimy o ludziach, którzy nie mają takiej możliwości - np sparaliżowanych.


Jasne, ale nawet w tym przypadku jest KTOŚ zdrowy, nie cierpiący, kto takie osoby zabija - takiego elementu nie ma zupełnie w samobójstwie, dlatego jest to z etycznego punktu widzenia coś innego.


Budyy napisał:
Kpisz czy o drogę pytasz?


Uprzejmie proszę o sformułowanie swojej dezaprobaty dla mojej wypowiedzi w sposób bardziej komunikatywny.

Budyy napisał:

Pan Gąsienica napisał:

A na mocy jakiego niby prawa jest to tylko i WYŁĄCZNIE TWOJA sprawa?

Podaj mi na jakiej mocy to nie jest moja sprawa.


To Twoje twierdzenie i na Tobie spoczywa ciężar uzasadnienia go.

Budyy napisał:

I nie uniwersalne prawa a uniwersalne dobro.


A czy Twoim zdaniem istnieją jakieś uniwersalne prawa etyczne?


Ostatnio zmieniony przez Pan Gąsienica dnia Nie 7:33, 20 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 20:03, 22 Kwi 2008    Temat postu:

Pan Gąsienica napisał:
Budyy napisał:

Wcale nie odmienne. Mówimy o sytuacji gdy ktoś nie ma sam popełnić samobójstwa. Eutanazja dla ludzi władnych jest bezsensowna. Zawsze mogę zaczadzić się lub nałykać się prochów i niebędę nikogo do tego potrzebował. Mówimy o ludziach, którzy nie mają takiej możliwości - np sparaliżowanych.


Jasne, ale nawet w tym przypadku jest KTOŚ zdrowy, nie cierpiący, kto takie osoby zabija - takiego elementu nie ma zupełnie w samobójstwie, dlatego jest to z etycznego punktu widzenia coś innego.


Nie dokońca coś innego. Osoba sparaliżowana ma takie samo prawo jak i zdrowa. A ponieważ sama nie może ktoś jej musi pomóc. Dla osoby chorej jest to to samo.Pojawia się tylko strona 3 która musi być zdolna coś takiego zrobić. Dlatego też pisze o naszym prawie a nie obowiązku lekarzy czy kogokolwiek. Jeżeli znajdzie się ktoś kto będzie chętny pomóc to prawo nie powinno takiej osby traktować jak zabójcę.

Natomiast daleki jestem od tego aby jakiemukolwiek lekarzowi nakazywać dokonywać eutanazji. To samo tyczy się aborcji.


Cytat:
Budyy napisał:
Kpisz czy o drogę pytasz?



Uprzejmie proszę o sformułowanie swojej dezaprobaty dla mojej wypowiedzi w sposób bardziej komunikatywny.


Osoby które cierpią z powodu zawodu miłosnego mają 1000 opcji. Mogą skoczyć z mostu lub powiesić się. Cały czas mówimy o ludziach którzy sami nie są zdolni popełnić samobójstwa bez pomocy.
Poza tym

Cytat:
Budyy napisał:

Pan Gąsienica napisał:

A na mocy jakiego niby prawa jest to tylko i WYŁĄCZNIE TWOJA sprawa?

Podaj mi na jakiej mocy to nie jest moja sprawa.


To Twoje twierdzenie i na Tobie spoczywa ciężar uzasadnienia go.


Ponieważ jako człowiek wolny sam mogę decydować o swoim życiu. Czasy niewolnictwa dawno minęły ale co niektórzy nadal sobie uzurpują prawo do decydowania o losach innych.

I ponawiam. Na mocy jakiego prawa nie mam prawa decydować o sobie?


Cytat:
Budyy napisał:

I nie uniwersalne prawa a uniwersalne dobro.


A czy Twoim zdaniem istnieją jakieś uniwersalne prawa etyczne?



Obawiam się że nie. Jeżeli są jakiekolwiek wspólne dla wszystkich kultur to nadal nie dowodzi że jest to prawo uniwersalne. Być może kultura która wyznawała odmiennie wymarła albo została podbita (np. Prusowie)
Prawa etyczne zależą od kultury i dlatego nie mogą być uniwersalne choć mogą się zdarzać przypadki że jakieś prawo wyznaje 99,9 %. Ale o tym już piszę w wątku na temat dobra i zła.


Ostatnio zmieniony przez Budyy dnia Wto 20:05, 22 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 8:37, 23 Kwi 2008    Temat postu:

Budyy napisał:

Nie dokońca coś innego. Osoba sparaliżowana ma takie samo prawo jak i zdrowa. A ponieważ sama nie może ktoś jej musi pomóc. Dla osoby chorej jest to to samo.Pojawia się tylko strona 3 która musi być zdolna coś takiego zrobić. Dlatego też pisze o naszym prawie a nie obowiązku lekarzy czy kogokolwiek. Jeżeli znajdzie się ktoś kto będzie chętny pomóc to prawo nie powinno takiej osby traktować jak zabójcę.

Natomiast daleki jestem od tego aby jakiemukolwiek lekarzowi nakazywać dokonywać eutanazji. To samo tyczy się aborcji.


Całkowicie rozumiem. Rozumiem, że mówimy o sytuacji, w której człowiek NIE MOŻE sam popełnić samobójstwa. Rozumiem, że dla takiej osoby "to jest to samo".

Ale jednak w przypadku eutanazji JEST ktoś jeszcze, kto zadaje śmierć. Możesz to nazwać "miłosierną pomocą", "uśmierzaniem bólu", "przeprowadzaniem przez Najwyższą Bramę" - ale jakich tu słów nie użyć w miejsce "zabija" wszyscy wiedzą, że chodzi po prostu o zadanie komuś śmierci (rozumiem, że na tego kogoś życzenie, jeszcze raz powtórzę - rozumiem to).

Zamiast układu z jedną osobą zadającą śmierć mamy układ, w którym jedna zadaje śmierć drugiej. Czyli układ INNY. Nie piszę, czy lepszy, czy gorszy, piszę, że po prostu INNY.

Budyy napisał:
Osoby które cierpią z powodu zawodu miłosnego mają 1000 opcji. Mogą skoczyć z mostu lub powiesić się. Cały czas mówimy o ludziach którzy sami nie są zdolni popełnić samobójstwa bez pomocy.


No przyznam, że czegoś nie rozumiem. Piszesz, że dla Ciebie każda eutanazja to samobójstwo, a jednocześnie nie widzisz sensu w rozmawianiu z ludźmi, którzy się o samobójstwo otarli i mogliby coś o nim opowiedzieć.

Ja wiem, że osoba zdrowa chcąca popełnić samobójstwo ma inne MOŻLIWOŚCI od osoby nie mogącej tego zrobić. Pisałem jednak, że ma podobne MYŚLI i ODCZUCIA.

Budyy napisał:

Ponieważ jako człowiek wolny sam mogę decydować o swoim życiu. Czasy niewolnictwa dawno minęły ale co niektórzy nadal sobie uzurpują prawo do decydowania o losach innych.


A kto Ci dał takie prawo "decydowania o swoim życiu"?

Przypominam, że jakiekolwiek uniwersalne prawa etyczne według Ciebie nie istnieją. Wszystko to tylko bilans wypłat w teorii gier. Jeśli komuś wypłaty tak będą wychodzić, że będzie mu się opłacało decydować o Twoim życiu zamiast Ciebie to nie można przecież nazwać tego ani dobrym ani złym, ani słusznym, ani niesłusznym - bo nie ma uniwersalnego dobra, ani zła na którym by można oprzeć taką ocenę.

Budyy napisał:

I ponawiam. Na mocy jakiego prawa nie mam prawa decydować o sobie?


Skoro moralność jest tylko kwestią umowy społecznej i kulturową, to jeśli społeczeństwo tak się umówi i wykształci taką kulturę, nie masz prawa decydować o samym sobie. Proste. Przecież jakiś uniwersalnych praw zabraniających społeczeństwom się umawiać jak chcą - według Ciebie - nie ma. Nie można nawet ocenić, czy taka kultura jest "lepsza", czy "gorsza" od innych - bo taka ocena wymaga wspólnych, uniwersalnych kryteriów.


Ostatnio zmieniony przez Pan Gąsienica dnia Śro 8:39, 23 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy jesteś za ustawowym prawem do eutanazji.
TAK
58%
 58%  [ 7 ]
NIE
41%
 41%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 11:43, 23 Kwi 2008    Temat postu:

Cytat:

Całkowicie rozumiem. Rozumiem, że mówimy o sytuacji, w której człowiek NIE MOŻE sam popełnić samobójstwa. Rozumiem, że dla takiej osoby "to jest to samo".

Ale jednak w przypadku eutanazji JEST ktoś jeszcze, kto zadaje śmierć. Możesz to nazwać "miłosierną pomocą", "uśmierzaniem bólu", "przeprowadzaniem przez Najwyższą Bramę" - ale jakich tu słów nie użyć w miejsce "zabija" wszyscy wiedzą, że chodzi po prostu o zadanie komuś śmierci (rozumiem, że na tego kogoś życzenie, jeszcze raz powtórzę - rozumiem to).

Zamiast układu z jedną osobą zadającą śmierć mamy układ, w którym jedna zadaje śmierć drugiej. Czyli układ INNY. Nie piszę, czy lepszy, czy gorszy, piszę, że po prostu INNY.


I tu mamy consensus. Ale na razie nic z tego nie wynika.

Cytat:

No przyznam, że czegoś nie rozumiem. Piszesz, że dla Ciebie każda eutanazja to samobójstwo, a jednocześnie nie widzisz sensu w rozmawianiu z ludźmi, którzy się o samobójstwo otarli i mogliby coś o nim opowiedzieć.

Przepraszam a gdzie napisałem, że nie ma sensu z nimi rozmawiać?

Cytat:
Ja wiem, że osoba zdrowa chcąca popełnić samobójstwo ma inne MOŻLIWOŚCI od osoby nie mogącej tego zrobić. Pisałem jednak, że ma podobne MYŚLI i ODCZUCIA.


Nie zgadzam sie z Tobą. Podobne nie znaczy takie same. Czy uważasz że osoba która jest chora nieuleczalnie i wie że i tak i tak umrze za dzień, tydzień, miesiąc. I wie że jej stan będzie się tylko pogarszał i będzie coraz bardziej cierpieć oraz że życie ma prawie zerowe szanse przynieść coś wartościowego oraz to ze jego bliscy cierpią nie mniej niż on to to samo albo przynajmniej podobne do gościa którego opóściła kobieta?

Powiem Ci szczerze opóściła mnie kiedyś kobieta i było mi przykro i żal i potrafi sobie wyobrazić znów coś takiego i wiem że samobójstwo mi nawet przez głowę nie przejdzie. Ale to nie to samo co jakaś straszna ŚMIERTELNA choroba. Albo np. paraliż.

Cytat:
Budyy napisał:

Ponieważ jako człowiek wolny sam mogę decydować o swoim życiu. Czasy niewolnictwa dawno minęły ale co niektórzy nadal sobie uzurpują prawo do decydowania o losach innych.


A kto Ci dał takie prawo "decydowania o swoim życiu"?


Konstytucja, ustrój itp. Wolność jest jednym z filarów naszej konstytucji.



Cytat:
Przypominam, że jakiekolwiek uniwersalne prawa etyczne według Ciebie nie istnieją. Wszystko to tylko bilans wypłat w teorii gier. Jeśli komuś wypłaty tak będą wychodzić, że będzie mu się opłacało decydować o Twoim życiu zamiast Ciebie to nie można przecież nazwać tego ani dobrym ani złym, ani słusznym, ani niesłusznym - bo nie ma uniwersalnego dobra, ani zła na którym by można oprzeć taką ocenę.


Nie istnieją. Ale patrząc z mojego punktu widzenia nie dałem nikomu praw decydowania za mnie o moim życiu. Ponieważ ja jestem pierwotny w stosunku do kultury i Ja ją tworzę. Nie potrzebuję aby ktoś mi dawał jakies prawa bo ja je mam na mocy tego że jestem świadomą istotą.

Budyy napisał:

I ponawiam. Na mocy jakiego prawa nie mam prawa decydować o sobie?


Cytat:
Skoro moralność jest tylko kwestią umowy społecznej i kulturową, to jeśli społeczeństwo tak się umówi i wykształci taką kulturę, nie masz prawa decydować o samym sobie. Proste. Przecież jakiś uniwersalnych praw zabraniających społeczeństwom się umawiać jak chcą - według Ciebie - nie ma. Nie można nawet ocenić, czy taka kultura jest "lepsza", czy "gorsza" od innych - bo taka ocena wymaga wspólnych, uniwersalnych kryteriów.


Nie równaj moralności i moich praw. Moralność i prawa to co innego. Społeczeństwa mogą się umówić że stanie na głowie jest niemoralne ale nie oznacza to automatycznie do zabrania mi prawa do stawania na głowie np w domu gdy nikt nie widzi (nie naruszam niczyich praw)

Tak samo eutanazja może być uznawana za niemoralną ale nik nie ma prawa mi jej zabronić. Przynajmniej w naszej kulturze gdzie wolność wyboru jest niejako aksjomatem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin