Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

indywidualność vs "ludzie-maszyny"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
artem7




Dołączył: 13 Kwi 2015
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:39, 05 Lip 2015    Temat postu: indywidualność vs "ludzie-maszyny"

Można ludzi oceniać dwojako. Można każdego oceniać z osobna - tak jak to działa w "naturalnym" porządku rzeczy, głownie poprzez dzialanie emocji (nieuniknione !) , mniejszej lub wiekszej empatii, utożsamiania bądź negacji - odczucia lubienia bądz nie. Na tą wartstwe naklada sie rozum który racjonalizuje poprzednią ocenę w sferze faktów.
Ocena jest tu zarazem funkcją. Nie oceniamy po to aby wyrobić sobie tylko opinię, chodzi o to raczej że ocena bedzie miała wpływ na nasze zachowanie.

Można tez oceniać ludzi pod kątem zbiorowości podobnych do siebie jednostek, które są "nośnikami" powtarzających sie cech i zachowań. W tym ujęciu można mieć nieodparte wrażenie , że ludzie są maszynami [ niektorzy mowią - zwierzętami - co jednak na to samo wychodzi w tym ujęciu ]
a nie indywidualnościami. To wrażenie jest potęgowane wlasnie przez powtarzalność różnego rodzaju "pętle" w zachowaniach, przewidywalność zachowań itp. Oceniając oceniamy zarazem calą grupe z jej rozkladem cech i zachowan , wyodrebniając tylko jakąś fizyczność z niej którą nazwiemy danym osobnikiem.

Można by rzec - nic w tym dziwnego - wiadomo że kryteria oceny przełożą sie na jej wynik. Można wiec równie dobrze widzieć ludzi jako maszyny - jak i indywidualności.. Pytanie tylko czy ten drugi sposób ukazuje nas w bardziej obiektywny ( prawdziwszy) sposób?

Czy może pierwszy jest najpewniej zblizony do prawdy a drugi stanowi niejako "abstrakcyjny konstrukt" rozumu systematyzującego jakies cechy w oderwaniu od poszczególnych ludzi - i jako taki - jest niezdolny do ukazania prawdy.


Jak wspomniałem na początku pierwszy sposob jest "naturalny" i wszyscy sie go nauczyliśmy. Co do drugiego sposobu nie jest już tak łatwo. Wielu ludzi albo go nie osiąga albo co najwyzej otrzymuje jakąś jego namiastke. Ponieważ - wydaje sie - sposob ten wymaga osiągniecia znacznego dystansu i jakby oderwania swojego punktu widzenia od poszczególnych sytuacji. Niemniej ciekawe można obserwować (filozoficzne?) efekty rozpatrując ludzi wlasnie pod tym kątem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin