Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Podstawowe uzasadnienie, baza dla reszty uzasadnień

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14883
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:35, 18 Lis 2019    Temat postu: Podstawowe uzasadnienie, baza dla reszty uzasadnień

Od lat dyskusje apologetyczne na sfinii jakoś ogniskują się wokół jednego głównego argumentu - pytania o uzasadnienia, a potem uzasadnienia uzasadnień i uzasadnień, i uzasadnień... aż dojdziemy do kwestii UZASADNIENIA GŁÓWNEGO, PIERWSZEGO W HIERARCHII.

Chciałem ten temat ruszyć trochę poza wątkami apologetycznymi, od strony czysto epistemologicznej, ogólnej.
Dodam też, że apologia oparta o pierwsze uzasadnienie wcale nie wydaje mi się taka prosta i oczywista (choć nie oznacza to, że jest całkiem bez sensu). Ale to może zostawmy na dalsze rozkminy. Na początek wolałbym do sprawy podejść maksymalnie ogólnie, stawiając pytanie: czym w ogóle miałoby być owo pierwsze, najbardziej podstawowe, w hierarchii najważniejsze uzasadnienie?
Samo przyjrzenie się temu pytaniu, jeszcze bez stawiania konkretnych tez, opowiadania się po stronie jakiegoś światopoglądu, już umożliwia wyciągnięcie ciekawych wniosków.

Zadam może bardziej konkretne pytanie: czy pierwsze uzasadnienie jest w ogóle sformułowaniem (językowym)?
- W moim przekonaniu odpowiedź twierdząca na owo pytanie oznaczałaby, że w ogóle takie sformułowanie w języku istnieje, czyli że nasz język ludzki już sięgnął absolutu. Ten oto język, wyrosły na doświadczeniach życia codziennego, nazywaniu krów, garnków, wódek, zdradzonych żon i prostactwa polityków miałby na jakiejś zasadzie (!) wytworzyć pojęcia, które opisują samą istotę epistemologii, absolutne źródło dla wszelkich ocen, prawdziwość idealną. Może ktoś wierzy, że ten nasz język, powstający i ewoluujący w warunkach życia codziennego, rzeczywiście taką wspaniałą ideę wytworzy, uczyni ją zrozumiałą dla większości ludzi (od ucznia podstawówki do geniusza). Ja osobiście w to NIE WIERZĘ. Jestem przekonany, że jeśli jakieś absolutne (czy nawet tylko NAJLEPSZE Z MOŻLIWYCH) uzasadnienie wszystkiego dałoby się sformułować, to raczej nie z tych pojęć, jakie ludzkość do tej pory stosowała. Ale to jest jedynie moja opinia, wynikając z intuicyjnego szacowania samej idei; nie absolutyzuję jej.

Można też zadać też inne pytanie dotyczące owego hipotetycznego pierwszego uzasadnienia: czy jakikolwiek współcześnie żyjący człowiek jest w stanie swoim skończonym umysłem takie uzasadnienie ogarnąć? (teraz już pytam niezależnie od tego, czy owo uzasadnienie jest sformułowaniem, czy podane zostało w innej formie).
- Znowu - ja mam wątpliwości. Być może wybitne umysły są w stanie muskać ową ideę pierwszego uzasadnienia jakimiś szczątkowymi intuicjami, ale uważam, że zrozumienie go w całości jest po prostu nie na ludzką miarę.

Jeszcze inne pytanie mnie nieco gnębi: czy pierwsze uzasadnienie w ogóle ma jakąś ZAMKNIĘTĄ FORMĘ? (znowu pytam, nie stawiając uzasadnieniu ograniczeń czym miałoby być, czyli nie tylko słowami, ale może jakąś formą bardziej zaawansowaną)
Osobiście jestem przekonany, że też NIE. Jeśli coś miałoby mieć tak wielką epistemologiczną moc, że z tego czegoś powstać miałby jakiś (rozumiem bezbłędny) system wyjaśnień do wszystkiego co jest niżej, to - w obliczu nieskończonej przestrzeni możliwych idei, goedlowskich rozszerzeń teorii w nieskończoność, zdolności do nazywania rzeczy chaotycznie, sprzecznie, z dowolnym udziałem procentowym sens w stosunku do chaosu - nie wyobrażam sobie, aby owo uzasadnienie samo mogło być sformułowane w skończonej postaci.

To tylko takie pytania na początek. :think:


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 21:16, 20 Lis 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14883
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:14, 19 Lis 2019    Temat postu: Re: Podstawa uzasadnienia dla reszty uzasadnień

Pociągnę temat uzasadnienia, od którego inne uzasadnienia dopiero mogą się zacząć.
W moim przekonaniu jest znikoma szansa, że takie uzasadnienie mogłoby występować w jakiejkolwiek znanej formie - frazy, opisu, teorii. To musiałoby być coś, co konstytuuje całość sensu rozumowania, stanowiąc bazę dla:
- logiki
- podstaw kognitywistycznych (odpowiadać jakoś na pytanie: czym jest świadomość interpretująca to wszystko?)
- podstawowej ontologii świata.
Nie spodziewałbym się, że jakikolwiek ze znanych ludziom języków posiada pojęcia dla owego pierwszego uzasadnienia. Zatem my - ludzie z tego zwykłego, nie idealnego świata - możemy co najwyżej WSKAZYWAĆ SAM KIERUNEK rozumowania, w którym owo uzasadnienie mogłoby jakoś się znajdować, co najwyżej jakoś snuć bardzo ogólne refleksje czym na pewno NIE jest owo uzasadnienie, a gdzie ewentualnie mogłoby być. Za słabi chyba jesteśmy, aby takie uzasadnienie skonstruować. Ale...\
... nie mówię na pewno. Może komuś się coś podobnego uda. Na razie nie widzę kandydata.

Zadajmy sobie jeszcze jedno pytanie: o uzasadnienie dla pierwszego uzasadnienia
Oczywiście, skoro jest ono pierwsze, to - z definicji - jakby się nie było o co pytać. Ale postawmy sprawę inaczej - nie pytając o uzasadnienie w tradycyjnym rozumieniu, lecz o luźną refleksję dlaczego uzasadnieniem pierwszym miałoby być to, a nie coś innego.
Ja widzę owo pierwsze uzasadnienie blisko SYNTEZY ŚWIADOMOŚCI. Skoro to świadomość miałaby uzasadnienia użyć, to uzasadnienie do świadomości musi być jakoś dostosowane, kompatybilne z nią. Czyli pierwszym uzasadnieniem byłby system idealnego regulowania świadomości do dalszych etapów rozumowania, odczuwania. Wychodzi mi, że owo pierwsze uzasadnienie raczej nie miałoby postaci opisu, lecz może jakiegoś POLA MODERUJĄCEGO, jakiegoś ogólnego schematu uzdatniającego świadomości do poprawności rozumienia rzeczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14883
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:25, 20 Lis 2019    Temat postu: Re: Podstawa uzasadnienia dla reszty uzasadnień

Jest jeszcze inny aspekt hipotetycznego pierwszego uzasadnienia - KOMPLEKSOWOŚĆ I SPÓJNOŚĆ.
Uzasadnienia niższego rzędu dlatego nie same wymagają uzasadnienia, że nie obejmują CAŁOŚCI pytań i problemów świata i ludzkiej natury. Hipotetyczne najwyższe, pierwsze uzasadnienie, jeśli miałoby jakoś wyróżniać się spośród innych uzasadnień, powinno cechować się chyba najwyższym poziomem SAMOOBJAŚNIENIA, czyli spójnością wewnętrzną. Oznaczałoby to, że ELEMENTY ARBITRALNE POWINNY BYĆ SPROWADZONE DO MINIMUM. System myślowy powinien obsługiwać się jak najbardziej samodzielnie, dając jednocześnie - swoim funkcjonowaniem - wskazówki dla innych systemów myślowych. Trochę podobną rolę pełni LOGIKA względem innych rozumowań - jest wzorcem ogólnym, jak traktować rozumienie w różnych kontekstach.
Inaczej mówiąc, pierwsze uzasadnienie byłoby czymś w rodzaju nadlogiki, może LOGOSU, który stanowi wzorzec do traktowania zagadnień niżej stojących w hierarchii. I chyba jakoś powinien odpowiedzieć na pytanie: czym jest w ogóle BYT?


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 21:26, 20 Lis 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin