Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prawda faktu, prawda modelu-teorii, prawda światopoglądu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14883
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:59, 13 Mar 2020    Temat postu: Prawda faktu, prawda modelu-teorii, prawda światopoglądu

Pojęcie prawdy jest złożone. Świadczy o tym choćby sam fakt, że jego analizą zajmuje się cały dział filozofii - epistemologia. A koncepcji epistemologicznych można liczyć w dziesiątki. Problem jest taki, że czym innym jest prawda w różnorakich zadaniach, w działaniu, czym innym jako ogólna idea. Wydaje się, że pewne uporządkowanie w rozumieniu tego wielowątkowego zagadnienia mogłoby wprowadzić dość wyraziste rózróżnienie:
- prawdy faktu
- prawdy modelu
- prawdy światopogladu.

Prawda faktu oznacza spełnienie, przypisanej do owego faktu WERYFIKACJI. Np. zadając sobie pytanie: czy prawdą jest, iż na dworze jest 16 stopni Celsjusza? odpowiedzią na pytanie jest dokonanie odpowiednio wiarygodnego pomiaru (dobrym termometrem) i sprawdzenie czy mieści się w (założonych) granicach (np. plus - minus 1/2 stopnia).

Prawda modelu działa znacząco inaczej. Tutaj nie mamy do dyspozycji wzorca, do którego moglibyśmy porównywać. Model - np. teoria grawitacji Newtona - można rozpatrywać pod różnymi kątami, a wynik owego rozpatrzenia wypadnie raz lepiej, raz gorzej. Np. badając grawitację z niedużą dokładnością otrzymamy bardzo dobre spełnianie praw Newtona dla zdecydowanej większości ciał niebieskich w układzie Słonecznym. Jednak zwiększenie reżimu owej dokładności spowoduje, iż otrzymamy rozjeżdżanie się wyników modelu z obserwacjami. Teraz kwestia wyboru (może uzgodnienia) będzie to, czy uznamy model grawitacji Newtona za prawdziwy, czy też nie. Można uznać, za aktualnymi wytycznymi, że np. 5 sigma odchylenia już powoduje uznanie modelu za nie opisującego poprawnie zjawiska grawitacji. Prawda modelu to skonfigurowanie wielu prawd niższego rzędu - prawda faktów: pomiarów, stwierdzeń, jednostkowych ustaleń. Ale żaden pojedynczy fakt jeszcze modelu nie jest w stanie samodzielnie naruszyć od strony prawdziwości. Nie jest też w stanie go potwierdzić.

Prawda światopoglądu jest jeszcze oczko wyżej od prawdy modelu. Dla światopoglądów bardzo często nie mamy nawet tego "komfortu", żeby można było sprawdzić spełnianie się go w jakichś obiektywizowalnych granicach. Światopogląd dopiero DEFINIUJE NAM POJĘCIE PRAWDY. Np. - wchodząca w skład światopoglądu metodologia - ustala pewne zasady, od kiedy jakieś prawo uważamy za spełnione. ARBITRALNIE np. okresla się "ile sigma niedokładności" kwalifikuje dane potwierdzenie za słuszne, a ile już je stawia w wątpliwość. Nie ma dowodu na to, czy trzeba stosować 3 sigma, 5, 6, czy 15 sigma. Matematycznie da się obliczyć prawdopodobieństwo błędu dla każdego z tych przypadków (ile przypadków przeczących na milion może się zdarzyć aby uznać to za przypadkowy artefakt pomiaru - np. nawarstwienie się fluktuacji). Nie ma dowodu na to, że trzeba stosować taki, a nie inny standard odchylenia pomiaru od teorii, aby teorię uznawać za prawdziwą. Światopogląd właśnie ustala te zasady - ustala je jakimś luźnym widzimisię, umową, przekonaniem osoby - interpretatora.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Pią 17:08, 13 Mar 2020, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kruchy04




Dołączył: 25 Sie 2016
Posty: 1075
Przeczytał: 65 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:47, 15 Mar 2020    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Tutaj nie mamy do dyspozycji wzorca, do którego moglibyśmy porównywać. Model - np. teoria grawitacji Newtona - można rozpatrywać pod różnymi kątami, a wynik owego rozpatrzenia wypadnie raz lepiej, raz gorzej. Np. badając grawitację z niedużą dokładnością otrzymamy bardzo dobre spełnianie praw Newtona dla zdecydowanej większości ciał niebieskich w układzie Słonecznym.


Mam pytanie. Kiedyś, w którejś tam dyskusji na temat wiary, pewności, dowodów chyba Ty stwierdziłeś, że "pewność to mrzonka". Jeśli będziesz chciał to odszukam Twoją wypowiedź, ale jeśli nie jest to konieczne to nie będę tracił czasu. Miałbym pytanie do tej grawitacji. Dodatkowym atutem jest to, że jesteś fizykiem.

Skoro pewność jest mrzonką to jakbyś odniósł się do właśnie faktu działania grawitacji, która sam podajesz jako przykład. Na ziemi istnieje grawitacja, w której żelazo rzucone do góry spadnie. Oczywista sprawa. Tak oczywista jak to, że w kosmosie ono nie spadnie np. na księżycu. Jestem wstanie podać wiele przykładów oczywistych, ale grawitacja wydaje mi się najlepszym przykładem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 14883
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:55, 15 Mar 2020    Temat postu:

Kruchy04 napisał:
Skoro pewność jest mrzonką to jakbyś odniósł się do właśnie faktu działania grawitacji, która sam podajesz jako przykład. Na ziemi istnieje grawitacja, w której żelazo rzucone do góry spadnie. Oczywista sprawa. Tak oczywista jak to, że w kosmosie ono nie spadnie np. na księżycu. Jestem wstanie podać wiele przykładów oczywistych, ale grawitacja wydaje mi się najlepszym przykładem.

Na księżycu jak najbardziej ciała spadają, tylko wolniej niż na Ziemi (to tak a propos samej fizyki). Może jakieś takie najbardziej ogólne stwierdzenie "pewność to mrzonka" byłaby rodzajem nadużycia, bo sa sytuacje, gdzie - od strony PRAKTYCZNEJ - taką pewność mamy. Jak to pisałem to zapewne chodziło mi pewność modelu, czyli o PEWNOŚCI ROZUMIENIA RZECZY. Grawitację znamy jako zjawisko spadania. Jednak dokładny model, jakim opisywana jest grawitacja nie jest pewny, nie ma tu absolutu. Np. opis newtonowski grawitacji aktualnie uważa się za niepełny, w pewnych warunkach niedokładny. Dopiero teoria grawitacji Einsteina (ogólna teoria względności) oferuje opis, który fizycy aktualnie traktują jako precyzyjny. Ale to jednocześnie wcale nie znaczy, że fizycy są absolutnie pewni co do tego modelu. Więcej, ten model nie odpowiada na wiele pytań, które można postawić. Samo zjawisko - fakt, ze ciała się przyciągają może i jest w bardzo dużym stopniu pewnym, ale JAK się przyciągają (w najdrobniejszych szczegółach), CO JEST NATURĄ tego zjawsika (czym jest czasoprzestrzeń), to wciąż jest przedmiotem dociekań, wątpliwości. Są teorie grawitacji alternatywne względem ogólnej teorii względności. I nie wiemy, czy któraś z nich ostatecznie nie zatryumfuje nad teorią Einsteina. Pewności w zakresie CAŁEJ teorii nie ma. Możemy mieć coś w rodzaju małych pewności na poziomie praktycznym - np. widzimy, to co widzimy. Ale nie jak to opisujemy w szczegółach, czy mamy w pełni poprawny model.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin