Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozmówka

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:18, 20 Paź 2008    Temat postu: Rozmówka

R: Mówisz, że masz poglądy?
K: Tak
R: ale masz też wiele innych rzeczy tak...?
K: tak
R: A gdyby ktoś ci niszczył różne rzeczy to byś się pogniewał tak?
K: tak
R: A jak ktoś zwalcza poglądy a nie osobę, choć te poglądy są tego kogoś właśnie, to się gniewać nie należy twym zdaniem?
K: tak
R: To wiesz w jaki sposób masz poglądy skoro przy ich niszczeniu byś się nie gniewał, zaś przy niszczeniu innych swych rzeczy byś się gniewał? Pewnie nie.
K: w taki sposób, ze jeżeli ktoś zniszczy poglądy to tak naprawdę je naprawi. A jak ktoś mi rzecz naprawi to nie powinienem się gniewa. Chyba ze mnie naprowadzi na złe poglądy... . To wtedy powinienem się gniewać.
R: aha, niszczenie nazywasz czymś?
K: Tak
R: A naprawianie nazywasz czymś?
K: Tak
R: W wyniku pierwszego rzeczy niszczą się, gorsze się stają? A w wyniku drugiego na odwrót?
K: Tak
R: Jakim więc sposobem coś może być zarazem jednym i drugim? Pewnie nie wiesz. Nie mówiąc o tym, że znajduje się ów proces nie całkiem jawnie skoro wyszczególniłeś ten przypadek gdy ktoś cię przekonując zwiódł na gorsze.
K: Zgadza się.
R: Wiesz, co chyba wiem. Czasem się robi takie rzeczy jak na przykład ciasto albo potrawę tak?
K: Tak
R: I się je prawda pięknie przyrządza, tak aby spójnie składniki grały, ozdabia się i przyprawia się, je zgoda?
K: Zgoda.
R: Ale jak się ludzie wezmą razem do jedzenia to wszystko to ulega zniszczeniu prawda?
K: Prawda.
R: I nikt się normalnie za to zniszczenie nie gniewa, choćby nie wiem jak smakowicie było przyrządzone jedzenie a składniki spójnie dobrane etc.
K: Owszem.
R: Za nim przejdziemy do konkluzji ustalmy kto ma większe szanse zrobić lepszy, bogatszy obiad dysponując takimi samymi umiejętnościami. Ten, co z siebie, z ogródka i resztek w spiżarni coś upichcił. Czy ten, co sobie nakupował rzeczy wiele rozmaitych na targu?
K: Ten, co nakupował na targu.
R: Czyli już wiesz czym są poglądy, co to znaczy je mieć, co oznacza ich spójność i kto je lepiej poda innym.
K: czyli lepiej znać historie filozofii? Taka konkluzja?
R: Między innymi. Również to, że niewiele owa spójność poglądów w dyskusjach jest warta. Zauważ, że ich niszczenie, robienie przyrównaliśmy do posiłku na co się zgodziłeś A to nobilitujące nie jest. A jak uważasz, że więcej to warte, porównaj sobie ile wydatków idzie na jedzenie, przypomnij sobie ile warta reszta majątku trwałego, jaką masz resztę swych wydatków. Nawet jeśli największą pulę w budżecie poświęcasz na jedzenie, to jednak zapewne nie przekracza to góra 30-40 procent dochodów. To w krajach biedniejszych lub wśród ludzi biedniejszych większość pieniędzy przeznacza się na danie do garnka tego, co trzeba. A jakoś tam, ani wśród ubogich ludzi nauka i filozofia, zajmowanie się światopoglądami nie kwitnie.
__________
Kucharz Radek kłania się i żegna. Stołówki ani wałówy robić już nie będzie.


Ostatnio zmieniony przez Radosław dnia Pon 22:22, 20 Paź 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:06, 22 Paź 2008    Temat postu:

Przepraszam, ale ja nie widzę w tym rozumowaniu żadnego logicznego ciągu. Widzę tylko szereg analogii opartych na podobieństwie powierzchownym i nie mającym widocznego dla mnie związku z tematem i z wyciąganymi wnioskami. Zresztą i wnioski i temat nie są sformułowane w sposób dla mnie jednoznacznie zrozumiały. Mogę więc potraktować powyższe jako literacki wstęp. Radku, przedstaw teraz więc proszę tezę, rozumowanie i wnioski...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hanah




Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:04, 03 Kwi 2009    Temat postu:

Porównywanie pogladów z posiłkiem jest całkowitą nieznajomością rzeczy.
Ponirewż posiłek zjedzony znnika dając co najwyżej chwilowy wzrost energii i poprawę samopoczucia. Poglady zaś można dawać każdemu, a przez aprobatę ich są jeszcze wzmacniane a ich siła wzrasta, odwrotnie do nie chcianego posiłku który jako niechciany zostaje, poglad niechciany zanika, czyli jak się nim nie dzielimy to go ubywa. Jest tak ponieważ poruszamy się w dweóch diametralnie różnych środowiskach. Pierwsze jest fizyczne a w nim aby coś komuś dac muszę to stracić. Drugie jest naturą zblizone do duchowego , w którym dając coś jeszcze bardziej zyskuję. Idea która jest rozdawana wzrasta , a idea któtrej nikt nie chce ginie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radosław




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1722
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:59, 03 Kwi 2009    Temat postu:

Ale własnie chodziło o wykazanie tej różnicy, Owa różna natura płaszczyzn dowodzi, że jedno i drugie "posiadanie" nie jest tym samym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hanah




Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:41, 04 Kwi 2009    Temat postu:

Aaaa :szacunek: to jednak bardzo przewrotnie to przedstawiłeś.
Ponieważ najważniejsze jest ukazanie tego co jest istotne, to forma nie zawsze jest tak istotna. Grunt , że widzimy sedno :brawo:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:25, 04 Kwi 2009    Temat postu:

Jak więc wygląda teza, Radku? Że warto jest dyskutować? Że warto jest zdawać sobie sprawę z problemów, jakie w ciągu tysięcy lat były przedmiotem dyskusji? Że warto korzystać z dorobku poprzednich pokoleń?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin