Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zagwozdka Michała - istnienie ontologiczne i nieontologiczne
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3440
Przeczytał: 67 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:32, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
"Konie istnieją" - dla sensownego idealisty będzie według mnie oznaczało, iż da się skonstruować takie przypisania działań myślowych powiązanych ze słowem "koń", że pewna klasa doznań będzie zachowywała się w odpowiednim kontekście przewidywalnie.

Co to jest "doznanie"? Co jest jego źródłem?

Michał Dyszyński napisał:

Ano z tego, że nie jesteśmy pewni naszych doznań zmysłowych.

Pewny jesteś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5980
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:58, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Ech, wy matołki! Michałek, „nicponiu” intelektualny!;-P
Ten powód, źródło, praistnienie, to właśnie będzlenie!:)
Istota wszechmocna, oczywiście hipotetyczna tylko, nie ma takiego „problemu”, jak napisałeś, bo sama jest źródłem ontologii; a konkretnie taką mocą jest Wszechdusza, a więc również każda dusza „cząstkowa”, jednostkowa.
Z liczbami również nie ma takowego problemu. To, co napisałeś o liczbie pi, to kolejna twoja ekwiwokacja. Nie ma takiego problemu, bo liczby to fantazje, a zależności pomiędzy nimi, czy też fantazjami geometrycznymi, to tym bardziej fantazje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18584
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:02, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Andy72 napisał:
Michał Dyszyński napisał:
"Konie istnieją" - dla sensownego idealisty będzie według mnie oznaczało, iż da się skonstruować takie przypisania działań myślowych powiązanych ze słowem "koń", że pewna klasa doznań będzie zachowywała się w odpowiednim kontekście przewidywalnie.

Co to jest "doznanie"? Co jest jego źródłem?

Doznanie jest tym, co działa na umysł.
Źródła doznań rozpadają się na dwie klasy
- sam ten umysł
- bliżej nieokreślone zewnętrze.

Andy72 napisał:
Michał Dyszyński napisał:

Ano z tego, że nie jesteśmy pewni naszych doznań zmysłowych.

Pewny jesteś?

Tzn. wyraziłem się nieściśle - nie tyle nie jesteśmy pewnie samych doznań jako takich, ale nie jesteśmy pewni, czy nasze OCZEKIWANIA WZGLĘDEM TEGO, CO WYWOŁAŁO DOZNANIA są poprawne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3440
Przeczytał: 67 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:28, 09 Kwi 2019    Temat postu:

Czyli doznanie = quale?
"Doznanie jest tym, co działa na umysł"
Przez umysł rozumiesz całą "kulę" to znaczy punkt centralny wraz z qualami czy tylko punkt centralny?
Jeśli to są quale to przez umysł należy rozumieć tylko punkt centralny
ale wtedy sam umysł nie mógłby być źródłem tych doznań
Zostaje "bliżej nieokreślone zewnętrze"
Nie wiem, czemu "bliżej nieokreślone" skoro cała fizyka, chemia, geografia, astronomia itd mówią o tym zewnętrzu a na temat wnętrza to tylko hipotezy...
Ulitowałem się i nie pytałem co to jest umysł, co to znaczy "działa" itd, gdybym pytał w nieskończoność powstały by cykle w definicjach.


Ostatnio zmieniony przez Andy72 dnia Wto 21:30, 09 Kwi 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18584
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:20, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Andy72 napisał:
Zostaje "bliżej nieokreślone zewnętrze"
Nie wiem, czemu "bliżej nieokreślone" skoro cała fizyka, chemia, geografia, astronomia itd mówią o tym zewnętrzu a na temat wnętrza to tylko hipotezy...

Bajki braci Grimm "mówią" o latających dywanach, zaś stare podręczniki będą "mówiły" o cieple jako o przepływie fluidu nazywanego cieplikiem. Wiele słów poświęcono ideom nieważnym, fałszywym, bezsensownym. Zatem sam fakt mówienia o czymś nie oznacza, że daną rzecz musimy uznawać za wyjasnioną. Wystarczy włączyć telewizję, aby przekonać się ile do powiedzenia mają politycy przeciwnych partii w dowolnej sprawie - mówią, mówią...

Żeby o sprawach zacząć myśleć w sposób nie popadający w problem samodzielnego kreowania odpowiedzi, trzeba jakoś wyłuskać z tego, co mamy do myślowej dyspozycji aspekty
zewnętrzny - niezależny
wewnętrzny - interpretacje umysłu.

Nie da się tego zrobić karuzelą podstawień słów nieznanych zamiast innych tak samo nieznanych. Trzeba skupić się na poszukiwaniach tego, co buduje jakąś formę stabilności - niezależności od naszego widzimisię.

Oczywiście sprawa jest ogólnie trudna. Bo nie bardzo wiadomo, od czego zacząć, co jest tym najbardziej trwałym punktem wyjścia, na którym oparcie się wygenerowałoby nam pewną podstawę do dalszych ustaleń. Wszystko co poznajemy, poznajemy kontekstowo, poprzez wskazanie zależności z czymś innym. Nie ma ani jednej rzeczy, którą byśmy poznawali tak samą w sobie.
Dlatego tak ważne jest, aby owej delikatnej "materii" myśli nie zniszczyć już na początku wrzuceniem do owego układu "granatu", czyli jakiejś koncepcji, która by zawłaszczyła rozumowanie i rozpoznania.
Chodzi więc o coś, co można by nazwać "delikatnością myśli", powstałą z powstrzymania się od mówienia "wiem", jeśli są jakieś wątpliwości względem tego, co owo wiem miałoby oznaczać. Tam gdzie jest niepewność, lepiej jest dać na wstrzymanie, zostawić sprawę bez rozstrzygnięcia, zbierając się do kolejnej próby syntezy - takiej, która nie popsuje nam obrazu całości.
Dla mnie koncepcja istnienia w wersji realizmu jest właśnie takiem "granatem" wrzuconym w rozumowanie - ona tylko zepsuje myślenie o sprawie, nie przynosząc żadnych korzyści.
W praktycznym wydaniu delikatność myśli oznacza tendencję do stałego wycofywania się z formułowania sądów ogólnych, a preferowania mówienia o tym co pewne - to że stwierdzającemu coś się jakieś tam objawiło, doznało, zrozumiało. Każdy ma prawo mówić w sposób pewny i niezaprzeczalny o tym, że ON TAK TO WIDZI I ROZUMIE, jednak już przekonywanie, że te obrazy, rozumienia mają walor ogólny niesie w sobie zarzewie fałszu.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 9:23, 10 Kwi 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3440
Przeczytał: 67 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:39, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Czyli mówisz że nie możemy niczego być pewni a potem wygłaszasz że jesteś pewien że...itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18584
Przeczytał: 91 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:40, 10 Kwi 2019    Temat postu:

Andy72 napisał:
Czyli mówisz że nie możemy niczego być pewni a potem wygłaszasz że jesteś pewien że...itd.

Tego ostatniego nie głoszę. Nie jestem pewien.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin