Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Barycki i Godel - dialogi na cztery nogi
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:53, 27 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3000.html#138630
barycki napisał:
Trójkąt sferyczny to dwuwymiarowa geometria, tak więc, twoje równanie „Trójkąt na płaszczyźnie = trójkąt sferyczny” jest zupełnie prawidłowe. Dowody tej poprawności są w twierdzeniach geometrii Euklidesowej i Reimanna. Jeżeli chciałbyś je obalić, to musiałbyś Kubusiu, poza NTI, stworzyć jeszcze NTG (Nową Teorię Geometrii) inaczej się nie da, geometria jest odporna na wszelakie banialuki takich analfabetów jak ty. A swoją drogą. To jest wprost zadziwiające, że wiedza ze szkoły podstawowej może u ciebie Kubusiu budzić takie emocje i zdziwienie analfabety, zawsze wiedziałem, że jesteś głupkiem, ale nie, że aż takim głupkiem.

Adam Barycki

Jeśli zapisujesz tożsamość matematyczną:
Trójkąt na płaszczyźnie = trójkąt sferyczny

To wszelkie wzorki na obliczenie czegokolwiek musza być identyczne.

Rodzaje trójkątów na płaszczyźnie:
równoboczny, prostokątny, wklęsły, rozwarty

Do wszystkich tych trójkątów pasuje jeden wzorek na obliczenie powierzchni:
P = 1/2 a*h

… a co masz w trójkącie sferycznym ?

Poproszę teraz o wzór na obliczenie pola powierzchni trójkąta sferycznego.

Zapisałeś tożsamość matematyczną wiec musi być identyczny:
P=1/2 a*h
Czy widzisz już swój debilizm ?

Kiedy nauczysz się odróżniać kolo od kwadratu, słonia od mrówki itd ?

Geometria sferyczna to dział geometrii zajmujący się badaniem właściwości figur należących do powierzchni kuli.
1.
w geometrii sferycznej rolę prostych odgrywają koła wielkie sfery (pow. kuli)
2.
na sferze przez dwa punkty nie będące końcami jej średnicy przechodzi tylko jedno koło wielkie (podobnie jak w planimetrii przez dwa punkty przechodzi tylko jedna prosta);
3.
w geometrii sferycznej bada się takie figury, jak dwukąty, trójkąty i wielokąty sferyczne (ich bokami są łuki kół wielkich mniejsze niż półokręgi)
4.
związkami między bokami i kątami trójkątów sferycznych zajmuje się trygonometria sferyczna.

Czy debilek umie przeczytać ze zrozumieniem to co wyżej ?

Czy widzisz różnice między łukiem (trójkąt na kuli) a odcinkiem prostym (trójkąt na płaszczyźnie) ?
TAK/NIE


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 21:18, 27 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:30, 27 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3025.html#138654

barycki napisał:
S = pr = abc/4R, to też jest wzór na pole trójkąta. Jak widzisz Kubusiu nie jest ten wzór identyczny z podanym przez ciebie, a mimo to jest tożsamy. O tym też wie każdy absolwent szkoły podstawowej, a ty nie wiesz. Zupełnie Kubusiu nie rozumiem, dlaczego każesz mi zastąpić geometrię obowiązującą w programach nauczania od szkół podstawowych po studia matematyczne, na twoje dyrdymały i dlaczego nazywasz debilem człowieka, który poprawnie wypowiada się o geometrii, co stoi w sprzeczności z twoimi twierdzeniami niczym niepopartymi. Chciałbym ci zwrócić uwagę, że geometria nie posługuje się takimi pojęciami jak słoń, czy mrówka, dlatego zupełnie nie rozumiem zasad twojej genialnej zapewne geometrii. Musisz Kubusiu popracować kilka lat nad tą zapewne wspaniałą teorią, aby stała się zrozumiała. Jednak do czasu jej opracowania, powinieneś zgodnie ze swoją obietnicą skasować NTI, całą, jak sam się zarzekałeś.

Adam Barycki

PS. Trygonometria to z greki - trójkąt i miara. A powierzchnia sfery nie jest bryłą, dlatego dla geometrii dwuwymiarowych są to figury płaskie.


Pole trójkąta wpisanego w okrąg: P =abc/4R

No i co z tego że podałeś inny wzór (równoważny) skoro w tym wzorze R to promień okręgu opisanego na trójkącie abc ?

Czyli dalej to jest trójkąt narysowany na płaszczyźnie a nie na kuli.

Oczywiście trójkąt wpisany w okrąg oparty na średnicy okręgi będzie trójkątem prostokątnym.

Aby obalić NTI masz teraz dwie możliwości:
1.
Udowodnij że trójkąt wpisany w okrąg oparty na średnicy może nie być trójkątem prostokątnym
2.
Udowodnij że trójkąt wpisany w okrąg i nie oparty na średnicy może być trójkątem prostokątnym

Jak udowodnisz 1 albo 2 to oczywiście kasuje cała NTI :)

Masz czas do końca świata – możesz se obalać.

Definicje trójkąta sferycznego podałem ci w poprzednim poście.
Skoro twierdzisz że:
Trójkąt na płaszczyźnie = trójkąt sferyczny

To podaj wzór na obliczenie pola trójkąta sferycznego narysowanego na kuli o promieniu R, a nie wpisanego w okręg o promieniu R jak to podałeś.

Czy Bracki odróżniasz okrąg od kuli, czy wedle wedle ciebie:
okrąg = kula ?

Poproszę o odpowiedź.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 0:01, 28 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:01, 28 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3025.html#138668

barycki napisał:
Podałem pierwszy z brzegu wzór z wielu innych, który nie jest identyczny z twoim, a jednak równoważny, wbrew twojemu twierdzeniu, że wzór musi być identyczny, aby był równoważny. Tym wykazałem twoją głupotę. A wzór na pole trókąta sferycznego podałem wcześniej ślepy idioto. S = pi (2Rx + r kwadrat) gdzie R, to promień kuli, x, to wysokość czaszy kuli, r, to promień podstawy koła, czyli czaszy. To też jeden z wielu wzorów. Kasuj NTI i wypierdalaj do szkoły matole.

Adam Barycki

Identyczny wzór - dajacy identyczny wynik końcowy

Debilku, ty nie znasz elementarza matematyki na poziomie szkoły podstawowej !
Wyłącznie w matematyce IDIOTÓW liczba pi wystepuje we wzorze na obliczenie pola jakiegokolwiek trójkata narysowanego na plaszczyźnie ! :shock:

Wzorków równoległych na obliczenie czegokolwiek może być cała masa, nie o to tu chodzi. Twierdzenie Pitagorasa można udowodnić na kilkadziesiąt równoważnych sposobów, i co z tego ?

Tu chodzi o to debilku czy widzisz fundamentalna różnice między trójkątem sferycznym a trójkątem na płaszczyźnie,

Jeszcze raz …

Przypominam ci co napisałem:

Geometria sferyczna to dział geometrii zajmujący się badaniem właściwości figur należących do powierzchni kuli.
1.
w geometrii sferycznej rolę prostych odgrywają koła wielkie sfery (pow. kuli)
2.
na sferze przez dwa punkty nie będące końcami jej średnicy przechodzi tylko jedno koło wielkie (podobnie jak w planimetrii przez dwa punkty przechodzi tylko jedna prosta);
3.
w geometrii sferycznej bada się takie figury, jak dwukąty, trójkąty i wielokąty sferyczne (ich bokami są łuki kół wielkich mniejsze niż półokręgi)
4.
związkami między bokami i kątami trójkątów sferycznych zajmuje się trygonometria sferyczna.

Czy debilek umie przeczytać ze zrozumieniem to co wyżej ?

Czy widzisz różnice między łukiem (trójkąt na kuli) a odcinkiem prostym (trójkąt na płaszczyźnie) ?
TAK/NIE


Na to co wyżej podaj odpowiedź, oczywiście że wzorek na powierzchnię kuli będzie fundamentalnie inny niż wzorek na powierzchnie okręgu, a ten z kolei będzie fundamentalnie inny niż wzorek na powierzchnię trójkąta !


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 1:04, 28 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:24, 28 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3025.html#138692

barycki napisał:
Kubusiu, dziecko drogie, już ci wyjaśniałem, ze podany przeze mnie wzór na pole trójkąta z okręgiem, dotyczył twojego twierdzenia o konieczności identyczności wzoru, aby mogła zajść równoważność, i ten wzór pokazał, że plotłeś głupoty. Tylko tyle miał pokazać, a skąd twój upór, ze nie odróżniam kuli od okręgu, zupełnie nie rozumiem, bo przecież wcześniej podałem wzór na pole trójkąta sferycznego, z czego wynika jasno (jasno dla ucznia szkoły podstawowej, ale nie dla ciebie), że odróżniam kulę od okręgu. Ty Kubusiu nie rozumiesz języka logiki i matematyki na poziomie podstawowym, co jasno wynika z powyższego.

Kubusiu, jeszcze raz i zarazem ostatni raz przypomnę ci, że trójkąt sferyczny to geometria dwuwymiarowa. Jeżeli ci się to nie podoba, to zmień tę wstrętna ci geometrię, jak już zmieniłeś logikę. Jednak póki co, dopóki nie stworzysz nowej teorii geometrii, obowiązuje geometria idiotów. Nie masz wyjścia, ludzkość nie może być dalej oszukiwana, a dzieci mordowane w szkołach idiotyzmem matematycznym, musisz to zmienić dla szczęścia ludzkości.

Adam Barycki

Barycki, z uporem maniaka kompromitujesz się na poziomie szkoły podstawowej.

Jeszcze raz …

Geometria sferyczna to dział geometrii zajmujący się badaniem właściwości figur należących do powierzchni kuli.
1.
w geometrii sferycznej rolę prostych odgrywają koła wielkie sfery (pow. kuli)
2.
na sferze przez dwa punkty nie będące końcami jej średnicy przechodzi tylko jedno koło wielkie (podobnie jak w planimetrii przez dwa punkty przechodzi tylko jedna prosta);
3.
w geometrii sferycznej bada się takie figury, jak dwukąty, trójkąty i wielokąty sferyczne (ich bokami są łuki kół wielkich mniejsze niż półokręgi)
4.
związkami między bokami i kątami trójkątów sferycznych zajmuje się trygonometria sferyczna.

Czy debilek umie przeczytać ze zrozumieniem to co wyżej ?

Czy widzisz różnice między łukiem (trójkąt na kuli) a odcinkiem prostym (trójkąt na płaszczyźnie) ?
TAK/NIE


Na podstawie powyższego łopatologiczna definicja trójkatów.

Trójkąt na płaszczyźnie:
Trzy punkty połączone odcinkami prostymi

Trójkąt sferyczny:
Trzy punkty połączone łukami

Oczywiście zachodzi:
łuk # prosta

Zatem:
Trójkąt sferyczny # trójkąt na płaszczyźnie

To są dwie fundamentalnie różne figury geometryczne, jak kwadrat i koło.

Fakt, że pole kwadratu możesz opisać przy pomocy promienia koła opisanego na tym kwadracie nie oznacza że kwadrat to jest to samo co koło.
CND

Wyłacznie IDIOTA bedzie obalal twierdzenie Pitagorasa trójkątem sferycznym, a ty dokladnie to chcesz robić - o to w tej całej tu dyskusji chodzi !

P.S.
Oczywiście że pole czegokolwiek będzie wyrażone w jednostkach kwadratowych, zatem jest to geometria na płaszczyźnie, ale na mocy definicji:
trójkat sferyczny # trojkat na płaszczyźnie # koło # trójkąt # kwadrat itd.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 10:38, 28 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:43, 28 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3025.html#138692

barycki napisał:
Kubusiu, dziecko drogie, już ci wyjaśniałem, ze podany przeze mnie wzór na pole trójkąta z okręgiem, dotyczył twojego twierdzenia o konieczności identyczności wzoru, aby mogła zajść równoważność, i ten wzór pokazał, że plotłeś głupoty. Tylko tyle miał pokazać, a skąd twój upór, ze nie odróżniam kuli od okręgu, zupełnie nie rozumiem, bo przecież wcześniej podałem wzór na pole trójkąta sferycznego, z czego wynika jasno (jasno dla ucznia szkoły podstawowej, ale nie dla ciebie), że odróżniam kulę od okręgu. Ty Kubusiu nie rozumiesz języka logiki i matematyki na poziomie podstawowym, co jasno wynika z powyższego.

Kubusiu, jeszcze raz i zarazem ostatni raz przypomnę ci, że trójkąt sferyczny to geometria dwuwymiarowa. Jeżeli ci się to nie podoba, to zmień tę wstrętna ci geometrię, jak już zmieniłeś logikę. Jednak póki co, dopóki nie stworzysz nowej teorii geometrii, obowiązuje geometria idiotów. Nie masz wyjścia, ludzkość nie może być dalej oszukiwana, a dzieci mordowane w szkołach idiotyzmem matematycznym, musisz to zmienić dla szczęścia ludzkości.

Adam Barycki

Barycki, z uporem maniaka kompromitujesz się na poziomie szkoły podstawowej.

Jeszcze raz …

Geometria sferyczna to dział geometrii zajmujący się badaniem właściwości figur należących do powierzchni kuli.
1.
w geometrii sferycznej rolę prostych odgrywają koła wielkie sfery (pow. kuli)
2.
na sferze przez dwa punkty nie będące końcami jej średnicy przechodzi tylko jedno koło wielkie (podobnie jak w planimetrii przez dwa punkty przechodzi tylko jedna prosta);
3.
w geometrii sferycznej bada się takie figury, jak dwukąty, trójkąty i wielokąty sferyczne (ich bokami są łuki kół wielkich mniejsze niż półokręgi)
4.
związkami między bokami i kątami trójkątów sferycznych zajmuje się trygonometria sferyczna.

Czy debilek umie przeczytać ze zrozumieniem to co wyżej ?

Czy widzisz różnice między łukiem (trójkąt na kuli) a odcinkiem prostym (trójkąt na płaszczyźnie) ?
TAK/NIE


Na podstawie powyższego łopatologiczna definicja trójkatów.

Trójkąt na płaszczyźnie:
Trzy punkty połączone odcinkami prostymi

Trójkąt sferyczny:
Trzy punkty połączone łukami

Oczywiście zachodzi:
łuk # prosta

Zatem:
Trójkąt sferyczny # trójkąt na płaszczyźnie

To są dwie fundamentalnie różne figury geometryczne, jak kwadrat i koło.

Fakt, że pole kwadratu możesz opisać przy pomocy promienia koła opisanego na tym kwadracie nie oznacza że kwadrat to jest to samo co koło.
CND

Wyłacznie IDIOTA bedzie obalal twierdzenie Pitagorasa trójkątem sferycznym, a ty dokladnie to chcesz robić, to jest sedno naszej tu dyskusji.

Czy nadal twierdzisz że obaliles twierdzenie Pitagorasa trójkątem sferycznym ? :shock:

P.S.
Oczywiście że pole czegokolwiek będzie wyrażone w jednostkach kwadratowych, zatem jest to geometria na płaszczyźnie, ale na mocy definicji:
trójkat sferyczny # trojkat na płaszczyźnie # koło # trójkąt # kwadrat itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:51, 28 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3025.html#138755
barycki napisał:
Przygłupie, figurami sferycznymi zajmuje się geometria dwuwymiarowa, a bryłami, w tym kulą, geometria trójwymiarowa. Tej różycy uczą się dzieci w szkole podstawowej, a że tobie idioto właściwości geometrii nie są znane, a tylko własne wyobrażenia o niej, to gadaj huju z lustrem.

I jeszcze jedno, świrze, obalam twoje zasrane twojej zasranej NTI twierdzenie, że twierdzenie Pitagorasa nie może być implikacją prostą prawdziwą. Pojebańcu we łbie masz popierdolone identyfikując swoje zasrane popierdóły z twierdzeniem Pitagorasa. Nie wiem cymbale jakiego jeszcze wyciągniesz królika z kapelusza, ale nie zdziwię się jak wyjdzie ci, że z moich tekstów wynika, że uważam, że kula jest kwadratem, a w związku z tym jestem idiotą. Napisz jeszcze, że pierdzę przy stole, drapie się po dupie na ulicy i dlatego nie rozumiem NTI.

Adam Barycki


Gówno obalasz, jeśli ckolwiek jest równowaznością to nie może być implikacja prostą prawdziwą i odwrotnie

Matematyczny Debilku.
A.
Trójkąt na płaszczyźnie płaskiej = trójkąt na płaszczyźnie sferycznej
To co wyżej to idiotyzm, czekam kiedy zrozumiesz

Definicje łopatologiczne:
Trójkąt na płaszczyźnie płaskiej:
Trzy punkty połączone odcinkami

Trójkąt na powierzchni sferycznej:
Trzy punkty połączone łukami

Abyś mógł zapisać tożsamość A musi zachodzić:
odcinek = łuk
Czy widzisz już swój debilizm w pełnej krasie ?

Z takim gównem NTI rozprawia się w trymiga i w trybie natychmiastowym

Twierdzenie Pitagorasa:
Dla trójkąt na płaszczyźnie płaskiej mamy:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na pewno => zachodzi suma kwadratów
TP=>SK=1
1 1 =1
Twarda prawda dla KAŻDEGO trójkąta prostokątnego.

Dla trójkąta sferycznego masz:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na pewno =>zachodzi suma kwadratów
TP=>SK=0
1 1 =0
Aby obalić twierdzenie Pitagoras wystarczy że pokażę jeden trójkąt sferyczny dla którego twierdzenie Pitagorasa nie zachodzi – oczywiście bez problemu pokażę.

Jak widzisz już na starcie musisz wywalić w kosmos wszelkie trójkąty sferyczne, bo nie ma takiej możliwości, aby trójkąt sferyczny spełniał twierdzenie Pitagorasa dla KAŻDEGO prostokątnego trójkąta sferycznego.

Analizujac zatem czy twierdzenie Pitagorasa jest równowaznościa czy tez implikacją, nie wolno ci używać trojkatów sferycznych.
CND


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 14:17, 28 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:14, 29 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3050.html#138905

barycki napisał:
Kubuś - brak określenia, chyba, że trójkątne koło od taczki:
Cytat:
Z takim gównem NTI rozprawia się w trymiga i w trybie natychmiastowym
Twierdzenie Pitagorasa:
Dla trójkąt na płaszczyźnie płaskiej mamy:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na pewno => zachodzi suma kwadratów


No to sobie zaraz popatrzymy jak w trymiga dostajesz Kubusiu kopa w dupę.

Logika zajmuje się analizą zdań, a nie tego, co jaki wariat ma akurat na myśli. Analizowaliśmy zdanie: Jeśli trójkąt jest prostokątny to suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej. Ty twierdzisz, że zgodnie z NTI jest to równoważność, a ja w zgodzie z KRZ, że implikacja. To jest idioto analiza układu zdania, a nie tego, co kto ma na myśli, a ze zdania wynika, że jest taki trójkąt prostokątny w dwuwymiarowej geometrii Riemanna, którego suma kwadratów przyprostokątnych nie jest równa sumie kwadratu przeciwprostokątnej i w związku z tym, jest to implikacja, a nie, równoważność. Twierdzenie Pitagorasa brzmi tak: W dowolnym trójkącie prostokątnym suma kwadratów długości przyprostokątnych jest równa kwadratowi długości przeciwprostokątnej tego trójkąta. A ty oszuście nadajesz temu twierdzeniu takie brzmienie: Dla trójkąt na płaszczyźnie płaskiej mamy: Jeśli trójkąt jest prostokątny to na pewno => zachodzi suma kwadratów. Ale to i tak nic nie zmienia w twojej analizie, poza tym, że zdanie jest nieprawdziwe, ponieważ nie na pewno w każdej sytuacji zachodzi suma kwadratów, jak już wyżej pokazałem.

Twierdzenie Pitagorasa dotyczy trójkątów o sumie kątów równej 180 stopniom i w domyśle każdy to wie, jednak to zapis zdania jest poddany analizie, a nie to, co mamy w domyśle i dlatego KRZ jest logiką poprawną w każdej sytuacji, a z twojej NTI wychodzą pierdoły zależne od wszelakich domysłów niezapisanych w analizowanej treści. Dowiodłem w zgodzie aksjomatyką naukową, że jest taki trójkąt, który powoduje, że analizowane wyżej zdanie jest implikacją i w związku z tym, zgodnie ze twoją obietnicą powinieneś skasować całą NTI.

Adam Barycki

Taa, dowiodłeś, tyle że zgodnie z aksjomatyka IDIOTÓW :rotfl:

Wyłącznie debilek absolutny może twierdzić że cokolwiek może byc jednocześnie równoważnością jak i implikacją.

Twoje trójkąty sferyczne musisz wywalić bo to twierdzenie jest fałszywe dla trójkąta sferycznego, czyli znajdę co najmniej jeden taki trójkąt którym obalę twierdzenie Pitagorasa.

Dziedzina na której operujesz musi być jednorodna, twierdzenie Pitagorasa dotyczy trójkątów na płaszczyźnie płaskiej.

Natomiast:
Trójkąt na płaszczyźnie płaskiej # trójkąta sferycznego na mocy definicji
czyli:
Odcinki łączące trzy punkty # łuki łączące trzy punkty

Jak tak lubisz wrzucać śmiecie do dziedziny to mamy zbiór=dziedzina:
barycki, magnesy Bola, krowa, trójkąt prostokątny

... i powiedz mi czy prawdziwa jest taka implikacja:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to bolo ma magnesy
TP=>BM=1
W twojej aksjomatyce naukowej idiotów absolutnych ta implikacja jest prawdziwa bo następnik jest prawdziwy :rotfl:

EOT dla debilizmu matematycznego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:38, 29 Mar 2011    Temat postu:

barycki napisał:
Kubusiu drogi, a cóż ja na to mogę poradzić, że cała matematyka i logika (oczywiście poza NTI) są tworem idiotów, przecież nie pourywam wszystkim głów, aby już nikt nie drwił z naszej umiłowanej NTI. Nie ma wyjścia, musimy cierpieć i znosić te ohydne ataki idiotów na naszą prawdę. Jednak my się nie poddamy i kłuć prawdą w te kaprawe oczy idiotów będziemy.

Jeśli będzie padało, to na pewno będzie biało. W naszej ukochanej NTI jest to równoważność prawdziwa, bo ja w domyśle miałem na myśli opady śniegu. I co mi zrobisz jak mnie złapiesz?

Adam Barycki


Barycki, orle matematyki :)

Po pierwsze dziedzine w poprzedniku musisz okreslić precyzyjnie, inaczej to zdanie jest fałszywe bo nie wiadomo o co chodzi czyli:
Jesli będzie padął śnieg to na pewno będzie biało

Po drugie nie jest to równowaznośc tylko implikacja - odwróc se to zdanie.

Wracając do aksjomatyki IDIOTÓW :mrgreen:

Masz taka implikacje prostą prawdziwa w KRZ:

Jeśli trójkąt jest prostokątny to bolo ma magnesy
TP=>BM=1

Udowodnij że ta implikacja jest prawdziwa :rotfl:

Podpowiedź:
Dowód w KRZ prawdziwości tej implikacji jest banalny, jak powiesz że nie wiesz to ci go pokazę, zademonstrowal go wykladowca logiki !


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 21:43, 29 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:03, 30 Mar 2011    Temat postu:

Kubusiu. Jak juz napiszesz ta rozprawe o NTI to chcialbym ja miec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:23, 30 Mar 2011    Temat postu:

Nie ma sprawy, jak ludzie to zalapią to nawet z autografem :)

Twierdzenia matematyczne uważane są za prawdziwe, ponieważ w niczyim interesie nie leży, by uważać je za fałszywe
Monteskiusz


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 22:26, 30 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:02, 31 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3075.html#139042

barycki napisał:
Kubuś - kłamca i oszust:
Cytat:
nie da sie matematycznie przewidzieć zachowań jakiejkolwiek istoty żywej.


Kubusiu, to jest zakończenie pierwszego zdania wstępu w twoim podręczniku NTI i jest to zdanie nieprawdziwe. Podręcznik NTI zaczyna się od perfidnego oszustwa. Powiedz mi, dlaczego ty chcesz tumanić nasze dzieci, czemu ty ich tak nienawidzisz, że chcesz im taką krzywdę wyrządzać? To już nie tylko Godel i Pitagoras są idiotami, ale jeszcze i z Pawłowa robisz idiotę. No, bo co z odruchem Pawłowa, do kosza, na śmietnik? Ja ci coś powiem, Kubusiu, pięć lat twojej pracy nad NTI, to stanowczo dla ciebie za mało, potrzebujesz lat dwudziestu pięciu jeszcze, aby systematycznie wymazując gumką idiotyzmy z NTI, krok po kroku, wymazać ją całą i w ten sposób zakończyć to wiekopomne dzieło całkowitą likwidacją tego idiotyzmu.

Adam Barycki

Implikacja to 50% rzucanie monetą.
Przykład:
Jeśli jutro będzie pochmurno to może padać
CH~>P
w rzeczywistości nie jest to rzucanie kostką, bo możesz przewidzi że jeśli chmury będą liche to deszczu nie będzie, że w Japonii to na pewno będzie kolejne trzesienie ziemi w ciągu najbliższych 10 lat a w Polsce nie ma o tym mowy, za to w Polce nie możesz przewidzieć kiedy będzie kolejna powódź.

Z człowiekiem jest podobnie, możesz przewidzieć poczynania przyjaciela, czy nawet wroga – choc tu będzie ciężko bo wróg tez chce cie wykiwać.
Najgorszy jest fałszywy przyjaciel …

U zwierząt jest analogicznie …
Trzy lwice gonią bawola baryckiego w kierunku zarośli gdzie król lew czeka z otwartą paszczą aż mu ten głupek sam wpadnie do pyska.
Lew oczywiście wie że jak będzie gonił jedzonko to ono będzie mu uciekać, ale czy może z góry przewidzieć wynik polowania ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:36, 31 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3100.html#139057

barycki napisał:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,60/nti-fantastyczna-dyskusja-z-ateisty-pl,4825-425.html#139051
Kubuś - morderca niewinnych dzieci:
Cytat:
Winda ma nie jechać gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk start
Dokładnie jak wyżej projektuje się automaty cyfrowe.

Na całe szczęście jeszcze nie projektuje się automatów windowych w zgodzie z NTI. Jeżeli winda nie jedzie, gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk - start, to znaczy, że jedzie, kiedy drzwi zamknięte lub wciśnięty guzik, czyli po wciśnięciu guzika jedzie z otwartymi drzwiami. Toż każdy smyk, który wsadziłby swoją głowę w te drzwi otwarte, a każdy smyk zawsze głowę swoją wkłada w każdy otwór, to by mu łeb natychmiast urwało. Dlatego pytam ciebie Kubusiu, dlaczego ty tak bardzo nienawidzisz dzieci, że chcesz im wszystkim łby pourywać?
Adam Barycki

Barycki twoja aksjomatyka naukowa sięgnęła właśnie Himalajów IDIOTYZMU. Ty nie wiesz ile jest 2+2.
W NTI i logice 5-cio latka to twoje wytłuszczone oznacza:
Winda jedzie kiedy drzwi są zamknięte i wciśnięty guzik start

Jak udowodnisz że wyżej ma być spójnik "lub" to kasuję NTI

Czy ja musze dyskutować o nauce z debilkami ?

Nie muszę, EOT
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:05, 31 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3100.html#139064

barycki napisał:
Ty pierdolony kutafonie, przecież sam napisałeś, że winda ma nie jechać gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk - start. Mało tego huju jebnięty, że tak napisałeś, to jeszcze narwałeś to, popierdoleńcu, przykładem doskonałości logiki człowieka. Ty huju pierdolony, sam żeś wstawił to pierdolone „lub” z którego wynika to, co napisałem. Czy ty kurewski pomiocie nie masz odrobiny wstydu, żeby tak bezwstydnie wypierać się tego, co sam napisałeś, wywłoko mózgowa. I wypierdalaj mi z tym swoim kasowaniem, wodogłowiu pierdolony, to gówno jest już skasowane przez każdego siedmiolatka, zostały ci skurwysynie tylko pięciolatki.

Adam Barycki

PS. Ja ci, kurwa, dam EOT, sukinsynie, będę wyciągał za każdym razem jak się gdzieś pojawisz, owoce twojego zaropiałego mózgu.


Barcyki napisał:

A.
Jeżeli winda nie jedzie, gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk - start, to znaczy, że:
~J=DO+~S = ~Z+~S
Otwarte = NIE zamknięte
DO = ~Z
B.
jedzie, kiedy drzwi zamknięte lub wciśnięty guzik, czyli po wciśnięciu guzika jedzie z otwartymi drzwiami.
J = Z+S

Zdanie Kubusia A jest prawidłowe, natomiast twoja logika, czyli zdanie B wynikające ze zdania A to logika IDIOTY absolutnego.

Masz tu dowód matematyczny na poziomie I klasy LO.
Czy ty chodziłeś kiedyś do LO ?

Zdanie Kubusia:
A,
~J=~Z+~S
W logice IDIOTÓW absolutnych ze zdania wypowiedzianego A wynika zdanie B:
B.
J=Z+S

.. no to sprawdźmy
Kod:

~Z ~S ~J=~Z+~S  J=~(~Z+~S) Z S J=Z+S
 0  0   =0       =1        1 1  =1
 0  1   =1       =0        1 0  =1
 1  0   =1       =0        0 1  =1
 1  1   =1       =0        0 0  =0

Czy już widzisz matole że zdania iż ze zdania A w żaden sposób nie może wynikać B !
Wyłącznie w logice idiotów zachodzi:
J = ~(~Z+~S) = Z+S
Gdyby z A wynikało B, to kolumny czwarta i ostatnia musiały by być identyczne bo J=J.

Zadanie matematyczne typu 2+2 dla koziołka matołka Baryckiego:

Udowodnij matołku matematycznie, że ze zdania A wynika zdanie C jak niżej:
A.
Jeżeli winda nie jedzie, gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk - start, to znaczy, że:
~J=DO+~S = ~Z+~S
Otwarte = NIE zamknięte
DO = ~Z
W matematyce normalnych, czyli znających doskonale NTI = 5-cio letnie dzieci, za zdania A wynika takie zdanie C.
C.
Winda jedzie gdy drzwi są zamknięte i wciśnięty przycisk start
J=Z*S

Wiem, wiem … to przerasta siły koziołka matołka, Baryckiego

Czy już wiesz dlaczego twoja aksjomatyka naukowa to aksjomatyka IDIOTÓW ?
… bo 5-cio latki są tu twoim naukowym GURU – idź do nich po nauki i nie kompromituj się więcej.

Twój przyjaciel,
Kubuś


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 23:23, 11 Kwi 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:57, 31 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3100.html#139084

barycki napisał:
skurwysyn oszust pierdolony:

Cytat:
Barcyki napisał:
A.
Jeżeli winda nie jedzie, gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk - start, to znaczy, że:
~J=DO+~S = ~Z+~S
Otwarte = NIE zamknięte
DO = ~Z
B.
jedzie, kiedy drzwi zamknięte lub wciśnięty guzik, czyli po wciśnięciu guzika jedzie z otwartymi drzwiami.
J = Z+S


I jeszcze jedno skurwysynie oszuście pierdolony, umieszczasz swoje bazgroły jako moje, fałszujesz cytat skurwysynie, już nie masz huju innych argumentów jak oszustwo, ty kurwo obślizgła. Niegdzie nie napisałem tego, co zacytowałeś, jako mój tekst. W odpowiedzi na twoje pojebańcu stwierdzenie, że „winda ma nie jechać gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk start”, moja wypowiedź jest taka: Jeżeli winda nie jedzie, gdy drzwi otwarte lub niewciśnięty przycisk - start, to znaczy, że jedzie, kiedy drzwi zamknięte lub wciśnięty guzik, czyli po wciśnięciu guzika jedzie z otwartymi drzwiami. Co jasno wynika z twojego pojebie atwierdzenia. Z twojego huju, nie z mojego.

Adam Barycki

Tekst jest twój, wzorki matematyczne moje, w cytacie niczego ci nie zmieniłem.

To twoje wytłuszczone to brednie IDIOTY, bo w świecie normalnych 5-cio Latków i NTI musi być tak

moja wypowiedź jest taka: Jeżeli winda nie jedzie, gdy drzwi otwarte lub niewciśnięty przycisk - start, to znaczy, że jedzie, kiedy drzwi zamknięte i wciśnięty guzik,

W drugiej części musi być spójnik „i” logiczny idioto do potęgi nieskończonej.
Rozwiąże ci twoje zadanko z poprzedniego postu … choć wątpię co by taki logiczny debil pojął genialna matematyke 5-cio latka,

Rafal3006 napisał:

Zadanie matematyczne typu 2+2 dla koziołka matołka Baryckiego:

Udowodnij matołku matematycznie, że ze zdania A wynika zdanie C jak niżej:
A.
Jeżeli winda nie jedzie, gdy drzwi otwarte lub nie wciśnięty przycisk - start, to znaczy, że:
~J=DO+~S = ~Z+~S
Otwarte = NIE zamknięte
DO = ~Z
W matematyce normalnych, czyli znających doskonale NTI = 5-cio letnie dzieci, za zdania A wynika takie zdanie C.
C.
Winda jedzie gdy drzwi są zamknięte i wciśnięty przycisk start
J=Z*S

Wiem, wiem … to przerasta siły koziołka matołka, Baryckiego

Czy już wiesz dlaczego twoja aksjomatyka naukowa to aksjomatyka IDIOTÓW ?
… bo 5-cio latki są tu twoim naukowym GURU – idź do nich po nauki i nie kompromituj się więcej.

Twój przyjaciel,
Kubuś


Rozwiązanie z dedykacją dla logicznego koziołka matołka:
Kod:

~Z ~S ~J=~Z+~S  J=~(~Z+~S) Z S J=Z+S J=Z*S
 0  0   =0       =1        1 1  =1    =1
 0  1   =1       =0        1 0  =1    =0
 1  0   =1       =0        0 1  =1    =0
 1  1   =1       =0        0 0  =0    =0


Czy debilek widzi już, że ze zdania A wynika zdanie C ?
Czy debilek zauważa identyczność kolumn czwartej i ostatniej czyli:
J=~(~Z+~S) = Z*S – prawo de’Morgana
Czy debilek słyszał o prawie de’Morgana ?

Oczywiście nie ma o tym bladego pojęcia co widać w jego z uporem maniak powtarzanych bredniach.

Czy ja muszę z debilkiem dyskutowac ?

Nie, EOT

P.S.
Weź sobie debilku krople walerianowe na uspokojenie …
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:58, 01 Kwi 2011    Temat postu:

barycki napisał:
Kubusiu, ja tak dalej żyć nie mogę, powiedz, że jestem mądry, bo inaczej sobie co złego zrobię.

Adam Barycki

... a jednak zrozumiał,

Moje gratulacje, jesteś bardzo mądry, mistrzu Barycki :pidu:


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 7:59, 01 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:17, 17 Maj 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3550.html#145179

Kubusiowa szkoła logiki

Temat:
Obalenie twierdzenia Godla w logice

Z dedykacją dla mistrza Baryckiego.

Przerażony napisał:

Tu pod spodem ma pan wklejone z Wiki dwa fundamentalne twierdzenia Godla. Obalaj je pan.

Pierwsze o niezupełności, twierdzenie to mówi, że dowolny system formalny zawierający w sobie aksjomaty arytmetyki liczb naturalnych, jest albo zupełny albo niesprzeczny i nigdy nie posiada obu tych cech jednocześnie. Innymi słowy: można dowodzić prawdziwości wszystkich zdań takiego systemu, jednak wówczas istnieje w systemie pewne prawdziwe zdanie P, którego zaprzeczenie ~P również jest prawdziwe. Tym samym system albo jest sprzeczny wewnętrznie, albo system nie musi być sprzeczny, lecz wówczas istnieją zdania, których prawdziwości nie da się wywieść z aksjomatów i twierdzeń rozważanego systemu formalnego.

Drugie, o niedowodliwości niesprzeczności, to twierdzenie jest konsekwencją poprzedniego. Głosi ono, iż nie da się dowieść, w ramach tego systemu, niesprzeczności żadnego systemu formalnego zawierającego arytmetykę liczb naturalnych. Aby taki dowód przeprowadzić, niezbędny jest system wyższego rzędu, którego niesprzeczności w ramach niego samego również nie da się dowieść – i tak ad infinitum.


Po pierwsze Godel bredzi, bo jego twierdzenie mówi o aksjomatach liczb naturalnych których to liczb jest nieskończeni ie wiele, po czym ni z gruszki ni z pietruszki, rozszerza te wnioski na zdania gdzie wiadomym jest, że zdanie może być wyłącznie prawdziwe albo fałszywe, zatem nie ma NIC wspólnego z aksjomatyką liczb naturalnych.

Wszelkie logiki formalne ludzików w odniesieniu do naturalnego języka mówionego są wewnętrznie sprzeczne, dzięki tej idiotce wszechczasów „implikacji materialnej”

Przy prawidłowych definicjach implikacji otrzymujemy logikę zupełną i niesprzeczną – taka jest algebra Kubusia.

Co ciekawe nawet operatory AND i OR w odniesieniu do naturalnego języka mówionego są źle rozumiane, bowiem w naturalnym języku mówionym każdy 5-cio latek szaleje przechodząc z logiki dodatniej do ujemnej i z powrotem, o czym ziemskie ludziki nie maja bladego pojęcia.


Obalenie twierdzenia Godla w logice

Definicja funkcji logicznej i zmiennych binarnych w algebrze Boole’a:
Y=A*(A+B)
* - operator AND
+ - operator OR
A,B – zmienne binarne mogące w osi czasu przyjmować wyłącznie dwie wartości 0 albo 1
Y – funkcja logiczna mogąca w osi czasu przyjmować wyłącznie dwie wartości, 0 albo 1.

W dwuelementowej algebrze Boole’a prawdziwe jest to równanie:
Y=A*(A+B) = A
co więcej, pod B można tu sobie podstawić dowolne długą funkcje logiczną, to bez znaczenia.
Y = A*[A+(B*~A+C*D*E….)] = A

Jak to się ma do algebry dziesiętnej ?
Totalnie NIJAK !

Nie wolno zatem aksjomatyki liczb naturalnych stosować do dwuelementowej algebry Boole’a !

Definicja:
Algebra liczb rzeczywistych, algebra liczb naturalnych, zespolonych … etc

To pojęcia zdefiniowane jako:
Algebry różne od algebry Boole’a !

Algebra Boole’a jest czymś wyjątkowym w naszym Wszechświecie bez związku z wszelkimi innymi algebrami, znanymi matematykom.

Dlatego w technice stosowane są symbole:
* - AND
+ - OR
mające totalnie zero wspólnego ze znanymi wszystkim:
* - operacja mnożenie w dowolnej algebrze innej niż Boole’a
+ - operacja dodawania w dowolnej innej algebrze niż algebra Boole’a

Tu nie ma prawa być kolizji bo to dwa fundamentalnie inne światy matematyczne.

W algebrze liczb naturalnych mamy przykładową funkcję:
Y=A*(A+B) = A*A + A*B = A^2+A*B
gdzie:
* - mnożenie dziesiętne
+ - dodawanie dziesiętne
A,B – zmienne z obszaru liczb naturalnych

Oczywiście wykres takiej funkcji będzie czymś fundamentalnie innym niż wykres analogicznej funkcji logicznej w algebrze Boole’a:
Y=A*(A+B) = A – poprawne wyłącznie w dwuelementowej algebrze Boole’a !

Dlatego twierdzenie Godla jest FAŁSZYWE w obszarze algebry Boole’a i nie wolno go tu przenosić !

CND


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 20:05, 17 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:47, 17 Maj 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3550.html#145191

Przerażony napisał:
Natychmiast pobiegłem do Pana Baryckiego, na trawniku było tłoczno, Pan Barycki jest wieczorami odwiedzany przez liczne grono lokalnych intelektualistów, pomimo tłoku dotarłem, wlazłem na drzewo i z wystającej gałęzi zeskoczyłem na głowy tłumu zgromadzonego licznie na wieczerzy przed Panem Baryckim. Tłum chciał mnie natychmiast ukamienować, lecz Pan Barycki podniósł rękę z wyciągniętym palcem wskazującym i rzekł do zamilkłego na widok wskazującego palca, tumu - niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który miłuje Mnie mocniej od Przerażonego i tak jak on niech wnidzie na drzewo, skoczy na tłum w dole i złamie sobie nogę, jako i on sobie złamał, aby być blisko Mnie. Nikt kamieniem nie rzucił, choć kilku na drzewo wlazło, a dwóch nawet spadło. Pan Barycki uśmiechnął się do mnie uśmiechem serdecznym, acz smutnym i skinął głową, abym mówił i ja powiedziałem drżącym głosem - Panie Barycki, co z Godlem? Pan Barycki, uśmiechał się dalej serdecznie, jednak jakby smutniej jeszcze i rzekł – a gdzie pan Kubuś podział aksjomat wyboru w uzasadnieniu swojej algebry, którym Banach z Tarskim z jednej kuli zrobili dwie? I Pan Barycki kazał mi biec do pana Kubusia i powiedzieć mu - 1=~1. Kiedy tłum to usłyszał zaczął wiwatować na chwałę Pana Baryckiego, a ja biegłem co sił, aby ogłosić dobrą nowinę panu Kubusiowi i wszelkiemu ludowi na całej planecie.

… i nagle zza gór wysokich, wyleciał helikopter z wielkim transparentem.

Pełna aksjomatyka algebry Kubusia

Aksjomatyczne definicje operatorów logicznych w algebrze Kubusia:
Kod:

p q  OR NOR  AND NAND  <=> XOR  => N(=>) ~> N(~>)  FILL NOP  P NP  Q NQ
1 1  1   0    1   0     1   0   1    0   1    0     1    0   1 0   1 0
1 0  1   0    0   1     0   1   0    1   1    0     1    0   1 0   0 1
0 1  1   0    0   1     0   1   1    0   0    1     1    0   0 1   1 0
0 0  0   1    0   1     1   0   1    0   1    0     1    0   0 1   0 1



Pod spodem było Credo naszego Wszechświata.

Bóg do potęgi Boga = Idiota do potęgi Idioty

Wiwatujący tłum zamarł z językiem na brodzie, i spojrzał z nadzieją na swego Mistrza, Baryckiego.

Czyżby Idiota stworzył nasz Wszechświat ?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 23:48, 17 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:11, 18 Maj 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3550.html#145215
Przerażony napisał:
Panie Kubusiu, gdyby był pan tak uprzejmy i przedstawił argument (matematyczny argument), że w binarnej algebrze Boole’a Y=A*(A+B) = A, a nie Y=A*(A+B) = B, jak również, aksjomat, który wyklucza w tym równaniu „=B”. Proszę tylko pamiętać, że argument o stworzeniu takiego aksjomatu przez boga, jest oczywiście argumentem bardzo mocnym, jednak nie matematycznym. Gdyby pan w swojej argumentacji ograniczył się tylko do czynnika boskiego, to NTI musimy uznać za religię, a nie matematykę, oczywiście, tylko na tym świecie, bo na tamtym świecie, jest wielce prawdopodobne, że NTI jest matematyką.


Z dedykacja dla mistrza Baryckiego, dowód matematyczny dwoma sposobami

Sposób I

W technice bramek logicznych dowód jest banalny.

Y=A(A+B)

Jeśli A=0 to:
Y=0*(cokolwiek) =0

Jeśli A=1 to:
Y=1*(1+B) = 1*1=1
bo:
1+cokolwiek =1

Czyli:
Jeśli A=0 to Y=A(A+B) =0
Jeśli A=1 t0 Y=A(A+B)=1

Niezależnie od zmiennej binarnej B czyli:
Y=A(A+B)=A

CND

Sposób II

… a teraz po Bożemu w tabeli zero-jedynkowej, czyli klasyka matematyki:
Kod:

A B A+B A(A+B)
1 1  1    1
1 0  1    1
0 1  1    0
0 0  0    0

Tożsamość kolumn pierwszej i ostatniej jest dowodem:
A = A(A+B)

CND
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:28, 18 Maj 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3550.html#145252

Przerażony napisał:
Inżynier Kubuś:
Cytat:
1+cokolwiek =1


Tak panie Kubusiu, taki jest tu aksjomat, proszę tylko udowodnić matematycznie, że aksjomat 1+cokolwiek =0 jest niemożliwy matematycznie. Oczywiście, udowodnić dowodem matematycznym.


Pełna aksjomatyka algebry Kubusia

Aksjomatyczne definicje operatorów logicznych w algebrze Kubusia:
Kod:

p q  OR NOR  AND NAND  <=> XOR  => N(=>) ~> N(~>)  FILL NOP  P NP  Q NQ
1 1  1   0    1   0     1   0   1    0   1    0     1    0   1 0   1 0
1 0  1   0    0   1     0   1   0    1   1    0     1    0   1 0   0 1
0 1  1   0    0   1     0   1   1    0   0    1     1    0   0 1   1 0
0 0  0   1    0   1     1   0   1    0   1    0     1    0   0 1   0 1


Z powyższego mamy aksjomatyczne definicje wszelkich operatorów w algebrze Kubusia !

Definicja zmiennej binarnej:
Zmienna mogąca w osi czasu przyjmować wartości wyłącznie 0 albo 1
A,B,C … - zmienne binarne

Definicja funkcji logicznej Y:
Funkcja logiczna Y to funkcja n zmiennych binarnych połączonych operatorami OR lub AND
Y=A*(A+B)
* - operator AND
+ - operator OR

OR
Definicja sumy logicznej w algebrze Boole’a, czyli powyższa wielka tabela uogólniona na dowolna ilość zmiennych.
Suma logiczna (spójnik „lub”) n zmiennych binarnych jest równa 1 wtedy i tylko wtedy gdy którakolwiek zmienna jest równa 1.
Y=A+B+~C… = 1 <=> A=1 lub B=1 lub ~C=1 …

Od razu mamy dowód twierdzenia:
1+ cokolwiek =1
czyli przykładowo:
Y = A+(B+C*D+~F*A*B … itd. do nieskończoności.)
gdzie:
cokolwiek = to co w nawiasie (…)
Jeśli A=1 to A+cokolwiek = 1
gdzie:
cokolwiek = dowolnie długa i dowolnie skomplikowana funkcja logiczna z dowolną ilością zmiennych binarnych, może być nawet nieskończona, to ma zerowe znaczenie !

AND
Definicja iloczynu logicznego, czyli powyższa wielka tabela uogólniona na dowolna ilość zmiennych.
Iloczyn logiczny n zmiennych binarnych jest rowny 1 wtedy i tylko wtedy gdy wszystkie zmienne sa równe 1
Y=A*B*~C….=1 <=> A=1 i B=1 i ~C=1 …

Oczywiście wynika z tego, że jeśli dowolna zmienna w iloczynie logicznym jest równa 0 to iloczyn logiczny jest równy 0.
Y=A*(A+X)
Jeśli A=0 to:
A*(cokolwiek)=0
0*(cokolwiek)=0
gdzie:
cokolwiek = dowolnie długa i dowolnie skomplikowana funkcja logiczna, nawet nieskończona, to kompletnie bez znaczenia

Przechodzimy teraz do naszego kluczowego prawa logicznego:
Y=A*(A+X) =A

Dowód:
Jeśli A=0 to A*(cokolwiek)=0
Jeśli A=1 to 1*(1+X)=1*1=1
bo 1+X = 1+(cokolwiek)=1
gdzie:
cokolwiek = dowolnie długa i dowolnie skomplikowana funkcja logiczna, nawet nieskończona, to kompletnie bez znaczenia

czyli:
Jeśli A=0 to Y=A*(A+X)=0 be wzglądu na wartość X
Jeśli A=1 to Y=A*(A+X)=1 bez względu na wartość X
stąd:
Y=A*(A+X)=A
CND

Tu widać potworną przewagę praktyków algebry Boole’a nad klasycznymi matematykami, bo niby jak udowodnić matematycznie powyższe prawo w tabelach zero-jedynkowych przy ilości zmiennych
X=nieskończoność
np.
X=A*~B+K+M*NGF+….
?!

Panie Przerażony:
Powyższe definicje to jedyne aksjomaty algebry Kubusia, wszelkie właściwości i wszelkie twierdzenia da się z nich wyprowadzić.

Wracając do pana pytania w cytacie…

Jeśli z aksjomatyki algebry Kubusia (tu = algebra Boole’a) wynika iż:
1+(cokolwiek) =1 - to jest prawda w algebrze Boole’a

To nie może być niestety prawdziwe Pana widzi mi się:
1+(cokolwiek)=0 – to jest fałsz w algebrze Boole’a

CND

Pragnę Pana poinformować i proszę to powtórzyć Panu Baryckiemu że równanie:
1+(cokolwiek)=0
może być prawdziwe wyłącznie w WARIATKOWIE, nigdy w algebrze Boole’a.

P.S.
Świętość w algebrze Boole’a:
1 = prawda
0=falsz
Zawsze i wszędzie, bez żadnych wyjątków

Oczywiście to 1 i 0 to tylko nazwy symboliczne, może być cokolwiek innego np.
Pan Barycki = prawda
Smrodek Bolo = fałsz

Fundament algebry Boole’a dla tej aksjomatyki:
A.
Pan Barycki = NIE smrodek Bolo
B
Smrodek Bolo = NIE Pan Barycki
Smrodek Bolo = ~(Pan Barycki)

Panie Przerażony, proszę powiedzieć panu Baryckiemu, aby nigdy więcej nie pisał równań IDIOTÓW jak niżej:
A=~A
Dlaczego ?
Podstawmy konkretne wartości z naszej aksjomatyki:
A = Pan Barycki
stąd mamy:
Pan Barycki = ~(Pan Barycki)

Na podstawie równania B musimy tu zapisać:
Pan Barycki = Smrodek Bolo

… no przecież to jest obraza majestatu Pana Baryckiego !


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 18:51, 18 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:44, 19 Maj 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3575.html#145295

Przerażony napisał:
Panie Kubusiu, jeżeli A, to Pan Barycki, czyli absolutnie bezdyskusyjna prawda, a B, to cokolwiek, czyli oszust wierutny, hochsztapler i łajdak, czyli fałsz nad fałszami, pan Bolo, a Y, to dobroć sama i szlachetność, to z równania Y=A*(A+B)=A, czyli dobroć i szlachetność równa się Pan Barycki i Pan Barycki lub pan Bolo, a z tego wychodzi nam absolutnie bezdyskusyjna prawda, czyli Pan Barycki, to skoro aksjomat każe nam uznać szlachetną prawdę A, lub łajdacki fałsz B, za prawdziwe szlachetne dobro, to przecież w takim przypadku nie chce nam wyjść inaczej, jak tylko, że łajdak Bolo = bezgraniczna dobroć, czyli Pan Barycki, a to musi skutkować równaniem, Pan Barycki=~Pan Barycki, gdyby miało być inaczej, to świat byłby jednym wielkim niesprawiedliwym fałszem, a tak przecież nie jest, bo na tym ociekającym ohydnym fałszem świecie, jest przecież szlachetne dobro, czyli Pan Barycki, co dzięki aksjomatowi pana Boole’a, obecność na tym świecie Pana Baryckiego, czyni ten świat prawdziwie szlachetnym i pięknym.

Panie Przerażżony,

Prawo algebry Boole'a:
Y=A*(A+B)=A
To najważniejsze prawo w naszym wszechświecie, to walka dobra=Pan Barycki, ze złem=Bolo.

Mówi ono, że choćby pod B podstawić nieskończoną ilość złych Bolów to koniec końców dobro musi zwyciężyć, zło nie ma żadnych szns, stąd ostatni człon tego równania:
Y=A
Na placu boju zostało nieskończone dobro = Pan Barycki.

Proszę ta dobrą nowinę zanieść do Pana Baryckiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:38, 19 Maj 2011    Temat postu:

...

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 16:43, 19 Maj 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25109
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:44, 23 Maj 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3600.html#145784

Przerażony napisał:
Nie mógł pan panie Kubusiu bardziej obrazić Pana Baryckiego. Czy pan wie, że Pan Barycki popłakał się przez pana i przez dwa dni upijał się z rozpaczy nalewkami truskawkowymi do nieprzytomności przez pana? Nie pokój Pan Barycki wam przynosi, a miecz wam przynosi, a pan panie Kubusiu plwa na ten święty miecz, lecz Pan Barycki się nie zmorzy, sam, bez pana będzie prowadził wojnę o NTI.

Pan Barycki jest w gorącej wodzie kąpany, pośpiech jest złym doradcą. Za miecz dziękuję, uderzymy bombą atomową, tak wiec miecz do niczego się nie przyda.

Obiecałem na ateiście.pl że końcowa wersja NTI będzie absolutna rewelacją, przed którą najwięksi Ziemscy matematycy padną na kolana i słowa zamierzam dotrzymać.

Pośpiechu nie ma, dokładnie wiem do czego zmierzam. Jeśli ja, Rafal3006, będę czytał co napisał Kubuś lekko i przyjemnie to jest szansa że ziemskie ludziki to zrozumieją.

Aktualnie bliski perfekcji jest punkt:
1.0 Kompendium algebry Kubusia

Cierpliwości mistrzu Barycki, odpalimy ludzikom tą bombę atomową, NTI, jak będzie w pełni gotowa i uzbrojona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
Strona 5 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin