Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Barycki i Godel - dialogi na cztery nogi
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:05, 21 Lut 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2575.html#134180

barycki napisał:
http://www.sfinia.fora.pl/notatki,3/definicje-istnienia,252-700.html#134175

Wujuzboju, zachęcony twoją cierpliwością dla Andy’ego, pozwolę i ja sobie zadać tobie pytanie. Biorąc pod uwagę obowiązujące w naszym wszechświecie prawa NTI, zastanawiam się, czy aby w pudełku Schrodingera nieschowane są dwa jego koty. Kiedyś widziałem w cyrku takie sprytne pudełko z podwójnym dnem i tak mi się wydaje, że w takim to właśnie pudełku oddzielone przegródką wylegują się dwa, a nie jeden kot Schrodingera, jeden zdechły, a drugi całkiem żywy, jak je kto otwiera, to albo wyskakuje z niego kot żywy, albo na widoku leży sobie zdechlak, a żywy w tym czasie chowa się za przegródką. W ten sposób zawsze nam wyjdzie, że 1=1, a 0=0, bo gdyby nie to podwójne dno, to musiałoby nam wyjść 1~1, a takiej zbrodni na NTI, Kubuś nigdy by mam nie wybaczył. Dlatego prosiłbym cię wujuzboju, abyś nam jeszcze raz to wszystko wytłumaczył własnymi słowami i oczywiście, wsparł argumentację równaniami, aby argumentacji dodać przejrzystości.

Adam Barycki


Załózmy że:
1.
Wczoraj Barycki dostał w mordę = prawda
2.
Wczoraj barycki wygrał milion w totka = prawda

Jak widzisz masz wyzej:
prawda ## prawda

Jedna prawda jest w logice dodatniej - ja tego chcę
druga w logice ujemnej = ja tego nie chcę

Zauważ, że jesli wyżej postaiwsz znak tożsamości:
prawda = prawda
to będzie ci wszystko jedno czy bedziesz dosatawał w mordę, czy też dostawał milion ...

Proste jak śfiński ogon, zgadza się ? :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 2:56, 22 Lut 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2575.html#134225

barycki napisał:
Jeżeli bym ten milion wygrał jutro, to czy pojutrze musiałbym tego, który dał mi po mordzie zaprosić do kina, czy mógłbym jednak wynająć bandytów, aby mu połamali kości? Pytam z obawy, aby nie utracić prawdy dodatniej i nie pozostać jak ten głupi z prawdą ujemną. Wytłumacz mi jeszcze Kubusiu, czy ta przegródka w tym pudełku, to prawda dodatnia, czy może jednak ujemna, bo gdyby okazała się ujemną, to można by się zastanowić nad pudełkiem bez przegródki, a z odmykanym denkiem, przez które dziurką w stoliku można by podkładać koty, oczywiście, stolik przykryty obrusem, żeby nikt nie widział jak je podmieniamy.

Adam Barycki

PS. Andy, a co ty o tym myślisz?

Jeśli wygrasz jutro to możesz wynająć bandytów aby oddać temu który dał ci wczoraj w mordę, ale uważaj, bo bandyta który dał ci wczoraj w mordę jak się o tym dowie może cie zabić – i co ci wtedy po wygranym milionie ?

Tu chodzi o to, że ludzie kompletnie nie rozumieją implikacji i kodują wszystko co się rusza implikacja prostą =>, tymczasem:

Definicja obietnicy w NTI:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W=>N - implikacja prosta =>, ja tego chcę

Definicja groźby w NTI:
Jesli dowolny warunek to kara
W~>K - implikacja odwrotna ~>, ja tego nie chcę

A.
Jeśli będę drażnił bandytę to dostanę w mordę
D~>M – implikacja odwrotna ~> bo groźba, bandyta może walić ale nie musi
B.
Jeśli nie będę drażnił bandytę to na pewno nie dostane w mordę (z powodu że go nie drażniłem !)
~D=>~M

Prawo Kubusia:
D~>M = ~D=>~M

Ziemianie nie mają bladego pojęcia o implikacji odwrotnej i prawie Kubusia.

Jeśli zakodujesz zdanie A implikacje prostą to otrzymasz:
C.
Jeśli będę drażnił bandytę to na pewno => dostane w mordę
D=>M
Tu pozbawiasz bandytę wolnej woli, jak będziesz go drażnił to ten nie ma wyjścia i musi cie walić. W rzeczywistości to gówno prawda, bandyta może cie walić ale nie musi – to gwarantuje implikacja odwrotna i zdanie A.

Oczywiście matematycznie na mocy definicji zachodzi:
D=>M=1 ## D~>M=1

Totalnie nie interesuje mnie ten kot Schrödingera, myślę że powodem nieporozumienia, czyli twierdzenie że coś może być jednocześnie żywe i martwe jest niezrozumienie fundamentów logiki sterującej naszym Wszechświatem – implikacji odwrotnej.

NTI:
Jeśli jutro będzie pochmurno to może padać
CH~>P=1 - miękka prawda, może zajść ale nie musi
1 1 =1
LUB
Jeśli jutro będzie pochmurno to może nie padać
CH~~>~P=1 - miękka prawda, może zajść ale nie musi
1 0 =1
Gwarancja matematyczna wynika tu z prawa Kubusia:
CH~>P = ~CH=>~P
czyli:
Jeśli jutro nie będzie pochmurno to na pewno => nie będzie padać
~CH=>~P=1 - twarda prawda
0 0 =1
Oczywiście z tego wynika twardy fałsz:
Jeśli jutro nie będzie pochmurno to na pewno będzie padać
~CH=>P=0 - twardy fałsz
0 1=0
Doskonale widać wyżej definicje implikacji odwrotnej dla kodowania zgodnego ze zdaniem wypowiedzianym:
CH=1, ~CH=0
P=1, ~P=0
CND

O matematyce ścisłej jak wyżej, implikacji odwrotnej, Ziemianie nie maja bladego pojęcia.

Wyobraź sobie Barycki że jesteś obserwatorem spoza naszego Wszechświata.

Dokonujesz jednego pomiaru (obserwacji) i widzisz:
są chmury i pada
Dokonujesz drugiego pomiaru (obserwacji) i widzisz:
są chmury i nie pada

Oczywiście głupek dojdzie tu do wniosku że w naszym Wszechświecie może jednocześnie padać i nie padać.
To taki jednocześnie żywy i martwy kot – kompletny idiotyzm.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 4:28, 22 Lut 2011, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:55, 22 Lut 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2600.html#134239

barycki napisał:
Całkowicie się z tobą zgadzam Kubusiu, też uważam to nie tylko za idiotyzm, ale nawet za wszeteczeństwo ohydne. Przecież ta wstrętna zasada nieoznaczoności powoduje wybuchy straszliwych bomb atomowych, a takie wybuchy są z gruntu złe, dlatego powinniśmy jak najszybciej wywalić ją na śmietnik, nie możemy robić z siebie głupków i pozwalać, aby nas dalej oszukiwano cyrkowymi sztuczkami z podwójnym dnem, czy jaką dziurą w stole, a te wstrętne bomby dalej sobie bezkarnie wybuchały na zgubę Ziemian. Ziemianie nie mają pojęcia o NTI, ale na szczęście mają nas, a my już nie pozwolimy pozostawać im dalej w głupocie, gorącym żelazem będziemy ją wypalać. Na początek wklej tu w mojej więziennej celi z osiemnaście tekstów o NTI, niech durne sukinsyny mają.

Adam Barycki

Pieprzycie towarzyszu barycki, nieziemsko :)

Wikipedia:
Zasada nieoznaczoności (zasada nieokreśloności) mówi, że istnieją takie pary wielkości, których nie da się jednocześnie zmierzyć z dowolną dokładnością. O wielkościach takich mówi się, że nie komutują. Akt pomiaru jednej wielkości wpływa na układ tak, że część informacji o drugiej wielkości jest tracona. Zasada nieoznaczoności nie wynika z niedoskonałości metod ani instrumentów pomiaru, lecz z samej natury rzeczywistości.


To co wyżej to oczywistość, natomiast kot jednocześnie zywy i martwy to idiotyzm, bo rozwala fundament naszego wszechświata, algebrę Kubusia (algebre Boole'a także !).

A # ~A - fundament algebry Kubusia i algebry Boole'a

Ten idiota kot żywy i martwy jednocześnie robi cos takiego:
A = ~A - cały nasz Wszechswiat do piachu !

CND

Pa,pa ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:44, 22 Lut 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2600.html#134249

barycki napisał:
Kubusiu, ociupinkę wyżej, sam napisałeś, że 1 (prawda dodatnia) nie jest równa 1 (prawda ujemna) i że to jest fundamentem NTI. W podanej przez ciebie aksjomatyce, można to zapisać tylko tak: 1=~1. Inaczej wyjść nie chce, że to równanie (1=~1) jest fundamentem NTI, a to oznacza, że przez tę twoją NTI cały nasz wszechświat musi pójść do piachu, a to by była podłość.

Adam Barycki

Oj, barycki, barycki …

Fundament algebry Kubusia i algebry Boole’a:

Definicja implikacji prostej:
Kod:

p q p=>q
1 1 =1
1 0 =0
0 0 =1
0 1 =1


Definicja implikacji odwrotnej:
Kod:

p q p~>q
1 1 =1
1 0 =1
0 0 =1
0 1 =0


Czyli masz:
p=>q=1 ## p~>q=1
gdzie:
## - różne na mocy definicji

Jak znajdziesz mi matematyka, choćby byle jakiego, który zapisze taką totalną kompromitację:
p=>q = p~>q

To kasuje całą NTI !

Jak widzisz ty nawet byle jakim matematykiem nie jesteś :)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 11:46, 22 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:51, 22 Lut 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2600.html#134307

bol999 napisał:
rafal3006
Cytat:
Fundament algebry Dupusia....

Rafałku, to Twój ryj też przydrutowali we wiezieniu do koryta i teraz tu musisz pokutować z twoimi jedynkami i zerami?
Że też sie nie pomylisz gdzie kółko, gdzie kreska. To musi być skomplikowane jak na twój kurzy móżdżek

Trolu, tu się odbywa poważna naukowa dyskusja.
Poszoł won debilku !
Idź do kangurów po nauki, na pewno są mądrzejsze od ciebie, bo doskonale znają i posługują się w praktyce NTI !

barycki napisał:
Kubusiu, jasnym jest jak słońce, że każdy Ziemianin może nazywać Godla idiotą, jednak, aby zaprzeczyć jego twierdzeniom, pierwej trzeba dowieść ich sprzeczności wewnętrznej. Ty, oczywiście, jak 95% Ziemian, nie musisz niczego dowodzić, bo wy po prostu macie rację, a racja to racja, a nie jakieś tam w kij dmuchał.

Adam Barycki

Nigdy nie nawałem Godla idiotą, idiotyzmem jest jego twierdzenie że nie istnieje logika jednocześnie niesprzeczna i zupełna.

Taką logika jest NTI !

Oczywiście u Godla jest wszystko w porządku bo na bazie tej idiotki wszechczasów „implikacji materialnej” nic innego nie mogło biedakowi wyjść :)

Diabeł został zlokalizowany:
Lucyfer = implikacja materialna

… teraz tylko należy go porządnie prać po mordzie dopóki nie padnie, czyli prać dopóki Ziemscy matematycy nie zrozumieją banalnej logiki 5-cio Latków, NTI.
Nie jest możliwe, aby wcześniej czy później nawet byle jaki matematyk nie załapał algebry Kubusia.

barycki napisał:
http://www.sfinia.fora.pl/metodologia,12/paradoks-kota-schr-dingera,709.html#134251

Widzę Kubusiu, że Ziemianie nie zostali pozostawieni na pastwę losu, przesz im z pomocą z całych sił swoich, co prawda jeszcze nie wkleiłeś, tak jak nakazałem, osiemnastu tekstów NTI, a tylko kilka, ale zawszeć to coś. Mam jednak nadzieję, że do wieczora przekroczysz normę i Ziemianie będą uratowani, będą mogli zapoznać się z prawdą (nie mylić z prawdą ujemną, Prawda NTI, to wyłącznie prawda dodatnia i taką dodatnią prawdę otrzymają Ziemianie).

Adam Barycki


Oj barciki, barycki, mój ty kochany Kłapouchy …

Równanie ogólne implikacji jest takie:
p=>q = ~p~>~q=1 ## p~>q = ~p=>~q=1 – prawa Kubusia w logice dodatniej i ujemnej
czyli:
1 ## 1
gdzie:
## - różne na mocy definicji
Operator implikacji prostej => jest operatorem dodatnim względem operatora implikacji odwrotnej ~>, albo odwrotnie, to rzecz gustu, bez znaczenia.

Identycznie masz w operatorach AND i OR:
p*q = ~(~p+~q)=1 ## p+q = ~(~p*~q)=1 – prawa de’Morgana w logice dodatniej i ujemnej
czyli:
1 ## 1
gdzie:
## - rożne na mocy definicji
Operator AND jest operatorem ujemnym względem OR, albo odwrotnie, to bez znaczenia.

Pomyśl trochę mój ty kochany osiołku …
A.
Jutro pójdę do kina i do teatru
Y=K*T =1
B.
Jutro pójdę do kina lub do teatru
Y=K+T =1

czyli masz:
K*T=1 ## K+T=1
gdzie:
## - różne na mocy definicji
czyli masz:
1 ## 1
a jednak zdanie A ## B czyli:
K*T ## K+T

Tylko osioł idiota może twierdzić że zdania A i B znaczą to samo czyli:
K*T=1 = K+T=1
… ale ty jesteś mądrym Osiołkiem, przyjacielem Kubusia, i na pewno tego nie zrobisz !

Prawda ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:52, 22 Lut 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2600.html#134326

barycki napisał:
Kubusiu, my tu gadu gadu, a trolle nam się wciskają drzwiami i oknami, musimy im naubliżać i ich przegnać, albo im naubliżać lub przegnać.

Adam Barycki

Masz racje drogi Klapouchy, trola trzeba obrzucić gnojem i przegonić widłami.

Wracając do naszej kochanej NTI.
A.
Trolowi trzeba naubliżać i go przegnać
Y=N*P=1
Matematycznie oznacza to:
Dotrzymam słowa wtedy i tylko wtedy gdy mu naubliżam i przegnam
Y=1 <=> N=1 i P=1
czyli muszą zajść oba zdarzenia naraz.

… a kiedy skłmię ?

Przejście do logiki ujemnej metoda przedszkolaka poprzez negacje zmiennych i wymianę operatorów na przeciwne .

Na podstawie a mamy:
B.
~Y = ~N+~P
czyli:
Skłamię (~Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy nie naubliżam trolowi (~N=1) lub go nie przegnam (~P=1)
~Y=~N+~P
czyli:
~Y=1 <=> ~N=1 lub ~P=1

Zauwaz, że tu wystarczy dowolna zmienna ustawić na 1 i już skłamałeś – druga jest bez znaczenia.

Z drugim zdaniem postępujemy analogicznie:
C.
Trolowi trzeba naubliżać lub go przegnać
Y=N+P=1
czyli matematycznie:
Y=1 <=> N=1 lub P=1
Tu wystarczy że dowolna zmienna ustawimy na 1 i już dotrzymaliśmy słowa, druga zmienna jest bez znaczenia.

… a kiedy skłamiemy ?
Przejście z C do logiki ujemnej:
~Y=~N*~P
czyli matematycznie:
~Y=1 <=> ~N=1 i ~P=1
czyli:
Skłamiemy, jeśli głupiemu trolowi nie naubliżamy i nie przegnamy – oba zdarzenia musza zajść.

Oczywiście matematycznie zachodzi:
N*P=1 ## N+P=1
gdzie;
## - różne na mocy definicji

Czyż ta nasza NTI nie jest piękna ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:30, 22 Lut 2011    Temat postu:

barycki napisał:
To właśnie chciałem wiedzieć, abym zawsze mógł pewnie stać po stronie prawdy. Teraz, kiedy już wiem, że byłbym fałszywcem gdybym bolowi nie naubliżał, to ze zdwojoną mocą będę dążył do prawdy i klął na tego sukinsyna z całych sił swoich, bo nie ma dla mnie nic ważniejszego od prawdy. A NTI jest najpiękniejsza, bo pozwala mi żyć w prawdzie, czego tu na tym forum niejednokrotnie dowiodłem, klnąc na wszystkich bez wyjątku na czym świat stoi.

Adam Barycki

Chory byłeś, ale wszystko idzie ku dobremu …
Stanąłeś wyżej w obronie naszego Hlefika, obrzucając gnojem tego trola, PTRqwerty, który śmiał podnieść rękę na naszego przyjaciela Michala.
Zaczynasz mieć przyjaciół, odróżniasz dobro od zła, a to bardzo dobry objaw.

Gratuluję,
Kubuś, twój przyjaciel
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:30, 12 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492.html#135805

barycki napisał:
Ścisłą to ona, drogi Kubusiu, być nie może, chyba, że od wczoraj coś się zmieniło, bo jeszcze do wczoraj (rano nie słuchałem wiadomości), ścisła matematyka była ścisła w stu procentach, a twoja NTI, jak sam piszesz, jest ścisła w procentach dziewięćdziesięciu, to tak jak dziewięćdziesięcioprocentowe bycie w ciąży. A przecież nie zdarzyły się jeszcze na naszej planecie narodziny z ciąży dziewięćdziesięcioprocentowej. Zdaje się, że tego typu ciążą nie zajmują się ginekolodzy, a psychiatrzy, podobnie jest z dziewięćdziesięcioprocentową matematyką, to nie jest dziedzina dla matematyka, a poważne zjawisko dla badań medycznych.

Adam Barycki

PS. Niewątpliwym sukcesem NTI jest jej tajemnicza, bo niezdefiniowana aksjomatyka, której wykazanie spójności, ani sprzeczności jest niemożliwe, ponieważ nie posługuje się żadnym zdefiniowanym językiem, a tylko w języku zdefiniowanym można dokonywać analizy logicznej. W języku niezdefiniowanym, stwierdzenie spójności i niespójności zależy tylko i wyłącznie od wolnej woli stwierdzającego, a ponieważ twoja wolna wola jest wolna do wszystkiego, więc, żaden determinizm aksjomatyczny nie jest jej straszny. A Windziarz ma tyle rozumu co nasz drogi Barah, inaczej nie tłukłby głową o kamień.

Czego ty oczekujesz ?
Kubuś doskonale zna aksjomatykę zarówno KRZ jak i NTI.

Ok.
Przetestujmy czy Barycki zna aksjomatykę KRZ i czy poradzi sobie z prostym zadankiem na poziomie gimnazjum.

Fundament aksjomatyki KRZ:
1.
Implikacja prosta:
p=>q
Dowolne zdanie ujęte w spójnik „jeśli…to…” jest implikacja prostą. Treść zawarta w tym spójniku jest nieistotna. Oczywiście taka implikacja może być fałszywa albo prawdziwa.
2.
Równoważność:
p<=>q
Dowolne zdanie ujęte w spójnik „wtedy i tylko wtedy” jest równoważnością, treść zawarta w tym spójniku jest nieistotna. Oczywiście taka równoważność może być fałszywa albo prawdziwa.

… i teraz dwa pytania do Baryckiego dosłownie na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej.

Twierdzenie Pitagorasa:

A.
Jeśli trójkąt jest prostokątny to suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej.
TP=>SK

B.
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy suma kwadratów przyprostokątnych jest rowna kwadratowi przeciwprostokątnej.
TP<=>SK

Pytania do Baryckiego:
1.
Czy twierdzenie A jest implikacja prostą prawdziwą
TAK/NIE
2.
Czy twierdzenie B jest równoważnością prawdziwą
TAK/NIE

Co się stanie łatwo przewidzieć.
Barycki podwinie ogonek i ucieknie bo matematyka na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej go przerasta.

Ot, i cały nasz matematyk, Barycki :)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 13:38, 12 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:09, 12 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/barycki-i-godel-dialogi-na-cztery-nogi,5376-350.html#135817
luzik napisał:
Kubusiu, Michał (jeśli masz na myśli Dyszńskiego) wysmażył Baryckiemu w więzieniu, całkiem ładną laurkę.
Coś co mnie zadziwia zarówno na tym jak i na innych forach, to cudowna umiejętność niezauważania intencji rozmówcy, totalne niedogadywanie się.
Wynika to chyba ze złej woli, bo nie podejrzewam głupoty jednak.
Szaklami jesteśmy niestety w większości :(


Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2800.html#135789

barycki napisał:
http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/wywiad-z-russellem,5418-425.html#135748

Barah wali grochem w naszego drogiego Michała:
Cytat:
Co to za mechanizm, opisz ten mechanizm. Pytam o to setny raz.


A jakiż mógłby być inny jak tylko deterministyczny. Przecież każdy mechanizm z definicji jest deterministyczny. Nie chce wyjść inaczej, jak tylko, że nasz drogi Michał wstydzi się determinizmu, czuje przed nim jakieś dziwne skrępowanie, a kto wie, może to jakaś trauma po jakim dramatycznym wypadku i podświadomość do determinizmu czuje jaką odrazę, a może tylko śni mu się po nocach, że lewituje i nie chce się pogodzić z prozaiczną jawą.

Adam Barycki

Widzisz Luzik, filozofia to takie bajorko, to odwieczne spory:
Jest Bóg, czy go nie ma
Jest wolna wola, czy jej nie ma
itd.

I w takim bajorku Barycki sobie pływa tzn. w jednym poście może być z Michałem, w drugim z Barahem … i nikt mu nie podskoczy.
Jego argumenty ograniczają się do negacji, w dyskusję rzeczową na normalnym forum się nie wdaje.

Barah to przeciwieństwo Michała.
Barah zna prawdę absolutną (nasz wszechświat jest zdeterminowany) a Michał tej prawdy absolutnej nie zna. Michał WIERZY (Kubuś też) że nie jest zdeterminowany, czyli że człowiek ma wolną wolę.

Wedle boga Baraha nasz Wszechświat jest totalnie zdeterminowany, czyli matematycznie opisany jest ruch każdego ziarenka na Sacharze. Na pytanie kto stworzył tą matematykę Barah z pewnością odpowie „sama się stworzyła”.
No i w takim bajorku można sobie pływać.

W rzeczowej dyskusji, bez inwektyw, Barycki nie ma szans ani z Wujem, ani z Michalem Dyszyńskim i nigdy jej nie podejmie.

Pewne jest natomiast że Wuj jest świetnym logikiem i matematykiem - Wuj to nauczyciel małego Kubusia.
Na poletku logiki matematycznej szanse Baryckiego są równe ZERU absolutnemu, tu Barycki zawsze podwinie ogonek i zwieje czego przykład masz w sąsiednim wątku:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492.html#135805


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 19:13, 12 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:56, 13 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492.html#135942

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-2825.html#135929

barycki napisał:
Barahu, ty mi tu dupy nie zawracaj głupotami, gdzie mnie teraz myśleć o pierdołach, ja mam na głowie Kubusia, taki ciężar na mnie zrzucił, że nie podołam, nie pozostaje mi nic innego jak spalić się ze wstydu. Teraz kiedy szydło wyszło z worka, nie mogę wam spojrzeć w oczy, muszę się spalić.

Adam Barycki


Barah napisał:
Fiu fiu... kubuś to nie przelewki, nie ma łatwo.


barycki napisał:
Niestety, ale ty Barahu jesteś jeszcze głupszy ode mnie i jak tylko zadam ci pytanie z pierwszej klasy, to zaraz podwiniesz ogon i czmychniesz, boś głupszy od pierdaka, jesteś zerem matematycznym. Ile jest 2+2? Jak nie odpowiesz, masz EOT. Z debilami nie gadam.

Adam Barycki


W całej tej zabawie chodzi o bezdyskusyjny dowód, że Klasyczny Rachunek Zdań jest wewnętrznie sprzeczny już na poziomie swoich własnych aksjomatów, co bardzo łatwo udowodnić na poziomie matematycznym ucznia I klasy LO.

Dlatego Barycki konieczna jest tu twoja jednoznaczna odpowiedź.

Chcesz poznać ten dowód czy nie ?

Jak nie chcesz to pozostań sobie dalej koziołkiem-matołkiem, mi to wisi.

Jak chcesz to ponawiam dwa proste pytania:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492.html#135805

Barycki, czego ty oczekujesz ?
Kubuś doskonale zna aksjomatykę zarówno KRZ jak i NTI.

Ok.
Przetestujmy czy Barycki zna aksjomatykę KRZ i czy poradzi sobie z prostym zadankiem na poziomie gimnazjum.

Fundament aksjomatyki KRZ:
1.
Implikacja prosta:
p=>q
Dowolne zdanie ujęte w spójnik „jeśli…to…” jest implikacja prostą. Treść zawarta w tym spójniku jest nieistotna. Oczywiście taka implikacja może być fałszywa albo prawdziwa.
2.
Równoważność:
p<=>q
Dowolne zdanie ujęte w spójnik „wtedy i tylko wtedy” jest równoważnością, treść zawarta w tym spójniku jest nieistotna. Oczywiście taka równoważność może być fałszywa albo prawdziwa.

… i teraz dwa pytania do Baryckiego dosłownie na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej.

Twierdzenie Pitagorasa:

A.
Jeśli trójkąt jest prostokątny to suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej.
TP=>SK

B.
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej.
TP<=>SK

Pytania do Baryckiego:
1.
Czy twierdzenie A jest implikacja prostą prawdziwą
TAK/NIE
2.
Czy twierdzenie B jest równoważnością prawdziwą
TAK/NIE

Co się stanie łatwo przewidzieć.
Barycki podwinie ogonek i ucieknie bo matematyka na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej go przerasta.

Ot, i cały nasz matematyk, Barycki :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:10, 14 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492.html#136013

Dowód wewnętrznej sprzeczności KRZ na poziomie jej własnych aksjomatów

wykładowca logiki macjan napisał:

Zrozum - treść zdania, czyli to, o czym ono mówi, nie może w żaden sposób wpływać na jego zapis symboliczny. Zdanie "... i ..." jest koniunkcją niezależnie od tego, co wstawimy w wykropkowane miejsca. Tak samo zdanie "jeśli ... to ..." jest implikacją.


Fundament aksjomatyki KRZ:
1.
Implikacja prosta:
p=>q
Dowolne zdanie ujęte w spójnik „jeśli…to…” jest implikacja prostą. Treść zawarta w tym spójniku jest nieistotna. Oczywiście taka implikacja może być fałszywa albo prawdziwa.
2.
Równoważność:
p<=>q
Dowolne zdanie ujęte w spójnik „wtedy i tylko wtedy” jest równoważnością, treść zawarta w tym spójniku jest nieistotna. Oczywiście taka równoważność może być fałszywa albo prawdziwa.

Sprzeczne są powyższe aksjomaty KRZ bo:

Twierdzenie Pitagorasa mówi o trójkącie prostokątnym i sumie kwadratów – słówko Pitagoras jest tu totalnie bez znaczenia !

Jeszcze raz:

A.
Twierdzenie X-a czyli:
Twierdzenie o trójkącie prostokątnym i sumie kwadratów jego boków:
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy zachodzi suma kwadratów
TP<=>SK=1
Oczywista równoważność prawdziwa.

oraz:
B.
Twierdzenie X-a czyli:
Twierdzenie o trójkącie prostokątnym i sumie kwadratów jego boków:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na pewno => zachodzi suma kwadratów
TP=>SK=1
Wedle Windziarza implikacja prosta prawdziwa

czyli:
A.
Twierdzenie X-a jest równoważnością
Tw. X-a = równoważność
B.
Twierdzenie X-a jest implikacją prostą
Tw. X-a = implikacja prosta

Oczywiście:
Tw. X-a = Tw. X-a

Z czego wynika (A i B) że:
równoważność = implikacja prosta
TP<=>KR = TP=>KR
p<=>q = p=>q

Oczywiście w rzeczywistości zachodzi:
p<=>q ## p=>q
bo to dwie fundamentalnie inne definicje zero-jedynkowe
Kod:

Definicja równoważności
p q p<=>q
1 1 =1
1 0 =0
0 0 =1
0 1 =0

Kod:

Definicja implikacji prostej
p q p=>q
1 1 =1
1 0 =0
0 0 =1
0 1 =1

p<=>q ## p=>q

z czegop wynika wawnętrzna sprzeczność KRZ
CND
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:15, 14 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492.html#136111

barycki napisał:
Tak przygłupie, niewątpliwie KRZ byłby wewnętrznie sprzeczny, gdyby za przykładem twojej infantylnej NTI mieszał jak groch z kapustą różne aksjomatyki wyciągane z kapelusza. Ale póki co, nie miesza i nie korzysta ze znaku równości, a twój dowód opiera się na wstawieniu tego znaku w aksjomatykę KRZ, no a tak, to już można dowodzić wszystkiego. Ty Kubusiu jesteś już nie tylko głupkiem, bo głupek posiada zdolność do nauki, ty jesteś matołem niezdolnym do tego. Jak już ci proponowałem, powinieneś zanurzać trójkąty w cieczy i archimedesowską siłą wyporu mierzyć kąty. W ten sposób będziesz twórcą nie tylko NTI, ale i NTG (Nowej Teorii Geometrii), będziesz miał dwa w jednym swoim infantylizmie.

Adam Barycki


wykładowca logiki macjan napisał:

Zrozum - treść zdania, czyli to, o czym ono mówi, nie może w żaden sposób wpływać na jego zapis symboliczny. Zdanie "... i ..." jest koniunkcją niezależnie od tego, co wstawimy w wykropkowane miejsca. Tak samo zdanie "jeśli ... to ..." jest implikacją.


Kontynuując:
Zdanie „… wtedy i tylko wtedy …” jest równoważnością niezależnie od tego co wstawimy w wykropkowane miejsca.

Zadanka dla Jełopa-Baryckiego:
A.
Pani w szkole podstawowej:
Jasiu powiedz twierdzenie Pitagorasa
Jaś:
Twierdzenie Pitagorasa:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej
TP=>SK =1
TP => a^2+b^2=C^2
Na mocy aksjomatyki KRZ wyżej to JEST implikacja prosta prawdziwa
Czyli twierdzenie Pitagorasa JEST implikacja prostą prawdziwą
Czyli:
Twierdzenie Pitagorasa = implikacja prosta prawdziwa

B.
Pani w szkole podstawowej:
Zuzia powiedz twierdzenie Pitagorasa
Zuzia:
Twierdzenie Pitagorasa:
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej
TP<=>SK =1
TP<=> a^2+b^2=c^2
Na mocy aksjomatyki KRZ wyżej to JEST równoważność prawdziwa
Czyli twierdzenie Pitagorasa JEST równoważnością prawdziwą
czyli:
Twierdzenie Pitagorasa = równoważność prawdziwa

Pytania do JEŁOPA-Baryckiego:
1.
Czym są wedle ciebie zdania A i B ?
2.
Wolno wypowiadać twierdzenia A i B dziecku w szkole podstawowej czy nie wolno ? !

Oczywiście jołop podwinie ogonek i zwieje …


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 16:30, 14 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:57, 14 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492-25.html#136132

Krowo, opisy na pudełkach wyżej wynikają z DEFINICJI implikacji prostej – to jest matematyka, natomiast twoje pudełko bez opisu jest … sam sobie dopowiedz.

barycki napisał:
Są dokładnie tym czym są, a ty matole wsadź se ten znak równości tam skąd go wyciągnąłeś, do dupy, co jest równoważne z NTI, bo w NTI, dupa = NTI, a wszędzie poza NTI, NTI jest tylko równoważne dupie.

Adam Barycki

PS. A spierdalał będziesz zaraz ty, jak to robisz zawsze, jak już nie staje ci nic innego jak tylko, że jestem debilem matematycznym. Powtórzysz to parę razy, powklejasz te swoje bazgroły i spierdolisz.


wykładowca logiki macjan napisał:

Zrozum - treść zdania, czyli to, o czym ono mówi, nie może w żaden sposób wpływać na jego zapis symboliczny. Zdanie "... i ..." jest koniunkcją niezależnie od tego, co wstawimy w wykropkowane miejsca. Tak samo zdanie "jeśli ... to ..." jest implikacją.


Wykładowca logiki:
Zdanie „jeśli…to…” jest implikacją niezależnie od tego co wstawimy w wykropkowane miejsca
czyli:
Zdanie „jeśli…to…” = implikacja niezależnie od tego co wstawimy w wykropkowane miejsca

Tu możesz wstawić tylko i wyłącznie tożsamość matematyczną.

Chcesz świat debilków to masz:
Zdanie „Jeśli…to…” <=> implikacja niezależnie od tego co wstawimy w wykropkowane miejsca
.. no i odczytajmy te brednie:
Zdanie „Jeśli…to…” wtedy i tylko wtedy gdy implikacja niezależnie od tego co wstawimy w wykropkowane miejsca

Barycki, nigdzie indziej w moim poście wyżej nie użyłem znaku tożsamości – jak znajdziesz jeden to kasuje NTI.

Pytania do Baryckiego:
1.
Czym są wedle ciebie zdania A i B ?
2.
Wolno wypowiadać twierdzenia A i B dziecku w szkole podstawowej czy nie wolno ? !

Oczywiście jełop podwinie ogonek i zwieje … i właśnie to zrobił
CND
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:38, 14 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492-25.html#136159

barycki napisał:
Przecież już ci huju niedorozwinięty napisałem, dopisze jeszcze, że tak właśnie trzeba dzieci uczyć w szkole, jednak po edukacji na takich podręcznikach, jakich autorem jesteś ty i tobie podobne jełopy, należy wątpić, czy to coś da. Mnie matole oszczędź tych swoich bazgrołów, z takimi dowodami wypierdalaj do przedszkola dalej tumanić, skazane na matołectwo przez takich skurwysynów jak ty, dzieci.

Adam Barycki

Barycki, twój post świadczą że ty ni w ząb nie kumasz KRZ – masz o tym badziewiu absolutne i zerowe pojecie.

To czym się zachwycasz, to piękno i prostota jak niżej to jest właśnie NTI !

A.
Pani w szkole:
Jasiu powiedz twierdzenie Pitagorasa
Jaś:
Twierdzenie Pitagorasa:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej
TP=>SK =1
TP => a^2+b^2=C^2
Na mocy aksjomatyki KRZ wyżej to JEST implikacja prosta prawdziwa
Czyli twierdzenie Pitagorasa JEST implikacja prostą prawdziwą
Czyli:
Twierdzenie Pitagorasa = implikacja prosta prawdziwa

B.
Pani w szkole:
Zuzia powiedz twierdzenie Pitagorasa
Zuzia:
Twierdzenie Pitagorasa:
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej
TP<=>SK =1
TP<=> a^2+b^2=c^2
Na mocy aksjomatyki KRZ wyżej to JEST równoważność prawdziwa
Czyli twierdzenie Pitagorasa JEST równoważnością prawdziwą
czyli:
Twierdzenie Pitagorasa = równoważność prawdziwa

To co wyżej jest totalnie sprzeczne z KRZ i na jej gruncie totalnie niepoprawne – to nie są zdania poprawne w KRZ !

W KRZ debilku poprawne twierdzenie Pitagorasa wygląda tak:

Nobody napisał:

precyzyjnie

Dla każdego x,a,b,c jeżeli x jest trójkątem prostokątnym i a jest przyprostokątną x'a i b jest przyprostokątną x'a różną od a i c jest przeciwprostokątną x'a to suma kwadratów długości a i długości b jest równa kwadratowi długości c i dla każdego a,b,c jeżeli suma kwadratów długości a i długości b jest równa kwadratowi długości c to istnieje trójkąt x o bokach a,b,c i x jest trójkątem prostokątnym i a jest przyprostokątną x'a i b jest przyprostokątną x'a różną od a i c jest przeciwprostokątną x'a, wtedy i tylko wtedy gdy, dla każdego x,a,b,c , x jest trójkątem prostokątnym wtedy i tylko wtedy gdy a jest przyprostokątną x'a i b jest przyprostokątną x'a różną od a i c jest przeciwprostokątną x'a i suma kwadratów długości a i długości b jest równą kwadratowi długości c

… a to jest komentarz wykładowcy KRZ do powyższego !
Windziarz napisał:

Wiesz, że w tym cytacie chodzi o to, by precyzyjnie wyrazić to samo.

Napisz teraz debilku ile z tej precyzji KRZ zrozumiałeś i czy jesteś za tym aby w podręcznikach do szkoły podstawowej (czy też jakichkolwiek innych) twierdzenie Pitagorasa brzmiało jak wyżej.
Chciałbys aby twoje dzieci katowano czymś takim ?

Tak wiec widzisz debilku, że rzeczywiście jesteś debilkiem matematycznym bo piękną NTI (twierdzenia Pitagorasa wyżej) wziąłeś za KRZ :)

Nie spodziewam się abyś zrozumiał absolutnie banalny dowód iż KRZ jest wewnętrznie Przeczna – to za wysokie progi dla debilka.

… a jest wewnętrznie sprzeczna nawet jeśli będziemy używać tylko i wyłącznie twojego ZASRANEGO „wtedy i tylko wtedy” zamiast poprawnego znaku tożsamości, popatrz !

Zdanie A.
Twierdzenie Pitagorasa <=> implikacja prosta

Adanie B.
Twierdzenie Pitagorasa <=> równoważność

Z powyższego wynika:
implikacja prosta <=> równoważność

… a to jest matematyczna herezja, to świat matematycznych IDIOTÓW !

Żaden, nawet byle jaki matematyk nigdy nie zapisze:
implikacja prosta = równoważność
implikacja prosta <=> równoważność

… ale po tobie debilku wszystkiego można się spodziewać, ty se mylisz piękną NTI z gównianą KRZ, ty nie jesteś nawet byle jakim matematykiem, jesteś absolutnym matematycznym ZEREM.

… dla mnie pozostaniesz na zawsze cośtam i doskonale wiesz za co, i po co ci to było chamie ?

P.S.
W NTI o zdaniu A możesz powiedzieć:

Zdanie A = warunek wystarczający (nigdy implikacja)
Zdania A = równowazność

Nigdy jednak nie możesz powiedzieć:
Zdanie a = implikacja prosta
bo to zdanie nie spełnia definicji zero-jedynkowej implikacji prostej. Jak udowodnisz że spełnia to kasuje NTI - tylko po co ja to gadam do matematycznego debila ?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 20:45, 14 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:57, 14 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492-25.html#136171

barycki napisał:
Ja myślałem, że ty jesteś tylko durny, ale to poważniejszy przypadek, zapewne dla jakiego medyka wart pracy naukowej.

Wkleję to twoje gówno, aby nie było wątpliwości:

Zdanie A.
Twierdzenie Pitagorasa <=> implikacja prosta

Adanie B.
Twierdzenie Pitagorasa <=> równoważność

Z powyższego wynika:
implikacja prosta <=> równoważność

Przygłupie, KRZ nie zajmuje się Twierdzeniem Pitagorasa, a układem logicznym tego twierdzenia i w zależności od układu logicznego zdań tego twierdzenia, może być taki układ zarówno równoważnością jak i implikacją prostą. Z tego, że twierdzenie Pitagorasa można zapisać w układzie logicznym równoważności jak i implikacji prostej, w żaden sposób nie wynika równoważność implikacji prostej z równoważnością. To nawet nie są błędne zapisy, to są bazgroły małpy i do tego po lobotomii. A te powyżej rozbudowane twierdzenie Pitagorasa jest niezrozumiałe dla dzieci molestowanych seksualnie przez swoich ojców, dlatego twój syn ma problemy ze zrozumieniem tego twierdzenia. Tobie, natomiast, jest ono niedostępne jak każdemu po lobotomii. W jednym jednak masz rację, zdanie - Twierdzenie Pitagorasa <=> implikacja prosta - nie spełnia definicji zerojedynkowej, nie spełnia jej, jak każda inna bazgroła.

Adam Barycki


... znowu sam sobie srasz w gacie.

Było tak:
wykładowca logiki macjan napisał:

Zrozum - treść zdania, czyli to, o czym ono mówi, nie może w żaden sposób wpływać na jego zapis symboliczny. Zdanie "... i ..." jest koniunkcją niezależnie od tego, co wstawimy w wykropkowane miejsca. Tak samo zdanie "jeśli ... to ..." jest implikacją.


A.
Pani w szkole:
Jasiu powiedz twierdzenie Pitagorasa
Jaś:
Twierdzenie Pitagorasa:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej
TP=>SK =1
TP => a^2+b^2=C^2
Na mocy aksjomatyki KRZ wyżej to JEST implikacja prosta prawdziwa
Czyli twierdzenie Pitagorasa JEST implikacja prostą prawdziwą
Czyli:
Twierdzenie Pitagorasa = implikacja prosta prawdziwa

B.
Pani w szkole:
Zuzia powiedz twierdzenie Pitagorasa
Zuzia:
Twierdzenie Pitagorasa:
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej
TP<=>SK =1
TP<=> a^2+b^2=c^2
Na mocy aksjomatyki KRZ wyżej to JEST równoważność prawdziwa
Czyli twierdzenie Pitagorasa JEST równoważnością prawdziwą
czyli:
Twierdzenie Pitagorasa = równoważność prawdziwa

Tu darleś mordę, że w KRZ nie wolno stosować znaku tożsamości.

Zapisałem ci więc to co wyże w twoim zasranym "wtedy i tylko wtedy" czyli tak:

A.
Twierdzenie Pitagorasa <=> implikacja prosta
B.
Twierdzenie Pitagorasa <=> równoważność

Teraz z kolei drzesz mordę, że ta równoważność wyżej to idiotyzm !
Zgadzam się barycki, równoważność w tym przypadku to idiotyzm, tu musi być tylko i wyłącznie znak tożsamości jak zapisałem pierwotnie.

Zapisz teraz debilku zdanie:
A.
Twierdzenie Pitagorasa jest implikacja prostą
czyli:
Twierdzenie Pitagorasa = implikacja prosta
czy też:
Twierdzenie Pitagorasa <=> implikacja prosta

Wedle debilka obie formy sa złe !
... czekam zatem na poprawny zapis.

Barycki napisał:

Przygłupie, KRZ nie zajmuje się Twierdzeniem Pitagorasa, a układem logicznym tego twierdzenia i w zależności od układu logicznego zdań tego twierdzenia, może być taki układ zarówno równoważnością jak i implikacją prostą. Z tego, że twierdzenie Pitagorasa można zapisać w układzie logicznym równoważności jak i implikacji prostej, w żaden sposób nie wynika równoważność implikacji prostej z równoważnością

Hehe… dobre.
Czyli jak Se uzyję spójnika „jeśli…to…” to twierdzenie Pitagorasa będzie implikacja prostą a jak Se użyje spójnika „wtedy i tylko wtedy” to twierdzenie pitagorasa będzie równoważnością.

A matematyką na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej to ty znasz ?

W zdaniu A wyżej masz:
Twierdzenie Pitagorasa = implikacja prosta prawdziwa

W zdaniu B wyżej masz:
Twierdzenie Pitagorasa = równoważność prawdziwa

oczywiście:
Twierdzenie Pitagorasa = twierdzenie Pitagorasa
Czyli z powyższego otrzymujemy wewnętrzną sprzeczność KRZ:
Implikacja prosta = równoważność
to co wyżej to świat debili, zatem KRZ jest wewnętrznie sprzeczna
CND

Twierdzenie:
Nic co jest implikacją nie ma prawa być równoważnością i odwrotnie, bo to dwie fundamentalnie inne definicje zero-jedynkowe

Dowód:
Równanie implikacji jest takie:
p=>q = ~p+q
Równanie równoważności jest takie:
p<=>q = p*q+~p*~q

To dwa fundamentalnie inne układy logiczne, choćbyś pękł to nigdy nie zrobisz z implikacji równoważności i odwrotnie.

Nie może być że twierdzenie Pitagorasa raz jest implikacją a innym razem równoważnością w zależności od chciejstwa człowieka – to jest matematyka IDIOTÓW.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 4:57, 15 Mar 2011    Temat postu:

Pierwszy w historii ludzkości głos rozsądku, jednego ze wspołautorów NTI - Sogorsa.

Cytat z:
[link widoczny dla zalogowanych]
sogors napisał:
Mi się to coraz bardziej zaczyna podobać,
"układy odniesienie , punkt odniesienia Jana, "

taka logika relatywistyczna że w układzie odniesienia X ziemia jest wklęsła, w układzie Y jest płaska,
i prawda zależy od punktu odniesienia (już wcześniej sugerowałem że NTI jest postmodernistycznym traktatem)

ciekawe czy są zdanie prawdziwe niezależnie od wyboru układu odniesienia


czekam na logiczną zasadę nieoznaczoności

"im bardziej wiemy jaka jest ziemia, tym mniej wiemy o tym kim jest azor i vice-versa"

oraz za logikę super-strun

coś o tym że to czy coś jest prawdą czy fałszem zależy od drgań jednowymiarowego obiektu


A to o prosiaczku, było naprawdę wzruszające


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 4:57, 15 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:09, 15 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492-25.html#136195

krowa napisał:
krowa napisał:
rafal3006 napisał:
Jaś lat 5:
Nigdy takiego zwierzaka nie wylosujemy bo nie istnieje zwierzę opisane na tym pudelku !

Na pudełku nie było żadnego napisu. A jednak mój wnuczek powiedział że to potwór.

Ja wiem że nie jestem matematykiem ani logikiem takim jak Kubuś. Ale wiem że coś jest potworem, chociaż świat boi się napisać tego na pudełku.
Podobno prawdą jest że na świecie żyje minus 30 bilionów kotów i trzeba to sfinansować. Tak pisało na pudełku - kredyt.
Wszyscy to mówili chórem i wykrzykiwali Huuuura!

Krowo, strach ma wielkie oczy …
Gdzie ty widzisz potwora w matematyce 5-cio Latków, w matematyce która sam używasz milion razy na dobę ?

Popatrz tylko.

Pani:
A.
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T
Y – dotrzymam slowa
.. a kiedy pani skłamie ?
B.
Pani skłamie jeśli jutro nie pójdziemy do kina i do teatru
~Y=~K*~T
~Y – skłamię

Ze zdania A otrzymujesz:
Y=K+T = K*T +K*~T+~K*T
stąd masz tabele symboliczną operatora OR:
Kod:

K*T=Y
K*~T=Y
~K*T=Y
~K*~Y=~Y

Kodując ta tabelę w logice dodatniej:
K=1, ~K=0
T=1, ~T=0
Y=1, ~Y=1
otrzymujesz zero-jedynkowa definicje operatora OR:
Kod:

1 1 =1
1 0 =1
0 1 =1
0 0 =0

No i gdzie te twoje potwory w matematyce 5-cio latków ?

Jak widzisz wystarczy się obudzić, aby zniknęły :)

CND

P.S.
Zgoda w jednym, dla KRZ nasza NTI to potwór, który ja zniszczy, wszcześniej czy później.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 8:13, 15 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:11, 15 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prosiaczek-pierwszy-meczennik-za-nowa-wiare-nti,5492-25.html#136267

barycki napisał:
No, to masz huju prawidłowy zapis z prawidłową analizą logiczną.

Zdanie A:
Jeśli jest burza z piorunami, to jest chmura burzowa.

Stwierdzenie o przyczynie burzy w zadani A jest implikacją prostą prawdziwą.

Zdanie B:
Burza z piorunami jest wtedy i tylko wtedy, gdy jest chmura burzowa.

Stwierdzenie o przyczynie burzy w zdaniu B jest równoważnością prawdziwą.

Debilku matematyczny:

Zdanie:
jeśli pies to pies

Jest równoważnością, nigdy implikacja prostą
CND

barcki napisał:

Analiza:
Z powyższego nie wynika, że każde stwierdzenie o przyczynie burzy jest jednocześnie implikacją prostą i równoważnością.

… a gówno.
To co wyżej powiedział matematyczny IDIOTA !
Zdanie:
Jeśli burza z piorunami to burza z piorunami
jest równoważnością, nigdy implikacją.

Natomiast zdanie:
Jesli burze z piorunami to na pewno => chmura burzowa
P=>CHB
jest implikacją, nigdy równowaznością, bowiem może być burza bez piorunów mimo wystepowania chmury burzowej.

Weź se to odwróć:
Jeśli chmura burzowa to na pewno pioruny
CHB=>B=0
czyli równowazność wykluczona

barycki napisał:

Prawidłowa analiza logiczna:

Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy, gdy suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej.

Nie, twierdzenie Pitagorasa w ogóle, a To konkretne twierdzenie Pitagorasa jest równoważnością prawdziwą.

Jeśli trójkąt jest prostokątny to suma kwadratów przyprostokątnych jest równa kwadratowi przeciwprostokątnej

I dalej tak samo. Nie, twierdzenie Pitagorasa w ogóle, a To konkretne twierdzenie Pitagorasa jest implikacją prostą prawdziwą.

W zależności od układu zdań i spójników w twierdzeniu Pitagorasa, może ono być zarówno równoważnością jak i implikacją prostą. KRZ nie zajmuje się twierdzeniem Pitagorasa w ogóle, a tylko układem zdań i spójników w konkretnym twierdzeniu i tylko od takiego układu zależy czy układ logiczny jest równoważnością, czy implikacją prostą.

To wytłuszczone to brednie IDIOTY.
Udowodnij że Twierdzenie Pitagorasa może być implikacja prostą prawdziwą, czyli że spełnia definicje zero-jedynkową implikacji prostej.
Jak to zrobisz to kasuje cala NTI – ale znowu gadam do debila matematycznego :)

Dowód Kubusia iż zdanie:
jeśli trójkąt jest prostokątny to zachodzi suma kwadratów
TP=>SK
jest równoważnością.

Analiza matematyczna:
A.
Jeśli trójkąt jest prostokątny to zachodzi suma kwadratów
TP=>SK=1
1 1 =1
B.
Z czego wynika:
Jeśli trójkąt jest prostokątny to nie zachodzi suma kwadratów
TP=>~SK=0
1 0 =1
C.
jeśli trójkąt nie jest prostokątny to nie zachodzi suma kwadratów
~TP=>~SK=1
0 0 =1
stad:
D.
Jeśli trójkąt nie jest prostokątny to zachodzi suma kwadratów
~TP=>SK=0
0 1 =1
Zera i jedynki wygenerowano dla punktu odniesienia A czyli:
TP=1, ~TP=0
SK=1. ~SK=0

Stąd tabela zero-jedynkowa:
Kod:

1 1 =1
1 0 =0
0 0 =1
0 1 =0

Czy debilek Barycki widzi definicje równoważności ?

Widzi :)
Zatem zdanie A jest równoważnością, nigdy implikacje prostą !

Co musi znaleźć debilek Barycki aby zdanie A było implikacja prostą ?

Oczywistość:
Musi znaleźć jeden jedyny trójkąt nie prostokątny w którym zachodzi suma kwadratów.

Powodzenia debilku barycki.

Pa :)

P.S.
barycki napisał:

Uf. Starałem się napisać to jak najprościej, wchodzenie pod szafę to duża męka dla mnie, nie po to, aby Kubuś to zrozumiał, bo to jest lobotomia odporna na wszystko, a po to, aby w sposób przystępny nawet dla przedszkolaka, pokazać absurdy Kubusia wynikające z jego wspaniałej NTI. Jednak, wątpliwości, czy mi się to udało, pozostają, lobotomia mentalna to dość powszechne zjawisko.

Fju, fju, fju … debilek matematyczny się starał, to widać.
Pokazał swój debilizm matematyczny w pełnej krasie.

Powszechnym zjawiskiem jest pranie mózgów naszych dzieci w I klasie LO tą idiotką KRZ.

Tu masz przykład:
http://www.sfinia.fora.pl/metodologia,12/kto-rozumie-to-zadanie-z-logiki,5035.html#110703

Trzeba mieć wyprany mozg z resztek genialnej logiki 5-cio latka aby uznać zdanie:
Jeśli pies jest różowy to krowa śpiewa w operze

… za prawdziwe.

Twoje chamstwo i zapedy cośtam na tym forum w stosunku do innych uzytkowników widac tu na kazdym kroku:

Barycki do Kubusia napisał:

A te powyżej rozbudowane twierdzenie Pitagorasa jest niezrozumiałe dla dzieci molestowanych seksualnie przez swoich ojców, dlatego twój syn ma problemy ze zrozumieniem tego twierdzenia.


Ktoś ci musial dać w mordę, jak nie zrozumiesz to bedziesz dostawał dopóki zrozumiesz.

... a teraz podwijaj grzecznie ogonek i spieprzaj.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 15:06, 15 Mar 2011, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:56, 15 Mar 2011    Temat postu:

barycki napisał:
No, to teraz Kubusiu zesrasz się ze strachu, szydło wyszło z worka, Jeremiasz zdradził mój sekret, Barycki, to ja, wujzboj, a wojzboj, to Barycki. Zdanie A: Wujzboj jest Baryckim wtedy i tylko wtedy, gdy Barycki jest wujemzbojem. Zdanie A jest równoważnością. Zdanie B: Jeżeli Barycki jest wujemzbujem, to wujzboj jest Baryckim. Zdanie B jest implikacją prostą. I co kanalio, z wujem będziesz się sprzeczał? Pamiętaj kutasie, wuj to wuj, a ty do wuja podły sukinsynu - cośtam? Za to klękniesz huju na grochu i naplujesz na NTI, a jak nie, to wypierdolę cie stąd w trymiga.

Adam Barycki równoważność, a i implikacja prosta, skurwysynie.

... a gówno, debilku matematyczny :)

Jesli juz to co najwyżej ten twoj logik naczelny Zbigniewmiller, hehe...

Jeremiasz Szary napisał:

Barycki to nikt inny jak wuj zboj chcacy jak najdluzej utrzymal na sfini Rafala zwanego kubusiem. Gratulacje za pomysl. A, ze tyle klnie?! No coz nikt nie jest perfekt.

Dobry żart :)

Wuj to taka sfinia, która nie wie co to znaczy kogos obrazić. Wuj to nauczyciel Kubusia, wiele nocek zarwaliśmy dawno temu dyskutujac o algebrze Boole'a.

Wuj jest autorem najprostszego przejścia z logiki dodatniej do ujemnej:
Uzupelniamy nawiay, negujemy zmienne i wymieniamy operatory logiczne
- tak wiec Wuj to nie w kij dmuchal, Barycki to mu do piet nie dorasta :)

W temacie AND i OR Kubus byl z natury doskonaly, bo to jest technika, natomiast implikacji musiał się uczyc od zera.

Implikacja w świecie technmiki to totalny idiotyzm, ze wzgledu na losowość zawartą w każdej połówce definicji imlikacji, zarówno prostej, jak i odwrotnej.

Pamiętam jak kiedys zapodałem Wujowi że implikacja może przechodzic w równowazność, to taka elipsa która może stac sie kolem.

Wuj na to:
Implikacja ma sie tak do równowaznosci jak koło do kwadtrau

To była jedna z pierwszych lekcji u Wuja.

Twierdzic, że twierdzenie Pitagorasa może byc raz implikacją a innym razem równoważnościa w zalezności jakiego spojnika uzyje, niczym Barycki, to obraza dla Wuja.

Takie twierdzenie budzi u Wuja usmiech politowania - to pewne.
:)

Barycki, skoro juz wiesz kto jest kto, to podwijaj ogonek i spieprzaj.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 8:09, 17 Mar 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jeremiasz Szary




Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:47, 16 Mar 2011    Temat postu:

Ok. To moze, gdy barys juz wacha kwiatki, przejdzmy do meritum. Co daje NTI teizmowi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:00, 16 Mar 2011    Temat postu:

Jeremiasz Szary napisał:

Co daje NTI teizmowi?

Nie wiem, to sprawa filozofów.
NTI to matematyczny opis naturalnego języka mówionego, niezależny od języka czyli działa zarówno w Chińskim jak i Polskim.
W technice implikacja nigdy nie była i nigdy nie będzie wykorzystywana ze względu na 100% przypadkowość w każdej połówce definicji implikacji, czyli np. "wolną wolę człowieka" - z tego tez względu nie da sie matematycznie przewidzieć zachowań jakiejkolwiek istoty żywej.
NTI gwarantuje "wolna wolę" w naszym punkcie odniesienia, z punktu odniesienia Boga nasz Wszechświat może być częściowo lub totalnie zdeterminowany, ale o ty nigdy się nie dowiemy, chyba że po śmierci.
NTI nie jest żadnym dowodem na istnienie lub nie istnienie Boga, czy też na istnienie lub nie istnienie wolnej woli w sensie absolutnym.
NTI można porównać do koncepcji Wielkiego Wybuchu, przy czym sprawdzalność NTI jest banalna, po pierwsze działa, a po drugie jej poprawność można łatwo udowodnić w laboratorium techniki cyfrowej.
NTI to wywrócenie logiki matematycznej do góry nogami i to będzie jej największe osiągnięcie, na pewno zmieni się też postrzeganie naszego Wszechświata w sensie filozoficznym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:53, 27 Mar 2011    Temat postu:

Cytat z:
http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3000.html#138563

barycki napisał:
No, koniec z pierdołami, trza się wziąć poważnie za naukę. Kubusiu, jak się nazywa figura geometryczna o trzech bokach z odcinków połączonych ze sobą wierzchołkami i opisana na kuli? Bo ja podejrzewam, że coś takiego jest wymysłem pierdolniętych matematyków, jednak chcę mieć pewność i dlatego pytam eksperta od NTI. Niemożliwym jest, aby to mógł być trójkąt prostokątny, bo suma kwadratów przyprostokątnych nie byłaby równa sumie kwadratu przeciwprostokątnej i w takiej sytuacji twierdzenie Pitagorasa nie mogłoby w zgodzie z NTI być równoważnością, a to byłaby okropna podłość. Toż tobie Kubusiu nawet nie uchodzi odpowiadać na takie wstrętne pytanie i żeby jak zwykle odwrócić uwagę od wstrętnych ataków na twoją ukochaną NTI, napisz coś w sposób sobie właściwy o belvedere, w ten sposób Barycki zajmie się czym innym i twoja ukochana NTI będzie bezpieczna.

Adam Barycki


Analogiczne:

W logice idiotów, KRZ, mozna dowolną figure sprowadzic do punktu dla boków, promienia itd =0 czyli:
punkt = trójkąt, koło, kwadrat

z tego wynika że:
trójkąt = koło = kwadrat
CND

barycki napisał:
Ja nie pytałem ciebie Kubusiu o zagadnienia logiczne, a o najprostszą geometrię na poziomie pierwszych klas szkoły podstawowej.

Adam Barycki

No to wytłumacz dziecku, że rysując trójkąt na kartce papieru musi uwzglednic kulistośc ziem.
W podobny sposób to obalisz absolutnie wszystko:
Narysuj se na kuli kwadrat, trójkat równoboczny, rąb, prostokąt, koło
... i obalaj se barycki, obalaj całą ziemska matematykę.

Jak juz obalisz to ogłoś swoja nowa matematyke w całym naszym wszechswiecie.

Dlaczego rysujesz figury płaskie na kuli, a nie na przykład na sześcianie ... o to byłoby ciekawe, szczególnie jak bok trójkata bedzie większy od boku sześcianu.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 11:56, 27 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:04, 27 Mar 2011    Temat postu:

Barah napisał:
Czyżby Kubuś nie był godzien piękna NTI ? Czyż jest zbyt gupi, aby jej bronić ?

Zadziwiające !


Przygłupie, twierdzenie Pitagorasa dotyczy figur płaskich.
Wiesz co to jest płaszczyzna ?

Czy odrózniasz płaszczyzne od fugur przestrzennych ?

Czy zauwazsz różnicę między kwadratem a kulą, sześcianem itd ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:59, 27 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3000.html#138581

barycki napisał:
Drogi kolego Kubusiu, powierzchnia kuli jest płaszczyzną i o tym też uczą dzieci, co prawda nie w przedszkolu jeszcze, ale już w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Trójkąt opisany na kuli jest figurą płaską, chyba, że od wczoraj się coś zmieniło i zaczęła obowiązywać jaka twoja nowa geometria. Jeżeli tak jest, to napisz coś o tej nowej geometrii i wytłumacz nam profanom, czym teraz jest płaski trójkąt opisany na płaszczyźnie kuli? A może w twojej nowej i jak zwykle genialnej geometrii obowiązuje zakaz opisywania figur płaskich na bryłach? W takiej sytuacji strasznie zasmucone będą dzieci, bo nie będzie można na piłkach plażowych umieszczać płaskich rysunków. Zaraz pędzę do sklepu kupić kilka takich starych piłek na zapas, aby w przyszłości móc cieszyć oczy dzieci ładnie malowanymi piłkami.

No, to sobie pogadaliśmy o pierdołach, a teraz do rzeczy. Jak NTI nazywa płaskie figury opisane na płaszczyznach brył, czy znalazła dla nich inną nazwę niż te obecnie obowiązujące w geometrii dla szkół podstawowych? A może tobie Kubusiu nie jest znana wiedza o geometrii na poziomie szkoły podstawowej? Z tego co piszesz, zupełnie uprawnionym jest wyciągnięcie takiego wniosku. Jest jeszcze inna możliwość, geometria jest ci znana, jednak przyznanie się do tego postawiłoby ciebie w sytuacji niezręcznej, musiałbyś wypełnić swoje zobowiązanie, że po znalezieniu trójkąta wykluczającego równoważność twierdzenia Pitagorasa, kasujesz całą swoją NTI, ale póki ona obowiązuje, to kasować jej nie musisz, a kłamcą i tak nie będziesz. Będziesz tylko śmiesznym głupkiem.

Adam Barycki


Czy ja musze dyskutować z debilkami nie odróżniającymi płaszczyzny od figury przestrzennej.

Masz kule o promieniu:
r=10cm
Na tej kuli narysuj sobie koło o promieniu 15cm

Będzie koło, będzie !

Policz se teraz obwód narysowanego koła korzystając ze wzoru:
2*Pi*r

... a następnie sprawdź se czy rzeczywisty obwód twojego koła jest zgodny z twoimi obliczeniami matematycznymi.

W ten oto sposób Barycki obalił wzór na odwód koła znany dzieciom w szkole podstawowej.

Idź teraz i zanieś ta wiekopomną wiadomość do szkoły podstawowej ... w świecie idiotów.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 13:02, 27 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25004
Przeczytał: 24 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:57, 27 Mar 2011    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/wiezienie,20/mord-na-sprawiedliwym-i-jego-zmartwychwstanie,4928-3000.html#138602
barycki napisał:
Barycki niczego nie obalił, bo Baryckie nie jest takim geniuszem jak Kubuś i nie potrafi obalać obowiązujących zasad geometrii, dlatego nie zaniesie do szkoły podstawowej tego, co w tej szkole jest już od dawna. Każdy uczeń szkoły podstawowej zna wzór na obliczenie powierzchni koła sferycznego: S = pi (2Rx + r kwadrat) gdzie R, to promień kuli, x, to wysokość czaszy kuli, r, to promień podstawy koła, czyli czaszy. Jak widzisz Kubusiu, wiedza ze szkoły podstawowej wprawia ciebie w wielkie zadziwienie, taki jest skutek nieuctwa, że oczywistości staja się dla analfabety niepojęte.

W związku z twoim brakiem wiedzy o geometrii na poziomie podstawowym, śmiało można stwierdzić, że NTI nie może mieć nic wspólnego z nauką, a co najwyżej, może być tylko ciekawostką teologiczną, dla której bardziej odpowiednim miejscem do dyskusji, od mojej więziennej celi naukowej, będzie sala katechetyczna.

Adam Barycki

Barycki, a czy odróżnisz słonia od mrówki ?
No przecie i to zwierzę i to zwierzę zatem:
słoń = mrówka

… idźmy dalej.
Czy Barycki odróżnia trójkąt sferyczny od trójkąta na płaszczyźnie ?

Przecie to trójkąt i to trójkąt zatem:
Trójkąt na płaszczyźnie = trójkąt sferyczny

Zatem wszelkie twierdzenia ze szkoły podstawowej dotyczące trójkąta na płaszczyźnie muszą pasować do trójkąta sferycznego.

Czy Barycki widzi już swój debilizm czy jeszcze nie ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin