Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kompuś - program który myśli jak człowiek (Fiklit C V)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 26, 27, 28  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:06, 26 Lut 2015    Temat postu:

Przypomnę Ci, że ta gafa ciągnęła się od
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/kompus-program-ktory-mysli-jak-czlowiek-fiklit-c-v,7220-575.html#231400
rafal3006 napisał:

Definicja prostokąta z którą na 100% wszyscy się zgadzamy.
Prostokąt to czworokąt mający wszystkie kąty proste
(...)
Z definicji prostokąta wynika, że możliwe są tylko i wyłącznie dwa rodzaje prostokątów.
Matematycznie zachodzi:
PR=KP
PR=KP*1 - prawo algebry Boole’a
1 = (BR+~BR) - prawo algebry Boole’a
Stąd mamy:
PR=KP*(BR+~BR)
PR=KP*BR + KP*~BR
Te dwa rodzaje prostokątów to:
A.
Prostokąt mający wszystkie kąty proste i boki równe
PRBR=KP*BR
B.
Prostokąt mający wszystkie kąty proste i nie mający wszystkich boków równych
PRNBR = KP*~BR

Rozumiem, że stwierdzenia "Z definicji prostokąta wynika, że możliwe są tylko i wyłącznie dwa rodzaje prostokątów" się wycofujesz?


Ostatnio zmieniony przez fiklit dnia Czw 11:12, 26 Lut 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:39, 26 Lut 2015    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Chodzi o to że między tym równaniem:
ZWZP = KP*ZP+KP*~ZP
a tym równaniem:
KP = KP*BR + KP*~BR
nie wolno postawić znaku tożsamości, o to się spieramy a nie o to czy zbiory KP*ZP i KP*~ZP są rozłączne, czy nie są.

ZWZP = KP*ZP + KP*~ZP = KP*(ZP+~ZP) = KP*1 = KP
KP*BR + KP*~BR = KP*(BR+~BR) = KP*1 = KP
Nie można postawić znaku tożsamości? Chyba gdzieś rozwaliłeś algebrę Boole'a...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:37, 26 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:

Przypomnę Ci, że ta gafa ciągnęła się od
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/kompus-program-ktory-mysli-jak-czlowiek-fiklit-c-v,7220-575.html#231400
rafal3006 napisał:

Definicja prostokąta z którą na 100% wszyscy się zgadzamy.
Prostokąt to czworokąt mający wszystkie kąty proste
(...)
Z definicji prostokąta wynika, że możliwe są tylko i wyłącznie dwa rodzaje prostokątów.
Matematycznie zachodzi:
PR=KP
PR=KP*1 - prawo algebry Boole’a
1 = (BR+~BR) - prawo algebry Boole’a
Stąd mamy:
PR=KP*(BR+~BR)
PR=KP*BR + KP*~BR
Te dwa rodzaje prostokątów to:
A.
Prostokąt mający wszystkie kąty proste i boki równe
PRBR=KP*BR
B.
Prostokąt mający wszystkie kąty proste i nie mający wszystkich boków równych
PRNBR = KP*~BR

Rozumiem, że stwierdzenia "Z definicji prostokąta wynika, że możliwe są tylko i wyłącznie dwa rodzaje prostokątów" się wycofujesz?

Fiklicie, prostokąt PR=KP*~BR jest wyłącznie jeden i kwadrat jest wyłącznie jeden KW=KP*BR.
Tu dobitnie widać jak nieprawdopodobnie ważny jest wspólny punkt odniesienia.
We fragmencie postu który zacytowałeś musiałem stosować definicje Ziemian (matematyczne brednie), inaczej TOTALNIE byśmy się nie rozumieli.

Myślę, że tu jest wyjaśnienie całej sprawy:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/kompus-program-ktory-mysli-jak-czlowiek-fiklit-c-v,7220-625.html#231644
Rafal3006 napisał:

Definicje w szkole podstawowej muszą być takie!
ZP = KW + PR
… czyli muszą być zgodne z naturalną logiką człowieka a nie z jakimiś wydumanymi definicjami formalnymi mającymi ZERO związku z naturalna logiką człowieka.

Definicja zbioru prostokątów:
Zbiór prostokątów to zbiór czworokątów mających wszystkie kąty proste
ZP = KP

Do zbioru prostokątów zaliczamy tylko i wyłącznie dwa czworokąty:
1.
Definicja kwadratu:
Kwadrat to czworokąt mający wszystkie kąty proste i boki równe
KW=KP*BR
2.
Definicja prostokąta:
Prostokąt to czworokąt mający wszystkie kąty proste i nie wszystkie boki równe
PR= KP*~BR

Kwadrat i prostokąt to czworokąty rozłączne.
Kwadrat i prostokąt należą do zbioru prostokątów (ZP), opisanego równaniem logicznym:
ZP = KW + PR
dowód matematycznej poprawności powyższego równania:
Lewa strona:
ZP=KP
Prawa strona:
KW+PR = KP*BR + KP*~BR = KP*(BR+~BR) = KP
L=P
cnd
Oczywistym jest że w I klasie LO powinna być wykładana algebra Kubusia i uczeń nie powinien mieć żadnych problemów ze zrozumieniem dowodu wyżej.

KONIEC!
Dlaczego to jest dla matematyków nie do przyjęcia, skoro tylko i wyłącznie przy takich definicjach nie musimy wymieniać wszystkich podręczników matematyki!

Choćby matematycy zjedli tysiąc kotletów i nie wiem jak się naprężali to nie wymażą z pamięci człowieka od 5-cio latka poczynając na prof. matematyki kończąc definicji obrazkowej prostokąta opisanego wzorem:
PR = KP*~BR
Dowód:
Nie istnieje matematyk który dopuści do takiej, swojej kompromitacji matematycznej.
Zadanie:
Dany jest prostokąt o boku a
Oblicz przekątną tego prostokąta

To są oczywiste kosmiczne brednie a nie matematyka ścisła.
Po kiego grzyba zatem katować się w szkole podstawowej aktualnymi „definicjami” prostokąta?
PR = KW + PRNKW
(PR=KP) = KP*BR + KP*~BR
totalnie sprzecznymi z naturalną logiką człowieka, sprzecznymi z obrazkową definicją prostokąta która wszyscy przechowujemy w swoim mózgu!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:44, 26 Lut 2015    Temat postu:

Czyli jeśli jest tylko jeden prostokąt-nie-kwadrat i tylko jeden kwadrat to ile elementów ma zbiór czworokątów o kątach prostych?
Dwa?
Tzn. jak wezmę prostokąt 2na3 i 2na4 to to jest ten sam prostokąt?
Myślę, że nie masz szans na karierę w MEN.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:55, 26 Lut 2015    Temat postu:

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Chodzi o to że między tym równaniem:
ZWZP = KP*ZP+KP*~ZP
a tym równaniem:
KP = KP*BR + KP*~BR
nie wolno postawić znaku tożsamości, o to się spieramy a nie o to czy zbiory KP*ZP i KP*~ZP są rozłączne, czy nie są.

ZWZP = KP*ZP + KP*~ZP = KP*(ZP+~ZP) = KP*1 = KP
KP*BR + KP*~BR = KP*(BR+~BR) = KP*1 = KP
Nie można postawić znaku tożsamości? Chyba gdzieś rozwaliłeś algebrę Boole'a...

Oj, Fizyku, Fizyku, gdzie się podziało twoje logiczne myślenie?
Dyskutujemy już chyba z 6 lat a ty dalej ni w ząb nie potrafisz logicznie myśleć, tylko gdakasz w kółko to samo: KRZiRP to mój bóg, KRZiRP to mój bóg …
Piszę ci od 100lat, algbera Boole’a jest DOBRA!

Mam napisać wielkimi literami?

Algebra Boole’a jest matematycznie poprawna!

Czy teraz dotarło?

Problem w tym, że algbera Boole’a to tylko i wyłącznie trzy znaczki:
„lub”(+) - spójnik „lub”(+) z naturalnej logiki człowieka
„i”(*) - spójnik „i”(*) z naturalnej logiki człowieka
~ - negator, przedrostek „NIE” w naturalnej logice człowieka

Algebra Boole’a sprowadza w logice wszystko co się rusza wyłącznie do spójników „lub”(+) i „i”(*).
Algebra Boole’a jest poprawnym podzbiorem algebry Kubusia opisującym poprawnie tylko i wyłącznie sprzęt, czyli mięso z którego zbudowany jest mózg człowieka.
Czy twoim zdaniem jak będziesz oglądał pod super mikroskopem mózg człowieka to zrozumiesz logikę matematyczną którą ten mózg się posługuje?

Poproszę o odpowiedź!
TAK/NIE

Jak można być tak nieprawdopodobnym bałwankiem, aby myśleć że prawdziwe jest równie logiczne:
mięso z którego zbudowany jest mózg człowieka = logika matematyczna którą się ten mózg posługuje

… a dokładnie taka jest logika „matematyczna” Ziemian.

Przeczytaj jeszcze raz moje obalenie zarówno ziemskiej teorii zbiorów, jak i ziemskiej logiki matematycznej w tym króciutkim poście:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/kompus-program-ktory-mysli-jak-czlowiek-fiklit-c-v,7220-625.html#231650

… i naucz się na pamięć tego wierszyka, może to ci pomoże rozbić ten pancerny kaganiec jedynie słusznej logiki matematycznej KRZiRP.

Logika kierunkowa to podstawa
Na niej są oparte prawa,
Których nikt nie opanuje,
Kto jej w życiu nie stosuje!
System mój od Biblii znany
Od 8 lat jest stosowany!
A do Waszych tępych głów
Muszę o nim mówić znów!
Chrystus do zbrodniarza rzekł:
Jeszcze dziś do Raju pójdziesz,
bo ode mnie to zależy,
ja groziłem Piekłem Wielkim.
Tylko głupcy mogą rzec,
groźba każda święta rzecz,
że nie wolno mi blefować,
strasząc ludzi Piekłem Wielkim.
Piekło moje może jest,
albo może nie istnieje.
Tylko głupcy mogą rzec,
groźba każda święta rzecz,
a tak jest gdy kodujemy ją,
implikacją prostą |=>.
Taka jest logika Ziemian,
jest po prostu nic nie warta!


Kubuś,
Rok 2015

Wektory kierunkowe w matematyce w zdaniach typu „Jeśli p to q” to:
=> - warunek wystarczający, gwarancja matematyczna!
~> - warunek konieczny

Póki co, Ziemscy matematycy nie mają najmniejszego pojęcia iż wektory kierunkowe to matematyczny problem na poziomie 5-cio letniego dziecka, to absolutnie naturalna logika człowieka! … co bez przerwy w naszej dyskusji pokazuję.

Jasiu! … a do czego jest ta TM?
… ta TM jest do niczego.

Wężykiem Jasiu, wężykiem!
https://www.youtube.com/watch?v=z4dMWaI6MBY


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 20:57, 26 Lut 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:03, 26 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
Czyli jeśli jest tylko jeden prostokąt-nie-kwadrat i tylko jeden kwadrat to ile elementów ma zbiór czworokątów o kątach prostych?
Dwa?
Tzn. jak wezmę prostokąt 2na3 i 2na4 to to jest ten sam prostokąt?
Myślę, że nie masz szans na karierę w MEN.

Weźmy Fiklicie definicję kwadratu która jest identyczna w algebrze Kubusia i logice ziemian.

Definicja kwadratu:
Kwadrat to czworokąt mający wszystkie kąty proste i boki równe
KW=KP*BR

Oczywistym jest, że od strony logiki matematycznej kwadrat jest tylko i wyłącznie JEDEN opisany równaniem logicznym jak wyżej.
Gdzie tu jest mowa o jakichkolwiek wymiarach - nigdzie, nie ma o tym nawet grama w definicji matematycznej kwadratu.
Weźmy równanie:
Y=2x+1
Którego matematyka interesuje wypisywanie albo wydruk nieskończonej ilości punktów należących do tej prostej?
Oczywiście żadnego, mam nadzieję że się z tym zgodzisz.

Co mi po informacji że punktów na prostej jest nieskończenie wiele?
Co mi po informacji że kwadratów o różnych wymiarach jest nieskończenie wiele?

Twierdzenie:
Między dowolnymi dwoma kwadratami różniącymi się wymiarami w dowolny sposób (nawet minimalny) można narysować nieskończenie wiele różnych kwadratów pośrednich.

Oczywistym jest że to twierdzenie jest prawdziwe ... tylko co mi Fiklicie po tej informacji?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 18:41, 26 Lut 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:43, 26 Lut 2015    Temat postu:

No to jest jeden kwadrat czy jest nieskończenie wiele kwadratów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:06, 26 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
No to jest jeden kwadrat czy jest nieskończenie wiele kwadratów?

Pojęcie kwadrat jest tylko i wyłącznie JEDNO (słownie jedno) zdefiniowane równaniem logicznym:
KW=KP*BR

Podobnie jest jeden pies, jeden Kubuś, jeden Prosiaczek, jedno życie, jedna miłość ...
https://www.youtube.com/watch?v=ftjEcrrf7r0
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:26, 26 Lut 2015    Temat postu:

A czy pojęcie kwadrat jest elementem zbioru czworokątów o kątach prostych?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:39, 26 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
A czy pojęcie kwadrat jest elementem zbioru czworokątów o kątach prostych?

Dokładnie TAK! :szacunek:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:52, 26 Lut 2015    Temat postu:

A jak narysuję dwa (?) kwadraty o różnych wymiarach to:
1. czy one są elementami zbioru czworokątów o kątach prostych?
2. ile narysowałem kwadratów?


Ostatnio zmieniony przez fiklit dnia Czw 20:54, 26 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:26, 26 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
A jak narysuję dwa (?) kwadraty o różnych wymiarach to:
1. czy one są elementami zbioru czworokątów o kątach prostych?
2. ile narysowałem kwadratów?

Ad.1
Są elementami zbioru czworokątów o kątach prostych

Ad.2
Dla definicji pojęcia "kwadrat" to TOTALNIE bez znaczenia.

Zadanie z 6 klasy szkoły podstawowej:
Opisz cechy kwadratu

Jakie znaczenie ma czy uczeń narysuje sobie jeden kwadrat, czy też 5 kwadratów i na podstawie rysunku będzie opisywał cechy kwadratu?
... czyli definiował pojęcie "kwadrat"!
- kwadrat ma wszystkie kąty równe i boki równe
- przekątne w kwadracie są równe
- przekątne w kwadracie przecinają się pod kątem prostym
...

Oczywistym jest że tożsama definicja kwadratu może być np. taka:

Definicja kwadratu:
Kwadrat to czworokąt w którym przekątne są równe i przecinają się pod kątem prostym

Takie definicje nauczyciel matematyki powinien premiować bo oznacza to że dziecko myśli a nie klepie formułki wyuczone na pamięć.
Pamięć człowieka jest pamięcią obrazkową, każdy uczeń na polecenie nauczyciela "zdefiniuj kwadrat" ma prawo wywołać z pamięci rysunek kwadratu i dowolnie go zdefiniować, byle definicja była poprawna i jednoznaczna. Wymaganie od ucznia aby klepał formułki dokładnie jak w podręczniku to matematyka Idioty (naszego Idioty), a nie normalnych ludzi.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 21:40, 26 Lut 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:39, 26 Lut 2015    Temat postu:

Ale dla " zbioru czworokątów o kątach prostych" ma znaczenie co jest jego elementem.

Druga część to głupota. Rozumowanie jak w "wszyscy Polacy są łysi, bo mój sąsiad jest łysy i jest Polakiem".
Wyjaśniam, bo pewnie nie zrozumiesz:
- Nie tylko mój sąsiad jest Polakiem i mogą istnieć inni Polacy, którzy nie są łysi.
- Opis cech figury na podstawie rysunku to nie jedyne zadanie matematyczne (sic!) i mogą istnieć inne gdzie będzie potrzebne kilka kwadratów.
Ale rozumiem, że w AK to jest poprawny dowód.

To ile jest tych kwadratów? Kwadratów czyli figur geometrycznych, pewnych zbiorów punktów przestrzeni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:12, 26 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:

Ale dla " zbioru czworokątów o kątach prostych" ma znaczenie co jest jego elementem.

Tak, w takim zbiorze mogą występować wyłącznie dwa pojęcia, kwadrat albo prostokąt. Nie ma szans na cokolwiek innego.

Matematyczna definicja kwadratu:
KW=KP*BR
Matematyczna definicja prostokąta:
PR=KP*~BR
Oczywistym jest że pojęcia te są rozłączne.
Koniec, nie ma najmniejszych szans na cokolwiek innego.
fiklit napisał:

Druga część to głupota. Rozumowanie jak w "wszyscy Polacy są łysi, bo mój sąsiad jest łysy i jest Polakiem".
Wyjaśniam, bo pewnie nie zrozumiesz:
- Nie tylko mój sąsiad jest Polakiem i mogą istnieć inni Polacy, którzy nie są łysi.

Zawsze i wszędzie używasz logiki matematycznej w 100% zgodnej z naturalną logiką człowieka, niezależnie czy to jest matematyka czy nie jest.
Dlaczego uważasz że człowiek to debil i wyciąga takie wnioski?
"wszyscy Polacy są łysi, bo mój sąsiad jest łysy i jest Polakiem" :)
fiklit napisał:

- Opis cech figury na podstawie rysunku to nie jedyne zadanie matematyczne (sic!) i mogą istnieć inne gdzie będzie potrzebne kilka kwadratów.

Podałem konkretne banalne zadanie „zdefiniuj kwadrat”
Jak w dowolnym zadaniu będzie potrzeba więcej kwadratów to uczeń poradzi sobie z tym zadaniem pod fundamentalnym warunkiem.
Potrafi rozumować logicznie w naturalnej logice człowieka i ma podstawowy zasób wiedzy koniecznej do rozwiązania tego zadania. Bez logicznego myślenia w naturalnej logice człowieka nie istnieje matematyka, nie jest matematyką wyuczenie się na pamięć miliona rożnych, podręcznikowych wzorków.
Matematyka to pamięciowe opanowanie minimalnego fundamentu np. twierdzenia Pitagorasa i umiejętność na podstawie tej niezwykle skromnej bazy danych szybkiego wyprowadzenia miliona potrzebnych wzorków do rozwiązania tego czy owego zadnia matematycznego.
Mam nadzieję że tu się zgadzamy.

Definicja matematyki w AK:
Matematyka to minimalna baza danych plus umiejętność korzystania z tych danych, czyli matematycznego myślenia w absolutnie naturalnej logice człowieka.

fiklit napisał:

To ile jest tych kwadratów? Kwadratów czyli figur geometrycznych, pewnych zbiorów punktów przestrzeni.

… a ile jest definicji kwadratu?

Definicja kwadratu:
Kwadrat to czworokąt o kątach prostych i równych bokach
KW=KP*BR

Znasz jakąś inną, której nie dało by się zredukować do tej wyżej?

Oczywiście że JEDNA!
Inaczej matematyka nie byłaby jednoznaczna.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 22:14, 26 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:32, 26 Lut 2015    Temat postu:

"Tak, w takim zbiorze mogą występować wyłącznie dwa pojęcia, kwadrat albo prostokąt."
Ty myślisz czy tylko kopiujesz wcześniejsze brednie?
A co ze zdaniem " w takim zbiorze mogą występować wyłącznie dwa pojęcia, prostokąt złoty i prostokąt nie złoty". Jest tak samo uprawnione jak Twoje.
Ale oba nie mogą być prawdziwe, zatem oba muszą być fałszywe.
I nic tu nie zmieni, że wymyśliłeś punkty odniesienia. Dlaczego Twój punkt odniesienia miałby być ważniejszy od mojego?
Dopiero co to przerabialiśmy.


Ostatnio zmieniony przez fiklit dnia Czw 22:34, 26 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:27, 26 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
"Tak, w takim zbiorze mogą występować wyłącznie dwa pojęcia, kwadrat albo prostokąt."
Ty myślisz czy tylko kopiujesz wcześniejsze brednie?
A co ze zdaniem " w takim zbiorze mogą występować wyłącznie dwa pojęcia, prostokąt złoty i prostokąt nie złoty". Jest tak samo uprawnione jak Twoje.
Ale oba nie mogą być prawdziwe, zatem oba muszą być fałszywe.
I nic tu nie zmieni, że wymyśliłeś punkty odniesienia. Dlaczego Twój punkt odniesienia miałby być ważniejszy od mojego?
Dopiero co to przerabialiśmy.

Mój punkt widzenia nie jest ważniejszy od twojego, zupełnie nie oto tu chodzi.

Punkt odniesienia jest tu kluczowy.
Dokładnie tak jest - w punkcie odniesienia „złoty prostokąt” mogę występować tylko i wyłącznie dwa rozłączne zbiory.
KP*ZP i KP*~ZP
Oba te zbiory są rozłączne, oba istnieją.
Równanie logiczne dla zbioru złotych prostokątów.
ZWZP = KP*ZP + KP*~ZP
Dziedzina:
ZWZP - zbiór wszystkich możliwych złotych i nie złotych prostokątów o definicjach fundamentalnie innych niż definicje klasyczne.

Analogicznie w szkole podstawowej mamy:
ZP = KP*BR + KP*~BR
Dziedzina:
ZP - zbiór wszystkich możliwych prostokątów klasycznych, o definicjach ze szkoły podstawowej

Zestaw definicji jest tu fundamentalnie inny, co sam przyznałeś, dlatego nie wolno postawić znaku tożsamości.
ZWZP ## ZP
## - różne na mocy definicji

Wyjaśnienie na gruncie AK.
W tym zbiorze:
KP*~ZP znajdują się zarówno prostokąty PR=KP*~BR jak i kwadraty KW=KP*BR z obszaru definicji klasycznych.
Czyli ta definicja KP*~ZP nie jest jednorodna z punktu widzenia definicji klasycznych.

Natomiast zbiory klasyczne:
KP*BR i KP*~BR
są totalnie jednorodne i wzajemnie rozłączne.

Dlatego zachodzi:
ZWZP ## ZP

Da się opisać zbiory ZP i ~ZP przy pomocy klasycznych definicji prostokąta PR=KP*~BR i kwadratu KW=KP*BR ale odwrotnie nie zachodzi.

Nie wiem o co ci chodzi w tym wytłuszczonym, przerobiliśmy temat „złotego prostokąta” super dokładnie. Napisałem jak to wygląda z punktu widzenia AK, nie akceptujesz - ja to rozumiem, wrzućmy to do protokołu rozbieżności.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 0:04, 27 Lut 2015, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:31, 27 Lut 2015    Temat postu:

Ale ja nie mówię o " zbiór wszystkich możliwych złotych i nie złotych prostokątów o definicjach fundamentalnie innych niż definicje klasyczne." ani o " zbiór wszystkich możliwych prostokątów klasycznych, o definicjach ze szkoły podstawowej " tylko o zbiorze wszystkich czworokątów o wszystkich kątach prostych.
Elementami tego zbioru są figury geometryczne, nie pojęcia.
Pojęcie kwadratu nie jest prostokątem.
Konkretny kwadrat jest prostokątem.
Pojęcie kwadratu nie jest kwadratem.

Mieszają Ci się dwa systemy i stąd te brednie. Popełniasz błędy lub manipulacje type dla sofizmatów. [link widoczny dla zalogowanych] poczytaj przykłady.


Ostatnio zmieniony przez fiklit dnia Pią 1:32, 27 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:42, 27 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:

Ale ja nie mówię o " zbiór wszystkich możliwych złotych i nie złotych prostokątów o definicjach fundamentalnie innych niż definicje klasyczne." ani o " zbiór wszystkich możliwych prostokątów klasycznych, o definicjach ze szkoły podstawowej " tylko o zbiorze wszystkich czworokątów o wszystkich kątach prostych.

Definicja tego zbioru:
KP*~ZP
Jest czymś fundamentalnie innym niż definicja tego zbioru:
KP*~BR
Matematycznie zachodzi:
KP*~ZP ## KP*~BR
## - różne na mocy definicji
tu na pewno się zgadzamy, nie możesz zatem postawić wyżej znaku tożsamości.
Nie wolno stawiać tożsamości miedzy czymkolwiek różnym na mocy definicji.
Stąd mamy:
ZWZP=KP*ZP + KP*~ZP ## ZP=KP*BR + KP*~BR
Na 100% zgodzisz się że matematycznie zachodzi:
ZP##BR
## - różne na mocy definicji
ZP to same prostokąty KP*~BR
BR to same kwadraty KP*BR
Zauważmy że negacja ZP to czworokąty KP*~BR+KP*BR
Natomiast negacja BR to jednorodny zbiór KP*~BR
oznaczmy:
p=ZP
q=BR
r=KP
stąd otrzymujemy:
ZWZP = r*p + r*~p ## ZP = r*q + r*~q
cnd

Myślę, że to jest dobra analogia.

Nasz Wszechświat z punktu odniesienia "pierwiastki" to tablica Mendelejewa.
Czy możesz postawić znak tożsamości między psem a krzesłem:
pies=krzesło
bo dziedzina jest tu wspólna: tablica Mendelejewa
?

Jeszcze jedna analogia:
Trójkąty dzielimy na prostokątne i nie prostokątne
ZWT = TP+~TP
Dziedzina: ZWT - zbiór wszystkich możliwych trójkątów
Trójkąty dzielmy na równoramienne i nierównoramienne
ZWT = TR+~TR
Dziedzina: ZWT - zbiór wszystkich możliwych trójkątów

Oczywistym jest że nie wolno postawić tu znaku tożsamości:
TP+~TP ## TR+~TR
## - różne na mocy definicji
co z tego że dziedzina jest tu wspólna: zbiór wszystkich trójkątów?
Myślę że to jest najlepsza analogia

fiklit napisał:

Elementami tego zbioru są figury geometryczne, nie pojęcia.
Pojęcie kwadratu nie jest prostokątem.
Konkretny kwadrat jest prostokątem.
Pojęcie kwadratu nie jest kwadratem.

To jest definicja pojęcia “kwadrat”:
KW=KP*BR
To nie jest definicja konkretnego kwadratu o bokach 5*5cm.
To jest definicja wszystkich możliwych kwadratów.

Stawiam na stole psa i pytam przedszkolaków:
Co to jest?
To jest pies.
Pies to jest pojęcie a nie definicja szczególnego przypadku np. jamnika.
Pojęcie „pies” to definicja wszystkich możliwych psów.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 9:22, 27 Lut 2015, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:23, 27 Lut 2015    Temat postu:

Cytat:
ZWZP = r*p + r*~p ## ZP = r*q + r*~q
cnd
Czy masz wątpliwości co do poprawności tego dowodu?

Nie.
Mam pewność, że jest zły. Z obu stron wychodzi r.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:02, 27 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
Cytat:
ZWZP = r*p + r*~p ## ZP = r*q + r*~q
cnd
Czy masz wątpliwości co do poprawności tego dowodu?

Nie.
Mam pewność, że jest zły. Z obu stron wychodzi r.


Definicja trójkąta:
Trójkąt to płaszczyzna ograniczona łamaną zwyczajną zamkniętą złożoną z trzech odcinków.
Oznaczmy:
T3O - trójkąt to trzy odcinki połączone końcami

A.
Trójkąty dzielimy na prostokątne i nie prostokątne
ZWT = T3O*TP+T3O*~TP
Dziedzina:
ZWT=T3O - zbiór wszystkich możliwych trójkątów

B.
Trójkąty dzielmy na równoramienne i nierównoramienne
ZWT = T3O*TR+T3O*~TR
Dziedzina:
ZWT=T3O - zbiór wszystkich możliwych trójkątów
oznaczmy:
p=TP
q=TR
r=T3O
Oczywistym jest że nie wolno postawić tu znaku tożsamości:
T3O*TP+T3O*~TP ## T3O*TR+T3O*~TR
po przejściu na zapisy formalne:
r*p+r*~p ## r*q + r*~q
## - różne na mocy definicji
co z tego że dziedzina jest tu wspólna: zbiór wszystkich trójkątów?
co z tego ze matematycznie zachodzi:
r=r
?
To r równie dobrze możemy pominąć, wtedy mamy:
1=1
Jaką wartość ma ta informacja z punktu widzenia treści zdań A i B?!
Totalnie ZEROWĄ!

Piszę na tablicy:
1=1
Pytam uczniów:
Co to znaczy?
Pokaż mi ucznia który od tej informacji dojdzie do zdań A i B?

Czy ten dowód iż nie wolno stawiać znaku tożsamości w równaniu:
T3O*TP+T3O*~TP ## T3O*TR+T3O*~TR
## - różne na mocy definicji
Jest wystarczający?
Z lewej strony mówimy o trójkątach prostokątnych natomiast z prawej o trójkątach równoramiennych
Co z tego że jak wsypiemy do jednego worka wszystkie możliwe trójkąty z lewej i prawej strony to otrzymamy zbiór tożsamy?
Czy z tego faktu wynika, że wolno nam wyżej postawić znak tożsamości?

Twierdzenie Pytona:
Zdanie zawsze prawdziwe w rozumieniu ziemskiej logiki matematycznej jest matematycznie bez sensu.

Dowód - wyżej!

Zdanie zawsze prawdziwe w logice to tylko i wyłącznie operator chaosu:
Kod:

   p q p|~~>q
A: 1 1  =1
B: 1 0  =1
C: 0 0  =1
D: 0 1  =1

Przykład:
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to może ~~> być podzielna przez 3
P8~~>P3
A: P8~~>P3 = P8*P3 =1 bo 24
B: P8~~>~P3 = P8*~P3 =1 bo 8
C: ~P8~~>~P3 = ~P8*~P3 =1 bo 5
D: ~P8~~>P3 = ~P8*P3 = 1 bo 3


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 10:07, 27 Lut 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:19, 27 Lut 2015    Temat postu:

Do jednego worku wrzucasz wszystkie trójkąty prostokątne i nieprostokątne. Do drugiego wszystkie równoramienne i nierównoramienne.
Czy worki mają tę samą zawartość?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:22, 27 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
Do jednego worku wrzucasz wszystkie trójkąty prostokątne i nieprostokątne. Do drugiego wszystkie równoramienne i nierównoramienne.
Czy worki mają tę samą zawartość?

TAK!

Dowód:

Dziedzina:
ZWT - zbiór wszystkich możliwych trójkątów

TP - trójkąt prostokątny
~TP - uzupełnienie zbioru TP do dziedziny ZWT

TR - trójkąt równoramienny
~TR - uzupełnienie zbioru TR do dziedziny ZWT


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 10:26, 27 Lut 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:49, 27 Lut 2015    Temat postu:

Jeśli oba worki mają taką samą zawartość to możemy postawić = między nimi?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25124
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:32, 27 Lut 2015    Temat postu:

fiklit napisał:
Jeśli oba worki mają taką samą zawartość to możemy postawić = między nimi?


TAK! :szacunek:

Daję ci zatem worek z wszystkimi możliwymi trójkątami (dziedzina: ZWT) … i co z tego wynika?

Absolutnie wszystko!

Czyli:
Nasze zdania A i B wyżej, twierdzenie Pitagorasa, Talesa i wszystkie inne możliwe prawa dotyczące trójkątów.

Na pewno zgodzisz się z faktem, że jeśli pojęcie trójkąta nie będzie ci znane, czyli żyjesz w abstrakcyjnym wszechświecie gdzie nie ma żadnych trójkątów (twój worek z trójkątami jest pusty!) to możesz zapomnieć o wszelkich prawach i zdaniach dotyczących trójkątów!

Twierdzenie Słonia:
Jeśli mamy w worku wszystkie możliwe trójkąty (Dziedzina: ZWT) to na pewno => możemy wyprowadzić wszelkie możliwe prawa matematyczne dotyczące zbioru wszystkich możliwych trójkątów (Dziedzina: ZWT).
Dziedzina:
ZWT - zbiór wszystkich możliwych trójkątów

Wnioski!

Prawo Słonia:
Ze zbioru pełnego (dziedziny) wynika wszystko

Prawo pustki:
Ze zbioru pustego absolutnie nic nie może wyniknąć

Oczywistym jest, że te prawa możemy rozszerzyć na najszerszą możliwą dziedzinę „Uniwersum”.

Definicja Uniwersum:
Wszelkie możliwe pojęcia zrozumiałe dla człowieka

Prawo Słonia:
Ze zbioru pełnego „Uniwersum” wynika wszystko

Prawo pustki:
Ze zbioru pustego absolutnie nic nie może wyniknąć

Prawa Nowej Teorii Zbiorów:
1.
Zaprzeczeniem dowolnej dziedziny jest zbiór pusty
Nasz przykład:
~[ZWT] =[]
Algebra Kubusia:
~1 =0
2.
Zaprzeczeniem zbioru pustego jest dziedzina
Nasz przykład:
~[] = [ZWT]
Algebra Kubusia:
~0=1

Znaczenie 0 i 1 w spójnikach „lub”(+) i „i”(*):
1 - zbiór niepusty [x], zdanie pod kwantyfikatorem małym jest prawdziwe
0 - zbiór pusty [], zdanie pod kwantyfikatorem małym jest fałszywe

Podsumowując:
Fałszywe jest twierdzenie Ziemian iż ze zbioru pustego wynika wszystko, jest dokładnie odwrotnie.

Dowód - wyżej!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 14:50, 27 Lut 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:21, 27 Lut 2015    Temat postu:

rafal3006 napisał:
fiklit napisał:
Jeśli oba worki mają taką samą zawartość to możemy postawić = między nimi?


TAK! :szacunek:

No i dlatego piszemy: ZWZP = KP*ZłP + KP*~ZłP = KP*BR + KP*~BR = KP.

gafaCount++;
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 26, 27, 28  Następny
Strona 27 z 28

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin