Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kubuś z wizytą u ateistów
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25108
Przeczytał: 37 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:43, 22 Maj 2008    Temat postu:

2.5 Mechanizm tworzenia idiotyzmów w algebrze Boole'a

Twierdzenie 2.5
Jeśli w dowolnym języku świata będziemy posługiwać się poprawnie tym językiem to nigdy nie wypadniemy z algebry Boole'a do śmietnika.

Twierdzenie 2.6
Błędne jest twierdzenie, że j. angielski jest logiczniejszy od j. polskiego czy jakiegokolwiek innego, bo algebra Boole'a jest jedna.

Przykład z języka polskiego.

Rozpatrujemy dwie skrajności:
nie mam nic
mam wszystko
Interesuje nas wyłącznie wszystko albo nic, nie interesują nas jakiekolwiek stany pośrednie.

Mamy wówczas:
Y = nie mam nic
zaprzeczenie powyższego:
~Y = mam wszystko
Oczywiście matematycznie zachodzi:
Y=~(~Y) = ~(mam wszystko)
czyli:
nie mam nic = nie mam wszystkiego

To jest poprawne równanie w algebrze Boole'a:
A.
nie mam nic = nie mam wszystkiego

Negujemy równanie dwustronnie i otrzymujemy:
B.
mam nic = mam wszystko
Lewa strona powyższego równania to idiotyzm, bo w języku polskim wyrażenie "mam nic" nie występuje.

Pytanie do dowolnego dzisiejszego logika:
Co oznacza po polsku: mam nic

Oczywista odpowiedź:
mam nic = nie mam nic

Podstawiamy to do równania B i otrzymujemy idiotyzm:
nie mam nic = mam wszystko

Oczywisty wniosek:
NIE_MAM_NIC - to nazwa operatora w którym NIE jest jego integralną częścią, tego NIE nie wolno dotykać bo wylądujemy w śmietniku algebry Boole'a jak wyżej.

Poprawna negacja równania A.
Nieprawdą jest, że NIE_MAM_NIC = mam wszystko
negujemy ponownie:
nie mam nic = nie mam wszystkiego

Oczywiście "nie mam nic" i "mam wszystko" to dwie skrajności podobnie jek "światło" i "ciemność".


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Czw 21:29, 22 Maj 2008, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25108
Przeczytał: 37 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 2:05, 25 Maj 2008    Temat postu:

NoBody napisał:
a czy np. taka groźba z zaprzeczeniem, jest jasna dla wszystkich:

jeżeli nikt nie zrobi zadania to nikt nie dostanie prezentu

? jak ją interpretujesz ? czy tutaj użyłbyś implikacji odwrotnej ?

a takie zdanie:

jeżeli nikt zrobi zadanie to nikt dostanie prezent

jest jasne dla wszystkich ? jest bardziej "logiczne" od poprzedniego ? tak samo je interpretujesz ? czy tutaj użyłbyś implikacji odwrotnej ?

oraz takie zdanie:

jeżeli wszyscy zrobią zadanie to wszyscy dostaną prezent

czy jest równoważne poprzednim zdaniom ( albo ktoremus z nich ) ? czy tutaj użyłbyś implikacji odwrotnej ?

Masz trywialne problemy NoBody

Zdanie:
jeżeli nikt zrobi zadanie to nikt dostanie prezent
wyrzucam do kosza bo to nie po Polsku (nikt zrobi ???!!! :p)

Zostają dwa:
Jeżeli wszyscy zrobią zadanie to wszyscy dostaną prezent
Jeżeli nikt nie zrobi zadania to nikt nie dostanie prezentu

Rozważmy taką implikację:

Kto zrobi zadanie dostanie prezent
Z=>P
Implikacja prosta poprawna, bo zrobienie zadania jest warunkiem wystarczającym dostania prezentu
Jeśli zrobisz zadanie to masz gwarantowany prezent (twarda prawda, zachodząca zawsze)

Z powyższej twardej prawdy wynika twardy fałsz:
Z=>~P
Jeśli zrobisz zadanie nie dostaniesz prezentu (fałsz, nadawca jest kłamcą)

Ten przypadek zawiera twoje zdanie:
Jeśli wszyscy zrobią zadanie to wszyscy dostaną prezent - to jest szczególny przypadek powyższego Z=>P.

… co będzie jak nie zrobię zadania ?

Prawo Kubusia:
Z=>P = ~Z ~> ~P - prawo zamiany implikacji prostej na równoważna implikacje odwrotną
~Z ~> ~P
Jeśli nie zrobię zadania, to „mogę” nie otrzymać prezentu (~P) lub „mogę” otrzymać prezent (P). W przypadku nie zrobienia zadania nadawca może zrobić co mu się podoba i nie ma szans na zostanie kłamcą.

Oczywiście:
Jeśli nikt nie zrobi zadania to może zajść przypadek że nikt nie otrzyma prezentu - twój drugi przypadek.

Równie dobrze nadawca może zmienić zdanie i w tym przypadku wręczyć nawet wszystkim prezent - tu nie ma szans na zostanie kłamcą !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25108
Przeczytał: 37 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:14, 25 Maj 2008    Temat postu:

NoBody napisał:
ok, nikt chyba w końcu zrozumiał czym jest implikacja odwrotna :p
implikacja odwrotna względem implikacji ~p => ~q to q => p, a uproszczenie tego zapisu to p ~> q :) ...
Kod:

  p   q   p~>q   q=>p   ~p=>~q
  0   0     1      1      1
  0   1     0      0      0
  1   0     1      1      1
  1   1     1      1      1



PS. nikt znaczy ja :p
PS2. p i q to zdania logiczne

Implikacja odwrotna będzie dla ciebie banalna po przeczytaniu podpisu.

p=>q - implikacja prosta, operator "musi" między p i q
q=>p - implikacja przeciwna do implikacji prostej

p~>q - implikacja odwrotna
~> - nowy operator matematyczny, spójnik "może" między p i q

Jak chcesz zrozumieć logikę człowieka to odłóż na półkę implikację materialną ....

Katastrofa dzisiejszej logiki polega na tym, że ciągle siedzi w zerach i jedynkach. To tak jakby po wynalezieniu mikroprocesora czas się zatrzymał i ludzie programowaliby ciągle bezpośrednio w kodzie binarnym (zerach i jedynkach) ... nie znając fundamentalnego języka symbolicznego, jakim jest asembler. Asembler to fundament wszelkich innych języków programowania.

Czym jest asembler w logice ?

Proszę, prosty przykład:

NoBody napracował się nad powyższą tabelką … ale nie przewidział konieczności wprowadzenia do matematyki nowego symbolu implikacji odwrotnej, spójnika „może” ~>. Bez tego i bez odróżniania logiki ujemnej od dotaniej w algebrze Boole’a nigdy nie zrozumiecie logiki człowieka i bez przerwy będziecie lądować w śmietniku jak to wyżej pokazałem.


3.1 Definicja implikacji prostej

Definicja implikacji prostej:
p=>q = ~p + q = ~(p*~q)
Implikacja prosta jest poprawna jeśli p jest warunkiem wystarczającym dla q.
Jeśli p to q
Jeśli zajdzie p to „musi” zajść q (z p „musi” wynikać q”)
Jeśli zajdzie przyczyna p to „musi” zajść skutek q
Warunek wystarczający = gwarancja
Zajście p gwarantuje zajście q

gdzie:
p=>q
p – poprzednik implikacji (zawsze po spójniku “Jeśli…”
q – następnik implikacji (zawsze po spójniku „to...”)
=> - operator implikacji prostej, spójnik „musi” między p i q w naturalnej logice człowieka

Definicja zero-jedynkowa implikacji prostej:
Kod:
p q p=>q
1 1  1
1 0  0
0 0  1
0 1  1


Przykład 3.1.
Jeśli zwierzę jest psem to „musi” mieć 4 łapy
p=>q = P=>4L
P=>4L - to jest język asemblera !!!
Implikacja prosta poprawna, bo bycie psem jest warunkiem wystarczającym aby mieć cztery łapy.
Bycie psem gwarantuje 4 łapy

Jeśli p jest warunkiem wystarczającym zajścia q to q musi być warunkiem koniecznym zajścia p. W implikacji przeciwnej q=>p zajście q może spowodować zajście p ale nie gwarantuje tego.

Wyprowadzenie wzoru implikacji przeciwnej jest łatwe.
p=>q = ~p + q - definicja implikacji prostej

Zamieniamy wszędzie p i q otrzymując wzór implikacji przeciwnej:
q=>p = ~q + p - matematyczny wzór implikacji przeciwnej

Jeśli zwierzę ma cztery łapy to „może” być psem
q=>p = 4L ??? P

Jeśli zwierzę ma cztery łapy (q) to „może” zajść p (pies) lub ~p (nie pies = lis, zając, słoń…). Nie ma innych możliwości. Zauważmy, że w miejsce ??? nie możemy wstawić operatora implikacji prostej, spójnika "musi" => między p i q, bo 4 łapy u zwierzęcia nie są warunkiem wystarczającym bycia psem, zatem nie jest to implikacja prosta.

Konieczne jest wprowadzenie nowego operatora w logice klasycznej, spójnika "może" ~> między p i q jak w powyższym zdaniu.

Zadanie dla NoBody:

Zapisz mi poniższą implikację odwrotną bez użycia operatora „może” ~>
Jeśli zwierzę ma cztery łapy to „może” być psem
4L ??? P

… to jest właśnie język asemblera, i dowód że brakuje tu pewnego matematycznego operatora, zgadnij jakiego ?

P.S.
Operowanie bez przerwy wyłącznie p i q to średniowiecze, do piachu z tym ! :)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 17:45, 25 Maj 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25108
Przeczytał: 37 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:26, 25 Maj 2008    Temat postu:

NoBody napisał:

bez uzycia ~> :
P => 4L
albo
~4L => ~P
:p

Jeśli zwierzę ma cztery łapy to może być psem
~4L=>~P - co to ma wspólnego ze zdaniem wyżej ???!!! :p

W implikacji po Jeśli... zasze masz p zaś po to...q

Proszę teraz o zapis matematyczny takiego zdania:

Jeśli zwierzę nie ma czterech łap to "na pewno" nie jest psem
???
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25108
Przeczytał: 37 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:41, 25 Maj 2008    Temat postu:

NoBody napisał:

Rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę ma cztery łapy to może być psem

Tego zdania nie da się zapisać bezpośrednio za pomocą "standardowych" operatorów, dlatego wymagane jest przekształcenie do zdania:
Rafal3006 napisał:

Jeśli zwierzę nie ma czterech łap to "na pewno" nie jest psem

które można bez problemu zapisać za pomocą "standardowych" operatorów
~4L => ~P
...
gdyby do zbioru dopuszczalnych operatorów dodać implikację odwrotną, możnaby pierwsze zdanie zapisać bezpośrednio jako:
4L ~> P
...

Brawo !
Po zalegalizowaniu operatora "może" ~> wszystko masz bajecznie proste:
4L~>P = ~4L => ~P - prawo zamiany implikacji odwrotnej na równoważną implikacje prostą

Teraz porównaj z poniższym czyli żywot człowieka poczciwego bez operatora AND(*)
AND(*) - ten operator wywalamy, nie wolno go używać.

Kod:
p q ~(~p+~q)
0 0     0
0 1     0
1 0     0
1 1     1


Jutro pójdę do kina i do teatru
~(~K+~T)

Powyższego zdania nie da się zapisać bezpośrednio trzeba przekształcić go do:

Nie może się zdarzyć, że jutro nie pójdę do kina lub nie pójdę do teatru
~(~K+~T)

Rozumiesz w czym problem ?

W tym, że ludzie nie znają jednego z fundamentalnych operatorów matematycznych naturalnego języka mówionego „może” ~> …. a wszyscy się nim doskonale posługują od przedszkolaków poczynając.

Idąc tropem że jest on zbędny, można łatwo udowodnić że matematycznie wszystkie operatory są zbędne poza jednym NOR albo NAND … tylko co to będzie miało wspólnego z naturalnym językiem mówionym człowieka ?

Kolejna prośba do Ciebie o matematyczne zapisanie takich implikacji odwrotnych:

Jeśli liczba jest podzielna przez 2 to może być podzielna przez 8
P2 ??? P8
Implikacja poprawna bo P2 jest konieczne dla P8

Jeśli jutro będzie pochmurno to może padać
CH ??? P
Implikacja odwrotna poprawna bo chmury są warunkiem koniecznym deszczu


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Nie 20:21, 25 Maj 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25108
Przeczytał: 37 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:14, 26 Maj 2008    Temat postu:

NoBody napisał:

Rafal3006 napisał:

Jeśli liczba jest podzielna przez 2 to może być podzielna przez 8
P2 ??? P8
Implikacja poprawna bo P2 jest konieczne dla P8

P2 ~> P8
P8 => P2

Bomba !
Właśnie WujZbój doradził mi by wziąć sobie wakacje i odpocząć od implikacji. Myślę, że to znakomity pomysł, szczególnie gdy w firmie mnóstwo pilnej roboty :)
NoBody napisał:

Rafal3006 napisał:

Jeśli jutro będzie pochmurno to może padać
CH ??? P
Implikacja odwrotna poprawna bo chmury są warunkiem koniecznym deszczu

CH ~> P
P => CH
:p

To jest trywialne, wszystko musi działać doskonale inaczej algebra Boole’a leży w gruzach. Próbować obalać algebrę Boole’a mogą tylko Idioci :)

W implikacjach bezczasowych np. P2~>P8 może zachodzić tylko P8=>P2 - tu wszystko jest banalne. W implikacjach czasowych, dotyczących przyszłości, parametr czasu generuje aż cztery możliwości, dwie dotyczące przyszłości i dwie dotyczące przeszłości.

Wszystko działa doskonale, szczegóły w VI części:

Część VI Tajemnice implikacji

Fragment z powyższego:

4.2 Implikacja-przyszłość odwrotna

A- Przyszłość

I.
Zdanie wypowiedziane:
Jeśli będzie pochmurno to może padać
CH~>P
Implikacja poprawna bo chmury są warunkiem koniecznym deszczu
Jeśli będzie pochmurno to „może” padać (P) lub „może” nie padać (~P).

CH~>P = ~CH => ~P - prawo zamiany implikacji odwrotnej na implikacje prostą
~CH => ~P (twarda prawda)
Jeśli nie będzie pochmurno to „na pewno” nie będzie padać

Powyższa twarda prawda wymusza twardy fałsz:
~CH=>P (twardy fałsz)
Jeśli nie będzie pochmurno to będzie padać (fałsz)

II.
Po zamianie p i q w I musimy wylądować w implikacji prostej bo wyżej była odwrotna

Jeśli będzie padać to „na pewno” będzie pochmurno
P=>CH
Implikacja poprawna bo deszcz jest warunkiem wystarczającym dla chmur (twarda prawda)

Twarda prawda wyżej wymusza twardy fałsz niżej:
P => ~CH
Jeśli będzie padało to nie będzie chmur (twardy fałsz)

P=>CH = ~P ~> ~CH - prawo zamiany implikacji prostej na odwrotną
~P ~> ~CH
Jeśli nie będzie padać to może być pogodnie (~CH) lub może być pochmurno (CH).

B - Przeszłość

Ze zdania I można wygenerować dwie implikacje dotyczące przeszłości. Zakładamy oczywiście, że nie znamy rozstrzygnięcia implikacji która już zaszła.

III
Jeśli było pochmurno to „mogło” padać
CH~>P
Jeśli było pochmurno to „mogło” padać (P) lub mogło nie padać (~P).

CH~>P = ~CH => ~P - prawo zamiany implikacji odwrotnej na prostą
~CH => ~P
Jeśli było pogodnie (~CH) to „na pewno” nie padało (oczywista prawda)

Powyższa prawda wymusza poniższy fałsz:
~CH => P
Jeśli nie było chmur to padało (oczywisty fałsz)

IV.
Po zamianie p i q w III musimy otrzymać poprawną implikację prostą.
P=>CH
Jeśli padało to „na pewno” były chmury (prawda)

Powyższa prawda wymusza poniższy fałsz:
P=>~CH
Jeśli padało to nie było pochmurno (fałsz)

P=>CH = ~P ~> ~CH - prawo zamiany implikacji prostej na odwrotną
~P ~> ~CH
Jeśli nie padało to mogło być pogodnie (~CH) lub mogło być pochmurno (CH).

P.S.
Po trzech latach walki z implikacją myślę, że wszystko można "wyrzucić" do kosza z wyjątkiem dwóch ostatnich części V i VI.

Linki:
Część V Matematyczne fundamenty logiki człowieka
Część VI Tajemnice implikacji


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pon 17:26, 26 Maj 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin