Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

p=1 i q=1 ale p*q=0
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 24, 25, 26 ... 46, 47, 48  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:42, 23 Mar 2018    Temat postu:

Jak dla mnie to dalej ma ze 4 różne zdania zakodowane tak samo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:47, 23 Mar 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Jak dla mnie to dalej ma ze 4 różne zdania zakodowane tak samo.

Czy możesz pokazać o jakie zdania ci chodzi?
Oczywiście na naszym przykładzie z mężczyzną i kobietą.

Pewne jest, że najważniejsze nieporozumienie między nami już zlikwidowaliśmy - zgadza się?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 23:49, 23 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:57, 23 Mar 2018    Temat postu:

Niech to szlag!

Właśnie zauważyłem, że skopiowane tabele z "Algebry Kubusia dla matematyków" dotyczą zdania:
p<=>q = p*q + ~p*~q

A nie spójnika "albo"($) o który nam chodzi:
Y = p$q = p*~q + ~p*q
Y = p$q = ~(p<=>q) = p<=>~q = p*~q + ~p*q
Doskonale tu widać, że ziemscy matematycy błędnie nazwali spójnik "albo"($) nazwą XOR, bowiem to jest zwykła równoważność z zanegowanym p albo q.
cnd

Cierpliwości, poprawię ten post jutro, bo dzisiaj idę spać.
Oczywiście że przy okazji zajmę się twierdzeniem Pitagorasa TP<=>SK

P.S.
Wykasowałem ten przez przypadek błędny post co by naszemu Idiocie mętliku w głowie nie robić.
Poprawny matematycznie powtórzę jutro.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 0:08, 24 Mar 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:10, 24 Mar 2018    Temat postu:

Ty kumasz o czym się tu pisze?

dowolny człowiek jest mężczyzną i kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzną i istnieje obiekt będący kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzna i kobietą jednocześnie
może istnieć obiekt będący kobietą i mężczyzną
znam definicję mężczyzny i znam definicję kobiety
istnieje pojęcie mężczyzny i istnieje pojęcie kobiety
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Sob 0:21, 24 Mar 2018    Temat postu:

rafałku...
fiklit napisał:


dowolny człowiek jest mężczyzną i kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzną i istnieje obiekt będący kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzna i kobietą jednocześnie
może istnieć obiekt będący kobietą i mężczyzną
znam definicję mężczyzny i znam definicję kobiety
istnieje pojęcie mężczyzny i istnieje pojęcie kobiety

a wszystko to chcesz zapisać jako M*K=1

Kumasz jak głupie jest twoje pierdzielenie od 12 lat?
No nie, tego nie umiesz pokumać i wszyscy to wiemy, łącznie z tobą.


Ostatnio zmieniony przez idiota dnia Sob 0:27, 24 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:25, 24 Mar 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Ty kumasz o czym się tu pisze?

dowolny człowiek jest mężczyzną i kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzną i istnieje obiekt będący kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzna i kobietą jednocześnie
może istnieć obiekt będący kobietą i mężczyzną
znam definicję mężczyzny i znam definicję kobiety
istnieje pojęcie mężczyzny i istnieje pojęcie kobiety

Kumam, kumam - poczekaj aż stworzę matematyczną podstawę do dyskusji, bo zrobiłem przez przypadek falstart (napisałem wyżej o co chodzi).
Wtedy zajmę się twoimi zdaniami w tym cytacie.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 0:26, 24 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:28, 24 Mar 2018    Temat postu:

Z tego co kojarzę on część chce M*K=1 a część M*K=0.
Ale to nie ma znaczenia. Bo zakodowanie zdania to część M*K
a =1 lub =0 to już opisanie jego prawdziwości/fałszywości, możliwowści/niemożności, niepustości/pustości i pewnie czegoś tam jeszcze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Sob 0:30, 24 Mar 2018    Temat postu:

Po 12 latach chcesz tworzyć podstawę?
Nie sądzisz, że to jest troszkę za późno?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:30, 24 Mar 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Z tego co kojarzę on część chce M*K=1 a część M*K=0.
Ale to nie ma znaczenia. Bo zakodowanie zdania to część M*K
a =1 lub =0 to już opisanie jego prawdziwości/fałszywości, możliwowści/niemożności, niepustości/pustości i pewnie czegoś tam jeszcze.

Czy możesz poczekać na podstawę dalszej dyskusji i nie zapisywać czysto matematycznych fałszów?
O to wytłuszczone mi chodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:33, 24 Mar 2018    Temat postu:

idiota napisał:
Po 12 latach chcesz tworzyć podstawę?
Nie sądzisz, że to jest troszkę za późno?

Ta podstawa była od zawsze - tylko ziemianie jej nie rozumieli.
To nie jest takie proste Idioto przekonać ziemian do algebry Kubusia gdzie 100% definicji mamy sprzecznych z wyjątkiem (na szczęście) podzbioru => i nadzbioru ~>.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Sob 0:34, 24 Mar 2018    Temat postu:

Zaraz nam tu nasz wspaniały algebraik jak to można niektóre M*K do 1 sprowadzać a inne do 0.
Ale będzie ubaw!
:D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:37, 24 Mar 2018    Temat postu:

idiota napisał:
Zaraz nam tu nasz wspaniały algebraik jak to można niektóre M*K do 1 sprowadzać a inne do 0.
Ale będzie ubaw!
:D

Wypisujesz głupoty, a ubaw będzie rzeczywiscie niebotyczny jak ziemscy matematycy zrozumieją i zaakceptują logikę matematyczną, której ekspertami sa 5-cio latki i humaniści.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:42, 24 Mar 2018    Temat postu:

"część chce M*K=1 a część M*K=0. "
A nie jest tak?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Sob 0:43, 24 Mar 2018    Temat postu:

Tak ja już tysiąc razy dotąd.
Przecież wiadomo, że nie uda ci się tego spójne zapisać.
Jesteś na to za głupi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:45, 24 Mar 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
"część chce M*K=1 a część M*K=0. "
A nie jest tak?

NIE!
Czy możesz poczekać na fundament dalszej dyskusji - mój post w tym temacie?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 0:47, 24 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:49, 24 Mar 2018    Temat postu:

ale po co mam czekać jak wiem, że i tak nic nie wyjaśnisz tylko albo napiszesz o jakiś zupełnie innych zdaniach, albo o groźbach i obietnicach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Sob 1:12, 24 Mar 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
fiklit napisał:
"część chce M*K=1 a część M*K=0. "
A nie jest tak?

NIE!
Czy możesz poczekać na fundament dalszej dyskusji - mój post w tym temacie?

Czyli nie umiesz pokazać niczego co by pokazywło, że p=1 i q=1 daje p*q=0?
Tak?
To kasuj to badziewie co je tu pociskasz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 8:50, 24 Mar 2018    Temat postu:

Logika matematyczna ziemian - spójnik „albo”($) w mintermach i makstermach

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/p-1-i-q-1-ale-p-q-0,10575-575.html#370085
fiklit napisał:

Cytat:
Cechą charakterystyczną LZ jest natychmiastowa ucieczka od zdania w języku potocznym człowieka do debilnych parametrów formalnych p i q i przekształcanie samych symboli p i q wedle jakiegoś tam „widzi mi się” znaczy w TOTALNIE błędnym aparacie matematycznym.

Generalnie "widzi mi się" to jest w AK.
Wolę też te symbole niż
istnieje obiekt będący mężczyzną i istnieje obiekt będący kobietą - M*K
i
istnieje obiekt będący mężczyzna i kobietą jednocześnie - M*K.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/p-1-i-q-1-ale-p-q-0,10575-575.html#369999
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
fiklit napisał:

Skoro:
M=1 - Istnieje (=1) człowiek będący mężczyzną (M)
K=1 - istnieje (=1) człowiek będący kobietą (K)
To mając (M=1)*(K=1) musisz najpierw wiernie podstawić:
"Istnieje człowiek będący mężczyzną i istnieje człowiek będący kobietą."
I teraz porównajmy to z tym co Ty proponujesz...
Chociaż hmm. w cytacie piszesz
"(M=1)*(K=1)=0 - dowolny człowiek jest mężczyzną (M=1) i jest kobietą (K=1)"
A gdzieś indziej pisałeś że "(M=1)*(K=1)=0" istnieje człowiek będący kobietą i będący mężczyzną.

A1.
Jeśli trójkąt jest prostokątny to na 100% zachodzi w nim suma kwadratów
TP=>SK =1

To nie ma nic do rzeczy. Nie potrafisz zachować sensu zdania.

M=1 - Istnieje (=1) człowiek będący mężczyzną (M)
K=1 - istnieje (=1) człowiek będący kobietą (K)
(M=1)*(K=1) - istnieje człowiek będący mężczyzną i istnieje człowiek będący kobietą
Tobie wyszedł potworek:
"istnieje będący mężczyzną i jednocześnie będący kobietą", co nie ma nic wspólnego z iloczynem zdań M i K.

Podobnie wysypujesz się na zaprzeczeniu - dla ciebie zaprzeczeniem "znam definicję trójkąte prostokątnego" jest "znam definicję trójkąta nieprostokątnego".

No i nadal nie podałeś zdań p i q takich, że p=1 i q=1, ale p*q=0.

Nie dotrzymałeś też dwóch obietnic wykasowania AK.

Nie odpowiadasz na pytania, tylko zadajesz swoje "kluczowe" pytania nie na temat.
Czyli po prostu leżysz i kwiczysz.

Ja czekam na przykład zdań p i q, od wielu tygodni - nawet tego nie potrafisz.

Weźmy nasze zdanie wypowiedziane, źródło nieporozumień między nami.
A.
Dowolny człowiek jest mężczyzną albo($) kobietą
Y = M$K
Mamy tu do czynienia z dwoma zbiorami rozłącznymi uzupełniającymi się wzajemnie do dziedziny:
C (człowiek) - zbiór wszystkich ludzi
Matematycznie zachodzi zatem:
C=M+K
Obliczenia przeczeń zbiorów = uzupełnień do dziedziny:
~M = [C-M] = [M+K-M] =K
~K = (C-K] = [M+K-K] =M
Stąd mamy:
~M=K
~K=M
Poprawnym spójnikiem do opisu naszego zdania jest spójnik „albo”($) o definicji:
Kod:

   p  q  Y=p$q
A: 1  1  =0
B: 1  0  =1
C: 0  1  =1
D: 0  0  =0

Dowolną tabelę zero-jedynkową, bez absolutnie żadnych świętości możemy opisać spójnikami „i”(*) i „lub”(+) w mintermach albo w makstermach.

Fragment „Algebry Kubusia w definicjach”, który mi się coraz bardziej podoba bo mogę błyskawicznie zacytować dokładnie te definicje o które mi chodzi, bez żadnego kombinowania w stylu wycięcia zbędnych przykładów

Algebra Kubusia w definicjach napisał:

3.1 Definicja spójnika „i”(*)
Kod:

Definicja spójnika „i”(*) z naturalnej logiki matematycznej człowieka
   p  q  Y=p*q
A: 1  1  =1
B: 1  0  =0
C: 0  1  =0
D: 0  0  =0
   1  2   3
Definicja słowna:
Y=p*q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> p=1 i q=1
Aby zaszło Y=1 muszą zajść jednocześnie oba zdarzenia p=1 i q=1
Inaczej:
Y=0
Doskonale to widać w tabeli zero-jedynkowej


3.2 Definicja spójnika „lub”(+)
Kod:

Definicja spójnika „lub”(+) z naturalnej logiki matematycznej człowieka
   p  q  Y=p+q
A: 1  1  =1
B: 1  0  =1
C: 0  1  =1
D: 0  0  =0
   1  2   3
Definicja słowna:
Y=p+q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> p=1 lub q=1
Wystarczy, że zajdzie którekolwiek zdarzenie po prawej stronie i już ustawi Y=1
Inaczej:
Y=0
Doskonale to widać w tabeli zero-jedynkowej


Teraz biorę fragment „Algebry Kubusia dla matematyków”:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/algebra-kubusia-dla-matematykow-c-d-n,10481.html#355595
Algebra Kubusia dla matematyków napisał:

2.0 Metody tworzenia równań logicznych z tabel zero-jedynkowych

Matematycznie istnieją dwie równoważne metody tworzenia równań logicznych jednoznacznie opisujących dowolną tabelę zero-jedynkową

Metoda mintermów:
W metodzie mintermów opisujemy wyłącznie jedynki w kompletnej tabeli zero-jedynkowej uwzględniającej wszystkie sygnały niezanegowane i zanegowane.
W poziomach używamy spójnika „i”(*) tworząc funkcje cząstkowe, które łączmy spójnikiem „lub”(+) dla identycznych wartości wyjścia (Y lub ~Y)
Domyślną wartością logiczną w mintermach są jedynki które możemy pominąć otrzymując jednoznaczne równanie logiczne opisujące tabelę zero-jedynkową.

Metoda mintermów tworzy równania alternatywno-koniunkcyjne (alternatywa koniunkcji) dla dowolnej tabeli zero-jedynkowej.

Metoda makstermów:
W metodzie makstermów opisujemy wyłącznie zera w kompletnej tabeli zero-jedynkowej uwzględniającej wszystkie sygnały niezanegowane i zanegowane.
W poziomach używamy spójnika „lub”(+) tworząc funkcje cząstkowe, które łączmy spójnikiem „i”(*) dla identycznych wartości wyjścia (Y lub ~Y)
Domyślną wartością logiczną w makstermach są zera które możemy pominąć otrzymując jednoznaczne równanie logiczne opisujące tabelę zero-jedynkową.

Metoda makstermów tworzy równania koniunkcyjno-alternatywne (koniunkcja alternatyw) dla dowolnej tabeli zero-jedynkowej.

2.1 Pełna metoda mintermów i makstermów

Metoda mintermów:
W metodzie mintermów otrzymujemy równania alternatywno-koniunkcyjne (alternatywa koniunkcji) dla dowolnej tabeli zero-jedynkowej.

Rozważmy przykładową tabelę zero-jedynkową:
Kod:

T1
Definicja spójnika „albo”($) w mintermach!
W mintermch opisujemy wyłącznie jedynki w pełnej tabeli zero-jedynkowej
W wierszach stosujemy spójnik „i”(*) zaś w pionie spójnik „lub”(+)
Pełna tabela prawdy   |Co w minetrmach     |Funkcje cząstkowe
bramki logicznej      |oznacza             |w mintermach
   p  q ~p ~q   Y  ~Y |                    |
A: 1  1  0  0  =0  =1 |~Ya=1<=> p=1 i  q=1 |~Ya= p* q
B: 1  0  0  1  =1  =0 | Yb=1<=> p=1 i ~q=1 | Yb= p*~q
C: 0  1  1  0  =1  =0 | Yc=1<=>~p=1 i  q=1 | Yc=~p* q
D: 0  0  1  1  =0  =1 |~Yd=1<=>~p=1 i ~q=1 |~Yd=~p*~q
   1  2  3  4   5   6   a       b      c     d   e  f

Pełny opis dowolnej tabeli zero-jedynkowej to układ równań logicznych w logice dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y).

Funkcję w logice dodatniej (bo Y) odczytujemy z tabeli mintermów ABCDdef:
1.
Y=Yb+Yc
Y = p*~q + ~p*q
Co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> (p=1 i ~q=1) lub (~p=1 i q=1)
… a kiedy zajdzie ~Y?
Funkcję w logice ujemnej (bo ~Y) odczytujemy z tabeli mintermów ABCDdef:
2.
~Y=~Ya+~Yd
~Y = p*q + ~p*~q
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> (p=1 i q=1) lub (~p=1 i ~q=1)

Zauważmy, że naszą tabelę zero-jedynkową jednoznacznie opisuje dowolne równanie wyżej, bowiem znając funkcję logiczną Y bez problemu wygenerujemy funkcję ~Y poprzez negację równania Y stronami (i odwrotnie).
Nasz przykład:
Y = (p*~q)+(~p*q)
Przechodzimy do logiki ujemnej (bo ~Y) metodą skróconą poprzez negację zmiennych i wymianę spójników na przeciwne:
~Y=(~p+q)*(p+~q)
~Y = ~p*p +~p*~q + q*p +q*~q
~Y = p*q + ~p*~q
cnd

Metoda makstermów:
W metodzie makstermów otrzymujemy równania koniunkcyjno-alternatywne (koniunkcja alternatyw) dla dowolnej tabeli zero-jedynkowej.

Rozważmy dokładnie tą samą tabelę zero-jedynkową jak w powyższym przykładzie:
Kod:

T2
Definicja spójnika „albo”($) w makstermach!
W makstermach opisujemy wyłącznie zera w pełnej tabeli zero-jedynkowej
W wierszach stosujemy spójnik „lub”(+) zaś w pionie spójnik „i”(*)
Pełna tabela prawdy   |Co w makstermach      |Funkcje cząstkowe
bramki logicznej      |oznacza               |w makstermach
   p  q ~p ~q   Y  ~Y |                      |
A: 1  1  0  0  =0  =1 | Ya=0<=>~p=0 lub ~q=0 | Ya=~p+~q
B: 1  0  0  1  =1  =0 |~Yb=0<=>~p=0 lub  q=0 |~Yb=~p+ q
C: 0  1  1  0  =1  =0 |~Yc=0<=> p=0 lub ~q=0 |~Yc= p+~q
D: 0  0  1  1  =0  =1 | Yd=0<=> p=0 lub  q=0 | Yd= p+ q
   1  2  3  4   5   6   a       b        c     d   e  f

Pełny opis dowolnej tabeli zero-jedynkowej to układ równań logicznych w logice dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y).

Funkcję w logice dodatniej (bo Y) odczytujemy z tabeli makstermów ABCDdef:
3.
Y=Ya*Yd
Y = (~p+~q)*(p+q)
Co matematycznie oznacza:
Y=0 <=> (~p=0 lub ~q=0) i (p=0 lub q=0)
… a kiedy zajdzie ~Y?
Funkcję w logice ujemnej (bo ~Y) odczytujemy z tabeli makstermów ABCDdef:
4.
~Y=~Yb*~Yc
~Y = (~p+q)*(p+~q)
co matematycznie oznacza:
~Y=0 <=> (~p=0 lub q=0) i (p=0 lub ~q=0)

Zauważmy, że naszą tabelę zero-jedynkową jednoznacznie opisuje dowolne równanie wyżej, bowiem znając funkcję logiczną Y bez problemu wygenerujemy funkcję ~Y poprzez negację równania Y stronami (i odwrotnie).
Nasz przykład:
Y = (~p+~q)*(p+q)
Mnożymy wielomiany:
Y = ~p*p + ~p*q + ~q*p + ~q*q
Y = (~p*q) + (p*~q)
Przechodzimy do logiki ujemnej (bo ~Y) metodą skróconą poprzez negację zmiennych i wymianę spójników na przeciwne:
~Y = (p+~q)*(~p+q)
cnd

Matematyczne związki funkcji alternatywno-koniunkcyjnej z funkcją koniunkcyjno-alternatywną:
1: (Y = p*~q + ~p*q) = 3: (Y = (~p+~q)*(p+q))
oraz:
2: (~Y = p*q + ~p*~q) = 4: (~Y = (~p+q)*(p+~q))


Prawo Kukułki:
Jeśli w tabeli zero-jedynkowej występuje więcej niż jedno wynikowe zero i więcej niż jedna wynikowa jedynka to dwie możliwe do zapisania funkcje alternatywno-koniunkcyjne w logice dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y) mają swoje tożsame odpowiedniki w postaci funkcji koniunkcyjno-alternatywnych.

Doskonale widać, ze prawo Kukułki będzie fałszywe jeśli w tabeli zero-jedynkowej będzie samotne wynikowe zero lub samotna wynikowa jedynka.


Teraz uważaj Irbisolu!

Nie wolno ci mówić że przedstawiona w cytacie, znana ziemskim matematykom technika tworzenia równań logicznych w mintermach i makstermach to głupota, bo się kompromitujesz jako matematyk!
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/p-1-i-q-1-ale-p-q-0,10575-525.html#369697
Irbisol napisał:

... bez tych durnych mintermów ..

Matematycznie durny to jesteś ty, nigdy technika mintermów i makstermów opisująca dowolną tabelę zero-jedynkową w spójnkach „i”(*) i „lub”(+).

Wytłuściłem w cytacie najważniejszy wniosek z obu technik, powtórzę:
Matematyczne związki funkcji alternatywno-koniunkcyjnej z funkcją koniunkcyjno-alternatywną:
1: (Y = p*~q + ~p*q) = 3: (Y = (~p+~q)*(p+q))
oraz:
2: (~Y = p*q + ~p*~q) = 4: (~Y = (~p+q)*(p+~q))
Z powyższego wynika że mamy prawo wykopać w kosmos równania koniunkcyjno-alternatywne (technika makstermów) bo są one TOTALNIE sprzeczne z naturalną logiką matematyczną człowieka co oznacza tylko tyle, że w przełożeniu na język potoczny absolutnie nikt tych równań nie zrozumie, z prof. matematyki na czele.

Przepiszmy zatem wyłącznie tabelę mintermów:
Kod:

T1
Definicja spójnika „albo”($) w mintermach!
W mintermch opisujemy wyłącznie jedynki w pełnej tabeli zero-jedynkowej
W wierszach stosujemy spójnik „i”(*) zaś w pionie spójnik „lub”(+)
Pełna tabela prawdy   |Co w minetrmach     |Funkcje cząstkowe
bramki logicznej      |oznacza             |w mintermach
   p  q ~p ~q   Y  ~Y |                    |
A: 1  1  0  0  =0  =1 |~Ya=1<=> p=1 i  q=1 |~Ya= p* q
B: 1  0  0  1  =1  =0 | Yb=1<=> p=1 i ~q=1 | Yb= p*~q
C: 0  1  1  0  =1  =0 | Yc=1<=>~p=1 i  q=1 | Yc=~p* q
D: 0  0  1  1  =0  =1 |~Yd=1<=>~p=1 i ~q=1 |~Yd=~p*~q
   1  2  3  4   5   6   a       b      c     d   e  f

Weźmy jeszcze raz nasze zdanie wypowiedziane:
A.
Dowolny człowiek jest mężczyzną albo($) kobietą
Y = M$K
Mamy tu do czynienia z dwoma zbiorami rozłącznymi uzupełniającymi się wzajemnie do dziedziny:
C (człowiek) - zbiór wszystkich ludzi
Matematycznie zachodzi zatem:
C=M+K
Obliczenia przeczeń zbiorów = uzupełnień do dziedziny:
~M = [C-M] = [M+K-M] =K
~K = (C-K] = [M+K-K] =M
Stąd mamy:
~M=K
~K=M
Poprawnym spójnikiem do opisu naszego zdania jest spójnik „albo”($) o definicji:
Kod:

   M  K  Y=M$K
A: 1  1  =0
B: 1  0  =1
C: 0  1  =1
D: 0  0  =0

Opis definicji spójnika „albo”($) w mitermach mamy ciut wyżej.
Zapiszmy tą tabelę w mintermach dla naszego zdania podstawiając:
p=M
q=K
Kod:

T1
Definicja spójnika „albo”($) w mintermach!
W mintermch opisujemy wyłącznie jedynki w pełnej tabeli zero-jedynkowej
W wierszach stosujemy spójnik „i”(*) zaś w pionie spójnik „lub”(+)
Pełna tabela prawdy   |Co w minetrmach     |Funkcje cząstkowe
bramki logicznej      |oznacza             |w mintermach
   M  K ~M ~K   Y  ~Y |                    |
A: 1  1  0  0  =0  =1 |~Ya=1<=> M=1 i  K=1 |~Ya= M* K
B: 1  0  0  1  =1  =0 | Yb=1<=> M=1 i ~K=1 | Yb= M*~K
C: 0  1  1  0  =1  =0 | Yc=1<=>~M=1 i  K=1 | Yc=~M* K
D: 0  0  1  1  =0  =1 |~Yd=1<=>~M=1 i ~K=1 |~Yd=~M*~K
   1  2  3  4   5   6   a       b      c     d   e  f


Teraz uważaj Irbisolu!

Opisuje wyłącznie to co widzę w linii A:
Adef:
1. ~Ya=M*K
co matematycznie oznacza:
Aabc:
2. ~Ya=1 <=> M=1 i K=1
W równaniu 1 chodzi o obiekt który jest równocześnie mężczyzną (M=1) i kobietą (K=1)
W równaniu 2 też chodzi o obiekt który jest jednocześnie mężczyzną (M=1) i kobietą (K=1)
W obu przypadkach po prawych stronach mamy fałsz:
1’. ~Ya = M*K =0
2’. ~Ya=1 <=> M=1 i K=1 =0
Zauważmy teraz że dla linii A dochodzimy do sprzeczności czysto matematycznej bo:
W równaniu 1’ mamy:
~Ya=0
Natomiast w punkcie A6 mamy:
~Ya=1
Co zatem robić?
Skorzystać z prawa Prosiaczka:
(~Ya=1) = (Ya=0)
Stąd oba równania 1’ i 2’ musimy skorygować na mocy prawa Prosiaczka.
1’’. Ya = M*K =0 - w punkcie A5 mamy Ya=0, ok
2’’. Ya=0 <=> M=1 i K=1 =0 - w punkcie A5 mamy Ya=0, ok
Stąd otrzymujemy końcowe równanie cząstkowe Ya:
1. Ya = M*K = (M=1)*(K=1) =0
Hip, hip, hurra!
Matematycznie wszystko doskonale gra i buczy, pozorna sprzeczność zlikwidowana!

Pozostaje problem jak matematycznie zakodować zdanie:
Znam definicję mężczyzny (M=1) i znam definicję kobiety (K=1)
Y = (M=1)*(K=1) =1
i po bólu!

Podsumowanie:
Irbisol napisał:

No i nadal nie podałeś zdań p i q takich, że p=1 i q=1, ale p*q=0.

Masz niżej!

Przechodząc z naszym przykładem na zapisy ogólne mamy tu tak.
Jeśli gdziekolwiek spotkamy zapis formalny jak niżej:
Y = p*q = (p=1)*(q=1) =0
To oczywistym jest dla każdego komputera (czytaj: debila) że chodzi tu o iloczyn logiczny zbiorów p*q
Czyli chodzi o zdanie:
Istnieje pojęcie (Y) będące jednocześnie (p*q) pojęciem p (p=1) i pojęciem q (q=1)
To zdanie jest oczywiście fałszywe o czym dokładnie informuje zapis matematyczny:
Y = p*q = (p=1)*(q=1) =0
Nasz przykład:
Istnieje człowiek (C) będący jednocześnie (M*K) mężczyzną (M=1) i kobietą (K=1)
C = M*K = (M=1)*(K=1) =0

Natomiast!
Jeśli gdziekolwiek spotkamy zapis formalny jak niżej:
Y = (p=1)*(q=1) =1
To oczywistym jest dla każdego komputera (czytaj: debila) że chodzi tu o zdanie:
Znam definicję pojęcia p (p=1) i znam definicję pojęcia q (q=1)
Y = (p=1)*(q=1) =1
Nasz przykład:
Znam definicję mężczyzny (M=1) i znam definicję kobiety (K=1)
Innymi słowy:
Istnieje mężczyzna (M=1) i istnieje kobieta (K=1)
Y = (M=1)*(K=1) =1

Jeszcze raz!
Hip, hip, hurra!
Matematycznie wszystko gra i buczy czyli wygenerowaliśmy dwa różne zapisy formalne, opisujące dwa różne przypadki w obszarze naszych zainteresowań czyli dla zbiorów p i q uzupełniających się wzajemnie do dziedziny - tu M(mężczyzna) i K(kobieta).

Jakieś pytania?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 9:07, 24 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:16, 24 Mar 2018    Temat postu:

No to wyjaśniłeś...

dowolny człowiek jest mężczyzną i kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzną i istnieje obiekt będący kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzna i kobietą jednocześnie
może istnieć obiekt będący kobietą i mężczyzną
znam definicję mężczyzny i znam definicję kobiety
istnieje pojęcie mężczyzny i istnieje pojęcie kobiety
które to z nich nie jest M*K?


"ale po co mam czekać jak wiem, że i tak nic nie wyjaśnisz tylko albo napiszesz o jakiś zupełnie innych zdaniach, albo o groźbach i obietnicach. "
No i napisłeś o M$K. :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3604
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Sob 10:24, 24 Mar 2018    Temat postu:

Ciekawe, że przy interpretacji definicyjnej (znam definicję...) mamy taki przypadek, że prawdą jest, że jak znam definicję mężczyzny i znam definicję kobiety, to znam też definicję zarazem mężczyzny i kobiety.
Co mi przeszkadza? Cechy definiujące nie są sprzeczne przecież, a choćby i były nic nie przeszkadza znać definicje obiektów sprzecznych.
Ale z tego rafałku wychodzi, że one wszystkie istnieją...
:(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:51, 24 Mar 2018    Temat postu:

O co NIE CHODZI w logice matematycznej!

Część I

Część II
„O co CHODZI w logice matematycznej”
Pod tym linkiem:
http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/p-1-i-q-1-ale-p-q-0,10575-625.html#370389

fiklit napisał:
No to wyjaśniłeś...

dowolny człowiek jest mężczyzną i kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzną i istnieje obiekt będący kobietą
istnieje obiekt będący mężczyzna i kobietą jednocześnie
może istnieć obiekt będący kobietą i mężczyzną
znam definicję mężczyzny i znam definicję kobiety
istnieje pojęcie mężczyzny i istnieje pojęcie kobiety
które to z nich nie jest M*K?

"ale po co mam czekać jak wiem, że i tak nic nie wyjaśnisz tylko albo napiszesz o jakiś zupełnie innych zdaniach, albo o groźbach i obietnicach. "
No i napisłeś o M$K. :)

Dla sygnału:
~Ya = M*K = (M=1)*(K=1) =1*1 =1
Masz na wyjściu bramki AND jedynkę, czyli dokładnie to czego domaga się Irbisol!
Natomiast na wyjściu Ya mamy:
Ya=M*K = (M=1)*(K=1) =0
Oczywistym jest że wynika to z prawa Prosiaczka:
(~Ya=1) = (Ya=0)
Wszystko to można bez problemu zobaczyć w laboratorium techniki cyfrowej.
Nie ma nic bardziej upartego od faktów, tak więc zapraszam niedowiarków którzy kwestionują to co wyżej do laboratorium techniki cyfrowej.

Fiklicie, wiem w którym miejscu ziemianie popełniają błąd.
Mam nadzieję że niniejszy post rozświetli ziemskim matematykom o co nie chodzi w logice matematycznej.

Przenieśmy się do przedszkola.
Pani przedszkolanka ma trzy rekwizyty w postaci pudełka i dwóch lalek: mężczyzny i kobiety.

A.
Pani przedszkolanka wkłada do pudełka mężczyznę i kobietę i pyta 5-cio latków
Czy w pudełku jest mężczyzna (M=1) i kobieta (K=1)?
Jaś (lat 5):
Tak, w pudełku P jest (=1) mężczyzna (M=1) i kobieta (K=1)
P = (M=1) i (K=1) =1
Ogólnie:
Y = p=1 i q=1 =1

B.
Pani przedszkolanka wkłada do pudełka wyłącznie mężczyznę i pyta.
Czy w tym pudełku jest mężczyzna (M=1) i nie ma kobiety (~K=1)?
Jaś:
Tak, w pudełku jest (P=1) mężczyzna (M=1) i nie ma kobiety (~K=1)
P = (M=1) i (~K=1) =1
Ogólnie:
Y = p=1 i q=1 =1

Pierwszy kluczowy błąd ziemian:
Ziemianie (np. Irbisol) zapisują zdanie B tak!
P = (M=1) i (K=0) =0
co jest oczywiście sprzeczne z tym, co dzieci widzą w pudełku!

C.
Pani przedszkolanka wkłada do pudełka wyłącznie kobietę i pyta:
Czy w tym pudełku (P=1) nie ma mężczyzny (~M=1) i jest kobieta (K=1)?
Jaś:
Tak, w tym pudełku (P=1) nie ma mężczyzny (~M=1) i jest kobieta (K=1)
P = (~M=1)*(K=1) =1
Ogólnie:
Y = ~p=1 i q=1 =1

D.
Pani przedszkolanka pokazuje puste pudełko i pyta:
Czy w tym pudełku nie ma mężczyzny (~M=1) i nie ma kobiety (~K=1)?
Jaś:
Tak, w tym pudełku (P=1) nie ma mężczyzny (~M=1) i nie ma kobiety (~K=1)
P = ~M=1 i ~K=1 =1
Ogólnie:
Y = ~p=1 i ~q=1 =1

Zapiszmy zdania ABCD w postaci tabeli prawdy:
Kod:

Tabela prawdy dla wszystkich możliwych zdarzeń p i q
w świecie zdeterminowanym tzn. gdy znamy wartości logiczne p i q
               Y=1
A: p=1 i  q=1  =1
B: p=1 i ~q=1  =1
C:~p=1 i  q=1  =1
D:~p=1 i ~q=1  =1

Mamy zdanie wypowiedziane A.
A.
Pani przedszkolanka wkłada do pudełka mężczyznę i kobietę i pyta 5-cio latków
Czy w pudełku jest mężczyzna (M=1) i kobieta (K=1)?
Jaś (lat 5):
Tak, w pudełku P jest (=1) mężczyzna (M=1) i kobieta (K=1)
P = (M=1) i (K=1) =1
Ogólnie:
Y = p=1 i q=1 =1

Zakodujmy naszą tabelę prawdy względem punktu odniesienia ustawionym na zdaniu A korzystając z praw Prosiaczka.
Prawa Prosiaczka:
(~p=1) = (p=0)
(~q=1) =(q=0)
Kod:

Tabela prawdy dla wszystkich możliwych zdarzeń p i q
w świecie zdeterminowanym tzn. gdy znamy wartości logiczne p i q
Analiza symboliczna: |Kodowanie względem |Tabela matematycznie
                     |zdania A           |tożsama
               Y=1   |              Y=1  | p  q  Y=1
A: p=1 i  q=1  =1    |(p=1) i (q=1) =1   | 1  1  =1
B: p=1 i ~q=1  =1    |(p=1) i (q=0) =1   | 1  0  =1
C:~p=1 i  q=1  =1    |(p=0) i (q=1) =1   | 0  1  =1
D:~p=1 i ~q=1  =1    |(p=0) i (q=0) =1   | 0  0  =1

Doskonale widać, że nie ma znaczenia zdanie względem którego będziemy tworzyć tabelę zero-jedynki bowiem w wyniku mamy tu same jedynki, czyli operator chaosu p|~~>q.

Tragiczny wniosek dla logiki matematycznej ziemian:
Logika ziemian musi znać wartości logiczne p i q aby określić prawdziwość/fałszywość zdania wypowiedzianego czyli działa według algorytmu pani przedszkolanki wyżej przedstawionego.
Oczywistym jest, że ten algorytm dla dowolnej tabeli zero-jedynkowej i dowolnej ilości zmiennych generuje gówno-logikę czyli zdanie zawsze prawdziwe z samymi jedynkami na wyjściu Y, niezależnie od tego co się dzieje na wejściach p i q!

Podsumowując:
Błąd ziemian jest na poziomie fundamentu logiki matematycznej, bowiem dla określenia prawdziwość/fałszywości kluczowego dla logiki zdania warunkowego „Jeśli p to q” wymagana jest znajomość wartości logicznych p i q z góry!

P.S.
Alternatywny dialog pani przedszkolanki to:
A.
Znam definicję mężczyzny (M=1) i znam definicję kobiety (K=1)
Y = M=1 i K=1 =1
B.
Znam definicję mężczyzny (M=1) i znam definicję nie kobiety (~K=1)
Y = M=1 i ~K=1 =1
C.
Znam definicję nie mężczyzny (~M=1) i znam definicję kobiety (K=1)
Y = ~M=1 i K=1 =1
D.
Znam definicję nie mężczyzny (~M=1) i znam definicję nie kobiety (~K=1)
Y = ~M=1 i ~K=1 =1

To też jest ewidentna gówno-logika bo na wyjściu mamy tu same jedynki (operator chaosu).

Czy są jakieś pytania?

idiota napisał:
Ciekawe, że przy interpretacji definicyjnej (znam definicję...) mamy taki przypadek, że prawdą jest, że jak znam definicję mężczyzny i znam definicję kobiety, to znam też definicję zarazem mężczyzny i kobiety.
Co mi przeszkadza? Cechy definiujące nie są sprzeczne przecież, a choćby i były nic nie przeszkadza znać definicje obiektów sprzecznych.
Ale z tego rafałku wychodzi, że one wszystkie istnieją...
:(

Jak zwykle pleciesz bzdury, dowód masz w niniejszym poście.
Rozważmy zdanie:
A.
Istnieje obiekt będący jednocześnie mężczyzną (M=1) i kobietą (K=1)
Y = M*K = (M=1)*(K=1) =0 - nie ma takiego obiektu bo pojęcia M i K są rozłączne

Zdanie niżej to jednak zupełnie coś innego!
B.
Znam definicję kobiety (K=1) i znam definicję mężczyzny (M=1)
Y = (M=1)*(K=1) =1

Zdanie A od B odróżni każdy komputer (czytaj debil) po zapisie kodującym!
A.
Y = M*K = (M=1)*(K=1) =0
W tym zapisie człon M*K informuje precyzyjnie że chodzi dokładnie o zdania A
B.
Y = (M=1)*(K=1) =1
W tym zapisie brak członu M*K informuje precyzyjnie że chodzi dokładnie o zdanie B

W mordę jeża!

Nasz debil, znaczy komputer doskonale odróżni kiedy chodzi o zdanie A a kiedy o zdanie B po wartości logicznej dla całego zdania:
Y = M*K = (M=1)*(K=1) =0 - wynikowe 0 informuje nas że chodzi o zdanie A
Y = M*K = (M=1)*(K=1) =1 - wynikowe 1 informuje nas że chodzi o zdanie B

Zauważmy że wszelkie zdania typu B generują gówno-logikę bo w wyniku mamy tu same jedynki.
Tak więc zdania typu B z czystym sumieniem możemy wykopać w kosmos, czy potraktować te zdania kopem w dupę.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 19:42, 24 Mar 2018, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:51, 24 Mar 2018    Temat postu:

Cytat:
Znam definicję mężczyzny (M=1) i znam definicję kobiety (K=1)
Innymi słowy:
Istnieje mężczyzna (M=1) i istnieje kobieta (K=1)

To co kolejna tygodniowa pętelka? Masz zaniki pamięci?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 25117
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:09, 24 Mar 2018    Temat postu:

fiklit napisał:

Cytat:
Znam definicję mężczyzny (M=1) i znam definicję kobiety (K=1)
Innymi słowy:
Istnieje mężczyzna (M=1) i istnieje kobieta (K=1)

To co kolejna tygodniowa pętelka? Masz zaniki pamięci?

Nie mam bo mówimy tu o Uniwersum, a nie o Absolucie
Jakakolwiek dyskusja o Absolucie z definicji pozbawiona jest sensu, bowiem człowiek może wyłącznie wyrywać pojęcia z obszaru Absolutu i dołączać je do swojego Uniwersum
Pojęcia mężczyzna i kobieta istnieją w Uniwersum ludzkości, bez znaczenia jest że tych pojęć może nie znać jakiś tam człowiek (debil) - z faktu że debil nie zna, nie wynika iż pojęcia te nie istnieją.

Przypomnę:
Algebra Kubusia w definicjach napisał:


2.0 Teoria zbiorów w algebrze Kubusia

Definicja pojęcia:
Pojęcie to wyrażenie zrozumiałe dla człowieka
Przykłady:
Pies, miłość, krasnoludek, zbiór liczb naturalnych, zbiór wszystkich zwierząt ...

Definicja Uniwersum:
Uniwersum to zbiór wszelkich pojęć zrozumiałych dla człowieka

Każdy człowiek ma swoje indywidualne Uniwersum.
Fundament Uniwersum przeciętnego człowieka to zaledwie kilkanaście tysięcy pojęć plus gramatyka języka którym operuje.

Rozróżniamy dwa rodzaje Uniwersum.

Uniwersum lokalne:
Uniwersum lokalne związane z konkretnym człowiekiem

Uniwersum ogólne:
Uniwersum ogólne to Uniwersum ludzkości

W obszarze Uniwersum lokalnego mieszczą się wszelkie marzenia indywidualne człowieka np. wyobrażam sobie że jestem Johnem Lennonem - dokładnie taki człowiek, chory psychicznie, wyobrażający sobie że to ona jest prawdziwym Lennonem, zabił „fałszywego” Lennona.

W Uniwersum ogólnym mieszczą się wszelkie pojęcia akceptowane przez wszystkich ludzi (np. pies, rower, krasnoludek, miłość, Bóg …) jak również pojęcia znane wyłącznie specjalistom w określonej dziedzinie (np. ramipryl - pojęcie z dziedziny medycyny, substancja aktywna leku na nadciśnienie)

Definicja Absolutu
Absolut to zbiór wszystkich pojęć dostępnych w naszym Wszechświecie, zarówno w świecie fizycznym (np. ziemia), jak i w świecie abstrakcyjnym (np. Krasnoludek)

Do absolutu zaliczamy nie tylko pojęcia z obszaru Uniwersum znane obecnie człowiekowi, ale też wszelkie pojęcia które jest w stanie poznać (zdefiniować) w przyszłości.
Oczywistym jest, że nigdy nie poznamy absolutu w 100% choćby dlatego, że fantazja człowieka jest nieskończona (pojęcia abstrakcyjne). W swojej historii człowiek non-stop wyrywa nie znane mu pojęcia z obszaru Absolutu i dołącza je do swojego Uniwersum. Człowiek nie jest w stanie myśleć na poziomie absolutu, bo nie jest Bogiem.

Przykład 1.
Obiekt abstrakcyjny - rozwój języka:
Pojęcie „zajebiście” nie było znane Polakom zaledwie 30 lat temu, a teraz jest w słowniku:
[link widoczny dla zalogowanych]

Przykład 2.
Obiekt fizyczny
Przed Kopernikiem ziemia była płaska, a teraz jest kulą.
etc

Prawo Jastrzębia:
Dziedzina: Uniwersum
A.
Jeśli dowolne pojęcie (P=1) istnieje w Uniwersum to na 100% znana jest jego definicja (D=1)
P=>D =1
Istnienie pojęcia w Uniwersum jest warunkiem wystarczającym => do znajomości jego definicji
Kontrprzykład B jest tu fałszem:
B.
Jeśli dowolne pojęcie (P=1) istnieje w Uniwersum to może ~~> nie być znana jego definicja (~D=1)
P~~>~D = P*~D =1*1 =0 - nie ma takiej możliwości

Prawdziwe jest twierdzenie odwrotne:
AO.
Jeśli znana jest definicja pojęcia w Uniwersum, to na 100% => pojęcie to istnieje w Uniwersum
D=>P =1
Istnienie definicji pojęcia w obszarze Uniwersum jest warunkiem wystarczającym => do tego, aby to pojęcie istniało (w Uniwersum)
Kontrprzykład jest tu fałszem:
BO.
Jeśli znana jest definicja pojęcia z Uniwersum, to pojęcie to może ~~> nie istnieć (w Uniwersum)
D~~>~P = D*~P = 1*1 =0 - nie ma takiej możliwości
cnd

Oczywistym jest że w obszarze Uniwersum mamy tu do czynienia z równoważnością:

Pojęcie P istnieje w obszarze Uniwersum wtedy i tylko wtedy gdy znana jest jego definicja.
P<=>D = (P=>D)*(D=>P) = 1*1 =1

Definicja elementu zbioru:
Element zbioru to dowolne pojęcie zrozumiałe przez człowieka, które umieści w swoim zbiorze

Definicja zbioru:
Zbiór to zestaw dowolnych pojęć mający swoją nazwę własną rozumianą przez człowieka

Budowa zbioru:
C = [M, K]
C - zbiór człowiek (nazwa zbioru)
Elementy zbioru:
M - mężczyzna
K - kobieta
[x] - zawartość zbioru, elementy zbioru rozdzielamy przecinkami
Nazwa zbioru „człowiek” jest zrozumiała rzez każdego człowieka, dlatego ten zbiór należy do Uniwersum
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:12, 24 Mar 2018    Temat postu:

Raz piszesz o istnieniu mężczyzny a raz o istnieniu pojęcia mężczyzny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4196
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:15, 24 Mar 2018    Temat postu:

Albo nie. Wal się. Masz zbyt ograniczony aparat pojęciowy. Nie widzę możliwości dalszej dyskusji. Pewne rzeczy są dal ciebie zbyt trudne, nie do rozróżnienia. Bo masz za mało pojęć. Dal ciebie istnienie mężczyzny i istnienie pojęcia mężczyzny to to samo. Nie chce mi się przez miesiąc tłumaczyć ci różnic.
I pierdolnij się w łeb. Jak powiesz dziecku 5lat: "istnieją krasnoludki" to ono to kurwa faktycznie zrozumie "zaiste, pojecie krasnoludnka jest mi znane, zatem istnieje w moim uniwersum, znam definicję, prawda - krasnoludki istnieją".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 24, 25, 26 ... 46, 47, 48  Następny
Strona 25 z 48

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin