Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Do Szymona i wszystkich "ewolucjonistów".

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Genesis
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pią 13:08, 01 Lip 2011    Temat postu: Do Szymona i wszystkich "ewolucjonistów".

No nie Szyminie: perzecież Ty już dawno dostałeś odpowiedz na wszystkie nurtujące Cię pytania (obiecałem Ci na privie ,ze zmonitoruję Toją twórczość!)! Udzielił Ci jej Moderator i biolog z tego Forum na ktorym dyskutowałeś ! Wszystkim "ewolucjonistom" ze 'Sfini' przeyda się ta lekcja !

Tym miłym pokłosiem i w poprawionym humorze, wybaczając wam wszelką dziecinadę i (nie powiem co, bo jak się wybacza ,to się wybacza:-)) serdecznie was żegnam na tym Forum. I zapraszam na mojego bloga-zasady znacie.

A teraz bomba z dawnych Szymonowych dyskusji:

Cytat:

[link widoczny dla zalogowanych]
szymon napisał(a):
To tylko spekulacje,a ja pytam o konkretne mechanizmy wyjasniajace ten problem

MODERATOR:
Caly ewolucjonizm to spekulacje i udowodnic sie go nie da ani opisac precyzyjnych mechanizmow... chyba ze zbudowales wehikul czasu...



pozdrawiam i życzę miłego spekulowania poprzez lionkowanie i cytowania tego,czego się często nie pojmuje:-).

Laduję te Szymonowe dyskusje w PDFy i ukażą sie one na moim chomiku. Oczywiście z odpowiednim opisem czyniącym z Szymona bohatera nauki i poszukiwacza prawdy,a tych szarlatanów ,krętaczy i głupców ,z którymi tak długo cierpliwie dyskutował też odpowiednio podsumuję. Na tym forum są też inne ciekawe dyskusje Szymona. O czynnikach transkrypcyjnych -juz w innym poscie przytoczyłem ,jak "argumentowała tamtejsza szarlataneria" w tym watku. A i polecam też jego dyskusję o ewolucji jądra komórkowego--co za popłuczyny tamtejsza szarlataneria produkowała--ja doprawdy nie wiedziałem czy się smiać, czy płakać ! Chłop im jak krowie na rowie wyjaśnia (o czym z resztą wiedzą) jaka droga prowadzi od transkrypcji do translacji białek w powstawaniu białek histonowych,opisując wszelkie zabiegi molekularne potranskrypcyjne i regulację genetyczną tych procesów. Wykazuje im poprzez analizę domen konserwatywność histonów ,a szarlatanerii zawiesiła się bajeczka z duplikacjami genu i uważają , że wszystko jest "wyjaśnione". No nie ręce opadają. W dodatku przyparci do muru (i to w kazdej prawie dyskusji) zaczęli ządac papierow świadczacych o ukończeniu studiów biologicznych i kursów, jakby to rzutowało na PRAWDE ,którą im prezentował....Zenada!!! Już ja ich w swoim czasie podsumuję:-).Szyminie wybaczam Ci wszystko z serca -jeżeli naprawdę jesteś tym samym Szymonem ,to szacunek i poważanie !!! Od dzisiaj jesteś na moim blogu honorowym gościem--możesz pisać wszystko ,co chcesz i wszystko będzie opublikowane:-). Mogę Ci nawet otworzyć osobny dział !Za takie zasługi dla sprawy masz u mnie zielone światło:-).

Szyminie wracaj! Co się z Tobą stało? Nie rezygnuj: ich jest cała zgraja ,a właściwie nawet tłumy, ale oni wszyscy powielają te same głupoty! Powielają je na zasadzie zaciętej płyty. Nie po to ,żeby udowodnić komuś prawdę ,ale po to żeby zwodzić i wykańczać adwesarza psychicznie. Już Hitler napisał w swojej książce ,że "kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się w umysłach prostego ludu "prawdą"" A Ty przecież nie nalezysz do przeciętnych...


pozdrawiam. :brawo:


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez monitor/konto_usuniete dnia Pią 13:20, 01 Lip 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pią 16:16, 01 Lip 2011    Temat postu:

SZYMON ZAKAMUFLOWANY KREACJONISTA? GDZIE JEST SZYMON Z DAWNYCH LAT?


Szymonie, Szymonie--raz jeszcze nawiąże do dyskusji o (tajemnicy) ewolucji jądra komórkowego. Przypomniała mi się nasza dawna dyskusja na ten temat na 'Sfini'. Linki do oryginalnej dyskusji na biolog.pl nie działają ze 'Sfini' ,więc wrzucam obecnie dzialające.

Jak Ty pięknie stawaleś w obronie NIEREDUKOWALNEJ ZłOZONOSCI i(a tym samym IP). Szyminie--tyle razy w tych dyskusjach odżegnywaleś się od pogladów kreacjonistycznych ,a oni i tak wrzucili Cię do jednego z nami worka! Szymonie STE to święta krowa, nie wolno jej krytykować ,więc chyba (chcąc być "naukowym") poczułeś się zmuszony ulec presji! Takie mam wrażenie. A ta wypowiedz jest do bólu szczera i prawdziwa. Jak wiele innych Twoich wypowiedzi.

http://www.sfinia.fora.pl/genesis,36/pochodzenie-jadra-komorkowego,3742.html


SZYMON:
"Swoją droga ciekaw jestem jak TE potrafi wyjasnić genezę nukleosomu,kluczowego w powstawaniu chromatyny jądrowej.
Badania nad nukleosomami sa prowadzone,ale to ,co z nich wynika dla mnie,że mozliwość ewolucyjnej genezy funkcjonalnego nukleosomu graniczy z cudem....."

SZYMON:

"Yeast zaprezentowała własną hipotezę, napisała,że wyjściem do powstania tych złożonych i fascynujących procesow była duplikacja pierwotnego genu histonowego,tak iż powstały cztery. Taka ignorancka odpowiedz świadczy o niezrozumieniu procesu,albo wielkim zakłamaniu (w jej przypadku pewne jest to drugie stwierdzenie). Nawet u bakterii, które posiadaja białka histonopodobne jest to proces bardzo złożony ,w który jest zaangażowanych wiele białek,a co najważniejsze ten bakteryjny kompleks nie może być prekursorem nukleosomu u eukariontów. Czy ktoś może wyobrazić sobie tą ewolucję na poziomie fenotypu? Jak mogła wyglądać ćwierć,albo pół spiralizacja chromatyny czy tworzenia się domen umożliwiających powstawanie chromosomów metafazowych,a przecież tylko takie mogą skutecznie przejść do potomnych komórek!
Jak widać nawet na poziomie fenotypu ciężko wyjaśnić tą ewolucje,a co dopiero genów i białek. Z tego, co pamiętam, to u pewnych ryb,chyba łososi,w ich plemnikach zachodzi podczas mejozy skomplikowany proces wymiany tradycyjnego dla wszystkich eukariontów nukleosomu na złożony z innych białek,niemniej skomplokowany i w budowę którego zaangażowanych jest wiele innych białek,pózniej w kórkach somatycznych występuje już tradycyjny nukleosom,złożony z białek histonowych (czyli następuje wymiana wsteczna). Najdziwniejsze dla ewolucjonistów jest to,że ten tradycyjny nukleosom nie może być prekursorem tego drugiego i vice versa. Wszystko odbywa się od nowa. Teraz widać,co Years,wuja i im podobnych ludzi przekonuje do ewolucji:0"



A tutaj oryginalna dyskusja:

[link widoczny dla zalogowanych]

SZYMON:
"Istotą ID oraz realnego zagrożenia, jakie ona niesie wedle krytyków,
jest zatem nacisk na oddzielenie mikroewolucji od makroewolucji,
a ponadto stanowcze żądanie, aby dostarczono nieodpartych
świadectw naturalistycznej makroewolucji. Pomimo oficjalnego konsensusu
wśród biologów, że każda duża zmiana była rezultatem stopniowego
działania praw przyrody, ID wykazuje bezzasadność ekstrapolowania
bardzo małych, obserwowanych ulepszeń części organicznych
na powstawanie autentycznie nowych całościowych struktur.
Zagłębiając się w myśl darwinowską zauważ, że jedynym aktorem
procesu makroewolucji, zgodnie z poglądami biologów głównego
nurtu, jest sama przyroda, której przyznawana jest zdumiewającazdolność naśladowania inteligencji. Istniejące współcześnie miriady
form życia darwiniści postrzegają jako zachowane ogniwa w większości
nieistniejących już nieprzerwanych łańcuchów przyrody. Używając
innej metafory możemy powiedzieć, że dyrygentem tej symfonii życia
było wzajemne oddziaływanie praw naukowych i przypadku; żadna
rzeczywista inteligencja nigdy nie odegrała tutaj jakiejś dostrzegalnej
roli. Oto fundament darwinizmu.
Teoria ID przeczy że
molekularne motory życia oraz inne układy o zdumiewającej złożoności
powstały drogą doboru naturalnego lub za sprawą jakiejś innej
przyczyny nieinteligentnej, należącej do świata przyrody.Tej kluczowej darwinowskiej regule rozumowania – obligatoryjnemu
wykluczeniu rzeczywistego projektu lub teleologii jako punktu
wyjścia dociekań naukowych – nadano miano naturalizmu metodologicznego.Pewni czołowi badacze –
zwłaszcza ci, zajmujący się zagadnieniem powstawania nowych struktur
anatomicznych – wyrażają poważne obiekcje w stosunku do idei
makroewolucji drogą mutacji i doboru naturalnego. Ewolucjoniści ci
twierdzą, że w obecnym, nowym tysiącleciu dostrzeżono nieuchronnie
powiększające się pęknięcia w starzejącej się budowli – teorii Darwina.
Jedną z najważniejszych jawnych oznak, że problemy te są rzeczywiste
i prowadzone są intensywne badania nad nimi, było spotkanie
grupy badaczy pracujących w ramach nowej dziedziny zwanej „ewolucyjną
biologią rozwoju” (w skrócie „evo/devo” – od evolutionary
development). Uczestnicy spotkania, które odbyło się w 1999 roku w
okolicach Wiednia w Austrii, poszukiwali bardziej przekonywującego
i wyczerpującego wyjaśnienia „powstawania form organizmów”. To
starannie dobrane wyrażenie, które w zasadzie odpowiada temu, co w
niniejszym tekście nazywam makroewolucją, użyto w tytule niezmiernie
ważnej książki, Origination of Organismal Form.Książka ukazała się w 2003 roku nakładem MIT Press, jej współredaktorami
byli austriacki zoolog Gerd Muller oraz amerykański cytobiolog
Stuart Newman – obaj są czołowymi biologami teoretycznymi.
Pogląd można podsumować
w następującym zdaniu: obecna teoria, która za podstawę ewolucji
uznaje geny (gene-centered theory), może wiarygodnie wyjaśnić
wyłącznie zjawisko różnicowania się struktur lub form anatomicznych,
gdy są one już wykształcone, nie wyjaśnia zaś uprzedniego powstania
(czy wykształcenia się) tych form.Autorzy kontynuują omówienie zagadki makroewolucji wskazując,
że choć dobór naturalny jest siłą, która odgrywa pewną rolę w
ewolucji nowych struktur i morfologii, powstawania nowych konkretnych
elementów budowy anatomicznej „nie należy uznawać za rezultat
działania doboru naturalnego; dobór może oddziaływać tylko na to,
co już istnieje”. Podobieństwo do krytyki wyrażonej przez ID jest
uderzające. Wszechpotężna rola doboru naturalnego w budowaniu autentycznie
nowych struktur przyrodniczych została otwarcie zakwestionowana.
Tak twierdzą znawcy tematu,co Ty na to :?:"

badger napisal:
Cytuj:

nie jest i nigdy nie będzie ponieważ nie jest teorią naukową.

[link widoczny dla zalogowanych]
SZYMON:
"Na jakiej podstawie sadzisz badger,ze nie jest teoria naukowa?
Rozumienie naukowosci jest kwestia zalozeń filozoficznych ,a nie tylko danych empirycznych . Pojęcie naturalizmu jako najważniejszego fundamentu pewności darwinistów zostało
jasno wyłożone w książce Phillipa E. JOHNSONA, Sąd nad Darwinem.
Nikt zatem nie przeczy istnieniu zmiany w czasie, czyli ewolucji
zdefiniowanej w najbardziej ogólnikowy i słaby sposób, ani nikt nie
kwestionuje realności procesu adaptacji gatunków do ich środowisk
czy też zmiany w częstości występowania genów – o czym mówi inna
popularna definicja ewolucji. Badania biologiczne wyraźnie potwierdzają
zachodzenie zmian w czasie. Widać, że gatunki nieustannie
przystosowują się do środowiska. Na przykład bakterie i owady wykształcają
odporność na niektóre związki chemiczne. W pewnym sensie,
o ile pod uwagę weźmiemy po prostu trywialne zjawisko zmian
mikroewolucyjnych, istnieje więc przytłaczające świadectwo ewolucji.W związku z tym nadal borykamy się zproblemem, czy świadectwa na rzecz tej ograniczonej formy ewolucji
(zmienności istniejących form w wyniku działania sił naturalnych) pozwalają
automatycznie i bez przeszkód wnioskować o tworzeniu się
zupełnie nowych (innowacyjnych) rodzajów narządów i organizmów?
Czy taka ekstrapolacja jest uzasadniona? Większość teoretyków ID argumentuje,
że nie."

CDN Jezeli Wuj do tego czasu nie usunie mojego konta ,to jeszcze trochę dostarczę namiarów na twórczość naszego (przewrotnego) bohatera (być może nawet kryptokreacjonistę).

pozdrawiam.
[link widoczny dla zalogowanych]
Całą dyskusje prześledzcie!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez monitor/konto_usuniete dnia Pią 17:03, 01 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pią 16:37, 01 Lip 2011    Temat postu:

JAK TO POWIEDZIAL MISTRZ JEZUS:"Z OBFITOSCI SERCA MOWIA USTA"
Oto kolejny przykład wystąpienia Szymona ,tym razem pod ksywką "Julian"

Oto jak ,mimo gorących zapewniem i odżegnywania się od pogladów kreacjonistów, Szymon został oceniony przez biologa ewolucyjnego:
[link widoczny dla zalogowanych]

Pan Kostuś zaczyna wietrzyć podstęp:-)
"(....)Opisany przeze mnie sposób rozpoznania promotora ma pewne konsekwencje. O transkrypcji decyduje oddziaływanie w praktycznym wymiarze - zajdzie reakcja lub nie zajdzie. Uzależnienie transkrypcji od oddziaływania enzymu z DNA umożliwia wzajemną ewolucję promotorów i podjednostek sigma (mutacje powodować będą osłabienie lub wzmocnienie oddziaływania), a także regulację inicjacji transkrypcji przez elementy cis i trans (osłabianie lub wzmacnianie oddziaływania, blokowanie wiązania do sekwencji np. przez represor laktozowy) oraz ewolucję tej regulacji.

Zastanawia mnie pewna rzecz: Jaki cel mieli kreacjoniści w wyjasnieniu tej kwestii? Pewnie chcieli Cię zapędzić w kozi róg i stwierdzić "aha nauka wszystkiego nie wyjaśnia". Ale to przecież zalepianie luk kreatorem jak plasteliną. A może dopatrzyli się tam "nieredukowalnej złożoności"? Moim zdaniem niepotrzebnie dałeś się zapędzić w wyjaśnianie tej kwestii. Przecież doczepianie się do tego, jak działa polimeraza RNA jest strzałem daleko od celu - nie trafia to ani w ewolucję, ani nie udowadnia ewentualnej kreacji. Przecież nawet gdyby Bóg stworzył wszystko choćby osobno, musiałoby i tak samo później działać."

Nic dodać ,nic ując. Przeczytajcie całą dyskusję!

I DALEJ :

Szymon zapewnia:
">Moim celem jest poznanie prawdy.

Z ograniczeniami, jakie sam na siebie narzucasz, będzie Ci raczej trudno.

>Nie wiem na podstawie czego twierdzisz,że jestem kreacjonistą,chyba,że kazdy poszukiwacz prawdy naukowej nim jest.

Bo stosujesz założenia i cele w kreacjonistycznym stylu. Zresztą, nie tylko ja to zauważyłem. Przeglądałem inne fora, gdzie pytasz o to samo.

Napisałeś wcześniej, że jesteś laikiem w tej dziedzinie. A jednak stawiasz dokonane przez Ciebie założenia i hipotezy wyżej nad wyjaśnieniami innych. Być może prawda Cię interesuje, ale do prawdy nie można dojść przez pomijanie wielu rzeczy, zwłaszcza w źródłach, które sam przytaczasz.
Jeśli jedynie poznanie prawdy Cię interesuje, to sam do niej dojdziesz. Ja napisałem, że dla mnie takie wyjaśnienie nie wystarczy. Dlatego jest to mój ostatni post w tej dyskusji. Dalej już nie będę w niej uczestniczył.

Życzę powodzenia!"

I po tym demaskatorskim akcencie p. Michała Kostasia nasz Szymon zaprzestał dyskusji.

CDN


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez monitor/konto_usuniete dnia Pią 16:43, 01 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Pią 16:59, 01 Lip 2011    Temat postu:

NO I NA KONIEC JESZCZE JEDNA INFORMACJA O DZIALALNOSCI PANA SZYMONA:

I w tejże dyskusji zostały ujawnione prawdziwe intencje p. Szymonazdema. Tym razem p. Szymon występuje tutaj w roli "Sajmon1973" (jeżeli liczby to data urodzenia ,to Szymek jest w wieku mojego młodszego brata).

[link widoczny dla zalogowanych]

"dam ci rade-"kto mnie sie zapsze przed ludzmi tego ja sie zapre
przed Ojcem, ktory jest w niebie"-Ewangelia."

pozdrawiam i dziękuję za uwagę. Mam teraz pytanie: czy po tym wszystkim p. Szymon ma prawo (nie wiem czy to ma być prawo moralnie zgodne czy naukowe?) wypisywać elaboraty sugerując mi nieuctwo i pseudonaukowość tylko dlatego iż mam podobne do niego wątpliwości odnośnie ewolucjonizmu chemicznego i neodarwinowskiego ?

Czy uczciwe z jego strony było spamowanie mojego bloga zarzucajac mi to samo? No coż moja obietnica jest aktualna, p. Szymon ma na mojego bloga darmowy wjazd. Z tym ,że pomału zaczynam podsumowywać jego Twórczość na 'Sfiniowej' zaczynajac poprzez inne (a moze znajdę inne np. na onecie, o których pisala liliac z racjonalisty.pl) i na obecnej 'Sfiniowej kończąc'. Artykuł z tym podsumowaniem ukaże sie na moim blogu. Proszę też zauwazyć iż Szymon chcąc poniekąd przekonać ludzi do ID czy moze wzbudzić watpliwiosci co do STE (a moze upewnic siebie?) potrafił argumentowac ,streszczac ,formułwac. Dlaczego tego nie czyni (jak i wy wszyscy) odnośnie udowadniabnia mozliwości ewolucji ukladów nieredukowalnych. Dlaczego wrzuca linka i na tym koniec, no moze poza kilkoma naciąganymi ougólnieniami i spamowaniem mojego bloga? A Wuj twierdzi ,ze obstaje za Szymonem (tylko ciekawe za którą częścią jego tworczości?).

to na tyle.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez monitor/konto_usuniete dnia Pią 17:02, 01 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Genesis Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin