Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wolny rynek, interwencjoniz, socjal, liberalizm, etatyzm
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:47, 26 Mar 2010    Temat postu:

Jak się domyślam, radykalny etatyzm to system w którym państwo kontroluje wszystko jak leci (jak to było w ZSRR czy w Trzeciej Rzeszy), natomiast umiarkowany etatyzm to system, w którym znaczna część dochodu narodowego pochodzi od producentów powiązanych z agencjami rządowymi (jak na przykład jest to zdaje się w Singapurze). Pytanie tylko, gdzie jest granica pomiędzy umiarkowanym statyzmem a zwykłą gospodarką mieszaną?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2596
Przeczytał: 28 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:10, 22 Maj 2010    Temat postu:

Co jest wazniejsze. Interesy spoleczenstwa (ktore wedlug liberalow nie istnieje, mamy tylko konkurujace ze soba jednostki -Thatcher) czy interesy egoisty z wpisem w ksiedze wieczystej? Racjonalisci nie maja tutaj watpliwosci, a nieublagana rzeczywistosc zmusza do myslenia nawet z reguly nie myslacych wyznawcow wiary w swiete prawa kapitalizmu.

Prawo własności w Polsce blokuje budowanie wałów przeciwpowodziowych i zbiorników retencyjnych. Trzeba to zmienić - uważa pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.
http://wiadomosci.onet.pl/2174174,11,prawo_wlasnosci_blokuje_budowe_walow,item.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:40, 22 Maj 2010    Temat postu:

Co jest ważniejsze: jedzenie, czy picie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:46, 07 Cze 2010    Temat postu:

Czy ty już nie masz za grosz wstydu? Co ty chcesz osiągnąć sprowadzając problem takim pytaniem do poziomu analfabety? Spróbuj pytanie na tym poziomie w podobnym kontekście postawić u siebie w pracy, a przełożeni zaproponują ci dłuższy urlop i wizytę u doktora, albo od razu zwolnią cię z pracy. Ponieważ ty doskonale o tym wiesz, dlatego na użycie takich argumentów pozwalasz sobie tylko tutaj, drwiąc sobie z cywilizacji i szacunku dla człowieka.

No, ale skoro tu już taka moda, to i ja zadam ci pytanie równe twojemu. Co jest ważniejsze interes dziecka – ofiary, czy cośtam? Pamiętaj tylko, że cośtam to też człowiek i coś od życia mu się należy.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:01, 23 Sie 2010    Temat postu:

amatorzy szarych komórek! zakładacie ,ze rynek taki jaki jest ,jest najlepszym regulatorem gospodarki;
po 1989 rynek światowy jeszcze bardziej "zmarniał" i nie powiodła sie ekspansja świata zachodniego na Rosje i Chiny;
rynek jest i będzie pasozytniczy względem państ biednych takich jak Polska;
wybijcie sobie z głowy jakikolwiek "wolny rynek" rynek jest dawno podzielony a wolnośc mają mali geszewciaże ,zajmujący się robotą ,której nikt nie chce robić ;
Polska odgrywa już 20 lat role takiego małego ge4szefciarza...i nie tylko Polska;
wypalcie sobie te neoliberalne racjonalizacje z głow-jak wam nie wstyd tak sie umusłowo dać zniewolić
nie ma tu miejsca na liczby i wykresy !w skal;i gliobalnej ta neoliberalna gatka to kicz intelekytualny-chyba,że macie na mysli takich mentorów jak j.k.bielecki,lewandowski,tusk,korwin-mikke(szkoda,że nie pipke..),balcerowicz,saks czy może macie na myśli tego faszystę irasisteę Freemann;dajcie sie dalej zalewać pozorami.. :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:21, 24 Sie 2010    Temat postu:

mat napisał:
Co jest wazniejsze. Interesy spoleczenstwa /.../ czy interesy egoisty z wpisem w ksiedze wieczystej?
wuj napisał:
Co jest ważniejsze: jedzenie, czy picie?
barycki napisał:
Co ty chcesz osiągnąć sprowadzając problem takim pytaniem do poziomu analfabety?

Jakie pytanie, taka odpowiedź (nawet pytaniem).

barycki napisał:
Co jest ważniejsze interes dziecka – ofiary, czy cośtam?

Twoje pytanie jest bez związku. Dlatego, że nie ma analogii społeczeństwo - dzieci, prywatny właściciel - cośtam. Społeczeństwo składa się z milionów prywatnych ludzi (każdy jest prywatny), i interes społeczeństwa polega na tym, żeby tak zorganizować stosunki między nimi, aby jak najmniej tych prywatnych ludzi czuło się przegranymi. Co w praktyce wymaga, żeby istnieli prywatni właściciele, i to wszelakiego kalibru. Bowiem praktyka pokazuje, że nie sposób sterować każdym aspektem gospodarki odgórnie, to po prostu jest zbyt skomplikowany organizm. Państwo może i powinno wysyłać gospodarce sygnały i powinny być to sygnały trudne (a niekiedy wręcz niemożliwe) do zignorowania, ale to musi być nadawanie kierunku rozwoju, a nie sterowanie każdym drobiazgiem. Na niższym poziomie muszą działać prywatne interesy właścicieli, bo dzięki temu odbywa się równoległe przetwarzanie informacji (jak w [link widoczny dla zalogowanych]). Państwo musi pilnować, aby to przetwarzanie nie prowadziło do nadmiernych napięć społecznych; jakie napięcia są nadmierne, o tym decyduje interes polityków, którzy muszą utrzymać się głosami tegoż społeczeństwa przy władzy. Co w Polszcze działa jak działa, bo tradycję demokratyczną buduje się pokoleniami, a nie roku na rok czy nawet z dziesięciolecia na dziesięciolecie.

zbigniewmiller napisał:
po 1989 rynek światowy jeszcze bardziej "zmarniał" i nie powiodła sie ekspansja świata zachodniego na Rosje i Chiny;

Przeciwnie: to dzięki inwestycjom świata zachodniego ruszyły Chiny.

zbigniewmiller napisał:
rynek jest i będzie pasozytniczy względem państ biednych takich jak Polska;

Oczywiście. Z dokładnością do tego, że Polska nie należy do państw biednych. I z dokładnością do tego, że rynek światowy nie jest państwowy i nie na interesy narodowe zwraca uwagę. W sumie najlepiej na tym wychodzą kraje, które mają z jednej strony do zaoferowania tanią siłę roboczą, z drugiej - duży rynek zbytu, a z trzeciej - są na tyle silne i sprytnie rządzone, żeby stawiać inwestorom korzystne dla siebie warunki. Przykładem są właśnie nowoczesne Chiny.

zbigniewmiller napisał:
wybijcie sobie z głowy jakikolwiek "wolny rynek" rynek jest dawno podzielony

Oczywiście. I nic się na to nie poradzi. Trzeba znaleźć swoje miejsce tam, gdzie wielkim się nie opłaca. Nie każdy musi być słoniem. Mrówka też pożyje - chyba, że dyrekcja cyrku będzie każdej mrówce z osobna ustawiała harmonogram dnia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:23, 24 Sie 2010    Temat postu:

PS.
zbigniewmiller napisał:
Polska odgrywa już 20 lat role takiego małego ge4szefciarza

Nie tyle od 20 lat, ile od początku świata. Taki los.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:41, 25 Sie 2010    Temat postu:

trzeba było o tym wszystkim mówic głośno w 1989roku -wtedy Polacy mieli calkiem inne wyobrażenia o wolnosci gospodarczej,a tak doszło do tego,ze juz w II wyborach wygrałoSld i król okazal sie nagi;dalsza historia to farsa,ale niebezpieczęństo tkwi w tym,że to jest 38milionowy naród w środku Europy i już widac powtórkę z historii-a tego napewno nikt nie życzy Polakom;
ta rezygnacja"..taki los" myśle chłopcze ,że możesz tego kiedys żałować;to jest okrutna pseudoswiadomość historyczna..;niech Polacy ciebie osądzą..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:29, 25 Sie 2010    Temat postu:

Kto i o czym powinien był mówić głośno 20 lat temu?

O tym, że już od początku swojego istnienia Polska odgrywała - głównie z racji swojego peryferyjnego położenia - rolę gracza ligi co najwyżej lokalnej, szczególnie w gospodarce, nauce i technice, a także w kulturze i sztuce? Jeśli tak, to chyba trzeba było o tym mówić od mniej więcej tysiąca lat?

A może o tym, że demoludowy socjalizm da się uratować tylko za cenę rezygnacji z socjalizmu i pozostania przy demoludzie? Czyli przez nadanie wolności gospodarczej i pozostanie przy dyktaturze politycznej? I że nawet wtedy nie ma gwarancji sukcesu, bo po pierwsze Polska to nie Chiny (nie ta skala wielkości), a po drugie - niekoniecznie musi się trafić dostatecznie inteligentny władca, który umiałby odpowiednio wydoić inwestorów łasych na łatwe zyski.

A może o tym, że w normalnym, demokratycznym państwie raz rządzi jedna partia, raz druga, a raz trzecia, i że zmiany u władzy następują tym częściej, im trudniejsza jest sytuacja gospodarcza? Oraz, że im trudniejsza jest ta sytuacja, tym o zmianie w mniejszym stopniu decydują czynniki merytoryczne, a w większym - nadzieja, że jak się zmieni władza, to zaraz będzie lepiej?

A może o tym, że nie należy liczyć na wielkość kapitalistycznej Polski, lecz najwyżej na to, że będzie średniakiem, który będzie musiał sobie radzić tam, gdzie ci więksi nie chcą się bawić? I że niezależnie od ustroju, silniejszy zawsze ma przewagę nad słabszym i z tej przewagi korzysta, jeśli tylko widzi w tym dla siebie interes?

A może o tym, że nie da się dowolnie długo żyć na cudzy rachunek, i że jeśli dalej tak będzie jak było, to w końcu wszystko zupełnie szlag trafi i ludzie zaczną się wzajemnie wyrzynać? OK, o tym chyba nie trzeba było mówić, bo to raczej wszyscy wiedzieli...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:56, 25 Sie 2010    Temat postu:

wujzboj napisał:
Kto i o czym powinien był mówić głośno 20 lat temu?

O tym, że już od początku swojego istnienia Polska odgrywała - głównie z racji swojego peryferyjnego położenia - rolę gracza ligi co najwyżej lokalnej, szczególnie w gospodarce, nauce i technice, a także w kulturze i sztuce? Jeśli tak, to chyba trzeba było o tym mówić od mniej więcej tysiąca lat?

A może o tym, że demoludowy socjalizm da się uratować tylko za cenę rezygnacji z socjalizmu i pozostania przy demoludzie? Czyli przez nadanie wolności gospodarczej i pozostanie przy dyktaturze politycznej? I że nawet wtedy nie ma gwarancji sukcesu, bo po pierwsze Polska to nie Chiny (nie ta skala wielkości), a po drugie - niekoniecznie musi się trafić dostatecznie inteligentny władca, który umiałby odpowiednio wydoić inwestorów łasych na łatwe zyski.

A może o tym, że w normalnym, demokratycznym państwie raz rządzi jedna partia, raz druga, a raz trzecia, i że zmiany u władzy następują tym częściej, im trudniejsza jest sytuacja gospodarcza? Oraz, że im trudniejsza jest ta sytuacja, tym o zmianie w mniejszym stopniu decydują czynniki merytoryczne, a w większym - nadzieja, że jak się zmieni władza, to zaraz będzie lepiej?

A może o tym, że nie należy liczyć na wielkość kapitalistycznej Polski, lecz najwyżej na to, że będzie średniakiem, który będzie musiał sobie radzić tam, gdzie ci więksi nie chcą się bawić? I że niezależnie od ustroju, silniejszy zawsze ma przewagę nad słabszym i z tej przewagi korzysta, jeśli tylko widzi w tym dla siebie interes?

A może o tym, że nie da się dowolnie długo żyć na cudzy rachunek, i że jeśli dalej tak będzie jak było, to w końcu wszystko zupełnie szlag trafi i ludzie zaczną się wzajemnie wyrzynać? OK, o tym chyba nie trzeba było mówić, bo to raczej wszyscy wiedzieli...

To juz zakrawa na totalny zasciankowy prowincjonalizm ,wypowiadać sie o Polsce i jej osiagnieciach kulturowych świadczy o zupełnum braku elementarnej wiedzy o ŚWIATOWYCH OSIĄGNIECIACH POLSKIEJ KULTURY I NAUKI TAMTYCH CZASÓW wskocz sobie waść do google i poczytaj o GROTOWSKIM,TOMASZEWSKIM O POLSKIM JAZZIE,O WIELKICH INSTRUMENTALISTACH,O BACEWICZ,O KANTORZE,HASIORZE,O ROWICKIM,O





TRAUTMANIE,O POLSKIEJ SZKOLE MATEMATYCZNEJ(POWOJENNEJ..RYLL-







NARDZEWSKI,URBANIK..)



O POLSKIEJ SZKOLE FILMOWEJ
O POLSKIM TEATRZE W OGÓLE
O SYNTEZIE TERMOJĄDROWEJ i o wielu ,wielu innych,których z powodu wnerwienia tu pominałem;
do jest dobra taktyka poniżyc geniuszy aby uzasadnić ,ze wałęsa,bielecki czy tusk to PRAWDZIWI ZBAWCY NARODU I NIEKWESTIONOWANI GENIUSZE...,a bawcie sie w tą samobójcza gre sami i nie wciagajcie NARODU do tego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Ostatnio zmieniony przez zbigniewmiller dnia Śro 23:00, 25 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22503
Przeczytał: 21 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:55, 25 Sie 2010    Temat postu:

:)

Wedle stawu grobla. Ale dobrze, że potrafisz parę nazwisk wyliczyć.


Jak rozumiem, to koniec uwag do tematu?


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Śro 23:57, 25 Sie 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 8:01, 26 Sie 2010    Temat postu:

Wygnani z Polski polscy Arianie (jako i ja wygnany zewsząd) ucywilizowali Holandię, Holandia ucywilizowała Anglię, a Anglia ucywilizowała pól planety. Watykan miał i ma nadal inne plany wobec Polski. Dopóki ten naród będzie miał za swojego patrona zdrajcę Polski (św. Stanisław), nigdy nie stworzy społeczeństwa zdolnego realizacji własnych interesów.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:33, 26 Sie 2010    Temat postu:

jeśli stawem jest NARÓd a groblą jego Geniusze to zgoda!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:35, 26 Sie 2010    Temat postu:

sądze wuju-zbóju,że w smutnych czasach dorastasz;nie traktuj tego jako,broń Cie Panie Boże ,złośliwości!

Ostatnio zmieniony przez zbigniewmiller dnia Czw 16:36, 26 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 8:35, 27 Sie 2010    Temat postu:

zbigniewmiller napisał:
sądze wuju-zbóju,że w smutnych czasach dorastasz;nie traktuj tego jako,broń Cie Panie Boże ,złośliwości!


No cóż. Ujadanie Millera to takie typowo narodowo-katolickie podejście do rzeczywistości. Jedyna diagnoza jaką postawić potrafi to to że jest źle. Oczywiście znajduje dla tego milion argumentów, że jest źle a bo to globalny korporacjonizm, a to wyzysk a to coś jeszcze. Patrząc na świat z perspektywy przegranego człowieka wszystko wydaje się szare i złe a winni są zawsze gdzieś tam. Miło jest jak tych winnych możemy skazać zaocznie i gdy są oni publicznie łatwi do potępienia. Taka globalna korporacja jak Exxon która szuka gazu łupkowego w Polsce. Toż to pomiot szatana i wyzysk. Jaką mamy alternatywę? Ok. Stwarzamy Polskie przedsiębiorstwo, które zaczyna szukać. Na razie nie ma doświadczenia, narzędzi i maszyn więc trzeba je wesprzeć kapitałowo - dać gwarancję bankowe i zagwarantować, że jak nic nie znajdą ktoś za to zapłaci. Taki geszeft a la Rydzykowa geotermia z tym, że tam płacącym jest emeryt a tu musiałby być każdy podatnik. W skali jednej firmy jestem sobie coś takiego wyobrazić ale gdy mówimy o gospodarce o milionach podmiotów dochodzimy do nieprzekraczalnej bariery zwanej wydolnością aparatu państwowego. O tym jak jest niewydolny przekonaliśmy się 30 lat temu i nie sądzę aby powtarzanie eksperymentu znacząco zmieniło naszą wiedzę na temat systemu.

Jedyne sensowne rozwiązanie to Ewolucja. Powolne naprawianie patologii. Gdyby przyroda robiła tak częste rewolucje jak ludzie to już dawno na Ziemi byłaby pustynia. A wolny rynek działa niezależnie od tego czy Miller go lubi czy nie, czy w niego wierzy czy nie. Taki wolny rynek to tak jak wielki las gdzie są wielkie drzewa ale i jest miejsce dla krzewików, a nawet małych kwiatuszków. To, że kwiatek nie może rosnąć wszędzie bo mu drzewa przeszkadzają nie oznacza, że przyroda nie działa. Działa ale ma swoje zasady, które sprawiły, że taki las funkcjonuje znakomicie. Wprowadzenie socjalizmu i wyrównanie wszystkiego z lasu zrobiłoby trawnik.

Marzenia Millera o sprawiedliwym świecie to takie marzenie każdego młodego komunisty. Skwituję to słowami Churchila. "Kto za młodu nie był socjalistą ten nie ma serca, kto na starość nie został konserwatystą ten nie ma rozumu"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:36, 27 Sie 2010    Temat postu:

a co może jest dobrze?to że przecietny człowiek próbuje zrozumieć wspólczesny świat,
a jego szczere i otwarte wypowiedzi brzmią czasami jak narodowo-katolickie czy para komunistyczne,zreszta to dziwne zestawienie niezbyt dobrze świadczą o zdolnościach poznawczych interlokutora,nie jest argumentem ani do kwitowania tego jako czegoś nonsesownego,ani do podpierania się cytatami wprawdzie wybitnego człowieka,ale który nić istotnego nie wniósł ani do mysli konserwatywnej,ani do jakiejkolwiek;
myslałem,że chodzi nam o zrozumienie wspólczesnego świata, anie o moje "tło" psychologiczne ,nie jestem na przesłuchniu komisji do spraw światopoglądowych ,tylko na forum dyskusyjnym,prezentuje nie swoje poglądy ,dlatego ta sprzeczność w ustaleniu ,czy to jestem narodowcem ,czy komunista;nie mam recepty na patologie życia gospodarczego i publicznego ,stąd brzmi to wszystko dosyć eklektycznie;
powtarzam ścigajmy patologie i to jest permanentna rewolucja-ewolucja,
a po to przecież słuzy wolna wymiana myśli. ,a ze domagam się ustalenia prawdypoprzez ustalenie ontologii świata gospodarczego nie jest,jak sądze grzechem pospolitym...


Ostatnio zmieniony przez zbigniewmiller dnia Pią 11:43, 27 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:57, 27 Sie 2010    Temat postu:

Katastrofa tankowca Exxon Valdez. Największa katastrofa ekologiczna. Miliardy strat. Exxon pokrył z tego tylko 200 milionów, resztę podatnicy. Eksploatacja złóż surowców przez Exxon w Afryce i Ameryce Południowej, to najwspanialszy przykład najprawdziwszego wolnego rynku. Właściciele tych kopalin dostali najlepszą zapłatę za swoją własność, najlepszą, bo wolnorynkową, są tak bogaci, że każdego stać na tekturowe pudełko w którym może sobie szczęśliwie mieszkać z rodziną, zapewniając najwspanialszą przyszłość swoim dzieciom, czego i tobie dobry człowieku, Budyy, życzę z całego serca. Na szczęście nie musisz być zdany na łaskę moich życzeń, bez względu na moje życzenia, szczęście już niezależne od nich, pędzi ku tobie. Mnie pozostaje tylko cieszyć się ogromnie ze szczęścia jakie cię czeka. Obecne władze państwowe z wielką determinacją otwierają bramy, aby szczęście bez przeszkód dotarło do ciebie, na pewno nie staną szczęściu na drodze, możesz być pewnym, że dotrze do ciebie bez przeszkód.

Popatrz, Budyy, jaki ten świat niesprawiedliwy, tak okrutnie ukrzywdził mędrca Churchilla, w brew jego wielkiej mądrości rozpierdolił mu całe imperium, a durny Roosevelt z jeszcze bardziej zidiociałym Stalinem, zapewne z durnoty, stworzyli imperia.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:11, 27 Sie 2010    Temat postu:

Ze względu na twoją mądrość, poprosiłbym ciebie, Budyy, abyś głupiemu Millerowi wyjaśnił pewien drobiazg, którego ja głupek nie jestem wstanie wyjaśnić.

Zasoby finansowe Exxon, te zasoby o których twierdzisz, Budyy, że gwarantują pokrycie strat powodowanych przez takiego inwestora, to wielokrotność kosztów spowodowanych tą katastrofą. Dlaczego więc nie winowajca, a podatnik pokrył te koszty pomimo tego, że winowajca był wypłacalny? Postaraj się smarkaczowi Millerowi to tak króciutko wyjaśnić, dla ciebie dorosłego mędrca, to przecież pestka.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:25, 27 Sie 2010    Temat postu:

widzisz BARyTZKI a już muslałem ,że znalezli sobie dwie czarownice mnie i ciebie , bo do tego ich zasrane zycie przygotowało ,to oni sa katolickimi narodowcami conajmniej potencjalnie\szukaj komucha i lej go batem komunałów,szukaj kozła ofiarnego -zawsze się przyda? te atawizmy ciężko ciążą w ich genach;
podgrzewane "opozycyjne i postsolidarnościowe " danka jak widać dziś jeszcze funkcjonuja i to jest ich cała siła i moc ,nic nowego, kozioł ofiarny zawsze na poderendziu- jako hasło całkiem nieżle brzmi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:04, 27 Sie 2010    Temat postu:

I co nam z tego, że jesteśmy czarownicami, jak oni nie mają fortepianów, które mogłybyśmy rozpieprzyć młotkiem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:28, 27 Sie 2010    Temat postu:

a mam za to stare pianino firmy SPOONAGEL Z LEIGNITZ ,której właśćicielem był fabrykant zydowskiego pochodzeni ,a po II wojnie światowej WŁADZA LUDOWA kontynuowałą bardzo udaną produkcje,nawet eksportowa,Czy nawet prawie wyłącznie eksportową ,był to bardzo dobre instrumenty...,a teraz w Legnicy aNi widu, ani słychu,,;
ja moge popełnić filozoficzne samobójstwo i rozbije to pianino młotkiem ,bo nie ma go dziś kto naprawic !inną ciekawostką z tej dziedziny jest firma BECHSTEIN,która popierała HITLERA i ta firma dziś w róznych spółkach niezle funkcjonuje...,ot taka historiozoficzna przypowieść o długowieczności całkiem innych CZAROWNIC RODEM ZE ŚWIATA KONSERWATYZMU;NO PASARAN!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:03, 27 Sie 2010    Temat postu:

W zgodzie z mądrą zasadą Churchilla firma Bechstein za młodu wyszumiała się jako socjalistka narodowa, a na starość kontempluje się konserwatywną mądrością.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Budyy




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 9:02, 30 Sie 2010    Temat postu:

zbigniewmiller napisał:
a co może jest dobrze?to że przecietny człowiek próbuje zrozumieć wspólczesny świat,
a jego szczere i otwarte wypowiedzi brzmią czasami jak narodowo-katolickie czy para komunistyczne,zreszta to dziwne zestawienie niezbyt dobrze świadczą o zdolnościach poznawczych interlokutora,nie jest argumentem ani do kwitowania tego jako czegoś nonsesownego,ani do podpierania się cytatami wprawdzie wybitnego człowieka,ale który nić istotnego nie wniósł ani do mysli konserwatywnej,ani do jakiejkolwiek;
myslałem,że chodzi nam o zrozumienie wspólczesnego świata, anie o moje "tło" psychologiczne ,nie jestem na przesłuchniu komisji do spraw światopoglądowych ,tylko na forum dyskusyjnym,prezentuje nie swoje poglądy ,dlatego ta sprzeczność w ustaleniu ,czy to jestem narodowcem ,czy komunista;nie mam recepty na patologie życia gospodarczego i publicznego ,stąd brzmi to wszystko dosyć eklektycznie;
powtarzam ścigajmy patologie i to jest permanentna rewolucja-ewolucja,
a po to przecież słuzy wolna wymiana myśli. ,a ze domagam się ustalenia prawdypoprzez ustalenie ontologii świata gospodarczego nie jest,jak sądze grzechem pospolitym...


Widzisz. Sam potwierdzasz moje słowa, że nie znasz recepty na usuwanie patologii. ( Ja zresztą też) Różnimy się tym, że ty( a szczególnie Bartycki) umiesz wskazać winnych ja natomiast nie. Mówienie w tym kontekście domagania się prawdy to nadal narodowo-katolicka retoryka zawsze modna (Co nie oznacza, że sam jesteś narodowym-katolikiem a jedynie że stosujesz metody popularne w tym środowisku- no cóż w takim kraju ciężko nie zwariować.) nie kryjąca pod podszewką niczego poza wzbudzeniem podskórnego przeświadczenia, że ta prawda istnieje i że ktoś ją świadomie i z premedytacją ukrywa. A stąd już tylko kroczek do tego aby ogłosić światu, że się wie kto tą prawdę ukrywa, dlaczego i że jedynym sprawiedliwym mesjaszem jest obywatel X.

Dla mnie oczywistą sprawą jest, że neoliberalizm jest tylko modelem. Modelem czysto teoretycznym, jak najbardziej funkcjonującym i sprawnym w oderwaniu od ludzkiej psychiki. Gdybyśmy mieli stworzyć maszynę o nazwie gospodarka to każdy rozsądny projektant budowałby ją w oparciu o założenia neoliberalne. Z tym, że ludzie nijak nie chcą być maszynami i chcą innych zasad(zwykle socjalno-etatystycznych) a jednocześnie chcą sprawnej gospodarki. Ponieważ nie da się zjeść ciastka i je mieć żyjemy w zawieszeniu i jemy trochę ciastka. Dyskusja nad tym czy mamy z tego ciastka zjeść gryza czy 2 to już dyskusja nad gustami czy chcemy być bardziej najedzeni czy mieć większą radość z posiadania większego kawałka ciastka.


PS. Nawet w czasach prosperity polskiego kina było ono niszowym produktem znanym tylko lokalnie. To, że podoba ci się stara kinematografia nie oznacza, że ktokolwiek na świecie się nią zachwycał ani tez że odniósłby jakikolwiek światowy sukces gdyby nie było żelaznej kurtyny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:41, 30 Sie 2010    Temat postu:

I co pan na to panie Miller, seta spirytusu dla dezynfekcji, czy od razu lewatywa na oczyszczenie organizmu z tej naleciałości?

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacol




Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 539
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 17:12, 30 Sie 2010    Temat postu:

Emerytom najlepiej było za Balcerowicza

Wirtualna Polska | 27.08.2010 | 17:35

Nominalnie średnie emerytury są coraz wyższe. Ale czy zasobniejsze portfele są równoznaczne z tym, że starsze osoby stać na więcej niż przed laty? Sprawdziliśmy to. Wyniki są zaskakujące.

Polskim emerytom najlepiej było za Balcerowicza. To właśnie w 1991 roku w następstwie reform gospodarczych i wprowadzenia popiwku średnia emerytura zbliżyła się najbardziej do przeciętnego wynagrodzenia w powojennej historii Polski.

Oczywiście takie porównania trzeba traktować z przymrużeniem oka.
- Od 1995 roku wypłacane świadczenia są porównywalne. Wcześniej obejmowały różne grupy zawodowe, np. służby mundurowe czy system rolniczy, zmieniał się zakres i struktura świadczeniobiorców i ubezpieczonych - wyjaśnia Agnieszka Orłowska z ZUS.

Mistrzowie w narzekaniu

Wystarczy wspomnieć o tym, że teraz jest lepiej niż za komuny, by wśród naszych czytelników rozgorzała burza. Zaraz odzywają się głosy, że emeryci przymierają głodem, że nie starcza do pierwszego. Co rusz odzywają się głosy jak starszym ludziom dobrze żyło się w PRL. I na ile mogli sobie wówczas pozwolić.

Prawda jest jednak brutalna. Na podstawie danych GUS porównaliśmy ceny z PRL z roku 1955, 1960, 1970, 1982, 1989 oraz z wolnej Polski z lat 1991, 2000, 2008, i policzyliśmy, ile można było kupić za średnią emeryturę.
Sprawdziliśmy ceny 18 produktów, które były tak samo powszechne w PRL, jak współcześnie. Żaden nie był tańszy w 1960 r. Dziś emeryci mogą sobie pozwolić na dużo więcej niż w PRL!

Do ciekawych wniosków można też dojść porównując dane z przełomowych lat. 1980 do 1982 i 1989 do 1991.

W 1955 za półkilogramowy chleb trzeba było zapłacić 1,75 zł, przy średniej emeryturze 277 zł, w 1960 roku chleb wciąż kosztował 1,75 zł (nie ma jak gospodarka centralnie planowana) przy przeciętnych świadczeniach na poziomie 757 zł. W 2008 r. za taki bochenek zapłacimy 1,85 zł, przy emeryturze na średnim poziomie 1523 zł.

Podobna sytuacja jest z innymi podstawowymi produktami spożywczymi. Dziś emeryt może kupić 20 razy więcej jajek niż w 1955 roku i 10 razy więcej niż 1960. Dużo więcej kupi też mleka.

Innymi produktami, których dostępność wyraźnie wzrosła (i to nie tylko dzięki pełnym sklepowym półkom), są mięso i wędliny. W 1989 r. emerytura przeciętnego Kowalskiego wystarczała na 5,6 kg kiełbasy "Myśliwskiej" (w 1955 na 5 kg). 20 lat później miesięczne świadczenie wystarczy na 58 kg! W roku okrągłego stołu emeryt mógł kupić 8 kg schabu wieprzowego. Teraz stać nas na 104 kg mięsa.

Kolejną rekordzistką jest margaryna. W 2008 roku przeciętna emerytura wystarczała na 20 razy więcej kilogramów tego tłuszczu niż w 1989. W 1980 roku można było kupić za świadczenie 126 kg margaryny, w 1982 - 39 kg, w 1989 już tylko 8 kg.
Życie też jest tańsze

Sceptycy powiedzą: manipulacja danymi, atakując pytaniami, co z ceną prądu, centralnego ogrzewania czy paliwa. Niestety, w tym wypadku dane GUS i ZUS są nieubłagane. I pod tym względem jest lepiej niż w PRL.

W latach 1955 i 1960 za kWh prądu płaciliśmy 0,39 zł, co wystarczało na opłacenie z emerytury zużycia na poziomie, odpowiednio, 710 i 1941 kWh. W 2008 jałmużna od państwa wystarczyła na 3046 kWh.

W przypadku benzyny (najstarsze dane z 1970 roku) jest podobnie. W roku gdy Gierek dochodził do władzy jeden litr etyliny 94 kosztował 6,50 zł, co wystarczało na zakup 223 litrów na miesiąc (jeśli ktoś miał tyle kartek). W 1989 za emeryturę można było kupić jedynie 83 litrów, w 2008 już 416 litrów etyliny 95.

Łyżka dziegciu

Częściowym zwycięstwem antagonistów III RP może zakończyć się porównanie cen centralnego ogrzewania. W 1955 roku przeciętna emerytura wystarczała na ogrzanie 162 m kw. mieszkania, w 1960 świadczenie wystarczyło na 443 m. kw. A w 2008 roku? Na 473 metry. Jednak trzeba oddać sprawiedliwość, w latach 70. metraż możliwy do ogrzania za średnią emeryturę był większy. Tylko pamiętajmy wtedy ogrzewaliśmy komunalne, dziś swoje. A mało kto mógł w ogóle mieszkać w takich metrażach, bo zaraz mu kogoś dokwaterowywano.

Innym produktem, którego ceny nie zmieniały się aż tak znacznie - a w pewnych okresach były wręcz niższe niż dziś - są usługi fryzjerskie. W 1955 fryzjer męski kosztował 5 zł, przeciętny emeryt mógł sobie pozwolić na 55 wizyty w salonie. Dziś stać go 113 strzyżeń. Jednak w 1980 r. średnie świadczenie wystarczało na 144 odwiedzin w zakładzie fryzjerskim.

Wódki dajcie

Wielu z rozrzewnieniem wspomina czasy, gdy stać ich było na nieprzebrane ilości wódki. Widać, że procenty źle podziałały na ich pamięć. W 1960 r. za średnią emeryturę można było się upić 21 butelkami, w 1989 już tylko 8, na niewiele mogli sobie też pozwolić emeryci żyjący w czasach Bieruta. Do kontestowania otaczającej rzeczywistość musiało wystarczyć 9 butelek czystej. III Rzeczpospolita to raj dla wielbicieli mocnych trunków. Od 35 butelek w 1991 r. dobiliśmy do 82 w 2008 r.

Co ciekawe cena czekolady nie zmieniła się przez 15 lat. W 1955 r. można było za emeryturę, kupić 15 tabliczek czekolady po 19 zł. W 1970 r. przy tej samej cenie świadczenie wystarczało na 76 sztuk. A dziś... za 1523 złote można kupić 480 sztuk.

Produktem, którego ceny ulegały jednym z większych wahań, był cukier. W 1955 i 1960 roku tabliczka czekolady kosztowała 12 zł, w ciągu miesiąca starsi ludzie mogli kupić odpowiednio 23 i 63 kg. W 1970 roku cena… spadła do 2,70 zł, a emeryt mógł kupić 537 kg cukru. To niewiele mniej niż w 2008 r. gdy przeciętne świadczenie wystarczało 544 kg. Dużym wahaniom cen ulegała także herbata.

Zadowolone mogą być współczesne polskie emerytki, za przeciętną daninę od państwa mogą sobie kupić 10 par butów, w 1955 roku stać by je było jedynie na jedną parę, w 1960 na 4, w1989 tylko na 2.

Porównywanie RTV i AGD nie ma większego sensu, nowe technologie czy niższe koszty produkcji sprawiły, że elektronika jest dużo bardziej dostępna (żadnych obliczeń i danych GUS-u do tego nie potrzeba). Można jednak spróbować porównać czarno-biały telewizor w PRL z kolorowym dzisiaj. W tym przypadku dopiero w ostatnich latach nastąpił przełom, a emeryt nie musi na niego oszczędzać dłużej niż miesiąc.

Cieszcie się życiem

Jakiekolwiek kryteria przyjmiemy, trudno obronić komunistyczną gospodarkę. System emerytalny - choć niewydolny - zapewnia współczesnym emerytom lepszą stopę życia, niż robił to Komitet Centralny. Nie tylko emerytury są wyższe w stosunku do pensji niż w PRL, za przeciętne świadczenie starsi ludzie mogą kupić znacznie więcej niż przed laty.

W PRL większość cen była regulowana urzędowo, choć nie odzwierciedlały one realnej wartości, i tak mało kogo było na nie stać. Stąd takie kwiatki jak oficjalna cena czekolady, która nie zmieniała się przez dekady. Dziś niewidzialna ręka rynku działa!

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin