Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wolny rynek, interwencjoniz, socjal, liberalizm, etatyzm
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:11, 23 Sty 2010    Temat postu:

Oless:
Cytat:
wartość ekonomiczna zależy od subiektywnej użyteczności


Jeżeli nie rozumie się dialektyki zjawisk społecznych, to wykluczonym jest rozumienie przyczyny określającej daną użyteczność. Nie pozostaje wtedy nic innego jak nazwanie niezrozumiałego, subiektywnym.

Na pustyni nie szklanka wody warta jest fortuny, a życie. Sprzedający szklankę wody, wycenia nie wodę, a życie kupującego i nie wedle subiektywnej użyteczności, a wedle możliwości finansowych kupującego. To samo robi kapitalista, za pracę pracownika płaci tyle, żeby pracownik mógł przeżyć w otaczającej go przestrzeni społeczno gospodarczej.

Oless:
Cytat:
dlaczego spada cena filmu DVD czym dalej od dnia jego wydania?


Dlatego, że jest tylko elementem złożonego procesu ekonomicznego, który utrzymuje równowagę pracy do wartości w ogólnym bilansie. Oczywiście rozdział tej wartości stoi w sprzeczności z wkładem pracy.

Oless:
Cytat:
suma nakładów pracy włożonych w sprzedaż jednej kopii wzrasta wraz z postępem czasu


Tyle tylko widzi krótkowidz.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 6:56, 24 Sty 2010    Temat postu:

Oless:
Cytat:
Cieszę się że poznajesz nowe słownictwo


Słownictwo, to krąg, poza którym znajduje się sfera niedostępna tobie. Wniosek taki jest uprawniony po analizie ostatnich twoich tekstów w odniesieniu do moich argumentów. Oczywistym jest, że można moje argumenty podważać, jednak żeby to zrobić trzeba je dostrzec, a to wymaga, choćby podstawowej tylko, zdolności abstrakcyjnego myślenia, którego wykazujesz się absolutnym brakiem. To właśnie jest widoczne w pierwszym planie twojej polemiki ze mną. Reszta, to kontekstowe płycizny o strukturze marketingowych promocji, odległe od analizy intelektualnej.

Oless:
Cytat:
nie porafisz nic wnieść do dyskusji to zmykaj, myk, myk..


Mat popełnił błąd skromności w ocenie tego co piszesz, to nie jest megalomania, to jest bufonada.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 9:44, 24 Sty 2010    Temat postu:

Oless
Cytat:
znaczy że się rozwijasz,
"
Hej ty rozwinięty Oleś!

Rozwinął się papier toaletowy,
aby stał się użytkowy.

Rozwiń się i ty więc także,
jak papier - a jakże,

abyś stał się użytkowy,
jak papier toaletowy.H17ZWR
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:45, 24 Sty 2010    Temat postu:

Oless napisał:
Zamiast prostej ekonomicznej prawdy, że wartość ekonomiczna zależy od subiektywnej użyteczności wolisz w ramach desperackiej wiary w marksistowskie utopie odwoływać się do najbzdurniejszej definicji

Laborystycznej teorii wartosci tworca nie byl Marks tylko Adam Smith i David Ricardo, co sprawda Karl Marx doprowadzil ekonomie klasyczna niemalze do perfekcji, ale ta "najbzdurniejsza definicja" to dzielo najwybitniejszych ekonomistow w historii tej dyscypliny.
Poki co najbzdurniejsze definicje tworzy tutaj pewien fan komunistycznego sekciarza z Bliskiego Wschodu sprzed tysiecy lat i jednoczesnie agitator systemu opartego na lichwie i pogoni za bozkiem Mamony. :rotfl:

Oless napisał:
która nie jest w stanie wyjaśnić nawet zjawiska przeceny, bo dlaczego spada cena filmu DVD czym dalej od dnia jego wydania? przecież suma nakładów pracy włożonych w sprzedaż jednej kopii wzrasta wraz z postępem czasu, dlaczego więc nie wzrasta cena? "

Nasluchales sie gdzies bzdur i wziales to, biedaku, na serio. Potrzeby konsumentow sa obiektem skutecznej manipulacji. Faktem powszechnie znanym jest wykorzystywanie przez przemysl reklamowy rozbudowanych technik naklaniania. Czemu sie tyle na reklame wydaje? Bo reklama tworzy popyt na towary i uslugi, ktore de facto nie maja zadnej albo prawie zadna uzytecznosc ale cene jednak maja (to dopiero prawdziwy cud). Racje mieli bowiem Adam Smith, David Ricardo a nade wszystko Karl Marx, ktorzy wyraznie pisali, ze wszystko co ma wartosc, pochodzi z tylko i wylacznie z ludzkiej pracy. Tak wiec cene ksztaltowana przez "subiektywna uzytecznoscia" mozna wlozyc miedzy bajki bo nawet zycie ludzkie jest niewiele warte dla takiego Olessa: zwolennika kary smierci i krucjat krzyzowych.

Oless napisał:
A jeżeli nie wiesz o czym mowa, i nie porafisz nic wnieść do dyskusji to zmykaj, myk, myk..

Niestety maly Kaziu jak chcesz cokolwiek z ekonomii zrozumiec, to musisz przestac myslec jak bezmyslny konsument a zaczac jak naukowiec.


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Nie 11:52, 24 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:15, 24 Sty 2010    Temat postu:

mat:
Cytat:
Olessa: zwolennika kary smierci i krucjat krzyzowych.


Oless ma absolutną rację, subiektywna użyteczność kształtuje wszelką cenę. W poniższym linku widzimy jak dochodzi do subiektywnej wymiany wartości. Oless i Goudolf zapewne będą usatysfakcjonowani, że na tej planecie nie tylko są ich zwolennicy, ale już realizatorzy ich przepięknych idei. Tu doszło do ustalenia subiektywnej użyteczności życia podejrzanego o gwałt na nieletnich. Oczywiście warunek Goudolfa został spełniony, wykonujący wyrok mieli absolutna pewność winy podejrzanego.

OSTRZEŻENIE
Film jest okrutnie drastyczny dla ludzi cywilizowanych (spalenie człowieka żywcem).

[link widoczny dla zalogowanych]

Adam Barycki


Ostatnio zmieniony przez barycki/konto usunięte dnia Nie 22:46, 24 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:31, 24 Sty 2010    Temat postu:

barycki napisał:
Na pustyni nie szklanka wody warta jest fortuny, a życie. Sprzedający szklankę wody, wycenia nie wodę, a życie kupującego i nie wedle subiektywnej użyteczności, a wedle możliwości finansowych kupującego.

To nie życie jest obiektem wymiany i sprzedawanym towarem, więc pudło. Szklanka wody jest w stanie zaspokoić najważniejszą potrzebę kupującego - potrzebę utrzymania się przy życiu - dlatego użyteczność wody na pustyni tak bardzo wzrasta, a z nią cena szklanki wody. Kupujący wycenia że jego życie jest najważniejsze jest więc w stanie oddać wszystko, wszystko to co ma, za użyteczność szklanki wody - zaspokojenie potrzeby pragnienia i utrzymanie funkcji życiowych.

Oczywiście powyższa wycena szklanki wody nie ma żadnego związku z pracą, sam nawet nie zauważyłeś że opis konkretnych sytuacji zmusił cię do zarzucenia fałszywej laborystycznej teorii wartości :) i zacząłeś odwoływać się do potrzeb konsumenta (jak potrzeba ochrony życia) i tego że wycena szklanki dotyczy konsumenta a nie żadnej pracy, brawo!

barycki napisał:
To samo robi kapitalista, za pracę pracownika płaci tyle, żeby pracownik mógł przeżyć w otaczającej go przestrzeni społeczno gospodarczej.

Kolejne przewidywanie Marksa które się nie sprawdziło (i to już za jego życia) wystarczy spojrzeć na wzrost dobrobytu ludności Europy w XIX wieku, czego najlepszym wskaźnikiem jest boom demograficzny- wzrost liczby ludności oraz emigracja ze wsi do miast. Nic dziwnego, że w Anglii czy we Francji bardzo szybko zapomniano o marksistowskich bzdurach, za to czerwona rewolucja mogła wybuchnąć tylko w carskiej Rosji. :mrgreen:

barycki napisał:
Oless:
Cytat:
dlaczego spada cena filmu DVD czym dalej od dnia jego wydania? przecież suma nakładów pracy włożonych w sprzedaż jednej kopii wzrasta wraz z postępem czasu, dlaczego więc nie wzrasta cena?

Dlatego, że jest tylko elementem złożonego procesu ekonomicznego, który utrzymuje równowagę pracy do wartości w ogólnym bilansie. Oczywiście rozdział tej wartości stoi w sprzeczności z wkładem pracy. (...) Tyle tylko widzi krótkowidz.

To nie wyjaśnienie, tylko wymówka bez treści. Tak mógłbyś napisać niezależnie czy cena by spadała czy wzrastała, zawsze mógłbyś bełkotać że to wynik "złożonego procesu ekonomicznego,który utrzymuje równowagę pracy do wartości w ogólnym bilansie" nauka tym się różni od pseudonauki że zajmuje się prawdziwymi wyjaśnienami a nie udawaniem wyjaśnień :) Dlatego powszechnie wiadomo że marksizm jest pseudonauką (patrz Karl Popper).

barycki napisał:
Jeżeli nie rozumie się dialektyki zjawisk społecznych,

Przecież barycki nie rozumiesz nawet paradoksu Marksa z Kapitału, omówionego wcześniej, gdyby ci polecić opisanie wątpliwości Marksa to nie wiedziałbyś z której strony dzwony biją, a już byś chciał przerosnąć uczniu swojego mistrza :mrgreen: To ja już lepiej rozumiem Kapitał od ciebie marksisto od siedmiu boleści. Twoja niewiedza na mnie wrażenia nie robi, a na mat'cie nie musi, bo razem tworzycie ładną parę wzajemnej adoracji marksistów, możecie też wspólnie zatańczyć trzymając się za ręce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:12, 24 Sty 2010    Temat postu:

mat napisał:
reklama tworzy popyt na towary i uslugi, ktore de facto nie maja zadnej albo prawie zadna uzytecznosc ale cene jednak maja (to dopiero prawdziwy cud).

Nie zrozumiałeś pojęcia subiektywnej użyteczności. Ona jest subiektywna właśnie dlatego, że rynkowa wartość dobra nie tkwi w jego obiektywnych własnościach, ale w ocenie jego przydatności przez konsumenta. Dobro jest wartościowe ekonomicznie na ile jest subiektywnie użyteczne w oczach kupującego. Leki homeopatyczne są obiektywnie wodą, ale mają cenę rynkową bo są naiwni którzy wierzą w ich skuteczność - nadają więc im wartość.
Prawdziwym cudem jest więc twoja obecność w tym wątku, barycki chociaż udaje że rozumie, ty nawet nie udajesz...

mat napisał:
Nasluchales sie gdzies bzdur i wziales to, biedaku, na serio.

Nie dość że mało bystry to jeszcze mu słoma z butów wyłazi.
mat napisał:
Niestety maly Kaziu jak chcesz cokolwiek z ekonomii zrozumiec, to musisz przestac myslec jak bezmyslny konsument a zaczac jak naukowiec.

Ty masz takie pojęcie o nauce i ekonomii jak Wrzodak i Giertych :)

Mądrości Zygmunta Wrzodaka:
" Prawa ekonomiczne nie są prawami przyrody. To my je ustanawiamy i my możemy je zmianiać." (za Wprost 8.12.2002)
Mądrości Romana Giertycha:
"Liberalizm nie jest synonimem wolności, Jest jej przeciwieństwem."
Mądrości matowe:
" Tak wiec cene ksztaltowana przez "subiektywna uzytecznoscia" mozna wlozyc miedzy bajki ..."
" Karl Marx doprowadzil ekonomie klasyczna niemalze do perfekcji..."
(od dzisiaj moje ulubione)
Barycki, marksista większy od Marksa:
"użyteczność jest sumą zorganizowanej społecznie pracy"

Jakie społeczeństwo, tacy politycy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 3:30, 25 Sty 2010    Temat postu:

Oless napisał:
Dobro jest wartościowe ekonomicznie na ile jest subiektywnie użyteczne w oczach kupującego. Leki homeopatyczne są obiektywnie wodą, ale mają cenę rynkową bo są naiwni którzy wierzą w ich skuteczność - nadają więc im wartość.

Ciekawa jaka wartosc im nadaja, wyzsza czy nizsza niz naklad pracy potrzebny na ich wyprodukowanie. Gdyby bylo tak, ze konsumenci nadaja wartosc towarom to kapitalisci musielby sprzedawac towary nie ogladajac sie na koszty pracy, ale jak wiadomo, w realnej ekonomii tego nie robia. a jak tam w urojonym swiecie Crusoe i Pietaszka? :)
Oless napisał:
Ty masz takie pojęcie o nauce i ekonomii jak Wrzodak i Giertych :)

Hehe, podobne oszolomy do Korwina-Mikke. I nie stosuj taktyki slomianego czlowieczka ([link widoczny dla zalogowanych]) -tym bardziej, ze to twoi moherowi wspolwyznawcy- tylko napisz wreszcie cos madrego. A jesli uwazasz sie za madrzejszego niz Ricardo, to czemu nie zrobiles, jak on wielkiego majatku na gieldzie? Niestety, tacy madrale jak ty, mogliby na to poswiecac i 24 godziny na dobe, ale bez skutku.

Oless napisał:
Jakie społeczeństwo, tacy politycy...

Poczytaj cos na temat teorii elit V. Pareto. Spoleczenstwo nie ma wplywu na elity, ktore nim rzadza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:54, 25 Sty 2010    Temat postu:

Oless:
Cytat:
To nie wyjaśnienie, tylko wymówka bez treści.

zawsze mógłbyś bełkotać że to wynik

nie rozumiesz nawet

nie wiedziałbyś z której strony dzwony biją

chciał przerosnąć

To ja już lepiej rozumiem

marksisto od siedmiu boleści

Twoja niewiedza na mnie wrażenia nie robi

więc pudło

Nie zrozumiałeś pojęcia

tworzycie ładną parę wzajemnej adoracji

możecie też wspólnie zatańczyć trzymając się za ręce

Prawdziwym cudem jest więc twoja obecność w tym wątku

chociaż udaje że rozumie

ty nawet nie udajesz...

Nie dość że mało bystry to jeszcze mu słoma z butów wyłazi.

Ty masz takie pojęcie


Niech żyją nauki ekonomiczne Olessa. Precz z pseudonaukowym marksizmem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:54, 25 Sty 2010    Temat postu:

A to dobre, barycki poucza innych co do grzeczności wypowiedzi ! Ale jaja :mrgreen:

Zauważ barycki, że w tych wypowiedziach nie ma żadnego przekłamania, jeżeli znalazłoby się w nich coś czym ktoś mógłby się poczuć niesłusznie dotknięty, to ginie to w masie argumentów, i to prawdziwych argumentów, a nie przeklepanych formułek z marsistowskich broszurek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:07, 25 Sty 2010    Temat postu:

Oless napisał:
Kolejne przewidywanie Marksa które się nie sprawdziło (i to już za jego życia)

"Tak i wy, gdy ujrzycie, ze to sie dzieje, wiedzcie, iz blisko jest krolestwo Boze. Zaprawde, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, az sie wszystko stanie"(Lk 21:31-32).
Kto by pomyslal, ze to z Marxa. :)

A powaznie, to Keynes jedynie uratowal kapitalizm na conajmniej 100 lat, podsuwajac burzujom pomysl kupienia sobie czasu za cene placenia bezrobotnym zasilkow. Keynes nie docenil jednak roli postepu technicznego, ktory "produkuje" olbrzymie bezrobocie, i niedocenil tez chciwosci i glupoty burzujow, ktorzy wciaz chca zlikwidowc owe zasilki, pomimo iz grozi to rewolucja, ktorej sie tak bardzo boja.

Oless napisał:
wystarczy spojrzeć na wzrost dobrobytu ludności Europy w XIX wieku,

I co z tego kiedy akumulacja kapitalu jest wspomagana rabunkiem kolonii (Francja, W, Brytania, Belgia czy Holandia) albo rabunkiem ziemii i jej bogactw (USA, Kanada, Australia). I to tez nie zawsze (bieda w Portugalii, Brazylii czy Argentynie). Liberalna gospodarka doprowadzila miliardy ludzi w III swiecie do nedzy, a kapitalizm kilka razy na krawedz upadku (np. w latach 1930tych). To wlasnie kryzys gospodarki liberalnej doprowadzil do objecia wladzy w Niemczech przez Hitlera, a w konsekwencji do II Wojny Swiatowej.

Oless napisał:
czego najlepszym wskaźnikiem jest boom demograficzny- wzrost liczby ludności oraz emigracja ze wsi do miast.

Boom demograficzny najwiekszy jest w Afryce a jakos dobrobytu tam nie widzialem, masowa emigracja ze wsi do miast to i ZSRR i w PRL miala miejsce. Najlepszym wskaznikiem dobrobytu jest to, ze w miare jego wzrostu ludzie zaczynaja sie odsuwac od religii. Polski Kosciol jechal dotad na zacofaniu Polski. Ale co bedzie, jak Polska dogoni Zachod? Bedzie jak na Zachodzie, czyli puste koscioly, gdyz to byt okresla swiadomosc, jak to dawno temu odkryl pewien brodaty zyd imieniem Karol.

Oless napisał:
Nic dziwnego, że w Anglii czy we Francji bardzo szybko zapomniano o marksistowskich bzdurach

Pewnie nie wiesz, ze Marks jest dzis czytany i omawiany na najlepszych zachodnich uniwersytetach, glownie wsrod ekonomistow i socjologow ale nie tylko. Zreszta nastapil zmierzch neoliberalnych teoryjek. W koncu mamy kolejny cykliczny kryzys kapitalizmu, przewidziany przez Marxa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:23, 25 Sty 2010    Temat postu:

mat napisał:
Oless napisał:
Dobro jest wartościowe ekonomicznie na ile jest subiektywnie użyteczne w oczach kupującego. Leki homeopatyczne są obiektywnie wodą, ale mają cenę rynkową bo są naiwni którzy wierzą w ich skuteczność - nadają więc im wartość.

Ciekawa jaka wartosc im nadaja, wyzsza czy nizsza niz naklad pracy potrzebny na ich wyprodukowanie.

To tak jak Ty kiedy kupujesz proszek do prania, przecież zastanawiasz się czy jego producent uwzględnił wszystkie koszty. I ile napracowali się robotnicy. Nie myślisz o tym podczas zakupów? Naprawdę ?! :) Niespodzianka... A tak bez żartów to:

Konsumenci nadają produktom swoją wartość, a jeżeli cena dobra przekracza ich ostateczną akceptowalną cenę, to produktu w ogóle nie kupują. Jeżeli wartość rynkowa dobra nie dorasta do wartości czynników produkcji potrzebnych na jego wyprodukowanie to takie dobra w ogóle nie są produkowane. Dlatego nie ma truskawek za 40 gr, chociaż są tacy którzy dopiero po takiej cenie by je zakupili.

mat napisał:
Gdyby bylo tak, ze konsumenci nadaja wartosc towarom to kapitalisci musielby sprzedawac towary nie ogladajac sie na koszty pracy,

Dzieje się odwrotnie, kapitaliści dostosowują koszty pracy do wartości produktu. Jeżeli spada wartość produktu to starają się ciąć koszty całkowite (zmniejszają produkcję, obniżają premie, tną etaty) jeżeli nie da się dalej ciąć kosztów to bankrutują.

mat napisał:
ale jak wiadomo, w realnej ekonomii tego nie robia.

Bo w realnej ekonomii jednostki dążą do racjonalnej alokacji dóbr, a więc przedsiębiorcy starają się wybrać jedynie rentowne metody produkcji.

mat napisał:
a jak tam w urojonym swiecie Crusoe i Pietaszka? :)

Rentowność i podstawowe prawa ekonomii obowiązują także na samotnej wyspie :) Są uniwersalne jak prawa fizyki (chociaż są jakościowe a nie ilościowe) bo uniwersalna jest ludzka natura z której prawa ekonomii wynikają.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:25, 25 Sty 2010    Temat postu:

mat
Cytat:
Pewnie nie wiesz, ze Marks jest dzis czytany i omawiany na najlepszych zachodnich uniwersytetach, glownie wsrod ekonomistow i socjologow ale nie tylko. Zreszta nastapil zmierzch neoliberalnych teoryjek. W koncu mamy kolejny cykliczny kryzys kapitalizmu, przewidziany przez Marxa.

Potem przyjdzie czas na "Mein Kampf"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:59, 25 Sty 2010    Temat postu:

mat napisał:
A powaznie, to Keynes jedynie uratowal kapitalizm na conajmniej 100 lat,

Na poważnie to Keynes niczego nie uratował, w rzeczywistości było dokładnie odwrotnie sztuczne "pobudzanie" gospodarki poprzez pusty pieniądz według keynesowskich metod nie jedną gospodarkę skazało na długotrwały regres (Japonia) nie mówiąc o tworzeniu się baniek spekulacyjnych (ostatni krach na regulowanym rynku kredytów hiotecznych w USA). Możemy o tym porozmawiać jak twój poziom wiedzy ekonomicznej wzrośnie, na razie nie jesteś w stanie tego ocenić i tylko przepisujesz to co ci się podoba , a co gdzieś tam przeczytałeś.

mat napisał:
Liberalna gospodarka doprowadzila miliardy ludzi w III swiecie do nedzy,

W Trzecim Świecie nie ma kapitalizmu i to jest podstawowa przyczyna ich nędzy. Nie ma nawet dobrze zdefiniowanych praw własności, ani swobody przedsiębiorczości, jeżeli nie mogę wybudować studni na swojej ziemii, to jest to zbójecki feudalizm, a nie kapitalizm. Trzeba umieć rozróżniać systemy gospodarcze. Tłumaczyłem to już akurat właśnie tobie i jak krew w piach...

http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/ukrzyzowana-polska,4569-25.html#100683

Bynajmniej nie są kapitalistyczne, twój błąd spostrzegania polega na tym, że myślisz iż każde miejsce na globie gdzie nie dotarła ideologia marksistowska należy wrzucić do wspólnego worka o nazwie "kapitalizm" (ten sam błąd popełnia barycki, a jakże). To jednak niesłuszne uproszczenie.

Hernando de Soto wraz z członkami zespołu badawczego odwiedził liczne bardzo biedne państwa (Haiti, Egipt, Filipiny, Peru) a wyniki badań opublikował w nieocenionej pozycji Tajemnica Kapitału, czyli dlaczego kapitalizm triumfuje na zachodzie a zawodzi gdzie indziej. Podstawowym ekonomicznym problemem państw Trzeciego Świata, państw nierozwinietych lub postkomunistycznych, jest brak prawnego zagwarantowania prywatnej własności ludzi, wokół której mogłaby wystartować ludzka przedsiębiorczość.

" Wyobraźcie sobie kraj, w którym nikt nie jest w stanie ustalić, kto co posiada, adresy nie mogą być zweryfikowane, ludzi nie można zmusić do spłacenia długów, zasobów nie da się w wygodny sposób spieniężyć, majątek nie może być podzielony na udziały, opisy aktywów nie są znormalizowane i nie można ich łatwo porównać ze sobą, zaś zasady rządzące własnością prywatną różnią się w zależności od okolicy, a nawet od ulic jednego miasta. Właśnie wczuliście się w życie państwa rozwijającego się lub byłego państwa komunistycznego, a ściślej – wyobraziliście sobie życie, jakie toczy 80% obywateli tych państw, oddzielonych od ‘uzachodnionej’ elity ."

Co zdumiewające często w państwach tych społeczeństwo posiada majątek(np. ziemię) o wartości, która na Zachodzie pozwoliłaby na doskonały rozwój systemu kapitalistycznego ( przykładem mogą być niezamożni mieszkańcy Egiptu, których zasoby przekraczają według obliczeń de Soto wartość wszystkich inwestycji zagranicznych w historii tego państwa, wliczając w to Tamę Assuańską i Kanał Sueski) niestety brakuje klarownego przypisania własności do konkretnego właściciela (pomogłoby uprawomocnione powszechne uwłaszczenie) odpowiedniego prawa, bezpieczeństwa wewnętrznego i innych , z zachodniego punktu widzenia oczywistych, rozwiązań systemowych, które blokują normalny rozwój gospodarczy.

Cytat:
a kapitalizm kilka razy na krawedz upadku (np. w latach 1930tych).

To był kryzys monetarny, związany z wadami systemu monetarnego, a nie wolnym rynkem. To nie wolny rynek ustala stopy procentowe, to nie wolny rynek zalegalizował pieniądz inflacyjny, etc.

Cytat:
Pewnie nie wiesz, ze Marks jest dzis czytany i omawiany na najlepszych zachodnich uniwersytetach, glownie wsrod ekonomistow

W ramach krytyki to jest omawiany nawet na polskich ( [link widoczny dla zalogowanych] ), chociaż każdy normalny ekonomista zdaje sobie sprawę że to błąd przeszłości.

mat napisał:
W koncu mamy kolejny cykliczny kryzys kapitalizmu, przewidziany przez Marxa.

Kolejny marksista, który nie czytał Marksa, konieczność dziejowa powinna sprawić, że kapitalizmu już być nie powinno. Gdyby Marks żył dzisiaj to sukces kapitalizmu (nawet tego połowicznego jak dzisiaj) byłby dla niego szokiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:15, 25 Sty 2010    Temat postu:

Czyli kolejny ostateczny krach kapitalizmu i totalny powrót do komunizmu?
Już Jezus był pierwszym komunistą; gówno miał a rozdawał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:25, 25 Sty 2010    Temat postu:

Oless:
Cytat:
Zauważ barycki, że w tych wypowiedziach nie ma żadnego przekłamania,


Zauważyłem.

Oless:
Cytat:
jeżeli znalazłoby się w nich coś czym ktoś mógłby się poczuć niesłusznie dotknięty,


Ależ Olessie, jakżebym mógł się czuć dotknięty prawdą naukową, a do tego jeszcze ekonomiczną.

Oless:
Cytat:
ginie to w masie argumentów, i to prawdziwych argumentów,


Ja już zleciłem kamieniarzowi wyskrobać te argumenty w lastryko.

Masa prawdziwych argumentów Olessa uwiecznionych przeze mnie na płycie z lastryka:

Cytat:
Oless: argument I
Cytat:
Szkoła austriacka nie wymyśliła emisji pieniądza przez banki komercyjne, mało tego jest jej zawziętym przeciwnikiem

Oless: argument II
Cytat:
Od stu lat ekonomiści szkoły austriackiej krytykują centralnie zarządzaną bankowość

Oless: argument III
Cytat:
Wiem barycki, że nie rozumiesz, że te zdania są zbieżne po ich rozwinięciu. Jesteś dyletantem


Już zginąłem pod masą prawdziwych argumentów, spod takiej masy nie idzie się wygrzebać, tym bardziej, że lastryko swoje waży.

Adam Barycki


Ostatnio zmieniony przez barycki/konto usunięte dnia Pon 14:32, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:55, 25 Sty 2010    Temat postu:

Barycki ja rozumiem ucieczkę w kwestie pozamerytoryczne, po prostu nic innego ci nie zostało.

W ramach prezentu, z sympatii, masz trochę bełkotu z podręcznika PRLu :

" Dynamiczny rozwój społęcznych sił wytwórczych powoduje, że popadają one w sprzeczność z mającymi charakter względnie statyczny stosunkami ekonomicznymi, stanowiącymi bazę formacji społeczno-ekonomicznej. Rodzi to konieczność rewolucyjnej zmiany polegającej na zastąpieniu starej bazy, nową. Zmiana ta narusza z kolei zgodność między bazą a nadbudową, co czyni nieuchronnym zastąpienie starej nadbudowy nową..."

:rotfl:

Jak widzisz to były złote czasy dla ćwierćinteligentów, treść podręczników mógł pisać ktokolwiek...


Ostatnio zmieniony przez Oless dnia Pon 14:59, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2683
Przeczytał: 24 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:12, 25 Sty 2010    Temat postu:

Oless napisał:
Jeżeli wartość rynkowa dobra nie dorasta do wartości czynników produkcji potrzebnych na jego wyprodukowanie to takie dobra w ogóle nie są produkowane[/color].

W idealnej gospodarce rynkowej, chciales powiedziec, takiej z ksiazeczek do mikroekonomii, czyli nigdzie nie istniejacej.
Oless napisał:
Dlatego nie ma truskawek za 40 gr, chociaż są tacy którzy dopiero po takiej cenie by je zakupili.

"Jeżeli wartość rynkowa dobra nie dorasta do wartości czynników produkcji potrzebnych na jego wyprodukowanie" to zajmujemy sie marketingiem. Zysk maksymalizujemy przez masowa sprzedaz dobr o niskiej jakosci, ale w oparciu o nachalna i wszedobylska reklame (np. junk food typu McDonald's, Coca Cola). Nie przypadkiem wiekszosc programu TV to dzis reklamy.

Oless napisał:
kapitaliści dostosowują koszty pracy do wartości produktu. Jeżeli spada wartość produktu to starają się ciąć koszty całkowite (zmniejszają produkcję, obniżają premie, tną etaty) jeżeli nie da się dalej ciąć kosztów to bankrutują.

Nie badz smieszny, gdyby bylo tak jak mowisz, to by wynikalo z tego ze kryzysy gospodarek wynikaja z fochow konsumentow. :rotfl: Oni nie maja tu duzo do gadania. Konsumenci i tak sa zmuszani przez olbrzymi aparat marketingu i reklamy do kupowania nie tego, co im jest naprawde potrzebne, ale do kupowania tego, co sie kapitalistom najbardziej oplaca produkowac. Po prostu nie rozumiesz, ze kryzys bierze sie z tego, ze firmy produkuja za duzo, a placa za malo swym pracownikom, a wiec pracownikow firmy X nie stac na kupno wyrobow firmy Y i vice versa, i ze jest to zjawisko powszechne.

Oless napisał:
Bo w realnej ekonomii jednostki dążą do racjonalnej alokacji dóbr, a więc przedsiębiorcy starają się wybrać jedynie rentowne metody produkcji.

Po pierwsze zalozenie o racjonalnosci ludzkich zachowan to mit. A wiadomo, ze tam gdzie mamy zalozenie z gruntu falszywe, to teorie na nich oparte sa nic nie warte.
Po drugie kapitalizm sam musialby byc systemem racjonalnym aby ludzi postepowali racjonalnie, tymczasem w kapitalizmie mamy do czynienia z chroniczna nadprodukcja (albo chronicznym niedostatkiem realnego popytu, co wychodzi na to samo) a wiec i cyklicznymi kryzysami.

Oless napisał:
Rentowność i podstawowe prawa ekonomii obowiązują także na samotnej wyspie :) Są uniwersalne jak prawa fizyki (chociaż są jakościowe a nie ilościowe) bo uniwersalna jest ludzka natura z której prawa ekonomii wynikają.

Ekonomia to jest nauka spoleczna jak socjologia albo antropologia, a nie scisla jak fizyka czy chemia. Stad nie ma jednej obowiazujacej teorii w ekonomii. Takiej jak np. teoria makromechaniki Newtona czy mikromechaniki Plancka i innych. Stad ekonomisci moga tylko wypowiadac swe sady na temat stanu gospopdarki, przyczyn kryzysu czy polityki ekonomicznej. Ale nie sa to sady ssicle naukowe, ani tez oparte na prawdziwie empirycznych przeslankach. Astronom potrafi np. przewidziec zacmienia slonca czy ksiezyca z 100% dokladnoscia. A zaden ekonomista czy toretyk finansow nie potrafi przewidziec nawet sredniego kursu gieldy za miesiac, nie mowiac juz o srednim kursie firm z poszczegolnych branz czy indywidualnych firmach. Ekonomisci sa nawet niezgodni co do definicji takich podstawowych pojec jak "wartosc", "bezrobocie", kloca sie o to co tak naprawde powoduje kryzysy ekonomiczne czy nawet zwykla inflacje. Stad astronomia jest nauka i to scisla, a ekonomia to niestety czesto wrozenie z fus i poprawnie politycznie stek bzdur na uslugach akutalnie panujacych elit.
Stad dziwi mnie ten kult "guru" monetaryzmu czy ekonomii neoliberalnej. Czyzby nikt nie widzial, ze ow monetaryzm czy noeliberalizm to tylko rodzaj wiary parareligijnej? A ze ja sie intersuje religia i parareligia, wiec mi sie ten temat chyba nigdy nie znudzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:32, 25 Sty 2010    Temat postu:

Oless:
Cytat:
przeklepanych formułek z marsistowskich broszurek.


Nie ja, tylko ty i nie z marksistowskich, tylko z tych:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Oless:
Cytat:
Zauważ barycki, że w tych wypowiedziach nie ma żadnego przekłamania


Sprawdziłem, nie ma absolutnie żadnego przekłamania, wszystko przepisujesz starannie, słowo w słowo.

Oless:
Cytat:
jeżeli znalazłoby się w nich coś czym ktoś mógłby się poczuć niesłusznie dotknięty


Jednak słusznie mogliby się poczuć dotknięci obydwaj autorzy, których kopiujesz nie informując, że to nie twoje wypowiedzi, a wypowiedzi ich autorstwa. To się już nie nazywa wolnorynkową wymianą myśli, a kradzieżą własności intelektualnej. Ale nie martw się Oless, ponieważ wartość intelektualna jest znikoma, to i prokurator nie będzie ci robił krzywdy, umorzy ewentualne postępowanie z powodu znikomej szkodliwości czynu.

Adam Barycki

PS. Przy okazji, gratuluję zaangażowania w studiowanie nauk ekonomicznych. Przerobiony przez ciebie materiał jest wprost tytaniczny i ta ogromna czcionka jest przecudna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:48, 25 Sty 2010    Temat postu:

barycki napisał:
Nie ja, tylko ty i nie z marksistowskich, tylko z tych:
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

No to barycki powinieneś przeczytać uważnie na dobry początek.

Cytat:
Jednak słusznie mogliby się poczuć dotknięci obydwaj autorzy, których kopiujesz nie informując, że to nie twoje wypowiedzi, a wypowiedzi ich autorstwa.

???
Barycki, przecież to ja podałem ci te linki i ich autorstwo ! :)
W dodatku nie skopiowałem żadnej wypowiedzi, co ty dzisiaj brałeś barycki? Odstaw prochy :mrgreen:


Ostatnio zmieniony przez Oless dnia Pon 17:58, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:56, 25 Sty 2010    Temat postu:

Oless napisał:
Jeżeli wartość rynkowa dobra nie dorasta do wartości czynników produkcji potrzebnych na jego wyprodukowanie to takie dobra w ogóle nie są produkowane[/color].
mat napisał:
W idealnej gospodarce rynkowej, chciales powiedziec, takiej z ksiazeczek do mikroekonomii, czyli nigdzie nie istniejacej.

A skąd, w normalnej gospodarce, bez założeń modeli konkurencji doskonałej. To oczywiste, że nie produkuje się nierentownych rzeczy, wie to nawet dziecko. Pomyłki są możliwe tylko do czasu, w długim okresie mogą pozostać tylko dobra których wartość jest wyższa niż czynników produkcji koniecznych do ich wytworzenia.

mat napisał:
"Jeżeli wartość rynkowa dobra nie dorasta do wartości czynników produkcji potrzebnych na jego wyprodukowanie" to zajmujemy sie marketingiem. Zysk maksymalizujemy przez masowa sprzedaz dobr o niskiej jakosci, ale w oparciu o nachalna i wszedobylska reklame (np. junk food typu McDonald's, Coca Cola). Nie przypadkiem wiekszosc programu TV to dzis reklamy.

Reklama pełni funkcję przede wszystkim informacyjną i umożliwia dotarcie do odbiorców, jak widzisz napis nad sklepem "RTV AGD" to to też jest reklama. Reklama jest ważna, ale nie jest cudtwórcza. Reklama pozwala tylko przyciągnąć klienta, ale nie go utrzymać. Do utrzymania klienta potrzebna jest akceptowalna jakość produktu i prawdziwe zaspokojenie potrzeby. Marketing ma swoje granice, dlatego nikt nie jada regularnie w McDonaldsie, bo to smaczne, ale się nie najesz, a Coca Colę to przypomnij sobie kiedy ostatni raz piłeś, jak byłeś nastolatkiem? zwykłą herbatę pijesz częściej, bo jest bardziej użyteczna :) Jeżeli produkt będzie miał beznadziejną jakość to drugi raz nikt go nie zakupi, a ludzie łatwiej się dzielą negatywnymi opiniami niż pozytywnymi - to podstawowa zasada o jakiej powie ci osoba znająca się na marketingu, powinien ją znać pierwszy lepszy student zarządzania.
Ostatecznie twój przykład McDonaldsa jest nietrafny, bo poprawienie samopoczucia także ma swoją cenę, więc ludzie jadający w MCDonaldsie kupują możliowość zjedzenia w ładnym, znanym miejscu, a dzieci dostają cool zabawkę. Tobie może się to nie podobać, ale oni to mają w nosie. To tak jak ja bym narzekał, że ludzie kupując papierosy płacą za truciznę, tymczasem nikt im krzywdy nie robi, bo sami to wybierają. W ten sposób realizują swoje potrzeby (choćby najdziwniejsze...).

Oless napisał:
kapitaliści dostosowują koszty pracy do wartości produktu. Jeżeli spada wartość produktu to starają się ciąć koszty całkowite (zmniejszają produkcję, obniżają premie, tną etaty) jeżeli nie da się dalej ciąć kosztów to bankrutują.
mat napisał:
Nie badz smieszny, gdyby bylo tak jak mowisz, to by wynikalo z tego ze kryzysy gospodarek wynikaja z fochow konsumentow. :rotfl:

Zabawne że Tobie najweselej gdy mówisz najmniej mądre rzeczy. A największą pewność siebie masz gdy pleciesz :think: Oczywiście z tego że koszty pracy są dostosowywane do wartości rynkowej produktu nie wynika nic na temat kryzysów... Preferencje konsumentów zmieniają się, zmienia się za nimi struktura produkcji, ale mechanizm ten nie jest w stanie wywołać większych pertrubacji; zazwyczaj spadek zysków z jednej gałęzi powoduje wzrost zysków w innej, na coś ludzie w końcu wydają swoje pieniądze.

Rynkowa metoda kija i marchewki, czyli straty i zysku, jest wystarczającym bodźcem do umieszczania zasobów tam gdzie są najbardziej potrzebne w najszybszym moliwym czasie (maksymalizacja zysków i redukcja kosztów), wszelka nierównowaga jest więc musowo zjawiskiem tymczasowym.

Cytat:
Konsumenci i tak sa zmuszani przez olbrzymi aparat marketingu i reklamy do kupowania nie tego, co im jest naprawde potrzebne,

Snujesz nierealne baśnie, spójrz na rachunek i policz ile tam rzeczy, których nie potrzebujesz i które mógłbyś odnnieść do sklepu. W dodatku to dość aroganckie decydować za ludzi czego naprawdę potrzebują (ale za to jakie marksistowskie).

Cytat:
Po prostu nie rozumiesz, ze kryzys bierze sie z tego, ze firmy produkuja za duzo, a placa za malo swym pracownikom, a wiec pracownikow firmy X nie stac na kupno wyrobow firmy Y i vice versa, i ze jest to zjawisko powszechne.

Jest to wyjaśnienie nieprzekonywujące, bo wewnętrznie sprzeczne. Jeżeli produkty firmy Y nie znajdują odbiorców to zmniejsza ona swoją produkcję, równolegle powstaje firma Z która dostarcza usług osobom, które pieniądze mają, bo przecież jeżeli pracownikom płaci się za mało, to ktoś te pieniądze bierze, a ten ktoś ma swoje potrzeby i także jest klientem kogoś... klasyczny przykład nie przeprowadzenia analizy do końca i zapomnienia o podstawowej zasadzie że każdy konsument jest producentem , a każdy producent jest konsumentem. Z tego co wiem nikt nie wyjaśnia kryzysu w tak naiwny sposób.

Oless napisał:
Bo w realnej ekonomii jednostki dążą do racjonalnej alokacji dóbr, a więc przedsiębiorcy starają się wybrać jedynie rentowne metody produkcji.
mat napisał:
Po pierwsze zalozenie o racjonalnosci ludzkich zachowan to mit. A wiadomo, ze tam gdzie mamy zalozenie z gruntu falszywe, to teorie na nich oparte sa nic nie warte.

Nie zrozumiałeś, chodzi o racjonalność w najszerszym sensie, co znaczy że człowiek potrafi wybierać środki, które uznaje za pomocne w osiągnięciu jego celów. Każdy człowiek ma swój rozum, z tego powodu mat nie sikasz po meblach, a jak chcesz iść do kina to nie idziesz po bilet do fryzjera. Podobnie działają inni ludzie i dlatego rynek swobodnej wymiany w sposób naturalny prowadzi do sytuacji w której ludzie, lepiej lub gorzej, spełniają wzajemnie swoje potrzeby.

Z tego samego powodu przedsiębiorcy dążą do odnajdywania zyskownych metod produkcji i dystrybucji, bo tylko szaleniec chciałby zbankrutować i usiąść od drzewem nic nie robiąć dalej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:05, 25 Sty 2010    Temat postu:

mat napisał:
Po drugie kapitalizm sam musialby byc systemem racjonalnym aby ludzi postepowali racjonalnie, tymczasem w kapitalizmie mamy do czynienia z chroniczna nadprodukcja (albo chronicznym niedostatkiem realnego popytu, co wychodzi na to samo) a wiec i cyklicznymi kryzysami.

Najważniejsze kryzysy XX wieku były kryzysami egzogenicznymi , czyli zewnętrznymi wobec rynku, poczynają od Wielkiego Kryzysu (czynniki monetarne), po kryzys lat 70. (zwyżka cen ropy) aż do aktualnego załamania rynku finansowego, spowodowanego przez niefrasobliwą politykę monetarną FED i ustawy regulujące rynek kredytów hipotecznych (patrz pierwszy post).

A co do przewidywania, ekonomia posługuje się prawami jakościowymi a nie ilościowymi, dlatego nikt nie potrafi przewidywać zjawisk ekonomicznych tak jak można przewidywać zjawiska fizyczne. Jednakże można np. przewidzieć kryzys :)

Specjalnie dla ciebie, analityk szkoły austriackiej, Peter Shiff, zwróc uwagę jaką arogancją popisują się jego adwersarze:
- wyśmiewają go
- zdumiewają się, bo nigdy wcześniej nie spotkali takiego podejścia
- zarzucają ... pesymizm

-> Jeden przeciwko wszystkim...

tymczasem ten się śmieje kto się śmieje ostatni :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 1:30, 26 Sty 2010    Temat postu:

Oless:
Cytat:
jeżeli pracownikom płaci się za mało, to ktoś te pieniądze bierze, a ten ktoś ma swoje potrzeby i także jest klientem kogoś...


A jak już te pieniądze weźmie, to natychmiast zacznie realizować swoje potrzeby i zostanie klientem kogoś. Kupi sobie dwa miliony telewizorów, osiemset tysięcy samochodów, z osiemdziesiąt tysięcy mieszkań, dwanaście milionów par butów i pięćdziesiąt milionów podkoszulek, a codziennie będzie go goliło osiemnaście tysięcy fryzjerów.

Gdyby jednak tak się nie stało, choć absolutnie nie mogę wyobrazić sobie dlaczego, przecież Oless na pewno dobrze przeczytał broszurę i dokładnie przepisał, lecz gdyby jednak, to…

Oless:
Cytat:
spadek zysków z jednej gałęzi powoduje wzrost zysków w innej, na coś ludzie w końcu wydają swoje pieniądze.


Oczywiście wtedy powstanie dwanaście nowych miejsc pracy, zatrudni dwunastu atletów do noszenia lektyki.

Oless:
Cytat:
Reklama pełni funkcję przede wszystkim informacyjną


Oless:
Cytat:
ginie to w masie argumentów, i to prawdziwych argumentów


O nie, Olessie, ja do tego nie dopuszczę, nie zginie ta najprawdziwsza z prawd prze ciebie w trudzie przepisana. Razem będziemy nieśli tę żagiew, niech rozświetla chłonne na prawdziwą prawdę umysły.

Adam Barycki


Ostatnio zmieniony przez barycki/konto usunięte dnia Wto 1:32, 26 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:23, 26 Sty 2010    Temat postu:

barycki
Cytat:
Razem będziemy nieśli tę żagiew,

Nieś tą żagiw - nieś.
Lepsza ona od tych nowych zasranych żarówek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oless




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2139
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:29, 26 Sty 2010    Temat postu:

mat napisał:
Oless napisał:
Kolejne przewidywanie Marksa które się nie sprawdziło (i to już za jego życia)

"Tak i wy, gdy ujrzycie, ze to sie dzieje, wiedzcie, iz blisko jest krolestwo Boze. Zaprawde, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, az sie wszystko stanie"(Lk 21:31-32).
Kto by pomyslal, ze to z Marxa. :)

:rotfl:
popełniasz ten sam bład co anbo, to nie jest przykład niespełnionego proroctwa: patrz #105284 .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 4 z 8

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin