Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Od niegrzecznego do serdecznego.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pijWódkęMordaNaKłódkę
Gość






PostWysłany: Nie 13:19, 02 Paź 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
W czym mogę pomóc?


Prośba taka aby nie roznosić wirusa Kotasińskiego po innych forach.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:02, 03 Paź 2011    Temat postu:

Na jakich forach mam nie pojawiać się?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dowidzenia Wirusku
Gość






PostWysłany: Pon 0:37, 03 Paź 2011    Temat postu:

Marcin Kotasiński napisał:
Na jakich forach mam nie pojawiać się?


Na wszystkich włącznie z tym.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:42, 03 Paź 2011    Temat postu:

Krowa, jak zapewne dobrze wiesz, twoje życzenie jest tylko życzeniem, na które ja wcale mogę nie przystać. Dobrze wiesz, że nie możesz w taki sposób wpłynąć na moją wolę, o której równie dobrze wiesz, że ewentualnie może chcieć wejść na każde forum jakie zechce. Wiedząc to, dobrze wiesz także, że jeśli zrobię wbrew twojemu życzeniu, ty znajdziesz w tym subiektywny powód potwierdzający „słuszność” twojego sprzeciwu. Intuicyjnie dobrze wiesz, że wyrażając życzenia sprzeczne z wolą innych ludzi, sam wynajdujesz sobie owody do tego, aby sprzeciwiać się i epatować buntem.
Zadam ci proste pytanie i proszę o prostą, pełną i prawdziwą odpowiedź: Za co mnie winisz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pon 10:26, 03 Paź 2011    Temat postu:

I co Pan Na to, Panie Kotasiński? Pan Krowa ma mózg zupełnie oczyszczony z wszelakiego brudu, przez niego bez najmniejszych oporów przepływa najczystsza energia boża pozostawiając w nim najczystszą prawdę. Zaprzeczyć temu nie można w żaden sposób i dlatego jest to najznamienitszy dowód na Pańskie, Panie Kotasiński, konszachty z diabłem. A my już z Panem Krową nie pozwolimy na to, aby diabelstwo szerzyło się w Internecie. Pójdziesz precz kozi synu, a pergamina Twoje zostaną spalone w świętym ogniu słusznego oburzenia. Jeszcze tylko do wyborów masz zarazo przeklęta czas na orgie swoje bezecne, a po wyborach zrobi się porządek z przesiąkniętą siarką zarazą.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:01, 03 Paź 2011    Temat postu:

Piszesz tak niedorzeczne, że nie ma ci co odpowiedzieć, bo jak odpowiadam bezpośrednio, to ty przemilczasz to. Moim zdaniem Krowa, którego przyciągasz do siebie jest naiwny, świadczy o tym to, że daje ci się przyciągnąć do siebie, choćby kiedy przytakuje na twoje wypowiedzi, albo to, że jeszcze nie odpowiedział na moje pytanie, bo zdał sobie sprawę z tego, że winił mnie za nic. Nie wiem też na jakiej podstawie twierdzisz coś o jakichś konszachtach, kiedy to ja wciskam ci Prawdę w oczy, a ty kłamiesz, wypierasz się, obrażasz, spekulujesz, udajesz itd. Zatem nie wiem też w jaki sposób chcesz zrobić porządek, kiedy za każdym razem ja ci zadaję kłam, a ty unikasz odpowiedzi na moje zarzuty, w zamian atakując. Z powyższego widać, że żyjesz w świecie fantazy, a ja patrzę na rzeczy realnie, dlatego – Krowo – daję „w pysk” jak trzeba zrobić z opornym porządek, bo chyba o to mnie winisz, że nie jestem przejawem anielskiej niewinności, ale takie wyobrażenie to przejaw naiwności, przynajmniej w warunkach „realizmu” jaki prezentuje „Adasiek.”
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pon 16:12, 03 Paź 2011    Temat postu:

Panie Kotasiński, Pan jako syn orangutana nie może mówić prawdy, ponieważ Pan jest orangutanem, a każdy orangutan to kłamca, a każdy kłamca to syn orangutana. Z emceka przedstawionego na lejku jasno wynika, że orangutania masa im bardziej przemienia się w energię, tym bardziej jest kłamliwa i tak samo jest, kiedy lejek odwrócimy do góry nogami, kłamliwa energia orangutania, im bardziej przemienia się w masę orangutanią, tym bardziej cuchnie szalbierstwem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:28, 03 Paź 2011    Temat postu:

Sam widzisz jaki z ciebie półgłówek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pon 16:34, 03 Paź 2011    Temat postu:

Nie będzie orangutan pluł nam w twarz, ani nam dzieci orangutanił.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pon 16:38, 03 Paź 2011    Temat postu:

Panie Krowa, sklnij Pan orangutana.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:31, 03 Paź 2011    Temat postu:

Krowa nie chce przyjść, bo w odróżnieniu od ciebie jest twórczy, a ty niszczycielski. Widzi to intuicyjnie, choć czasem przytakuje kiedy się pomyli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 2:58, 04 Paź 2011    Temat postu:

Tak jak bóg zniszczył nicość, aby świat mógł zaistnieć, tak ja niszczę Pana, Panie Kotasiński, aby świat mógł istnieć. Takie gangreny jak Pan, ciągną ten świat w otchłań nicości.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 10:45, 04 Paź 2011    Temat postu:

Panie Kotasiński, grawitacja niczego nie przyciąga, ale co ciekawsze, nie zakrzywia jakiejś absolutnej przestrzeni, bo nie istnieje nic takiego jak przestrzeń absolutna. Grawitacyjne zakrzywienie przestrzeni jest lokalne dla każdej cząstki (obserwatora). Wybij Pan sobie ze swojego durnego łba geometrię euklidesową, coś takiego nie występuje w przyrodzie. Pańskie przedstawienia próbujące zunifikować Uniwersum w przestrzeni euklidesowej są tylko infantylne. Takie bajdurzenia jak Pańskie, mają wartość, kiedy bajdurzą kilkunastolatki, rozwijają wyobraźnię i budzą ciekawość. A potem jest rybka, albo pipka, nauka, albo nieuctwo i mistycyzm w oparach absurdu. Pan wybrał pipkę i opary.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 11:02, 09 Paź 2011    Temat postu:

Panie Kotasiński, Dziękuję Tobie o Panie za Twój trud nawrócenia mnie na emceka, dzięki wielkie też składam bogu w niebiesiech, że był łaskaw losy nasze złączyć, na razie na tym plugawym forum. Teraz rozumiem, opatrzność mnie zesłała na to plugastwo, żebym mógł Ciebie Panie Wielki Kotasiński tu spotkać, żałuję tylko, że na tak plugawej drodze, drogi nasze się zeszły. Boję się jeszcze spojrzeć na Twoją Panie Kotasiński stronę, nie jestem jeszcze oczyszczony z cywilizacyjnego plugastwa, ale zmuszam do tego inne istoty, sprawdzając pierwej czy są wystarczajaco oczyszczone z rozumu. Żonę moją, kobiecinę niezanieczyszczoną plugawym rozumem, posłałem na Twą Panie stronę, opierała się, ale kiedy ją zbiłem, weszła. Niestety szatan jakiś w niej siedzi, bo nie chce mimo bicia siedzieć na Twojej Panie stronie internetowej i wchłaniać prawdy bożej. Teraz będę ją bił codziennie, na razie tylko rano. Radość, jaka mnie ogarnęła po przeczytaniu Twojego Panie blogu, kazała mi wyjść z domu w poszukiwaniu istot do oczyszczenia z rozumu, aby prawda boża emceka bez oporu mogła w nie wnikać i tak z laptopem trafiłem do pobliskiego baru, obecnie z szatańska zwanym pubem. Namowy moje nie trwały długo, a to ze względu na szatański wir, jaki powstał w barze, wszystko w nim wirowało, stoły, krzesła, butelki. Kiedy pokazałem Twoją Panie stronę internetową, natychmiast musiałem zwrócić uwagę komentującemu ją niegrzecznie, on dla pewności zapytał mnie, czy mówię do niego nie żartem, kiedy dwukrotnie powtórzyłem że poważnie, zaczął się wir. Diabłów musiało być więcej, jeden by takiego wiru nie zrobił. Z laptopa zostały tylko okruchy, nawet ich nie zbierałem. Do domu, zakrwawionego, przywiozła mnie policja, kiedy żona mnie zobaczyła, to mimo to, że ją wcześniej zbiłem, zapłakała nade mną ze współczucia. Kiedy w łazience, po dwóch godzinach moczenia zaschniętej na skorupę krwi, zdjąłem ją z twarzy, pod spodem był tylko kolor fioletowy. Nie wiem jak go zobaczyłem, bo oczu w lustrze też nie widziałem spod opuchlizny. Ciężka jest droga do oczyszczania z rozumu, ale ja będę nią szedł i jak tylko opuchlizna zejdzie, wracam do baru szukać nowych istot do oczyszczania. Tych, z którymi się oczyszczałem w szatańskim wirze, nie będę już oczyszczał, zbyt duży respekt przed nimi czuję, chyba, że sam się całkowicie oczyszczę przy Twojej Panie pomocy i znajdę siły do powtórnego ich oczyszczenia. Z nadzieją czekam Wielki Panie Kotasiński na Twoje Panie rady.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 11:15, 09 Paź 2011    Temat postu:

O Panie mój Kotasiński, dzięki Ci, że łaską swoją mnie pobłogosławiłeś i zechciałeś mi się objawić w całej Twej doskonałości na stronach swoich internetowych. Klęczę oddając się łasce Twojej, ale całe piekło rzuciło się na mnie, żeby mnie od Ciebie Panie łaskawy odsunąć. Żona moja jeszcze wczoraj czysta, dziś pełna diabelstwa piekielnego, obsiadły ją jak psa pchły, bić się nie pozwala i strony Twej, Panie Kotasiński, oglądać nie chce, jakby tego było mało, zabrania mi stronę Twą, Panie Kotasiński, oglądać pod groźbą ubezwłasnowolnienia. Przysłała do domu Lucyfera, dla niepoznaki, w białym fartuchu, alem rozpoznał diabła od razu i z braku wody święconej oblałem go wrzątkiem, bo akurat był pod ręką. Natychmiast przedzwonił po swoich piekielnych kamratów i zawiązali mnie w kaftan. Nastrzykiwali mi trutki szatańskiej i dopiero mój prawnik mnie uwolnił od diabłów, jak się okazało, człowiek to czysty, wziął tylko jedną kupkę pieniędzy, a mógł dwie. Ale i on by nie pomógł gdyby nie moja opuchnięta głowa, diabły bały się wziąć mnie do piekła z tą opuchlizną. Już zabierałem się do studiowania prawdy bożej na Twojej, Panie Kotasiński, stronie internetowej, a tu pojawia się restaurator i za wiry diabelskie czyni mnie odpowiedzialnym, i żąda odszkodowania za straty i remont, który ma potrwać trzy miesiące. Teraz z kolei żona zadzwoniła po prawnika, wziął drugą kupkę, jednak jest opętany, wygnałem ich za drzwi, żeby nie przy mnie o szatańskich sprawkach radzili i oddałem się zgłębianiu prawdy bożej emceka. Nie trwało to długo, bo przyszedł posłaniec i przyniósł wezwanie do prokuratora. Ten diabelski pomiot prawnik wziął trzecią kupkę. Prawnik okazał się nieopętanym, a samym diabłem, przeszedł na stronę żony i uradził z nią żeby nie płacić restauratorowi odszkodowania i dzwonią znowu po Lucyfera, żeby mnie jednak do piekła zabrał. Jak ja mogę się oczyścić, kiedy z diabłami paktować muszę. Po tej wstrzykniętej diabelskiej truciźnie czuję się tak słaby, że na walkę z diabelstwem brak mi sił. Ratuj Panie studenta swego i wybaw od plugastwa diabelskiego. Oczyść mnie z piekielnych demonów rozumu, zatrzymaj czas emcekiem, ale nie od razu, dopiero jak zejdzie opuchlizna i wybaw mnie ode piekła tego, Panie kotasiński.
Na tym kończę, bo właśnie wchodzi Lucyfer, ale jakby trochę inny, morda diabelska czerwona jak pomidor i pomazana bita śmietaną, nie wiem jak można się tak zmienić w dwie godziny.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:32, 09 Paź 2011    Temat postu:

Po co przychodzisz z tym do mnie, ja nie wierzę w bajki, o których piszesz, idź do egzorcysty, to twoja bajka. Ponadto znudziło mi się odpisywanie na twoje wciąż podobne posty, siedź w swojej noże i mnie nie wywołuj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 16:38, 09 Paź 2011    Temat postu:

No to niech mi Pan chociaż powie jak się zakrzywia lejek emceka, kiedy cząstka przenika barierę potencjału? Koniecznie muszę to wiedzieć, przecież byłem grzeczny i pełen szacunku dla Pana, zasłużyłem sobie choć na odrobinę Pańskiej prawdy, jak mi Pan nie powie, to na pewno umrę z ciekawości.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:00, 09 Paź 2011    Temat postu:

Nie, spójrz na tą fałszywą uprzejmość.
Cytat:
Koniecznie muszę to wiedzieć

Cytat:
 przecież byłem grzeczny i pełen szacunku

Cytat:
zasłużyłem sobie [i] choć na odrobinę

Cytat:
na pewno umrę z ciekawości

W tych zdaniach czaisz się, teraz milutki, ale jak odpowiem, to nawet gdybym ci tautologią odpowiedział, to byś odpowiedział - mówiąc delikatnie - krytycznie. Mówiąc szczerze jestem zniechęcony do rozmowy z tobą, bo kiedy ci coś wskażę słusznie i wiem, że to jest Prawdą i wiem, że ty wiesz, to ty powinieneś przyznać rację otwarcie, to znak, że masz świadomość, że popełniłeś błąd i chcesz poprawy, ale zamiast tego ty w zamian „krytycznie” oddajesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 21:50, 09 Paź 2011    Temat postu:

Jak boga kocham, plwał będę na matematykę i fizykę, nawet NTI uznam, jak tylko uchyli mi Pan rąbka wielkiej tajemnicy. A za samego emceka dam tyle na mszę wotywną, że proboszcz będzie mógł ze trzy lata chadzać do najlepszych burdeli i złożę dar wotywny w Świętej Lipce, będzie to żeliwny odlew lejka emcekowego (szer. 3,5m, wys. 4,5m).

Adam Barycki

PS. Jak tylko Pan sobie zażyczy, to natychmiast założę włosienicę i powrozem konopnym uwiążę na szyi miniaturkę lejka, też z żeliwa, (szer. 35cm, wys. 45cm).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Czw 8:29, 13 Paź 2011    Temat postu:

Panie Kotasiński, przestudiowałem emceka i wyszło mi na wszystkich lejkach, że został w Panu wstrzymany proces emceka, zamiany masy w energię. Doszło też do dziwnej perturbacji, energia gdzieś znikła, a w Panu pozostała tylko sama ciemna masa. W tej sytuacji, sam Pan to najlepiej rozumie, lejki się powyginały i pozostała z nich bezkształtna masa, też ciemna. Koniecznie trzeba coś z tym zrobić, mus wyklepać młotkiem pogięte lejki, aby na powrót emcek mógł przemieniać jedno w drugie i na odwrót, razem damy radę, co dwa lejki, to nie jeden.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:17, 13 Paź 2011    Temat postu:

Nie mam pojęcia co mam ci odpowiedzieć??? :shock:
Odpowiadanie adekwatne do ciebie znudziło mi się, a do odpowiedzi adekwatnych do mnie nie dorosłeś. ??? :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Czw 18:20, 13 Paź 2011    Temat postu:

Ja nie dorosłem? Ja właśnie przeprowadzam ważne badania empiryczne na lejkach emceka. Leję do lejków i robię pomiary przemiany masy moczowej w rozumną energię. Wypijam butelkę wina i szczam do lejka, a co wyleci przez lejek, mierzę. Z każdej wypitej butelki, ćwiartka przemienia mi się w energetyczny rozum. Po trzech butelkach, wydaje mi się, że promienieję energią i rozświetlam mroczną masę.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin Kotasiński




Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:53, 13 Paź 2011    Temat postu:

To znaczy ... mam rozumieć, że najpierw w głowie masz mocz, a później jak spuszczasz go, to ci się rozum przejaśnia? :think: Dość dziwne, bo nie wiem, jak ci w głowie mocz powstaje i jak alkohol wprowadza przytomność do rozumu. :shock: Ponadto zauważam, że błędnie rozumiesz „działanie” lejków, bo one powstają w trakcie przemiany, której są obrazem, nie są na początku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pią 7:36, 14 Paź 2011    Temat postu:

Toż przecie pisałem, że na początku jest butelka z winem, a dopiero potem mocz wylata i dopiero jak wylata, to emcek podstawia lejek i następuje przemiana w rozum. Muszę Panu powiedzieć Panie Kotasiński, że rozum jest bardzo przyjemny, jak tylko emcek podstawia lejek i następuje przemiana, to od razu robi się tak lekko i miło. A głupia materia jest nieprzyjemna, ciśnie, spiera, ciąży niemiłosiernie, całą lekkość odbiera.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7704
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:54, 14 Paź 2011    Temat postu:

Adam Barycki napisał:

A głupia materia jest nieprzyjemna, ciśnie, spiera, ciąży niemiłosiernie, całą lekkość odbiera.

Adam Barycki


A pan Krowa kocha materię mimo wszystko :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 3 z 17

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin