Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Utożsamienia
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 10921
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 774 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:20, 28 Mar 2018    Temat postu: Utożsamienia

Ostatnio (choć pewnie i kiedyś tak bywało, ale teraz się bardziej rozpowszechniło) wielką karierę robią różne utożsamienia.

Feministki utożsamiają kobiety ze sobą - w ich dyskursie: kto się nie zgadza z poglądami feministek, ten "atakuje kobiety" (po prostu wszystkie kobiety na świecie).

Nacjonaliści utożsamiają się z wszelkim patriotyzmem - ktoś identyfikujący się z narodem w mniej agresywny sposób, miałby nie być patriotą.

Rząd PiS utożsamia się z Polską - szczególnie była premier - Pani Szydło - celowała w wypowiedziach w stylu "atak na rząd PiS = atak na Polskę".

Środowiska LGBT pięknie uwłaszczyły się na pojęciu tolerancji - w mediach jak piszą o tolerancji, to w większości przypadków chodzi im o "prawa mniejszości seksualnych".

Protestujący maści (łącznie z ekoterrorystami) różnej dość ładnie przywłaszczyły sobie w mediach pojęcie "ekologa".

Opozycja dość skutecznie ostatnio utożsamia się z pojęciem praworządności. A ja, choć nie popieram jakoś PiS, to nie jestem przekonany, czy chciałbym praworządności na sposób znany z działalności ugrupowań AKTUALNIE będących w opozycji (może w końcu wyrośnie nam jakaś partia, której nie będzie można ZASADNIE zarzucać różnych manipulacji, jak i poważnych zaniechań w dziedzinie stanowienia i egzekwowania prawdziwej praworządności). Z moich rozmów wynika, że naprawdę wielu ludzi wciąż czeka na pojawienie się opozycji, która by nie odziedziczyła po aktualnej opozycji dość bogatej historii mało pozytywnych - w kontekście praworządności - działań.

Środowiska ateistów pięknie zawłaszczyło sobie pojęcie "racjonalista", jako blisko terminu "racjonalność", czyli działania opartego o rozum. W ten sposób kto nie jest ateistą, ten nie jest racjonalistą, więc istnieje domniemanie, ze z rozumu pewnie nie korzysta... Tymczasem z rozumu korzystają oczywiście wszyscy, a jest wiele do uzgodnienia w kwestii, kto z tego rozumu korzysta poprawniej - ateiści, czy teiści...

Trwa walka o utożsamienie koncepcji "wolnorynkowości", jak na razie wygrywa tu nieco frakcja, która wolność rozumie jako prawo do bogacenia się jeszcze większego tych najbogatszych i nie pytania, na ile owo sprzyjanie krezusom jest racjonalne, sprawiedliwe, zgodne interesem gospodarczych państw, społeczeństw. Walki tej owe środowiska jeszcze całkiem nie wygrały, ale mają dużą przewagę w zawłaszczaniu sformułowań w rodzaju "wolność gospodarcza".

W swoim czasie (za PRLu) propaganda utożsamiała słowo "postępowy" z wprowadzaniem rządów pod patronatem sowietów, czy ogólnie lewicy. Dla nich też słowo "wsteczny" automatycznie oznaczało kierunek na kapitalizm, czy demokrację opartą o realnie wolne wybory.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3029
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 52 razy
Skąd: z Piekła

PostWysłany: Śro 2:59, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Poruszyłeś tyle spraw, że starczyłoby na 10 tematów... za dużo jak dla mnie. Powiem ogólnie:
- w pewnych sprawach piszesz bardzo mądrze
- w innych średnio mądrze
- a w jeszcze innych.... domyśl się.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez abangel666 dnia Śro 3:00, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
janek ślanka cymbał
Gość






PostWysłany: Śro 6:53, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Michał Dyszyński napisał:
Ostatnio (choć pewnie i kiedyś tak bywało, ale teraz się bardziej rozpowszechniło) wielką karierę robią różne utożsamienia.

Feministki utożsamiają kobiety ze sobą - w ich dyskursie: kto się nie zgadza z poglądami feministek, ten "atakuje kobiety" (po prostu wszystkie kobiety na świecie).

Nacjonaliści utożsamiają się z wszelkim patriotyzmem - ktoś identyfikujący się z narodem w mniej agresywny sposób, miałby nie być patriotą.

Rząd PiS utożsamia się z Polską - szczególnie była premier - Pani Szydło - celowała w wypowiedziach w stylu "atak na rząd PiS = atak na Polskę".

Środowiska LGBT pięknie uwłaszczyły się na pojęciu tolerancji - w mediach jak piszą o tolerancji, to w większości przypadków chodzi im o "prawa mniejszości seksualnych".

Protestujący maści (łącznie z ekoterrorystami) różnej dość ładnie przywłaszczyły sobie w mediach pojęcie "ekologa".

Opozycja dość skutecznie ostatnio utożsamia się z pojęciem praworządności. A ja, choć nie popieram jakoś PiS, to nie jestem przekonany, czy chciałbym praworządności na sposób znany z działalności ugrupowań AKTUALNIE będących w opozycji (może w końcu wyrośnie nam jakaś partia, której nie będzie można ZASADNIE zarzucać różnych manipulacji, jak i poważnych zaniechań w dziedzinie stanowienia i egzekwowania prawdziwej praworządności). Z moich rozmów wynika, że naprawdę wielu ludzi wciąż czeka na pojawienie się opozycji, która by nie odziedziczyła po aktualnej opozycji dość bogatej historii mało pozytywnych - w kontekście praworządności - działań.

Środowiska ateistów pięknie zawłaszczyło sobie pojęcie "racjonalista", jako blisko terminu "racjonalność", czyli działania opartego o rozum. W ten sposób kto nie jest ateistą, ten nie jest racjonalistą, więc istnieje domniemanie, ze z rozumu pewnie nie korzysta... Tymczasem z rozumu korzystają oczywiście wszyscy, a jest wiele do uzgodnienia w kwestii, kto z tego rozumu korzysta poprawniej - ateiści, czy teiści...

Trwa walka o utożsamienie koncepcji "wolnorynkowości", jak na razie wygrywa tu nieco frakcja, która wolność rozumie jako prawo do bogacenia się jeszcze większego tych najbogatszych i nie pytania, na ile owo sprzyjanie krezusom jest racjonalne, sprawiedliwe, zgodne interesem gospodarczych państw, społeczeństw. Walki tej owe środowiska jeszcze całkiem nie wygrały, ale mają dużą przewagę w zawłaszczaniu sformułowań w rodzaju "wolność gospodarcza".

W swoim czasie (za PRLu) propaganda utożsamiała słowo "postępowy" z wprowadzaniem rządów pod patronatem sowietów, czy ogólnie lewicy. Dla nich też słowo "wsteczny" automatycznie oznaczało kierunek na kapitalizm, czy demokrację opartą o realnie wolne wybory.



A ty ?

Czy utożsamiasz się z Polakami?
Czy utożsamiasz się z katolikami?
Czy utożsamiasz się z fizykami?

Ja pisałem o sobie że jestem Nikim, albo że chciałbym być Nikim.
Niestety, Państwo Polskie a także Kościół Katolicki na siłę mnie przysposabiają. Dowód tożsamości niejako mój tam jest, choćbym nawet go nie pobrał.

Dla świętego spokoju udałem się znowu po "mój" dowód tożsamości, po roku nieważności, a tu się okazało że "za moimi plecami" dowód był wydany automatycznie z datą wsteczną, tylko oczekiwał na zdjęcie.

Gdybym umarł, uradowany kościół katolicki by odprawił nad moim nieszczęściem ceremoniał.

Są i inne organizacje, które na siłę mnie chcą utożsamić z grupą abonencką, ubezpieczeniową czy inną i muszę wykazać wiele siły aby siłowe utożsamienie mojej osoby przerwać.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
janek ślanka cymbał
Gość






PostWysłany: Śro 7:20, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Michał Dyszyński napisał:
W swoim czasie (za PRLu) propaganda utożsamiała słowo "postępowy" z wprowadzaniem rządów pod patronatem sowietów, czy ogólnie lewicy. Dla nich też słowo "wsteczny" automatycznie oznaczało kierunek na kapitalizm, czy demokrację opartą o realnie wolne wybory.


Wybory nie są wolne NIGDY. Wybiera się bowiem spośród z góry przygotowanych "opcji". Gdy ktoś nie wybierze żadnej z nich, jego głos uważa się za niebyły, a jego osoba i tak zostanie utożsamiona z jedną z tych opcji.

Byłem niedawno w banku. Bank uważa, że nie może być osoby bez numeru telefonu. A ja już pozbyłem się wszelkich telefonów. Na szczęście Bank "przymknął oko" na brak postępu u mnie i w przygotowanej rubryce umieścił numer nieistniejący.

Dzieci ludzkie to mają szczytowe wybory.... Są szczepione demokratycznie, demokratycznie uczą się według demokratycznego programu. Są bardzo szczęśliwe.



KOD dostępu: Service Units
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
janek ślanka cymbał
Gość






PostWysłany: Śro 8:53, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

janek ślanka cymbał napisał:
Michał Dyszyński napisał:
W swoim czasie (za PRLu) propaganda utożsamiała słowo "postępowy" z wprowadzaniem rządów pod patronatem sowietów, czy ogólnie lewicy. Dla nich też słowo "wsteczny" automatycznie oznaczało kierunek na kapitalizm, czy demokrację opartą o realnie wolne wybory.


Wybory nie są wolne NIGDY. Wybiera się bowiem spośród z góry przygotowanych "opcji". Gdy ktoś nie wybierze żadnej z nich, jego głos uważa się za niebyły, a jego osoba i tak zostanie utożsamiona z jedną z tych opcji.

Byłem niedawno w banku. Bank uważa, że nie może być osoby bez numeru telefonu. A ja już pozbyłem się wszelkich telefonów. Na szczęście Bank "przymknął oko" na brak postępu u mnie i w przygotowanej rubryce umieścił numer nieistniejący.

Dzieci ludzkie to mają szczytowe wybory.... Są szczepione demokratycznie, demokratycznie uczą się według demokratycznego programu. Są bardzo szczęśliwe.



KOD dostępu: Service Units



Gdyby Jezus Chrystus przyszedł do jakiej szkoły współczesnej i powiedział "dopuście dzieciom przyjść do mnie", że jest Nauczycielem ubogich, to Dyrektor Szkoły by wezwał Policje.

Jezus Chrystus miałby też przesrane, gdyby w Urzędzie Gminy dajmy na to Proszowice zeznał, że "królestwo jego jest nie z tego świata" i nie chce dowodu osobistego Rzeczypospolitej Polskiej, to oczywiście musieli by takiego zamknąć do aresztu i przesłuchiwać, a przy dalszym uporze wymienionego przymusowo leczyć.

....mając to na uwadze, postanowiłem nie iść w ślady tego.... indywiduum.

janek
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 8:58, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

janek ślanka cymbał napisał:
Wybory nie są wolne NIGDY.

A Dyszyński głęboko odczuwa, że wolne są i jest głęboko przekonany, że najlepszych wyborów dokonać może tylko zidiociała hołota.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 8:59, 28 Mar 2018    Temat postu:

Bardzo ciekawie Dyszyński zauważył występujące zjawiska, ale przecie są i inne równie ciekawe. Daje się nieraz zauważyć padający deszcz, a czasem nawet i śnieg, widać też nieraz latające ptaki, ale również ciekawym jest, że pociągi jeżdżą po szynach, a samochody po drogach, a wszystko to ma swoje przyczyny tak złożone i skomplikowane, że rozumem nie da się ogarnąć tak skomplikowanie złożonych problemów, tylko umysł absolutny, wszechwiedzący może ogarnąć taki ogrom komplikacji. Człowiek pozostaje wobec tego ogromu złożoności bezradnym, jedynie subiektywnie może sobie odczuć istnienie jakiej mocy pozwalającej ptakom unosić się w przestworzach, czy równie subiektywnie uznać sobie, że pociągi jeżdżą po szynach dlatego, aby nie musiały wjeżdżać w kałuże po deszczu, jak to czasem zdarza się samochodom. Obiektywnie człowiek nie jest w stanie poznać przyczyn, tylko subiektywnie może sobie co tam roić we łbie swoim durnym, przyczyny są dziełem wszechmocnego stworzyciela i tylko wszechwiedzący zna obiektywną prawdę. Widać, wszechmocny po to stworzył pederastów, aby hołoty nauczyć tolerancji do wtykania pawich piór w gołe dupy.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 10921
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 774 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:46, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

janek ślanka cymbał napisał:
A ty ?

Czy utożsamiasz się z Polakami?
Czy utożsamiasz się z katolikami?
Czy utożsamiasz się z fizykami?

Ja pisałem o sobie że jestem Nikim, albo że chciałbym być Nikim.
Niestety, Państwo Polskie a także Kościół Katolicki na siłę mnie przysposabiają. Dowód tożsamości niejako mój tam jest, choćbym nawet go nie pobrał.

Dobre pytanie!
Ja i utożsamienie... :cry:
Chyba nie rozumiem wewnątrz siebie za bardzo tych utożsamień. Właściwie to się nie utożsamiam z niczym. Wychodzę z założenia, że każdy rodzaj utożsamienia będzie formą oszustwa - bo i tak nigdy CAŁY nie będę tym czymś, z czym miałbym się utożsamić, a poza tym nawet NIGDY NIE BĘDĘ ABSOLUTNIE PEWNYM CZYM JEST owo "coś", z czym się miałbym utożsamić.
Nie znam absolutnie ścisłej postaci wiedzy o tym co to znaczy być: Polakiem, katolikiem, fizykiem.
Przyjmuję zatem takie stwierdzenia trochę jako etykietki, którą sobie "przypinam" na imprezie i chodzę z tym po sali, a ludzie widzą, czy jestem z tych, czy z onych. Ale impreza się skończy, znaczek się zdejmie, a ja zostanę, kim byłem.

Dlatego chyba jakoś mierzi mnie w ogóle ten pęd do utożsamiania, zawłaszczania nazw, idei. Mierzi mnie z więcej niż jednego powodu - trochę dlatego, że nieuczciwe jest według mnie takie przejmowania na własność idei, czy nazw ogólnych. Mierzi mnie tez dlatego, ze to fałszuje wiedzę o tym indywiduum, które chce się z czyms utożsamiać. Mierzi mnie jako forma głupoty, czy degradacji osób utożsamiających się - to co? - to da się te osoby sprowadzić tak absolutnie do jakiejś nazwy, czy idei? - to one są takie "matematycznie określone", nie mają własnej indywidualności, niepowtarzalności, elementu wykraczającego poza proste modelowanie językiem?...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Śro 12:47, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 6417
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 149 razy
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:38, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Michał Dyszyński napisał:
janek ślanka cymbał napisał:
A ty ?

Czy utożsamiasz się z Polakami?
Czy utożsamiasz się z katolikami?
Czy utożsamiasz się z fizykami?

Ja pisałem o sobie że jestem Nikim, albo że chciałbym być Nikim.
Niestety, Państwo Polskie a także Kościół Katolicki na siłę mnie przysposabiają. Dowód tożsamości niejako mój tam jest, choćbym nawet go nie pobrał.

Dobre pytanie!
Ja i utożsamienie... :cry:
Chyba nie rozumiem wewnątrz siebie za bardzo tych utożsamień. Właściwie to się nie utożsamiam z niczym. Wychodzę z założenia, że każdy rodzaj utożsamienia będzie formą oszustwa - bo i tak nigdy CAŁY nie będę tym czymś, z czym miałbym się utożsamić, a poza tym nawet NIGDY NIE BĘDĘ ABSOLUTNIE PEWNYM CZYM JEST owo "coś", z czym się miałbym utożsamić.
Nie znam absolutnie ścisłej postaci wiedzy o tym co to znaczy być: Polakiem, katolikiem, fizykiem.
Przyjmuję zatem takie stwierdzenia trochę jako etykietki, którą sobie "przypinam" na imprezie i chodzę z tym po sali, a ludzie widzą, czy jestem z tych, czy z onych. Ale impreza się skończy, znaczek się zdejmie, a ja zostanę, kim byłem.

Dlatego chyba jakoś mierzi mnie w ogóle ten pęd do utożsamiania, zawłaszczania nazw, idei. Mierzi mnie z więcej niż jednego powodu - trochę dlatego, że nieuczciwe jest według mnie takie przejmowania na własność idei, czy nazw ogólnych. Mierzi mnie tez dlatego, ze to fałszuje wiedzę o tym indywiduum, które chce się z czyms utożsamiać. Mierzi mnie jako forma głupoty, czy degradacji osób utożsamiających się - to co? - to da się te osoby sprowadzić tak absolutnie do jakiejś nazwy, czy idei? - to one są takie "matematycznie określone", nie mają własnej indywidualności, niepowtarzalności, elementu wykraczającego poza proste modelowanie językiem?...


Utożsamianie się ze sobą na bazie wartości moralnych, przypominanie sobie wskazówek Gombrowicza, i wyśrodkowanie czynią, że stajemy się obywatelami świata nie ulegając pokusie usypiania logiki i logicznego wartościowania na poczet skrajności i działania w afekcie, bo uśpienie intelektu i logicznego wartościowania, demagogia grupy, i afekt - jako boleśnie przypomina nam historia - zagrażają nie tylko cywilizacji ale naszemu gatunkowi.

http://www.sfinia.fora.pl/blog-dyskurs,67/polemiki-polemics,10623.html#369395


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Śro 13:41, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
koza meeee
Gość






PostWysłany: Śro 14:03, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Dyskurs napisał:

****


pisz z pasją donosy i kłam ile wlezie i obrzucaj gównem Polaków
oto motto oszustki co pisze przy nazwisku MBA i PhD
tfffu
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 10921
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 774 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:18, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Dyskurs napisał:
Utożsamianie się ze sobą na bazie wartości moralnych, przypominanie sobie wskazówek Gombrowicza, i wyśrodkowanie czynią, że stajemy się obywatelami świata nie ulegając pokusie usypiania logiki i logicznego wartościowania na poczet skrajności i działania w afekcie, bo uśpienie intelektu i logicznego wartościowania, demagogia grupy, i afekt - jako boleśnie przypomina nam historia - zagrażają nie tylko cywilizacji ale naszemu gatunkowi.

Utożsamianie się ze sobą, czyli z czym?
Utożsamianie z grupą... - tu się zgodzę, że jakże jest niebezpieczne i chyba słusznie wskazujesz na wynikający z tego mechanizm usypiania logiki. Lojalność wobec stada czyni demolkę w mechanizmach niezburzonego, uczciwego osądu rzeczy. Ci co widzą świat przez okulary "swój - obcy", nie widzą świata jako takiego, tylko swój lojalnościowy obraz tego świata napaćkany na owe okulary, rejestrując co najwyżej przebłyski prawdziwego świata.
W buddyzmie mamy pojęcie przebudzenia, w chrześcijaństwie "narodzenia z ducha". Ja bym odnosił te transformacje umysłu także (nie tylko) do aspektu wyzwolenia się spod różnych narzucanych nam przez świat filtrów traktowania rzeczy, oceniania ich - w tym filtrów lojalności grupowej, bezrefleksyjnej podległości instynktom, ale dalej też filtrów obrony ego. Dopiero ktoś wyzwolony od owych filtrów myśli "jako on", a nie jako "mieszanina narzuconych umysłowi pragnień, emocji, oczekiwań". Przy czym myślenie "jako ja" nie jest też myślenie w kontekście ego. Ego jest taką samą atrapą, jak lojalności grupowe - tak samo tylko żąda posłuszeństwa, nie wyjaśniając niczego, nie mając ostatecznie nic budującego umysłowi do zaoferowania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 6417
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 149 razy
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:31, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Michał Dyszyński napisał:
Dyskurs napisał:
Utożsamianie się ze sobą na bazie wartości moralnych, przypominanie sobie wskazówek Gombrowicza, i wyśrodkowanie czynią, że stajemy się obywatelami świata nie ulegając pokusie usypiania logiki i logicznego wartościowania na poczet skrajności i działania w afekcie, bo uśpienie intelektu i logicznego wartościowania, demagogia grupy, i afekt - jako boleśnie przypomina nam historia - zagrażają nie tylko cywilizacji ale naszemu gatunkowi.

Utożsamianie się ze sobą, czyli z czym?
Utożsamianie z grupą... - tu się zgodzę, że jakże jest niebezpieczne i chyba słusznie wskazujesz na wynikający z tego mechanizm usypiania logiki. Lojalność wobec stada czyni demolkę w mechanizmach niezburzonego, uczciwego osądu rzeczy. Ci co widzą świat przez okulary "swój - obcy", nie widzą świata jako takiego, tylko swój lojalnościowy obraz tego świata napaćkany na owe okulary, rejestrując co najwyżej przebłyski prawdziwego świata.
W buddyzmie mamy pojęcie przebudzenia, w chrześcijaństwie "narodzenia z ducha". Ja bym odnosił te transformacje umysłu także (nie tylko) do aspektu wyzwolenia się spod różnych narzucanych nam przez świat filtrów traktowania rzeczy, oceniania ich - w tym filtrów lojalności grupowej, bezrefleksyjnej podległości instynktom, ale dalej też filtrów obrony ego. Dopiero ktoś wyzwolony od owych filtrów myśli "jako on", a nie jako "mieszanina narzuconych umysłowi pragnień, emocji, oczekiwań". Przy czym myślenie "jako ja" nie jest też myślenie w kontekście ego. Ego jest taką samą atrapą, jak lojalności grupowe - tak samo tylko żąda posłuszeństwa, nie wyjaśniając niczego, nie mając ostatecznie nic budującego umysłowi do zaoferowania.
Drogi MD, znasz mnie spory okres życia, że moja definicja robocza "bycia sobą" jest Ci znana. Cieszę się, że udało mię się wprowadzić ideę Gombrowicza do mojej dysertacji, więc pożytku z przynależności do grupy - w tym kontekście do mnie wywodzącej się z narodu polskiego przez urodzenie z zamieszkanie w Polsce przez okres 24 lat - nie możemy wyrzucać jak wanienki dziecka z wodą po jego kąpieli. Wracamy do fenomenu, który niedawno omawiałeś a który rozumiemy i cenimy czyli wyśrodkowanie i spajanie konstruktywnych elementów życia w grupie aby życie afirmować, nie niszczyć.

TedTalks Tom Wujec "Build a tower, build a team/Zbuduj wieżę, zbuduj zespół
https://youtu.be/H0_yKBitO8M


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Śro 15:34, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 15:55, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Michał Dyszyński napisał:
Ja i utożsamienie...
nie utożsamiam z niczym.
każdy rodzaj utożsamienia będzie formą oszustwa
mierzi mnie w ogóle ten pęd do utożsamiania

Łżesz kanciarzu, gdybyś się nie utożsamiał i utożsamiania brzydził, to nie tylko nie pisał byś po polsku, ale w ogóle nie utożsamiał się z żadnym językiem i pisał w języku wymyślonym przez siebie. A to tylko jena z form tożsamości, a przecie jeszcze chodzisz w spodniach, a nawet i w butach, a kantujesz nas tu, że brzydzisz się utożsamiać z odzieniem, a utożsamiasz się z określoną kulturą ubioru, boć przecie, raczej nie chadzasz po mieście w kimonie. No, a wiedza i metodologia jej stosowania, to skąd się u ciebie wzięła, wszechmogący Dyszyńskiego zainfekował, czy może jednak jest tożsama z kulturą społeczną, która, choć nieudanie, ale jednak to ona wykreowała takiego głupka? Kiedyś dawno temu w Anglii też był taki jeden mieszczanin, którego opisał Molier i podobnie jak ty, też nie wiedział, że mówi prozą. Ubzdurał sobie, że jest Mamamuszi, może już pora, abyś i ty, Dyszyński, mianował siebie na Mamamuszi?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 6417
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 149 razy
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:28, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Anonymous napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Ja i utożsamienie...
nie utożsamiam z niczym.
każdy rodzaj utożsamienia będzie formą oszustwa
mierzi mnie w ogóle ten pęd do utożsamiania

Łżesz kanciarzu, gdybyś się nie utożsamiał i utożsamiania brzydził, to nie tylko nie pisał byś po polsku, ale w ogóle nie utożsamiał się z żadnym językiem i pisał w języku wymyślonym przez siebie. A to tylko jena z form tożsamości, a przecie jeszcze chodzisz w spodniach, a nawet i w butach, a kantujesz nas tu, że brzydzisz się utożsamiać z odzieniem, a utożsamiasz się z określoną kulturą ubioru, boć przecie, raczej nie chadzasz po mieście w kimonie. No, a wiedza i metodologia jej stosowania, to skąd się u ciebie wzięła, wszechmogący Dyszyńskiego zainfekował, czy może jednak jest tożsama z kulturą społeczną, która, choć nieudanie, ale jednak to ona wykreowała takiego głupka? Kiedyś dawno temu w Anglii też był taki jeden mieszczanin, którego opisał Molier i podobnie jak ty, też nie wiedział, że mówi prozą. Ubzdurał sobie, że jest Mamamuszi, może już pora, abyś i ty, Dyszyński, mianował siebie na Mamamuszi?

Barycki, litości, wykład o debilizmie - oops - niesprawności intelektualnej już był dzisiaj u IroB'a :)

Ivancevich et al., (2014), p. 56 napisał:
Język - szczególny sposób, w którym członkowie grupy używają dźwięków wokalnych i pisemnych znaków, aby przekazywać sobie nawzajem znaczenia. - Language - a particular manner in which members of a group use vocal sounds and written signs to convey meanings to each other.


Asforth & Mael, (1989) napisał:
I twierdzi się, że (a) identyfikacja społeczna jest postrzeganiem jedności z grupą osób; (b) identyfikacja społeczna wynika z kategoryzacji jednostek, odrębności i prestiżu grupy, znaczenia grup zewnętrznych i czynników, które tradycyjnie są związane z formowaniem się grup; oraz (c) identyfikacja społeczna prowadzi do działań zgodnych z tożsamością, wsparcia dla instytucji, które ucieleśniają tożsamość, stereotypowego postrzegania siebie i innych oraz wyników, które tradycyjnie wiążą się z formowaniem grup, i wzmacnia poprzedzające identyfikację.


[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Synonimy (polski) dla "utożsamiać":
utożsamiać = identyfikować

Prawo autorskie © Marcin Miłkowski


[link widoczny dla zalogowanych]

Noszenie spodni przez mężczyzn w kulturze zachodniej jest normą kulturową ale są wyjątki, bo Szkoci noszą kilts, Polacy nie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Śro 16:30, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Łysa alina
Gość






PostWysłany: Śro 17:03, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Dyskurs napisał:

jest normą kulturową ale sa wyjatki


U nas normą kulturową jest mieć w pogardzie takich kapusiów jak ty, śmiesz po opublikowaniu donosów które pisałaś jeszcze się pojawiać na tym forum? tak dumna jesteś ze swojego zeszmacenia, że się chwalisz i zamieszczasz te donosy, żebyśmy sobie je przeczytali? tfuu
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 6417
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 149 razy
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:59, 28 Mar 2018    Temat postu:

Pogarda jest dewiacją jednostki. Pod osłoną anonimowości, troll internetowy cierpi na własne życzenie. Noszenie w sobie złości to jak noszenie w dłoniach gorących węgli, "parzy" noszącego. Koszt społeczny jest państwa, bo NFZ musi za patologie chorobowe z powodu stresu płacić i trzymać takiego trolla przy życiu.

Ivancevich et al., (2014), p.277 napisał:
Normy - standardy zachowania wspólne dla członków grupy społecznej.


Ewidentnie norm społecznych nie tworzymy przy pomocy zachowań osób z marginesu społecznego, która jesteś.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Śro 18:04, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 18:05, 28 Mar 2018    Temat postu:

[quote="Dyskurs"****.[/quote]

Ewidentnie takie jak ty goli sie na łyso i wywozi na kupie gnoju. KAPUŚ!
ile donosów napisałaś dzisiaj?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 6417
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 149 razy
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:12, 28 Mar 2018    Temat postu:

W gangu marinesu tak ale to ryzykowne, bo w Polsce to przykład przestępstwa z nienawiści. Polska to cywilizowany kraj mimo niecywilizowanej obywatelki - a trolli internetowych z niej legiony.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Śro 18:13, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Łysa alina
Gość






PostWysłany: Śro 18:36, 28 Mar 2018    Temat postu:

Dyskurs napisał:
****


Rżenisz niewiniatko jak zwykle? Ty śmiesz pisac o mowie nienawiści szpicu zakłamany? Napisałas donosy na Agafię? chwaliłas się tymi donosami na blogu Irka? zamieściłaś wczoraj linki do tych donosów ? nakłamałas w tych donosach? chciałaś, żeby w wyniku twoich intryg naszej kolezance odebrano opiekę nad dziećmi? chcialaś jej zepsuc opinię we wszystkich instytuacjach i wśród sąsiadów? i jeszcze twierdziłas że to twój moralny obowiązek?
ogolić na łyso i wywieźć na taczce gnoju, zapijaczony lump to przy tobie wzór cnót, tfuu
ps. dowody mam , są zrzuty twoich podłych donosów, kasowanie nic pomoże
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 10921
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 774 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:55, 28 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Anonymous napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Ja i utożsamienie...
nie utożsamiam z niczym.
każdy rodzaj utożsamienia będzie formą oszustwa
mierzi mnie w ogóle ten pęd do utożsamiania

Łżesz kanciarzu, gdybyś się nie utożsamiał i utożsamiania brzydził, to nie tylko nie pisał byś po polsku, ale w ogóle nie utożsamiał się z żadnym językiem i pisał w języku wymyślonym przez siebie.

A Ty jak byś się nie utożsamiał ze swoimi fekaliami, to byś pewnie się nigdy nie wypróżniał?...
A jeśli puszczasz bąka, to dlatego, że się utożsamiasz ze swoimi gazami jelitowymi?...
Może u Ciebie tak to działa, że aby cokolwiek zrobić, interesować się, żyć, to musisz się od razu z tym utożsamiać. Ja dziękuję za takie podejście...
Praktycznie nie utożsamiam się z niczym, bo nie mam wystarczającej wiedzy, aby owo utożsamienie uczynić zasadnym. Do poprawnego w moim przekonaniu utożsamienia niezbędna byłaby pełna wiedza o mnie samym, a także pełna wiedza (bez wątpliwości) o tym, z czym miałbym się utożsamić. Dopiero po przeanalizowaniu każdego aspektu, każdej cechy - tak własnej, jak i tego, z czym miałbym się utożsamić - mógłbym mówić o zasadnych (nie czysto deklaratywny, pewnie bez pokrycia w faktach) utożsamienia. A i to wyłącznie w takim przypadku, gdy każdy aspekt idealnie by się dopasował tak u mnie, jak i u tego, z czym miałbym się utożsamić. Bez takiej właśnie ścisłości utożsamienie się byłoby tylko pustosłowiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 23:17, 28 Mar 2018    Temat postu:

No, ale wszechmogący w dupie ma twoje obrzydzenie do utożsamiania i nie czekając, aż sam się utożsamisz, sam ciebie utożsamił z biologią twojego organizmu, w tym i z układem trawiennym, a już perfidią wszechmogącego było utożsamić ciebie z jelitem grubym. A póki co, błaźnie, przeczytaj sobie definicje tożsamości i identyczności, znajdź różnice, a wtedy z zagazowanego jelitem grubym łba odparują gazy, a z nimi infantylizmy o twoim braku tożsamości.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 23:27, 28 Mar 2018    Temat postu:

PS. A to, że nie pierdzisz przy stole, nie jest skutkiem twojego utożsamienia z kulturą społeczną, która ciebie ukształtowała? A może nie pierdzisz przy stole bo masz taki genetyczny imperatyw naturalnie przyrodzony, czy może to imperatyw otrzymany z łaski bożej? No, ale jeżeli to imperatyw nadany przez wszechmogącego, to tobie nawet nie przystoi nie utożsamiać się bożym darem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 6417
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 149 razy
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 3:09, 29 Mar 2018    Temat postu:

Łysa alina napisał:
Dyskurs napisał:
****


Rżenisz niewiniatko jak zwykle? Ty śmiesz pisac o mowie nienawiści szpicu zakłamany? Napisałas donosy na Agafię? chwaliłas się tymi donosami na blogu Irka? zamieściłaś wczoraj linki do tych donosów ? nakłamałas w tych donosach? chciałaś, żeby w wyniku twoich intryg naszej kolezance odebrano opiekę nad dziećmi? chcialaś jej zepsuc opinię we wszystkich instytuacjach i wśród sąsiadów? i jeszcze twierdziłas że to twój moralny obowiązek?
ogolić na łyso i wywieźć na taczce gnoju, zapijaczony lump to przy tobie wzór cnót, tfuu
ps. dowody mam , są zrzuty twoich podłych donosów, kasowanie nic pomoże
W normalnym kraju, jak w USA, po przeczytaniu oskarżenia o molestowanie Synów jak nizej:

AGAFIA napisał:
Małgoś, nie dyskutuj z idiotką, to ją niepotrzebnie nobilituje..
Babsko jedzie po rodzinie, bo sama ma 34 letniego syna Tomka Andrzeja , któremu zryła beretet na tyle, że chłopak nie ma szans na założenie rodziny, na partnerkę,. Może nawet z nim sypia.. coby się dorosły mężczyzna wyżył. Z młodszym synem robi to samo..Sama widzi w naszych postach tylko pierdolenie, zewnetrzność, a i jedzie majątkiem.. Co tam ma na stanie ;dom papą kryty, 5 pokoi? No i fajno, ale głupiej wsiórze wydaje się że, jak wycjechała do Ameryki, to pana boga za nogi chwyciła.. No bo jak to ze wsi pochodzi , to taki dom jest szczytem marzeń. Nieważne że w Polsce takie chawiry stawiają, iż dyskurs ze swoim domkiem, brana będzie za biedotę. Ważne że ona, ma się za lepszą.. Walić to szmacisko Małgoś, olać.. zero dyskusji, bo i dyskutować z kim nie ma .


http://www.sfinia.fora.pl/blog-irob,67/pierwsze-spuszczanie,7431-4800.html#370791

udałabym się na posterunek policji, gdzie natychmiast ustalonoby lokalizację przestępcy i dokonano aresztowania. Następnie, w krótkim czasie AGAFIA odbyłaby proces z powodzctwa kryminalnego jako Stan Rhode Island vs. AGAFIA/Monika W. 12 ławników nie miałoby poczucia humoru i wyrok byłby skazujący i surowy. Następnie wytoczyłabym AGAFII/Monice W. proces cywilny za straty emocjonalne i przejęłabym jej stan posiadania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
janek
Gość






PostWysłany: Czw 7:53, 29 Mar 2018    Temat postu: Re: Utożsamienia

Michał Dyszyński napisał:
... chyba jakoś mierzi mnie w ogóle ten pęd do utożsamiania, zawłaszczania nazw, idei. Mierzi mnie z więcej niż jednego powodu ...


Podoba mi się użycie tu przez kolegę określenia "mierzi".

Słowo "mierzi" pochodzi od miary, w czynności mierzenia. Mnie właśnie mierzi przykładanie miary do mnie, bo jest to pierwszy krok, mający na celu sklasyfikowanie mojej osoby, zawładnięcie jej przez przyporządkowanie do jakiejś grupy ludzi.

Zauważyłem, że ludzie stronią ode mnie, właśnie z tej przyczyny, że mnie mierzi a oni mają kłopot ze mną, gdy się pojawiam jak Nikt, wykonujący czynności nie mające jakby sensu...

++++++++++ krzyżyki

To co pisze jakiś tam Barycki czy dyskurs - mierzi mnie.
Jestem janek maślanka.... przebywam na wsi.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Łysa alina
Gość






PostWysłany: Czw 10:01, 29 Mar 2018    Temat postu:

Dyskurs napisał:

udałabym się na posterunek policji, gdzie natychmiast ustalonoby lokalizację przestępcy i dokonano aresztowania. Następnie, w krótkim czasie AGAFIA odbyłaby proces z powodzctwa kryminalnego jako Stan Rhode Island vs. AGAFIA/Monika W. 12 ławników nie miałoby poczucia humoru i wyrok byłby skazujący i surowy. Następnie wytoczyłabym AGAFII/Monice W. proces cywilny za straty emocjonalne i przejęłabym jej stan posiadania.


znowu rojenia umysłu owładniętego nienawiścią, przestań filmy dla kucharek oglądać

Czym innym są wojenki na jakims tam forum i okładanie się wirtualne po głowie a czym innym pisanie i rozsyłanie donosów , powtórzę:
Napisałas donosy na Agafię? chwaliłas się tymi donosami na blogu Irka? zamieściłaś wczoraj linki do tych donosów ? nakłamałas w tych donosach? chciałaś, żeby w wyniku twoich intryg naszej kolezance odebrano opiekę nad dziećmi? chcialaś jej zepsuc opinię we wszystkich instytuacjach i wśród sąsiadów? i jeszcze twierdziłas że to twój moralny obowiązek?

ogolić na łyso alinę w. i wywieźć na taczce gnoju, zapijaczony lump to przy tobie wzór cnót, tfuu
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin