Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wpływ nowoczesnych technologii na nasze życie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 10:41, 09 Paź 2011    Temat postu:

No i co, Pani Luzik, dało się udowodnić, że w butelce była tylko zbrązowiała od żelaza woda ze studni? A widzi Pani, człowiek wszystko może, musi być tylko zawsze gotowy do upojenia, jako i ja jestem, i zaraz właśnie zabiorę się do badań naukowych, aby empirycznie sprawdzić procent zażelazienia w butelce, którą zaraz odkorkuję.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:43, 09 Paź 2011    Temat postu:

Isa_bel napisał:

Jednak proszę Luzik by zwróciła


Zwracam :rotfl:

Adam Barycki napisał:
Pani Luzik, proszę poinformować ową osobę .....

Adam Barycki


Informuję ;-P

Pozdrawiam, całuję i inne takie :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Isa_bel




Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 509
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:59, 09 Paź 2011    Temat postu:

Skoro wszystko wiadome, to niech P. Adam nie pomyli butelek, bowiem dębowa mocna ma kolor zbliżony do rdzawej wody żelaznej.
A do tej studni, stąd brana była próbka jedna Laura czekając na Filona nawrzucała liści z kasztanowca i orzecha, stąd woda ma zdrowe naturalne zabarwienie.
Nauka zawsze ma dwa bieguny. :rotfl:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 14:49, 09 Paź 2011    Temat postu:

Pani Luzik, proszę poinformować ową osobę, że liść kasztanowca i orzecha wyplułem jeszcze szybciej niż je spróbowałem, niechybnie zajść musiało zjawisko tunelowe, a więc pijany byłem wcześni, niż te liście mnie zdążyły upić.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:55, 09 Paź 2011    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Pani Luzik, proszę poinformować ową osobę

Adam Barycki


Informuję :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Isa_bel




Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 509
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 7:43, 11 Paź 2011    Temat postu:

Z informacji Luzik - na marginesie nie zwracaj (niezdrowo, choć Dr House jest w zasięgu) wynika, że P. Adam bardzo umiejętnie ulega zjawisku paradoksalnemu, ale tym samym trzyma się ram tegoż tematu.
Błąd się wkradł wcześniej niż o tym pomyślał, a nie wspomnę o żażywaniu liści, bowiem owe liście kolor zmieniają lecz nigdy nikogo w podtekście (w domyśle) nie upiją, ale jak widać P. Adamowi pomyliły się rośliny i mniemam, że wcześniej trawką się delektował (żubrówką), by później mieć zwidy, że jakieś liście wypluł. I paradoksowi łeb ukręcił na wstępie dowodząc swą nieparadoksalną logiką.
Mam nadziję, że P. Adam ochłonął po zistniałym zjawisku i wszystkie jądra ja na miejscu. :oops:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 15:52, 11 Paź 2011    Temat postu:

Jądra, a w szczególności moje, są za duże, aby tunelować. A skoro mówiłem, że upiłem się liśćmi, to właśnie liśćmi się upiłem, a że zjawisko tunelowe spowodowało, że pierwej byłem pijany, niż liści spróbowałem, to już nie moja wina.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22065
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:59, 21 Paź 2011    Temat postu:

mateuszpwn napisał:
Chciałem z wami podyskutować o ewolucji kultury i społeczeństwa w odniesieniu do nowych mediów, Internetu i narzędzi którymi się posługujemy. Czy sądzicie, że nasz rozwój jest z nimi nierozerwalnie związany?

Do czasu, kiedy coś je zastąpi.

mateuszpwn napisał:
Jaki wpływ maja na nas współczesne fenomeny?

Z jednej strony, ludzie posmakowali wolności, co zmniejsza szanse totalitaryzmów. Z drugiej strony, sieć błyskawicznie zapełnia się szumem informacyjnym, co zwiększa szansę populizmów. Od populizmu do totalitaryzmu droga jest krótka, a wysoko rozwinięta technologia pozwala łatwiej utrzymać raz zdobytą kontrolę.

A tak na co dzień to po prostu świat się po raz kolejny zmniejszył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Sob 11:42, 22 Paź 2011    Temat postu:

Wolność nachodzi ludzkość falami, jednak zawsze napotyka na przeszkody, nie chwaląc się, taką przeszkodą dzisiejszej internetowej wolności, jestem ja, jak tylko wolność nachyli nade mną swoją błogo uśmiechniętą mordę, to ja kopa w tę błogość. Kiedyś w latach stalinizmu też nastąpił wybuch wolności, jednak nie u wszystkich analfabetów tak jak dzisiaj, a tylko awansowanych instytucjonalnie i też wolność napotkała przeszkodę, i znowu nie chwaląc się, tą przeszkodą był mój ojciec. Kiedyś w kinie na seansie filmowym, jacyś żołnierze z panienkami darli mordę, że nie szło oglądać filmu, można śmiało powiedzieć, że zachłystywali się wolnością. Kiedy mój staruszek zwrócił im uwagę, jeden z żołnierzy wstał, podszedł do starego i nachylony groźnie nad nim, zapytał - wolność socjalistyczna nie podoba ci się kapitalisto? Kapitalisto, to zapewne dlatego, że stary mój zawsze nosił angielski garnitur, miał ich kilka. No i nachylona nad staruszkiem błoga gęba dostała kopa i tak wolność runęła na podłogę, jednak nie wirtualnie tak jak dzisiaj po moich kopniakach, a realnie runęła. Taka to już widać nasza tradycja rodzinna, nie pozwalamy rozkwitać wolności, gdyby nie Baryccy, to wolność już by rozkwitła na całej planecie, ale my zakały wolności, nie pozwalamy jej na to.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22065
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:23, 23 Paź 2011    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
nie chwaląc się, taką przeszkodą dzisiejszej internetowej wolności, jestem ja

Chodzi ci o wolność podobną do tej kultywowanej przez owych wojaków? Jeśli tak, to chwalisz się.

A tak przy okazji. Pisząc o "posmakowaniu wolności", nie miałem na myśli posmakowania rozkoszy bezkarnego plucia każdemu w twarz za karę za posiadanie twarzy czy nawet tylko bezkarnego nieliczenia się z otoczeniem. Miałem na myśli ogromne poszerzenie się sfery kontaktów międzyludzkich i niekontrolowanego odgórnie dostępu do informacji. To jest z totalitaryzmem niekompatybilne. Totalitaryzm opiera się na kontrolowaniu wszystkiego, czego kontrola jest technicznie wykonalna.

Oczywiście, natura nie znosi próżni i brak kontroli zawsze prowadzi do nadużyć. Także polegających na bezkarnym pluciu w twarz, na mieszaniu prawdy z fałszem, na rozsiewaniu plotek, na propagowaniu głupoty i nazywaniu jej "alternatywną nauką" czy "alternatywną medycyną". Te zaś skutki uboczne powodują z jednej strony reakcję w postaci niechęci do takiego braku kontroli, a z drugiej - ułatwiają agitację skierowaną do ludzi nienawykłych do starannego sprawdzania informacji. To pierwsze pozwala stopniowo wprowadzać, nawet w najlepszej wierze, ograniczenia tej wolności w kierunku wygodnym dla przyszłego totalitaryzmu. To drugie zaś pozwala tresować ludzi tak, aby zaufaniem obdarzali populistów kierujących uwagę na pseudo-problemy łatwe do "rozwiązania" dekretem i uważali ich za wyrocznię także w sprawach takich, jak nauka, technologia, medycyna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Nie 19:41, 23 Paź 2011    Temat postu:

Ja się chwalę? A kto z głów waszych strąca na podłogę czapki z waszymi świętymi godłami? Gdyby nie ja, to na świcie byłoby tyle świętości, że wszyscy od jej nadmiaru dostaliby mdłości. Ja jestem jak środek przeczyszczający po którego zastosowaniu każdy może organoleptycznie ocenić swoją świętość.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22065
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 1:06, 25 Paź 2011    Temat postu:

Ech, Adasiu, gdybyś ty umiał strącać czapki, to byś do nich śmiało sięgał tam, gdzie one siedzą. A nie tylko w bezpiecznym kabarecie, gdzie liczy się jedynie zabawa, a związek z rzeczywistością wystarczy pobieżny. Sprawne masz pióro, ale niestety ono siedzi ci ono sam wiesz, gdzie.

Żadna z ciebie przeszkoda na drodze wolności, ani takiej, ani siakiej. Z wolności to ty korzystasz.

Czapki zaś to można chylić przed twoimi umiejętnościami literackimi. Ja chylę. Ale one od tego nie spadają.

Natomiast ja spadam spać. Baw się dobrze. A jak ci się trochę znudzi albo odwagi nabierzesz, to może wreszcie faktycznie spróbujesz kiedyś do jakiejś czapki podskoczyć?

(PS. Przeczytaj sobie twoją opowiastkę o twoim ojcu i wojakach i zastanów się, czy twoje komentarze w tym wątku przypominają bardziej to, co zrobił twój ojciec, czy raczej to, co robili wojacy. Odpowiadać nie musisz, bo ja w pysk lał nie będę, mam inne nazwisko.)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 9:16, 25 Paź 2011    Temat postu:

A ja mam coś na śniadanie.

Tak Panie Wuju Zbóju, to prawda, ale tak miło mieć złudzenie, że czapki się strąca, człowieczyna marny marzy sobie, że naokoło niego w dłonie z podziwu klaszczą uradowani spadającymi czapkami, a tu cisza jak makiem zasiał, wokoło nie ma żywego człowieka, ino giganty same nieludzkie z ducha zrodzone. Gdzież mnie marnocie ziemskiej podskoczyć do czapki Pana Kotasińskiego, że już o Panu Kubusiu nie wspomnę, a choćby nawet do takiego mizeroty na ich tle, jak Pan Dyszyński, który choć też gigant, to jednak nie aż taki gigant jak owi tytani, ale jednak gigant, jako i Wy Wuju Zbóju, któren to tylko mierzyć się może z Panem Kotasińskim i czapkę mu nie tyle strącać, co poprawiać na głowie, aby był elegantszy.

Pan Kotasiński czapkę dumnie pokazuje:
„Prawda absolutna jest Prawdą, która sprawdza się praktycznie i właśnie dlatego jest Prawdą, że siebie-wzorzec idealny uzasadnia realnie w procesie materialnym. Odpowiedz jak rozumiesz Absolut, bo wydaje mi się, że masz go tylko w wierze, ale On najnormalniej sprawdza się, dlatego jest to wszystko realizm, nie tylko wiara.”
„uznałem, że Absolut jest dla ciebie teorią.”
„są spójne i wzajemnie weryfikowalne.” (pisze Pan Kotasiński o prawdzie naukowej i absolutnej)

A Pan Wuj Zbój, delikatnie mu tę czapkę poprawia:
„ja nie przeczę twoim wnioskom co do charakteru Absolutu”
„Pod wieloma względami nasze poglądy są zbieżne.”

Tak to dwaj tytani czapki sobie nawzajem poprawiają i gdzież mnie marnocie z prochu ziemskiego do ich czapek doskoczyć. Gdzież mnie brać się za weryfikację absolutu, toż mi to nawet nie przystoi.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mateuszpwn




Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 9:17, 25 Paź 2011    Temat postu:

wujzboj napisał:
mateuszpwn napisał:
Chciałem z wami podyskutować o ewolucji kultury i społeczeństwa w odniesieniu do nowych mediów, Internetu i narzędzi którymi się posługujemy. Czy sądzicie, że nasz rozwój jest z nimi nierozerwalnie związany?

Do czasu, kiedy coś je zastąpi.

A co może zastąpić nowe media i technologie? To się w mojej opinii nie zmieni, będą nowsze media, nowsze technologie, ale zawsze będzie to to samo źródło.

Cytat:
mateuszpwn napisał:
Jaki wpływ maja na nas współczesne fenomeny?

Z jednej strony, ludzie posmakowali wolności, co zmniejsza szanse totalitaryzmów. Z drugiej strony, sieć błyskawicznie zapełnia się szumem informacyjnym, co zwiększa szansę populizmów. Od populizmu do totalitaryzmu droga jest krótka, a wysoko rozwinięta technologia pozwala łatwiej utrzymać raz zdobytą kontrolę.

A tak na co dzień to po prostu świat się po raz kolejny zmniejszył.
[/quote]
A nie uważasz, że kontrola technologiczna może stac sie na tyle nadmierna, że wygoni to ludzi na ulicę, albo chioćby przed klawiatury, i tak jak w pewnym sensie kreśli to Bendyk, nastapi swego rodzaju rewolucja informatyczno-polityczna?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Wto 9:28, 25 Paź 2011    Temat postu:

Nie nastąpi. Rewolucja musi się opierać na działaniach politycznych, a te na świadomości politycznej, a nie na scholastycznych widzimisię.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
abangel666
Opiekun Kawiarni



Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 3063
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: z Piekła

PostWysłany: Nie 12:01, 30 Paź 2011    Temat postu:

Wujek; wiem do czego pijesz.
Ferdek Kiepski - ten aktor - w TV na pytanie o krzyż w sejmie; rozpiął koszulę i pokazał krzyz na piersi... i powiedział, że miejsce krzyża jest na piersi i w sercu; a nie w sejmie.
(takie chrześcijaństwo rozumiem)
Państwo ma być świeckie a nie zawłaszczone przez watykańskich pachołków! cośtamów, homofobów, anty-femistów chodzących w czarnych sukienkach.... Kwaśniewskich, Kaliszy, Napieralskich i innych Olejniczaków

salut!
ab
Viva la FAI y la CNT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22065
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:33, 03 Lis 2011    Temat postu:

mateuszpwn napisał:
A co może zastąpić nowe media i technologie?

Gdybym wiedział, to wkrótce zostałbym milionerem...

mateuszpwn napisał:
To się w mojej opinii nie zmieni, będą nowsze media, nowsze technologie, ale zawsze będzie to to samo źródło.

Źródłem tym są ludzie i ich fascynacje. Czy to wrodzone, czy to nabyte, czy to częściowo wrodzone, a częściowo nabyte. Ale tak szeroko rozumiany temat raczej nie poddaje się analizie. Bo w końcu na prawdę nie wiemy, w jakim kierunku to się rozwinie i z jakich cech ludzkiej psychiki będzie przede wszystkim korzystało.

Oczywiście, możemy puścić wodze fantazji. No i kto wie, może przy okazji ktoś z nas jednak milionerem zostanie.

wuj napisał:
Z jednej strony, ludzie posmakowali wolności, co zmniejsza szanse totalitaryzmów. Z drugiej strony, sieć błyskawicznie zapełnia się szumem informacyjnym, co zwiększa szansę populizmów. Od populizmu do totalitaryzmu droga jest krótka, a wysoko rozwinięta technologia pozwala łatwiej utrzymać raz zdobytą kontrolę.
mateuszpwn napisał:
A nie uważasz, że kontrola technologiczna może stac sie na tyle nadmierna, że wygoni to ludzi na ulicę, albo chioćby przed klawiatury, i tak jak w pewnym sensie kreśli to Bendyk, nastapi swego rodzaju rewolucja informatyczno-polityczna?

Niekoniecznie musi to nastąpić. Bo rozwój technologii pozwala także kontrolować komunikację. Istotne jest tu, na co gotowi są przyzwolić władzy ludzie. O ile pewne granice przekroczone być nie mogą, właśnie z praktycznych względów (konkretne posunięcia zamierzające do zwiększenia kontroli coraz trudniej jest ukryć przed wyborcami), o tyle możliwe jest populistyczne manipulowanie ludźmi tak, aby te granice przesuwać. A wszelakie kryzysy i wiążące się z nimi niepokoje społeczne tylko ułatwiają zadanie sprytnym politykom. Którzy zresztą wcale nie muszą świadomie dążyć do wprowadzenia jakiegoś systemu totalitarnego; po prostu ich krótkoterminowe interesy nierzadko pokrywają się z tym, co długoterminowo prowadzi do totalitaryzmu.

Na szczęście, w demokracji działają różne siły. Jest rzecz niewykluczone, że najbardziej prawdopodobnym kierunkiem rozwoju jest taki, w którym procesy zwiększające i zmniejszające kontrolę przepływu informacji pozostaną w równowadze. I do totalitaryzmu nie dojdzie.

Prawdę mówiąc, przypuszczam, że taka równowaga jest najbardziej prawdopodobnym stanem. Obawiam się jednak po prostu tego, że społeczeństwo jest systemem chaotycznym (w sensie matematycznym), czyli zawsze jest pewne prawdopodobieństwo, że odchyli się on od stanu równowagi na tyle, że wpadnie w totalitaryzm. A wtedy im silniejsza technologia, tym trudniejsy może być powrót.

Przeciwko tej teorii ("silniejsza technologia = stabilniejszy reżim") przemawia jednak być może historia. W końcu technologia jest coraz silniejsza, a reżimy żyją coraz krócej. W starożytności czy średniowieczu umiały trwać wiele dynastii. Potem czas życia niedemokratycznego systemu politycznego coraz bardziej przybliżał się do czasu życia jednego pokolenia. Dziś chyba jest krótszy, a realny wpływ wyborców na decyzje polityków wydaje się być coraz większy. Tyle, że nawet jeśli to są słuszne obserwacje, nie wynika z nich bezpośrednio, że po przekroczeniu pewnego pułapu technologicznego trend ten może się odwrócić...

abi napisał:
Państwo ma być świeckie

A dokładniej: tak samo pozytywnie ustosunkowane do każdego nietotalitarnego i nieksenofobicznego światopoglądu, obojętne czy jest on religijny czy niereligijny. I z jednej strony internet ułatwia światu poruszanie się w tym kierunku, bo ludzie coraz więcej widzą wokół siebie, a to ich kształci i otwiera. Łącza komputerowe puszczają jednak dowolną informację, także bełkot. Bełkot znacznie łatwiej wygenerować i znacznie łatwiej jest kupowany. Szczególnie, gdy dorzuci się do niego na przynętę trochę faktów. A to z kolei otwiera szeroko drzwi wszelkiej populistycznej propagandzie. Wiesz zapewne, że swój sukces wyborczy Hitler zawdzięczał umiejętnemu wykorzystaniu właśnie nowych technologii rozpowszechniania informacji... Dziś technologia ta i jej możliwości wyglądają inaczej, ale tak czy owak jej potencjał agitacyjny nie zmalał, lecz raczej wzrósł. Choć panować nad tym jest w zasadzie coraz trudniej. I może w tym nadzieja :).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pią 8:32, 04 Lis 2011    Temat postu:

Wuj Zbój i wola boża:
Cytat:
A wszelakie kryzysy i wiążące się z nimi niepokoje społeczne tylko ułatwiają zadanie sprytnym politykom.


I dlatego twórca obowiązującego już od trzydziestu lat najwspanialszego neoliberalizmu, Milton Friedman, zaproponował, aby kryzysy i kataklizmy powodować celowo, a wywołany tym szok społeczny wykorzystywać do ograniczania praw człowieka, które to prawa stoją na przeszkodzie pełnego rozwoju najwspanialszej ekonomii, której to rozwojowi ludzie powinni służyć jako niewolnicy. Wszak największym idiotyzmem jest uważać, jakoby to ekonomia miała służyć człowiekowi, toż to byłaby podłość, ekonomia mogłaby się za to na ludzi obrazić i pan Friedman ze wstydu za ludzkość w grobie by się przewracał, a takiej profanacji nie wytrzymałoby serduszko pana Balcerowicza i pękłoby, czego dobra ludzkość nie mogłaby sobie wybaczyć. Bo musimy wiedzieć, że teraz już ludzkość jest dobra dla ekonomii, kocha ją i z ochotą sama sobie założy kajdany, aby ekonomii nie wadzić jakimi socjalistycznymi fanaberiami.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22065
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:57, 04 Lis 2011    Temat postu:

A to zabawne. Czy mógłbyś zacytować źródło, z którego zaczerpnąłeś powyższe rewelacje? Szczególnie te dwie: że "od trzydziestu lat obowiązuje neoliberalizm stworzony przez Friedmana" (może powiesz też, gdzie obowiązuje?) i że "Friedman zaproponował, aby celowo wywoływać kryzysy i wykorzystywać je do ograniczania praw człowieka".

Zresztą, nieważne. Ma się to nijak do tematu wątku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pią 14:58, 04 Lis 2011    Temat postu:

Panie Dąbrowski, niezmierni mi przykro, muszę jednak Panu odmówić, Pan Kotasiński całkowicie wypełnia mój czas przeznaczony na rozrywkę, więcej rozrywki byłoby ponad moje siły, organizm mógłby paść z przeciążenia. Gdyby Pan zaproponował mi tę miłą zabawę pierwej od Pana Kotasińskiego, nie odmówiłbym Panu i rzucał grochem w Pana, a nie w Pana Kotasińskiego.

Adam Barycki

PS. Zadaje Pan absurdalne pytania. Jak to, skąd to wszystko wiem, z tego samego źródła co Wy tu Panowie, z fenomenu mojej samej w sobie oświeconej prawdą świadomości, którego to oświecenia jestem świetliście pewien.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22065
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:11, 04 Lis 2011    Temat postu:

Dziękuję. Dokładnie tak oceniałem tę informację. Jak zresztą wiele podobnych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa?
Gość






PostWysłany: Pią 20:34, 04 Lis 2011    Temat postu:

wujzboj napisał:
Dziękuję. Dokładnie tak oceniałem tę informację. Jak zresztą wiele podobnych.


Według mnie kryzysy są wywoływane sztucznie, to znaczy planowane i realizowane mniej więcej co 7 lat.
Służą globalnym kapitalistom do generowania zysków i ubezwłasnowalniania zarówno rządów jak i społeczeństw.

Jak to sie mówi: widzę to ja ślepy.

I dodam: wszelkie źródła informacji których oczekuje lub rząda WujZboj są dla mnie kompletnie niewiarygodne. k o m p l e t n i e
Tak jak tzw. wiedza naukowa staje się dla mnie kompletnie niewiarygodna. a nawet śmieszna.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pią 21:22, 04 Lis 2011    Temat postu:

Panie Dąbrowski, ja już tak nie chcę, ja już chcę zawsze tak jak Pan, mówić tylko - pomidor.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23120
Przeczytał: 44 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:01, 04 Lis 2011    Temat postu:

Panie Barycki,

Przeciez jest pan bogiem, a bogowie mówią wyłącznie - emcek.

No, chyba że jest pan fałszywym bogiem :think:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Sob 3:54, 05 Lis 2011    Temat postu:

Panie Kubusiu, jakkolwiekby to nie brzmiało (emcek, NTI, miękka wszechmoc, pamięć genetyczna motyki, emisja CO2, wolny rynek, prawa rynku, prawdziwe JA, ocet na półkach, wyroby czekoladopodobne, czy Wujowe rozsądne argumenty za istnieniem boga), to zawsze słyszymy - pomidor.

Adam Barycki
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 3 z 9

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin