Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zygzakiem
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 248 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:18, 24 Maj 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Oczywiście, że nie jest społeczne, Panie Krowa, przecież zdrowy rozum nam podpowiada, że przywiązanie do Internetu i telefonu komórkowego jest cechą genetycznie ukształtowaną przez wyewoluowane geny w karbonie 350 milionów lat temu. Gdyby kto twierdził inaczej, to obrażałby zdrowy rozum, a to byłaby podłość.
AB


Świat jest wielki. Ale takiego pierdoły jak Barycki trudno znaleźć.

Ludzie za długo żyją.
To bezsens żyć 70 lat.
Zamiast żyć 70 lat o wiele lepiej byłoby żyć 2 x po 35 lat.

Każdy człowiek potwierdzi, że zamiast żyć wiekowo do setki, wolałby żyć młodo kilka razy, za te pożytki co konsumuje w długim życiu do późnej starości.

O, gdyby jeszcze ludzie nie konsumowali bezsensownie tylu dóbr, nie gromadzili tylu przedmiotów zdobywanych dla domu i powściągnęli pragnienia posiadania, świat mógłby wyglądać inaczej...

Zamiast żyć 70 lat, żreć torty, lekarstwa, plomby dentystyczne, gazety, telewizory i tramwaje, moglibyśmy spontanicznie i bez jakiegokolwiek ubezpieczania zdrowia i starości żyć 5 razy po 35 lat.

Rozumita tumanki Boże?
Oto prawdziwy sens życia: żyć 5 razy po 35 lat, żyć w 5-ciu związkach, mieć 15-30 dzieci i nie kłopotać się z durną starością i jej bezsensem.

Czy to jest możliwe?
Oczywiście że tak, wystarczy ograniczyć konsumpcję przynajmniej o 50%, nie kupować prezencików, słoników, rowerków, samochodów, pralek, telewizorków, nie chodzić do lekarza, nawet nie za bardzo chodzić do szkół gdzie uczą jak być starym idiotą, a przyroda wkrótce życie nam wyreguluje.

Tak, sprzedając djabłu połowę swojego życia otrzymamy od Boga kilka możliwości życia więcej.

Do czego nas doprowadziła ta idiotyczna cywilizacja konsumpcyjna? Straciliśmy sens życia! Żyjemy dla wypełnienia form, umów, gubimy miłość a gromadzimy wokół siebie wytwarzane bez sensu przedmioty.
Nawet dzieci nam się nie chce mieć tylko Toyotkę Yaris + centralny odkurzacz + klimatyzację foteli przed TV.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żmijka




Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:19, 24 Maj 2012    Temat postu:

Cytat:
Bez sensu jest wyciąganie wniosków pasujących do rzekomej średniej charakterystycznej dla rzekomych typów mężczyzny czy kobiety.


Ale tak właśnie się dzieje. I takie działanie, a raczej owa średnia ( zwróć uwagę na pojęcie średniej) stanowi tzw. normę. Wszystko wybiegające poza ramy, w mniejszym bądź większym stopniu staje się skrzywieniem ,żeby nie rzec parafilią.
Te same mechanizmy wpływają na to, czy jesteśmy zintegrowani z masami, czy jednak jesteśmy socjopatami albo delikatnie mówiąc -jednostkami aspołecznymi.
Owszem nie nalezy pomijać dokonywania wyborów, jak pieknie ująłeś poplątań. Ale one nie mają wpływu na tworzenie norm, nie w sensie globalnym. To raczej osobnicze cechy, uwarunkowane wspomnianymi przez Ciebie emocjami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żmijka




Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:26, 24 Maj 2012    Temat postu:

Cytat:
Zamiast żyć 70 lat, żreć torty, lekarstwa, plomby dentystyczne, gazety, telewizory i tramwaje, moglibyśmy spontanicznie i bez jakiegokolwiek ubezpieczania zdrowia i starości żyć 5 razy po 35 lat.


Kojarzy mi się z twierdzeniem ,że ''lepiej coś olać niż mieć w dupie. Niby to samo, jednak nie uwiera''.

Nie żyjemy spontanicznie gdyż...to co wymieniłeś, to te cholerne normy, w dużym stopniu narzucane nam. I oczywiście, do pewnego stopnia mamy na nie wpływ, możemy odrzucać, ale czy dźwigniemy konsekwencje?
Ja chciałabym żyć w lepiance, ale przyszedłby zły sędzia i powiedział, że moje dzieci w lepiance żyć nie mogą. Proste, nie?
Mogłabym nie płacić ubezpieczenia, nie miec kompa, ale czy byłabym przez to szczęśliwasza? W tym świecie, tej rzeczywistości- nie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez żmijka dnia Czw 11:27, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Czw 11:45, 24 Maj 2012    Temat postu:

Po co to gadać z durniem, przecież to jest pierdolony socjopata i do tego z hujostojem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 248 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:59, 24 Maj 2012    Temat postu:

żmijka napisał:
Cytat:
Zamiast żyć 70 lat, żreć torty, lekarstwa, plomby dentystyczne, gazety, telewizory i tramwaje, moglibyśmy spontanicznie i bez jakiegokolwiek ubezpieczania zdrowia i starości żyć 5 razy po 35 lat.

Nie żyjemy spontanicznie gdyż...to co wymieniłeś, to te cholerne normy, w dużym stopniu narzucane nam. I oczywiście, do pewnego stopnia mamy na nie wpływ, możemy odrzucać, ale czy dźwigniemy konsekwencje?
Ja chciałabym żyć w lepiance, ale przyszedłby zły sędzia i powiedział, że moje dzieci w lepiance żyć nie mogą. Proste, nie?
Mogłabym nie płacić ubezpieczenia, nie miec kompa, ale czy byłabym przez to szczęśliwasza? W tym świecie, tej rzeczywistości- nie.


Ja zwróciłem uwagę na kierunek, do którego w gruncie rzeczy świat zmierza. Obecna cywilizacja nie udźwignie norm które sama stworzyła. To się stanie według ogólnych prawideł jakie dzieją się w świecie, że oto nadmiar królików wyginie wobec niedostatku kapusty.
Nas to jakby nie dotyczy, nasz życie powiedzmy starszawych ludzi jest za krótkie aby tego doznać.

Model społeczny (o ile tak można mówić) wykopyrnie się. Nie można przedłużać w nieskończoność kredytowania egzystecji przejadającej więcej niż może się odtwarzać.
Podstawą odtwarzania dóbr jest odtwarzanie zdolności ich wytwarzania, a ta zależy od witalności populacji. W Europie już nie opłacają się biznesy, gdyż są zbyt energo- i pracochłonne (w sensie kosztów wytwarzania).

Świat musi się odnowić przez uproszczenia i porzucenie specjalizacji mnożącej koszty pośrednie na styku tychże.
W życie produkcyjne, w życie biologiczne powinny wkraczać coraz młodsi ludzie a nie coraz starsi. Nic nie stoi na przeszkodzie aby w życie reprodukcyjne wchodziła młodzież 15-letnia a system kształcenia uprościł się do ogólnokształcącego i krótszego o połowę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 248 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:05, 24 Maj 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Po co to gadać z durniem, przecież to jest pierdolony socjopata i do tego z hujostojem.

Adam Barycki


Socjopatia to pojęcie umowne i subiektywne. Barycki też jest socjopatą i to znanym tutaj. Ty bratku socjopatą jesteś jakby od zawsze. Pieprzony naśladownik religiokształtny.

W sprawie hujo- to mam tyle do powiedzenia że bezhujowcy z pewnością są socjopatami oraz nie są mężczyznami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żmijka




Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:01, 24 Maj 2012    Temat postu:

Cytat:
Ja zwróciłem uwagę na kierunek, do którego w gruncie rzeczy świat zmierza. Obecna cywilizacja nie udźwignie norm które sama stworzyła. To się stanie według ogólnych prawideł jakie dzieją się w świecie, że oto nadmiar królików wyginie wobec niedostatku kapusty.
Nas to jakby nie dotyczy, nasz życie powiedzmy starszawych ludzi jest za krótkie aby tego doznać.


Dlatego ''nasza'' cywilizacja upadnie, jak i inne, poupadały. Można silić się na stwierdzenie, że nic nie jest wieczne, wszystko ma swój początek - koniec i to jedyna constans o jakiej możemy mówić. Oczywiście naukowcy apelują o to, by przedłużać stan agonalny, o 100, 200, 300 lat..
Jednak na tym nasza rola się kończy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik




Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7595
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 112 razy
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:42, 24 Maj 2012    Temat postu:

żmijka napisał:


Dlatego ''nasza'' cywilizacja upadnie, jak i inne, poupadały.


I bardzo dobrze. Wszystko co nie jest w stanie przeżyć powinno umierać.
I alleluja i do przodu.
Wcale nie chce życ po raz kolejny, ani 70, ani 35 ani 19 lat. Stanem idealnym jest nirwana. Czego Wam wszystkim serdecznie życzę. Amen.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 248 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:55, 24 Maj 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Wcale nie chce życ po raz kolejny, ani 70, ani 35 ani 19 lat. Stanem idealnym jest nirwana. Czego Wam wszystkim serdecznie życzę. Amen.


Nic nowego: Luzik-Śmierć

Nirwana
1.w religiach Wschodu: stan doskonałości i szczęścia, osiągany przez zanik pragnień i związanych z nimi cierpień oraz całkowite wyzwolenie duszy z materii: Nirwana jest ostatecznym wyzwoleniem duszy w łańcuchu kolejnych wcieleń. Złożonemu pojęciu nirwany nie odpowiada żadne z pojęć europejskiej filozofii, w naszym rozumieniu nirwana jest najbliższa śmierci.
2.pot. miły stan zapomnienia: Rozkoszował się słońcem, leniuchował i drzemał całymi dniami. Wreszcie z tej nirwany wyrwał go telefon przyjaciela.
sanskr. nirvana, dosłownie ‘zdmuchnięcie, zgaśnięcie’

Czy Luzik jest w stanie wymyśleć coś na miarę Luzik?
Wstyd, ale nie.
Ona może zaczerpnąć albo od terapeutów, albo od przyjaciółki z NIE albo z jakiegoś cytatu.

Siła wyższa! Kobieta to otwarty pojemnik. Trza coś wrzucić to będzie.
Inaczej będzie NIC czyli Bóg.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 248 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:59, 24 Maj 2012    Temat postu:

luzik napisał:
I bardzo dobrze. Wszystko co nie jest w stanie przeżyć powinno umierać.
I alleluja i do przodu.
Wcale nie chce życ po raz kolejny, ani 70, ani 35 ani 19 lat. Stanem idealnym jest nirwana. Czego Wam wszystkim serdecznie życzę. Amen.


Gwoli prawdy, to napiszę że po części zgadzam się z Luzik.
Co prawda zganiam to na okoliczności, ale nie mogę od kilku lat złapać sensu życia.
Bez dupci do pieprzenia NIC mi się nie uda. Amen.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik




Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7595
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 112 razy
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:14, 24 Maj 2012    Temat postu:

Krowa, nie muszę obrażać, ani schlebiać mojemu rozmówcy zmuszając go do przyjęcia mojej prawdy za jedyną.
Unikam manipulacji. Mówię co mi się zachce, a jak to będzie rozumiane od pewnego czasu mi zwisa.
Chyba osiągnęłam taką dojrzałość jaką chciałam, to dobre dla moich Przyjaciół bo mogę ich skutecznie wspierać, złe dla wrogów, bo mogę ich skutecznie niszczyć ( choć potrzeby takiej nie 0dczuwam). Jakie jest dla mnie jeszcze nie wiem, choć do czegoś takiego właśnie dążyłam. Osiągnęłam doskonałość.
Jakos szczególnie świat mnie nie zachwyca, a wręcz przeciwnie. Dużo zła w nim , agresji, bólu. To nie jest warte przedłużania gatunku, bo i po co? Z sympatii do ludzi życzę im by się nie rodzili.
Powoływanie na świat nowych istnień jest skrajnym egoizmem, głupotą, brakiem odpowiedzialności.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Czw 14:46, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Forged




Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 36 razy
Skąd: Londyn
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:14, 24 Maj 2012    Temat postu:

krowa napisał:

Bez dupci do pieprzenia NIC mi się nie uda. Amen.


Ale pitolicie Krowa...
A do podupcenia są "panienki". Taniej wychodzi niż "darmowe" dupcenie pałętające się po domu...
Bez garba na plecach jesteś WOLNY.
"Baba z wozu, koniom lżej"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik




Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7595
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 112 razy
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:22, 24 Maj 2012    Temat postu:

krowa napisał:


Bez dupci do pieprzenia NIC mi się nie uda. Amen.



Jestem jak najbardziej zaaaaa, dlatego zdecydowanie powinieneś sobie jakąs dupcie znaleźć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Czw 14:23, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Czw 14:33, 24 Maj 2012    Temat postu:

Cywilizacja europejska jest nieśmiertelna. Zrodziła się w Grecji i Rzymie, potem odrodziła w Arabii, a następnie w Europie, ale Wy parszywe kanalie nie zasługujecie na nią, wiec zgaśnie, aby odrodzić się gdzie indziej, a Wy obrzydliwe sukinsyny będziecie żyli jak robactwo i nareszcie Pan Krowa będzie szczęśliwy, będzie sobie mógł z gołym hujem ganiać za gołymi babami po zgruzowanych ulicach i każdego roku dokonywać po kilkadziesiąt najwspanialszych aktów poczynających życie. A to, że najprawdopodobniej będzie te narodzone akty życia zjadał, jeszcze bardziej uczyni te akty wspaniałymi. Pan Dyszyński nie zgodzi się z tym, że Pan Krowa zjada niemowlęta z głodowej konieczności, odkryje w Panu Krowie iskrę bożą, która to iskra z wolnej woli zżera dzieci, co pożeranie takie czyni wzniosłym, bo przecież z konieczności byłoby obrzydliwym. Tak filozoficznie wzmocniony, Pan Dyszyński będzie szczęśliwy.

Jebał Was pies analfabeci, na nic więcej nie zasługujecie.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żmijka




Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:42, 24 Maj 2012    Temat postu:

Cytat:
dlatego zdecydowanie powinieneś sobie jakąs dupcie znaleźć.

Nie!!!
Uzależnianie ''sensu życia'' od osób trzecich, do niczego dobrego nie prowadzi.
My sami powinniśmy go odnależć, a nawet wynależć , bo to nasze życie i nikt za nas, też nie będzie umierał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Czw 14:42, 24 Maj 2012    Temat postu:

Pani Luzik, na dobroci Pani szlachetnej jest jednak rysa, nie jest Pani jeszcze tak dobra, jak dobra powinna być Pani, aby rysę usunąć i dobrą być doskonale, powinna Pani zabić swojego syna, aby świat ten parszywy nie kalał go swoim brudem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Czw 14:46, 24 Maj 2012    Temat postu:

A Pani, Pani Żmijko, aby trzecie osoby nie zaprowadziły Pani do czego złego, powinna zamurować się w piwnicy i tak ode złego odizolowana poszukiwać swojego sensu życia.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik




Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7595
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 112 razy
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:51, 24 Maj 2012    Temat postu:

Adam Barycki napisał:
Pani Luzik, na dobroci Pani szlachetnej jest jednak rysa, nie jest Pani jeszcze tak dobra, jak dobra powinna być Pani, aby rysę usunąć i dobrą być doskonale, powinna Pani zabić swojego syna, aby świat ten parszywy nie kalał go swoim brudem.

Adam Barycki


Urodził się kiedy doskonała jeszcze nie byłam. Urodził się, bo zabijać nie umiałam (i nadal nie umiem).
Moj syn, teraz sam już stanowi o sobie, jeśli zechce moze to zrobić sam.
Wydaje mi się ze nie zechce jednak. On inaczej niz ja postrzega świat.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Czw 14:53, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żmijka




Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 14:51, 24 Maj 2012    Temat postu:

Wolę zamknąć fosę ..ale to niczego nie zmienia,a nosi znamiona kiedyś wspominanej ucieczki..
Sens życia Drogi Panie, tkwi w nas samych, w naszych zakutych lub otwartych łbach. Nie w kimś tam.
Oczekiwania, które żywimy wobec innych, zazwyczaj są przyczyną naszych nieszczęść.
I w tym tkwi sęk przysłowiowy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik




Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7595
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 112 razy
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:56, 24 Maj 2012    Temat postu:

żmijka napisał:

Nie!!!
Uzależnianie ''sensu życia'' od osób trzecich, do niczego dobrego nie prowadzi.
My sami powinniśmy go odnależć, a nawet wynależć , bo to nasze życie i nikt za nas, też nie będzie umierał.



Trochu pindolisz.
Zycie w szczęśliwym związku uskrzydla, można smialo powiedziec, ze nadaje zyciu sens.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Czw 14:59, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
żmijka




Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:13, 24 Maj 2012    Temat postu:

A jak chłopu kuźkę urwie? ;)

W szczęśliwym ...nigdy nie wiemy, jaki będzie.
Ponadto szczęście nie trwa wiecznie, nie można być cały czas szczęśliwym.
Ja chyba lubię amplitudy duszy, ale są osoby, które wolą pykać przez życie w linii prostej. I to też jest ok. I to też jest swego rodzaju szczęście.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik




Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7595
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 112 razy
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:21, 24 Maj 2012    Temat postu:

Ależ ja NIE o kuśce wcale. Można być w szczęśliwym bezkuśkowym związku :).
Bliskość z drugim człowiekiem ma jednak zasadnicze znaczenie.
Można się bliścić z sobą, ale nijak ma się to do bliszczenia związkowego ;-P


P.S.
Chcialabym wszystko mieć dożywotnio, do, meble, ubrania, samochod, tego samego psa i tych samych sprawdzonych ludzi wokol siebie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Czw 15:25, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ha w De
Gość






PostWysłany: Czw 15:24, 24 Maj 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Osiągnęłam doskonałość.
Jakos szczególnie świat mnie nie zachwyca, a wręcz przeciwnie. Dużo zła w nim , agresji, bólu. To nie jest warte przedłużania gatunku, bo i po co?

Adam Barycki napisał:
...będziecie żyli jak robactwo...
żmijka napisał:
Nie!!!
Uzależnianie ''sensu życia'' od osób trzecich, do niczego dobrego nie prowadzi.

Forged napisał:
krowa napisał:

Bez dupci do pieprzenia NIC mi się nie uda. Amen.

Ale pitolicie Krowa...
A do podupcenia są "panienki". (-)Bez garba na plecach jesteś WOLNY.


O, bardzo ładne reakcje na moje cierpienie.
Tyle że odchyły macie, com wiedział.

Prosz bardzo dziekuję ale się nie zgadzam z wami.
Przede wszystkim człowiek jest człowiekiem wobec drugiego człowieka, więc doskonalenie dla samego siebie Niczego nie zmienia. Doskonalenie parami jest śmiesznie jednotorowe, nieadekwatne do pojęcia różnorodności w naturze. Nie warto się doskonalić ani dla samego siebie, ani dla drugiej osoby ani dla grona starych przyjaciół - toż to katarynkowanie, nuda przeokropna i zaścianek osobowościowy.

A o to chodzi temu Niczemu (Bogu) aby ciągle coś zmieniać, lecz nie w sensie doskonalenia a wręcz odwrotnie, skłonności do podejmowania przypadku, eksperymentowania z tym co nazywamy błędem. Akurat w dzisiejszej dobie mamy w bród kursów doskonalenia, terapii i treningów kształtujących nas na zamojebne klony.

To nie czas doskonalić, gdy kroi się burzenie starego porządku. Trzeba nam rewolucji w stosunkach międzyludzkich a nie ich gładzenia do stanu gładzi szpachlowej drobnoziarnistej.

Życie żąda chropowatości, zaprzeczenia, przypadkowości i nawet gwałtów aby się nam nie znowotworowało DNA.

Panienki płatne oczywiście można sobie kupować, ja temu nie przeczę i korzystam. I tylko w naturze, bo cywilizacja śmierdzi mi zagęszczeniem wylewanej spermy na wykładziny i dywany.

Ale istota rzeczy tkwi w autentycznym spełnieniu woli Najwyższego. W atrybutach niebezpieczeństw i ryzyk, a nie w wygodnych burdelach ani w starej znanej do szpiku kości sypialni z meblami paździerzowymi.

Żywioł moi drodzy, o ile kto może...
Ja nie wiem czy mnie osobiście się coś zdarzy chropowatego, przypadkowego i ryzykownego... Ale szukam guza.

O, znowu mi się przypominają dziewuchy studentki, które mieszkają dwa piętra wyżej.
Dianka o której pisałem odpada - jest zanadto przywiązana do telefonu, zanadto elegancka, modna i wyperfumowana. Ale mam teraz chęć na tę drugą - grubą.
Właśnie zaczepiłem je, więc ta gruba ma na imię Viola i z nią zamierzam pożartować. Pogłaskałem ją dzisiaj po pulchnym ramieniu i impuls elektryczny pasuje.

Cha w De !
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik




Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7595
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 112 razy
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:30, 24 Maj 2012    Temat postu:

Ha w De napisał:


O, bardzo ładne reakcje na moje cierpienie.
Tyle że odchyły macie, com wiedział.

.....

O, znowu mi się przypominają dziewuchy studentki, które mieszkają dwa piętra wyżej.
Dianka o której pisałem odpada - jest zanadto przywiązana do telefonu, zanadto elegancka, modna i wyperfumowana. Ale mam teraz chęć na tę drugą - grubą.
Właśnie zaczepiłem je, więc ta gruba ma na imię Viola i z nią zamierzam pożartować. Pogłaskałem ją dzisiaj po pulchnym ramieniu i impuls elektryczny pasuje.

Cha w De !


Wraz z impulsem bierta Viole.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Czw 15:31, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa?
Gość






PostWysłany: Czw 15:41, 24 Maj 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Ha w De napisał:


O, bardzo ładne reakcje na moje cierpienie.
Tyle że odchyły macie, com wiedział.

.....

O, znowu mi się przypominają dziewuchy studentki, które mieszkają dwa piętra wyżej.
Dianka o której pisałem odpada - jest zanadto przywiązana do telefonu, zanadto elegancka, modna i wyperfumowana. Ale mam teraz chęć na tę drugą - grubą.
Właśnie zaczepiłem je, więc ta gruba ma na imię Viola i z nią zamierzam pożartować. Pogłaskałem ją dzisiaj po pulchnym ramieniu i impuls elektryczny pasuje.

Cha w De !


Wraz z impulsem bierta Viole.


Jeszcze ważna rzecz to cierpienie i ból - tu zwracam się do kici Luzik.
Kiciu, lubię cię, lecz źle myślisz.
Ból i cierpienie są nieodłącznym atrybutem człowieczeństwa i w ogóle istot żywych. Bez tego nie można zaznać chwili szczęścia, nie można zaznać uniesienia.

Za jedną chwilę szczęścia, ja durna krowa zapłaciłbym cierpieniem. Niech się dzieje wola Boga. Tak jest i tak będzie.
Zycie bezbólowe nie istnieje.
Miłość bez cierpienia jest zaniedbywana, albo zaniedbywalna, może nawet rutynowa czyli w istocie nieistniejąca.

Jeśli się tęskni za światem idealnym to oznacza to tęsknotę za niebytem.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 8 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin