Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Krytyka osoby - oskarżycielska kontra krytyka twórcza

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Michał Dyszyński
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 37546
Przeczytał: 80 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:58, 27 Lis 2025    Temat postu: Krytyka osoby - oskarżycielska kontra krytyka twórcza

Krytyka, krytyczne myślenie, dostrzeganie błędów tak swoich, jak i cudzych jest podstawą rozwoju i eliminowania błędów. Jednak człowiek ma tak pokręconą naturę, że proste idee potrafi bardzo skomplikować. W szczególności warto jest odróżniać dwa rodzaje krytyki, różniące się od siebie jak dzień i noc. Podstawą dla ich rozróżnienia jest intencja, jest cel krytykującego:
- krytyka oskarżycielska jest czyniona z celem pognębienia osoby krytykowanej, sprawienia, że poczuje się gorsza, winna, personalnie poniżona.
- krytyka twórcza, rzeczowa nie ma celu poniżania kogokolwiek, bo skupia się na tym, aby krytykowana osoba dostrzegła jakiś czynione przez siebie błędy, a dalej taka krytyka będzie ewentualnie (jeśli fakt tego błędu się potwierdzi) owe błędy jakoś wyeliminować, czy może umniejszyć ich negatywny wpływ.

Krytykę oskarżycielską można łatwo rozpoznać po tym, że krytykujący stawia sprawy ostatecznie, arbitralnie, często głosząc "ty mi się tu nie tłumacz!". Krytyka oskarżycielska ma dotknąć krytykowanego emocjonalnie, poniżyć go twardością, nieustępliwością, odrzuceniem jakichkolwiek usprawiedliwień. Taka krytyka jest potępiająca, odmawiająca szans na wybronienie się - ona "ma być!" i "ma być bezwzględnie przyjęta!", zaś dalej ma towarzyszyć jej kajanie się krytykowanego, a tryumf krytykującego.

Krytyka twórcza jest SKUPIONA NA PROBLEMIE, a nie na osobie, jest taktowana i uprzejma. W szczególności w najmniejszym stopniu nie próbuje ona wywyższyć krytykującego nad krytykowanego. Osoba krytykująca twórczo będzie chętnie słuchała potencjalnych tłumaczeń, usprawiedliwień i ucieszy się, jeśli okaże się, iż jej krytyka była niezasadna, bo ona nie pragnie dotknąć krytykowanego personalnie. Dalszym dobrym owocem krytyki twórczej byłoby ewentualnie wspólne zastanowienie się nad tym, jak naprawić to, co krytyce podlega. Przy krytyce twórczej nikt nie tryumfuje i nikt też nie podstaw do czucia się poniżonym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 37546
Przeczytał: 80 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:41, 27 Lis 2025    Temat postu: Re: Krytyka osoby - oskarżycielska kontra krytyka twórcza

Tak na gruncie osobistym, to nie zamierzam ulegać krytyce oskarżycielskiej. Będę w pełni świadomie i z premedytacją poniżał wartość każdej krytyki, dla której wyraźnie widać, iż intencją krytykującego jest poniżenie mnie, a nie uczciwe wyjaśnienie sprawy. Taki rodzaj krytykanctwa z zasady traktuję jako niezasadny i nieuczciwy.
Oczywiście czasem mogę się pomylić w odczycie intencji, czyli mogę wziąć krytykę (np. czynioną nieporadnie, mylącą moje rozpoznania) w dobrej wiedze, za krytykę agresywną i oskarżycielską. Ale znając symptomy obu rodzajów krytyki, do pomyłek będzie dochodziło rzadko.
Jeszcze raz podkreślę więc tu główne cechy krytyki czynionej w dobrej wierze:
1. jest taktowna, wyraźnie unikająca dotknięcia emocjonalnie krytykowanej osoby
2. jest związana z gotowością przyjęcia wyjaśnień osoby krytykowanej
3. ma w sobie zawartą gotowość do rzeczowego wyjaśniania aspektów samej krytyki, udowadniania dobrych intencji tej krytyki.
4. taka uczciwa krytyka nie jest wyniosła, a stawia sprawy na płaszczyźnie równości i życzliwości
5. na samej krytyce sprawa się nie kończy - przecież chodzi o naprawę sytuacji i wyjaśnienie sprawy. Zatem to nie jest tak, że w uczciwej krytyce ktoś zamyka kwestię na stwierdzenie swojego tryumfu z tytułu wskazania komuś jego błędów, lecz gotów nieraz jest czasem uznać też własne błędy - pomyłki przy diagnozowaniu całej sytuacji, a poza tym wyraźnie celem jest uzdrowienie sytuacji, naprawa błędów, które krytyka wskazała (o ile oczywiście krytykowany jest gotów przyjąć krytykę i iść dalej w kierunku naprawy).

Ogólnie tu można przyjąć skrótową regułę: uczciwa krytyka jest rzeczowo i taktownie TŁUMACZONA (a nie stawiana arbitralnie, czyli wywyższając krytykującego)


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Czw 10:44, 27 Lis 2025, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: Michał Dyszyński Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin