Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Empiryczna weryfikowalność czy pozanaukowa interpretacja?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3757
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 5:00, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Nie znam żadnego dobrego powodu, który to zaprzeczałby możliwości stworzenia świata z niczego (ex nihilo). Twierdzenie, że na początku coś już było, i potem z tego formowano, to poglądy starożytnych Greków - Platoński Demirug „Budowniczy Świata”.


Ja też. A jestem nominalna ateistką.
Wolę jednak model - świata bez początku i końca. Co wiedzie mnie to modelu wielu wszechświatow. Naukowo jest to dziś chyba nie do zweryfikowania.
Czy kiedyś będzie?
W naukach przyrodniczych kluczowa jest empiria. W naukach społecznych jest więcej miejsca na interpretację...

Mogę polecić: [link widoczny dla zalogowanych]

Napisana prostym językiem. Autor jest nie tylko biologiem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 5:04, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3757
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 5:18, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Jeśli chodzi o teorie ewolucji to wydaje mi się dobry materiał.Mit pierwszy: „W ewolucji wszystko jest przypadkiem”

Ten niezwykle popularny mit bywa pożywką dla ideologów o różnych orientacjach światopoglądowych. Mówiąc w skrócie, wyznawcy tego mitu przeciwstawiają najczęściej ślepy traf temu, co celowe i boskie. Tymczasem biologia głosi raczej, że ewolucja nie jest wcale rezultatem ślepego trafu, ale raczej gry przypadku z koniecznością. Aby to wyjaśnić, należy odwołać się do podstawowych pojęć, jakimi posługuje się biologia ewolucyjna: mutacji oraz doboru naturalnego (i płciowego). Mutacje określić można jako błędy pojawiające się w procesie replikacji DNA. Są one w istocie przypadkowe (losowe). Nie można przewidzieć ani ich wystąpienia, ani tego, czy dana mutacja sprzyjać będzie przeżyciu i reprodukcji nosiciela genów (czyli organizmu). Statystycznie większość mutacji okazuje się nieadaptatywna – wcale nie prowadzą do zwiększenia przystosowania fenotypu. W tym miejscu wkraczają mechanizmy doboru naturalnego i płciowego. Mechanizmy te określić można jako przeciwieństwo przypadkowych mutacji. Ich działanie ma charakter koniecznościowy. Dobór naturalny promuje te z mutacji, które zwiększają ewolucyjne przystosowanie organizmu do panujących w środowisku warunków,

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 1214
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 56 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:49, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
O.K. napisał:
prawa tak naprawdę nie istnieją, sa jedynie zludzeniem ludzi doszukujących się prawidłowości tam, gdzie ich w rzeczywistości nie ma.


Jak to nie istnieją? Jak to złudzenie? Skoro prawidłowości są złudzeniem to dlaczego codziennie chociażby Słońce wschodzi i zachodzi. Chyba to się dzieje na mocy jakiś praw?


To jak sąsiad codziennie rano przechodzi koło twojego domu i dzieje się to nawet od bardzo długiego czasu, to też jest to wynik jakiegoś "prawa"? Prawo jest czymś niezmiennym, nadanym, zagwarantowanym, wpisanym w coś. Jak przechodzisz od zaobserwowania przygodnej powtarzalności do "prawa"? To wnioskowanie jest bezpodstawne i nadmiarowe. Obserwując wschodzenie Słońca co rano masz do czynienia jedynie z następstwem wydarzeń. Wsadzanie w to jakiegoś "prawa" jest już twoją nadinterpretacją. To tylko twoja mentalna nakładka na przyrodę. Sama przyroda nie zawiera już tych założeń. Mylisz przygodną powtarzalność z prawidłowością. A to nie jest to samo. O.K. dał ci fajny przykład z Kantem ale jak zwykle nie załapałeś głębi tego co chciał ci przekazać. Przeczytaj sobie tekst

[link widoczny dla zalogowanych]

Polecam zwłaszcza fragment o ksylitolu i innych związkach chemicznych

Nawet tak zwane "stałe fizyczne" okazały się niestałe. Poczytaj sobie na ten temat choćby Ruperta Sheldrake'a i jego książkę "Science Delusion" (w Polsce wydana pod innym i dużo łagodniejszym tutułem: "Nauka: wyzwolenie z dogmatów")

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Nie 9:19, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 460
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 41 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:17, 30 Wrz 2018    Temat postu:

szobywatel napisał:
To że kwadratura koła jest niemożliwa to pewnie też problem niedoskonałego myślenia.

No tak, skoro kwadratura koła nie jest problemem niedoskonałego ludzkiego myślenia to automatycznie rzutuje to na rozprawki o Bogu.

fedor napisał:
Nawet tak zwane "stałe fizyczne" okazały się niestałe.

A czy to nie ma coś związku z jednym z teistycznych argumentów proponowanych przez apologetę Craiga? On w jednej z debat argumentował, że współczesne odkrycia wskazują, ze początkowe warunki wielkiego wybuchu były precyzyjnie dostrojone dla istnienia inteligentnego życia. Precyzyjne dostrojenie ma podwójny charakter – prawa natury wyrażone za pomocą matematycznych równań, znajdują się w nich pewne stałe jak np. stała grawitacyjna, stałe te nie są determinowane przez prawa natury. Prócz stałych istnieją pewne arbitralne wielkości ustanowione jako warunki początkowe, na których funkcjonują prawa natury np. wartość entropii albo równowaga między materią i antymaterią. Wszystkie te stałe i wielkości mieszczą się w niezwykle wąskim zakresie wartości umożliwiających życie. Gdyby zostały zmodyfikowane chociaż w minim. stopniu wówczas równowaga została by zachwiana, a życie nie mogło by zaistnieć. Ten arg. wskazuje na inteligentnego projektanta kosmosu.

To jest dosłowna jego argumentacja z debaty jaka jest w sieci. Czy to o czym piszesz („stałe fizyczne”) odnoszą się poniekąd do jego argumentacji? Jeżeli się orientujesz w temacie to proszę wyjaśnij. Bo Craig powołuje się i na prawa natury i coś w rodzaju „stałych fizycznych”.

a co do praw natury to ok. już rozumiem swój błąd. Dziękuje.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Nie 12:18, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1815
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 110 razy

PostWysłany: Nie 12:43, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
A czy to nie ma coś związku z jednym z teistycznych argumentów proponowanych przez apologetę Craiga? On w jednej z debat argumentował, że współczesne odkrycia wskazują, ze początkowe warunki wielkiego wybuchu były precyzyjnie dostrojone dla istnienia inteligentnego życia.


Zawsze jest problem -czy gdyby nie były (a to i też dyskusyjne, czy przy innych wartościach nie byłyby), to byłby w ogóle ktoś, kto by sobie mógł zadawać to pytanie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 869
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 57 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:50, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
szobywatel napisał:
To że kwadratura koła jest niemożliwa to pewnie też problem niedoskonałego myślenia.

No tak, skoro kwadratura koła nie jest problemem niedoskonałego ludzkiego myślenia to automatycznie rzutuje to na rozprawki o Bogu.


To rzutuje na rozprawki o czymkolwiek. Postulujesz byt który nie ma uzasadnienia.

Katolikus napisał:
A czy to nie ma coś związku z jednym z teistycznych argumentów proponowanych przez apologetę Craiga? On w jednej z debat argumentował, że współczesne odkrycia wskazują, ze początkowe warunki wielkiego wybuchu były precyzyjnie dostrojone dla istnienia inteligentnego życia. Precyzyjne dostrojenie ma podwójny charakter – prawa natury wyrażone za pomocą matematycznych równań, znajdują się w nich pewne stałe jak np. stała grawitacyjna, stałe te nie są determinowane przez prawa natury. Prócz stałych istnieją pewne arbitralne wielkości ustanowione jako warunki początkowe, na których funkcjonują prawa natury np. wartość entropii albo równowaga między materią i antymaterią. Wszystkie te stałe i wielkości mieszczą się w niezwykle wąskim zakresie wartości umożliwiających życie. Gdyby zostały zmodyfikowane chociaż w minim. stopniu wówczas równowaga została by zachwiana, a życie nie mogło by zaistnieć. Ten arg. wskazuje na inteligentnego projektanta kosmosu.


To on nie słyszał o zasadzie antropicznej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 460
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 41 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:39, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Cytat:
To rzutuje na rozprawki o czymkolwiek. Postulujesz byt który nie ma uzasadnienia.


Według twoich kryteriów to pewnie nie ma uzasadnienia. Ale nie pamiętam,w którym temacie dowiodłeś, że twoje kryteria miałby być tymi obowiązującymi wszystkich? Ach, no tak w żadnym...

Po drugie gadaliśmy hipotetycznie o Bogu. Nawet ateista mógłby się z tobą nie zgodzić, że
Cytat:
Problem Boga polega na tym że jest podmiotem, a podmiot jest czymś ze świata.
i wskazać, ze to nie żaden problem, bo to, że my jesteśmy w czymś podobni do Boga (jesteśmy podmiotami), nie wynika, że On jest we wszystkim podobny do nas.

Cytat:
To on nie słyszał o zasadzie antropicznej?

Słyszał. I jaki kolejny fascynujący wniosek chcesz z tego wyprowadzić?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Nie 14:41, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 460
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 41 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:46, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Cytat:
Zawsze jest problem -czy gdyby nie były (a to i też dyskusyjne, czy przy innych wartościach nie byłyby), to byłby w ogóle ktoś, kto by sobie mógł zadawać to pytanie?


O.K. wyobraź sobie szklaną kulę. W tej szklanej kuli karteczki, a na karteczkach zapisane parametry. W szklanej kuli jest niezliczona ilość takich karteczek i tylko jedna karteczka zawiera te parametry, które pozwolą na zaistnienie życia jakie dziś obserwujemy. Naukowcy są przekonani, że raczej choćby minimalna zmiana tych parametrów i nas nie ma.

Jeśli, ktoś jest przekonany, że akurat czysty przypadek sprawił, że wypadła przypadkowo (metaforycznie to obrazując) z pośród niezliczonej ilości karteczek ta karteczka, która wspiera zaistnienie życia... Wielka wiara tego kogoś.

Znane prawa fizyki, fundamentalne stałe fizyczne (stała Plancka, prędkość światła w próżni, stała grawitacji itp.) oraz warunki brzegowe i początkowe Wszechświata wykazują tzw. antropiczne koincydencje (ang. fine tuning). Według niektórych szacunków prawdopodobieństwo przypadkowego ułożenia się stałych fizycznych takich jak w naszym Wszechświecie jest niewiarygodnie małe (1:10229)[1]. Mają dokładnie takie wartości, aby umożliwić powstanie życia, a w szczególności umożliwić pojawienie się istoty myślącej, np. człowieka na Ziemi[2]. Minimalne zmiany stałych fizycznych, np. stałej Plancka, uniemożliwiłyby istnienie wszechświata w obecnej formie[3][4]. Jedna z wersji zasady antropicznej jest próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego prawa fizyki są takie, jakie są. Sugeruje ona, że gdyby prawa fizyki były inne, nikt nie mógłby ich poznać, ponieważ pojawienie się inteligentnego obserwatora nie byłoby możliwe[5].

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Nie 14:51, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 869
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 57 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:40, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Cytat:
To rzutuje na rozprawki o czymkolwiek. Postulujesz byt który nie ma uzasadnienia.


Według twoich kryteriów to pewnie nie ma uzasadnienia. Ale nie pamiętam,w którym temacie dowiodłeś, że twoje kryteria miałby być tymi obowiązującymi wszystkich? Ach, no tak w żadnym...

Po drugie gadaliśmy hipotetycznie o Bogu. Nawet ateista mógłby się z tobą nie zgodzić, że
Cytat:
Problem Boga polega na tym że jest podmiotem, a podmiot jest czymś ze świata.
i wskazać, ze to nie żaden problem, bo to, że my jesteśmy w czymś podobni do Boga (jesteśmy podmiotami), nie wynika, że On jest we wszystkim podobny do nas.

Cytat:
To on nie słyszał o zasadzie antropicznej?

Słyszał. I jaki kolejny fascynujący wniosek chcesz z tego wyprowadzić?


Możesz sobie równie dobrze stwierdzić że wg Twoich kryteriów kwadratura koła jest możliwa, a dwa i dwa daje raz cztery, a innym razem pięć. Postulujesz istnienie nieograniczonego podmiotu który jest stwórcą wszystkiego. No więc teraz wprost spytam: na jakiej podstawie? Bo chyba to przemyślałeś, nie? Nie jest tak że wierzysz w istnienie czegoś tylko dlatego że Cię tego nauczono?


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1815
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 110 razy

PostWysłany: Nie 17:16, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Cytat:
Zawsze jest problem -czy gdyby nie były (a to i też dyskusyjne, czy przy innych wartościach nie byłyby), to byłby w ogóle ktoś, kto by sobie mógł zadawać to pytanie?


O.K. wyobraź sobie szklaną kulę. W tej szklanej kuli karteczki, a na karteczkach zapisane parametry. W szklanej kuli jest niezliczona ilość takich karteczek i tylko jedna karteczka zawiera te parametry, które pozwolą na zaistnienie życia jakie dziś obserwujemy. Naukowcy są przekonani, że raczej choćby minimalna zmiana tych parametrów i nas nie ma.

Jeśli, ktoś jest przekonany, że akurat czysty przypadek sprawił, że wypadła przypadkowo (metaforycznie to obrazując) z pośród niezliczonej ilości karteczek ta karteczka, która wspiera zaistnienie życia... Wielka wiara tego kogoś.

Znane prawa fizyki, fundamentalne stałe fizyczne (stała Plancka, prędkość światła w próżni, stała grawitacji itp.) oraz warunki brzegowe i początkowe Wszechświata wykazują tzw. antropiczne koincydencje (ang. fine tuning). Według niektórych szacunków prawdopodobieństwo przypadkowego ułożenia się stałych fizycznych takich jak w naszym Wszechświecie jest niewiarygodnie małe (1:10229)[1]. Mają dokładnie takie wartości, aby umożliwić powstanie życia, a w szczególności umożliwić pojawienie się istoty myślącej, np. człowieka na Ziemi[2]. Minimalne zmiany stałych fizycznych, np. stałej Plancka, uniemożliwiłyby istnienie wszechświata w obecnej formie[3][4]. Jedna z wersji zasady antropicznej jest próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego prawa fizyki są takie, jakie są. Sugeruje ona, że gdyby prawa fizyki były inne, nikt nie mógłby ich poznać, ponieważ pojawienie się inteligentnego obserwatora nie byłoby możliwe[5].

[link widoczny dla zalogowanych]


Potasuj sobie talię kart (52 karty). Następnie ułóż je w kolejności jaka wyszła. Gratuluję, zaszło coś niezwykle nieprawdopodobnego. Losowe ułożenie kart w takiej właśnie kolejności jest skrajnie nieprawdopodobne, wynosi ono 1:52! (52! =52x51x50x...x1), czyli 1: 8.065817517 E+67 ( [link widoczny dla zalogowanych] ).

O czym to świadczy? O niczym.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Nie 17:16, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 460
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 41 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:38, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Cytat:
Potasuj sobie talię kart (52 karty). Następnie ułóż je w kolejności jaka wyszła. Gratuluję, zaszło coś niezwykle nieprawdopodobnego. Losowe ułożenie kart w takiej właśnie kolejności jest skrajnie nieprawdopodobne, wynosi ono 1:52! (52! =52x51x50x...x1), czyli 1: 8.065817517 E+67 ( [link widoczny dla zalogowanych] ).

O czym to świadczy? O niczym.


Tak, to świadczy o niczym. W tej metaforce zabrakło jednego ważnego szczegółu. Rozumiem do czego zmierzasz. Ułożenie kart po tasowaniu nie jest ani mniej ani bardziej prawdopodobne niż jakikolwiek inne konkretne ułożenie. Dopóki żaden z tych ułożeń nie będzie jakimś szczególnym, ważnym ułożeniem to nic się nie dzieje. Problem w tym, że w szczególnym dostrojeniu jest pewien wyróżniony zestaw pośród niezliczonej ilości nic nie znaczących zestawów. Twoja metaforka tego nie uwzględnia i ulegasz złudzeniu, że precyzyjne dostrojenie o niczym nie świadczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1815
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 110 razy

PostWysłany: Nie 17:58, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Cytat:
Potasuj sobie talię kart (52 karty). Następnie ułóż je w kolejności jaka wyszła. Gratuluję, zaszło coś niezwykle nieprawdopodobnego. Losowe ułożenie kart w takiej właśnie kolejności jest skrajnie nieprawdopodobne, wynosi ono 1:52! (52! =52x51x50x...x1), czyli 1: 8.065817517 E+67 ( [link widoczny dla zalogowanych] ).

O czym to świadczy? O niczym.


Tak, to świadczy o niczym. W tej metaforce zabrakło jednego ważnego szczegółu. Rozumiem do czego zmierzasz. Ułożenie kart po tasowaniu nie jest ani mniej ani bardziej prawdopodobne niż jakikolwiek inne konkretne ułożenie. Dopóki żaden z tych ułożeń nie będzie jakimś szczególnym, ważnym ułożeniem to nic się nie dzieje. Problem w tym, że w szczególnym dostrojeniu jest pewien wyróżniony zestaw pośród niezliczonej ilości nic nie znaczących zestawów. Twoja metaforka tego nie uwzględnia i ulegasz złudzeniu, że precyzyjne dostrojenie o niczym nie świadczy.


To może inny przykład: Lem kiedyś napisał takie opowiadanie, w którym pewien bohater wylicza liczbę szczególnych przypadków, które musiały zajść, żeby w ogóle się narodził. Oczywiście Lem był świadomy tego, że takie rozważania są błędne, bo dotyczą przypadku a posteriori, który już zaszedł.

Podobnie z inteligentnym życiem we Wszechświecie. O czym świadczą te wszystkie przytaczane rzekome liczby? Tylko o tym, co najwyżej, że gdyby było inaczej, to nie miałby kto rozważać tej kwestii. Gdyby poziomy energetyczne w atomach były inne, gdyby to, gdyby tamto, itd. -po prostu Wszechświat byłby inny. Może inteligentne życie (w innej formie niż nam znane) pojawiłoby się w nim nie po 13,7 mld lat, tylko może po 137 mld lat, a może po 137 s (a może w ogóle). Czy da się z tego wyciągnąć cokolwiek konkretnego?

"Zasada antropiczna", "zasada kopernikańska" i inne tym podobne wymysły, to jedynie filozoficzne gierki, nie mające po prostu ŻADNEGO przełożenia na realną naukę.

Używane co najwyżej do wmawiania laikom, że nauka niby mówi że Bóg (nie) istnieje, takie pomyje po scjentyzmie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Nie 18:00, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 460
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 41 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:53, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Cytat:
O czym świadczą te wszystkie przytaczane rzekome liczby?

Dla otwartego umysłu stanowią potężną przesłankę za inteligentnym projektem. W ogóle nie rozumiem dlaczego odmawiasz zasadności temu argumentowi. Ten pogląd metafizyczny bazujący na naukowych wskazaniach dobrze pasuje do wiary w Stwórcę, który lubi istoty żywe i z tego powodu stworzył wszechswiat z dobrymi warunkami do zaistnienia.

Wszechświat wygląda tak jakby został przygotowany do zaistnienia życia. A to obala naturalizm.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Nie 18:56, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 6520
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 149 razy
Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:00, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Cytat:
O czym świadczą te wszystkie przytaczane rzekome liczby?

Dla otwartego umysłu stanowią potężną przesłankę za inteligentnym projektem. W ogóle nie rozumiem dlaczego odmawiasz zasadności temu argumentowi. Ten pogląd metafizyczny bazujący na naukowych wskazaniach dobrze pasuje do wiary w Stwórcę, który lubi istoty żywe i z tego powodu stworzył wszechswiat z dobrymi warunkami do zaistnienia.

Wszechświat wygląda tak jakby został przygotowany do zaistnienia życia. A to obala naturalizm.
Zakładając, że w tych przygotowaniach do życia na Ziemi miały wymierny wkład energia słoneczna I skała to ślaczkiem logicznej dedukcji można wskazać na stwórcę :)

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Nie 19:01, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1815
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 110 razy

PostWysłany: Nie 19:03, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Dla otwartego umysłu stanowią potężną przesłankę za inteligentnym projektem.


Albo że nieodkryte jeszcze "prawa przyrody", z których wynikają takie a nie inne wartości odpowiednich parametrów fizycznych, sprawiają że powstanie inteligentnego życia jest koniecznością. Więc równie dobrze mógłby to być argument za ateizmem. A tak naprawdę nie jest argumentem za niczym, poza tym że nasz Wszechświat umożliwia pojawienie się życia "inteligentnego", które niekoniecznie ma tyle rozumu, by zrozumieć że to wszystko jedno wielkie błędne koło.

Warunki w Arktyce (temperatura itp.) są odpowiednie do życia niedźwiedzi polarnych (a wcale nie musiały być, szansa na to też wynosiła ileś tam). O czym to zatem niby miało świadczyć?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Nie 19:09, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 869
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 57 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:31, 30 Wrz 2018    Temat postu:

O.K. napisał:
nauka niby mówi że Bóg (nie) istnieje, takie pomyje po scjentyzmie.


Koncepcje metafizyczną należałoby uzasadnić, co najmniej jej wewnętrzną spójnością. Inaczej uzasadnieniem istnienia czegoś od czego zależy dokładnie wszystko (Boga), są emocje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3757
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:58, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Cytat:
O czym świadczą te wszystkie przytaczane rzekome liczby?

Dla otwartego umysłu stanowią potężną przesłankę za inteligentnym projektem. W ogóle nie rozumiem dlaczego odmawiasz zasadności temu argumentowi. Ten pogląd metafizyczny bazujący na naukowych wskazaniach dobrze pasuje do wiary w Stwórcę, który lubi istoty żywe i z tego powodu stworzył wszechswiat z dobrymi warunkami do zaistnienia.

Wszechświat wygląda tak jakby został przygotowany do zaistnienia życia. A to obala naturalizm.

Życie powstało nie dlatego, że wszechświat jest dla niego....Oczywiście to moj pogląd.

https://youtu.be/jdbgargYdqY


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 20:43, 30 Wrz 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 869
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 57 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:04, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Semele napisał:
Życie powstało nie dlatego, że wszechświat jest dla niego przyjazny. Powstało mimo to.


Ale Ty się lubisz wypowiadać w tematach z których nic nie rozumiesz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3757
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:19, 30 Wrz 2018    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Semele napisał:
Życie powstało nie dlatego, że wszechświat jest dla niego przyjazny. Powstało mimo to.


Ale Ty się lubisz wypowiadać w tematach z których nic nie rozumiesz.


Tak bardzo lubię. Ten temat nie jest az tak skomplikowany. Katolikus stawia proste pytania.
Właściwie człowiek konsekwentnie wierzący, teista może bardziej skłaniać się ku kreacjonizmowi.
Kreacjonisci często podziwiają wszechświat, świat. Zachlystuja się dziełem stworzenia.

Czy jednak nie jest to tylko pozór?

:(


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 869
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 57 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:23, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Semele napisał:
Tak bardzo lubię.


Innymi słowy, lubisz zwracać na siebie uwagę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3757
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:32, 30 Wrz 2018    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Semele napisał:
Tak bardzo lubię.


Innymi słowy, lubisz zwracać na siebie uwagę.


Wkleję jeszcze raz bo się nie uruchamia https://youtu.be/jdbgargYdqY

Nie, nie chodzi mi o mnie chodzi mi o prawdę :wink: :)
Przeczytaj jeszcze raz moje posty w tym temacie. Sa to odpowiedzi na pytania katolikusa.
Na przyklad dotyczące ewolucji, ktorej on nie rozumie. Może rozumie, tylko tak pisze.
Wydaje mi się, ze katolikus wie więcej niż tu zdradza. Stosuje heurystyczne pytania..
:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szaryobywatel




Dołączył: 21 Wrz 2016
Posty: 869
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 57 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:43, 30 Wrz 2018    Temat postu:

Semele napisał:
szaryobywatel napisał:
Semele napisał:
Tak bardzo lubię.


Innymi słowy, lubisz zwracać na siebie uwagę.


Wkleję jeszcze raz bo się nie uruchamia https://youtu.be/jdbgargYdqY

Nie, nie chodzi mi o mnie chodzi mi o prawdę :wink: :)
Przeczytaj jeszcze raz moje posty w tym temacie. Sa to odpowiedzi na pytania katolikusa.
Na przyklad dotyczące ewolucji, ktorej on nie rozumie. Może rozumie, tylko tak pisze.
Wydaje mi się, ze katolikus wie więcej niż tu zdradza. Stosuje heurystyczne pytania..
:)


Myślisz że dużo osób czyta Twoje posty?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3757
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:02, 30 Wrz 2018    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Semele napisał:
szaryobywatel napisał:
Semele napisał:
Tak bardzo lubię.


Innymi słowy, lubisz zwracać na siebie uwagę.


Wkleję jeszcze raz bo się nie uruchamia https://youtu.be/jdbgargYdqY

Nie, nie chodzi mi o mnie chodzi mi o prawdę :wink: :)
Przeczytaj jeszcze raz moje posty w tym temacie. Sa to odpowiedzi na pytania katolikusa.
Na przyklad dotyczące ewolucji, ktorej on nie rozumie. Może rozumie, tylko tak pisze.
Wydaje mi się, ze katolikus wie więcej niż tu zdradza. Stosuje heurystyczne pytania..
:)


Myślisz że dużo osób czyta Twoje posty?


A Twoje. Ty NIE przeczytałeś bo Twoje zarzuty są od czapy. :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 3757
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 105 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:12, 30 Wrz 2018    Temat postu:

szaryobywatel napisał:
Katolikus napisał:
szobywatel napisał:
To że kwadratura koła jest niemożliwa to pewnie też problem niedoskonałego myślenia.

No tak, skoro kwadratura koła nie jest problemem niedoskonałego ludzkiego myślenia to automatycznie rzutuje to na rozprawki o Bogu.


To rzutuje na rozprawki o czymkolwiek. Postulujesz byt który nie ma uzasadnienia.

Katolikus napisał:
A czy to nie ma coś związku z jednym z teistycznych argumentów proponowanych przez apologetę Craiga? On w jednej z debat argumentował, że współczesne odkrycia wskazują, ze początkowe warunki wielkiego wybuchu były precyzyjnie dostrojone dla istnienia inteligentnego życia. Precyzyjne dostrojenie ma podwójny charakter – prawa natury wyrażone za pomocą matematycznych równań, znajdują się w nich pewne stałe jak np. stała grawitacyjna, stałe te nie są determinowane przez prawa natury. Prócz stałych istnieją pewne arbitralne wielkości ustanowione jako warunki początkowe, na których funkcjonują prawa natury np. wartość entropii albo równowaga między materią i antymaterią. Wszystkie te stałe i wielkości mieszczą się w niezwykle wąskim zakresie wartości umożliwiających życie. Gdyby zostały zmodyfikowane chociaż w minim. stopniu wówczas równowaga została by zachwiana, a życie nie mogło by zaistnieć. Ten arg. wskazuje na inteligentnego projektanta kosmosu.


To on nie słyszał o zasadzie antropicznej?


Raczej słyszał. Jak czytam tę dyskusję mam wrażenie, ze katolikus się trochę zgrywa. Może się mylę...
Co do mnie czasami żartuję. Często próbuje wejść w skórę osoby o przeciwnych poglądach. Chcę dobrze zrozumieć jej motywy. Jak zauważyłeś szary obywatelu na tym forum forsowany JEST pogląd o zwiazku rozumu z wiarą. Celuje w tym wuj zboj. Ty o emocjach :) :wink:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin