Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zagadnienie weryfikacji światopoglądu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17038
Przeczytał: 106 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:04, 10 Mar 2020    Temat postu: Zagadnienie weryfikacji światopoglądu

Weryfikacja prawd światopoglądowych metodami nauki jest z samej swojej natury bezsensowna - przypomina weryfikację pomiaru ciśnienia termometrem.

Dlaczego tak uważam?
- To wynika WPROST Z DEFINICJI tego, jak traktuję światopogląd.
Światopogląd jest to pogląd człowieka na świat. A skoro "pogląd" to jakieś tego człowieka przekonanie, SUBIEKTYWNA wizja tego, co jest sensowne w widzeniu rzeczywistości.
A nauka?...
- Nauka z założenia ma DOKŁADNIE PRZECIWNY CEL. Tym celem jest WYZWOLENIE SIĘ Z SUBIEKTYWIZMU, jest ustalenie prawd jednakowych dla różnych osób, uzgodnienie tego, co wspólne, dające się zsynchronizować, podpiąć pod jednolity wzorzec (a nie tego, co indywidualne i subiektywne).

Co niektórzy, jakoś mentalnie przerażeni tym, że o pewnych aspektach rozumowania człowiek miałby decydować sam, że ma to wynikać z jego osądu subiektywnego, pragną w ogóle jakoś zbanować, zdeprecjonować ten osobisty aspekt. Próbują stawiać sprawę tak, jakby tego aspektu nie było, albo z założenia był on fałszywy. Ci ludzie nie dostrzegają tego, że W KOŃCU I TAK DO STYKU TEGO CO INDYWIDUALNE Z TYM CO WSPÓLNE MUSI DOJŚĆ.
W końcu zawsze coś przeczyta konkretny człowiek, pomyśli konkretny człowiek, odczuje konkretny człowiek, będzie miał pomysł konkretny człowiek. I ten to człowiek zrobi to tak, jak potrafi w swoim indywidualnym, osobistym rozumieniu i stylu. Gdybyśmy mieli wdrożyć świat "idealny" na sposób "patologicznych obiektywistów" (tak nazwę osoby myśląc, że poprawny jest tylko aspekt obiektywny, a subiektywny jest z założenia błędny), to powinniśmy się oprzeć na świecie robotów - najlepiej jeszcze tak zaprogramowanych, aby ich decyzje nie dotykały w żadnej postaci losowości.
Można tę barierę indywidualnośc vs tego, co podporządkowane wzorcom przesuwać nieco dalej, bądź bliżej, ale w przypadku gdy mamy do czynienia ze świadomością, człowiekiem, GDZIEŚ ona zawsze się ukonstytuuje.
Dlatego głoszę to, że postulat weryfikowania światopoglądu metodami nauki jest absurdem z rzeczy samej w sobie, wynikając wprost z definicji i czystej logiki - z prostego uświadomienia sobie, jak to definicyjnie jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 10158
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 1:41, 10 Mar 2020    Temat postu: Re: Zagadnienie weryfikacji światopoglądu

Michał Dyszyński napisał:
Weryfikacja prawd światopoglądowych metodami nauki jest z samej swojej natury bezsensowna - przypomina weryfikację pomiaru ciśnienia termometrem.
Raczej artefaktów światopoglądu.

MD napisał:
Dlaczego tak uważam?
- To wynika WPROST Z DEFINICJI tego, jak traktuję światopogląd.
Światopogląd jest to pogląd człowieka na świat.
To uboga definicja.

Cytat:
Światopogląd jest podstawową orientacją poznawczą jednostki lub społeczeństwa, obejmującą całą wiedzę i punkt widzenia jednostki lub społeczeństwa. Światopogląd może obejmować filozofię naturalną; podstawowe, egzystencjalne i normatywne postulaty; lub tematy, wartości, emocje i etyke.
<-> [link widoczny dla zalogowanych]
*https://en.wikipedia.org/wiki/Worldview

Ta rozumna definicja sprawia, że poniższy tekst jest martwym punktem
MD napisał:
A skoro "pogląd" to jakieś tego człowieka przekonanie, SUBIEKTYWNA wizja tego, co jest sensowne w widzeniu rzeczywistości.


Podobnie jest z tym
MD napisał:
A nauka?...
- Nauka z założenia ma DOKŁADNIE PRZECIWNY CEL. Tym celem jest WYZWOLENIE SIĘ Z SUBIEKTYWIZMU, jest ustalenie prawd jednakowych dla różnych osób, uzgodnienie tego, co wspólne, dające się zsynchronizować, podpiąć pod jednolity wzorzec (a nie tego, co indywidualne i subiektywne).
Nauka to my naukowcy i nas obowiązuje metodologia naukową/rygor naukowy czyli pewna subiektywnośc i etyczny obowiązek eliminowania uprzedzeń. W kontekście rozumnej definicji światopoglądu, my naukowcy ilościowi i jakościowi jestesmy w stanie badać wpływ wartosci kultury narodowej na światopogląd i odwrotnie, bo kultura narodowa jest tworzona i transformowana w oparciu o wartości przez obywateli jako jednostki i grupy i członkowie instytucji narodowych.

MD napisał:
Co niektórzy, jakoś mentalnie przerażeni tym, że o pewnych aspektach rozumowania człowiek miałby decydować sam, że ma to wynikać z jego osądu subiektywnego, pragną w ogóle jakoś zbanować, zdeprecjonować ten osobisty aspekt. Próbują stawiać sprawę tak, jakby tego aspektu nie było, albo z założenia był on fałszywy. Ci ludzie nie dostrzegają tego, że W KOŃCU I TAK DO STYKU TEGO CO INDYWIDUALNE Z TYM CO WSPÓLNE MUSI DOJŚĆ. W końcu zawsze coś przeczyta konkretny człowiek, pomyśli konkretny człowiek, odczuje konkretny człowiek, będzie miał pomysł konkretny człowiek. I ten to człowiek zrobi to tak, jak potrafi w swoim indywidualnym, osobistym rozumieniu i stylu. Gdybyśmy mieli wdrożyć świat "idealny" na sposób "patologicznych obiektywistów" (tak nazwę osoby myśląc, że poprawny jest tylko aspekt obiektywny, a subiektywny jest z założenia błędny), to powinniśmy się oprzeć na świecie robotów - najlepiej jeszcze tak zaprogramowanych, aby ich decyzje nie dotykały w żadnej postaci losowości.
Można tę barierę indywidualnośc vs tego, co podporządkowane wzorcom przesuwać nieco dalej, bądź bliżej, ale w przypadku gdy mamy do czynienia ze świadomością, człowiekiem, GDZIEŚ ona zawsze się ukonstytuuje.
Dlatego głoszę to, że postulat weryfikowania światopoglądu metodami nauki jest absurdem z rzeczy samej w sobie, wynikając wprost z definicji i czystej logiki - z prostego uświadomienia sobie, jak to definicyjnie jest.
A głos sobie a my naukowcy będziemy nadal badać fenomeny zainteresowania w aspekcie zależności czynników i światopoglądu aby naukę rozwijać.

Zacznijmy od samoświadomości, której są 2 nurty czyli postrzeganie siebie przez emocje, uczucia, myśli, słowa i czyny i postrzeganie jaki wplyw mamy na środowisko. W drugim nurcie jest kluczowy warunek. Należy liczyć się z opinią osób konstruktywnych a nie "podcinających skrzydła. Więc jak nie trudno się domyślić, samoświadomość to cecha nielicznych i autonomicznych.

Jaroslaw Gibas "Samoswiadomosc"
https://youtu.be/copDuIlfZFM
*https://youtu.be/copDuIlfZFM


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Wto 2:39, 10 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3656
Przeczytał: 51 tematów


PostWysłany: Wto 10:28, 10 Mar 2020    Temat postu:

Światopogląd jest efektem aplikowania wiedzy posiadanej przez jednostkę, na doznanie. Nauka zajmuje się budowaniem i systematyzowaniem wiedzy, w oparciu o weryfikowalność, czyli powtarzalność. Ogólnie rzecz biorąc, naukowy światopogląd to taki, który kieruje się zasadami zgodnymi z nauką. Niestety, jak zawsze w przypadku ludzkiego umysłu, mamy do czynienia z dualizmem, który w tym przypadku wyraża się poprzez sumienie, które jest emocjonalną składową światopoglądu. Taki układ wprowadza niewiadomą, czyniąc każdy światopogląd, niepowtarzalnym, a co za tym idzie, nieweryfikowalnym. Co więcej, sumienie jest mechanizmem o wiele starszym niż wiedza, w dodatku żywym, w przeciwieństwie do martwej wiedzy.
Tak jak Michał wspomniał, czysto naukowy światopogląd mają/będą miały maszyny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauka a światopogląd Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin