Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Psychopatia - czym jest? Skąd się bierze?
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16332
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:05, 03 Kwi 2016    Temat postu: Psychopatia - czym jest? Skąd się bierze?

W innej dyskusji z Prosiakiem pojawiły się takie stwierdzenia:
Prosiak napisał:
A jakie są przyczyny psychopatii? To jest ciekawe. Jest czynnik genetyczny, ale to tylko jedna strona medalu. Osoba z deficytem lęku może być np strażakiem albo policjantem. Ważne jest wychowanie, a socjalizm sprzyja patologii. Z drugiej strony na wolnym rynku plebs też jest patologią, bo bieda demoralizuje.

Tu sprawa jest zła z powodu defektu społeczeństwa. Taka biologia.


Czytałem gdzieś trochę u Udaju Husajnie - synu Irackiego dyktatora, który sam był wyjątkowo okrutnym oprawcom. Podobno w dzieciństwie musiał uczestniczyć w torturowaniu więźniów. Czy to go zaprogramowało na bycie okrutnikiem w wieku dojrzałym?
Ostatnio znowu mieliśmy do czynienia z Polsce z przypadkami mężczyzn zabijających swoje żony i partnerki.
[link widoczny dla zalogowanych]
Jak czytałem w innym artykule, psychologowie dostrzegają wspólne cechy mężczyzn bijących/zabijających swoje partnerki - skłonność do alkoholu, obsesyjne dążenie do kontroli nad innymi ludźmi, nieumiejętność opanowania frustracji. Wiele wskazuje na to, że potworność zachowań psychopatów tego rodzaju wynika z uznania przez, że "należy im się" ten szczególny rodzaj wyładowania frustracji - poprzez bicie swoich żon i dzieci - ot, taka... psychoterapia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:44, 03 Kwi 2016    Temat postu:

Niewątpliwie złe wychowanie sprzyja psychopatii. Są badania nad dziećmi, które były kochane i tymi niekochanymi i różnice są już na podstawie skanów mózgu. Z drugiej strony u większości ludzi te zmiany są odwracalne i takie osoby mogą założyć potem udaną rodzinę. Modelowanie psychopatycznych wzorców to bardzo ważny element. Z tym alkoholem i nieumiejętnością opanowania frustracji to tak nie jest. Mówisz o osobowości dyssocjalnej, czyli o najczęstszym typie psychopatów. Jest jeszcze typ zimny, który jest ponad opanowany, wydaje się oazą spokoju i to z niego trzeba czerpać przykład. To takie osoby, od których czujemy się często gorsi. Są też i tacy, którzy wydają się "spoko", "trendi" np celebryci, osoby chcące być na świeczniku.

No i ogólnie cechy kobiece są bardzo zbliżone do psychopatycznych, co też martwi.

Generalnie gdybyśmy ocenili społeczeństwo, to wiele osób ma cechy psychopatyczne i są one często pożądane. Problemem jest eskalacja tych cech, brak opanowania i nadmierna agresja.


Ostatnio zmieniony przez Prosiak dnia Nie 21:45, 03 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16332
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:49, 06 Kwi 2016    Temat postu:

Prosiak napisał:
Generalnie gdybyśmy ocenili społeczeństwo, to wiele osób ma cechy psychopatyczne i są one często pożądane. Problemem jest eskalacja tych cech, brak opanowania i nadmierna agresja.

Niewątpliwie "psychopatyczność" można postrzegać trochę w kontekście np. zespołu Aspergera - czyli zaburzenia polegającego na nieumiejętności odczytywania emocjonalnych sygnałów ze strony innych ludzi, takiej emocjonalnej ślepocie. W takim ujęciu psychopatą stawałby się ktoś, kto po prostu nie rozumie, nie odczuwa tego, że sprawia komuś ból swoim zachowaniem. Ale wydaje mi się, że jednak typowy psychopata nie jest tak zupełnie niewrażliwy, nie daje się utożsamić z typowym Aspergerowcem, który nie rozumie, a przez to też nie ma tendencji do negatywnego działania (brak mu tylko tego pozytywnego odczuwania). Wręcz przeciwnie - opisy psychopatów sugerują, iż są to ludzie świetnie manipulujący otoczeniem. Oni więc muszą dobrze wyczuwać, co inni czują, mają świadomość tego, co się dzieje, gdy krzywdzą drugą osobę. Mają jednak blokadę gdzieś na poziomie WZAJEMNOŚCI UCZUĆ. Psychopaci nie mają po prostu empatii, tak za grosz jej nie mają. Normalny człowiek, widząc cierpienie innej osoby, sam cierpi. Psychopata przy takiej okazji nie czuje dyskomfortu, niektórzy wręcz czują przyjemność, szczególnie gdy mają przy tym poczucie kontroli.

Ja na temat psychopatii mam taką teorię, że klucz do tej postawy jest właśnie w mechanizmie kontroli. Psychopata musi sobie wciąż udowadniać, że ma kontrolę nad ludźmi. Gdy mu się tu udaje, odczuwa przyjemność, gdy kontrolę traci, zaczyna cierpieć, często w sposób trudny do wytrzymania. Dlatego każda próba udowodnienia sobie owej kontroli staje się cenna - każde wymuszenie czegoś wbrew woli drugiej osoby, jest dowodem mocy.
W moim przekonaniu, gdyby wdrażano jakąś terapię psychopatii, to należałoby zacząć właśnie od budowania w pacjentach refleksji na temat kontroli - budowanie poczucia, że pozytywne uczucia nie muszą wiązać się z uzyskiwaniem przewagi nad innymi ludźmi, ze zdobywaniem wpływu na nich. Ale to nie jest łatwe, bo często jest tak, że u podłoża pragnienia kontroli tkwi jakiś wielki lęk - może wywołany zdarzeniami z przeszłości, może jakiś wrodzony. Z lękiem trudno jest walczyć metodami racjonalizowania, za pomocą modeli językowych, bo lęk tkwi gdzieś tam głęboko "w trzewiach" naszej psychiki. Do tego, jeśli psychopata utrwalił w sobie wzorce w rodzaju "kontroluję, to jest dobrze; tracę kontrolę, to znaczy, że wszystko się wali i jestem zagrożony", to trudno jest z tego się wyrwać, bo instynktownie będzie pojawiało się dążenie do przywracania kontroli kosztem dobra innych ludzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:56, 06 Kwi 2016    Temat postu:

To nie tak. Są psychopaci mający potrzebę kontroli, a są też typy zimne, którym zależy tylko na sobie i nie interesuje ich co stanie się z innymi.

Załóżmy, że ktoś jest gwałcicielem, albo cośtam - nie może się powstrzymać przed seksem i musi go mieć tu i teraz, bez względu na to co odczuwa ofiara. Są osoby, które potrzebują udowadniać swoją wyższość nad innymi, przeczulone na swoim punkcie i nie cofną się przed niczym. Są też tacy, którzy żyją w przekonaniu, że każdy człowiek jest zły i atakują zanim sami zostaną zaatakowani. Są psychopaci typu zimnego, którzy nie mają problemu z mechanizmem kontroli impulsów, ale ich plany są tak egoistyczne, że zakładają tylko ich własną korzyść, a inni ludzie są pionkami służącymi psychopacie do osiągania korzyści. Są także psychopaci wyznający jakieś konkretne wartości lub idee, niszczący każdego kto nie pasuje do ich światopoglądu - tu często są chrześcijanie, zazwyczaj rodzice - mili i dobrzy dla ludzi, ale ich dzieci są tresowane.

Tak jak pisałem mamy różne naturalne cechy jak np agresja, złość, bronienie się przed kimś, zaznaczanie swojej dominacji w danej sytuacji, kłamanie, impulsywne reakcje. Sedno tkwi w nasileniu tych cech i kontekstu, w którym występują.

Psychopaci czytający świetnie emocje innych często sami nie czują tych emocji i dlatego są w stanie obserwować je i przypisywać kontekst. Tak jakby mentalnie opisywali dane emocje w danych kontekstach, znają ich przyczyny, wiedzą co kiedy warto zastosować, ale sami tego nie odczuwają. Z drugiej strony nie potrzeba do tego psychopatii, a czasem można osiągnąć podobny efekt kiedy odczuwa się emocje, ale wychodzi się poza nie. Wtedy można zostać np aktorem, terapeutą, trenerem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 16332
Przeczytał: 99 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:11, 06 Kwi 2016    Temat postu:

Prosiak napisał:
To nie tak. Są psychopaci mający potrzebę kontroli, a są też typy zimne, którym zależy tylko na sobie i nie interesuje ich co stanie się z innymi.

Dorzucę tu jednak cytat z Wikipedii:

Wikipedia, hasło psychopatia napisał:
Kazimierz Pospiszyl dzieli zaburzenie na typ impulsywny i typ kalkulatywny. Wyróżnia on w psychopatii:
deficyt lęku - defekt emocjonalny polegający na braku przyswajania odruchów moralnych i braku empatii;
deficyt uczenia się - dominujące w typie impulsywnym zachowania agresywne;
upośledzenie związków - relacje oparte na przydatności innych do własnych celów, płytkie związki - dominujące w typie kalkulatywnym, ignorowanie konwencji społecznych;
cierń psychopatyczny - zubożone życie psychiczne, kompensowane przez narcyzm wyczulenie na przejawy niedoceniania.

Jeśliby skonfrontować Twoją uwagę, to pewnie byśmy tutaj diagnozowali ów typ kalkulatywny z Wikipedii. Ja może bardziej skupiam się na tych psychopatach kontrolujących, bo mi się bardziej kojarzą z ekonomią (ponad 20% CEO amerykańskich firm, to psychopaci - czyli około 10 razy więcej, niż średnio w społeczeństwie), dążeniem do władzy. Poza tym takie typy znam z własnej obserwacji, a także z ostatnich doniesień medialnych, o mężczyznach zabijających swoje żony, partnerki.
Poza tym...
Nie spotkałem się jednak z formą psychopatii, w której aspekt kontroli nie występowałby w wyrazisty sposób. Wydaje mi się, że jest zawsze obecny, że taki całkiem obojętny psychopata, to jakby już inna kategoria. Ja bym tu użył nawet innych określeń, niż terminu "psychopata" - np. typ bez uczuć, oziębły. A jednak psychopata to dla mnie ktoś aktywny w swoim dążeniu do dominacji nad ludźmi, nie tylko obojętny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:20, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Wikipedia wyraża się niejasno. Szczerze mówiąc nie rozumiem co tu jest napisane :/

"deficyt lęku - defekt emocjonalny polegający na braku przyswajania odruchów moralnych i braku empatii;
deficyt uczenia się - dominujące w typie impulsywnym zachowania agresywne; "

Brak empatii rozumiem, ale tu warto dodać, że są 2 empatie
- starsza ewolucyjnie, bardziej kobieca - współodczuwanie
- młodsza ewolucyjnie z kory przedczołowej - zdolność do mentalizacji cudzych stanów psychicznych

No i można mieć empatię i wyrządzać krzywdę z powodu wyboru danej opcji jako korzystniejszej (np okradnięcie kogoś żeby samemu mieć pieniądze i tu już niby nie powiemy o psychopatii, a skutkiem jest przecież to samo). No i ten deficyt uczenia to chyba źle ubrane w słowa stwierdzenie dotyczące psychopatów, którzy mimo kar nadal robią to samo.

Michał Dyszyński napisał:
Jeśliby skonfrontować Twoją uwagę, to pewnie byśmy tutaj diagnozowali ów typ kalkulatywny z Wikipedii. Ja może bardziej skupiam się na tych psychopatach kontrolujących, bo mi się bardziej kojarzą z ekonomią (ponad 20% CEO amerykańskich firm, to psychopaci - czyli około 10 razy więcej, niż średnio w społeczeństwie), dążeniem do władzy.


No właśnie w ekonomii to raczej typ kalkulatywny, a typ impulsywny w alkoholowym domu.

"upośledzenie związków - relacje oparte na przydatności innych do własnych celów, płytkie związki - dominujące w typie kalkulatywnym, ignorowanie konwencji społecznych; "

Idealnie pasuje do wielkich korporacji, które nie przejmują się tym jakie są skutki ich działania.

" cierń psychopatyczny - zubożone życie psychiczne, kompensowane przez narcyzm wyczulenie na przejawy niedoceniania."

A to pasuje do 90% społeczeństwa ;)

Zimny psychopata też może mieć chęć kontroli, tylko nie przejawia tego na zewnątrz.

Najważniejszym skutkiem jest szkoda dla społeczeństwa z winy psychopaty. No i tu już można to sklasyfikować zupełnie inaczej. Np mój ojciec jest psychopatą (powiedzmy, że lekkim, nie takim 100%) i przejawia się to u niego tak, że wydaje mu się, że zawsze ma rację i kiedy ktoś coś mówi, to on lepiej wie co ta osoba myśli. W dzieciństwie kiedy mówiłem, że czuję tak, to on mówił, że tak nie jest i dorabiał do tego jakąś teorię i określał to przymiotnikami typu np "głupi". I to jest taka niby-moralna psychopatia, czyli są jakieś wartości uznane a priori, które on uważa za słuszne (ale sam się do nich nie stosuje) i jeśli ktoś się do nich nie stosuje, to jest wg niego głupi, ogólnie jest gównem. I kiedy wytykałem mu, że on sam się nie stosuje, to robił z tego zarzut w moją stronę i była w tym chęć kontroli - każdy ma robić to co on chce. W parze z tym idzie brak argumentacji odwołującej się do konkretów, nierozumienie argumentów rozmówcy (wyglądające na celowe lub na upośledzenie) i odwracanie kota ogonem. No i oczywiście własne arbitralne stwierdzenia, powtarzane mimo tego, że zostały obalone. M.in. dzięki temu mam pięknie zjebane życie. Dlatego jestem przeczulony na objawy manipulacji i świetnie je wykrywam, bo nauczyłem się z czym to się je. Tego typu psychopatami są np Błażej i Lewandowski tu na forum.


Ostatnio zmieniony przez Prosiak dnia Czw 11:23, 07 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8714
Przeczytał: 122 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:27, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Tego typu psychopatami są np Błażej i Lewandowski tu na forum.
i w ogóle faceci nawet wuj zbój chociaż niby taki pobożny. ;-).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8714
Przeczytał: 122 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:32, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Brak tutaj kobiet. Nie z powodu nieumiejętności obsługi netu. to jest jakiś inny problem. nie zdiagnozowałam go jeszcze. Może to [link widoczny dla zalogowanych]

Częściej mają to faceci. Dla wielu ludzi to jest niespodzianka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8714
Przeczytał: 122 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:39, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Jest jest hikaria?? Poucza!! joanell ?? wypierdala i mówi w trzeciej osobie do mnie.
chociaż trochę mnie ostatnio bardziej miłuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:56, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Mnie martwi to, że kobiety mają wiele cech psychopatycznych, choć bardziej to chyba borderline:
[link widoczny dla zalogowanych]

Manipulacja, odwracanie kota ogonem, kłamstwa (z powodu słabości), niska samoocena wewnątrz i udawanie wysokiej na zewnątrz, przeczulenie na punkcie niedocenienia, nieumiejętność wytrzymania samotności (dążenie do związków z byle kim, byle tylko nie być sama), impulsywność i brak kontroli nad sobą, odczuwanie skrajnych emocji i przypisywanie skrajnej logiki tym emocjom. No i brak celu wynikający z samotności, ale ten element też występuje u mnie, bo muszę być zawsze sam :(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4023
Przeczytał: 80 tematów


PostWysłany: Czw 12:03, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Cytat:
Tego typu psychopatami są np Błażej i Lewandowski tu na forum.


Ja Prosiaku, nie zuważełem tego ani u Błażeja, ani u J.Lewandowskiego. Zuważyłem to natomiast u ciebie w stopniu niewielkim i chyba bardziej wynkającym z totalnej ignorancji niż z cechy, o której piszesz ...
Moim zdaniem jest są tacy dyskutanci, którzy znacznie lepiej pasują do tego, o czym piszesz tj. wiedzą lepiej co kto myśli ... logicznie jednak rzecz biorąc, z definicji niewątpliwie należy zaliczyć do tej grupy przede wszystkim tych, którzy takie definicje tworzą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:09, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Mogłeś źle zauważyć, jeśli masz zaburzenia poznawcze ;) Ja mam odwrotnie - skupiam się na argumentacji i przykładam dużą wagę do mechanizmów. Prędzej zanudzę kogoś rozkminianiem szczegółów, bo w moim umyśle wszystko jest pocięte na kawałki i wysublimowane i żeby połączyć to w całość jest potrzebny długi wywód uzasadniający tok myślowy. U mnie możesz zauważyć jedynie irytację kiedy rozmawiam z kimś psychopatycznym, a dana osoba stosuje te manipulacje i wtedy zdarza mi się komuś pocisnąć słownie. Nie uważam tego jednak za nic złego, a wręcz to ciotowatość dzisiejszych facetów w rurkach i uznanie tego za normę jest przerażające.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8714
Przeczytał: 122 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:39, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Taki mały przerywnik.

https://www.youtube.com/watch?v=sd4s-0ZFT7g&nohtml5=False


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 12:47, 07 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8714
Przeczytał: 122 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:51, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Prosiak napisał:
Mnie martwi to, że kobiety mają wiele cech psychopatycznych, choć bardziej to chyba borderline:
[link widoczny dla zalogowanych]

Manipulacja, odwracanie kota ogonem, kłamstwa (z powodu słabości), niska samoocena wewnątrz i udawanie wysokiej na zewnątrz, przeczulenie na punkcie niedocenienia, nieumiejętność wytrzymania samotności (dążenie do związków z byle kim, byle tylko nie być sama), impulsywność i brak kontroli nad sobą, odczuwanie skrajnych emocji i przypisywanie skrajnej logiki tym emocjom. No i brak celu wynikający z samotności, ale ten element też występuje u mnie, bo muszę być zawsze sam :(


Prosiak dlaczego musisz być zawsze sam?

:shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:52, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Z 3 powodów, z czego 2 są niemożliwe do przeskoczenia, a 3 to hipoteza. Może napiszę o tym innym razem ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8714
Przeczytał: 122 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:54, 07 Kwi 2016    Temat postu:

https://www.youtube.com/watch?v=IZOmoXur15U&nohtml5=False

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Czw 12:56, 07 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8714
Przeczytał: 122 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:54, 07 Kwi 2016    Temat postu:

:-) .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4023
Przeczytał: 80 tematów


PostWysłany: Czw 13:23, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Prosiak napisał:
- skupiam się na argumentacji i przykładam dużą wagę do mechanizmów.

Nie Prosiaku, wykładasz swoje przekonania, poparte luźną interpretacją swoich wierzeń nt. tw. "naukowych", co nazywasz argumentacją :mrgreen:

Argumentem w dyskusji może być to, co do czego strony się zgadzają, a stoi w sprzeczności, z twierdzeniem jednej ze stron.


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Czw 13:54, 07 Kwi 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JanelleL.
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 1952
Przeczytał: 35 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:00, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Semele napisał:
Jest jest hikaria?? Poucza!! joanell ?? wypierdala i mówi w trzeciej osobie do mnie.
chociaż trochę mnie ostatnio bardziej miłuje.


Czy ktoś mnie tutaj próbuje diagnozować? :shock: ......o wypraszam to sobie! :-> :mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:26, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Nie Lucku, wg mnie jesteś lekko upośledzony logicznie :D

Nie wykładam swoich przekonań, bo większość tego co piszę to logiczna rozbiórka poglądów. A reszta jest poparta twardymi argumentami, których nikt nie obalił.

A co do argumentu, to nie jest nigdzie powiedziane, że druga strona musi się z tym zgadzać. Wiele argumentów się obala, a teza jest dobra kiedy jest podparta argumentami i nie ma na nią konkretnych przeważających kontrargumentów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:45, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Semele napisał:
Prosiak dlaczego musisz być zawsze sam?


Pominę 2 powody, które wiążą się z moją prywatną sytuacją, a to one są kluczowe i przez nie muszę być sam na 100%.

A jest jeszcze coś co jest poważną przesłanką do tego, że w zasadzie to prawie każda "miłość" jest bzdurą.

Po pierwsze dobór naturalny, a w tym dobór negatywny, po drugie natura kobiet... i tu się można rozpisywać. Dostrzegam tu pewne mechanizmy ewolucyjne, które moim zdaniem przekreślają miłość, a w zasadzie to czym dla mnie jest miłość, bo różni ludzie mają różne definicje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4023
Przeczytał: 80 tematów


PostWysłany: Czw 19:02, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Cytat:
Nie Lucku, wg mnie jesteś lekko upośledzony logicznie :D

To nie jest argument, tylko zwykłe chamstwo.

Cytat:
Nie wykładam swoich przekonań, bo większość tego co piszę to logiczna rozbiórka poglądów. A reszta jest poparta twardymi argumentami, których nikt nie obalił.

Wyrażasz swoje przekonania i nic więcej.

Cytat:
A co do argumentu, to nie jest nigdzie powiedziane, że druga strona musi się z tym zgadzać.

nie musi, może obronić swoją tezę przez wykazanie np niezasadności argumentu, braku sprzeczności z argumentem ... ale jeśli nie uznaje argumentu, to nie jest argument ... musisz znaleźć inny ... albo zakończyć dyskusje.

Argument jest jakąś tezą, żeby go obalić, musisz rozpocząć nową dyskusje, ... ale możesz obronić swoją tezę ... możesz poprzeć swoją tezę innymi argumentami ...

... tak w skrócie, bo nie sądzę, żeby i tak coś do ciebie dotarło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prosiak




Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:02, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Nie chamstwo, tylko wyrażenie swojego zdania, które wynika z analizy tego o czym piszesz.

lucek napisał:
To typowy sposób myślenia ścierw i popierdoleńców


Aż cię kukle kurwa będą swędziały :)

lucek napisał:
Wyrażasz swoje przekonania i nic więcej.


Np które?

lucek napisał:
nie musi, może obronić swoją tezę przez wykazanie np niezasadności argumentu, braku sprzeczności z argumentem ... ale jeśli nie uznaje argumentu, to nie jest argument ... musisz znaleźć inny ... albo zakończyć dyskusje.

Argument jest jakąś tezą, żeby go obalić, musisz rozpocząć nową dyskusje, ... ale możesz obronić swoją tezę ... możesz poprzeć swoją tezę innymi argumentami ...

... tak w skrócie, bo nie sądzę, żeby i tak coś do ciebie dotarło.


To, że ktoś nie uznaje niewygodnego argumentu, to już nie moja wina. Myślę, że słuszność argumentu wskazuje logika i przesłanki, a nie jakaś osoba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JanelleL.
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 16 Paź 2014
Posty: 1952
Przeczytał: 35 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:28, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Prosiak napisał:
Semele napisał:
Prosiak dlaczego musisz być zawsze sam?


Pominę 2 powody, które wiążą się z moją prywatną sytuacją, a to one są kluczowe i przez nie muszę być sam na 100%.

A jest jeszcze coś co jest poważną przesłanką do tego, że w zasadzie to prawie każda "miłość" jest bzdurą.

Po pierwsze dobór naturalny, a w tym dobór negatywny, po drugie natura kobiet... i tu się można rozpisywać. Dostrzegam tu pewne mechanizmy ewolucyjne, które moim zdaniem przekreślają miłość, a w zasadzie to czym dla mnie jest miłość, bo różni ludzie mają różne definicje.


Bardzom ciekawa co Prosiak ma więcej do powiedzenia na ten temat, oraz wobec tego, że "...tu się można rozpisywać" ...i po drugie, czy tylko dostrzega czy też doświadcza, bo to zasadnicza różnica przy wygłaszaniu takich oszczerczych :mrgreen: opinii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4023
Przeczytał: 80 tematów


PostWysłany: Czw 20:28, 07 Kwi 2016    Temat postu:

Cytat:
To, że ktoś nie uznaje niewygodnego argumentu, to już nie moja wina. Myślę, że słuszność argumentu wskazuje logika i przesłanki, a nie jakaś osoba.

Fakt o osobach wyrażających tego typu poglądy mówię zazwyczaj

Cytat:
To typowy sposób myślenia ścierw i popierdoleńców

Bo widzisz Prosiak, to że nie uznajesz jakiegoś argumentu, nie oznacza, że jesteś logiką. Jeśli przyznajesz sobie większe prawa niż komuś, to nie spodziewaj się niczego innego ... choć pewnie i tak nie zrozumiesz, stąd tego typu mój stosunek do wszelkich przejawów "faszyzmu". I bynajmniej, nie jestem w ten sposób sam "faszystą", nadal jestem wierny swojej zasadzie równości praw.

Cytat:
Nie chamstwo, tylko wyrażenie swojego zdania, które wynika z analizy tego o czym piszesz.

Nie Prosiak, tam pisałem o dyskusji, a nie o wyrażaniu swojego zdania o kimś. Oczywiście mam zdanie o tobie, które wyraziłem już kilkukrotnie ... dla mnie jesteś niedorozwojem intelektualnym i mam nadzieję, że ten niedorozwój jaki widzę to tylko kwestia wieku, który oceniam na 15-17 lat, bo jeśli nie to poważniejsza sprawa.


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Czw 20:29, 07 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Nauki społeczne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin