Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

co to jest zbawienie
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 3:59, 25 Sty 2010    Temat postu:

Hanah
Cytat:
Z przebiegu choćby 2000 lat widać wyraźnie, że zbawić powinniśmy się od samych siebie. Ponieważ to w nas samych ukryte jest to, co szukamy wszędzie na zewnątrz.

Co w nas ukryte jest nie wie ciągle jeszcze raczkująca psychologia ani żadna religia -co jedna bardziej fałszywa.
Wiedzą to szamani od tysięcy lat na całym świecie, choć nigdy się nie znali i ja też wiem dla siebie.
Ja nie misjonarz Szamanów ani żaden autorytet dla kogokolwiek, więc się nie wypowiadam.
Znajdziesz sama- docenisz wartość.


Ostatnio zmieniony przez bol999 dnia Pon 4:00, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hanah




Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:17, 25 Sty 2010    Temat postu:

Czy to nie od skutków grzechu mamy być zbawieni? I od niego samego?
A przecież, aby to mogło być możliwe, musi być w jakiś sposób przywrócony stan jaki istniał przed nastapieniem tego grzechu.
I oczywiście sposób ten zostaje nam dany. Jest nim pojednanie i przebaczenie. Tak aby ponownie stać sie jednością z Bogiem.
Skoro to miało by się stać to tylko na poziomie duchowym. Ciekawe tylko w jaki sposób można tego dokonać będąc tylko ciałem? Skoro na poziomie tylko umysłu, już czynimy wiele spraw i osób osobnymi. Czytając opis powstania pierwszego grzechu nie można się oprzeć uczuciu ,że podlegamy manipulacji. Zwłaszcza w odniesieniu do słów Jezusa.
Weźmy choćby takie słowa

Cytat:
Ostrzeżenie przed uczonymi w Piśmie* Mat.23 1-11

1 Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: 2 «Na katedrze* Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. 3 Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą*, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. 4 Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. 5 Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. 6 Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. 7 Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi*. 8 Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. 9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem*; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. 11 Największy z was niech będzie waszym sługą. 12 Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony

W ksiedze rodzaju Drzewo wiadomosci dobra i zła miało uczynić człowieka równym Bogu. Taka była wersja szatana ojca kłamstwa i manipulacji. Jednak skoro zjedli ten owoc to powinni wiedzieć, że przystając na to aby mąż panował nad żoną utwierdzają właśnie panowanie grzechu. Każdy zakochany powie, że jego pierwszym pragnieniem w tym momencie nie było zapanowanie nad drugą osobą a raczej chęć aby przychylić jej "nieba". A jeżeli pobudką będzie wlaśnie ta chęć zapanowania to z całą pewnoscią nie będzie to miłość . I nikt zdrowy na umyśle nie chciałby aby miłością nazywać panowanie nad drugą osobą.
Nie mówiąc już oczywiście o tym, że każdy kochajacy ojciec stara się przewidzieć, wszelkie możliwe zagrożenia, jakie mogą zagrozić jego dziecku i oczywiscie zapobiec sytuacji w której bedzie ono narażone na niebezpieczeństwo. A jeżeli juz musi to niebezpieczeństwo istnieć ( w sensie, ze nie mozna go zlikwidować) to daje mu taka ochronę, że dziecko to będzie bezpieczne. Chyba, że ktoś podszywa się pod imię Boga po to aby ukryć swoje prawdziwe intencje.
Dla mnie cały St. Testament przypomina bardziej działania własnie takiego boga- pełnego nienawisci i podszywającego sie pod Boga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:52, 26 Sty 2010    Temat postu:

Hanah
Cytat:
Chyba, że ktoś podszywa się pod imię Boga po to aby ukryć swoje prawdziwe intencje.
Dla mnie cały St. Testament przypomina bardziej działania własnie takiego boga- pełnego nienawisci i podszywającego sie pod Boga.

Jestem przekonany, że jesteś pierwsza osoba na tym forum, która czytała Biblię bez otumanienia bzdurami KRK.
Właśnie dokładnie takie jest moje zdanie o Biblii i wykolejeńcu Jahwe podającego się za jedynego boga- masowy morderca, oszust, intrygant........
Dokładnie taki sam jest KRK.
Jestem z tego powodu pełen podziwu, szacunku i uznania dla Ciebie z całego mojego serca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Wto 18:58, 26 Sty 2010    Temat postu:

Cytat:
Dla mnie cały St. Testament przypomina bardziej działania własnie takiego boga- pełnego nienawisci i podszywającego sie pod Boga.

Biblie napisali ludzie i zawarli w niej takiego boga jaki był potrzebny. Jeśli żydzi byli niepokorni, to Mojżesz dał in boga miecza. Bóg osobowy jest wymysłem ludzi pod wpływem choroby, halucynogenów, albo mistrzostwem cwaniactwa. 20% ludzi po zażyciu DMT rozmawia z kosmitami, a u 40% epileptyków zanotowano wzrost aktywności religijnej. Jak 3 tys lat temu, można było odróżnić to od przekazu bożego ? Nie można było (a chorzy byli i używki były).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22094
Przeczytał: 14 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:45, 27 Sty 2010    Temat postu:

Hanah napisał:
Chyba, że ktoś podszywa się pod imię Boga po to aby ukryć swoje prawdziwe intencje
Barah napisał:
Biblie napisali ludzie i zawarli w niej takiego boga jaki był potrzebny.

Albo: Biblię napisali ludzie i opisali Boga takim językiem obrazów, jaki był dla nich zrozumiały i przekonujący.

Barah napisał:
Bóg osobowy jest wymysłem ludzi pod wpływem choroby, halucynogenów, albo mistrzostwem cwaniactwa.

Powyższe zdanie jest wymysłem, ale trudno powiedzieć, pod jakim wpływem on powstał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Barah/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 1654
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Śro 8:20, 27 Sty 2010    Temat postu:

Cytat:
Albo: Biblię napisali ludzie i opisali Boga takim językiem obrazów, jaki był dla nich zrozumiały i przekonujący.

Albo: biblia spadła z deszczem... Czym różnią się te trzy zdania?
Tylko pierwsze się zdarza.
Cytat:
Powyższe zdanie jest wymysłem, ale trudno powiedzieć, pod jakim wpływem on powstał.

Jest tezą, łatwą to wytłumaczenia, w przeciwieństwie do wymysłu jakim jest bóg osobowy. Wiele religii (nawet teraz) opiera się o środki odurzające, więc teza jest jak najbardziej zasadna.






Pod czego wpływem (pewnie ignorancji) ty jesteś, że nie dopuszczasz rozwiązań prostych i logicznych, tylko widzisz te wymarzone?


Ostatnio zmieniony przez Barah/konto usunięte dnia Śro 8:58, 27 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:18, 27 Sty 2010    Temat postu:

Barah:
Cytat:
wymysłu jakim jest bóg osobowy


Hola hola, tylko nie wymysłu, bo tylko bóg osobowy jest naukowym wyjaśnieniem powstania naszego wszechświata z prawybuchu. Kiedy bóg był jeszcze nieosobowy, a wszechogromny, to zachciało mu się być osobą, a ponieważ wszechogromność jest wszechogromna, a jemu się śpieszyło być osoba, to swoją wszechogromność zaczął tak szybko zmniejszać do rozmiarów osoby, że kiedy już wszechogromność zmniejszyła się do rozmiarów osoby, to z tego szybkiego pędu zmniejszania poleciało w drugą stronę, aż do rozmiarów osobliwości punktu. Taka wszechogromność i wszechmoc nie mogły pozostać stabilne w osobliwości punktowej i natychmiast wybuchły, tworząc nasz obecny wszechświat z całego nadmiaru wszechogromu niemieszczącego się w osobie. Kiedy jako osoba spojrzał na ten ogrom wszechświata, to zrobiło mu się tak strasznie smutno i wymyślił sobie ludzi na swój obraz i podobieństwo. Pytanie zasadnicze, to, czy my jesteśmy halucynacją rozsadzanego rozpaczą samotności boga, jak przeczuwają to niektórzy tu obecni, czy może zlepkiem z pozostałości po osobowej, która najprawdopodobniej również z powodu samotności zbiera się w różne różniste kupy. Stąd mamy galaktyki, gwiazdy, planety, a nawet księżyce i robaki, no i oczywiście ludzi.

Inaczej nie da się naukowo wytłumaczyć naszego wszechświata, a jak kto potrafi to niech spróbuje, jak taki mądrala.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hanah




Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:34, 30 Sty 2010    Temat postu:

Wziąwszy pod uwagę fakt, że to my jestesmy tym Bogiem, to próby stwarzania Go wydają się raczej naturalne. Choć przypominają duskusję o tym co powstało pierwsze jajko czy kura. Co nie zmienia faktu, że to co powstało pierwsze jest jednak w pewnym sęsie dawcą życia. Tak jak w przypadku Boga. O ile można się sprzeczać co powstało pierwsze Bóg czy człowiek. Dla sprzeciwiających się powiem , że rozmawiam na gruncie teoretycznym praktycznie prawdę każdy musi odkryć osobiście-czyli sam. Pod wzgledem teoretycznym jesteśmy dziećmi Boga czyli bogami. Czy udaje się to w praktyce? Jednym tak , drugim nie.

Cytat:
J10,31-39

31 I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować. 32 Odpowiedział im Jezus: «Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować?» 33 Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga». 34 Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście?6 35 Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - 36 to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?"

Jednak możemy być albo szatanem albo bogiem.
Dlatego właśnie mówię ,że mamy zbawić się ale od samych siebie.
I nawet gdy ktoś bedzie wątpił w istnienie Boga, to trudno mu będziwe zwątpić w isnienie samego siebie. I cała prawda o nim samym nie będzie zależeć od tego czy stwierdzi ,że w coś wierzy czy nie. A jednak to, w co wierzy, bedzie dokładnym odbiciem jego życia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:03, 30 Sty 2010    Temat postu:

Hanah
Cytat:
Jednak możemy być albo szatanem albo bogiem.

BZDURA
Szatan i Bóg to dwie strony tej samej osoby.

Wszystko ma dwie strony. Jeśli nie widzisz drugiej strony księżyca to księżyc jej nie ma?
Jeśli religie nie mówią o drugiej stronie Boga- tej złej, to Bóg jej nie ma?
A jeśli nie mówią o drugiej dobrej stronie Szatana, to też jej nie ma?

Trzyma się to kupy? Czy to nie paranoja, której jakoś taka rozgarnieta jak nawet Ty nie widzi???
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
barycki/konto usunięte
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 4203
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:54, 30 Sty 2010    Temat postu:

bol999:
Cytat:
A jeśli nie mówią o drugiej dobrej stronie Szatana, to też jej nie ma?


Jak to nie mówią, przecież powiedział radca dworu Johann Wolfgang von Goethe, że jest i rzeczywiście jest, potwierdził to Bułhakow.

Więc kimże w końcu jesteś - Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hanah




Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: trójmiasto
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:26, 30 Sty 2010    Temat postu:

Hanah
Cytat:
Jednak możemy być albo szatanem albo bogiem.


bol999

Cytat:
BZDURA
Szatan i Bóg to dwie strony tej samej osoby.

Wszystko ma dwie strony ....

Zgoda tak wygląda wizerunek człowieka. Jeżeli weźmiemy miłość i nienawiść, prawdę i kłamstwo za wyznaczniki jego istnienia. Jednak czy są one stałe? Czy raczej występują przemiennie? I najważniejsze , czy mogą istnieć jednocześnie, jako przeciwstawe sobie w danym człowieku?
Czy potrafisz kochać i nienawidzieć jednocześnie? I kierować się dwoma różnymi rodzajami ( systemami) wartosci?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bol999




Dołączył: 02 Maj 2008
Posty: 3306
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: PIEKŁO z klimatyzacja
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:58, 30 Sty 2010    Temat postu:

Hanah
Cytat:
Czy potrafisz kochać i nienawidzieć jednocześnie? I kierować się dwoma różnymi rodzajami ( systemami) wartosci?

Jak bóg potrafi to ja też, bo ja na jego podobieństwo czy on na moje podobieństwo. -zresztą co za różnica?

barycki
Oczywiście Bóg czynił dobro- ale dla Hitlera i podobnych go błogosławiących, co wcale nie oznacza że było dobre dla ich ofiar na stosach i krematoriach.


Ostatnio zmieniony przez bol999 dnia Sob 15:02, 30 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Katolicyzm Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin