Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co się w Edenie wydarzyło.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3170
Przeczytał: 44 tematy


PostWysłany: Wto 15:32, 09 Sie 2016    Temat postu: Co się w Edenie wydarzyło.

Eden był urodzajnym lasem gdzieś między Eufratem a Tygrysem. Bogatym w pożywienie, o które zazwyczaj nie jest łatwo. Trzeba prowadzić koczowniczy tryb życia, przemieszczając się w poszukiwaniu jedzenia, co jest męczące i niebezpieczne. Eden był czymś w rodzaju ogrodu leśnego, które były uprawiane w Indiach. Ten ogród oczywiście nie wyrósł sobie sam, tylko został posadzony przez plemie, które miało już wyraźne normy społeczne, i przede wszytkim świadomość. Pozwalało to na zdobywanie wiedzy i kategoryzowanie pojęć. Potrafili wytwarzać ubrania, narzędzia i broń. Mieli również system moralny oparty o pojęcia dobra i zła. Takie początki cywilizacji. Tak się złożyło, że w okolicy żyło inne plemie, które egzystowało w bardzo prymitywnej formie, opierając się głównie na instynktach. Różnica była tak duża, że plemie rozwinięte traktowało ich jak niegroźne zwierzątka. Pozwalano im jeść życiodajne dary ogrodów leśnych (drzewo życia), za wyjątkiem jednego, które właśnie dawało świadomość i wiedzę. Zakaz był niespecjalnie skuteczny, coś w stylu "nie wolno!", wykrzyczane do psa. Odstraszy, ale nie zniechęci zupełnie. Owocem tym nie było ani jabłko, ani inna gruszka, bo to były owoce życia. Owocem wiedzy był grzyb halucynnogenny. Halucynki wywołują generalnie dwa efekty. Pierwszy to wyostrzenie zmysłów, a przede wszystkim skupienia, a drugi to wizualna halucynacja. Halucynacja, która wyodrębnia obiekt z otoczenia, poprzez wyeksponowanie i wyolbrzymienie jego atrybutów. Niby nic specjalnego, ale właśnie obiektywizowanie jest podstawą świadomości i myślenia. Bez tego, człowiek jest jak zwierzątko.
Pewnego razu, jedna z kobiet przyszłego plemienia żydowskiego, zapuściła się na obszar gdzie rosły grzyby. Zjadła kawałek, a resztę dała swojemu samcowi. Efekt był następujący. Wyodrębnienie specyficznych obszarów na ciele, które różnią się od pozostałych (genitalia), i chęć ich ukrycia. Wstyd wynikający ze świadomość właśnej prymitywności w porównaniu z plemieniem rozwiniętym (stąd traktowanie ich jak Bogów). Co ciekawe pierwszą reakcją "Boga" było zaciekawienie faktem, że ci prymitywni ludzie zauważyli swoją nagość i ją zakryli. Od razu skojarzył przyczynę i wiedział, że procesu nie da się cofnąć, a dalsza koegzystencja jest na dłuższą metę niemożliwa. Dobre jest to, że ich nie zabił, wręcz przeciwnie, ubrał ich, pouczył i odprawił na pustynie (pewnie Adam był przywódcą całego stada). I tak się zaczyna historia żydów, którzy budowali swoją cywilizację praktycznie od zera. Widać to po zachowaniu Kainia i Abla. Ofiara i nienawiść to pierwsze aspekty odróżniające człowieka od zwierzęcia. Wraz ze zdolnością obiektywizowania pojawił się język i wiedza, której posiadanie dawało wyraźnią przewagę. Ten kto wiedział więcej, miał władzę. Pojawiły się pytanie o początek, czyli moment zdobycia świadomości, ale i szansa na kontrolę ludzi w ciężkich, pustynnych warunkach. Trzeba było zmotywować ludzi i jakoś usprawiedliwić fakt, że życie przestało być łatwe i teraz trzeba będzie ciężko pracować.

Nie ma w tej historii nic niezwykłego, bo takie sytuacje musiały zdarzać się często. Skoro nawet dzisiaj mamy prymitywne plemiona żyjące poza cywilizacją, to ile musiało ich być 4 000 lat temu? Nostalgia za Edenem, to nic innego jak pragnienie błogiej ignorancji i dostatku, które zostało przekute w nadzieję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:35, 09 Sie 2016    Temat postu:

Ciekawa interpretacja. Ja jednak wolę tą z Neon Genesis Evangelion. ;-P
Jednak zwierzętom nie są obce ani nienawiść ani ofiarowania, poświęcenia...
Cytat:
Nostalgia za Edenem, to nic innego jak pragnienie błogiej ignorancji i dostatku, które zostało przekute w nadzieję.
Trafnie to ująłeś. Chociaż aspektów jest jeszcze więcej- ale to raczej podstawowe.

Ostatnio zmieniony przez Piotr Rokubungi dnia Wto 19:36, 09 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin