Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy faktycznie nauczanie Jezusa jest spójne?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 7:51, 05 Cze 2017    Temat postu: Czy faktycznie nauczanie Jezusa jest spójne?

Artykuł Michała

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:10, 05 Cze 2017    Temat postu:

Spojne z czym, Semele? To istotny aspekt zalozenia w tytule tematu, ktory zalozylas. Prosze wyjasnij. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 13263
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:13, 05 Cze 2017    Temat postu: Re: Czy faktycznie nauczanie Jezusa jest spójne?

Semele napisał:
Artykuł Michała

[link widoczny dla zalogowanych]

Dziwny tytuł nadałaś - Semele - temu linkowi do mojego eseju o prawdzie. Nie bardzo rozumiem związek, choć artykuł (mimo że dawno pisany) wciąż uważam za aktualny.
Możesz jakoś wyjaśnić, skąd skojarzenie tych moich rozważań o idei prawdy i spójności nauczania Jezusa?...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:24, 05 Cze 2017    Temat postu:

W kontekscie nauki Jezusa patrz the Beatitudes zachodzi spojnosc pomiedzy przedmiotami nauki i prawda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:29, 05 Cze 2017    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Spojne z czym, Semele? To istotny aspekt zalozenia w tytule tematu, ktory zalozylas. Prosze wyjasnij. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)

Wewnętrzne spójne. To sugeruje Michał, że tam wszystko jest nie do dyskusji, czyli prawdziwe.
Jak się czyta stary i nowy Testament nie ma tej spójności. Sa to często oderwane od siebie historie.

Przesłanie Jezusa nie jest też jednoznaczne. Najbardziej uderza mnie nakaz opuszczenia rodziny, gdy nie pójdzie za Jezusem. Opowiadanie o drzewie figowym też jest podejrzane i przedstawia Jezusa w złym świetle. Wysuszył niczemu niewinne drzewo.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pon 14:39, 05 Cze 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:46, 05 Cze 2017    Temat postu:

gdzie tu Bóg? - spytają niektórzy...
Wszak Chrystus powiedział: "jestem Drogą, Prawdą i Życiem". Czy zatem mówienie o względności prawdy nie uwłacza Najwyższemu?
- odpowiedź na pytanie: co chciał powiedzieć Chrystus - jest dla większości śmiertelników nie do zrozumienia. Jednak wydaje się być pewne, że Chrystus nie mówił w tym momencie o "Prawdzie" jako o standardowej kategorii logicznej, czy tym bardziej, wartości większej od zera (tak najczęściej warunek "true" jest traktowany w programowaniu). Ja osobiście odnosiłbym to Jego stwierdzenie do faktu, że w całej nauce i życiu Zbawiciela nie ma nigdzie sprzeczności, a wszystko co zostało powiedziane i zrobione ma swoje istotne, niezbywalne miejsce.

Vide ostatnie zdanie!!!!


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pon 14:47, 05 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:01, 05 Cze 2017    Temat postu:

Semele napisał:
Wszak Chrystus powiedział: 'jestem Drogą, Prawdą i Życiem'.
Slyszalas, Semele? :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 13263
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:10, 05 Cze 2017    Temat postu:

Semele napisał:
Dyskurs napisał:
Spojne z czym, Semele? To istotny aspekt zalozenia w tytule tematu, ktory zalozylas. Prosze wyjasnij. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)

Wewnętrzne spójne. To sugeruje Michał, że tam wszystko jest nie do dyskusji, czyli prawdziwe.
Jak się czyta stary i nowy Testament nie ma tej spójności. Sa to często oderwane od siebie historie.

Przesłanie Jezusa nie jest też jednoznaczne. Najbardziej uderza mnie nakaz opuszczenia rodziny, gdy nie pójdzie za Jezusem. Opowiadanie o drzewie figowym też jest podejrzane i przedstawia Jezusa w złym świetle. Wysuszył niczemu niewinne drzewo.

Spójność w przekazie ewangelicznym jak najbardziej JEST. Problem w tym, że jej odkrycie jest TRUDNE, bo wymaga połączenia w całość BARDZO WIELU ASPEKTÓW. Ale jak się to połączy, to wychodzi prawie "matematyka", tzn. genialna konstrukcja myślowa bez elementów fałszywych, niespójnych, niepotrzebnych.
Jednym z kluczowych elementów owej konstrukcji jest WŁAŚCIWA HIERARCHIA WAŻNOŚCI spraw i ZAŁOŻENIE CELOWOŚCI opisów ewangelicznych. W przypadku np. tego epizodu z drzewem figowym należy spojrzeć na niego jako na ALEGORIĘ sensu ludzkiego życia. Morał jest taki, że jeśli NIE DASZ W ŻYCIU Z SIEBIE WSZYSTKIEGO, NIEKIEDY NAWET WBREW TEMU CO UZNANE I OCZYWISTE, to "uschniesz", to Twoje życie się zmarnuje. Drzewo oczywiście nie było niczemu "winne". Tak jak nie są winne też miliony innych drzew, które ludzie wycięli, aby zrobić z nich sobie meble, czy domy. Nie rozpaczam nad śmiercią drzew, bo drzewa nie są świadome.
Jezus "krzywdzi" drzewo, które nie jest osobą, które żyje i umiera BEZ CIERPIENIA, czyli właściwie nie krzywdzi, bo bólu nie było. Owo drzewo jest właściwie idealnym sposobem na przekazanie owej alegorii - bo z jednej strony posiada w sobie na tyle wyraźny pierwiastek życia i śmierci, abyśmy mogli przekaz zrozumieć, a z drugiej strony bólu nie odczuwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:15, 05 Cze 2017    Temat postu:

Michal Dyszynski napisał:
... bo drzewa nie są świadome ...
Czy aby napewno rosliny nie sa swiadome? Jesli napewno, to dlaczego rhododendron, ktory zostal usuniety z mojego domu przez pociecie na kawalki (nie przeze mnie), bo zatrula sie nim starsza kotka, "plakal" (pojawily sie krople na lisciach) przed scieciem?

Dlaczego woda, do ktorej mowi sie "nienawidze cie" metnieje I kisnie? Podobnie jest z ryzem w sloiku.

Cytat:
Jezus "krzywdzi" drzewo, które nie jest osobą, które żyje i umiera BEZ CIERPIENIA, czyli właściwie nie krzywdzi, bo bólu nie było. Owo drzewo jest właściwie idealnym sposobem na przekazanie owej alegorii - bo z jednej strony posiada w sobie na tyle wyraźny pierwiastek życia i śmierci, abyśmy mogli przekaz zrozumieć, a z drugiej strony bólu nie odczuwa.
Nie przeprowadzajac wywiadu z Jezusem, nie jestesmy w stanie poznac intencji Jezusa. Mozemy wyciagac wnioski z przekazu (interpretowanego I tlumaczonego przez wielu), na baize naszego system wartosci. Tak daleko jak nie tworzymy statycznego dogmatu ktorego celem jest uderzanie nim w innych z niska intencja, jest w porzadku. Miescimy sie wowczas w konglomeracie wielu interpretacji, ktore sa integralna czescia system otwartego znanego nam jako Natura.

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Pon 19:24, 05 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:01, 05 Cze 2017    Temat postu:

Pokrótce:
Semele miesza Stary Testament z naukami Jezusa, co wyraźnie jest oddzielone i określone jako Nowe Przymierze. Co do innych przykładów z drzewem, czy opuszczeniem rodziny, to..nie ma po co tego tłumaczyć szczególnie Semele, bo..nie zrozumie i tak. [Zresztą, musiałbym sobie to przypomnieć dokładniej, bo nie znam tak dobrze treści Biblii z pamięci.]

Dyskurs- twój przykład z rododendronem jest raczej nietrafiony, bo inne czynniki prawdopodobnie spowodowały jego "płakanie". Natomiast, czy materia nie ma rodzajów świadomości, tego faktycznie nie wiadomo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:09, 05 Cze 2017    Temat postu:

Jakie "inne" czynniki, Piotr? Skoro Maz wzial umierajaca kotke do doktora weterynarii po tym jak zjadla troche rododendrona, doctor weterynarii stwierdzil zatrucie rododendronem I dal aplikcje leku, ktory Maz musial kotce na sile wstrzykiwac strzykawka bez igly do gardla. Byl spokojnym czlowiekiem, ale mial "kota" na punkcie starszej kotki adoptowanej w lipcu 2011 roku mimo, iz nie bral udzialu w procesie adopcji. Zanim mialam okazje dowiedziec sie co sie stalo, wykonal krotki "samosad" nad rododendronem zaraz po przyjzdzie od doktora weterynarii I zanim zdazylam przyjechac z pracy I zasugerowac, zeby przekazal rhododendron polskiemu sasiadowi, ktory by go chetnie przyjal. Maz powiedzial mi, ze zanim podszed do rododendronu z pilka do roslin, rhododendron pokryl sie kroplami na wszystkich lisciach. Dlaczego wlasnie przed byciem unicestwionym?

"Views of ‘plant consciousness’ in the literature are classified on a scale ranging from descriptions of plant phenomena using consciousness as a metaphor, to explicit statements that plants are conscious beings. The idea of plant consciousness is far from new, but it has received a new impetus from recent claims by psychics to communicate with plants. The literature surveyed is widely scattered and very diverse, but it can teach us much about the views that various segments of society hold on plant consciousness."

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Pon 20:14, 05 Cze 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:24, 05 Cze 2017    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Dlaczego wlasnie przed byciem unicestwionym?
Nie wiem dlaczego akurat wtedy nastąpiła w tej roślinie gutcja czy/i wzmożona transpiracja.
Jak już napisałem niejednokrotnie na tym forum: Brak [behawioralnych] oznak świadomości nie stanowi uzasadnienia dla przypuszczenia o braku świadomości w materii...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:35, 05 Cze 2017    Temat postu:

Interpretację przypowieści o drzewie figowym znam. Jest ona skierowana przeciw tym którzy nie przyjęli Jezusa. Jezus był więc nietolerancyjny.
[link widoczny dla zalogowanych]


Tu wątpliwości osoby wierzacej. [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Pon 20:43, 05 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:38, 05 Cze 2017    Temat postu:

Semele napisał:
Interpretację przypowieści o drzewie figowym znam. Jest ona skierowana przeciw tym którzy nie przyjęli Jezusa. Jezus był więc nietolerancyjny.
[link widoczny dla zalogowanych]
Jedna z interpretacji znasz, Semele :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:01, 05 Cze 2017    Temat postu:

Semele napisał:
Interpretację przypowieści o drzewie figowym znam. Jest ona skierowana przeciw tym którzy nie przyjęli Jezusa. Jezus był więc nietolerancyjny.
[link widoczny dla zalogowanych]


Tu wątpliwości osoby wierzacej. [link widoczny dla zalogowanych]
Cóż za wnioskowanie :mrgreen: "na prostaczkę"!:fuj:

Ostatnio zmieniony przez Piotr Rokubungi dnia Pon 21:02, 05 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:15, 05 Cze 2017    Temat postu:

Nie na "prostaczke" tylko na "skroty", Piotr - odczuwaj Wasc roznice w poziomie intencji wlasnej skierowanej w bliznia :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 13263
Przeczytał: 59 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:49, 05 Cze 2017    Temat postu:

Semele napisał:
Dyskurs napisał:
Spojne z czym, Semele? To istotny aspekt zalozenia w tytule tematu, ktory zalozylas. Prosze wyjasnij. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)

Wewnętrzne spójne. To sugeruje Michał, że tam wszystko jest nie do dyskusji, czyli prawdziwe.

Spójność powstaje PO NAŁOŻENIU INTERPRETACJI. Ta zaś wymaga zrozumienia wielu rzeczy PRZEŻYWANIEM PROBLEMÓW ŻYCIA, odczuwaniem tegoż życia.

Ponadto NIE sugeruję, że w Pismo Święte jest "nie do dyskusji". Wręcz przeciwnie! Uważam, że ono jest właśnie SZCZEGÓLNIE DO DYSKUSJI


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Wto 10:12, 06 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 2:54, 06 Cze 2017    Temat postu:

Ale na
Cytat:
odczuwaniem tegoż życia
"cza" potem Pismo odlozyc I udac sie do serca po cisze, ktora jest Chrystus, bo "Nie mozna zrozumiec drugiego czlowieka bez Chrystusa" - Sw. Jan Pawel II

Marcin Gajda z zespołem
https://youtu.be/h3w6pKJ7ha0

"Tyś mnie nauczył, że człowiek to znaczy
Poczuć smak wina i deszcz na mej twarzy
Do ludzkich spraw cierpliwość i odwaga (bis)

Zobaczyć głębiej niż oko me widzi
Że więcej znaczy niż kiedyś myślałem
Iść dalej nawet gdy nikt nie wymaga (bis)

Wtedy przekraczam sercem próg nadzei
Nie chcąc zawładnąć a oddając życie
I to tu Stus idę ślady Twymi
Milcząc odkrywam szczęścia tajemnicę
(bis)"


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Wto 2:56, 06 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 5:33, 07 Cze 2017    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:
Semele napisał:
Dyskurs napisał:
Spojne z czym, Semele? To istotny aspekt zalozenia w tytule tematu, ktory zalozylas. Prosze wyjasnij. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)

Wewnętrzne spójne. To sugeruje Michał, że tam wszystko jest nie do dyskusji, czyli prawdziwe.

Spójność powstaje PO NAŁOŻENIU INTERPRETACJI. Ta zaś wymaga zrozumienia wielu rzeczy PRZEŻYWANIEM PROBLEMÓW ŻYCIA, odczuwaniem tegoż życia.

Ponadto NIE sugeruję, że w Pismo Święte jest "nie do dyskusji". Wręcz przeciwnie! Uważam, że ono jest właśnie SZCZEGÓLNIE DO DYSKUSJI


Nie mam w zasadzie zamiaru wielce dyskutować o Biblii. Jasne, ze inerpretacji może być mnogość. Niektóre sa zadziwiające. Ja przypowieść o drzewie figowym postrzegalam jako przedstawienie ludzkiej natury J Jezusa. Bóg na pewno nie zniszczylby drzewa tylko dlatego iż nie owocuje. Jednak uczeni w piśmie podali mi "prawdziwa" interpretację. Po prostu czytajac przeslanie Jezusa widzę wiele niekonsekwencji. Jezus był człowiekiem i dlatego mnie to nie zaskakuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 5:34, 07 Cze 2017    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Ale na
Cytat:
odczuwaniem tegoż życia
"cza" potem Pismo odlozyc I udac sie do serca po cisze, ktora jest Chrystus, bo "Nie mozna zrozumiec drugiego czlowieka bez Chrystusa" - Sw. Jan Pawel II

Marcin Gajda z zespołem
https://youtu.be/h3w6pKJ7ha0

"Tyś mnie nauczył, że człowiek to znaczy
Poczuć smak wina i deszcz na mej twarzy
Do ludzkich spraw cierpliwość i odwaga (bis)

Zobaczyć głębiej niż oko me widzi
Że więcej znaczy niż kiedyś myślałem
Iść dalej nawet gdy nikt nie wymaga (bis)



Wtedy przekraczam sercem próg nadzei
Nie chcąc zawładnąć a oddając życie
I to tu Stus idę ślady Twymi
Milcząc odkrywam szczęścia tajemnicę
(bis)"




Jest to jedna z inerpretacji :-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:20, 07 Cze 2017    Temat postu:

Niewatpliwie, Semele :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3170
Przeczytał: 44 tematy


PostWysłany: Śro 15:28, 07 Cze 2017    Temat postu:

Polecam ten link:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:04, 07 Cze 2017    Temat postu:

Tylko po co ta energie nieafirmujace zycie wprowdzac do wlasnej fizjologii komorkowej, Banjankri, w kontekscie ze neuronauka wyjasnia nam jak jako YHVG (wiecznosc tymczasowo w materii) jestesmy czasownikiem czyli procesem informacji na poziomie ogromnej kolonii komorek, ktore membranami/mozgami "sluchaja" srodowiska, ktoreym jest wszystko?

Genom to kod DNA I nie jest skomlikowany - nie roznimy sie zbytnio od banana.
Mikrobiom to ekspresja genomu w fizjologii komorkowej - takie ekspresje bakterii.

Epigenom to srodowisko, ktore przedstawiamy naszym komorkom.

Czlowiek zyjacy w duzym miescie ze smogiem nie ma wyboru powietrza ale moze wybrac czym sie karmi mentalni, bo tego ewidentnie komorki tez "sluchaja" - wybieraj madrze ego Banjankri :)

Przeciez moj nastolatek (13) wie, ze Biblia jest przekazem zycia naszych przodkow I ze opisuje czasy turbulencyjne podobnie jak nasze przekazy opisuja czasy turbulencyjne, bo dla przykladu taki jeden facet znany jako Banjankri chcialby kupic torta komus na urodiny I go zjesc. Czyli pasjonuje sie buddyzmem a nie wie, na poziomie serca, ze "umysl w stanie konfliktu z soba niz zna wiecznej delikatnosci" ("Kurs Cudow") Unies sie na wyzsza energie intencji, Banjankri, please I rekomenduj cos afirumacego zycie a nie wyklocanie sie o statystyki "slowa bozego", ktory ortodoksyjny wyznawca wezmie za "swieta prawde" :)


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Śro 16:16, 07 Cze 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:39, 07 Cze 2017    Temat postu:

Miał to być temat o prawdzie a wyszło jak zwykle.
Na czele z chamstwem Piotra, które nie ma żadnego nawet najmniejszego uzasadnienia.
Przesłanie Jezusa nie jest spójne. To nie przeszkadza niektórym uznać je za prawdę. I ok.

Tylko może uznamy iż niektórzy nie muszą uznawać tego za prawdę i z tego powodu nie czeka ich ostracyzm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs




Dołączył: 29 Wrz 2015
Posty: 8255
Przeczytał: 76 tematów

Skąd: Little Rhody, USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:20, 07 Cze 2017    Temat postu:

Semele napisał:
Przesłanie Jezusa nie jest spójne.
Oczywiscie, ze nie Semele, bo Jezus nie spisal niczego. Interpretacje przekazow o postaci znanej nam jako Jezus z Nazaretu nie sa spojne bo byly, sa I beda produktem wielu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin