Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pytania do Świadków Jehowy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:31, 23 Paź 2019    Temat postu:

Czy ona będzie miała pozwolenie aby pisać w tym wątku?
Chodzi o ewaj23?
Jeśli nie. Proszę o wyjaśnienie dlaczego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:33, 23 Paź 2019    Temat postu:

Semele napisał:


Skad zatem te kłamliwe filmiki na Youtube??
Dzisiaj przytoczę cos innego: [link widoczny dla zalogowanych]


ŚJ za brak ekumenizmu i ortodoksyjny stosunek do innych religii mają dużo wrogów
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:38, 23 Paź 2019    Temat postu:

Jacek.J napisał:
Semele napisał:


Skad zatem te kłamliwe filmiki na Youtube??
Dzisiaj przytoczę cos innego: [link widoczny dla zalogowanych]


ŚJ za brak ekumenizmu i ortodoksyjny stosunek do innych religii mają dużo wrogów


Ale na swojej stronie piszą coś o ekumenizmie.

To dłuższa rozmowa. Tym razem ja muszę pospać po pracy.
Odezwę się..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:43, 23 Paź 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Jednak zrywa się kontakty, to przykre.
Taka presja nawet jest gorsza. To jak ciche dni w małżeństwie??


Na tym polega taka presja. Często doprowadza do refleksji, opamiętania się i pracy by naprawić swoje stosunki z najbliższymi. Dokładnie taką presję stosuję się przy leczeniu alkoholików by uratować im życie. Nie można nikogo siłą zmuszać do tego by nie pił alkoholu bo to nic nie da. Najlepiej jest doprowadzić do tego by sam zrozumiał że to co robi jest niewłaściwe i sam podjął staranie by to zmienić. podobnie jest z osobami które np zostały wykluczone za grzechy i brak skruch
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:48, 23 Paź 2019    Temat postu:

Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Jednak zrywa się kontakty, to przykre.
Taka presja nawet jest gorsza. To jak ciche dni w małżeństwie??


Na tym polega taka presja. Często doprowadza do refleksji, opamiętania się i pracy by naprawić swoje stosunki z najbliższymi. Dokładnie taką presję stosuję się przy leczeniu alkoholików by uratować im życie. Nie można nikogo siłą zmuszać do tego by nie pił alkoholu bo to nic nie da. Najlepiej jest doprowadzić do tego by sam zrozumiał że to co robi jest niewłaściwe i sam podjął staranie by to zmienić. podobnie jest z osobami które np zostały wykluczone za grzechy i brak skruch


Ok. Fedorowi powinna się podobać Wasza religia.

Ale rozwinę ten temat może o poranku... :szacunek:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 2647
Przeczytał: 47 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 9:13, 24 Paź 2019    Temat postu: Re: Pytania do Świadków Jehowy

Jacek.J napisał:
fedor napisał:
Jacek.J napisał:
Wbrew powszechnej opinii ŚJ nigdy nie ogłaszali daty końca świata


Nie kłam

[link widoczny dla zalogowanych]


proszę wskazać w materiale z tego linku gdzie konkretnie jest data końca świata wyznaczona przez ŚJ bo jak takiej nie znajduję. Owszem są dociekania w oparciu o proroctwa różnych zdarzeń jak paruzja Pana, przyjście Królestwa. Natomiast w odniesieniu do "końca świata" są przypuszczenia, hipotezy, wskazania, prawdopodobieństwa, ale nigdy konkretnej informacji np " koniec świata będzie w tedy, a w tedy"


Jak najbardziej były konkretne daty i precyzyjne proroctwa. Przytoczmy kilka:

„Walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego (Obj 16:14) która zakończy się R.P. 1915, kompletnie obali wszystkie dzisiejsze systemy” (C. T. Russell, Nadszedł czas, s. 106)

Tu sobie możesz obejrzeć oryginalny skan z tym proroctwem

[link widoczny dla zalogowanych]

Kolejny cytat:

"Nie rozsądne byłoby zmieniać te cyfry. ...To są Boże daty nie nasze. ...1914 nie jest datą początku, lecz końca czasu ucisku" ("The Zion's Watchtower" z 15 lipca 1894 roku, s. 226)

Tu możesz sobie obejrzeć skan ze "Strażnicy" z tym proroctwem

[link widoczny dla zalogowanych]

Kolejny cytat - o końcu świata w 1918 roku:

„Wobec tego, że R.P. 73 był świadkiem kompletnego obalenia nominalnego naturalnego Izraela w Palestynie więc w równorzędnym roku 1918 powinniśmy się spodziewać kompletnego obalenia nominalnego duchowego Izraela, czyli upadku Babilonu. (...) "Całkiem słusznie. Właśnie to nastąpi ” (Dokonana Tajemnica, s. 152)

„Nasze zatem przedstawienie jest, że uwielbienie Maluczkiego Stadka nastąpi na wiosnę 1918 roku […]” (tamże, s. 72)

Tu można sobie zobaczyć te teksty na oryginalnym skanie - cała książka jest wskanowana

[link widoczny dla zalogowanych]

O tej książce pisano, że jest od Boga pokierowana:

„Tłumaczenie ksiąg Objawienia i Ezechyjela, zawarte w tej książce, są od Boga pokierowane […]” (tamże, s. 697)

Więcej tekstów zapowiadających koniec świata w 1915 i 1918 roku

[link widoczny dla zalogowanych]

Kolejne zapowiedzi końca świata - na rok 1925:

"...rok 1925-ty zaznacza się zmartwychwstaniem wiernych i zasłużonych mężów starożytności i początkiem odbudowy..." (Miliony ludzi z obecnie żyjących nigdy nie umrą!, s. 65)

„Możemy przeto z ufnością oczekiwać, że rok 1925-y zaznaczy się powrotem Abrahama, Izaaka, Jakuba i wiernych proroków Starego Zakonu, a mianowicie tych których Apostoł wymienia w jedenastym rozdziale listu do Żydów - do stanu ludzkiej doskonałości” (tamże, s. 60-61)

Tu więcej zapowiedzi końca na rok 1925

[link widoczny dla zalogowanych]

Kolejne zapowiedzi końca świata - na rok 1975:

"nie jest to zwykły przypadek, ani zbieg okoliczności, ale miłościwe zamierzenie Jehowy Boga żeby królowanie Jezusa Chrystusa ››Pana sabatu‹‹ pokrywało się z siódmym tysiącleciem istnienia człowieka", które "rozpocznie się jesienią 1975 roku" (Życie wieczne w wolności synów bożych, s. 20, par. 41 i str. 21, par. 43)

Tu więcej zapowiedzi końca na 1975 rok

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Proroctwa końca świata w XX wieku:

"W 16 rozdziale Objawienia, wierszach 14 i 16 (Kow) określono go jako wielki dzień Boga Wszechmogącego, zwany »po hebrajsku Armagedon«. Wojna ta zostanie stoczona w XX wieku. Proroctwo o niej spełni się tak dokładnie, jak się spełniły proroctwa o wojnach światowych, głodach, trzęsieniach ziemi itd. Proroctwo to wypełni się za życia obecnego pokolenia” ("Przebudźcie się!", nr 11 z lat 1960-69, s. 13)

Już wkrótce, jeszcze w naszym XX wieku, rozgorzeje "walka w dzień Jahwe" przeciw współczesnemu odpowiednikowi Jeruzalem, to znaczy przeciw chrześcijaństwu" (Narody mają poznać, że ja jestem Jehowa. Jak?, s. 143)

„Wyobraźmy sobie, jak podnieceni musieli być Paweł i Barnabasz, gdy wyruszali na swój pierwszy teren zagraniczny! Apostoł Paweł odegrał dominującą rolę w chrześcijańskiej działalności misjonarskiej. Położył też podwaliny pod dzieło, które miało być zakończone teraz, w XX wieku” ("Strażnica", 1989 nr 4, s. 12)

Tu masz oryginalne skany tych wszystkich zapowiedzi

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu więcej o proroctwach Armagedonu na XX wiek

[link widoczny dla zalogowanych]

Tu można sobie obejrzeć na skanach przekrojowo wszystkie powyższe zapowiedzi końca świata na różne daty w XX wieku

[link widoczny dla zalogowanych] (trzeba zjechać na sam dół)

A tu cała książka online o fałszywych proroctwach końca świata - wszystko udokumentowane cytatami z literatury Strażnicy

[link widoczny dla zalogowanych]

Jacek.J napisał:
Analiza tekstów pisanych ŚJ nie zwalnia z logicznego myślenia. To że coś w naszych publikacjach jest sugerowane i dociekane -bo do tego zmuszają proroctwa w Biblii- nie staje się obligatoryjnie wykładnią


Powyższe teksty fałszywych proroctw są wystarczająco dobitne i stanowcze, ich tryb orzekający nie pozostawia wątpliwości, że były formułowane w trybie orzekającym jako pewniki - "to są Boże daty, nie nasze", albo "nie jest to zwykły przypadek, ani zbieg okoliczności, ale miłościwe zamierzenie Jehowy Boga" itd. Oczywiście możesz teraz po czasie niewypełnienia się tych proroctw nazywać takie stanowcze oświadczenia jedynie niewinnymi "dociekaniami" ale będzie to już tylko ściemnianie i urąganie trybom gramatycznym przyjętym we współczesnych językach. W czasie gdy proroctwa te były formułowane na pewno nie były one rozumiane jako niewinne "dociekania". Książki świadków Jehowy, w których podawano zapowiedzi końca świata, miały być "od Boga pokierowane" i nie zostawia to miejsca na jakieś "dociekania" i brak obligatoryjności


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pią 11:50, 25 Paź 2019, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:35, 24 Paź 2019    Temat postu:

Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Jednak zrywa się kontakty, to przykre.
Taka presja nawet jest gorsza. To jak ciche dni w małżeństwie??


Na tym polega taka presja. Często doprowadza do refleksji, opamiętania się i pracy by naprawić swoje stosunki z najbliższymi. Dokładnie taką presję stosuję się przy leczeniu alkoholików by uratować im życie. Nie można nikogo siłą zmuszać do tego by nie pił alkoholu bo to nic nie da. Najlepiej jest doprowadzić do tego by sam zrozumiał że to co robi jest niewłaściwe i sam podjął staranie by to zmienić. podobnie jest z osobami które np zostały wykluczone za grzechy i brak skruch


Nie rob z wszystkich ludzi alkoholików, że niby nic NIE potrafią. Każdy normalny człowiek ma pewien kompas.
Moge jedynie przyznac, że takie religijne organizacje mają duże sukcesy w leczeniu alkoholikow i ludzi uzależnionych. Jednak tę skuteczność należy przeanalizować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:37, 24 Paź 2019    Temat postu:

Tym bardziej, ze alkoholika nie da się wyleczyć. Można skierować ich uzależnienie na bardziej pozytywny tor.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:15, 25 Paź 2019    Temat postu:

Fedor pisze

:) nie będę się odnosił do wszystkich cytatów zamieszczonych w twoim pości. Na przykładzie dwóch pokarzę bezzasadność w odniesieniu do tezy która została postawiona. Przypominam chodzi o to że "ŚJ ogłaszali datę Końca Świata".

Pierwszy twój cytat przed którym stwierdzasz że tu jest ogłoszona przez ŚJ data końca świata;

Cytat:
Kolejny cytat - o końcu świata w 1918 roku:

„Wobec tego, że R.P. 73 był świadkiem kompletnego obalenia nominalnego naturalnego Izraela w Palestynie więc w równorzędnym roku 1918 powinniśmy się spodziewać kompletnego obalenia nominalnego duchowego Izraela, czyli upadku Babilonu. (...) "Całkiem słusznie. Właśnie to nastąpi” (Dokonana Tajemnica, s. 152)

1. Jest to zaledwie wskazanie bo stoi jak "wół przy korycie" , "że powinniśmy się spodziewać" nie ma tu stwierdzenia.
2. jest tu mowa o tym że powinniśmy się spodziewać obalenia nominalnego duchowego Izraela czyli upadku Babilonu. Gdzie ty tu widzisz ogłoszenie daty Końca świata?
3. Poza tym jak we wszystkich przytoczonych fragmentach z naszej literatury są to fragmenty wyrwane z kontekstu gdzie całość tekstu - rozdziału, akapitu, artykułu- nie daje najmniejszych podstaw do twierdzenia iż ŚJ ogłosili konkretną datę końca świata
4. Ja rozumiem że twoim zdaniem ta informacja zamieszczona w literaturze ŚJ wiąże się z "końcem świata" albo jest ona dla ciebie równoznaczna. Jeśli tak to twój błąd.

Cytat:
„Nasze zatem przedstawienie jest, że uwielbienie Maluczkiego Stadka nastąpi na wiosnę 1918 roku […]” (tamże, s. 72)

1.W tym - wyrwanym z kontekstu - zdaniu w ogóle nie wiem gdzie widzisz choćby sugestię co do końca świata? Jest coś odnośnie maluczkiego stadka na wiosnę 1918r
2. Co to za publikacja "tamże" bo nie kojarzę?
3.
Cytat:
Kolejne zapowiedzi końca świata - na rok 1975:

"nie jest to zwykły przypadek, ani zbieg okoliczności, ale miłościwe zamierzenie Jehowy Boga żeby królowanie Jezusa Chrystusa ››Pana sabatu‹‹ pokrywało się z siódmym tysiącleciem istnienia człowieka", które "rozpocznie się jesienią 1975 roku" (Życie wieczne w wolności synów bożych, s. 20, par. 41 i str. 21, par. 43)


gdzie ty tu widzisz informację że koniec świata będzie w 1975r? W artykule z którego zostało wyrwane to zdanie jest zwrócona uwaga że według chronologii Biblijnej w roku 1975 kończy się sześć tysięcy lat tym samym rozpoczyna się siódme tysiąc lecie w którym Jezus Chrystus według zamierzenie Boa Jehowy będzie królował. Zatem czy ta informacja jest trafiona czy nie, można będzie powiedzieć jak się skończy siódme tysiąclecie. Ale to w ogóle nie na temat.

Do pozostałych cytatów nie będę się odnosił bo chcę uniknąć postu "tasiemca" który bardziej będzie męczył niż wyjaśniał forumowiczów. Chyba że konkretnie życzysz sobie bym się odniósł do któregoś w szczególności.

Tak jak wcześniej pisałem analiza tekstów ŚJ nie zwalnia z logicznego myślenia. Inaczej! Teksty ŚJ nie można sobie analizować bezmyślnie. Gdybyś postawił tezę że ŚJ w swoim nauczaniu czasami wyznaczali na podstawie proroctw Biblijnych jakieś daty w odniesieniu do wydarzeń teraźniejszych lub przyszłych i były one nie trafione, to zgoda! Ale ŚJ nigdy nie twierdzili i nie twierdzą że są nieomylni. Nawet w kościele Katolickim nie uważa się że wszystko co jest w nim ogłaszane jest nieomylne, poza jednym wyjątkiem gdy Papież wypowiada się - konkretnie- w sprawach wiary to jest nieomylny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:23, 25 Paź 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Tym bardziej, ze alkoholika nie da się wyleczyć. Można skierować ich uzależnienie na bardziej pozytywny tor.


;) alkoholizmu to ja użyłem tylko jako przykładu presji jaka jest zalecana w Biblii. I nie odnosi się ten przykład do wszystkich tylko do osób które są odłączają od społeczności ŚJ
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:50, 25 Paź 2019    Temat postu:

Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Tym bardziej, ze alkoholika nie da się wyleczyć. Można skierować ich uzależnienie na bardziej pozytywny tor.


;) alkoholizmu to ja użyłem tylko jako przykładu presji jaka jest zalecana w Biblii. I nie odnosi się ten przykład do wszystkich tylko do osób które są odłączają od społeczności ŚJ


Ok. Skąd wiesz, że Bóg jesli założymy, ze istnieje potępia te czyny co Ty.
Może jemu się to podoba....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 2647
Przeczytał: 47 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:46, 26 Paź 2019    Temat postu:

Wiedziałem, że będziesz próbował rozmywać przynajmniej niektóre z tych zapowiedzi końca

Jacek.J napisał:
Fedor pisze

:) nie będę się odnosił do wszystkich cytatów zamieszczonych w twoim poście


To jasne, niektóre są zbyt dobitne i nie da się ich rozmyć

Jacek.J napisał:
Na przykładzie dwóch pokarzę bezzasadność w odniesieniu do tezy która została postawiona. Przypominam chodzi o to że "ŚJ ogłaszali datę Końca Świata"


To taka zabawa w łapanie za słówka, zabawa w kotka i myszkę, co jest typową praktyką u świadków Jehowy. Uwaga dla postronnych: oczywiście mówiąc o "końcu świata" miałem na myśli biblijny koniec świata, tak zwaną bitwę Armagedon z Ap 16,14, w którym następuje widzialny koniec przeciwników Boga i obecnego znanego nam złego świata, zwanego przez świadków Jehowy "systemem rzeczy". Nie jest to więc całkowita zagłada kosmiczna i świadek Jehowy próbuje tu coś ugrywać na zabawie w terminologię

Nie trzeba używać słów "koniec świata" aby zapowiedzieć biblijny koniec świata. Gdy na przykład powiem, że od poniedziałku rozpocznie się widzialnie panowanie Chrystusa na ziemi to jasne jest, że biblijny koniec świata (Armagedon z Ap 16,14) musi nastąpić najpóźniej do niedzieli. Było to zawarte implicite w moich słowach

Jacek.J napisał:
Pierwszy twój cytat przed którym stwierdzasz że tu jest ogłoszona przez ŚJ data końca świata;

Cytat:
Kolejny cytat - o końcu świata w 1918 roku:

„Wobec tego, że R.P. 73 był świadkiem kompletnego obalenia nominalnego naturalnego Izraela w Palestynie więc w równorzędnym roku 1918 powinniśmy się spodziewać kompletnego obalenia nominalnego duchowego Izraela, czyli upadku Babilonu. (...) "Całkiem słusznie. Właśnie to nastąpi” (Dokonana Tajemnica, s. 152)

1. Jest to zaledwie wskazanie bo stoi jak "wół przy korycie" , "że powinniśmy się spodziewać" nie ma tu stwierdzenia


Jak najbardziej jest: "powinniśmy się spodziewać" jest obligatoryjne i zrozumiałe dla każdego użytkownika języka polskiego. Nie jest to tryb przypuszczający, pozostawiający miejsce dla opcji przeciwnej, ale orzekający. Nie napisano tu "możesz się spodziewać". Świadek Jehowy próbuje tu coś ugrać na słówkach. Weźmy takie zdanie: "powinieneś się spodziewać, że Bóg dotrzyma swych obietnic". Dla osób wiedzących, że biblijny Bóg istnieje nie ma tu miejsca na żadną dwuznaczność

Jacek.J napisał:
2. jest tu mowa o tym że powinniśmy się spodziewać obalenia nominalnego duchowego Izraela czyli upadku Babilonu. Gdzie ty tu widzisz ogłoszenie daty Końca świata?


W upadku Babilonu, który to upadek dla świadków Jehowy jest tożsamy z Armagedonem, biblijnym końcem świata. Garść cytatów z literatury świadków Jehowy z okresu gdy było wygłaszane tamte proroctwo:

„Zgodnie z tą paralelą, październik 1914 roku, będzie świadkiem zupełnego końca Babilonu ‘jako wielkiego kamienia młyńskiego, wrzuconego w morze’ i zupełnie zniszczonego jako system” („Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania” 1947 [ed. ang. 1917] s. 440; ten sam tekst patrz ang. "Strażnica [The Watch Tower] 15 VI 1911)

W tym samym październiku 1914 miała nastąpić bitwa Armagedon jednocześnie wraz z upadkiem Babilonu Wielkiego:

„Walka wielkiego dnia Boga Wszechmogącego (Obj 16:14) która zakończy się pod koniec R.P. 1914, kompletnie obali wszystkie dzisiejsze systemy” (C. T. Russell, Nadszedł czas, s. 106, wydanie z 1907 roku - tu skan tego tekstu [link widoczny dla zalogowanych] )

[z czasem przesunięto te terminy na 1918 rok]

Jak widać - upadek Babilonu Wielkiego i biblijny koniec świata (Armagedon) to dla świadków Jehowy dwa wydarzenia nierozłącznie powiązane. Tak zresztą nauczają do dziś

Jacek.J napisał:
3. Poza tym jak we wszystkich przytoczonych fragmentach z naszej literatury są to fragmenty wyrwane z kontekstu gdzie całość tekstu - rozdziału, akapitu, artykułu- nie daje najmniejszych podstaw do twierdzenia iż ŚJ ogłosili konkretną datę końca świata


Wyświechtana jehowicka odpowiedź, wygłaszana niemal zawsze z automatu i bez namysłu. To tylko twoje puste i arbitralne stwierdzenie. Nie wykazałeś przy pomocy żadnej analizy kontekstu, że wyrwałem te teksty z kontekstu i że ten kontekst gdzieś zaprzecza ich jednoznacznej wymowie. A gdyby zaprzeczał to miałbyś jeszcze większy problem bo sam wykazałbyś, że literatura świadków Jehowy jest wewnętrznie sprzeczna i niespójna

Każdy fałszywy prorok może powiedzieć, że "został wyrwany z kontekstu". W żaden sposób go to nie broni. Jest to zresztą broń obosieczna bo ja mogę powiedzieć, że za każdym razem gdy świadek Jehowy cytuje Biblię to "wyrywa z kontekstu" (co nie byłoby trudno udowodnić przy pomocy analizy kontekstu)

Jacek.J napisał:
4. Ja rozumiem że twoim zdaniem ta informacja zamieszczona w literaturze ŚJ wiąże się z "końcem świata" albo jest ona dla ciebie równoznaczna. Jeśli tak to twój błąd


Wykazałem wyżej przy pomocy zestawienia cytatów, że dla świadków Jehowy upadek Babilonu i biblijny koniec świata (bitwa Armagedon) to synonimy jednego i tego samego wydarzenia, które ma nastąpić w jednym i tym samym czasie. Tak w sumie świadkowie Jehowy uczyli zawsze i po dziś dzień więc albo ściemniasz (częste zjawisko u świadków Jehowy) albo nie wiesz czego naucza twoja własna organizacja religijna

Jacek.J napisał:
Cytat:
„Nasze zatem przedstawienie jest, że uwielbienie Maluczkiego Stadka nastąpi na wiosnę 1918 roku […]” (tamże, s. 72)

1.W tym - wyrwanym z kontekstu - zdaniu w ogóle nie wiem gdzie widzisz choćby sugestię co do końca świata? Jest coś odnośnie maluczkiego stadka na wiosnę 1918r


Nigdzie nie wykazałeś, że "wyrwałem z kontekstu" ten tekst. A wręcz zaprzeczasz sam sobie w tej kwestii bo pytasz mnie (niżej) co to za publikacja więc nie znasz tego kontekstu i jednocześnie stwierdzasz, że kontekst przeczy temu co zacytowałem. Zaprzeczasz sam sobie bo deklarujesz wiedzę o czymś, o czym jednocześnie piszesz, że tego nie znasz

To jedno. Druga sprawa - tekst nie mówi tylko "coś" o maluczkim stadku ale mówi o jego "uwielbieniu", czyli wniebowzięciu. To są wydarzenia związane z biblijnym końcem świata. Nikt z maluczkiego stadka nie był wniebowzięty w 1918 roku więc jest to fałszywe proroctwo świadków Jehowy

Jacek.J napisał:
2. Co to za publikacja "tamże" bo nie kojarzę?
3.


"tamże" oznacza tę samą publikację, która była zacytowana przed momentem. Naprawdę nie wiesz takich podstawowych rzeczy? Do żadnej szkoły nie chodziłeś?

Jacek.J napisał:
Cytat:
Kolejne zapowiedzi końca świata - na rok 1975:

"nie jest to zwykły przypadek, ani zbieg okoliczności, ale miłościwe zamierzenie Jehowy Boga żeby królowanie Jezusa Chrystusa ››Pana sabatu‹‹ pokrywało się z siódmym tysiącleciem istnienia człowieka", które "rozpocznie się jesienią 1975 roku" (Życie wieczne w wolności synów bożych, s. 20, par. 41 i s. 21, par. 43)


gdzie ty tu widzisz informację że koniec świata będzie w 1975r? W artykule z którego zostało wyrwane to zdanie jest zwrócona uwaga że według chronologii Biblijnej w roku 1975 kończy się sześć tysięcy lat tym samym rozpoczyna się siódme tysiąc lecie w którym Jezus Chrystus według zamierzenie Boa Jehowy będzie królował. Zatem czy ta informacja jest trafiona czy nie, można będzie powiedzieć jak się skończy siódme tysiąclecie. Ale to w ogóle nie na temat


Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie jakie mi zadałeś. Jak zauważyłeś - "w roku 1975 kończy się sześć tysięcy lat tym samym rozpoczyna się siódme tysiąc lecie w którym Jezus Chrystus według zamierzenie Boga Jehowy będzie królował"

A jak będzie wyglądało panowanie Jezusa w tym siódmym tysiącleciu? Zajrzyjmy do literatury świadków Jehowy z tamtego okresu. Zaczniemy od "Strażnicy", rok XCI (tzn. rok 1970), nr 18, która na s. 12 i 13 podawała, że widzialne panowanie Chrystusa nad ziemią musi pokrywać się z siódmym milenium, które rozpoczyna się w połowie lat siedemdziesiątych:

"...sabatnie panowanie Chrystusa obejmujące cały tysiąc lat, będzie dla ziemi i jej mieszkańców okresem pokojowym. Będzie to pora wytchnienia od wszelkiego wojowania i stosowania przemocy, właściwego poprzednim sześciu tysiącom lat" (par. 43)

"podczas swego sabatniego królowania wyzwoli ludzkość z uzależnienia od Szatana Diabła i jego demonów oraz oswobodzi ją od śmiercionośnych skutków grzechu i niedoskonałości" (par. 44, wszystkie podkreślenia ode mnie)

Mamy tu opis ziemskiego raju, który rozpoczyna się po Armagedonie, czyli biblijnym końcu świata. W tym wypadku Armagedon musiałby nastąpić najpóźniej w 1975 roku bo tysiącletni raj na ziemi miał się wtedy właśnie rozpocząć, co sam przyznałeś

Popatrzmy jeszcze na inne cytaty z literatury świadków Jehowy, dotyczące tego tysiącletniego panowania Jezusa od 1975 roku:

"Zatem siódmy tysiąc lat tego siódmego ››dnia‹‹ sam w sobie będzie sabatem. Szatan i jego demony będą w tym czasie związani. Panować będą Chrystus i jego namaszczeni duchem Bożym naśladowcy, sprawując funkcję królów i kapłanów. Z jakim wynikiem? Otóż wszyscy nieprzyjaciele Boży legną pod stopami Chrystusa. Dzięki temu sabatowi siódmy "dzień" okaże się naprawdę święty" ("Strażnica", rok XCIII, nr 18, s. 22)

"Mesjańskie Królestwo Boże w ciągu jednego tysiąca lat usunie z ziemi wszelkie złe skutki sześciu tysięcy lat panowania Szatana" ("Strażnica", rok XCV, nr 19, s. 20)

A zatem raj na ziemi miał rozpocząć się najpóźniej w 1975 roku więc i biblijny koniec świata też miał nastąpić najpóźniej w tym czasie. Miało to być "zamierzenie Jehowy", jak napisała wyżej cytowana książka Towarzystwa Strażnica. Tu więcej tekstów świadków Jehowy na ten temat:

[link widoczny dla zalogowanych]

Jacek.J napisał:
Do pozostałych cytatów nie będę się odnosił


Są zbyt dobitne i stanowcze

Jacek.J napisał:
Tak jak wcześniej pisałem analiza tekstów ŚJ nie zwalnia z logicznego myślenia


Jak widać - ciebie zwolniła

Jacek.J napisał:
Inaczej! Teksty ŚJ nie można sobie analizować bezmyślnie


Jak najbardziej poważnie i szczegółowo je wyżej przeanalizowałem

Jacek.J napisał:
Gdybyś postawił tezę że ŚJ w swoim nauczaniu czasami wyznaczali na podstawie proroctw Biblijnych jakieś daty w odniesieniu do wydarzeń teraźniejszych lub przyszłych i były one nie trafione, to zgoda!


A temu właśnie zaprzeczyłeś w pierwszej odpowiedzi na mój post. Ale okazało się, że napisałem jednak prawdę

Jacek.J napisał:
Ale ŚJ nigdy nie twierdzili i nie twierdzą że są nieomylni


Twierdzili za to, że nieomylne są ich publikacje (w których wygłaszali daty końca świata) bo to Jehowa redaguje ich publikacje. Zobacz sobie co pisali:

"Nie rozsądne byłoby zmieniać te cyfry. (...) To są Boże daty nie nasze. (...) 1914 nie jest datą początku, lecz końca czasu ucisku" ("The Zion's Watchtower" z 15 lipca 1894 roku, s. 226)

Tu możesz sobie obejrzeć skan ze "Strażnicy" z tym tekstem

[link widoczny dla zalogowanych]

C.T. Russell twierdził tak właściwie od początku, pisząc, że nauki zawarte w jego Wykładach Pisma Świętego nie są "ludzkiego pochodzenia" (Nadszedł czas, edycja angielska z 1889 roku, s. 15, cyt. za Arthur Barret i Duane Magnani, Eyes of Understanding, Clayton 1980, s. iii oraz 4, fotokopia)

W Dokonanej Tajemnicy (Brooklyn 1923) na s. 429 czytamy, że Russell był napełniony Duchem świętym "w takiej mierze jak żaden inny Chrześcijanin prócz apostołów". O samej tej książce zaś pisano, że jest od Boga pokierowana:

„Tłumaczenie ksiąg Objawienia i Ezechyjela, zawarte w tej książce, są od Boga pokierowane […]” (tamże, s. 697)

Świadkowie Jehowy uczą również, że prezentują oni na łamach swych publikacji poglądy Boga a nie własne. Oto kilka cytatów z publikacji ŚJ, które wyrażają takie ich przekonanie:

"Strażnica przyznaje prawdę jako należąca do Jehowy a nie do jakiegokolwiek stworzenia. Nie jest ona narzędziem którejkolwiek jednostki na ziemi ani grona ludzi, ani też nie jest wydawana według wymysłów ludzkich. Zapatrywanie człowieka nie jest wyrażane w Strażnicy pod żadnym względem. Bóg karmi swój własny lud - i rzecz pewna, że używa tych, którzy go miłują i służą mu według jego woli" ("Strażnica", rok LIII, 1 stycznia 1932, nr 1, s. 7, par. 19)

W cytacie tym widzimy bardzo wyraźnie, że przywódcy religijni ŚJ w sposób ostateczny eliminują z redakcyjnej warstwy artykułów "Strażnicy" jakikolwiek pierwiastek ludzki, pozostawiając jedynie pierwiastek boski. Czynią to głównie w słowach:

"Zapatrywanie człowieka nie jest wyrażane w Strażnicy pod żadnym względem"

Identyczne oświadczenie znajdujemy w "Strażnicy" z 1 czerwca 1936 roku, która stwierdziła, iż publikowane na jej łamach interpretacje, zrozumienie Pisma świętego i opinie na ten temat, nie są opiniami człowieka, tylko samego Boga:

"Taki jest powód, dlaczego Bóg dozwala, aby te prawdy były drukowane w Strażnicy. Omawiane sprawy nie są opinją człowieka i żadnemu człowiekowi nie należy dawać za to uznania. Bóg ma własny swój dobry sposób informowania i pocieszania swego ludu. Podczas gdy ostatek nie potrzebuje być uczony przez człowieka, jest to przywilejem wiernych karmić się w tym dniu na smacznym pokarmie od Jehowy i Chrystusa Jezusa. Dla tej więc przyczyny Jehowa przywodzi Pismo św. do zrozumienia i pozwala publikować o tem w Strażnicy" ("Strażnica", tom LVII, nr 11, 1 czerwca 1936, s. 171, par. 41)

Bardzo podobne twierdzenie wypowiadała również wydana przez świadków Jehowy broszura pt. Faszyzm czy wolność (o jej wydaniu przez ŚJ patrz ich książkę pt. Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego, Brooklyn 1995, s. 85), która na s. 39 pisała o tym jak należy traktować to, co znajdujemy w tejże broszurze:

"To, co tu mówimy, nie jest ani ludzkim mniemaniem, ani ludzkim komentarzem Pisma Św. Słowo Jehowy jest źródłem miarodajnym, a Jehowa jest też swym własnym komentatorem. Pismo Św. nie może być słusznie komentowane przez jakiegokolwiek człowieka".

Jeszcze ciekawszy tekst znajdujemy w książce pt. Bogactwo autorstwa Josepha Rutherforda (drugi prezes świadków Jehowy). Rutherford pisał o książkach wydawanych przez świadków Jehowy, że:

"Książki te nie zawierają zdania człowieka, jeno pomogą Im odszukiwać słowa Pana" (s. 310)

Rutherford powielał tego typu twierdzenia w innych swych publikacjach z tego okresu, w których pisał:

"Do karmienia czyli pouczania swego ludu Pan użył wydawnictw Strażnicy. Na to mamy mnóstwo dowodów. Za cudowne prawdy, które Pan objawił swemu ludowi przez literaturę Strażnicy, nie należy się chwała żadnemu człowiekowi. Pewna jest, iż wszyscy należący do klasy świątyni wierzą, że Pan karmi swój lud przez te wydawnictwa. Czy więc nie powinniśmy na naszych zebraniach, zamiast słuchać zdania jakiegoś człowieka, badać cudownych rzeczy, które Pan zaleca naszej uwadze i o których nas poucza przez swoje wybrane narzędzie?" (J. Rutherford, Odbudowa świata, Brooklyn 1934, s. 52)

"W obecnym czasie Bóg z łaski swej zaopatrzył nas w wiele literatury i podręczników, ażeby zapoznać się z prawdą, jaką zawiera Jego słowo. (...) To nie są prawdy człowiecze, lecz wszelka prawda pochodzi od Jehowy Boga" (J. Rutherford, Uciemiężenie. Kiedy się skończy?, Brooklyn 1929, s. 57)

Identycznie sugerowano w publikacjach świadków Jehowy wydawanych po śmierci Rutherforda. Książka pt. Niech Bóg będzie prawdziwy również uczyła, że interpretacje Biblii jakie znajdujemy na łamach publikacji ŚJ nie są "interpretacjami prywatnymi", bowiem to sam Jehowa Bóg dokonuje tych interpretacji na łamach publikacji ŚJ:

"Nie jest to rezultat prywatnej, błędnej interpretacji Pisma świętego. Nie jest to też przekręcanie przykazania Bożego. Wniosek, do jakiego doszli świadkowie Jehowy, został im podyktowany przez Jehowę, który wszystkim oddanym Mu ludziom objawia znaczenie swoich przykazań" (s. 161, par. 17)

Prezes Rutherford wyjaśniał w jednej ze swych książek w jaki sposób Jehowa przekazuje informacje kierownictwu religijnemu ŚJ, zwanemu przez nich "ostatkiem":

"Bez wątpienia, wpierw słyszą oni [tzn. aniołowie - dopisek mój] wskazówki, które Pan daje ostatkowi a potem owi niewidzialni posłańcy przekazują te wskazówki ostatkowi" (J. Rutherford, Vindication, tom III, s. 250)

Frederick Franz, czwarty z kolei prezes świadków Jehowy, nie odbiegł zbytnio od tych poglądów w swym nauczaniu. Przed jednym z sądów oświadczył on o czasopiśmie "Strażnica", że Bóg Jehowa "jest dzisiaj redaktorem tego czasopisma" (cytowane za protokołem sądowym, którego reprodukcję zamieszczono w: Olin Moyle versus Watchtower Bible and Tract Society, 1943, sekcja 2597)

Podobnie Frederick Franz odpowiedział na pytanie sądu, gdy ten spytał go w 1940 roku o to kto jest odpowiedzialny za redakcję czasopisma "Strażnica" od czasu, gdy w czasopiśmie tym po 1931 roku przestano zamieszczać nazwiska poszczególnych redaktorów. Sąd spytał Franza:

"Kto stał się redaktorem naczelnym kiedy tego zaprzestano?" [tzn. zamieszczania nazwisk redaktorów - dopisek mój]

Odpowiedź Franza brzmiała:

"Jehowa Bóg"

Fotokopię protokołu sądowego z tym zeznaniem Franza zamieszczono w książce Davida Reed'a pt. How to Rescue Your Loved One from the Watchtower (Grand Rapids 1989, s. 126-127)

Świadkowie Jehowy uważają też, że to sam Bóg jest odpowiedzialny za decyzje publikowane w ich publikacjach. Oto jeden z przykładów również zaczerpnięty z ich publikacji:

"W ogłoszeniu, które przy końcu 2300 wieczorów i poranków ukazało się w angielskim wydaniu czasopisma Strażnica z dnia 15 października 1932 r., Jehowa oficjalnie podał do wiadomości za pośrednictwem swego widzialnego kanału informacyjnego, że Jego świątynia, składająca się z namaszczonych ››żywych kamieni‹‹, została oczyszczona i usprawiedliwiona" (Bądź wola Twoja, Brooklyn 1964, s. 295)

Identycznie pisała o wyżej wzmiankowanych porankach "The Watchtower" z 1 października 1959 roku (s. 602)

Podobnie nauczał też inny prezes świadków Jehowy, prezes Knorr, który podczas swego przemówienia do nich w Kalkucie "Zachęcił wszystkich do korzystania z posiadanych publikacji w języku bengalskim, gdyż jest to pożywienie dostarczone przez Jehowę" ("Strażnica", nr 6 z 1958 roku, s. 17)

Więcej wypowiedzi, w których świadkowie Jehowy twierdzą, że na łamach ich publikacji przemawia sam Jehowa można znaleźć pod tym linkiem

[link widoczny dla zalogowanych]

Do wszystkich cytatów są podane szczegółowe odnośniki

A zatem to nie jest tak, że świadkowie Jehowy i ich niespełnione proroctwa to jedynie "omylne opinie". Prezentowali oni te niespełnione proroctwa jako zapowiedzi samego Boga i tym samym jak najbardziej są to fałszywe proroctwa, a nie jakieś tam tylko niewinne "dociekania", jak to nazwałeś. Prezentujesz nieprawdziwy obraz tego jak naprawdę było

Jacek.J napisał:
Nawet w kościele Katolickim nie uważa się że wszystko co jest w nim ogłaszane jest nieomylne, poza jednym wyjątkiem gdy Papież wypowiada się - konkretnie- w sprawach wiary to jest nieomylny.


Świadkowie Jehowy nigdzie nie pisali w tych fragmentach jakie podałem, że są tylko czasem nieomylni

A tak na marginesie to zawsze frapowało mnie to usprawiedliwianie się przez świadków Jehowy tym co robi Kościół katolicki, zwalczany jednocześnie przez tych samych świadków Jehowy i uważany przez nich za antyprzykład postępowania


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Pon 10:52, 28 Paź 2019, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:53, 26 Paź 2019    Temat postu:

Kiedy czytałam, ze JEST wiele odłamow sj.
[link widoczny dla zalogowanych]('badackie')/

Czy jako sj ożeniłbyś się z katoliczka. Jak wychwywalibyscie dzieci?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 914
Przeczytał: 44 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:51, 26 Paź 2019    Temat postu:

Cytat:
Czy jako sj ożeniłbyś się z katoliczka. Jak wychwywalibyscie dzieci?


[link widoczny dla zalogowanych]

Zadajesz mu pytania, na które można znaleźć odp. w kilka min, a on teraz ma większe zmartwienia niż odpowiadanie tobie ;-P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:58, 26 Paź 2019    Temat postu:

Katolikus napisał:
Cytat:
Czy jako sj ożeniłbyś się z katoliczka. Jak wychwywalibyscie dzieci?


[link widoczny dla zalogowanych]

Zadajesz mu pytania, na które można znaleźć odp. w kilka min, a on teraz ma większe zmartwienia niż odpowiadanie tobie ;-P


Jasne...
Interesuje mnie jego zdanie a nie zdanie organizacji sj czy wspólnoty.
Zakładam, że pojedynczy sj może mieć swoje zdanie tak jak pojedynczy katolik :) :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 914
Przeczytał: 44 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:46, 26 Paź 2019    Temat postu:

Cytat:
Interesuje mnie jego zdanie a nie zdanie organizacji sj czy wspólnoty.


Jego zdanie jest podporządkowane organizacji w jakiej się znajduje. Mam kumpla, który pracuje w biurze zarządzanym przez świadków J. Opowiadał mi trochę o nich. Z tego, co wiem, śJ nie może zawrzeć związku z osobą innego wyznania. Wykluczyliby go..

Cytat:
Zakładam, że pojedynczy sj może mieć swoje zdanie


Przecież kontekst był wyraźny.. Czy jako sj :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 3:00, 27 Paź 2019    Temat postu:

Katolikus napisał:
Cytat:
Interesuje mnie jego zdanie a nie zdanie organizacji sj czy wspólnoty.


Jego zdanie jest podporządkowane organizacji w jakiej się znajduje. Mam kumpla, który pracuje w biurze zarządzanym przez świadków J. Opowiadał mi trochę o nich. Z tego, co wiem, śJ nie może zawrzeć związku z osobą innego wyznania. Wykluczyliby go..

Cytat:
Zakładam, że pojedynczy sj może mieć swoje zdanie


Przecież kontekst był wyraźny.. Czy jako sj :wink:


Mam inne doświadczenie z mojego otoczenia....
Właśnie chcę to wyjaśnić.
Gość został przyjęty gdy wziął ślub cywilny chyba tylko, ale z osobą wyznania katolickiego.
Był wyrzucony bo coś mu się nie układało z pierwsza żoną sj.

JEST jednak podobnie jak w krk gdzie rozwodnicy NIE mogą przyjmować komuni swietej..


Tu wykladnia krk.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Generalnie kicha.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 3:06, 27 Paź 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 3:11, 27 Paź 2019    Temat postu:

Tu ciekawy fragment z tego linku powyżej
Sama jestem osoba, ktora zostala wychowana w religii Swiadkow Jehowy prawie od dziecka. W duzym stopniu kieruje sie zasadami tej religii, ale nie jestem Swiadkiem. Pol roku temu wzielam slub z mezczyzna, ktory jest katolikiem. I pomimo tego, ze spotykalam na drodze znajomych Swiadkow czy jechalam do rodzicow, rodzenstwa nigdy nie wypieralam sie swojego mezczyzny. (Dla mnie jest to okazanie komus szacunki i uczucia...) Wzielismy slub cywilny - sytuacja byla o tyle prostsza, ze moj partner sam nie chcial nigdy slubu koscielnego. Jestesmy szczesliwym malzenstwem... smile Moi rodzice uwielbiaja swojego ziecia i maja na jego temat bardzo dobre zdanie. Nigdy nie robili nam przeszkod, bo jak twierdza to moje zycie i mam prawo je ulozyc jak chce (sa Swiadkami).Bardzo mnie wspierali i pomagali. Nie powiem, ze na poczatku nie obawialam sie ich reakcji i nie klebily mi sie mysli w glowie, ze w jakims stopniu ich moze zawodze (bo pewnie chcieli zebym miala partnera wsrod Swiadkow tongue)... Jedak jak widac martwilam sie bez podstaw smile
Barbiella wierze, ze wszystko sobie wyjasnicie i ulozycie na spokojnie smile ...ze uczucie zwyciezy wszystkie przeszkody smile Jesli chcialabys porozmawiac to podaje swoj numer gg... moglabym tu pisac duzo na ten temat, ale moze Ty sama masz jakies konkretne pytania smile Jesli bedziesz miala ochote porozmawiac to pisz smialo big_smile Pozadawiam serdecznie
Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 3:11, 27 Paź 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 3:13, 27 Paź 2019    Temat postu:

A tak dla żartu, Fedor się nie obrazi. Czy możliwy byłby ślub Fedora z ateistką.
Niekończące się rozmowy o historycznosci Jezusa przy kolacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:09, 07 Lis 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Tym bardziej, ze alkoholika nie da się wyleczyć. Można skierować ich uzależnienie na bardziej pozytywny tor.


;) alkoholizmu to ja użyłem tylko jako przykładu presji jaka jest zalecana w Biblii. I nie odnosi się ten przykład do wszystkich tylko do osób które są odłączają od społeczności ŚJ


Ok. Skąd wiesz, że Bóg jesli założymy, ze istnieje potępia te czyny co Ty.
Może jemu się to podoba....


Po to Kazał spisać swoje słowo by ludzie wiedzieli co jemu się podoba co nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 1:19, 07 Lis 2019    Temat postu:

Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Tym bardziej, ze alkoholika nie da się wyleczyć. Można skierować ich uzależnienie na bardziej pozytywny tor.


;) alkoholizmu to ja użyłem tylko jako przykładu presji jaka jest zalecana w Biblii. I nie odnosi się ten przykład do wszystkich tylko do osób które są odłączają od społeczności ŚJ


Ok. Skąd wiesz, że Bóg jesli założymy, ze istnieje potępia te czyny co Ty.
Może jemu się to podoba....


Po to Kazał spisać swoje słowo by ludzie wiedzieli co jemu się podoba co nie.


Nie odpowiedziałeś na pytania powyżej. Na inne pytania...

Na podstawie tych słów napisz w punktach zwięźle, co Bogu się podoba?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:12, 09 Lis 2019    Temat postu:

Fedor pisze

W upadku Babilonu, który to upadek dla świadków Jehowy jest tożsamy z Armagedonem, biblijnym końcem świata. Garść cytatów z literatury świadków Jehowy z okresu gdy było wygłaszane tamte proroctwo:

Jak już wspominałem komentowanie tekstów ŚJ nie zwalnia z logicznego myślenia. Do tego - co jest oczywiste- trzeba mieć podstawową wiedzę ŚJ by muc komentować nasze wierzenia. ŚJ precyzyjnie rozróżniają termin "zakończenia" od "koniec" . Co to jest zakończenie? Wytłumaczę na przykładzie filmu. Gdy oglądasz film na DVD to zakończeniem filmu są napisy końcowe. Trwają one czasami z piętnaście minut. Natomiast koniec jest wówczas gdy pojawi się napis "koniec" i ciemność. I tak upadek Babilonu wielkiego czy Armagedon wpisują się w zakończenie tego systemu rzeczy i to będzie okres który będzie trwać ….? Jakiś czas. Nikt nie wie kiedy ten okres się zacznie, ile będzie trwał, i kiedy się skończy czyli kiedy będzie "koniec świata" dlatego ŚJ nigdy nie mówili o "końcu świata" tylko o rozpoczęciu się okresu kończącego ten system rzeczy czyli zacznie się walić system gospodarczy, polityczny i religijny. Fakt jest tylko taki, że ma się zacząć, dlatego ŚJ pilnie go wypatrują przewidując przypuszczalnie czas rozpoczęcia się tego "zakończenia" bo do tego zobowiązuje nas Jezus w proroctwie z ewangelii Mateusza 24 : 41-44. po wcześniejszym opisaniu po czym mamy poznać rozpoczęcie się "zakończenia systemu rzeczy" mówi;

42 Dlatego stale czuwajcie, bo nie wiecie, którego dnia wasz Pan przyjdzie.
43 „Ale wiedzcie jedno: Gdyby gospodarz zdawał sobie sprawę, o której porze w nocy przyjdzie złodziej, czuwałby i nie pozwoliłby włamać się do swojego domu. 44 Dlatego i wy okażcie się gotowi, bo Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie.



natomiast to że kilka razy zwracaliśmy uwagę na jakieś wydarzenia przypuszczając że wchodzimy w okres rozpoczynający zakończenie systemu rzeczy świadczy tylko o naszej czujności nawet jeśli były to nie trafione przypuszczenia. To tak jak ze strażakiem na warcie. Jak w oddali zobaczy malutki dymek od razu wszczyna alarm nawet jeśli okaże się że to niepotrzebny alarm. Nie olewa sytuacji myśląc sobie "a….?! Może ktoś rozpalił ognisko, albo co? Poczekam aż zobaczę ścianę ognia to dopiero włączę alarm, bo co będę ludzi niepokoił" i podobnie ŚJ podnoszą alarm jak tylko coś wydaje się nam podejrzane w świecie przyglądając się czy aby to nie rozpoczęcie się tego zakończenia o którym mówił Jezus. Lepiej dziesięć razy alarmować w razie co nawet niepotrzebnie niż raz za późno. Taka jest kwintesencja czujności.

Cytat:
Jak najbardziej jest: "powinniśmy się spodziewać" jest obligatoryjne i zrozumiałe dla każdego użytkownika języka polskiego. Nie jest to tryb przypuszczający, pozostawiający miejsce dla opcji przeciwnej, ale orzekający. Nie napisano tu "możesz się spodziewać". Świadek Jehowy próbuje tu coś ugrać na słówkach. Weźmy takie zdanie: "powinieneś się spodziewać, że Bóg dotrzyma swych obietnic". Dla osób wiedzących, że biblijny Bóg istnieje nie ma tu miejsca na żadną dwuznaczność



:)) winszuje znajomości stylistyki języka polskiego.


Cytat:
Wykazałem wyżej przy pomocy zestawienia cytatów, że dla świadków Jehowy upadek Babilonu i biblijny koniec świata (bitwa Armagedon) to synonimy jednego i tego samego wydarzenia, które ma nastąpić w jednym i tym samym czasie. Tak w sumie świadkowie Jehowy uczyli zawsze i po dziś dzień więc albo ściemniasz (częste zjawisko u świadków Jehowy) albo nie wiesz czego naucza twoja własna organizacja religijna

Niczego nie wykazałeś. Powyżej co zestawiłeś w cytata nazywa się insynuacją. Próbujesz na siłę wciskać własne wnioski że dla ŚJ upadek Babilonu = Armagedon = koniec świata, a to bzdura która świadczy o kompletnym braku znajomości wierzeń ŚJ.


Cytat:
Nigdzie nie wykazałeś, że "wyrwałem z kontekstu" ten tekst. A wręcz zaprzeczasz sam sobie w tej kwestii bo pytasz mnie (niżej) co to za publikacja więc nie znasz tego kontekstu i jednocześnie stwierdzasz, że kontekst przeczy temu co zacytowałem. Zaprzeczasz sam sobie bo deklarujesz wiedzę o czymś, o czym jednocześnie piszesz, że tego nie znasz


1 Dlatego że to zdanie z naszej literatury ni jak odnosi się do "końca świata" równie dobrze możesz przy użyciu tego cytatu dowodzić ilości cukru w cukrze, więc logicznie rzecz biorąc jest wyrwane z kontekstu. Do tego nie muszę znać całego tekstu.
2. Pytam o publikację bo wiem że ty sam nie znasz treści " Tamże" i tylko posługujesz się bezmyślnie wyszukanymi necie tekstami zmanipulowanymi przez przeciwników ŚJ. Czyli w rzeczy samej sam nie wiesz czym się posługujesz. Dla takich jak ty ważne jest to tylko, że można takim "kamieniem " rzucić w twarz ŚJ.


Cytat:
To jedno. Druga sprawa - tekst nie mówi tylko "coś" o maluczkim stadku ale mówi o jego "uwielbieniu", czyli wniebowzięciu. To są wydarzenia związane z biblijnym końcem świata. Nikt z maluczkiego stadka nie był wniebowzięty w 1918 roku więc jest to fałszywe proroctwo świadków Jehowy


Człowieku! Znowuż insynuacje i własne wnioski to znaczy znowuż stwierdzasz "procent cukru w cukrze" twierdzisz że uwielbienie = wniebowstąpienie = koniec świata. Jesteś mistrzem od wymyślanie teorii spiskowych. Kolego pewnie jest generalissimus świętej inkwizycji:)


Cytat:
"tamże" oznacza tę samą publikację, która była zacytowana przed momentem. Naprawdę nie wiesz takich podstawowych rzeczy? Do żadnej szkoły nie chodziłeś?


"Tamże" to tylko skrót tytułu publikacji. Ja chciałbym się dowiedzieć czy naprawdę ją przeczytałeś i masz mocne oparcie swojej tezy w jej tekście, a nie posługujesz się bezmyślnie wyszukanymi w necie kalumniami na ŚJ. Zatem czy możesz podać pełną nazwę tej publikacji , a najlepiej czy mógłbyś zacytować jej cały akapit z którego wyrwane jest to zdanie?


Cytat:
Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie jakie mi zadałeś. Jak zauważyłeś - "w roku 1975 kończy się sześć tysięcy lat tym samym rozpoczyna się siódme tysiąc lecie w którym Jezus Chrystus według zamierzenie Boga Jehowy będzie królował"

Cytat:
A jak będzie wyglądało panowanie Jezusa w tym siódmym tysiącleciu? Zajrzyjmy do literatury świadków Jehowy z tamtego okresu. Zaczniemy od "Strażnicy", rok XCI (tzn. rok 1970), nr 18, która na s. 12 i 13 podawała, że widzialne panowanie Chrystusa nad ziemią musi pokrywać się z siódmym milenium, które rozpoczyna się w połowie lat siedemdziesiątych:

"...sabatnie panowanie Chrystusa obejmujące cały tysiąc lat, będzie dla ziemi i jej mieszkańców okresem pokojowym. Będzie to pora wytchnienia od wszelkiego wojowania i stosowania przemocy, właściwego poprzednim sześciu tysiącom lat" (par. 43)

"podczas swego sabatniego królowania wyzwoli ludzkość z uzależnienia od Szatana Diabła i jego demonów oraz oswobodzi ją od śmiercionośnych skutków grzechu i niedoskonałości" (par. 44, wszystkie podkreślenia ode mnie)

Mamy tu opis ziemskiego raju, który rozpoczyna się po Armagedonie, czyli biblijnym końcu świata. W tym wypadku Armagedon musiałby nastąpić najpóźniej w 1975 roku bo tysiącletni raj na ziemi miał się wtedy właśnie rozpocząć, co sam przyznałeś

I ponownie insynuacje na podstawie własnych wniosków. TY na podstawie cytowanych zdań twierdzisz że świadczą one o 1.ziemskim raju 2 rozpoczną się po Armagedonie, 3 czyli końcu świata, 4 w tym wypadku Armagedon m u s i nastąpić najpóźniej w 1975r. A to że J a t w i e r d z ę iż R a j właśnie w tedy się rozpocznie to zwykła kłamstwo. Zatem bardzo wyraźnie krystalizuje nam się tu twój obraz człowieka któremu oczka zalewa jad nienawiści w odniesieniu do ŚJ.


Twierdzili za to, że nieomylne są ich publikacje (w których wygłaszali daty końca świata) bo to Jehowa redaguje ich publikacje. Zobacz sobie co pisali:

"Nie rozsądne byłoby zmieniać te cyfry. (...) To są Boże daty nie nasze. (...) 1914 nie jest datą początku, lecz końca czasu ucisku" ("The Zion's Watchtower" z 15 lipca 1894 roku, s. 226)

Tu możesz sobie obejrzeć skan ze "Strażnicy" z tym tekstem

[link widoczny dla zalogowanych]

C.T. Russell twierdził tak właściwie od początku, pisząc, że nauki zawarte w jego Wykładach Pisma Świętego nie są "ludzkiego pochodzenia" (Nadszedł czas, edycja angielska z 1889 roku, s. 15, cyt. za Arthur Barret i Duane Magnani, Eyes of Understanding, Clayton 1980, s. iii oraz 4, fotokopia)

W Dokonanej Tajemnicy (Brooklyn 1923) na s. 429 czytamy, że Russell był napełniony Duchem świętym "w takiej mierze jak żaden inny Chrześcijanin prócz apostołów". O samej tej książce zaś pisano, że jest od Boga pokierowana:

„Tłumaczenie ksiąg Objawienia i Ezechyjela, zawarte w tej książce, są od Boga pokierowane […]” (tamże, s. 697)

Świadkowie Jehowy uczą również, że prezentują oni na łamach swych publikacji poglądy Boga a nie własne. Oto kilka cytatów z publikacji ŚJ, które wyrażają takie ich przekonanie:

"Strażnica przyznaje prawdę jako należąca do Jehowy a nie do jakiegokolwiek stworzenia. Nie jest ona narzędziem którejkolwiek jednostki na ziemi ani grona ludzi, ani też nie jest wydawana według wymysłów ludzkich. Zapatrywanie człowieka nie jest wyrażane w Strażnicy pod żadnym względem. Bóg karmi swój własny lud - i rzecz pewna, że używa tych, którzy go miłują i służą mu według jego woli" ("Strażnica", rok LIII, 1 stycznia 1932, nr 1, s. 7, par. 19)

W cytacie tym widzimy bardzo wyraźnie, że przywódcy religijni ŚJ w sposób ostateczny eliminują z redakcyjnej warstwy artykułów "Strażnicy" jakikolwiek pierwiastek ludzki, pozostawiając jedynie pierwiastek boski. Czynią to głównie w słowach:

"Zapatrywanie człowieka nie jest wyrażane w Strażnicy pod żadnym względem"
itd

Ponieważ nie mam zamiaru dementować każdego wyrwanego z kontekstu zdania cytowanego przez ciebie poproszę abyś zacytował nie wyrwane nich fragmenty z już zmanipulowanym wnioskiem tylko poproszę o cytat całego fragmentu z powyższymi zdaniami bym sam mógł wyciągnąć wniosek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:16, 09 Lis 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Kiedy czytałam, ze JEST wiele odłamow sj.
[link widoczny dla zalogowanych]('badackie')/

Czy jako sj ożeniłbyś się z katoliczka.


jak by była ładna:)

Cytat:
Jak wychwywalibyscie dzieci?

Za wychowanie dzieci odpowiedzialność przed Bogiem ponosi mężczyzna, zatem wychowywałbym je po swojemu.


Ostatnio zmieniony przez Jacek.J dnia Sob 1:17, 09 Lis 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jacek.J




Dołączył: 16 Paź 2019
Posty: 85
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: Szczytno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:28, 09 Lis 2019    Temat postu:

Semele napisał:
Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Jacek.J napisał:
Semele napisał:
Tym bardziej, ze alkoholika nie da się wyleczyć. Można skierować ich uzależnienie na bardziej pozytywny tor.


;) alkoholizmu to ja użyłem tylko jako przykładu presji jaka jest zalecana w Biblii. I nie odnosi się ten przykład do wszystkich tylko do osób które są odłączają od społeczności ŚJ


Ok. Skąd wiesz, że Bóg jesli założymy, ze istnieje potępia te czyny co Ty.
Może jemu się to podoba....


Po to Kazał spisać swoje słowo by ludzie wiedzieli co jemu się podoba co nie.


Nie odpowiedziałeś na pytania powyżej. Na inne pytania...

Na podstawie tych słów napisz w punktach zwięźle, co Bogu się podoba?



Oooo?! to pytanie jak studnia:) ugrzązłbym w odpowiedzi na rok bo kosztowało by mnie to rok pracy. Raczej wolałbym żebyś ty wypunktowała te wymagania Boże które cię najbladziej interesują, a ja na każde z nich odpowiem że tak samo jak Bóg się na nie zapatruję. W ten sposób ograniczymy moją pracę do niezbędnego minimum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8301
Przeczytał: 107 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 2:58, 09 Lis 2019    Temat postu:

Dobrze:
1. Czy Bogu podoba się bicie dzieci?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 2 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin