Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nauka, a religia. Postawa człowieka wiary.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Wto 6:30, 21 Cze 2022    Temat postu:

Andy72 napisał:
Brzytwa jest chorym wymyslem a nie oczywistoscia


czyli fantazje są dla ciebie równie wartościowe, co to czego doświadczasz - możesz doświadczyć ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 4361
Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 6:41, 21 Cze 2022    Temat postu:

Brzytwa jest fabtazja i jest naduzywana
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Wto 6:50, 21 Cze 2022    Temat postu:

Andy72 napisał:
Brzytwa jest fabtazja i jest naduzywana


to, że jest nadużywana to dla mnie fakt, z drugiej strony wuj ze swoim wuizmem ma o tyle rację, że cały język - ontologia, jest komunikacją między ludzmi i służy, nie tyle do przekazywania prawd o świecie, bo te muszą być w doświadczeniu własnym, a komunikowaniu swoich doświadczeń - wskazywaniu ich ....


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Wto 6:51, 21 Cze 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Wto 10:21, 21 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
napisał:
No więc pytam - czego się dowiedzieliśmy z tej lepszej interpretacji grawitacji?


a skąd mogę wiedzieć, czego Irbisolu się dowiadujecie i z której interpretacji grawitacj

Więc ci powiem, skoro nie wiesz.
Dowiadujemy się, w którym miejscu jaka planeta czy gwiazda się znajdzie w danym czasie.
Dowiadujemy się, z czego wynika precesja orbity Merkurego (i ogólnie każdego obiektu w silniejszym polu grawitacyjnym) oraz potrafimy ją obliczyć.
Dowiadujemy się, jak wystrzelić sondę by korzystała z asyst grawitacyjnych.
Dowiadujemy się, jak umieszczać satelity i teleskopy w pobliżu Ziemi.
Dowiadujemy się, jak jest rozłożona masa jakiejś struktury kosmicznej na podstawie soczewkowania grawitacyjnego.
Dowiadujemy się, jaka jest natura obiektów o wielkiej gęstości materii.
Powyższym kwestii dowiadujemy się z interpretacji newtonowskiej oraz einsteinowskiej.
Nie znam natomiast przypadku, byśmy dowiedzieli się czegoś konkretnego z interpretacji biblijnej. Szkoda, że ty też takiego przypadku nie znasz - wtedy możnaby w końcu choć jeden jedyny raz przekonać się, że ta intepretacja to coś więcej niż zwykłe pierdolenie.

Cytat:
tobie jako ogłupiałemu ateistycznym populizmem i demagogią osobnika

Zacytuj może kawałek tego populizmu i demagogii ateistycznej, które mnie ogłupiają.

Cytat:
w budowaniu sobie obrazu rzeczywistości, myślę, przydatna byłaby wiedza, że od czasów średniowiecznego teologa Ockhama, w poznaniu naukowym się nic nie zmieniło, i jak napisał Ockham (w "pierwowzorze" "Brzytwy Ockhama"):
"Nie wolno przyjąć niczego bez uzasadnienia, że ono jest, musi ono być oczywiste albo znane na mocy doświadczenia, albo zapewnione przez autorytet Pisma Świętego"
nic do dziś w naukach się nie zmieniło i niezmiennie pozostają , trzy źródła przekonań o świecie: oczywistość wynikająca z uzasadnienia, doświadczenie, i co dla ateisty, ogłupionego propagandą lewacką najtrudniejsze: WIARA !

Więc po raz kolejny konkret, który rozwala cię o ścianę: podaj przykład (z grawitacją nie podałeś, więc teraz dowolny) poznania NAUKOWEGO, które wynika z wiary czy tam jakiegoś pisma świętego.

Cytat:
odpowiadając wprost, tak jak należy nieco ociężałemu mysleniu ateistcznemu odpowiedzieć, interpretacje grawitacji nie pokazują, która z nich jest lepsza, bo to zależy komu i do czego, a pokazują to, że róznymi systemami pojęć można opisać to samo doświadczenie, mimo ontologicznych różnic tych opisów, każdy z tych opisów sam w sobie, względem doświadczanej rzeczywistości, jest prawdziwy.

Po raz kolejny: opisz DOŚWIADCZENIE precesji orbity Merkurego na podstawie informacji biblijnych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 4361
Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:25, 21 Cze 2022    Temat postu:

Biblia odpowiada na inne pytania. Wazniejsze.

Ostatnio zmieniony przez Andy72 dnia Wto 10:26, 21 Cze 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14984
Przeczytał: 78 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:31, 21 Cze 2022    Temat postu:

Andy72 napisał:
Biblia odpowiada na inne pytania. Wazniejsze.


Na te ważniejsze pytania odpowiada też filozofia.
A także inne księgi, dla inych ludzi być może święte.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Wto 10:42, 21 Cze 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Wto 12:50, 21 Cze 2022    Temat postu:

Andy72 napisał:
Biblia odpowiada na inne pytania. Wazniejsze.

Odpowiada w sensie gramatycznym. Ale nie wiadomo czy te odpowiedzi są prawidłowe.
Na razie SPRAWDZAM, na ile przysłużyła się rozumieniu grawitacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adeptus




Dołączył: 10 Cze 2021
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:32, 21 Cze 2022    Temat postu:

Co to znaczy - "ważniejsze pytania"? Bardzo nie lubię tego wymyku. Jak byłem wojującym katolem wkurzało mnie, że np. buddyści na różne podstawowe dla mnie pytania, np. o istnienie Boga, pochodzenie świata, "odpowiadają" w stylu "Ale to nie jest ważne pytanie. Ważne pytanie to, jak się wyzwolić z ułudy i cierpienia itd.". Tak samo tutaj. Zresztą, nawet na pytania, które Biblia uważa za ważne, nie daje jednoznacznych odpowiedzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Wto 16:59, 21 Cze 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Zacytuj może kawałek tego populizmu i demagogii ateistycznej, które mnie ogłupiają.


bardzo proszę :) :

Cytat:
Więc ci powiem, skoro nie wiesz.
Dowiadujemy się, w którym miejscu jaka planeta czy gwiazda się znajdzie w danym czasie.
Dowiadujemy się, z czego wynika precesja orbity Merkurego (i ogólnie każdego obiektu w silniejszym polu grawitacyjnym) oraz potrafimy ją obliczyć.
Dowiadujemy się, jak wystrzelić sondę by korzystała z asyst grawitacyjnych.
Dowiadujemy się, jak umieszczać satelity i teleskopy w pobliżu Ziemi.
Dowiadujemy się, jak jest rozłożona masa jakiejś struktury kosmicznej na podstawie soczewkowania grawitacyjnego.
Dowiadujemy się, jaka jest natura obiektów o wielkiej gęstości materii.
Powyższym kwestii dowiadujemy się z interpretacji newtonowskiej oraz einsteinowskiej.
Nie znam natomiast przypadku, byśmy dowiedzieli się czegoś konkretnego z interpretacji biblijnej. Szkoda, że ty też takiego przypadku nie znasz - wtedy możnaby w końcu choć jeden jedyny raz przekonać się, że ta intepretacja to coś więcej niż zwykłe pierdolenie.


w jaki niby sposób to uwiarygadnia ateizm :) ? nauka zachodnia jest wytworem kultury chrześcijańskiej .... przecież w kontekście tematu to bełkot - przywołałem "grawitację" jako pojęcie reprezentujące pewne poznawane prawa w przyrodzie - i tyle.

Cytat:
Nie znam natomiast przypadku, byśmy dowiedzieli się czegoś konkretnego z interpretacji biblijnej.


z twoich magicznych interpretacji, rzeczywiście trudno sensownego wnioskować z biblii, zwłaszcza gdybyś się tam doszukiwał tez astronomicznych fizycznych itp. co zresztą ateistyczni populiści często czynią .... wystarczy jednak zauważyć, że Słońcem czy Księzycem, jako takim biblia się nie zajmuje - a trudno zakładać, że tych ciał na niebie nie widzieli - więc absurdem jest ateistyczny bełkot, że biblia to nie alegoryczny, symboliczny opis innych zjawisk niż zjawiska fizyczne.

skąd pomysł utożsaminia nauk - poznania z ateizmem ? owszem "Nauka" to już tylko ateistyczny, scientystyczny bełkot, a "poznanie naukowe" to już szczyt debilizmu, bo to "masło maślane".


Cytat:
Więc po raz kolejny konkret, który rozwala cię o ścianę: podaj przykład (z grawitacją nie podałeś, więc teraz dowolny) poznania NAUKOWEGO, które wynika z wiary czy tam jakiegoś pisma świętego.


znów się do jakiś stworzonych z Dyszyńskim i wujem chochołów w swojej głowy odwołujesz, znów ten ateistyczny bełkot :)

wiara, w sensie religijnym to przyjmowanie przekonań za prawdziwe na mocy czyjegoś świadectwa, czyli np. z bibligrafi naukowej. Pewnie, że bibliografia naukowa nie jest święta, ale możesz się w swojej pracy naukowej na nią powoływać ... możesz też podważyć i poddać reinterpretacji.

po prostu nie rozumiesz nawet pojęcia "wiara" - czyli zaufanie np. do "wiedzy naukowej"

Cytat:
Po raz kolejny: opisz DOŚWIADCZENIE precesji orbity Merkurego na podstawie informacji biblijnych..


zupełnie cię popierdoliło :) może spróbuj na podstawie podręcznika z biologii.

sam nie widzisz jak już cię ateizm ogłupił :mrgreen: ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Wto 20:02, 21 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
Irbisol napisał:
Zacytuj może kawałek tego populizmu i demagogii ateistycznej, które mnie ogłupiają.


bardzo proszę :) :

Cytat:
Więc ci powiem, skoro nie wiesz.
Dowiadujemy się, w którym miejscu jaka planeta czy gwiazda się znajdzie w danym czasie.
Dowiadujemy się, z czego wynika precesja orbity Merkurego (i ogólnie każdego obiektu w silniejszym polu grawitacyjnym) oraz potrafimy ją obliczyć.
Dowiadujemy się, jak wystrzelić sondę by korzystała z asyst grawitacyjnych.
Dowiadujemy się, jak umieszczać satelity i teleskopy w pobliżu Ziemi.
Dowiadujemy się, jak jest rozłożona masa jakiejś struktury kosmicznej na podstawie soczewkowania grawitacyjnego.
Dowiadujemy się, jaka jest natura obiektów o wielkiej gęstości materii.
Powyższym kwestii dowiadujemy się z interpretacji newtonowskiej oraz einsteinowskiej.
Nie znam natomiast przypadku, byśmy dowiedzieli się czegoś konkretnego z interpretacji biblijnej. Szkoda, że ty też takiego przypadku nie znasz - wtedy możnaby w końcu choć jeden jedyny raz przekonać się, że ta intepretacja to coś więcej niż zwykłe pierdolenie.

Czyli to jest ta ogłupiająca demagogia ateistyczna i populizm - faktycznie bym się nie spodziewał.
W jaki więc sposób obliczane są orbity planet? Na podstawie Ezechiela? Listu do Koryntian?

Cytat:
w jaki niby sposób to uwiarygadnia ateizm :) ?

W taki, że w tych kwestiach nie ma Boga i Bóg jest tu elementem zbędnym. Jak w modelu Układu Słonecznego, który skonstruował Pierre Simon de Laplace i ładnie odpowiedział Napoleonowi, dlaczego jego model nie uwzględnia Boga.

Cytat:
Cytat:
Nie znam natomiast przypadku, byśmy dowiedzieli się czegoś konkretnego z interpretacji biblijnej.


z twoich magicznych interpretacji, rzeczywiście trudno sensownego wnioskować z biblii

Więc zastosuj swoje niemagiczne interpretacje i pokaż COKOLWIEK, czego można o świecie dowiedzieć się z teizmu.

Cytat:
wiara, w sensie religijnym to przyjmowanie przekonań za prawdziwe na mocy czyjegoś świadectwa, czyli np. z bibligrafi naukowej. Pewnie, że bibliografia naukowa nie jest święta, ale możesz się w swojej pracy naukowej na nią powoływać ... możesz też podważyć i poddać reinterpretacji.

Mogę też zweryfikować. I dlatego nie jest to wiara religijna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Wto 20:55, 21 Cze 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
Czyli to jest ta ogłupiająca demagogia ateistyczna i populizm - faktycznie bym się nie spodziewał.
W jaki więc sposób obliczane są orbity planet? Na podstawie Ezechiela? Listu do Koryntian?


nie wiem zapytaj Azaela może zapytaj, on też religii (więzi - ideologii łączącej ludzi) i wiary, nie odróznia od nauki, która tych wiernych łączy ... od taki niedorozwój ateistyczny obalający chochoły we wlasnym pustym ogłupionym lewacką ideologią łbie:

Azael napisał:
Wiara religijna z założenia kłóci się z nauką, bo jest oparta na wierze bez dowodów.


mógłby ktoś ogłupiałemu lewactwem Azaelowi, że z definicji przyjmując coś na wiarę, np. że 9,80665 m/s^2 to przyspieszenie ziemskie, nie sprawdzam, nie dokonuję pomiarów .... cóż ale ateizm jak widać produkuje debili :).


Irbisol napisał:
Więc zastosuj swoje niemagiczne interpretacje i pokaż COKOLWIEK, czego można o świecie dowiedzieć się z teizmu.


sam musisz spróbować zrozumieć cokolwiek z teizmu - Rafałek podobnie jak ty tu, podobnie zresztą bredząc od rzeczy podchodzi do KRZ i sam widzisz, że jest w stanie zrozumieć tyle co ty w kwestii co twierdzi teizm.


Irbisol napisał:
Mogę też zweryfikować. I dlatego nie jest to wiara religijna.


jak nabardzie ma ten sam status co wiara religijna w przypadku ateisty - scientysty, gdzie "jedynie "nauka" [czyli "kasta kapłańska" badaczy, "naukowców"] dostarcza prawdziwej wiedzy o świecie".

poza tym, to, że ktoś coś przyjmuje na wiarę, czyli bez osobistej weryfikacji, 1) nie oznacza, że nie moze tego zweryfikować, 2) nie zmienia to faktu, że do momentu osobistej weryfikacji, pozostaje wiarą

Elementarna logika :)

to, że z Dyszynskiem i jeszcze kilkoma "wiernymi" stworzyłeś sobie jakieś prywatne definicje wiary, w tym "wiarę chodnkową" też nie zmienia faktu, że znów dyskutujesz z chochołami stworzonymi przez swoją wyobraźnie i lewacką propagandę - w nauce np. KRK pewność co do istnienie Boga jest dostępna "naturalnemu światłu rozumu" z doświadczenia.


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Wto 20:57, 21 Cze 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Śro 13:05, 22 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
Irbisol napisał:
Czyli to jest ta ogłupiająca demagogia ateistyczna i populizm - faktycznie bym się nie spodziewał.W jaki więc sposób obliczane są orbity planet? Na podstawie Ezechiela? Listu do Koryntian?

nie wiem zapytaj Azaela może zapytaj

Czyli wiesz, że te orbity nie są obliczane tak, jak to opisałem, ponieważ podałem przykład populizmu i ogłupiającej demagogii ateistycznej.
Wiadomo, że JAKOŚ są obliczane (nie tak, jak twierdzi ateistyczna demagogia).
Ale nie jesteś w stanie wskazać, JAK są obliczane.

Zgadza się wszystko czy coś pokręciłem?

Cytat:
Irbisol napisał:
Więc zastosuj swoje niemagiczne interpretacje i pokaż COKOLWIEK, czego można o świecie dowiedzieć się z teizmu.

sam musisz spróbować zrozumieć cokolwiek z teizmu

Nic nie muszę.
To ty stwierdziłeś, że uzasadnienie może być oparte o Biblię i że nauka się do tego stosuje. Więc podaj przykład twierdzenia naukowego opartego o ową Biblię.

Ile jeszcze będziesz uciekał przed tak prostą kwestią? Podajesz przykład i idziemy dalej ... Ale coś się zatrzymałeś niczym Dyszyński, gdy go o KONKRET zapytać.

Cytat:
Irbisol napisał:
Mogę też zweryfikować. I dlatego nie jest to wiara religijna.

jak nabardzie ma ten sam status co wiara religijna w przypadku ateisty - scientysty, gdzie "jedynie "nauka" [czyli "kasta kapłańska" badaczy, "naukowców"] dostarcza prawdziwej wiedzy o świecie".

To też póki co jest weryfikowane i się sprawdza. Więc nadal nie jest to wiara religijna.

Cytat:
poza tym, to, że ktoś coś przyjmuje na wiarę, czyli bez osobistej weryfikacji, 1) nie oznacza, że nie moze tego zweryfikować, 2) nie zmienia to faktu, że do momentu osobistej weryfikacji, pozostaje wiarą

No chyba że wszystkie losowe weryfikacje, których jest dużo, przebiegły pomyślnie.
To trochę jak z "paradoksem urodzin" - intuicja tu zawodzi, a najwyraźniej ją stosujesz, wymagając weryfikacji absolutnie wszystkiego - bo jak nie, to "wiara".

Cytat:
w nauce np. KRK pewność co do istnienie Boga jest dostępna "naturalnemu światłu rozumu" z doświadczenia.

Ale tak napisali i jakoś to uzasadnili, czy na napisaniu poprzestali?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Śro 16:39, 22 Cze 2022    Temat postu:

cieszę się, że dobrze dyskutuje ci się z debilem w twojej głowie. nie będę wam przeszkadzał.

pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Śro 17:10, 22 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
cieszę się, że dobrze dyskutuje ci się z debilem w twojej głowie. nie będę wam przeszkadzał.

pozdrawiam.

W końcu nastąpiło to, co nieuniknione - ucieczka.
W którym miejscu zrozumiałem coś źle z tego, co napisałeś?
Spokojnie, od tego pytania też możesz - a nawet powinieneś - uciec.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Śro 17:34, 22 Cze 2022    Temat postu:

tak Irbisolu, nie jestem godzien dyskutować z ateistycznym intelektualistą - uciekam.

Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Śro 17:48, 22 Cze 2022, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Śro 22:31, 22 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
tak Irbisolu, nie jestem godzien dyskutować z ateistycznym intelektualistą - uciekam.

Uciekasz przed tak podstawowymi pytaniami, że z nikim nie jesteś godzien dyskutować.
Już nawet Dyszyński bardziej się starał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Czw 12:03, 23 Cze 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
lucek napisał:
tak Irbisolu, nie jestem godzien dyskutować z ateistycznym intelektualistą - uciekam.

Uciekasz przed tak podstawowymi pytaniami, że z nikim nie jesteś godzien dyskutować.
Już nawet Dyszyński bardziej się starał.


a pewnie, gdzie mi się z tobą równać, a co dopiero z Dyszyńskim.
- uciekam :mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Pią 21:47, 24 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
Irbisol napisał:
lucek napisał:
tak Irbisolu, nie jestem godzien dyskutować z ateistycznym intelektualistą - uciekam.

Uciekasz przed tak podstawowymi pytaniami, że z nikim nie jesteś godzien dyskutować.
Już nawet Dyszyński bardziej się starał.


a pewnie, gdzie mi się z tobą równać, a co dopiero z Dyszyńskim.
- uciekam :mrgreen:

Tu nie chodzi o równanie do kogokolwiek.
Po prostu przedstawiłem argumenty - w sumie nie takie trudne - a ty wywinąłeś orła. Możesz się bronić w sposób j.w., czyli dziecinne "nie mnie się równać". Co jedynie jeszcze bardziej cię pogrąża.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Pią 22:06, 24 Cze 2022    Temat postu:

Irbisol napisał:
lucek napisał:
Irbisol napisał:
lucek napisał:
tak Irbisolu, nie jestem godzien dyskutować z ateistycznym intelektualistą - uciekam.

Uciekasz przed tak podstawowymi pytaniami, że z nikim nie jesteś godzien dyskutować.
Już nawet Dyszyński bardziej się starał.


a pewnie, gdzie mi się z tobą równać, a co dopiero z Dyszyńskim.
- uciekam :mrgreen:

Tu nie chodzi o równanie do kogokolwiek.
Po prostu przedstawiłem argumenty - w sumie nie takie trudne - a ty wywinąłeś orła. Możesz się bronić w sposób j.w., czyli dziecinne "nie mnie się równać". Co jedynie jeszcze bardziej cię pogrąża.


żadnych argumentów nie przedstawiłeś poza identyfikowaniem ateizmu z nauką, co jest po prostu bzdurą :)

zadawałeś jedynie godne idioty pytania wg w.w. schematu... i tak ogłupiony lewacką ideologią do niczego nie odniosłeś się sensownie, jak choćby tego, że Bóg to tylko kwestia definicji, zamiast tego, dyskutowałeś z debilem w swojej głowie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Sob 8:27, 25 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
żadnych argumentów nie przedstawiłeś poza identyfikowaniem ateizmu z nauką, co jest po prostu bzdurą :)

Nigdzie nie identyfikowałem nauki z ateizmem, co nie zmienia faktu że nauka jest ateistyczna. Wg ciebie jest teistyczna, ale gdy powiedziałem SPRAWDZAM, to został tylko powoli opadający kurz po twojej ucieczce.

Cytat:
zadawałeś jedynie godne idioty pytania wg w.w. schematu... i tak ogłupiony lewacką ideologią do niczego nie odniosłeś się sensownie

Stąd moje pytanie o twoją ideologię, skoro moje tezy o tym, jak się oblicza orbity planet uznałeś za ową ogłupiającą ideologię.
Efekt - już cię tam nie było i nadal przyspieszałeś.

Cytat:
jak choćby tego, że Bóg to tylko kwestia definicji, zamiast tego, dyskutowałeś z debilem w swojej głowie.

Problem w tym, że ty tę definicję zmieniasz w trakcie. Najpierw jest ogólna i niebiblijna, żeby wszyscy się zgodzili, a później "widzicie, sami się zgodziliście że Bóg (ten biblijny) istnieje".

Do tego doszła kwestia weryfikacji, co totalnie pominąłeś. Być może nawet nigdy tego nie ogarniałeś i wiesz, że tak pozostanie.
W tej kwestii zawiera się zarówno weryfikacja nauki (w którą wg ciebie się wierzy), jak i weryfikacja kościelnych tez (które wg ciebie wynikają z doświadczenia i są weryfikowalne lepiej niż nauka).
Tu znowu była panika i spierniczanie zygzakiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Sob 8:30, 25 Cze 2022    Temat postu:

pierdziel sobie dalej o orbitach Merkurego jak sobie je zweryfikowałeś i jakie istotne znaczenie mają dla ciebie.

ja z lewackim debilizmem nie mam zamiaru dyskutować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 6072
Przeczytał: 27 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:24, 25 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
pierdziel sobie dalej o orbitach Merkurego jak sobie je zweryfikowałeś i jakie istotne znaczenie mają dla ciebie.

ja z lewackim debilizmem nie mam zamiaru dyskutować.


Lucek, po co ty z tym trollem w ogóle dyskutujesz? Gość sam przyznaje, że nic nie wie:

"stwierdziłem że absolutnie nic nie wiem, czyli że przyznałem ci rację"

http://www.sfinia.fora.pl/apologia-kontra-krytyka-teizmu,5/boze-kryteria,18041-25.html#567129

Czym różni się dyskusja z takim gościem od dyskusji z niewidomym od urodzenia o malarstwie? Niczym. Zresztą na tym forum już w zasadzie nikt z tym trollem nie dyskutuje poza Rafałem, nawet Michał go olał. Daruj sobie


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Sob 10:25, 25 Cze 2022, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 14984
Przeczytał: 78 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:12, 25 Cze 2022    Temat postu:

Irbisol jest trollem też?

Kurczę kto nim nie jest na tym forum ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 9535
Przeczytał: 36 tematów


PostWysłany: Sob 11:26, 25 Cze 2022    Temat postu:

lucek napisał:
pierdziel sobie dalej o orbitach Merkurego jak sobie je zweryfikowałeś i jakie istotne znaczenie mają dla ciebie.

Widzę, że nie za bardzo rozumiesz, o czym jest mowa.
Mowa nie jest o tym, jakie to ma znaczenie dla mnie, lecz o tym, że sposoby obliczania, które przedstawiłem, to jest lewacka, ogłupiająca propaganda.
Dlatego pytam o TWOJE sposoby tego obliczana, które nie są lewacką propagandą. Na pewno masz jakieś lepsze - dlaczego się z nimi kryjesz?

Cytat:
ja z lewackim debilizmem nie mam zamiaru dyskutować.

Dokładnie! Pokaż więc, jaką masz alternatywę i jak rozwalasz lewacki debilizm.
Podpowiem, że przydałoby się cokolwiek więcej niż deklaracje, poza które do tej pory nie udało ci się wyjść.

Bo póki co jedynie spierdalasz od tematu - i nie sądzę, byś był tak głupi, by tego nie widzieć.

P. S. Widzę, że dostajesz mentalne wsparcie od psychicznej ruiny, która mantruje w kółko to samo i z którą dyskutują tutaj RZESZE.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 6452
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Sob 11:44, 25 Cze 2022    Temat postu:

irbisol napisał:
Dokładnie! Pokaż więc, jaką masz alternatywę i jak rozwalasz lewacki debilizm.


proszę bardzo:

Irbisol napisał:
Widzę, że nie za bardzo rozumiesz, o czym jest mowa.
Mowa nie jest o tym, jakie to ma znaczenie dla mnie, lecz o tym, że sposoby obliczania, które przedstawiłem, to jest lewacka, ogłupiająca propaganda.
Dlatego pytam o TWOJE sposoby tego obliczana, które nie są lewacką propagandą. Na pewno masz jakieś lepsze - dlaczego się z nimi kryjesz?


ateizm to astronomia ? jak to się ma do kwestii światopoglądowych ? o czym ty pierdolisz :) ?

i kto ci tak mózg, jak nie lewactwo, wyprał jesli teologii przeciwstawiasz astronomię ?


a przypomnijmu średniowiecznego teologa Ockhama i jego "brzytwę":

>>Nie wolno przyjąć niczego bez uzasadnienia, że ono jest, musi ono być oczywiste albo znane na mocy doświadczenia, albo zapewnione przez autorytet Pisma Świętego <<

i nic się nie zmieniło z tym, że dziś nie tylko możesz powoływać się Pismo Św., ale i całą bibligrafię naukową - i na tym polega WIARA, a nawet z tego mózg ci lewactwo wyprało :mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Rozbieranie irracjonalizmu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin