Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zaawansowana spekulacja, a prawo

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 10921
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 774 razy
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:05, 15 Kwi 2018    Temat postu: Zaawansowana spekulacja, a prawo

Zastanawiam się nad tym, czy dzisiejsze państwa nie stały się czasem swego rodzaju zakładnikami spekulantów walutowych, giełdowych. Te dźwignie finansowe, zagmatwane umowy między partnerami, skomplikowana sieć powiązań właścicieli, udziałowców, menedżerów. Jak ktoś wchodzi w "takie układy", jak gra na giełdzie z lewarowaniem 100 krotnym, a ktoś inny się godzi udział w tego rodzaju transakcjach, to oczywiście ma do tego prawo. Mamy wolność, więc każdy może sobie zawrzeć umowę finansową - nawet najbardziej ryzykowną, czy dziwną. Stawiam jednak pytanie: na ile może oczekiwać wsparcia od strony instytucji państwowych, że sądy będą zajmować się jego sprawą, gdy poczuje się oszukany, pokrzywdzony?
Sędziowie są zawodem szczególnym, powinni być opłacani dobrze. Prowadzenie trudnych spraw dotyczących czyichś roszczeń z tytułu bardzo skomplikowanych układów finansowych jest szczególnie trudne. Może nawet być problem z podołaniem tego zadaniu, bo wiele transakcji wręcz jakoś ślizga się po powierzchni prawa. Skoro tak, to czy nie powinna istnieć zasada, która określi jakie standardy powinna spełniać umowa/zobowiązanie stron, aby później można było w ogóle oczekiwać od państwa zajęcie się czyjąś szkodą?...
- Według mnie tak właśnie powinno być. Powinno być z góry powiedziane, że od pewnego poziomu "wymyślnego" potraktowania kwestii umów założona sprawa zostanie odrzucona w sądzie. Jak się ktoś zdecydował grać finansowo na jakimś odjechanym poziomie, to już powinna być jego sprawa - ściślej jego i tych, którzy z nim do układu wchodzą. Oczywiście powinno być jasne, kiedy np. transakcja została uznana za zbyt niebezpieczną, dziwaczną, aby podlegała pod ochronę ze strony aparatu prawnego. Powiedziałbym, ze dobrze byłoby stworzyć pewne modelowe standardy transakcji, umów, które będą chronione, będzie się nimi zajmował sąd w razie problemów. Pozostałe sprawy byłyby albo odrzucane bez wnikania w nie, albo zostałby stworzony jakiś szczególny tryb ich rozpatrywania - np. z bardzo wysoką opłatą za wniesienie sprawy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Świat ożywiony Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin