Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ulubione fragmenty Biblli

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Święte Księgi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3148
Przeczytał: 51 tematów


PostWysłany: Pią 19:16, 14 Lis 2008    Temat postu: Ulubione fragmenty Biblli

Można różne rzeczy o Biblii mówić, ale braku wartości literackich nie sposób jej zarzucić.

1) Wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę: (2) Jest czas rodzenia i czas umierania; jest czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono. (3) Jest czas zabijania i czas leczenia; jest czas burzenia i czas budowania. (4) Jest czas płaczu i czas śmiechu; jest czas narzekania i czas pląsów. (5) Jest czas rozrzucania kamieni i czas zbierania kamieni; jest czas pieszczot i czas wstrzymywania się od pieszczot. (6) Jest czas szukania i czas gubienia; jest czas przechowywania i czas odrzucania. (7) Jest czas rozdzierania i czas zszywania; jest czas milczenia i czas mówienia. (8) Jest czas miłowania i czas nienawidzenia; jest czas wojny i czas pokoju. (9) Jaki pożytek ma pracujący z tego, że się trudzi? (10) Widziałem żmudne zadania, które Bóg zadał ludziom, aby się nimi trudzili. (11) Wszystko pięknie uczynił w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ich serca; a jednak człowiek nie może pojąć dzieła, którego dokonał Bóg od początku do końca. (12) Poznałem więc, że dla ludzi nie ma nic lepszego, jak tylko radować się i używać, póki żyją. (13) Również to jest darem Bożym, że człowiek może jeść i pić, i dogadzać sobie przy całym swoim trudzie. (14) Wiem, że wszystko, cokolwiek Bóg czyni, trwa na wieki: Nic nie można do tego dodać i nic z tego ująć; a Bóg czyni to, aby się go bano. (15) To, co jest, było już dawno, a to, co będzie, też już jest od dawna; bo Bóg przywraca to, co przeminęło. (16) Nadto stwierdziłem pod słońcem: Na miejscu prawa było bezprawie, a na miejscu sprawiedliwości złość. (17) Pomyślałem więc sobie: Bóg będzie sądził zarówno sprawiedliwego, jak i bezbożnego; bo każda sprawa i każde działanie ma swój czas. (18) I pomyślałem sobie: Ze względu na synów ludzkich Bóg tak to urządził, aby ich doświadczyć i aby im pokazać, że nie są czymś innym niż zwierzęta. (19) Bo los synów ludzkich jest taki, jak los zwierząt, jednaki jest los obojga. Jak one umierają, tak umierają tamci; i wszyscy mają to samo tchnienie. Człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzęciem. Bo wszystko jest marnością. (20) Wszystko idzie na jedno miejsce; wszystko powstało z prochu i wszystko znowu w proch się obraca. (21) Bo któż wie, czy dech synów ludzkich wznosi się ku górze, a dech zwierząt schodzi w dół na ziemię? (22) Tak więc stwierdziłem, że nie ma nic lepszego nad to, że człowiek raduje się ze swoich dzieł, gdyż taki jest jego los; bo któż da mu oglądać to, co się po nim stanie?

(Ks. Koheleta 3:1-22, Biblia Warszawska)

(1) O, jakże jesteś piękna, moja przyjaciółko, o, jakże jesteś piękna! Twoje oczy są jak oczy gołębic spoza twojej zasłony; twoje włosy jak stado kóz, które schodzą z gór Gileadu. (2) Twoje zęby są jak stado owiec strzyżonych, które wyszły z kąpieli: wszystkie one mają bliźnięta, nie ma między nimi niepłodnej. (3) Twoje wargi są jak wstążka karmazynowa, twoja mowa pełna wdzięku, twoje skronie są jak rozkrojone jabłko granatu spoza twojej zasłony. (4) Twoja szyja jest jak wieża Dawidowa, zbudowana na zbrojownię: tysiąc tarcz wisi na niej, a wszystko to puklerze bohaterów. (5) Dwoje twoich piersi jest jak dwoje sarniąt, bliźniąt gazeli, pasących się między liliami. (6) Zanim chłód wieczorny zawieje i pierzchną cienie, pójdę na górę mirry i na wzgórze kadzidła. (7) Cała jesteś piękna, moja przyjaciółko, i żadnej nie ma na tobie skazy. (8) Zstąp z Libanu, oblubienico, zstąp z Libanu, wejdź, pośpiesz się ze szczytu Amanu, ze szczytu Seniru i Hermonu, od jaskiń lwów, z gór panter. (9) Oczarowałaś mnie, moja siostro, oblubienico, oczarowałaś mnie jednym spojrzeniem swoich oczu, jednym łańcuszkiem ze swojej szyi. (10) Jak piękna jest twoja miłość, moja siostro, oblubienico, o wiele słodsza jest twoja miłość niż wino i droższa woń twoich olejków niż wszystek balsam. (11) Patoką opływają twoje wargi, oblubienico, miód i mleko są pod twoim językiem, a woń twoich szat jest jak woń Libanu. (12) Ogrodem zamkniętym jest moja siostra, oblubienica, ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym. (13) Wyrosłaś jak gaj drzew granatowych z wybornymi owocami, kwiatami cyprysu i nardu. (14) Nard i szafran, trzcina i cynamon z wszelkimi wonnymi krzewami, mirrą i aloesem, ze wszystkimi wybornymi balsamami. (15) Krynica mojego ogrodu jest studnią wody żywej, która spływa z Libanu. (16) Powstań, wietrze z północy, i zerwij się, wietrze z południa, przewiej mój ogród, niech się rozpłynie jego woń balsamiczna; niech przyjdzie mój miły do swojego ogrodu i niech spożywa wyborne jego owoce.

(Pieśń nad pieśniami 4:1-16, Biblia Warszawska)


(1) Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. (2) Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. (3) I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. (4) Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; (5) nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; (6) nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. (7) Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. (8) Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. (9) Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. (10) Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. (11) Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. (12) Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. (13) Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.

(1 list do Koryntian 13:1-13, Biblia Tysiąclecia)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2414
Przeczytał: 66 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:05, 15 Lis 2008    Temat postu: Re: Ulubione fragmenty Biblli

Analiza Biblii? Tak, ale tylko jako literature fantastyczna, ktora ona jest (taki starozydowski Harry Potter).

Ostatnio zmieniony przez mat dnia Sob 11:08, 15 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3148
Przeczytał: 51 tematów


PostWysłany: Sob 11:08, 15 Lis 2008    Temat postu:

Mat,
zdecydowanie się nie zgadzam; biblijne teksty bardzo dużo mówią nam o ludziach z tamtej epoki i miejsca i to nie tylko o ich wierzeniach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2414
Przeczytał: 66 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:49, 20 Gru 2008    Temat postu:

anbo napisał:
Mat,
zdecydowanie się nie zgadzam; biblijne teksty bardzo dużo mówią nam o ludziach z tamtej epoki i miejsca i to nie tylko o ich wierzeniach.


W Biblii jak w kazdym pismie "swietym" to co jest prawda to zwykle truizmy, reszta to 100% kłamstwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2414
Przeczytał: 66 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:07, 25 Gru 2008    Temat postu:

Fajne sa teksty jak ulal pasujace do balchowalczego katolicyzmu i pasozytniczego, zachlannego (szatanskiego?) kleru oszukanczo podajacego sie za posrednikow miedzy bogiem a ludzmi (bog nie potrzebuje posrednikow).

Lk 20:46-47 „Strzezcie sie uczonych w Pismie, ktorzy z upodobaniem chodza w powloczystych szatach, lubia pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesla w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach.Objadaja oni domy wdow i dla pozoru dlugo sie modla.”

(ps. nie nazwalbym ich tylko "uczonymi w pismie", bo to ignoranci w tym temacie.)

Iz 1:14 „Nienawidze cala dusza waszych swiat nowiu i obchodow; staly Mi sie ciezarem; sprzykrzylo Mi sie je znosic!”

Dz 17:24-25 „Musicie wiedziec, ze Bog, Stworca swiata i wszechrzeczy, Ten, ktory jest Panem nieba i ziemi; nie przebywa w swiatyniach budowanych przez ludzi i nie jest uzalezniony od poslugi rak ludzkich, jakby czegokolwiek potrzebowal.”

Mt 6:19 „Nie gromadzcie sobie skarbow na ziemi, gdzie mol i rdza je niszczy i skad zlodzieje wykradaja je.”

Iz 56:11 „Sa to psy zarloczne, wciaz nienasycone, i pasterze nie rozumiejacy niczego. Wszyscy chodza wlasnymi drogami i kazdy szuka tylko wlasnych zyskow.”

Mt 6:24 "Nikt nie moze dwom panom sluzyc. Bo albo jednego bedzie nienawidzil, a drugiego bedzie milowal; albo z jednym bedzie trzymal, a drugim wzgardzi. Nie mozecie sluzyc Bogu i Mamonie."

Mk 10:25 "Latwiej jest wielbladowi przejsc przez ucho igielne, niz bogatemu wejsc do krolestwa Bozego."


Ostatnio zmieniony przez mat dnia Pią 20:38, 02 Sty 2009, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agryppa




Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:03, 26 Sty 2010    Temat postu:

Jedna z moich ulubionych myśli biblijnych.

"Szukajcie"


Ostatnio zmieniony przez agryppa dnia Wto 12:23, 26 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3315
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: stolnica

PostWysłany: Czw 18:38, 28 Sty 2010    Temat postu:

mat napisał:
anbo napisał:
Mat,
zdecydowanie się nie zgadzam; biblijne teksty bardzo dużo mówią nam o ludziach z tamtej epoki i miejsca i to nie tylko o ich wierzeniach.


W Biblii jak w kazdym pismie "swietym" to co jest prawda to zwykle truizmy, reszta to 100% kłamstwa.
pieprzysz jak potłuczony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Święte Księgi Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin