Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dlaczego Bóg miałby być miłością ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 10057
Przeczytał: 37 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:25, 10 Sty 2018    Temat postu:

Cytat:
dekalog to prawo.
Nope, raczej spis co wolno a czego nie wedlug tradycji judeo-chrzescijanskiej plus minus interpretacje kultur narodowych w krajach gdzie tradycja judeo-chrzescijanska ma jakis znaczny wplyw. W USA zaden.

W srodowiskach demokratycznych mamy prawo polskie, amerykanskie, etc. :)

Za usilne egzekwowanie jakiegos fundamentalisty katolickiego "nie cudzoloz" w USA, moglby sie ten fundamentalist nie wyplacic przez process z powodzctwa cywilnego.


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Śro 18:28, 10 Sty 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 4:56, 11 Sty 2018    Temat postu:

z powództwa cywilnego? przecież dekalog to zbiór praw z zakresu innej jurysdykcji.
może się okazać, iż owo prawo w państwach demokratycznych,to prawa "śpiącego rozumu".

w każdym bądź razie - prawodawstwo i sądownictwo to piękny sen jest.
a jak powszechnie wiadomo,gdy rozum śpi - budzą się demony.

zresztą ...wspomniałaś o owym nie cudzołóż - ale cóż to znaczy? czy rzeczywiście pomimo upadku Wielkiej Narracji nalezy powtarzać to,co owa narracja wpoiła w świadomość ludzi?


twierdzenie,iż Bóg jest miłością również jest elementem podejmowania próby reanimacji wielkiej narracji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:12, 11 Sty 2018    Temat postu:

lucek napisał:
yatzeck napisał:
enigmatyczny,bo nie wiadomo,czym grozi "mienie cudzych bogów przede mną".. na przykład.

nie rób czegoś,bo? bo co?

mienie cudzych bogów przed własnym grozi zniewoleniem (umysłu i nie tylko) ... zresztą, prolog dekalogu mówi o tym, bo (cytuje z pamięci) "pamiętaj, jam jest Bóg twój, który cię wywiódł, z ziemi egipskiej, z domu niewoli ..."

... ale Michałowi jeszcze daleko do tego, wiec yatzeck nie zadawaj Michałowi tak trudnych pytań, on jest zbyt "wyrobiony filozoficznie" :wink:
Michał napisał:
Z tego wynika jedno - Bóg NIE POWINIEN SIĘ LUDZIOM ZDRADZAĆ ZE SWOJĄ OBECNOŚCIĄ, z możliwością wpływania na świat.

jasne, i dlatego masz go poszukiwać, kochać .... bo on lubi bawić się ciuciubabkę ...




„Żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu" (Wj 33, 20 BT)

że Bóg nie powinien pokazywać się ludziom,bo tego nie przeżyją?
przecież to nawoływanie do poszukiwań Boga brzmią jak nawoływanie do szukania własnej śmierci ;)
albo inaczej - zważywszy na to,że Mojżesz widział Boga i nie umarł, namawianie do poszukiwania Boga obarczone jest sprawdzaniem,czy istnieje ktoś jeszcze,kto mógłby zobaczyć Boga i przeżyć.
w każdym bądź razie wygląda to na namawianie do misji samobójczych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4036
Przeczytał: 83 tematy


PostWysłany: Czw 9:23, 11 Sty 2018    Temat postu:

Cytat:
„Żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu" (Wj 33, 20 BT)


śmierć jest zawsze wyzwoleniem od doczesności, prorocy starego testamentu lubią straszyć, podobnie jak apostołowie Jezusa opierają religię na wtajemniczeniu ... ale Jezus: "poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli" ... apostołowie: "mowa jest srebrem, a milczenie złotem" ... nie przepadam za apostołami, Michał mi ich przypomina :wink:

Cytat:
że Bóg nie powinien pokazywać się ludziom,bo tego nie przeżyją?
przecież to nawoływanie do poszukiwań Boga brzmią jak nawoływanie do szukania własnej śmierci ;)
albo inaczej - zważywszy na to,że Mojżesz widział Boga i nie umarł, namawianie do poszukiwania Boga obarczone jest sprawdzaniem,czy istnieje ktoś jeszcze,kto mógłby zobaczyć Boga i przeżyć.
w każdym bądź razie wygląda to na namawianie do misji samobójczych.

tylko tak wygląda :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:18, 11 Sty 2018    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Za usilne egzekwowanie jakiegos fundamentalisty katolickiego "nie cudzoloz" w USA, moglby sie ten fundamentalist nie wyplacic przez process z powodzctwa cywilnego.

Bo prawo w USA jest chore.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:13, 11 Sty 2018    Temat postu:

lucek napisał:
Cytat:
„Żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu" (Wj 33, 20 BT)


śmierć jest zawsze wyzwoleniem od doczesności,



nie rozumiesz poezji..l są różne rodzaje śmierci.
i są też gorsze rodzaje śmierci,niż wyzwolenie od doczesności.

tak na marginesie- wielu polityków wciąż żyje,pomimo,iż umarli śmiercią polityczną.
przy czym większość z nich dostąpiła zbawienia i mają się nieźle w tym życiu po życiu ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4036
Przeczytał: 83 tematy


PostWysłany: Czw 17:17, 11 Sty 2018    Temat postu:

Cytat:
nie rozumiesz poezji..

:) coś tam rozumiem ... ale przyznaję, sam poetą nie jestem :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:18, 11 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Dyskurs napisał:
Za usilne egzekwowanie jakiegos fundamentalisty katolickiego "nie cudzoloz" w USA, moglby sie ten fundamentalist nie wyplacic przez process z powodzctwa cywilnego.

Bo prawo w USA jest chore.





nie tyle prawo jest chore,co fundamentaliści.
nie ma podstaw do istnienia ludzi,których rolą miałoby być bycie stróżem czyjejś moralności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:27, 11 Sty 2018    Temat postu:

nie ma podstaw do istnienia? wystrzelałbyś?
A prawo w USA jest chore ,USA to nie kraj prawa ale kraj (raj) prawników.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:30, 11 Sty 2018    Temat postu:

lucek napisał:
Cytat:
nie rozumiesz poezji..

:) coś tam rozumiem ... ale przyznaję, sam poetą nie jestem :wink:



no dobra...na zdrowy chłopski rozum - co może spowodować ową metaforyczną śmierć,w kontekście Boga? [który nie jest bazyliszkiem,któremu wystarczy pokazać go w lustrze,by sam zginął]..
otóż sama idea Boga wskazuje,iż jest NAJ..
ową metaforycznie ujętą śmierć ludzi przy spotkaniu z Bogiem można uznać ich wyprowadzanie z błędu mniemania o sobie - iż są mędrsi,piękniejsi i sam Bóg pewnie jeden wie,od czego ludzie czują się lepsi od innych.
chociażby lepsi w złośliwości,czynieniu zła et cetera...


Ostatnio zmieniony przez yatzeck dnia Czw 17:40, 11 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:38, 11 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
nie ma podstaw do istnienia? wystrzelałbyś?
A prawo w USA jest chore ,USA to nie kraj prawa ale kraj (raj) prawników.



czy wystrzelałbym? swoją prywatność chronię bardziej,niż posiadłość.
tak,uważam,iż słusznym prawem byłoby przyzwolenie na strzelanie do każdego ,kto wkracza w sferę mojej prywatności.
więc tak,wystrzelałbym...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4036
Przeczytał: 83 tematy


PostWysłany: Czw 18:07, 11 Sty 2018    Temat postu:

yatzeck napisał:
no dobra...na zdrowy chłopski rozum - co może spowodować ową metaforyczną śmierć

hmm, "każdy człowiek ma różne doświadczenia" .... no chyba o tych doświadczeniach decyduje Bóg ?
... a odwrotnie, "szczęśliwi, którzy nie widzieli, a uwierzyli" lub ... ubodzy w duchu

ale i ... "niespokojna jest dusza człowieka dopóki nie spocznie w Bogu" :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:22, 11 Sty 2018    Temat postu:

yatzeck napisał:
czy wystrzelałbym? swoją prywatność chronię bardziej,niż posiadłość.
tak,uważam,iż słusznym prawem byłoby przyzwolenie na strzelanie do każdego ,kto wkracza w sferę mojej prywatności.
więc tak,wystrzelałbym...

Idź się leczyć. Uważasz że masz "prawo do grzechu"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:26, 11 Sty 2018    Temat postu:

lucek napisał:
yatzeck napisał:
no dobra...na zdrowy chłopski rozum - co może spowodować ową metaforyczną śmierć

hmm, "każdy człowiek ma różne doświadczenia" .... no chyba o tych doświadczeniach decyduje Bóg ?
... a odwrotnie, "szczęśliwi, którzy nie widzieli, a uwierzyli" lub ... ubodzy w duchu

ale i ... "niespokojna jest dusza człowieka dopóki nie spocznie w Bogu" :)



szczęśliwi .... ja sobie wolę być takim niewiernym tomaszkiem..
ubogim w duchu współczuję... a jeśli Bóg to sedno,to i owszem...ale nie spocznę,tylko od sedna się odbiję..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:36, 11 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
yatzeck napisał:
czy wystrzelałbym? swoją prywatność chronię bardziej,niż posiadłość.
tak,uważam,iż słusznym prawem byłoby przyzwolenie na strzelanie do każdego ,kto wkracza w sferę mojej prywatności.
więc tak,wystrzelałbym...

Idź się leczyć. Uważasz że masz "prawo do grzechu"?



do jakiego grzechu?
to ja mam się leczyć?
dekalog mówi wyraźnie- nie będziesz miał cudzych bogów przede mną.
to ja mam powtarzać - mówię więc do ciebie - nie będziesz miał cudzych bogów przede mną...
ja człowiek mówię do Ciebie - nie wyjeżdżaj mi,nie wymuszaj pierwszeństwa na drodze z tymi [tym] cudzym bogiem.
chyba,że masz się za boha...albo zbrojne ramię boga,jak fundamentaliści.
ale ostrzegam - mam w dupie moralności cudzych bogów.
w sensie - nigdy przed żadnym bogiem nie będę ślubował kobiecie - to będzie układ [jest] między mną,a ową kobietą -nie jestem pedałem.
jeśli umawiam się z kobietą,to nic nikomu do tego.
przecież to proste.


[img]https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQaruaNisncVQ6O7hXQpfrBv0ju5B5H1fkdI7py86amPPzs1u5v_Q[/img]


Ostatnio zmieniony przez yatzeck dnia Czw 19:40, 11 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:48, 11 Sty 2018    Temat postu:

Uważasz się za Boga dla siebie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:55, 11 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 napisał:
Uważasz się za Boga dla siebie?



NIE...UWAŻAM SIĘ ZA SIEBIE...
chociaż...tak,owszem - uważam się za Boga dla siebie.
Boga,który nie istnieje dla Ciebie i innych ludzi...i nigdy nie zaistnieje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4036
Przeczytał: 83 tematy


PostWysłany: Czw 20:04, 11 Sty 2018    Temat postu:

yatzeck napisał:
szczęśliwi .... ja sobie wolę być takim niewiernym tomaszkiem..
ubogim w duchu współczuję... a jeśli Bóg to sedno,to i owszem...ale nie spocznę,tylko od sedna się odbiję..


a widzisz ich dwuznaczność tych błogosławieństw ? ... i boga dekalogu ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:07, 11 Sty 2018    Temat postu:

Jak dwuznaczność i czemu obrażasz Boga Dekalogu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yatzeck




Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:12, 11 Sty 2018    Temat postu:

lucek napisał:
yatzeck napisał:
szczęśliwi .... ja sobie wolę być takim niewiernym tomaszkiem..
ubogim w duchu współczuję... a jeśli Bóg to sedno,to i owszem...ale nie spocznę,tylko od sedna się odbiję..


a widzisz ich dwuznaczność tych błogosławieństw ? ... i boga dekalogu ?



ta dwuznaczność to tylko kwestia pozostawienia mi możliwości wyboru ;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4036
Przeczytał: 83 tematy


PostWysłany: Czw 20:26, 11 Sty 2018    Temat postu:

Cytat:
Jak dwuznaczność i czemu obrażasz Boga Dekalogu?

nie obrażam Boga :) ... a dwuznaczność ... 'jam jest twój Bóg ..." - bóg jest własny, a wspólny staje się wtedy, gdy się swojemu bogu jesteś wierny ... bo bóg jest jeden, jak jedna jest rzeczywistość, w której żyjesz ...

a co do błogosławieństw, czy ktoś kto nie myśli o wieczności, nie zastanawia się o co chodzi w religii, chodzi sobie co niedziele do kościoła, nie zastanawia się nad istotą wiary ... jest "ubogi duchem"? jest. a czy jest szczęśliwy ? chyba tak, bo przecież nie zastanawia się nad boską sprawiedliwością :)

a czy być "niewiernym tomaszkiem" czyli samemu doświadczyć znaczenia tego o czym mówi religia, to myślisz, ze to takie wielkie szczęście ;) ... więc "szczęśliwi, którzy nie widzieli, a uwierzyli" :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:30, 11 Sty 2018    Temat postu:

Cytat:
Co jednak oznacza owo „ubóstwo ducha”. Aby dobrze zrozumieć to wyrażenie najlepiej jest sięgnąć do szerszego kontekstu biblijnego i do ówczesnej kultury semickiej. Greckie tłumaczenie Starego Testamentu (Septuaginta – III-II w. przed Chrystusem) używa rzeczownika ptóchos (ubogi) by oddać hebrajski „.naw (lub „.ni). Natomiast hebrajski rzeczownik „anaw przywołuje obraz kogoś zgarbionego i jest używany na określenie biedaka, społecznie uciśnionego, nie mającego środków, aby bronić swych praw; „.naw to biedak, który musi się pochylać wobec bogatych i mocnych na znak respektu i zależności od nich. W Psalmach i u proroków termin ten jest używany także na określenie postawy duchowej wobec Boga: „.naw to człowiek uznający swe ubóstwo i swoją zależność wobec Boga (np. Ps 25,16; 40,17; 69,30; 70,6; Iz 41,17).

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Andy72 dnia Czw 20:31, 11 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:44, 11 Sty 2018    Temat postu:

lucek napisał:
nie obrażam Boga :) ... a dwuznaczność

Czyli odróżniasz Boga i boga? Możesz podać co przez nich rozumiesz, w czym tkwi różnica?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4036
Przeczytał: 83 tematy


PostWysłany: Czw 20:47, 11 Sty 2018    Temat postu:

Andy72 :) raz nie widzę w sumie większej sprzeczności, ale przede wszystkim nie interpretuję przekazu religijnego na podstawie tłumaczeń i objaśnień "świętych tekstów", a doświadczenia :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andy72




Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 3332
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:50, 11 Sty 2018    Temat postu:

Każdy ma inne doświadczenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 9 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin