Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Odpowiedź na pytanie kim (czym) jest Bóg
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
malaavi




Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 930
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:28, 04 Cze 2014    Temat postu:

Cieszy mnie użyty przez Ciebie cudzysłów. Gdybym się nie obawiał, że jednak zaraz cofniesz się do rojeń metafizycznych, byłbym zadowolony z niewielkiego sukcesu dydaktycznego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:05, 05 Cze 2014    Temat postu:

Ty, "ziom", chyba się nie wysypiasz. To znów przez matematykę? ;-P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:51, 21 Sie 2015    Temat postu:

wujzboj napisał:
Badając świat, zawsze czegoś ciekawego się w końcu dowiadujemy. Inaczej byśmy tego nie robili. Dowiadujemy się więc, jak dolecieć do Księżyca, albo jak usmażyć chrupkie grzanki. Czy zaś pochodzimy od ducha, czy od materii? Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.


Podstawowy spór filozoficzny, który o dziwo nie zdezaktualizował się.

Dzisiaj wielu filozofów koncentruje swoje rozważania nad tym aby wykazać iż możliwe jest powstanie życia duchowego z materii.
Zastanawiam się czy jest to w ogóle możliwe.

"Przeciwnicy materializmu twierdzą, że to co prostsze i mniej doskonałe, nie jest w stanie samo zamienić się w to, co bardziej złożone i bardziej doskonałe. Materialiści, przeciwnie, uznają tę możliwość jako podstawową, istotną cechę bytu materialnego (emergentyzm)."
[link widoczny dla zalogowanych]

Jak rozumiesz w tym zdaniu Wuju słowo materia- dlaczego wziąłeś to słowo w cudzysłów?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:49, 21 Sie 2015    Temat postu:

Według mnie Jarek ma we wszystkim rację- poza jednym: że, wbrew temu co chyba twierdzi, brak dowodu nie jest dowodem braku. A dokładniej, że brak dziania się w świadomości nie jest dowodem na brak czegokolwiek.
Więc tak naprawdę nie wiadomo czy nie pochodzimy od czegoś. Można dość słusznie domniemywać, że jako coś raczej od czegoś pochodzimy.

Tylko Jarku nie pisz, że pochodzimy np. od Boga, bo taki "Bóg" ma tym bardziej tylko taki sens, o tyle go ma- o ile z naszych wymysłów pochodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:25, 09 Lis 2015    Temat postu:

wujzboj napisał:
Badając świat, zawsze czegoś ciekawego się w końcu dowiadujemy. Inaczej byśmy tego nie robili. Dowiadujemy się więc, jak dolecieć do Księżyca, albo jak usmażyć chrupkie grzanki. Czy zaś pochodzimy od ducha, czy od materii? Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Dlaczego tak sadzisz? Czy masz jakieś . argumenty.czy rzyjmujesz
takie założenie?

Czy można przyjąć. ze tylko materia istnieje?

Gdybynas nie było materia nie mialaby sensu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:57, 10 Lis 2015    Temat postu:

Jarkowi chodzi raczej o to, że w świecie pojęć, jakimi posługuje się ludzki umysł, desygnatami mogą być tyko inne [bardziej podstawowe] pojęcia. Z tym się zgadzam. Natomiast nie postuluję, że nie istnieje nic, poza pomyślanym...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:23, 18 Lis 2015    Temat postu:

wujzboj napisał:
Badając świat, zawsze czegoś ciekawego się w końcu dowiadujemy. Inaczej byśmy tego nie robili. Dowiadujemy się więc, jak dolecieć do Księżyca, albo jak usmażyć chrupkie grzanki. Czy zaś pochodzimy od ducha, czy od materii? Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.


Kolejny raz pytam o co biega?


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Sob 6:27, 20 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:07, 22 Lis 2015    Temat postu:

Semele napisał:
wujzboj napisał:
Badając świat, zawsze czegoś ciekawego się w końcu dowiadujemy. Inaczej byśmy tego nie robili. Dowiadujemy się więc, jak dolecieć do Księżyca, albo jak usmażyć chrupkie grzanki. Czy zaś pochodzimy od ducha, czy od materii? Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.


Kolejny raz pytam o co biega??????????
Semele, chodzi o to, że słowa, słowa, słowa... I nic poza nimi nie ma znaczenia [dla człowieka]. A pomyśleć, że kiedyś miało; np. zabicie i zjedzenie drugiego... :think: :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 6:29, 20 Sie 2016    Temat postu:

Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Błażej




Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 539
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:00, 20 Sie 2016    Temat postu:

Cytat:

Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?


Wujowi chyba chodzi o to, że przekonanie, że materia jest pierwotna, a wszystko inne wtórne jest bezsensu. Materializm utrzymuje, że podmioty doznające pochodzą od materii oraz, że jakaś „materia” istnieje bez doznających, ale to się nie „klei” bo o materii możemy mówić tylko jeśli jest jakiś obserwator odbierający doznania, innymi słowy nie ma doznań bez doznającego. Tak mi się wydaje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:54, 20 Sie 2016    Temat postu:

Semele napisał:
Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?
Tak, o to chodzi "zbójcy" naczelnemu- tak, jak ja go rozumiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:55, 20 Sie 2016    Temat postu:

Błażej napisał:
Cytat:

Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?


Wujowi chyba chodzi o to, że przekonanie, że materia jest pierwotna, a wszystko inne wtórne jest bezsensu. Materializm utrzymuje, że podmioty doznające pochodzą od materii oraz, że jakaś „materia” istnieje bez doznających, ale to się nie „klei” bo o materii możemy mówić tylko jeśli jest jakiś obserwator odbierający doznania, innymi słowy nie ma doznań bez doznającego. Tak mi się wydaje.
Dobrze ci się wydaje. Mi też tak się wydaje. Aczkolwiek uważam na ten temat odmiennie od Jarka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:05, 20 Sie 2016    Temat postu:

Piotr Rokubungi napisał:
Semele napisał:
Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?
Tak, o to chodzi "zbójcy" naczelnemu- tak, jak ja go rozumiem.


Wielbisz a nie kochasz. Masz do niego stosunek jak do Guru.
Myślę iż .....
Jarek nigdy nie chciałby być guru Dlatego ma u mnie duuuuuży plus.

Czytam właśnie książkę: [link widoczny dla zalogowanych]

Przerażające jest to iż ludzie w coś takiego wchodzą jak duże potrzeby akceptacji mają i jak bardzo są bezkrytyczni.

Niezmiernie trudno być racjonalistą

:cry: :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:11, 20 Sie 2016    Temat postu:

Błażej napisał:
Cytat:

Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?


Wujowi chyba chodzi o to, że przekonanie, że materia jest pierwotna, a wszystko inne wtórne jest bezsensu. Materializm utrzymuje, że podmioty doznające pochodzą od materii oraz, że jakaś „materia” istnieje bez doznających, ale to się nie „klei” bo o materii możemy mówić tylko jeśli jest jakiś obserwator odbierający doznania, innymi słowy nie ma doznań bez doznającego. Tak mi się wydaje.


Może jest bez sensu a może nie jest. Wg mnie materia istnieje, nawet bez nas. Fizycy badają raczej to co istnieje. Wg mnie Jarek jest realistą. Bo bada. Przecież gdzieś tam pracuje. A nawet jest naukowcem. Nie wiem skąd mu się wziął ten Berkeley? :wink: Czekam na wyjaśnienia. :) :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:48, 20 Sie 2016    Temat postu:

Semele napisał:
Piotr Rokubungi napisał:
Semele napisał:
Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?
Tak, o to chodzi "zbójcy" naczelnemu- tak, jak ja go rozumiem.


Wielbisz a nie kochasz. Masz do niego stosunek jak do Guru.
Myślę iż .....
Jarek nigdy nie chciałby być guru Dlatego ma u mnie duuuuuży plus.

Czytam właśnie książkę: [link widoczny dla zalogowanych]

Przerażające jest to iż ludzie w coś takiego wchodzą jak duże potrzeby akceptacji mają i jak bardzo są bezkrytyczni.

Niezmiernie trudno być racjonalistą

:cry: :)
Co ty mi, babo, znów insynuujesz?? :shock: Sama jakby niezbyt zrównoważona jesteś... ;-P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:49, 20 Sie 2016    Temat postu:

Semele napisał:
Błażej napisał:
Cytat:

Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?


Wujowi chyba chodzi o to, że przekonanie, że materia jest pierwotna, a wszystko inne wtórne jest bezsensu. Materializm utrzymuje, że podmioty doznające pochodzą od materii oraz, że jakaś „materia” istnieje bez doznających, ale to się nie „klei” bo o materii możemy mówić tylko jeśli jest jakiś obserwator odbierający doznania, innymi słowy nie ma doznań bez doznającego. Tak mi się wydaje.


Może jest bez sensu a może nie jest. Wg mnie materia istnieje, nawet bez nas. Fizycy badają raczej to co istnieje. Wg mnie Jarek jest realistą. Bo bada. Przecież gdzieś tam pracuje. A nawet jest naukowcem. Nie wiem skąd mu się wziął ten Berkeley? :wink: Czekam na wyjaśnienia. :) :wink:
Semele, ty masz coś nie tak z pamięcią?.. :think: :shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:23, 23 Sie 2016    Temat postu:

Piotr Rokubungi napisał:
Semele napisał:
Błażej napisał:
Cytat:

Od materii nie możemy pochodzić, bo "materia" ma tylko o tyle sens, o ile od nas pochodzi.

Nie rozumiem tego zdania.
Czy chodzi w tym zdaniu o to, że człowiek stworzył takie pojęcie?


Wujowi chyba chodzi o to, że przekonanie, że materia jest pierwotna, a wszystko inne wtórne jest bezsensu. Materializm utrzymuje, że podmioty doznające pochodzą od materii oraz, że jakaś „materia” istnieje bez doznających, ale to się nie „klei” bo o materii możemy mówić tylko jeśli jest jakiś obserwator odbierający doznania, innymi słowy nie ma doznań bez doznającego. Tak mi się wydaje.


Może jest bez sensu a może nie jest. Wg mnie materia istnieje, nawet bez nas. Fizycy badają raczej to co istnieje. Wg mnie Jarek jest realistą. Bo bada. Przecież gdzieś tam pracuje. A nawet jest naukowcem. Nie wiem skąd mu się wziął ten Berkeley? :wink: Czekam na wyjaśnienia. :) :wink:
Semele, ty masz coś nie tak z pamięcią?.. :think: :shock:


Dobrze mam z pamięcią ale mi się tych postów nie chce szukać. Jednak Doszłam już do wniosku wuj jest fizykiem spirytualistą. Dla mnie ok. :)

Spirytualista może być realistą. Piotrek Twoja ankieta - nie lubię ludzi czy cóś tam. Może potrzebujesz wsparcia? Napisz do mnie na priv jakby co.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:12, 23 Sie 2016    Temat postu:

Semele napisał:
Dobrze mam z pamięcią ale mi się tych postów nie chce szukać. Jednak Doszłam już do wniosku wuj jest fizykiem spirytualistą. Dla mnie ok. :)

Spirytualista może być realistą. Piotrek Twoja ankieta - nie lubię ludzi czy cóś tam. Może potrzebujesz wsparcia? Napisz do mnie na priv jakby co.
Masz poczochrane pod czupryną, proszę pani. :mrgreen:
A wsparcia to potrzebuje ludzkość w walce z aniołami...
;-P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Błażej




Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 539
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:17, 27 Sie 2016    Temat postu:

Semele napisał:
Może jest bez sensu a może nie jest. Wg mnie materia istnieje, nawet bez nas. Fizycy badają raczej to co istnieje.


Wujzboj twierdził (o ile dobrze pamiętam), że materia ta w nauce, a ta u materialistów to dwie różne sprawy. Dlaczego ? (TO JUŻ MOJE DOMYSŁY) Ano dlatego, że materialiści przypisują materii cechy, które nauka im nie przypisuje, których w ogóle nie ma jak zweryfikować np. mówienie, że był wybuch (Wielki Wybuch), ewolucja, a potem człowiek jest przypisaniem metafizycznej cechy materii skłonności do rozwoju. Może ma tę cechę, a może, Ktoś sprawia, że "wszystko się dzieje" ?

Aha może i materia bez nas istnieje, ale Wuj wskazywał, że materialistyczny pogląd jest wewnętrznie sprzeczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi




Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5762
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:09, 27 Sie 2016    Temat postu:

Światopoglądy materialistyczne nie tyle są wewnętrznie sprzeczne, ile nieweryfikowalne, niedowodliwe w obrębie własnego formalnego systemu rozumowania. "Cierpią na" twierdzenia Goedla, w pewnym sensie.

Natomiast światopogląd wujazboja jest- moim zdaniem- zbyt "racjonalistycznie, antropocentrycznie zabetonowany", szczególnie z tego względu, że bazuje na tezie, iż jeśli doznania nie interpretujemy świadomie, logicznie, bądź jeśli nawet w ogóle nie rejestrujemy doznania, to nie istnieje potencjalny desygnat, który mógłby odpowiadać takiemu doznaniu, gdyby zaszło. Inaczej mówiąc: światopogląd Jarka łamie zasadę, że brak dowodu istnienia nie jest dowodem na nieistnienie. To bardzo poważny błąd.


Ostatnio zmieniony przez Piotr Rokubungi dnia Nie 22:30, 28 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 6363
Przeczytał: 85 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:42, 28 Sie 2016    Temat postu:

Błażej napisał:
Semele napisał:
Może jest bez sensu a może nie jest. Wg mnie materia istnieje, nawet bez nas. Fizycy badają raczej to co istnieje.


Wujzboj twierdził (o ile dobrze pamiętam), że materia ta w nauce, a ta u materialistów to dwie różne sprawy. Dlaczego ? (TO JUŻ MOJE DOMYSŁY) Ano dlatego, że materialiści przypisują materii cechy, które nauka im nie przypisuje, których w ogóle nie ma jak zweryfikować np. mówienie, że był wybuch (Wielki Wybuch), ewolucja, a potem człowiek jest przypisaniem metafizycznej cechy materii skłonności do rozwoju. Może ma tę cechę, a może, Ktoś sprawia, że "wszystko się dzieje" ?

Aha może i materia bez nas istnieje, ale Wuj wskazywał, że materialistyczny pogląd jest wewnętrznie sprzeczny.


Konsultowałeś to z innymi wujami? Lewandowski wykazał a nie wuj. Wuj nie chce z nim zadzierać i chyba są kolegami z jednej ławy a może ogródka. Nie sądzę aby wuj zbój nie brał pod uwagę iż teoria ewolucji jest prawdopodobna. Nawet papieże się z tym zgodzili, nie wiem dlaczego?
wuj wprawdzie jest fizykiem, ale na tyle ogarniętym, że z teoria ewolucji zapoznał się. :wink: Chyba, ze w nauce jest już taka specjalizacja, na maksa. Naukowiec to wyrobnik?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:44, 28 Sie 2016    Temat postu:

Piotr napisał:
Światopoglądy materialistyczne nie tyle są wewnętrznie sprzeczne, ile nieweryfikowalne, niedowodliwe w obrębie własnego formalnego systemu rozumowania. "Cierpią na" twierdzenia Goedla, w pewnym sensie.

Nie. One są błędne formalnie. Nie są ani sprzeczne, ani niesprzeczne, ani weryfikowalne, ani nieweryfikowalne, ani prawdziwe, ani fałszywe - są językowo błędne, nie można im przypisać żadnej wartości, gdyż ich zawartość treściowa równa się w rzeczywistości dokładnie ZERU. O tym trąbię wszak od lat, także w naszych rozmowach, kurczę blade i ponure... I już parę razy wydawało mi się, że się dogadaliśmy w tej kwestii.

Piotr napisał:
Natomiast światopogląd wujazboja jest- moim zdaniem- zbyt "racjonalistycznie, antropocentrycznie zabetonowany", szczególnie z tego względu, że bazuje na tezie, iż jeśli doznania nie interpretujemy świadomie, logicznie, bądź jeśli nawet w ogóle nie rejestrujemy doznania, to nie istnieje potencjalny desygnat, który mógłby odpowiadać takiemu doznaniu, gdyby zaszło. Inaczej mówiąc: światopogląd Jarka łamie zasadę, że brak dowodu istnienia nie jest dowodem na nieistnienie. To bardzo poważny błąd

Nie ma tu żadnego "bazowania na tezie". Masz jedynie warunek konieczny każdego rozumowania: używać wyłącznie elementów posiadających określoną treść. Nie gadać o pudrybungach, ale o tym, co jest określone. Jeśli nie wiadomo, o czym się mówi, to się o tym nie mówi - prosta zasada, łamanie której prowadzi tylko i wyłącznie do pustosłowia i zabobonów.

A "brak dowodu istnienia nie jest dowodem na nieistnienie"? To nie ma tutaj nic do rzeczy, ponieważ przede wszystkim aby udowadniać czy stwierdzać czy postulować istnienie lub nieistnienie, należy USTALIĆ, to ZNACZY istnienie. Materializm ma z tym nierozwiązalny problem, idealizm empiryczny zbudowany jest zaś w sposób problem ten usuwający.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:54, 28 Sie 2016    Temat postu:

Błażej napisał:
Wujzboj twierdził (o ile dobrze pamiętam), że materia ta w nauce, a ta u materialistów to dwie różne sprawy. Dlaczego ? (TO JUŻ MOJE DOMYSŁY) Ano dlatego, że materialiści przypisują materii cechy, które nauka im nie przypisuje, których w ogóle nie ma jak zweryfikować np. mówienie, że był wybuch (Wielki Wybuch), ewolucja, a potem człowiek jest przypisaniem metafizycznej cechy materii skłonności do rozwoju. Może ma tę cechę, a może, Ktoś sprawia, że "wszystko się dzieje" ?

Aha może i materia bez nas istnieje, ale Wuj wskazywał, że materialistyczny pogląd jest wewnętrznie sprzeczny.
Semele napisał:
Nie sądzę aby wuj zbój nie brał pod uwagę iż teoria ewolucji jest prawdopodobna.

Teoria ewolucji to nauka, a nie materializm.

Materializm przypisuje materii cechy metafizyczne: traktuje ją nie jako zbiór cech doświadczalnych (jak czyni to nauka), lecz jako byt podstawowy. To jednak pół biedy (i to biedy tylko wtedy, gdy materialista nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego materializm jest metafizyką; filozofowie zazwyczaj wiedzą, że materializm to metafizyka, ale przeciętnego zjadacza chleba takie słowa o materializmie mogą szokować). Cała bieda bierze się stąd, że materialista nie jest w stanie zdefiniować materii na poziomie metafizycznym. Materię da się zdefiniować tylko na poziomie fizycznym i tylko na tym poziomie da się określić, co znaczy jej istnienie. I ten fakt czyni materializm metafizyką pozbawioną sensu już na mocy jej podstawowych założeń. Nie da się skonstruować sensownego materializmu. Taka konstrukcja byłaby wewnętrznie sprzeczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2428
Przeczytał: 58 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:21, 29 Sie 2016    Temat postu:

wujzboj napisał:
Materializm przypisuje materii cechy metafizyczne: traktuje ją nie jako zbiór cech doświadczalnych (jak czyni to nauka), lecz jako byt podstawowy.

Wujuzboju a co powiesz o cząstkach elementarnych?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj




Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22041
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:27, 29 Sie 2016    Temat postu:

To samo. To jest zbiór cech doświadczalnych. Cała fizyka (jak i każda nauka przyrodnicza) mówi o związkach między cechami doświadczalnymi i NIGDY, PRZENIGDY nie interpretuje ich metafizycznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin