Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Trójca świeta
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Śro 22:59, 07 Gru 2005    Temat postu: Trójca świeta

Jakiego szeregu obserwacji potrzeba, żeby zracjonalizować trójcę świętą?

Ostatnio zmieniony przez konrado5 dnia Śro 21:38, 14 Gru 2005, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22561
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:21, 08 Gru 2005    Temat postu:

Jesli o mnie chodzi, to wlacze sie w te rozmowe gdy ustalimy z Konrado5, ze dla celow swiatopogladowych obserwacje doznan emocjonalnych obserwacjami takiej samej wagi poznawczej jak obserwacje doznan zmyslowych. OK?

Natomiast w ogolnosci wartoby zaczac te rozmowe od omowienia powodow, dla ktorych wprowadza sie pojecie Trojcy. PTRku? Anguo? Tawie? Drizzt? A moze ktos inny chcialby to przedstawic?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 19:48, 08 Gru 2005    Temat postu:

Mówiąc najkrócej - Trójca racjonalizuje twierdzenia o istnieniu Boga, objawieniu się Boga w Jezusie, oraz zamieszkiwania Boga w człowieku.
Każdy z tych elementów ma inne podstawy (choć częściowo się one nakładają). Dlatego jeśli uznaje się istnienie Boga, uznaje się że Bóg objawił się w Jezusie z Nazaretu i przeżywa się chrześcijańskie doświadczenie odmienionego życia oraz specjalnych interwncji Boga w życiu to wyciąga się wniosek o istnieniu 3 osób boskich (ale wciąż jednego Boga).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
REGMEN




Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 402
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 5:30, 14 Gru 2005    Temat postu:

Drizzt piszesz ciekawie, ale tak jakby coś na podobieństwo jakiegoś kodu znanego tylko Tobie.
Drizzt piszesz: Mówiąc najkrócej - Trójca racjonalizuje twierdzenia o istnieniu Boga, objawieniu się Boga w Jezusie, oraz zamieszkiwania Boga w człowieku.

Taki pogląd jaki przedstawiasz jest słuszny pod warunkiem, że Bóg jest Trójcą.
A jeśli jest inaczej, to co ?

Drizzt piszesz: Dlatego jeśli uznaje się istnienie Boga

Ktoś kto dochodzi do wniosku w oparciu o argumenty wiadome tylko sobie i uważa, że Bóg istnieje.

Drizzt piszesz: uznaje się że Bóg objawił się w Jezusie z Nazaretu

Dalej idąc już w oparciu o tekst biblijny wierzy, ze Bóg stał się człowiekiem w osobie Jezusa z Nazaretu.

Drizzt piszesz: przeżywa się chrześcijańskie doświadczenie odmienionego życia

Uważając się za ucznia Mistrza z Nazaretu przeżywa lub doświadcza odmienność życia będąc chrześcijaninem... pytanie, na czym ta odmienność życia polega? Oraz pytanie drugie... czy to doświadczenie odmienności jest doświadczeniem wspólnym dla ogółu chrześcijan, czy raczej jest czymś tak zindywidualizowanym, co przynależy tylko jednemu człowiekowi?

Drizzt piszesz: oraz specjalnych interwncji Boga w życiu

Krok następny. Odczuwanie na sposób subiektywny dla jednostki, a może i na sposób obiektywny w zgromadzeniu jakiejś społeczności religijnej w tym przypadku chodzi o chrześcijan... Bożej interwencji / ingerencji w naszym życiu.

Drizzt piszesz: to wyciąga się wniosek o istnieniu 3 osób boskich (ale wciąż jednego Boga).

To wszystko, co napisałeś wyżej jest w Twoim przekonaniu podstawą to postawienia takiego oto wniosku,, ISTNIEJĄ TRZY OSOBY BOSKIE, ALE JEST TYLKO JEDEN BÓG,,
Można w mojej ocenie taką ( hipo) tezę przyjąć za coś, co nazwałbym to po prostu dogmatem.
Wierzysz w to Twoja sprawa. Mnie takie założenie dogmatyczne nie przekonuje.
Czy wiara w Boga, wiara w Jezusa z Nazaretu, odmienność życiowego doświadczania będąc chrześcijaninem oraz zauważenie specjalnych interwencji Boga jest dowodem, ze Bóg jest Trójca? Nie, w najmniejszym stopniu nie jest to dowodem. W oparciu o te przedstawione przez ciebie argumenty można ze spokojem i świadomie powiedzieć, że Bóg nie jest Trójcą.
Postaraj się poprzeć tę ( hipo) tezę jakimiś przekonywującymi argumentami, jeśli takowe masz.

Pozdrawiam. :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:17, 14 Gru 2005    Temat postu:

Nie kochany - gdybyś raczył doczytać, że mówiłem o skrócie być może odpowiadał byś w innym tonie. To, że trojca jest racjonalizacją danych obserwacji nie znaczy, że któraś ze wskazówek wynika bezpośrednio ze zdań, które przedstawiłem. W gruncie rzeczy nie jest nawet powiedziane, że trójca jest jedyną racjonalizacją pewnych danych - być może łatwiej byłoby ci pojąć czego dotyczy problem gdybyś czytał dyskusje z konrado, której ów wątek jest owocem.
_____________________________________________________________

Jak widać sprawa rozbija się o:

1. Uznanie istnienia Boga
2. Uznanie wiarygodności NT
3. Interpretacje NT

Dla tych 3 punktów, jest oczywiste, że jeśli zakłada się prawdziwość pierwszych dwóch (obojętnie od kolejności) oraz pewien rodzaj punktu 3. to trójca jest ich racjonalizacją (co nie znaczy, że jedyną ale nie zmienia to postaci rzeczy). I w tym kontekście odpowiedziałem na pytanie Konrado, a ty jak widać chciałbyś już przenieść się na dyskusje o punkcie 3. Proszę bardzo, jeśli koniecznie chcesz (choć nie wiem czy to idealne forum na taką akurat dyskusje) - ale racz poznać kontekst wypowiedzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 22:48, 14 Gru 2005    Temat postu:

Obserwacje zakochanych ludzi i zakochanego samego siebie racjonalizują Trójcę Świętą.

Ludzie naprawdę głęboko zakochani przejmują się problemami drugiej osoby, cieszą się z jej porażek, że mają często niejasne, intuicyjne poczucia bycia "jednością" z ukochaną/ym, przy jednoczesnej CHĘCI bycia odrębną osobą. Zakochani wiedzą, o co chodzi ( :serce: ) :D

No a Bóg to właśnie Miłość, czy nie?

Przez "zracjonalizowanie" miałem na myśli wskazanie pewnej analogii między Trójcą Świętą a banalnym przykładem z życia codziennego.

Dziękuję :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22561
Przeczytał: 6 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:56, 14 Gru 2005    Temat postu:

:brawo:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
REGMEN




Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 402
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 1:53, 15 Gru 2005    Temat postu:

No i bądź tu człowieku mądrym.
Ja im o Bogu, a Oni mi o analogiach. :D
Miłość między ludźmi niejedno ma imię.
Już sam Adam Mickiewicz pisał coś w tym stylu, iż
przedmiot, który miłujemy, wydaje się nam piękniejszym niż nim jest.
Ale niech będzie... skoro Drizzt sugeruje mi, że to forum nie jest idealnym miejscem na taką dyskusję, hmm.
To nie rzucam kotwicy w tym miejscu popłynę dalej... co nie znaczy, że w innych tematach też już odpłynąłem.
:gitara:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw 16:51, 15 Gru 2005    Temat postu:

REGMEN napisał:

Miłość między ludźmi niejedno ma imię.


Pewnie że, tak, ale skoro Bóg z definicji jest miłością to chyba oczywistym jest, że aby przedstawić Jego właściwości (np. bytowanie w Trójcy Świętej) warto trochę przy tym pojęciu pogrzebać (np. miłość poobserwować - najlepiej u siebie, powyciągać pewne wnioski, poszukać cech wspólnych między różnymi "imionami miłości" :wink: ...) ?

REGMEN napisał:
Ja im o Bogu, a Oni mi o analogiach.


A co masz przeciwko analogiom? :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 19:17, 15 Gru 2005    Temat postu:

Cytat:
Ale niech będzie... skoro Drizzt sugeruje mi, że to forum nie jest idealnym miejscem na taką dyskusję, hmm.

Bardziej z racji specyfiki polecam trinitarians.info - ale jeśli chcesz to załóż w "wyznaniach" nowy wątek, sformułuj problem a ja mogę włączyć się w dyskusje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
1KOR13




Dołączył: 11 Gru 2005
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konstancin - Jeziorna

PostWysłany: Śro 17:16, 21 Gru 2005    Temat postu:

Uważam, że nie da się zracjonalizować Trójcy Świętej. Zresztą, po co jest taki zabieg potrzebny chrześcijaninowi wierzącemu?

Pozdrawiam,
1KOR13
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 17:49, 21 Gru 2005    Temat postu:

Drizzt napisał:
specjalnych interwncji Boga w życiu

Tak na marginesie, to chyba kłuciy się z wolnością człowieka...

Pan Gąsienica napisał:
Obserwacje zakochanych ludzi i zakochanego samego siebie racjonalizują Trójcę Świętą.

Głupie.

1KOR13 napisał:
Uważam, że nie da się zracjonalizować Trójcy Świętej. Zresztą, po co jest taki zabieg potrzebny chrześcijaninowi wierzącemu?

Chrześcijaninowi nie jest potrzebne myślenie racjonalne do wiary. Racjonalizacja mogłaby być jedynie ciekawa dla kogoś innego.

Można wysunąć pewną analogię, jak osobowość człowieka składa się z trzech "warstw" (id, ego, superego), tak Bóg jako istota o większym skomplikowaniu niż człowiek, może składać się z 3 "osób".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 18:51, 21 Gru 2005    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
specjalnych interwncji Boga w życiu
Tak na marginesie, to chyba kłuciy się z wolnością człowieka...

Tak samo jak ingerencje zwyczajne?

Cytat:
Cytat:
Obserwacje zakochanych ludzi i zakochanego samego siebie racjonalizują Trójcę Świętą.

Głupie.

Jako moderator proszę cię, żebyś w ten sposób nie oceniał wypowiedzi - podaj argumenty przeciwko albo nie mów nic...
Cytat:
Chrześcijaninowi nie jest potrzebne myślenie racjonalne do wiary. Racjonalizacja mogłaby być jedynie ciekawa dla kogoś innego.

Jest za to potrzebne do opisu obiketu wiary.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 19:01, 21 Gru 2005    Temat postu:

Drizzt napisał:
Tak samo jak ingerencje zwyczajne?

Chodzi mi o to, że interwencja Boga w życie odbiera człowiekowi wolną wolę, bo wtedy to ów bóg podejmuje za niego decyzje.

Drizzt napisał:
Jako moderator proszę cię, żebyś w ten sposób nie oceniał wypowiedzi - podaj argumenty przeciwko albo nie mów nic...

Hmmm... ok, skoro tego pragniesz :D

Nowy komentarz do:
Pan Gąsienica napisał:
Obserwacje zakochanych ludzi i zakochanego samego siebie racjonalizują Trójcę Świętą.

Ludzie naprawdę głęboko zakochani przejmują się problemami drugiej osoby, cieszą się z jej porażek, że mają często niejasne, intuicyjne poczucia bycia "jednością" z ukochaną/ym, przy jednoczesnej CHĘCI bycia odrębną osobą.

Obserwacje zakochanych ludzi wskazują tylko na to, że bużliwe procesy chemiczno-elektryczne w ich mózgach powodują, że ludzie ci dbaja bardziej o siebie nawzajem w celu uchronienia potencjalnego partnera do stworzenia nowego życia. Intuicyjne poczucie bycia jednością jest pewnie spowodowane wpływem fenyloetyloaminy, ale wiadomo - poczucia, czyli "zdaje mi się, że..."
Wielu ludzi zakochanych nie postępuje w sposób racjonalny, więc jak to mogłoby zracjonalizować trójcę ?

Nie rozumiem tylko jednego, a mianowicie "cieszą się z jej [owej drugiej osoby -przyp. ja] porażek"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:13, 21 Gru 2005    Temat postu:

Cytat:
Chodzi mi o to, że interwencja Boga w życie odbiera człowiekowi wolną wolę, bo wtedy to ów bóg podejmuje za niego decyzje.

Weźmy na przykład uzdrowienie ciała - przeczy wolnej woli czy nie?

I dzięki za nowy komentarz! :brawo:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 19:15, 21 Gru 2005    Temat postu:

Genkaku napisał:

Obserwacje zakochanych ludzi wskazują tylko na to, że bużliwe procesy chemiczno-elektryczne w ich mózgach powodują, że ludzie ci dbaja bardziej o siebie nawzajem w celu uchronienia potencjalnego partnera do stworzenia nowego życia. Intuicyjne poczucie bycia jednością jest pewnie spowodowane wpływem fenyloetyloaminy, ale wiadomo - poczucia, czyli "zdaje mi się, że..."
Wielu ludzi zakochanych nie postępuje w sposób racjonalny, więc jak to mogłoby zracjonalizować trójcę ?


A co rozumiesz przez "zracjonalizowanie Trójcy"?

Co ja rozumiem przez "zracjonalizowanie" podałem wyżej. Chodzi o to, aby opisać ten dogmat w sposób możliwy do objęcia rozumem - na przykład podpierając przykładem z codziennego życia. Jak rozumiesz słowo "zracjonalizowanie" Ty?

Pan Gąsienica napisał:

Nie rozumiem tylko jednego, a mianowicie "cieszą się z jej [owej drugiej osoby -przyp. ja] porażek"


Ja też nie rozumiem, jak mi się to w ogóle mogło napisać :oops: :oops: :oops: (czemu mnie nikt jeszcze nie rozstrzelał :D ?)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 19:48, 21 Gru 2005    Temat postu:

Ja "zracjonalizowanie" rozumiem jako przedstawienie jakiejś sprawy racjonalnie/tak, by wyglądało na racjonalne.

Ludzie zakochani tylko "czują", to znaczy wydaje im się, że są połączeni. A jak się to ma do trójcy ?

Pan Gąsienica napisał:
Ja też nie rozumiem, jak mi się to w ogóle mogło napisać (czemu mnie nikt jeszcze nie rozstrzelał ?)

Skoro nalegasz... hmmm.. oh, skończyły mi się kapiszony, no nic, tym razem Ci daruję :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 19:57, 21 Gru 2005    Temat postu:

Genkaku napisał:
Ja "zracjonalizowanie" rozumiem jako przedstawienie jakiejś sprawy racjonalnie/tak, by wyglądało na racjonalne.


Bez urazy, ale to troszeczkę takie "masło maślane". A jakoś konkretniej by się dało?

Genkaku napisał:

Ludzie zakochani tylko "czują", to znaczy wydaje im się, że są połączeni. A jak się to ma do trójcy ?


Skoro Bóg jest Miłością (z wielkiej litery), to musi tą naszą ludzką miłość (z małej litery) przypominać. Jeżeli więc nasza ludzka miłość przybiera formę taką a nie inną, można śmiało się domyślać, że i Boska Istota trochę tą formę przypomina :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 20:04, 21 Gru 2005    Temat postu:

Pan Gąsienica napisał:
Bez urazy, ale to troszeczkę takie "masło maślane". A jakoś konkretniej by się dało?

Masło maślane ? Przecież to tak samo jak zrewolucjonizować - przeprowadzić rewolucję/zmiany, prosta analogia, zracjonalizować - uczynić racjonalnym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Śro 20:11, 21 Gru 2005    Temat postu:

O.K. A co to znaczy "uczynić racjonalnym"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Drizzt
Założyciel, admin



Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 2778
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:17, 21 Gru 2005    Temat postu:

Ja przez racjonalizacje trójcy rozumiem taki jej opis, który jest wewnętrznie niesprzeczny i zawiera maxymalnie dużo wskazówek za tą koncepcją.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Genkaku
Mediator



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1397
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: pochodzą te myśli?

PostWysłany: Śro 20:23, 21 Gru 2005    Temat postu:

Pan Gąsienica, uczynić racjonalnym - przedstawić swe racje, tak, by były spójne i logiczne. Za pomocą myślenia logicznego dochodzenie do pewnych wniosków. Tak to rozumiem ja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw 9:51, 22 Gru 2005    Temat postu:

No cóż, w tym znaczeniu racjonalne są również rozważania o Myślących Piłkach Plażowych z układu Gamma - byle były przedstawione w logiczny i spójny sposób.

Poza tym słowo "logiczny" w potocznym rozumieniu wcale nie jest jednoznaczne - dla jednego coś będzie jak najbardziej logiczne, dla otoczenia to samo będzie "nielogiczne" itd. Dobrym przykładem tu są właśnie zakochani - postępujący według reguł "logiki miłości" ( :serce: ), podczas gdy otoczenie stuka się w głowę :D

Dla mnie "racjonalny" to przede wszystkim POŻYTECZNY, przydający się w praktyce. Przez "obserwację racjonalizującą" zrozumiałem więc obserwację, która pomoże troszkę lepiej zrozumieć istotę Trójcy - a przez to użyteczną.

Trójcę porównywałem raczej do tego subiektywnego odczucia, które "się ludziom wydaje" i które nazywamy "miłością", więc fenyloetyloaminy mają tyle do rzeczy, co analiza liczby sylab w wersach wiersza :D (przy okazji strasznie spłyciłeś problem - to "wydawanie" nie bierze się z kosmosu, tylko jest naśladowaniem bardzo wczesnych relacji noworodka z matką).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
post-nihilista




Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Pią 20:45, 27 Sty 2006    Temat postu:

Dogmatu o Bogu-w-Trójcy-Jedynym po prostu nie da się zracjonalizować, albowiem nie da się go przedstawić w sposób wewnętrznie niesprzeczny. Co mówi ten dogmat? Ano to, że Bóg Osobowy stanowi Trójcę trzech Osób, a zarazem stanowi Jedną Osobę. Sprzeczność, jak (za przeproszeniem) w mordę strzelił. Bez wódki nie rozbieriosz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pan Gąsienica
Mediator na urlopie



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1184
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pią 22:13, 27 Sty 2006    Temat postu:

post-nihilista napisał:
Ano to, że Bóg Osobowy stanowi Trójcę trzech Osób, a zarazem stanowi Jedną Osobę.


Nieprawda, trzy Osoby Trójcy nie stanowią jednej Osoby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Apologia kontra krytyka teizmu Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 1 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin