Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dobrowolność a przymus - gdzie postawić granicę?
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:16, 30 Gru 2020    Temat postu: Dobrowolność a przymus - gdzie postawić granicę?

Ostatnio dużo się mówi o kwestii dobrowolności w kontekście masowych szczepień na COVID.

Szczepienie na COVID jest dobrowolne w tym sensie, że stosuje się bezpośrednich środków przymusu. Nikt nie nakłada żadnego prawnego obowiązku szczepienia. Jak się nie chcesz szczepić, to się nie szczep.

Ale jednocześnie zaszczepienie wiąże się z pewnymi "udogodnieniami". Ostatnio pojawiły się informacje, że pracownicy służby zdrowia dostają listy stawiające ulimatum, albo się zaszczepisz, albo nie przedłużymy z Tobą kontraktu, żołnierze dostają informacje, że tylko zaszczepieni będą kwalifikowani do kursów, szkoleń i awansów, fakt zaszczepienia będzie miał wpływ na opinię służbową. Na gali oskarowej mogą przebywać tylko zaszczepione gwiazdy. Słyszy się o lotach samolotowych tylko dla zaszczepionych. Osoby zaniepokojone rozwojem sytuacji już snują scenariusze, w których bez szczepienia pracodawca nie podpisze z znami umowy o pracę, dziecko nie dostanie miejsca w szkole albo przedszkolu albo nie wejdziemy do restaurcji czy kina. Takie rozwiązania mają również swoich entuzjastów.

W tym kontekście stawiam pytanie, gdzie przebiega granica dobrowolności? Kiedy mamy jeszcze do czynienia z dobrowolnością, a kiedy już z ewidentnym przymusem? Czy jeśli udgodnieniami wiążacymi się z faktem zaszczepienia staną się swobody, które jak dotychczas były dostępne dla wszystkich bez żadnych warunków, a część z nich jest zapisana w prawach człowieka, to czy w tym wypadku można jeszcze mówić o dobrowolności?

Bo idąc tą logiką, jeśli jednym z udogodnień będzie możliwość wychodzenia z domu, otwierania okna, to okaże się, że nawet oddychanie będzie tylko przywilejem. Nikt mnie nie zmusza do szczepienia, ale jak się nie zaszczepię, to muszę się liczyć z tym, że się uduszę. Czym to się różni od przymusu? Przecież nawet przestrzeganie prawa jest w tym sensie dobrowolne, że przecież moge je złamać, nikt mi nie broni. Ale jak złamię, to muszę się liczyć z konsekwencjami.


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Śro 13:18, 30 Gru 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7617
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Śro 14:11, 30 Gru 2020    Temat postu:

Można mówić o dobrowolności, bo to nie jest przymus ideologiczny, lecz zwyczajne ponoszenie konsekwencji. Logiczne jest, że luzujemy tym, którzy nie stwarzają ryzyka. A do ciebie należy wybór czy wolisz stwarzać ryzyko i W KONSEKWENCJI podlegać obostrzeniom czy też nie stwarzać i W KONSEKWENCJI tym obostrzeniom nie podlegać.

Twoje pretensje są trochę w stylu "możesz prowadzić samochód, ale najpierw musisz zdań prawo jazdy".

Co do wolności jeszcze, to istnieje taka dosyć ogólna definicja, że twoja wolność kończy się tam, gdzie jest naruszana moja. A moja to nie tylko ew. zachorowanie (którego akurat się nie obawiam), ale też właśnie wszelkie lockdowny, ograniczenia i problemy gospodarcze.

Masz nie roznosić wirusa. Jak to zrobisz - twoja sprawa. Wybór został ci przedstawiony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:57, 30 Gru 2020    Temat postu:

Irbisol napisał:
Można mówić o dobrowolności, bo to nie jest przymus ideologiczny, lecz zwyczajne ponoszenie konsekwencji. Logiczne jest, że luzujemy tym, którzy nie stwarzają ryzyka. A do ciebie należy wybór czy wolisz stwarzać ryzyko i W KONSEKWENCJI podlegać obostrzeniom czy też nie stwarzać i W KONSEKWENCJI tym obostrzeniom nie podlegać.

Skąd wiesz, że to nie jest przymus ideologiczny? Pewnie stąd, że rząd jawnie o tym nie mówi, bo przecież, gdyby kierował się ideologią, to na pewno by się tym pochwalił.

Wiele osób zauważa, że cała "pandemia" jest grubymi nićmi szyta, skala zagrożenia zdaje się wydumana, jest podejrzenie, że zgony przypisane covidowi wcale nie są spowodowane covidem albo nie w gł. mierze (np. gdzie się podziała w tym roku grypa? koronawirus wyparł grypę? Czy może grypowcy zasilają statystyki covidowe?), jest mnóstwo wątpliwości co do skuteczności i bezpieczeństwa tych szczepień oraz stosowanych przez rząd obostrzeń, do tego dochodzi siermiężna propaganda, która ma na celu stworzenie "psychologicznego zapotrzebowania na szczepionkę". Do tego dochodzą kwestie globalne i geopolityczne, są takie podmioty, które mają interes w tym, żeby jak najwięcej ludzi się zaszczepiło.
Cytat:

Co do wolności jeszcze, to istnieje taka dosyć ogólna definicja, że twoja wolność kończy się tam, gdzie jest naruszana moja. A moja to nie tylko ew. zachorowanie (którego akurat się nie obawiam), ale też właśnie wszelkie lockdowny, ograniczenia i problemy gospodarcze.

Masz nie roznosić wirusa. Jak to zrobisz - twoja sprawa. Wybór został ci przedstawiony.

Zakładasz, że przyczyną lockdownów i problemów gospodarczych jest fakt, że osoby niezaszczepione mają swobody obywatelskie, które rząd chce im odebrać, stąd słusznie logicznie wnosisz, że remedium na Twoje oswobodzenie jest odebranie mi swobód.

Pytanie, czy się zastanowiłeś, czy Twoje założenie jest słuszne? Czy masz wystarczające podstawy, żeby tak jednoznacznie stawiać sprawę? Czy może jak mniemam łyknąłeś rządową propagandę jak młody pelikan?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 7617
Przeczytał: 63 tematy


PostWysłany: Śro 15:08, 30 Gru 2020    Temat postu:

Faktycznie - przecież Ziemia jest wklęsła ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:22, 30 Gru 2020    Temat postu: Re: Dobrowolność a przymus - gdzie postawić granicę?

towarzyski.pelikan napisał:

W tym kontekście stawiam pytanie, gdzie przebiega granica dobrowolności? Kiedy mamy jeszcze do czynienia z dobrowolnością, a kiedy już z ewidentnym przymusem?

Pomyślałam sobie nad takim rozróżnieniem. Jeżeli konsekwencje nieprzystąpienia do jakiejś czynności nie naruszają podstawowych dóbr, swobód i godności człowieka, to można uznać, że mamy do czynienia z czynnością dobrowolną.

Ktoś powie, że w takim razie szczepienie na COVID jest dobrowolne, bo przecież można żyć bez pracy lub służby w określonym zawodzie/funkcji, można żyć bez latania samolotami, można żyć bez wchodzenia do restauracji, można żyć bez łatwego dostępu do służby zdrowia etc. Ważne jest, żeby mieć środki do przetrwania.

Jednak tak jak się mówi o relatywnym (względnym) ubóstwie, tak chyba należałoby mówić o relatywnych podstawowych dobrach. Czyli jeśli omawiane dobra są ogólnie, powszechnie dostępne, są pewnym standardem, to stanowią one już nie przywileje, a właśnie podstawowe dobra.

Czym innym będzie podstawowe dobro dla ludzi z jakieś biednej wioski afrykańskiej, a czym innym dla współczesnego Europejczyka, ponieważ mamy inny punkt odniesienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Śro 16:43, 30 Gru 2020    Temat postu:

tp napisał:
Skąd wiesz, że to nie jest przymus ideologiczny? Pewnie stąd, że rząd jawnie o tym nie mówi, bo przecież, gdyby kierował się ideologią, to na pewno by się tym pochwalił.

Wiele osób zauważa, że cała "pandemia" jest grubymi nićmi szyta, skala zagrożenia zdaje się wydumana, jest podejrzenie, że zgony przypisane covidowi wcale nie są spowodowane covidem albo nie w gł. mierze (np. gdzie się podziała w tym roku grypa? koronawirus wyparł grypę? Czy może grypowcy zasilają statystyki covidowe?), jest mnóstwo wątpliwości co do skuteczności i bezpieczeństwa tych szczepień oraz stosowanych przez rząd obostrzeń, do tego dochodzi siermiężna propaganda, która ma na celu stworzenie "psychologicznego zapotrzebowania na szczepionkę". Do tego dochodzą kwestie globalne i geopolityczne, są takie podmioty, które mają interes w tym, żeby jak najwięcej ludzi się zaszczepiło.


1. oczywiście, że to przymus ideologiczny, z definicji ideologii, najogólniej rozumianej jako postulatów, co do zasad postępowania ....
2. statystyki pokazują co innego, więc to nie grypa
3. na pewno to świetny interes dla producentów szczepionek .... w dodatku jeśli ozdrowieńcy tracą dosyć szybko zdobytą odporność, to nie wiem, nie słyszałem jak jest czas jej skutecznego działanie .... być może, to jeszcze lepszy interes producentów, niż się dziś wydaje :wink: .....jednak wierzę, że dążenie do jak największej liczby zaszczepionych wynika jednak z przyczyn epidemiologicznych, zważywszy na czas potrzebny na zaszczepienie populacji, żeby jednak móc jak najszybciej pandemię przynajmniej ograniczyć .....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18598
Przeczytał: 84 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:51, 30 Gru 2020    Temat postu: Re: Dobrowolność a przymus - gdzie postawić granicę?

Ja w tym wszystkim widzę pokłosie w ogóle odejścia dyskursu publicznego od prawdy i szczerości, a skupienie się na sugestiach, domniemaniach i interpretacjach wykręcających kota ogonem. W zasadzie przy dzisiejszym podejściu kreatywnego nazywania ograniczeń prawami, szykan, przywilejami itp. to wszystko robi się możliwe. Jak nas nagrywają podczas kontaktu z infolinią, to przedstawiają to jako "w celu podniesienia jakości naszych usług", czyli w moim interesie nagrywają mnie, potem mając dowód, że coś tam powiedziałem gdy jest to na ich stronę, ale mi tego dowodu nie udostępniają. Czyli ustawiają sobie kontakt ewidentnie na płaszczyźnie własnego uprzywilejowania, choć robią to "dla mojego dobra".
Nie zdziwiłbym się, gdyby - po jakimś zeskalowaniu stosunków społecznych - przywrócono karę śmierci i ordynowano ją jako "przywilej" polegający na "odejściu z tego świata w godny, czyli zaplanowany, przewidywalny sposób". Pozbawianie ludzi majątków można sformułować jako "ułatwienie w życiu polegające na zlikwidowaniu problemów związanych z zarządzaniem nadmierną ilością dóbr".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:03, 30 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:

1. oczywiście, że to przymus ideologiczny, z definicji ideologii, najogólniej rozumianej jako postulatów, co do zasad postępowania ....

Z kontestu chodzi o inne rozumienie ideologii, jako alternatywy dla kierowania się racjonalnymi przesłankami epidemiologiczno-gospodarczymi.
Cytat:
2. statystyki pokazują co innego, więc to nie grypa

Tzn?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:09, 30 Gru 2020    Temat postu: Re: Dobrowolność a przymus - gdzie postawić granicę?

Michał Dyszyński napisał:
Ja w tym wszystkim widzę pokłosie w ogóle odejścia dyskursu publicznego od prawdy i szczerości, a skupienie się na sugestiach, domniemaniach i interpretacjach wykręcających kota ogonem. W zasadzie przy dzisiejszym podejściu kreatywnego nazywania ograniczeń prawami, szykan, przywilejami itp. to wszystko robi się możliwe. Jak nas nagrywają podczas kontaktu z infolinią, to przedstawiają to jako "w celu podniesienia jakości naszych usług", czyli w moim interesie nagrywają mnie, potem mając dowód, że coś tam powiedziałem gdy jest to na ich stronę, ale mi tego dowodu nie udostępniają. Czyli ustawiają sobie kontakt ewidentnie na płaszczyźnie własnego uprzywilejowania, choć robią to "dla mojego dobra".
Nie zdziwiłbym się, gdyby - po jakimś zeskalowaniu stosunków społecznych - przywrócono karę śmierci i ordynowano ją jako "przywilej" polegający na "odejściu z tego świata w godny, czyli zaplanowany, przewidywalny sposób". Pozbawianie ludzi majątków można sformułować jako "ułatwienie w życiu polegające na zlikwidowaniu problemów związanych z zarządzaniem nadmierną ilością dóbr".

Mam podobne odczucia i myślę, że takie zabiegi są nieuniknione, ponieważ raz wyemancypowany człowiek nie pozwoli na bezpośrednie odebranie mu praw. Trzeba go wziąć podstępem i wmówić mu, że on właśnie tego sobie życzy, że jego prawem jest, by prawa mu odebrano. Wystarczy to tylko ładnie ubrać w słowa. I zdaje się, że to bardzo skuteczna strategia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 10714
Przeczytał: 105 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:13, 30 Gru 2020    Temat postu:

Jest przymus. Do więzienia nie zamkną. Ale będzie pod górkę.
Dobrze, że nie jestem polityczką.

Dobrze, że nie pracuję już. Mogę pojechać do lasu. I mieć to w duszy..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSun




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 771
Przeczytał: 64 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:20, 30 Gru 2020    Temat postu:

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Śro 21:28, 30 Gru 2020    Temat postu:

tp napisał:
Z kontestu chodzi o inne rozumienie ideologii, jako alternatywy dla kierowania się racjonalnymi przesłankami epidemiologiczno-gospodarczymi.

nie bardzo rozumiem to, co pogrubione, ale rozumiesz ideologię jako miej więcej, propagandę ?

Cytat:
Tzn?

statystycznie ponad przeciętna liczba zgonów, przeładowanie zakładów pogrzebowych, a przede wszystkim niedobór stanowisk respiratorowych w szpitalach (konieczność ich zwiększenia) ....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:04, 30 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
tp napisał:
Z kontestu chodzi o inne rozumienie ideologii, jako alternatywy dla kierowania się racjonalnymi przesłankami epidemiologiczno-gospodarczymi.

nie bardzo rozumiem to, co pogrubione, ale rozumiesz ideologię jako miej więcej, propagandę ?

Propagada to techniki manipulowania tłumem, propagandę rząd serwuje obywatelom, a ja mam na myśli to rząd w podejmowaniu decyzji kieruje się np. tym co robią sąsiedzi (inne państwa się zamykają, więc my też), jasnowidztwem (ponieważ 3 fala jest bardzo prawdopodobna, to należy zrobić juz teraz twardy lockdown przy względnie niskiej liczbie zakażeń) albo interesem własnym i koncernów farmaceutycznych.
Cytat:

Cytat:
Tzn?

statystycznie ponad przeciętna liczba zgonów, przeładowanie zakładów pogrzebowych, a przede wszystkim niedobór stanowisk respiratorowych w szpitalach (konieczność ich zwiększenia) ....
[/quote]
Ale co to ma wspólnego z zaliczaniem osób chorych/umierających z powodu grypy do covidowców?
Jeśli chodzi o ponadprzeciętną liczbę zgonów, to w zdecydowanej części nie są to zgony spowdowane covidem, tylko gł. paraliżem służby zdrowia, a więc m.in. tych lockdownów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Śro 22:11, 30 Gru 2020    Temat postu:

tp napisał:
Ale co to ma wspólnego z zaliczaniem osób chorych/umierających z powodu grypy do covidowców?
Jeśli chodzi o ponadprzeciętną liczbę zgonów, to w zdecydowanej części nie są to zgony spowdowane covidem, tylko gł. paraliżem służby zdrowia, a więc m.in. tych lockdownów.

oczywiście, to mogłoby nie mieć, bo mogłoby być efektem "samo spełniającego się proroctwa" .... ale niedoboru respiratorów już tym wytłumaczyć się nie da

tp napisał:
Propagada to techniki manipulowania tłumem, propagandę rząd serwuje obywatelom, a ja mam na myśli to rząd w podejmowaniu decyzji kieruje się np. tym co robią sąsiedzi (inne państwa się zamykają, więc my też), jasnowidztwem (ponieważ 3 fala jest bardzo prawdopodobna, to należy zrobić juz teraz twardy lockdown przy względnie niskiej liczbie zakażeń) albo interesem własnym i koncernów farmaceutycznych.


nie, propaganda to nie technika kierowania, a kierowanie nie koniecznie tłumem .... tu sam rząd twoim zdaniem ulega zewnętrznej propagandzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 18598
Przeczytał: 84 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:34, 30 Gru 2020    Temat postu:

Nie tyko w Polsce odchodzą takie cyrki z dobrowolnymi covidowymi przymusami. [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3933
Przeczytał: 87 tematów


PostWysłany: Czw 9:43, 31 Gru 2020    Temat postu:

Problem w tym, że każdy cyrk jest mile widziany przez polityków i media, więc będą go ciągnąć w nieskończoność.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:24, 31 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
tp napisał:
Ale co to ma wspólnego z zaliczaniem osób chorych/umierających z powodu grypy do covidowców?
Jeśli chodzi o ponadprzeciętną liczbę zgonów, to w zdecydowanej części nie są to zgony spowdowane covidem, tylko gł. paraliżem służby zdrowia, a więc m.in. tych lockdownów.

oczywiście, to mogłoby nie mieć, bo mogłoby być efektem "samo spełniającego się proroctwa" .... ale niedoboru respiratorów już tym wytłumaczyć się nie da

Ty chyba nie rozumiesz, o czym ja piszę. Nie twierdzę, że nie ma koronawirusa, tylko że przynajmniej cześciowo grypa w tym roku zniknęła/ucichła (i to na całym świecie), ponieważ przypadki osób chorych/zmarłych na grypę zasilają statystyki covidowców. Od wielu miesięcy się trąbi o tym, że statytsyki koronawirusowe są zawyżane, bo nadgorliwie przypisuje się ludziom covid tam gdzie pasuje.

Cytat:
tp napisał:
Propagada to techniki manipulowania tłumem, propagandę rząd serwuje obywatelom, a ja mam na myśli to rząd w podejmowaniu decyzji kieruje się np. tym co robią sąsiedzi (inne państwa się zamykają, więc my też), jasnowidztwem (ponieważ 3 fala jest bardzo prawdopodobna, to należy zrobić juz teraz twardy lockdown przy względnie niskiej liczbie zakażeń) albo interesem własnym i koncernów farmaceutycznych.


nie, propaganda to nie technika kierowania, a kierowanie nie koniecznie tłumem .... tu sam rząd twoim zdaniem ulega zewnętrznej propagandzie

Niekoniecznie. Ulegałby propagandzie, jeśli byłyby jakiś reżyser, który rozsiewa propagandę, a jest możliwość, że nie ma reżysera, a cała szopka powstaje spontanicznie, bo każdy się ogląda na każdego jak wtedy, co ludzie masowo rzucili się do sklepów po papier toaletowy. Podobnych mechanizmom mogą ulegać rządy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:35, 31 Gru 2020    Temat postu:

Banjankri napisał:
Problem w tym, że każdy cyrk jest mile widziany przez polityków i media, więc będą go ciągnąć w nieskończoność.

Ja się obawiam, że to nie jest tylko cyrk, tylko niedługo będzie to standard. W Chinach właśnie jest testowany System zaufania społecznego, w ramach którego karze się nieposłusznych obywateli, a posłusznych wynagradza.

A zgodnie z teorią konwergencji Zachód jeśli będzie miał być konkurencyjny dla Chin, które na tej "pandemii" notabene najwięcej zyskały, musi się do Chin upodobnić:

wiki napisał:
Teoria konwergencji (łac. convergere, zbierać się, upodabniać się) – teoria modernizacji powstała w latach sześćdziesiątych XX wieku, zgodnie z którą w wyniku rozwoju społecznego następuje stopniowe upodobnienie się różnych społeczeństw, gospodarek i państw.

Zgodnie z teorią konwergencji, mimo znaczących różnic między społeczeństwami, w procesie historycznym dochodzi do ich stopniowego upodobnienia. Głównym mechanizmem do tego prowadzącym jest postęp techniczny. Wykorzystywana technologia narzuca określone formy organizacji społecznej, formy kulturowe czy postawy jednostek. Technologia ma też własną logikę rozwoju, która pociąga za sobą rozwój społeczeństwa. Z tego powodu wysoko rozwinięte społeczeństwa przemysłowe są do siebie podobne[1].

Teoria konwergencji wskazywała w szczególności, że mimo znaczących różnic między Pierwszym Światem (kraje kapitalistyczne) i Drugim Światem (kraje komunistyczne) będą się one do siebie upodabniały.


Tak więc tej zapowiadany Wielki Reset ma nam wprowadzić technokrację, jakąś syntezę kapitalizmu z komunizmem.


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Czw 10:35, 31 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Czw 11:09, 31 Gru 2020    Temat postu:

tp napisał:
Ty chyba nie rozumiesz, o czym ja piszę. Nie twierdzę, że nie ma koronawirusa, tylko że przynajmniej cześciowo grypa w tym roku zniknęła/ucichła (i to na całym świecie), ponieważ przypadki osób chorych/zmarłych na grypę zasilają statystyki covidowców. Od wielu miesięcy się trąbi o tym, że statytsyki koronawirusowe są zawyżane, bo nadgorliwie przypisuje się ludziom covid tam gdzie pasuje.


zwiększone zapotrzebowanie na respiratory, wraz z pojawieniem się pandemii świadczy o tym, że to nie diagnozowanie grypy jako covida .... gdyby problem był urojony tego by nie było, bo chyba nie sądzisz, że lekarze pakują ludzi z grypa pod respiratory pod wpływem propagandy, a nie ich stanu.

poza tym nie jestem wirusologiem, ale zwiększona zachorowalność w okresie jesienno zimowym i zimowo wiosennym wynika z podatności ludzi, jeśli covid jest bardziej zakaźny to chyba nic dziwnego by nie było, gdyby grypowców było mniej .... którzy jednak i tak zazwyczaj nie trafiają do szpitali, a dodatkowo "zapaść służby zdrowia", trudności w dostaniu się do lekarza, może powodować mniejszą liczbę przypadków diagnozowanej grypy, i dodatkowo nie zgłaszanie się z grypą, z lekkimi objawami, może być powodowane obawą przed poddaniem się kwarantannie.....

Cytat:
Ty chyba nie rozumiesz, o czym ja piszę.

rozumiem, tylko statystyczne zapotrzebowanie w szpitalach na respiratory, czyni twoje dywagacje, jakoby covida realnie nie było, już czyni twoje dywagacje bezprzedmiotowymi.

Cytat:
Niekoniecznie. Ulegałby propagandzie, jeśli byłyby jakiś reżyser, który rozsiewa propagandę, a jest możliwość, że nie ma reżysera, a cała szopka powstaje spontanicznie, bo każdy się ogląda na każdego jak wtedy, co ludzie masowo rzucili się do sklepów po papier toaletowy. Podobnych mechanizmom mogą ulegać rządy.

wiesz, tylko w przeciwieństwie do mnie rząd ma narzędzi żeby sprawdzić czy zagrożenie jest realne, a ogólnoświatowe odgrywanie szopki też jakoś kupy się nie trzyma, z uwagi jednak istniejące wrogie bloki w świecie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:25, 31 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
tp napisał:
Ty chyba nie rozumiesz, o czym ja piszę. Nie twierdzę, że nie ma koronawirusa...

rozumiem, tylko statystyczne zapotrzebowanie w szpitalach na respiratory, czyni twoje dywagacje, jakoby covida realnie nie było, już czyni twoje dywagacje bezprzedmiotowymi.

Rozumiesz co czytasz? :rotfl:


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Czw 11:25, 31 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Czw 11:32, 31 Gru 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
lucek napisał:
tp napisał:
Ty chyba nie rozumiesz, o czym ja piszę. Nie twierdzę, że nie ma koronawirusa...

rozumiem, tylko statystyczne zapotrzebowanie w szpitalach na respiratory, czyni twoje dywagacje, jakoby covida realnie nie było, już czyni twoje dywagacje bezprzedmiotowymi.

Rozumiesz co czytasz? :rotfl:


a ty rozumiesz co to jest skrót myślowy ?

głupoty nie trzymające się kupy wypisujesz i to wszystko.

PS

odwrotnie, jesli jest szopka to inna, bo zdaje się, że covid miałby być chorobą sezonową, jak grypa, przy czym fakt jednorazowego łagodnego przejścia, nie gwarantowałby, ani nabycia odporności, ani ponownego łagodnego przebiegu .... szopkę, którą ja ewentualnie dostrzegałem, to niestraszenie społeczeństwa, a polegała na tym, np. że o ile rózne statystyki podawano, to liczbę dziennych zgonów najrzadziej i ta ginęła w gąszczu innych statystyk.


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Czw 11:38, 31 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:52, 31 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
lucek napisał:
tp napisał:
Ty chyba nie rozumiesz, o czym ja piszę. Nie twierdzę, że nie ma koronawirusa...

rozumiem, tylko statystyczne zapotrzebowanie w szpitalach na respiratory, czyni twoje dywagacje, jakoby covida realnie nie było, już czyni twoje dywagacje bezprzedmiotowymi.

Rozumiesz co czytasz? :rotfl:


a ty rozumiesz co to jest skrót myślowy ?

Rozumiem:
Cytat:
Skrót myślowy (występujący również pod nazwą Kontekst potoczny) - błyskotliwa, genialna i zaskakująca konstrukcja myślowa pochodząca od działacza PiS lub innego ugrupowania współtworzącego IV RP. Z uwagi na wspomnianą błyskotliwość oraz złożoność merytoryczną, często spotyka się z niezrozumieniem ze strony bardziej tępej części społeczeństwa (zwłaszcza wykształciuchów) i co za tym idzie z bezzasadnymi protestami.

Zabieg często stosowany w IV RP, oczywiście zawsze dla dobra Wolski, na ogół w celu przekonania przeciętnego obywatela do idei PiSjańskich. Zabieg taki jest tym bardziej konieczny, gdy dany obywatel należy do szarej sieci, łże-elity, czy też zwyczajnie nie słucha Radia Maryja lub nie ogląda TV Trwam.

Skrót myślowy z definicji może być użyty jedynie przez członka PiS lub członka koalicji (formalnej bądź nie). Skrót użyty przez przedstawiciela opozycji lub dowolnego innego wroga narodu jest - podobnie jak wszystkie opozycyjne argumenty - wściekłym atakiem, zwykłym oszczerstwem, semantycznym nadużyciem lub nawet cyniczną próba przewrotu.

Ideałem, do którego dążą najbardziej eksponowani przedstawiciele Partii i jej otoczenia, jest przekazywanie wszelkich treści wyłącznie za pomocą skrótów myślowych. Obserwując dynamiczny postęp w tym zakresie wraz z postępami zaawansowania budowy IV RP, należy mieć nadzieję, że ten ambitny cel zostanie osiągnięty już niebawem.

Modelowy przykład
Zrozumienie tej skomplikowanej konstrukcji myślowej, będącej równocześnie wspaniałą figurą retoryczną, wymaga wyjaśnienia opartego na przykładzie. Załóżmy, że ktoś nazywa określoną kobietę "kurwą". Po protestach i żądaniach przeprosin może spokojnie wyjaśnić, że użył skrótu myślowego i nie chodziło mu o wspomnianą panią, tylko o jej bliżej nieokreśloną sąsiadkę z bloku, zaś wspomniana pani po prostu kiepsko gotuje. Rozwinięcie skrótu myślowego kończy wówczas sprawę, ewentualne przeprosiny dla osób, które poczuły się urażone są w tej sytuacji zbyteczne, a nawet niewskazane.

[link widoczny dla zalogowanych]
:rotfl:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek




Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 4638
Przeczytał: 14 tematów


PostWysłany: Czw 11:57, 31 Gru 2020    Temat postu:

Modelowy przykład tp:

Semele napisał:
ja jako ateistka jestem przeciwna memom.

Bardziej przemawia do mnie mityzm



PS

wyjaśnienie dla ćwierćinteligencji

Cytat:
(1.1) książk. uproszczenie wypowiedzi poprzez przedstawienie jej w postaci niekompletnej lub zastąpienie jej innym, krótszym określeniem, czasem prowadzące do nieporozumień


"covida realnie nie ma" = "covid nie jest realnym problemem"


Ostatnio zmieniony przez lucek dnia Czw 12:10, 31 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSun




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 771
Przeczytał: 64 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:09, 31 Gru 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:

Ja się obawiam, że to nie jest tylko cyrk, tylko niedługo będzie to standard. W Chinach właśnie jest testowany System zaufania społecznego, w ramach którego karze się nieposłusznych obywateli, a posłusznych wynagradza.

A zgodnie z teorią konwergencji Zachód jeśli będzie miał być konkurencyjny dla Chin, które na tej "pandemii" notabene najwięcej zyskały, musi się do Chin upodobnić:

Chiny nie są tak kreatywne, częściej kopiują rozwiązania :)

[link widoczny dla zalogowanych]

i jeszcze raz Hiszpania:
[link widoczny dla zalogowanych]
:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2940
Przeczytał: 102 tematy


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:48, 31 Gru 2020    Temat postu:

lucek napisał:

"covida realnie nie ma" = "covid nie jest realnym problemem"

A pelikan nie twierdzi ani jednego, ani drugiego. Tym wpisem dobitnie udowodniłeś, że nie rozumiesz co czytasz. A ja nie mam zamiaru udowadniać, że nie jestem wielbłądem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin