Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Droga do Rzeczywistości.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5963
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:41, 18 Maj 2017    Temat postu:

Banjankri napisał:
Cytat:
akceptuję Prawdę, by "uratowała" mnie od "zniszczenia", bym zaznał pełnego szczęścia.


Cytat:
Nawet, jeśli to przemiana w nic mentalne, to jest wybawieniem, ponieważ jedynie nieistnienie jest niesprzeczne w sobie [..] w nieistnieniu nie może być nieszczęścia.


Czyli prawda daje pełne szczęście, którym jest nieistnienie, którego ty chcesz zaznać?

Tytanie tytanów, wielokrotny geniuszu logiki :D.
Prawda jest informacją o stanie Rzeczywistości.
Szczęścia albo/i nieszczęścia można zaznawać tylko będąc pewnymi rodzajami zjawisk- np. istotami ludzkimi z ich psychikami. Rozpoznając Prawdę, gdy się żyje, unika się postępowania wbrew funkcjonowaniu Rzeczywistości- wiec również wbrew sobie. To skutkuje poczuciem szczęścia [trwałego w miarę, pełnego].
Nieistnienia nie jest możliwym zaznać, w żaden sposób podobny do tego, jak doznajemy czegokolwiek będąc w danej funkcji i formie- np. ludzkiej. Jednak Niebyt, czyli nieistnienie jest jedyną formą bez szczęścia, ale i bez nieszczęścia, ponieważ jest jedynym stanem bez przeciwności, bez dualizmu.
Co do tego, czy chciałbym tego stanu "zaznać" [w wielkim cudzysłowie, bo wtedy nie doznaje się niczego w sensie ludzkiego doznawania, odczuwania]: To nie ma właściwie znaczenia, bowiem wszyscy i tak go "zaznamy"- taka jest kolej rzeczy, tak powstają i kończą Rzeczywistości, wraz z wszelkimi ich zjawiskami: w Niebycie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3692
Przeczytał: 70 tematów


PostWysłany: Pią 7:57, 19 Maj 2017    Temat postu:

Cytat:
Szczęścia albo/i nieszczęścia można zaznawać tylko będąc pewnymi rodzajami zjawisk- np. istotami ludzkimi z ich psychikami.

Kolejne świetne stwierdzenie :mrgreen: . Kompletnie puste, nic nie wnoszące.
Cytat:
Rozpoznając Prawdę, gdy się żyje, unika się postępowania wbrew funkcjonowaniu Rzeczywistości- wiec również wbrew sobie.

Coś co postępuje wbrew rzeczywistości, nie może być jej częścią. I chociaż można taki pogląd rozpatrywać na płaszczyźnie świadome/nieświadome, to z rzeczywistością niewiele ma to wspólnego. Rzeczywistość jest tworem świadomości, więc jak już chcesz coś dopasowywać do rzeczywistości, to będzie to nieświadomość.

Cytat:
Nieistnienia nie jest możliwym zaznać, w żaden sposób podobny do tego, jak doznajemy czegokolwiek będąc w danej funkcji i formie- np. ludzkiej. Jednak Niebyt, czyli nieistnienie jest jedyną formą bez szczęścia, ale i bez nieszczęścia, ponieważ jest jedynym stanem bez przeciwności, bez dualizmu.

Nieistnienie, nie jest stanem. Wprowadzasz myślenie obiektowe, do obszarów pozbawionych konceptualizacji. Stąd błędne wnioski.

Cytat:
Co do tego, czy chciałbym tego stanu "zaznać" [w wielkim cudzysłowie, bo wtedy nie doznaje się niczego w sensie ludzkiego doznawania, odczuwania]: To nie ma właściwie znaczenia, bowiem wszyscy i tak go "zaznamy"- taka jest kolej rzeczy, tak powstają i kończą Rzeczywistości, wraz z wszelkimi ich zjawiskami: w Niebycie.

Marzenia nihilisty.
Jak zrozumiesz, ze rzeczywistość jest jedynie tworem świadomej konceptualizacji, to może skumasz, że nie trzeba umierać aby "przejść" do niebytu. Wystarczy pozbyć się wiedzy, która rzeczywistość buduje. Proste "nie wiem" jest dobrym początkiem. Do tego punktu pewnie jeszcze nie dotarłeś, ale jak będziesz studiował buddyzm to zobaczysz, że cała Mahayana się o to opiera i jest więcej materiałów na ten temat, niż jesteś w stanie przeczytać . :)


Ostatnio zmieniony przez Banjankri dnia Pią 7:58, 19 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5963
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:36, 19 Maj 2017    Temat postu:

@ papieSZ:
Cytat:
Kompletnie puste, nic nie wnoszące.
Dla kogoś, kto nie rozumie, to zapewne...
Cytat:
Coś co postępuje wbrew rzeczywistości, nie może być jej częścią.
Tu masz właściwie rację. Poprzednio, pisząc tamto, dość niedokładnie się wyraziłem. Chodziło mi o to, że w Rzeczywistości możliwe są różne "odchyły" do pewnego stopnia- w tym ludzkie postępowanie nie do końca będące w zgodności z jej kierunkiem, tendencją dziania się; ale te "odchyły", rozbieżności i tak zostaną prędzej, czy później skorygowane, więc po co czynić coś na próżno?.. To właśnie jest podstawą, główną przyczyną odczuwania nieszczęścia, porażki, braku spełnienia [się], i t. p.
Cytat:
Rzeczywistość jest tworem świadomości
Na pewno nie. Może być tworem nieświadomości albo świadomości nadrzędnej względem ludzkich, ale z pewnością ludzkie świadomości nie generują Rzeczywistości...
Cytat:
Nieistnienie, nie jest stanem.
Wszystko jest jakimś stanem, w jakimś stanie.
Cytat:
Jak zrozumiesz, ze rzeczywistość jest jedynie tworem świadomej konceptualizacji
Nie mam zamiaru rozumieć fałszu, gdy jest inaczej.
Cytat:
trzeba umierać aby "przejść" do niebytu
Trzeba! I to nie tylko w sensie biologicznym, czy fizycznym nawet. W niebycie trzeba nie istnieć, nie być- jak sama nazwa wskazuje!
Cytat:
Wystarczy pozbyć się wiedzy, która rzeczywistość buduje. Proste "nie wiem" jest dobrym początkiem.
To jest właśnie już zakłamanie, "zaklinanie" Rzeczywistości, bo osoba ludzka zawsze coś wie- wynika to z jej funkcjonowania, z jej psychiki, organizmu...
Poza tym, wiedza nie buduje Rzeczywistości.
Cytat:
Do tego punktu pewnie jeszcze nie dotarłeś, ale jak będziesz studiował buddyzm to zobaczysz, że cała Mahayana się o to opiera i jest więcej materiałów na ten temat, niż jesteś w stanie przeczytać.
Interesuje manie Prawda, a nie buddyzm- szczególnie nieprawidłowo rozumiany.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3692
Przeczytał: 70 tematów


PostWysłany: Pią 10:49, 19 Maj 2017    Temat postu:

Cytat:
Na pewno nie. Może być tworem nieświadomości albo świadomości nadrzędnej względem ludzkich, ale z pewnością ludzkie świadomości nie generują Rzeczywistości...

:rotfl: tak się będziesz śmiał z samego siebie jak zrozumiesz tę banalną oczywistość.

Cytat:
Wszystko jest jakimś stanem, w jakimś stanie.

Uważasz, że niebyt ma byt? Błędność twojego myślenia nie może być już wyraźniejsza. Tłumacze ci cały czas, jak krowie na rowie, a ty uparcie brniesz w te absurdy. Za rączkę prowadzę cię do miejsca w którym jawnie widać sprzeczność, a ty dalej swoje. "Czarne jest białe, a białe jest czarne", i CHUJ! :) Tytanie tytanów...
Cytat:
Nie mam zamiaru rozumieć fałszu, gdy jest inaczej.

Tupiesz nóżką. Twoja broń ostateczna :D.
Cytat:
Trzeba! I to nie tylko w sensie biologicznym, czy fizycznym nawet. W niebycie trzeba nie istnieć, nie być- jak sama nazwa wskazuje!

Jeśli byt jest nadany, to wystarczy go nie nadawać, aby go nie było. Buddysta z ciebie jak z koziej dupy trąba.

Cytat:
To jest właśnie już zakłamanie, "zaklinanie" Rzeczywistości, bo osoba ludzka zawsze coś wie- wynika to z jej funkcjonowania, z jej psychiki, organizmu...
Poza tym, wiedza nie buduje Rzeczywistości.

Dalej tupiesz nóżnką. Osoba zawsze coś wie, tylko że osoba to też byt nadany. Wiesz, co to anatta w Buddyzmie? Gówno wiesz.
Cytat:
Interesuje manie Prawda, a nie buddyzm- szczególnie nieprawidłowo rozumiany.

Interesuje cię zaspakajanie swojego ego, a buddyzm dokładnie w ego uderza, wyjawiając jego iluzoryczność. Jak się dobrze wczytasz, to i znajdziesz wytłumaczenie dlaczego, ci się tego ego w pełni zaspokoić nigdy nie uda, i jak to generuje cierpienie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5963
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:13, 19 Maj 2017    Temat postu:

@ Badziewiak:
Cytat:
Uważasz, że niebyt ma byt?
Oczywiście! Przecież nawet w samej nazwie jest "byt"! Niebyt, to nie Nicość! To odwrotność bytu, czyli również coś; tak naprawdę, to to samo co wszelkie byty, tylko nie oddziałujące jeszcze- niebyt, to byt, ale wirtualny wyłącznie.
(Może się w tym połapiesz nieco bardziej, gdy przeczytasz wątek "Problem znaczenia nic i powiązany problem nieistnienia".)
Cytat:
Tupiesz nóżką. Twoja broń ostateczna.
Nie będę wprowadzać siebie w niepotrzebne pomieszanie- tylko o to w tym chodzi.
Cytat:
Jeśli byt jest nadany, to wystarczy go nie nadawać, aby go nie było.
[b]Jeśli- tylko, że to założenie to nieprawda.
Cytat:
Osoba zawsze coś wie, tylko że osoba to też byt nadany.
A co to ma do tamtego??
A tak nieco na marginesie: To co nadaje byt nawet osobie, wg ciebie??
I teraz jeszcze kwestia, czy piszemy o wyobrażeniu osoby, czy o desygnacie osoby?..
Cytat:
Wiesz, co to anatta w Buddyzmie?
Już wiem. I się z tą koncepcją w większości zgadzam.:)
Cytat:
Interesuje cię zaspakajanie swojego ego, a buddyzm dokładnie w ego uderza, wyjawiając jego iluzoryczność.
A ja od początku, odkąd pisuję na tym forum uważam i piszę czasami również o iluzoryczności ego!:mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Banjankri




Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 3692
Przeczytał: 70 tematów


PostWysłany: Pią 11:21, 19 Maj 2017    Temat postu:

Cytat:
Oczywiście! Przecież nawet w samej nazwie jest "byt"! Niebyt, to nie Nicość! To odwrotność bytu, czyli również coś; tak naprawdę, to to samo co wszelkie byty, tylko nie oddziałujące jeszcze- niebyt, to byt, ale wirtualny wyłącznie.

Do tej pory, określałem cię mianem debila instrumentalnie, żeby lać twoje ego. Teraz jednak uważam, że ty na prawdę jesteś debilem. Pozostaje współczucie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr Rokubungi
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 5963
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Polska, Pomorze Zachodnie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:48, 19 Maj 2017    Temat postu:

Banjankri napisał:
Cytat:
Oczywiście! Przecież nawet w samej nazwie jest "byt"! Niebyt, to nie Nicość! To odwrotność bytu, czyli również coś; tak naprawdę, to to samo co wszelkie byty, tylko nie oddziałujące jeszcze- niebyt, to byt, ale wirtualny wyłącznie.

Do tej pory, określałem cię mianem debila instrumentalnie, żeby lać twoje ego. Teraz jednak uważam, że ty na prawdę jesteś debilem. Pozostaje współczucie.
:brawo: :) :pidu: :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 10159
Przeczytał: 26 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:02, 19 Maj 2017    Temat postu:

Banjankri napisał:
Teraz jednak uważam, że ty na prawdę jesteś debilem. Pozostaje współczucie.
Wyrazone przez kogos innego. Poziom pogardy ze swiadomosci falszu I uczucie empatii sa niekompatybilne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin