Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gdzie jest istota rzeczy?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2396
Przeczytał: 148 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:27, 03 Wrz 2020    Temat postu: Gdzie jest istota rzeczy?

Michał Dyszyński napisał:
Kamień intuicyjnie, to coś absolutnie nieprzenikliwego, o względnie równej powierzchni, niezmiennego. Kamień wg tego, co mówi o nim fizyka, jest w istocie obszarem pustym w 99,999% wypełnionym splątanym polem elektromagnetycznym z pulsującymi wewnątrz mikroskopijnymi elektronami, kwarkami, zawartymi w jądrach atomów. Pole utrzymuje struktury krystaliczne kamienia, co powoduje, że widzimy go jako stabilną całość. Nasza intuicja nigdy by sama nie wpadła na to, ze mamy do czynienia z czymś całkowicie innym, niż bezpośrednio dostrzeganym zmysłami. To co widzimy jest efektem WIELKIEJ NIEDOSKONAŁOŚCI NASZEGO POSTRZEGANIA. Nasze postrzeganie nie ujmuje istoty rzeczy, tylko zewnętrzne, wybrane efekty rzeczywistośc

Michał każe szukać istoty kamienia w środku, w którym kamień składa się w 99,999% z pustki. Nie znam się ani trochę na fizyce, ale mniemam, że towarzyski.pelikan też się składa w 99,999% z pustki. Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić, jestem tylko humanisto.

I teraz zagadka filozoficzna:

Skoro ja i kamień co do istoty jesteśmy puści, to znaczy, że w istocie jestem kamieniem?


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Czw 22:29, 03 Wrz 2020, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSun




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 547
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:52, 04 Wrz 2020    Temat postu: Re: Gdzie jest istota rzeczy?

Prawdopodobnie nie ma czegoś takiego we wszechświecie jak zupełna pustka. Jest to raczej falujący ocean.
Współcześnie aby być dobrym filozofem warto mieć popularno-naukowe podstawy. Również po to by móc krytykować wnioski płynące z nauki i nie dać sobie narzucić czyjejś wizji świata.


Może to coś da do myślenia:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 17414
Przeczytał: 113 tematy

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:38, 04 Wrz 2020    Temat postu: Re: Gdzie jest istota rzeczy?

towarzyski.pelikan napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Kamień intuicyjnie, to coś absolutnie nieprzenikliwego, o względnie równej powierzchni, niezmiennego. Kamień wg tego, co mówi o nim fizyka, jest w istocie obszarem pustym w 99,999% wypełnionym splątanym polem elektromagnetycznym z pulsującymi wewnątrz mikroskopijnymi elektronami, kwarkami, zawartymi w jądrach atomów. Pole utrzymuje struktury krystaliczne kamienia, co powoduje, że widzimy go jako stabilną całość. Nasza intuicja nigdy by sama nie wpadła na to, ze mamy do czynienia z czymś całkowicie innym, niż bezpośrednio dostrzeganym zmysłami. To co widzimy jest efektem WIELKIEJ NIEDOSKONAŁOŚCI NASZEGO POSTRZEGANIA. Nasze postrzeganie nie ujmuje istoty rzeczy, tylko zewnętrzne, wybrane efekty rzeczywistośc

Michał każe szukać istoty kamienia w środku, w którym kamień składa się w 99,999% z pustki. Nie znam się ani trochę na fizyce, ale mniemam, że towarzyski.pelikan też się składa w 99,999% z pustki. Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić, jestem tylko humanisto.

I teraz zagadka filozoficzna:

Skoro ja i kamień co do istoty jesteśmy puści, to znaczy, że w istocie jestem kamieniem?

Nie powiedziałbym, że jesteśmy puści co do istoty. Jesteśmy puści w MATERIALNYM UJĘCIU. Materia dla fizyków jest wciąż nierozwiązanym fenomenem.
Dlatego. być może, istota sprawy zawiera się nie w tym, co nam się wydaje tym stabilnym - materia, lecz w relacjach i wizji - wierze. Materia może być tylko takim punktem startowym, obszarem zaczepienia, na którym budujemy swoje jestestwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 2396
Przeczytał: 148 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:50, 04 Wrz 2020    Temat postu: Re: Gdzie jest istota rzeczy?

Michał Dyszyński napisał:
towarzyski.pelikan napisał:
Michał Dyszyński napisał:
Kamień intuicyjnie, to coś absolutnie nieprzenikliwego, o względnie równej powierzchni, niezmiennego. Kamień wg tego, co mówi o nim fizyka, jest w istocie obszarem pustym w 99,999% wypełnionym splątanym polem elektromagnetycznym z pulsującymi wewnątrz mikroskopijnymi elektronami, kwarkami, zawartymi w jądrach atomów. Pole utrzymuje struktury krystaliczne kamienia, co powoduje, że widzimy go jako stabilną całość. Nasza intuicja nigdy by sama nie wpadła na to, ze mamy do czynienia z czymś całkowicie innym, niż bezpośrednio dostrzeganym zmysłami. To co widzimy jest efektem WIELKIEJ NIEDOSKONAŁOŚCI NASZEGO POSTRZEGANIA. Nasze postrzeganie nie ujmuje istoty rzeczy, tylko zewnętrzne, wybrane efekty rzeczywistośc

Michał każe szukać istoty kamienia w środku, w którym kamień składa się w 99,999% z pustki. Nie znam się ani trochę na fizyce, ale mniemam, że towarzyski.pelikan też się składa w 99,999% z pustki. Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić, jestem tylko humanisto.

I teraz zagadka filozoficzna:

Skoro ja i kamień co do istoty jesteśmy puści, to znaczy, że w istocie jestem kamieniem?

Nie powiedziałbym, że jesteśmy puści co do istoty. Jesteśmy puści w MATERIALNYM UJĘCIU. Materia dla fizyków jest wciąż nierozwiązanym fenomenem.
Dlatego. być może, istota sprawy zawiera się nie w tym, co nam się wydaje tym stabilnym - materia, lecz w relacjach i wizji - wierze. Materia może być tylko takim punktem startowym, obszarem zaczepienia, na którym budujemy swoje jestestwo.

A co jeśli istota tak kamienia jak Pelikana mieści się nie w tych 99,999% pustki, tylko własnie w tym pozostałym 0,001%?

I co jeśli to 0,001% twardej materii to jest dokładnie to samo, co jest nam dane w ogladzie zmysłowym?

Co jeśli ISTOTA RZECZY mieści się nie w środku tyllko NA ZEWNĄTRZ?


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Pią 11:50, 04 Wrz 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin