Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Koronawirus - dylemat etyczny
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Wto 16:34, 31 Mar 2020    Temat postu: Koronawirus - dylemat etyczny

Michał założył swego czasu temat o skuteczności walki z koronawirusem, a ja bym chciała ten sam temat ugryźć, ale tylko od strony etyki.

Przypuśćmy, ze mamy opracowane wiarygodne modele, dzięki którym jesteśmy w stanie przewidzieć na podstawie zgromadzonych przesłanek, jakie będą skutki epidemii koronawirusa w zależności od podjętej strategii.

I mamy prawo przypuszczać z dużym prawodpodobieństwem, że jeśli zdecydujemy się na strategię ograniczania rozpstrzeniania się wirusa poprzez szereg ograniczeń, wstrzymanie gospodarki, jak to ma miejsce w większości państw europejskich, uratujemy życie wielu osobom, które są w grupie ryzyka, ale wskutek ograniczenia dostępności służby zdrowia oraz kryzysu gospodarczego summa summarum liczba pośrednich bądź bezpośrednich ofiar śmiertelnych będzie co najmniej taka sama jak byśmy nic nie robili, a dodatkowo wygenerujemy w ten sposób masę innych problemów - zwiększone bezrobocie, inflacje, przestępczość, obniżenie jakości życia, zahamowanie rozwoju nauki i techniki etc.

Co będzie słusznym z etycznego punktu widzenia podejściem do tego problemu, przy założeniu, ze bazujemy na wiarygodnych modelach?

Czy należy poświęcić osoby z grupy ryzyka dla większego dobra, jakim będzie życie oraz dobrostan ludzi spoza grupy ryzyka? Czy należy skupić się na ratowaniu życia, które jest zagrożone tu i teraz, nie skupiając się albo skupiając w ograniczonym stopniu na przewidywanych ofiarach przyblokowanej slużby zdrowia i kryzysu gospodarczego?


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Wto 16:35, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zosia




Dołączył: 22 Mar 2020
Posty: 145
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:50, 31 Mar 2020    Temat postu:

jeśli co najmniej taka sama,
to wydawała by się, że "my" powinniśmy wypowiedzieć się w referendum, coby uniknąć niepokojów społecznych,

gdyby była różna ta liczba, to raczej każdy pracuje żeby żyć, a nie odwrotnie :wink: co wcale nie znaczy, że "my" :) byśmy tak wybrali
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9982
Przeczytał: 78 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:52, 31 Mar 2020    Temat postu: Re: Koronawirus - dylemat etyczny

towarzyski.pelikan napisał:
Michał założył swego czasu temat o skuteczności walki z koronawirusem, a ja bym chciała ten sam temat ugryźć, ale tylko od strony etyki.

Przypuśćmy, ze mamy opracowane wiarygodne modele, dzięki którym jesteśmy w stanie przewidzieć na podstawie zgromadzonych przesłanek, jakie będą skutki epidemii koronawirusa w zależności od podjętej strategii.

I mamy prawo przypuszczać z dużym prawodpodobieństwem, że jeśli zdecydujemy się na strategię ograniczania rozpstrzeniania się wirusa poprzez szereg ograniczeń, wstrzymanie gospodarki, jak to ma miejsce w większości państw europejskich, uratujemy życie wielu osobom, które są w grupie ryzyka, ale wskutek ograniczenia dostępności służby zdrowia oraz kryzysu gospodarczego summa summarum liczba pośrednich bądź bezpośrednich ofiar śmiertelnych będzie co najmniej taka sama jak byśmy nic nie robili, a dodatkowo wygenerujemy w ten sposób masę innych problemów - zwiększone bezrobocie, inflacje, przestępczość, obniżenie jakości życia, zahamowanie rozwoju nauki i techniki etc.

Co będzie słusznym z etycznego punktu widzenia podejściem do tego problemu, przy założeniu, ze bazujemy na wiarygodnych modelach?

Czy należy poświęcić osoby z grupy ryzyka dla większego dobra, jakim będzie życie oraz dobrostan ludzi spoza grupy ryzyka? Czy należy skupić się na ratowaniu życia, które jest zagrożone tu i teraz, nie skupiając się albo skupiając w ograniczonym stopniu na przewidywanych ofiarach przyblokowanej slużby zdrowia i kryzysu gospodarczego?
Paul Revere (MA) napisał:
Barbarzynca nadchodzi, barbarzynca nadchodzi!


Roger Williams (RI) napisał:
Największym grzechem człowieka jest nie rozwijanie swojego potencjału.


Ale spoko, nie jesteś w tym szaleństwie sama, tez mamy takiego barbarzynce
[link widoczny dla zalogowanych]
*https://www.vanityfair.com/news/2020/03/dan-patrick-coronavirus-grandparents

Teraz usiadz, weź wolny i głęboki oddech [jesli mozesz] i zapoznaj się ze statystykami umieralności ludzi młodych. Wiedza aplikowana ratuje życie! twoje BS jest w stanie zaszkodzić!


Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Wto 16:53, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Wto 17:33, 31 Mar 2020    Temat postu:

zosia napisał:
jeśli co najmniej taka sama,
to wydawała by się, że "my" powinniśmy wypowiedzieć się w referendum, coby uniknąć niepokojów społecznych,

gdyby była różna ta liczba, to raczej każdy pracuje żeby żyć, a nie odwrotnie :wink: co wcale nie znaczy, że "my" :) byśmy tak wybrali

A więc proponujesz rozwiązać dylemat demokratycznie, nie odwołując się do żadnych kierunków etycznych, tylko pozostawiając rozstrzygnięcie woli obywateli?

A gdybyś Ty miał dać głos w referendum, to za jakim rozwiązaniem byś się opowiedział? I dlaczego?


Ostatnio zmieniony przez towarzyski.pelikan dnia Wto 17:34, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Dyszyński
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 15645
Przeczytał: 115 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:34, 31 Mar 2020    Temat postu: Re: Koronawirus - dylemat etyczny

towarzyski.pelikan napisał:
Michał założył swego czasu temat o skuteczności walki z koronawirusem, a ja bym chciała ten sam temat ugryźć, ale tylko od strony etyki.

Przypuśćmy, ze mamy opracowane wiarygodne modele, dzięki którym jesteśmy w stanie przewidzieć na podstawie zgromadzonych przesłanek, jakie będą skutki epidemii koronawirusa w zależności od podjętej strategii.

I mamy prawo przypuszczać z dużym prawodpodobieństwem, że jeśli zdecydujemy się na strategię ograniczania rozpstrzeniania się wirusa poprzez szereg ograniczeń, wstrzymanie gospodarki, jak to ma miejsce w większości państw europejskich, uratujemy życie wielu osobom, które są w grupie ryzyka, ale wskutek ograniczenia dostępności służby zdrowia oraz kryzysu gospodarczego summa summarum liczba pośrednich bądź bezpośrednich ofiar śmiertelnych będzie co najmniej taka sama jak byśmy nic nie robili, a dodatkowo wygenerujemy w ten sposób masę innych problemów - zwiększone bezrobocie, inflacje, przestępczość, obniżenie jakości życia, zahamowanie rozwoju nauki i techniki etc.

Co będzie słusznym z etycznego punktu widzenia podejściem do tego problemu, przy założeniu, ze bazujemy na wiarygodnych modelach?

Czy należy poświęcić osoby z grupy ryzyka dla większego dobra, jakim będzie życie oraz dobrostan ludzi spoza grupy ryzyka? Czy należy skupić się na ratowaniu życia, które jest zagrożone tu i teraz, nie skupiając się albo skupiając w ograniczonym stopniu na przewidywanych ofiarach przyblokowanej slużby zdrowia i kryzysu gospodarczego?

Właśnie tego rodzaju dylematy są dla mnie powodem, dla którego "mam ochotę" być teistą. Po prostu Bogu zostawiam rozstrzygnięcie, bo inaczej od tego bym chyba się sam zagnębił do depresji, wszak tyle nie wiem, tyle mogę jedynie zakładać, przypuszczać. A co bym nie zrobił, to ktoś straci życie, albo straci nadzieję, albo stoczy się w jakiś inny ciemny zakątek swojego życia - np. straci rodzinę, pracę, zdrowie (niekoniecznie tylko chorując na koronawirusa). Już teraz w Polsce mamy sytuację, w której pomoc w zakresie zwykłych choróg jest pacjentom ograniczana. Przychodnie pracuję w trybie teleporady, lekarze nie zbadają osobiście swoich pacjentów, a więc nie wykryją np. tych symptomow do których niezbędne jest osłuchanie, zmierzenie ciśnienia, obejrzenie skóry, postawy, ruchów i odruchów pacjenta. Zabiegi rehabilitacyjne są ograniczane do tych absolutnie niezbędnych. Do tego dojdzie niedługo jakieś zniechęcenie ludzi do kontaktowania się ze służbą zdrowia w ogóle. Ludzie nie będą się badali, nie wyjdą na spacer (ostatnie ograniczenia jeszcze wzmacniają dotychczasowe restrykcje w tym zakresie). Ile starszych ludzi umrze samotnie w domach, bo nikt (z powodu ograniczeń) się z nimi nie skontaktował, nie udzielił pomocy? Nie wszyscy starsi ludzie mają rodziny gotowe im pomagać.
Panika, atmosfera strachu sparaliżuje tez wiele odruchów zainteresowania, a dalej pomocy ludziom - sąsiadom, dalszej rodzinie.
Nie potrafimy tego aktualnie nijak uwzględnić w kalkulacjach. Wiemy, że problem jest, ale nikt nie jest w stanie zbilansować składników układanki.


Ostatnio zmieniony przez Michał Dyszyński dnia Wto 17:39, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zosia




Dołączył: 22 Mar 2020
Posty: 145
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:42, 31 Mar 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
Czy należy poświęcić osoby z grupy ryzyka dla większego dobra, jakim będzie życie oraz dobrostan ludzi spoza grupy ryzyka?

poza lewackimi, nazistowskimi itp. systemami, podstawą etyki może być jedynie "wolna wola" jednostki, która jest oczywiście najwyższą wartością .... jednostka sama może się poświęcić, a gdy ktoś ją poświęca, to zaczyna się "faszyzm" ...

wojna może jest wyjątkiem, ale tam już szczęśliwie armia jest w Polsce zawodowa lub ochotnicza, ale koronawirus to mimo wszystko nie wojna

wierzę, że to pelikan tylko prowokacja, bo wydajesz się normalna, faktem jednak jest, że "humanistyczny" [za Panem Adamem] świat sporo Hitlerków naprodukował.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8049
Przeczytał: 111 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:43, 31 Mar 2020    Temat postu:

Ty Michał Bogu a ja naturze..
:-)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zosia




Dołączył: 22 Mar 2020
Posty: 145
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:46, 31 Mar 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
A gdybyś Ty miał dać głos w referendum, to za jakim rozwiązaniem byś się opowiedział? I dlaczego?

jak wyżej, .... i nie muszę decydować (nie mam takiej władzy na szczęście dla mnie)


Ostatnio zmieniony przez zosia dnia Wto 17:47, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Wto 17:48, 31 Mar 2020    Temat postu: Re: Koronawirus - dylemat etyczny

Michał Dyszyński napisał:

Właśnie tego rodzaju dylematy są dla mnie powodem, dla którego "mam ochotę" być teistą. Po prostu Bogu zostawiam rozstrzygnięcie (…)

Co to w praktyce oznacza, że Bogu zostawiasz rozstrzygnięcie? To znaczy, że w tym dylemacie opowiadasz się za tym, żeby pozostać biernym?

Pytam dlatego, ze z teistycznego punktu widzenia (niech Bóg zdecyduje) można chyba opowiedzieć się za jedną i drugą opcją. Np. mogę się opowiadać za opcją - ratujmy osoby w grupie ryzyka, a co do ew. ofiar kryzysu gospodarczego, służby medycznej, to... niech już Bóg zdecyduje. Może w jego planie mieszczą się te przyszłe ofiary.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zosia




Dołączył: 22 Mar 2020
Posty: 145
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:48, 31 Mar 2020    Temat postu:

Cytat:
Ty Michał Bogu a ja naturze..


Hitler też Naturze :mrgreen: toć natura zdecydowała o rasie panów
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Wto 17:50, 31 Mar 2020    Temat postu:

zosia napisał:

poza lewackimi, nazistowskimi itp. systemami, podstawą etyki może być jedynie "wolna wola" jednostki, która jest oczywiście najwyższą wartością .... jednostka sama może się poświęcić, a gdy ktoś ją poświęca, to zaczyna się "faszyzm" ...

wojna może jest wyjątkiem, ale tam już szczęśliwie armia jest w Polsce zawodowa lub ochotnicza, ale koronawirus to mimo wszystko nie wojna

wierzę, że to pelikan tylko prowokacja, bo wydajesz się normalna, faktem jednak jest, że "humanistyczny" [za Panem Adamem] świat sporo Hitlerków naprodukował.

To nie jest żadna prowokacja, tylko fakt - jeśli decyduję się nie walczyć aktywnie z pandemią, siłą rzeczy poświęcam osoby w grupie ryzyka. Krytykujesz lewactwo, a sam reagujesz emocjonalnie na słowa jak na lewaka przystało.
Cytat:
jak wyżej, .... i nie muszę decydować (nie mam takiej władzy na szczęście dla mnie)

Czyli oddajesz pusty głos?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9982
Przeczytał: 78 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:52, 31 Mar 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Ty Michał Bogu a ja naturze..
:-)
Mam nadzieje, ze naturze ludzkiej w stanie rownowagi emocjonalnej. a tym samym psychicznej, myslac racjonalnie i z wartosciowaniem :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9982
Przeczytał: 78 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:55, 31 Mar 2020    Temat postu:

zosia napisał:
Cytat:
Ty Michał Bogu a ja naturze..


Hitler też Naturze :mrgreen: toć natura zdecydowała o rasie panów
Nie, nie poprawiaj zabrudzonym paluchem historii. Gott mit uns to bylo wynaturzenie a swiro-wizja zaczela sie od jednego malarza reprodukcyjnego a kopie szly ... do maja 1945 r.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8049
Przeczytał: 111 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:02, 31 Mar 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
zosia napisał:
Cytat:
Ty Michał Bogu a ja naturze..


Hitler też Naturze :mrgreen: toć natura zdecydowała o rasie panów
Nie, nie poprawiaj zabrudzonym paluchem historii. Gott mit uns to bylo wynaturzenie a swiro-wizja zaczela sie od jednego malarza reprodukcyjnego a kopie szly ... do maja 1945 r.


Owszem Zosiu. Natura stwarza ludzi o różnych predyspozycjach. Ale to Hitler swoim małym rozumkiem zadecydował, ze predyspozycje cygana, badacza Biblii lub homoseksualistów są gorsze niż jakiegoś wydumanego aryjczyka..
Decydując się na rozwiazania nardziej naturalne nie przesadzam kto ma przeżyć.
Może to właśnie Romowie nie będą umierać.
@Dyskurs

Coś dla Ciebie: https://youtu.be/a5YfJxSasJ0
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8049
Przeczytał: 111 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:05, 31 Mar 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Semele napisał:
Ty Michał Bogu a ja naturze..
:-)
Mam nadzieje, ze naturze ludzkiej w stanie rownowagi emocjonalnej. a tym samym psychicznej, myslac racjonalnie i z wartosciowaniem :wink:


Nie Dyskurs naturze czyli biologii. Trochę tu prowokuje. Nie wiem dlaczego zabraniają nam chodzić po lesie i nad morzem.
Medycyna zaszla tak daleko, że nie możemy się bez niej widać obejść.


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Wto 18:07, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zosia




Dołączył: 22 Mar 2020
Posty: 145
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:12, 31 Mar 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
To nie jest żadna prowokacja, tylko fakt - jeśli decyduję się nie walczyć aktywnie z pandemią, siłą rzeczy poświęcam osoby w grupie ryzyka. Krytykujesz lewactwo, a sam reagujesz emocjonalnie na słowa jak na lewaka przystało.

nie reaguję tak emocjonalnie, zapewniam, jak może sugeruje tu słownictwo :wink:

Cytat:
Czyli oddajesz pusty głos?

raczej za mało danych - mało konkretne, a co do zasad etycznych to jak napisałem
z tym, że pisząc o "referendum" nie miałem na myśli "demokracji", a formę wyboru tych, których to "poświęcenie" miało by dotyczyć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
towarzyski.pelikan




Dołączył: 19 Sie 2018
Posty: 1417
Przeczytał: 166 tematów


PostWysłany: Wto 18:19, 31 Mar 2020    Temat postu:

zosia napisał:

raczej za mało danych - mało konkretne, a co do zasad etycznych to jak napisałem
z tym, że pisząc o "referendum" nie miałem na myśli "demokracji", a formę wyboru tych, których to "poświęcenie" miało by dotyczyć

Mówimy o realistycznej sytuacji. Nikt sobie w rzeczywistości nie wybiera w referendum bycia lub niebycia w grupie ryzyka. Coś się migasz od odpowiedzi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zosia




Dołączył: 22 Mar 2020
Posty: 145
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:20, 31 Mar 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Decydując się na rozwiazania nardziej naturalne nie przesadzam kto ma przeżyć.


1. to, że ty dziś mówisz, że Hitler miał mały rozumek, nie znaczy, że jemu "współcześni" też tak sądzili, czy nie wierzyli w naturalny porządek, jakim ten się kierował

2. z tym, że tu to nie dylemat, o którym tylko natura decyduje .... a jakie kryteria moralne miałyby z tej "Natury" wynikać ?




towarzyski.pelikan napisał:
Mówimy o realistycznej sytuacji. Nikt sobie w rzeczywistości nie wybiera w referendum bycia lub niebycia w grupie ryzyka. Coś się migasz od odpowiedzi...


toć nie mówię o wyborze grupy ryzyka.... tylko o decydowaniu czy chcę się poświęcić dla dobrobytu innych, czy nie :)


Ostatnio zmieniony przez zosia dnia Wto 18:23, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9982
Przeczytał: 78 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:27, 31 Mar 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Dyskurs napisał:
Semele napisał:
Ty Michał Bogu a ja naturze..
:-)
Mam nadzieje, ze naturze ludzkiej w stanie rownowagi emocjonalnej. a tym samym psychicznej, myslac racjonalnie i z wartosciowaniem :wink:


Nie Dyskurs naturze czyli biologii. Trochę tu prowokuje. Nie wiem dlaczego zabraniają nam chodzić po lesie i nad morzem.
Medycyna zaszla tak daleko, że nie możemy się bez niej widać obejść.
Bo w Polsce Polak potrafi obejść zarządzenia, bo i u nas sie tacy zdarzaja.

Teraz arytmetyka, możemy wziąć patyczki w razie [potrzeby :wink:

W US mamy okolo 331M ludnosci z ktorych okolo 40-70% sie zarazi czyli srednio 150M. W tej grupie 80% przejdzie to doświadczenie łagodnie a 20% nie (30M)
Z tych 20% (30M), 5-10% potrzebuje respiratora (3M)
Czyli potrzeba okolo 3M respiratorów
Jest zalozmy ze jest ich nawet 120K, a tyle nie ma to sobie empatycznie wyobraz jakie decyzje podejmuja profesjonalisci zdrowia?

Jeszcze raz, az do skutku <-> Jaroslaw Gibas "Ignorancja + arogancja"
https://youtu.be/fBHSDkmQgGw
*https://youtu.be/fBHSDkmQgGw
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8049
Przeczytał: 111 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:27, 31 Mar 2020    Temat postu:

zosia napisał:
Semele napisał:
Decydując się na rozwiazania nardziej naturalne nie przesadzam kto ma przeżyć.


1. to, że ty dziś mówisz, że Hitler miał mały rozumek, nie znaczy, że jemu "współcześni" też tak sądzili, czy nie wierzyli w naturalny porządek, jakim ten się kierował

2. z tym, że tu to nie dylemat, o którym tylko natura decyduje .... a jakie kryteria moralne miałyby z tej "Natury" wynikać ?


JEST taka zasada: po pierwsze nie szkodzić.
Oni nie wierzyli w naturalny porządek. Oni wierzyli w swoj naturalny porządek.
Jest jednak analogia. Kazdy wierzy w swojego Boga i w jego wyroki.
Ja piszac o naturze mam na myśli, ze warto się z nią liczyć.
"Natura" nie powiedziała hitlerowi, że to aryjczycy są cacy. On to sam wymyślił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9982
Przeczytał: 78 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:29, 31 Mar 2020    Temat postu:

towarzyski.pelikan napisał:
zosia napisał:

raczej za mało danych - mało konkretne, a co do zasad etycznych to jak napisałem
z tym, że pisząc o "referendum" nie miałem na myśli "demokracji", a formę wyboru tych, których to "poświęcenie" miało by dotyczyć

Mówimy o realistycznej sytuacji. Nikt sobie w rzeczywistości nie wybiera w referendum bycia lub niebycia w grupie ryzyka. Coś się migasz od odpowiedzi...
To nie jest realistyczna sytuacja lecz ignorancja i arogancja.

Buta i pycha to ekonomi nizszych funkcji mozgu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9982
Przeczytał: 78 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:31, 31 Mar 2020    Temat postu:

Semele napisał:
zosia napisał:
Semele napisał:
Decydując się na rozwiazania nardziej naturalne nie przesadzam kto ma przeżyć.


1. to, że ty dziś mówisz, że Hitler miał mały rozumek, nie znaczy, że jemu "współcześni" też tak sądzili, czy nie wierzyli w naturalny porządek, jakim ten się kierował

2. z tym, że tu to nie dylemat, o którym tylko natura decyduje .... a jakie kryteria moralne miałyby z tej "Natury" wynikać ?


JEST taka zasada: po pierwsze nie szkodzić.
Oni nie wierzyli w naturalny porządek. Oni wierzyli w swoj naturalny porządek.
Jest jednak analogia. Kazdy wierzy w swojego Boga i w jego wyroki.
Ja piszac o naturze mam na myśli, ze warto się z nią liczyć.
"Natura" nie powiedziała hitlerowi, że to aryjczycy są cacy. On to sam wymyślił.
Był Austriakiem ale wiedział jak zmanipulować dumę Niemców i skierować ją na ludobójstwo w celu "czystości" rasy nadludzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 8049
Przeczytał: 111 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:31, 31 Mar 2020    Temat postu:

Dyskurs napisał:
Semele napisał:
Dyskurs napisał:
Semele napisał:
Ty Michał Bogu a ja naturze..
:-)
Mam nadzieje, ze naturze ludzkiej w stanie rownowagi emocjonalnej. a tym samym psychicznej, myslac racjonalnie i z wartosciowaniem :wink:


Nie Dyskurs naturze czyli biologii. Trochę tu prowokuje. Nie wiem dlaczego zabraniają nam chodzić po lesie i nad morzem.
Medycyna zaszla tak daleko, że nie możemy się bez niej widać obejść.
Bo w Polsce Polak potrafi obejść zarządzenia, bo i u nas sie tacy zdarzaja.

Teraz arytmetyka, możemy wziąć patyczki w razie [potrzeby :wink:

W US mamy okolo 331M ludnosci z ktorych okolo 40-70% sie zarazi czyli srednio 150M. W tej grupie 80% przejdzie to doświadczenie łagodnie a 20% nie (30M)
Z tych 20% (30M), 5-10% potrzebuje respiratora (3M)
Czyli potrzeba okolo 3M respiratorów
Jest zalozmy ze jest ich nawet 120K, a tyle nie ma to sobie empatycznie wyobraz jakie decyzje podejmuja profesjonalisci zdrowia?

Jeszcze raz, az do skutku <-> Jaroslaw Gibas "Ignorancja + arogancja"
https://youtu.be/fBHSDkmQgGw
*https://youtu.be/fBHSDkmQgGw


Przecież ja nie piszę, że mamy wrócić do średniowiecza i się nie leczyć.
Widzę, ze nie próbujesz mnie zrozumieć albo nie potrafisz. Pelikanka zadała konkretne pytanie, w ktorym koronowirus jest tylko pewnym elementem.

Pogadamy za trzy miesiące i podsumujemy sytuację.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zosia




Dołączył: 22 Mar 2020
Posty: 145
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:40, 31 Mar 2020    Temat postu:

Cytat:
JEST taka zasada: po pierwsze nie szkodzić.

jak Semele ta zasada wynika z naturalizmu - poza tym, że ci się spodobała i jest w "Naturze" bo ją znasz :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9982
Przeczytał: 78 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:49, 31 Mar 2020    Temat postu:

Semele napisał:
Dyskurs napisał:
Semele napisał:
Dyskurs napisał:
Semele napisał:
Ty Michał Bogu a ja naturze..
:-)
Mam nadzieje, ze naturze ludzkiej w stanie rownowagi emocjonalnej. a tym samym psychicznej, myslac racjonalnie i z wartosciowaniem :wink:


Nie Dyskurs naturze czyli biologii. Trochę tu prowokuje. Nie wiem dlaczego zabraniają nam chodzić po lesie i nad morzem.
Medycyna zaszla tak daleko, że nie możemy się bez niej widać obejść.
Bo w Polsce Polak potrafi obejść zarządzenia, bo i u nas sie tacy zdarzaja.

Teraz arytmetyka, możemy wziąć patyczki w razie [potrzeby :wink:

W US mamy okolo 331M ludnosci z ktorych okolo 40-70% sie zarazi czyli srednio 150M. W tej grupie 80% przejdzie to doświadczenie łagodnie a 20% nie (30M)
Z tych 20% (30M), 5-10% potrzebuje respiratora (3M)
Czyli potrzeba okolo 3M respiratorów
Jest zalozmy ze jest ich nawet 120K, a tyle nie ma to sobie empatycznie wyobraz jakie decyzje podejmuja profesjonalisci zdrowia?

Jeszcze raz, az do skutku <-> Jaroslaw Gibas "Ignorancja + arogancja"
https://youtu.be/fBHSDkmQgGw
*https://youtu.be/fBHSDkmQgGw


Przecież ja nie piszę, że mamy wrócić do średniowiecza i się nie leczyć.
A kto, ze uprzejmie zapytam, to postulowal?

Semele napisał:
Widzę, ze nie próbujesz mnie zrozumieć albo nie potrafisz.
Ja Cie rozumiem, tylko prosze nie rob głupstw.

Semele napisał:
Pelikanka zadała konkretne pytanie, w ktorym koronowirus jest tylko pewnym elementem.
Nie zadala "konkretnego pytania" lecz "pi*rdnela" faszyzmem. "Nawiedzony" gubernator z Teksasu przynajmniej sugerowal, zeby osoby starsze [ktora jest] poswiecily sie dla ekonomii - jest to przynajmniej jakis poswirowana charytatywnosc.

Semele napisał:
Pogadamy za trzy miesiące i podsumujemy sytuację.....
Sorry ale w kontekscie obecnych warunkow tak daleko nie planuje :rotfl:

Ostatnio zmieniony przez Dyskurs dnia Wto 18:51, 31 Mar 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Filozofia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin