Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czysto matematyczne obalenie logiki matematycznej ziemian
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 96, 97, 98 ... 136, 137, 138  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 12:18, 29 Gru 2017    Temat postu:

Cytat:
No to mógłby sam tak nie robić, kiedy ma taką potrzebę akurat...

nie może, bo tego nie rozumie :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:19, 29 Gru 2017    Temat postu:

Wykład aktualnej logiki matematycznej ziemian w jedynie słusznej interpretacji!

Z dedykacją dla Irbisola, który na pewno zgodzi się (mam nadzieję) iż prezentowany tu wykład jest w 100% zgodny z logiką ziemian.

Część I

lucek napisał:
idioto, facet ma ewidentny deficyt intelektualny, z trudem odróżnia słowa języka od ich reprezentacji, więc język dla niego jest rzeczywistością samą w sobie, a z jego "rzeczywistości językowej" wyrwanie fragmentu lub zastąpienie innym znakiem to "idiotyzm" coś niezgodnego z rzeczywistością - z jego "rzeczywistością" ;) choć jednocześnie sam doskonale wie, że p*q=1, bo gdyby nie wiedział nie potrafił by określić i porównać wartości swoich równań ... w dodatku, gdyby nie różnice językowe i podkreślanie ich znaczenia, musiałby uznać, że jego 11 letnia krucjata doprowadziła go jedynie do poznania i zaakceptowania "logiki ziemian" .... może, bo nie wiem (?), jego metoda przejścia z KRZ (i "KRZ" w jego wydaniu) do algebry Boole'a, poprzez dziwaczne jego pojęcia "logiki dodatniej i ujemnej" są czymś praktycznym ...
:)

O czym ty mówisz Lucek?
… o tym gównie co niżej dla niepoznaki zwanym logiką „matematyczną”?
[link widoczny dla zalogowanych]
dr. Marek Kordas w powyższym linku napisał:

Dwa plus dwa równa się cztery wtedy i tylko wtedy, gdy Płock leży nad Wisłą.

Oczywiście, zdanie to jest prawdziwe, ale czy ma sens? Przecież między pewnym faktem arytmetycznym a innym faktem geograficznym żadnego związku nie ma. Dlaczego więc chcemy twierdzić (ba, uczyć tego), że te dwa zdania są równoważne?

Albo zdanie:
Jeśli dwa plus dwa jest równe pięć, to zachodzi twierdzenie Pitagorasa.

Z punktu widzenia logiki to zdanie jest prawdziwe. Tu już po obu stronach implikacji są zdania dotyczące faktów matematycznych. Dlaczego jednak chcemy zmusić młodego człowieka, by widział w tym sens?
.. .. ..
Powstają dwa pytania.
Po pierwsze, czemu logika została tak skonstruowana, że – abstrahując od sensu – okalecza pojęciowy świat?
Po drugie, czy faktycznie należy trzymać ją jak najdalej od młodzieży, bo tylko ją demoralizuje, każąc za wiedzę uważać takie androny, jak przytoczone powyżej?
.. .. ..
Ale naprawdę chodzi o to, że – jak z małżeństwem i demokracją – lepszej propozycji dotąd nie wynaleziono. A szkoda.

Podsumowując:
Lucek i Idiota są matematycznie za słabi tzn. mają zbyt sprane mózgi gównem zwanym logika „matematyczna” ziemian, aby z nimi dyskutować o logice matematycznej.

Zatem:
… w Irbisolu cała nadzieja!

Udajmy się Irbisolu do … oczywiście do przedszkola.
Pani:
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T

W aktualnej logice ziemian zdanie to podpinamy pod zero-jedynkową definicję alternatywy, bo użyto spójnika „lub”(+).

Zróbmy to!
Kod:

Tabela 1
   K  T  Y=K+T
A: 1  1  =1
B: 1  0  =1
C: 0  1  =1
D: 0  0  =0
   1  2   3

Bezpośrednio z tej tabeli odczytujemy:
1.
Y=1 <=> A: (K=1) i T=1) lub B: (K=1 i T=0) lub C: (K=0) i T=1)
2.
Y=0 <=> D: (K=0) i (T=0)

Odczytajmy te dwa zdania w naturalnej logice matematycznej 5-cio latka, humanisty … i najwybitniejszego prof. ziemskiej logiki matematycznej!
1.
Pani dotrzyma słowa (Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy:
A: (K=1) i (T=1) - jutro pójdziemy do kina (K=1) i pójdziemy do teatru (T=1)
lub
B: (K=1) i (T=0) - jutro pójdziemy do kina (K=1) i nie pójdziemy do teatru (T=0)
lub
C: (K=0) i (T=1) - jutro nie pójdziemy do kina (K=0) i pójdziemy do teatru (T=1)

… a kiedy pani skłamie?
Mówi nam o tym zdanie 2!
2.
Pani skłamie (Y=0) wtedy i tylko wtedy gdy:
D: (K=0) i (T=0) - jutro nie pójdziemy do kina (K=0) i nie pójdziemy do teatru (T=0)

Znaczenie symboli:
Y=1 - pani dotrzyma słowa
Y=0 - pani nie dotrzyma słowa (skłamie)
K=1 - pójdziemy do kina
K=0 - nie pójdziemy do kina
T=1 - pójdziemy do teatru
T=0 - nie pójdziemy do teatru

Kluczowe pytanie do Irbisola:
Czy zgadzasz się że interpretacja tabeli zero-jedynkowej ziemskiej alternatywy jest w logice normalnych ziemskich matematyków dokładnie jak wyżej!

Tak/Nie
Poproszę o odpowiedź.

Koniec części I.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 13:32, 29 Gru 2017, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5105
Przeczytał: 50 tematów


PostWysłany: Pią 14:16, 29 Gru 2017    Temat postu:

Zakończ najpierw bieżący temat:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

W skład koniunkcji.
Stwierdzam, że p = 1 i że q = 1.
NIC WIĘCEJ.
Jest to wg ciebie nielogiczne?

1: Y = p+q = p*q +p*~q+~p*q
(...)
Czy nadal jesteś pewien że wyrażenie:
p*q=1
wchodzi tylko i wyłącznie w skład operatora AND(|*) - ziemska koniunkcja?
… a to czerwone to pies?

Poproszę o odpowiedź.

Wyżej nie ma p*q=1, lecz samo p*q, które nie musi być równie 1 (tak samo jak Y nie musi być równe 1). p*q = 1 to jeden z przypadków spełnienia alternatywy. Którego nawet nie mogę tak zapisać wg twojej logiki, bo ten zapis jest wg ciebie błędny.

Podsumowjuąc:
Każde wyrażenie może wchodzić w skład innych wyrażeń.
I co w związku z tym?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:58, 29 Gru 2017    Temat postu:

Irbisol napisał:
Zakończ najpierw bieżący temat:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

W skład koniunkcji.
Stwierdzam, że p = 1 i że q = 1.
NIC WIĘCEJ.
Jest to wg ciebie nielogiczne?

1: Y = p+q = p*q +p*~q+~p*q
(...)
Czy nadal jesteś pewien że wyrażenie:
p*q=1
wchodzi tylko i wyłącznie w skład operatora AND(|*) - ziemska koniunkcja?
… a to czerwone to pies?

Poproszę o odpowiedź.

Wyżej nie ma p*q=1, lecz samo p*q, które nie musi być równie 1 (tak samo jak Y nie musi być równe 1). p*q = 1 to jeden z przypadków spełnienia alternatywy. Którego nawet nie mogę tak zapisać wg twojej logiki, bo ten zapis jest wg ciebie błędny.

Bardzo się mylisz popatrz:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2375.html#356179
Rafal3006 napisał:

I.
Matematyczne związki spójnika „lub”(+) ze spójnikiem „i”(*) w rachunku zero-jedynkowym

Kod:

Definicja zero-jedynkowa      |Co w mintermach     |Równania cząstkowe
                              |oznacza             |w mintermach
   p  q ~p ~q  Y=p+q ~Y=~p*~q |                    |
A: 1  1  0  0   =1     =0     | Ya=1<=> p=1 i  q=1 | Ya= p* q
B: 1  0  0  1   =1     =0     | Yb=1<=> p=1 i ~q=1 | Yb= p*~q
C: 0  1  1  0   =1     =0     | Yc=1<=>~p=1 i  q=1 | Yc=~p* q
D: 0  0  1  1   =0     =1     |~Yd=1<=>~p=1 i ~q=1 |~Yd=~p*~q
   1  2  3  4    5      6       a       b      c     d   e  f

Definicja operatora OR(|+) w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Operator OR(|+) to układ dwóch równań logicznych, w logice dodatniej (bo Y) i w logice ujemnej (bo ~Y):
1.
Y=p+q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> p=1 lub q=1
Zero-jedynkowo widać to doskonale w obszarze ABC125
W tabeli mintermów widać, że spójnik „lub”(+) obsługuje wyłącznie obszar ABCdef.
Dowód:
Y=Ya+Yb+Yc
Y = p*q + p*~q + ~p*q
Po minimalizacji:
Y=p+q
cnd
Wynika z tego pełna definicja spójnika „lub”(+) zrozumiała dla 5-cio latka:
Y = p+q = p*q + p*~q + ~p*q
2.
~Y=~p*~q
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~p=1 i ~q=1
Zero-jedynkowo widać to w linii D346
W tabeli mintermów widać, że spójnik „i”(*) obsługuje wyłącznie linię Ddef.

Wnioski:
1.
W tabeli mintermów funkcja logiczna:
Y = p+q = p*q +p*~q+~p*q
obsługuje wyłącznie obszar ABCdef
2.
W tabeli mintermów funkcja logiczna:
~Y=~p*~q
obsługuje wyłącznie linię Ddef
3.
Operator logiczny musi obsługiwać wszystkie cztery linie w tabeli mintermów, stąd:
Definicja operatora OR(|+) w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Operator OR(|+) to układ dwóch równań logicznych, w logice dodatniej (bo Y) i w logice ujemnej (bo ~Y):
1.
Y=p+q
2.
~Y=~p*~q

Przyjrzyj się temu czerwonemu, zanim cokolwiek napiszesz.

Tego co wyżej, żaden ziemski matematyk nie obali, bo to co wyżej jest oczywistością dla wszystkich ziemskich matematyków przy zdrowych zmysłach.

Dowód masz tu:
[link widoczny dla zalogowanych]

To jest zdecydowanie najlepsze omówienie problemu mintermów i makstermów w ziemskim Internecie.

Podsumowując:
Z tabeli mintermów doskonale widać że:
1.
Y = p+q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> p=1 lub q=1
Funkcja matematycznie tożsama to:
Y = A: p*q + B: p*~q + C: ~p*q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1

Z tabeli mintermów doskonale widać także to:
2.
~Y=~p*~q
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~p=1 i ~q=1

Wyjaśnienie dodatkowe specjalnie dla Irbisola:
Funkcja matematycznie tożsama do Y=p+q to:
Y = A: p*q + B: p*~q + C: ~p*q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1

Uważaj Irbisolu:
W funkcji alternatywno-koniunkcyjnej aktywne są wyłącznie JEDYNKI - to że jakiś tam człon będzie 0 kompletnie nas nie interesuje bo ZERO jest stanem nieaktywnym (czyli bez znaczenia) dla funkcji alternatywno-koniunkcyjnej.

Zapis tożsamy powyższego równania to:
A: (p*q)=1 => Y=1
lub
B: (p*~q)=1 => Y=1
lub
C: (~p*q)=1 => Y=1
gdzie:
=> - warunek wystarczający => = gwarancja matematyczna =>
Innymi słowy:
Jeśli wyrażenie A przyjmie wartość logiczną 1 to mamy gwarancję matematyczną => iż funkcja logiczna Y przyjmie wartość logiczną równą 1
A: (p*q)=1 => Y=1
etc

Oczywistym jest że w drugą stronę też mamy gwarancję matematyczną => którą zapisujemy tak:
Y=1 => A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1
gdzie:
=> - warunek wystarczający => = gwarancja matematyczna =>

Dokładnie z tego powodu możemy tu zapisać równoważność <=>:
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1

Pytanie do Irbisola:
Czy rozumiesz na tym przykładzie definicję gwarancji matematycznej => w logice matematycznej?

Odpowiem za ciebie:
Na 100% rozumiesz bo nie jesteś ani Idiotą ani Luckiem, którzy nic a nic z logiki matematycznej nie kumają.

Kwadratura koła dla Ciebie Irbisorze:
Znajdź mi definicję gwarancji matematycznej => w twoim podręczniku „matematyki”.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 15:01, 29 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5105
Przeczytał: 50 tematów


PostWysłany: Pią 15:13, 29 Gru 2017    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

1: Y = p+q = p*q +p*~q+~p*q
(...)
Czy nadal jesteś pewien że wyrażenie:
p*q=1
wchodzi tylko i wyłącznie w skład operatora AND(|*) - ziemska koniunkcja?
… a to czerwone to pies?

Poproszę o odpowiedź.

Wyżej nie ma p*q=1, lecz samo p*q, które nie musi być równie 1 (tak samo jak Y nie musi być równe 1). p*q = 1 to jeden z przypadków spełnienia alternatywy. Którego nawet nie mogę tak zapisać wg twojej logiki, bo ten zapis jest wg ciebie błędny.

Y = p+q = p*q + p*~q + ~p*q

I po co się powtarzasz?

Y = p*q + p*~q + ~p*q
oznacza zupełnie co innego niż
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1

Pierwsze to obliczanie wartości, a drugie to tautologia.
W pierwszym nie ma warunku, że p*q=1.

Wracając do tematu:

p*q = 1 to jeden z przypadków spełnienia alternatywy. Którego nawet nie mogę tak zapisać wg twojej logiki, bo ten zapis jest wg ciebie błędny.

Podsumowjuąc
(odpowiedź na
"Czy nadal jesteś pewien że wyrażenie:
p*q=1
wchodzi tylko i wyłącznie w skład operatora AND(|*) - ziemska koniunkcja?"
)
:
Każde wyrażenie może wchodzić w skład innych wyrażeń.
I co w związku z tym?

Mniej piernicz w kółko tego samego, a więcej odpowiadaj na konkretne pytania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 15:28, 29 Gru 2017    Temat postu:

Cytat:
Każde wyrażenie może wchodzić w skład innych wyrażeń.


Irbisolu :) , bardzo nieroztropna wypowiedź, tak myślę, bo zaraz rafał odpowie:

Cytat:
:szacunek: wreszcie zrozumiałeś :brawo:


:mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3391
Przeczytał: 13 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Pią 15:40, 29 Gru 2017    Temat postu:

Ale rafał nie twierdzi tego.
On twierdzi, że spójniki (chyba tylko * i +, albo tylko *) wchodzą w skład operatorów.
Co to konkretnie ten operator?
A to spójnik opisany za pomocą spójnika koniunkcji.
;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5105
Przeczytał: 50 tematów


PostWysłany: Pią 15:43, 29 Gru 2017    Temat postu:

lucek napisał:
Cytat:
Każde wyrażenie może wchodzić w skład innych wyrażeń.


Irbisolu :) , bardzo nieroztropna wypowiedź, tak myślę, bo zaraz rafał odpowie:

Cytat:
:szacunek: wreszcie zrozumiałeś :brawo:


:mrgreen:

Tylko na to czekam.
Chyba zauważył, co palnął. Chociaż - lepiej go niedocenić niż przecenić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 15:46, 29 Gru 2017    Temat postu:

Cytat:
On twierdzi, że spójniki (chyba tylko * i +, albo tylko *) wchodzą w skład operatorów.


oczywiście, chyba, ze wykażesz rafałowi wynikającą z tego niespójność ... wtedy już nie będzie musieć wchodzić, ale tylko wtedy bo będą to zdania różne ## z definicji
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:00, 29 Gru 2017    Temat postu:

idiota napisał:
Ale rafał nie twierdzi tego.
On twierdzi, że spójniki (chyba tylko * i +, albo tylko *) wchodzą w skład operatorów.

Pieprzysz głupoty Idioto bo oprócz:
"i"(*)
"lub"(+)
jeszcze masz spójniki:
=> - warunek wystarczający
~> - warunek konieczny
~~> kwantyfikator mały
KONIEC!
To są wszystkie spójniki (zaledwie 5) na których stoi totalnie cała logika matematyczna naszego Wszechświata.
Amen


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 16:06, 29 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:01, 29 Gru 2017    Temat postu:

Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:

1: Y = p+q = p*q +p*~q+~p*q
(...)
Czy nadal jesteś pewien że wyrażenie:
p*q=1
wchodzi tylko i wyłącznie w skład operatora AND(|*) - ziemska koniunkcja?
… a to czerwone to pies?

Poproszę o odpowiedź.

Wyżej nie ma p*q=1, lecz samo p*q, które nie musi być równie 1 (tak samo jak Y nie musi być równe 1). p*q = 1 to jeden z przypadków spełnienia alternatywy. Którego nawet nie mogę tak zapisać wg twojej logiki, bo ten zapis jest wg ciebie błędny.

Y = p+q = p*q + p*~q + ~p*q

I po co się powtarzasz?

Y = p*q + p*~q + ~p*q
oznacza zupełnie co innego niż
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1

Pierwsze to obliczanie wartości, a drugie to tautologia.
W pierwszym nie ma warunku, że p*q=1.

Mylisz się straszliwie Irbisolu, oba powyższe zapisy znaczą matematycznie to samo.
Inaczej kopiesz się z matematyką ścisłą, toczysz beznadziejną walkę z definicją mintermów.
Zwróć uwagę na wyróżnione niżej na czerwono zdania „Uważaj Irbioslu” - bo to jest kwint esencja logiki matematycznej!

Powtórzę jeszcze kluczowy fragment mojego postu wyżej, a ty mi pokaż w którym miejscu poniższy cytat zawiera błąd czysto matematyczny.

Rafal3006 napisał:

I.
Matematyczne związki spójnika „lub”(+) ze spójnikiem „i”(*) w rachunku zero-jedynkowym

Kod:

Definicja zero-jedynkowa      |Co w mintermach     |Równania cząstkowe
                              |oznacza             |w mintermach
   p  q ~p ~q  Y=p+q ~Y=~p*~q |                    |
A: 1  1  0  0   =1     =0     | Ya=1<=> p=1 i  q=1 | Ya= p* q
B: 1  0  0  1   =1     =0     | Yb=1<=> p=1 i ~q=1 | Yb= p*~q
C: 0  1  1  0   =1     =0     | Yc=1<=>~p=1 i  q=1 | Yc=~p* q
D: 0  0  1  1   =0     =1     |~Yd=1<=>~p=1 i ~q=1 |~Yd=~p*~q
   1  2  3  4    5      6       a       b      c     d   e  f

Definicja operatora OR(|+) w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Operator OR(|+) to układ dwóch równań logicznych, w logice dodatniej (bo Y) i w logice ujemnej (bo ~Y):
1.
Y=p+q
co matematycznie oznacza:
1A.
Y=1 <=> p=1 lub q=1
Zero-jedynkowo widać to doskonale w obszarze ABC125
W tabeli mintermów widać, że spójnik „lub”(+) obsługuje wyłącznie obszar ABCdef.
Dowód:
Y=Ya+Yb+Yc
1B.
Y = A: p*q + B: p*~q + C: ~p*q
co matematycznie oznacza:
1C
Y=1 <=> A: (p=1 i q=1) lub B: (p=1 i ~q=1) lub C: (~p=1 i q=1)
1D.
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1

Matematycznie zachodzi absolutna tożsamość zapisów:
1 = 1A = 1B = 1C = 1D
Co oznacza, że byle matematyk w 100-milowym lesie z dowolnego z tych zapisów zapisze brakujące. Kto tego nie potrafi w 100 milowym lesie dostaje pałę.
Po minimalizacji mamy:
1: Y=p+q
cnd

Wynika z tego pełna definicja spójnika „lub”(+) zrozumiała dla 5-cio latka:
Y = p+q = p*q + p*~q + ~p*q
2.
~Y=~p*~q
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~p=1 i ~q=1
Zero-jedynkowo widać to w linii D346
W tabeli mintermów widać, że spójnik „i”(*) obsługuje wyłącznie linię Ddef.


Tego co wyżej, żaden ziemski matematyk nie obali, bo to co wyżej jest oczywistością dla wszystkich ziemskich matematyków przy zdrowych zmysłach.

Dowód masz tu:
[link widoczny dla zalogowanych]

To jest zdecydowanie najlepsze omówienie problemu mintermów i makstermów w ziemskim Internecie.

Podsumowując:
Z tabeli mintermów doskonale widać że:
1.
Y = p+q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> p=1 lub q=1
Funkcja matematycznie tożsama to:
Y = A: p*q + B: p*~q + C: ~p*q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1
Innymi słowy:
Y=1<=> A: (p=1 i q=1) lub B: (p=1 i ~q=1) lub C: (~p=1 i q=1)

Z tabeli mintermów doskonale widać także to:
2.
~Y=~p*~q
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~p=1 i ~q=1

Wyjaśnienie dodatkowe specjalnie dla Irbisola:
Funkcja matematycznie tożsama do Y=p+q to:
Y = A: p*q + B: p*~q + C: ~p*q
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1
Innymi słowy:
Y=1<=> A: (p=1 i q=1) lub B: (p=1 i ~q=1) lub C: (~p=1 i q=1)

Uważaj Irbisolu:
W funkcji alternatywno-koniunkcyjnej aktywne są wyłącznie JEDYNKI - to że jakiś tam człon będzie 0 kompletnie nas nie interesuje bo ZERO jest stanem nieaktywnym (czyli bez znaczenia) dla funkcji alternatywno-koniunkcyjnej.

Zapis tożsamy powyższego równania to:
A: (p*q)=1 => Y=1
lub
B: (p*~q)=1 => Y=1
lub
C: (~p*q)=1 => Y=1
gdzie:
=> - warunek wystarczający => = gwarancja matematyczna =>
Innymi słowy:
Jeśli wyrażenie A przyjmie wartość logiczną 1 to mamy gwarancję matematyczną => iż funkcja logiczna Y przyjmie wartość logiczną równą 1
A: (p*q)=1 => Y=1
etc

Oczywistym jest że w drugą stronę też mamy gwarancję matematyczną => którą zapisujemy tak:
Y=1 => A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1
gdzie:
=> - warunek wystarczający => = gwarancja matematyczna =>

Dokładnie z tego powodu możemy tu zapisać równoważność <=>:
Y=1 <=> A: (p*q)=1 lub B: (p*~q)=1 lub C: (~p*q)=1

Pytanie do Irbisola:
Czy rozumiesz na tym przykładzie definicję gwarancji matematycznej => w logice matematycznej?

Odpowiem za ciebie:
Na 100% rozumiesz bo nie jesteś ani Idiotą ani Luckiem, którzy nic a nic z logiki matematycznej nie kumają.

Kwadratura koła dla Ciebie Irbisorze:
Znajdź mi definicję gwarancji matematycznej => w twoim podręczniku „matematyki”.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 16:10, 29 Gru 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5105
Przeczytał: 50 tematów


PostWysłany: Pią 16:11, 29 Gru 2017    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Mylisz się straszliwie Irbisolu, oba powyższe zapisy znaczą matematycznie to samo.

Może i tak - w końcu to suma, gdzie 1 ma znaczenie; w koniunkcji byłyby 0.

Nie odpowiedziałeś na moje pytania:

p*q = 1 to jeden z przypadków spełnienia alternatywy. Którego nawet nie mogę tak zapisać wg twojej logiki, bo ten zapis jest wg ciebie błędny. No i sam go dopiero co tak zapisałeś.

Podsumowjuąc
(odpowiedź na
"Czy nadal jesteś pewien że wyrażenie:
p*q=1
wchodzi tylko i wyłącznie w skład operatora AND(|*) - ziemska koniunkcja?"
)
:
Każde wyrażenie może wchodzić w skład innych wyrażeń.
I co w związku z tym?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 16:14, 29 Gru 2017    Temat postu:

Cytat:
Kwadratura koła dla Ciebie Irbisorze:
Znajdź mi definicję gwarancji matematycznej => w twoim podręczniku „matematyki”.


a ja bym prosił o wyjaśnienie "gwarancji matematycznej" na przykładzie 5-latka w przedszkolu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:37, 29 Gru 2017    Temat postu:

lucek napisał:
Cytat:
Kwadratura koła dla Ciebie Irbisorze:
Znajdź mi definicję gwarancji matematycznej => w twoim podręczniku „matematyki”.


a ja bym prosił o wyjaśnienie "gwarancji matematycznej" na przykładzie 5-latka w przedszkolu


Bardzo proszę!

Pani:
Jeśli jutro będzie padać to będzie pochmurno
P=>CH =1
Padanie deszczu daje nam gwarancję matematyczną => istnienia chmur
Padanie deszczu jest warunkiem wystarczającym => dla istnienia chmur
Matematycznie zachodzi:
Gwarancja matematyczna => = warunek wystarczający

Czego tu nie rozumieć Lucek? :shock:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:38, 29 Gru 2017    Temat postu:

Postać alternatywno-koniunkcyjna vs postać koniunkcyjno-alterantywna

Irbisol napisał:

rafal3006 napisał:
Mylisz się straszliwie Irbisolu, oba powyższe zapisy znaczą matematycznie to samo.

Może i tak - w końcu to suma, gdzie 1 ma znaczenie; w koniunkcji byłyby 0.

Dokładnie TAK!
Brawo!
Weźmy definicję równoważności w spójnikach „i”(*) i „lub”(+).

Postać alternatywno koniunkcyjna to:
1.
Y= p<=>q = (p*q) + (~p*~q) - postać alternatywno-koniunkcyjna
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> (p*q)=1 lub (~p*~q)=1
2.
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
~Y = ~(p<=>q) = (~p+~q)*(p+q) - postać koniunkcyjno-alternatywna

Przechodzimy z 2 do postaci alternatywno-koniunkcyjnej wymnażając wielomiany:
~Y = ~p*p + ~p*q + ~q*p + ~q*q
stąd mamy:
3.
~Y = (~p*q) + (p*~q) - postać alternatywno-koniunkcyjna
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> (~p*q)=1 lub (p*~q)=1

Przechodzimy z 3 do postaci koniunkcyjno-alternatywnej poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
4.
Y = (p+~q)*(~p+q) - postać koniunkcyjno-alternatywna

Matematycznie zachodzi tożsamość:
1=4
1: (Y = p*q + ~p*~q) = 4: (Y = (p+~q)*(~p+q))

Matematycznie zachodzi również tożsamość:
3=2
3: (~Y=~p*q + p*~q) = 2: (~Y=(~p+~q)*(p+q))

Zauważ Irbisorze że nawet nie próbowałem odczytywać co w istocie oznacza zapis koniunkcyjno-alternatywny.
Słusznie wydedukowałeś że aktywne są tu zera, ale co w istocie znaczą równania koniunkcyjno-alternatywne w przełożeniu na naturalną logika matematyczną człowieka tego nie będzie w stanie zrozumieć największy ziemski autorytet.
Oczywiście nie o to tu chodzi by skorzystać z tożsamości:
1=4 i 3=2
i opowiadać co znaczy banalna funkcja alternatywno-koniunkcyjna zrozumiała dla każdego 5-cio latka.

No!
Mam nadzieję że ten post rozumie nie tylko Irbisol, ale także nasze Orły: Idiota, Lucek i Fizyk.

Czy mam rację Fizyku?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 16:41, 29 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 5105
Przeczytał: 50 tematów


PostWysłany: Pią 16:52, 29 Gru 2017    Temat postu:

Po raz kolejny apeluję, byś odpowiedział na moje pytania wyżej zamiast od nich uciekać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 17:20, 29 Gru 2017    Temat postu:

Cytat:
Pani:
Jeśli jutro będzie padać to będzie pochmurno
P=>CH =1
Padanie deszczu daje nam gwarancję matematyczną => istnienia chmur
Padanie deszczu jest warunkiem wystarczającym => dla istnienia chmur
Matematycznie zachodzi:
Gwarancja matematyczna => = warunek wystarczający

Czego tu nie rozumieć Lucek? :shock:

Ciebie! po co ci "gwarancja matematyczna" i "warunek wystarczając" ? czy to nie to samo? co oznacza zapis: "=>=" - tak jak dla 5 latka wytłumacz proszę
fajnie warunek konieczny i wystarczający ok, w końcu zdania "jeżeli ... " to zdania warunkowe, ale skąd ten "kwantyfikator mały"? poproszę o przykład dla 5- latka ;)

Cytat:
Pieprzysz głupoty Idioto bo oprócz:
"i"(*)
"lub"(+)
jeszcze masz spójniki:
=> - warunek wystarczający
~> - warunek konieczny
~~> kwantyfikator mały
KONIEC!
To są wszystkie spójniki (zaledwie 5) na których stoi totalnie cała logika matematyczna naszego Wszechświata.
Amen


idiota pisał o operatorach, ty odpowiedziałeś o spójnikach ... czy spójnik i operator to to samo? czy może spójnik to tylko "znaczek", a operator to jego "rozwinięcie" w AB ?

@Irbisol

Cytat:
Po raz kolejny apeluję, byś odpowiedział na moje pytania wyżej zamiast od nich uciekać.


on chyba nie ucieka :mrgreen: on chyba uważa, że jak tak do znudzenia będziesz oglądał jego dzieło to w końcu sobie tą wiedzę przyswoisz :mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 20 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:28, 29 Gru 2017    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Definicja operatora OR(|+) w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Operator OR(|+) to układ dwóch równań logicznych, w logice dodatniej (bo Y) i w logice ujemnej (bo ~Y):
1.
Y=p+q
(...)
2.
~Y=~p*~q
(...)

To jest wprost cudowne.
"Operator OR" jest układem dwóch równań... dwóch równoważnych równań. Czyli jednym równaniem.
Równanie 1 i równanie 2 to to samo równanie, do nierządnicy kłopotów finansowych.

Ale nie, bo przecież logika dodatnia i ujemna.
Więc wprowadźmy arytmetykę dodatnią i ujemną.

Definicja operatora dodawania:
Operator dodawania (|+) w spójnikach "+" i "-" jest to układ dwóch równań:
1. Y = a+b
2. -Y = -a-b

Ile ma to sensu? Zero.
Czyli tyle samo co AK.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 18:33, 29 Gru 2017    Temat postu:

Cytat:
Ile ma to sensu? Zero.
Czyli tyle samo co AK.


ja myślę, że rafał ten sens widzi, co więcej, myślę, że jest w tym jakiś sens :oops: problem tylko w sposobie w jaki rafał przedstawia swoją AK i interpretuje uwagi pod swoim adresem :(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 20 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:42, 29 Gru 2017    Temat postu:

lucek napisał:
ja myślę, że rafał ten sens widzi, co więcej, myślę, że jest w tym jakiś sens :oops: problem tylko w sposobie w jaki rafał przedstawia swoją AK i interpretuje uwagi pod swoim adresem :(

Powiem Ci, że akurat logika ujemna faktycznie ma sens - w elektronice. W układach cyfrowych masz stan niski (L) i wysoki (H) i czasem jest wygodniej przypisać 1=H, 0=L (logika dodatnia), a czasem wygodniej 1=L, 0=H (logika ujemna). I faktycznie jest wtedy odpowiedniość między operatorami, pewnie wręcz da się to sformalizować matematycznie jako pewien automorfizm algebry Boole'a - ale to tyle! Tu nie ma żadnej większej ideologii. A już postulowanie, że definicje muszą uwzględniać obie logiki, to kompletna bzdura, bo esencją sprawy jest to, że pewne zapisy są równoważne, czyli nie ma znaczenia, którego się użyje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:24, 29 Gru 2017    Temat postu:

Taz napisał:
lucek napisał:
ja myślę, że rafał ten sens widzi, co więcej, myślę, że jest w tym jakiś sens :oops: problem tylko w sposobie w jaki rafał przedstawia swoją AK i interpretuje uwagi pod swoim adresem :(

Powiem Ci, że akurat logika ujemna faktycznie ma sens - w elektronice. W układach cyfrowych masz stan niski (L) i wysoki (H) i czasem jest wygodniej przypisać 1=H, 0=L (logika dodatnia), a czasem wygodniej 1=L, 0=H (logika ujemna). I faktycznie jest wtedy odpowiedniość między operatorami, pewnie wręcz da się to sformalizować matematycznie jako pewien automorfizm algebry Boole'a - ale to tyle! Tu nie ma żadnej większej ideologii. A już postulowanie, że definicje muszą uwzględniać obie logiki, to kompletna bzdura, bo esencją sprawy jest to, że pewne zapisy są równoważne, czyli nie ma znaczenia, którego się użyje.

Krótkie podsumowanie tego co napisałeś - jesteś po prostu pajacem, bo sam przyznajesz że jest logika dodatnia i ujemna w sprzęcie, ale zaprzeczasz jakoby istniała w matematyce.
Czyli co pajacu-fizyku?
Nie da się opisać logiki matematycznej dodatniej i ujemnej - dokładnie tej która istnieje w sprzęcie?
Większej kompromitacji matematycznej nasz Wszechświat nie widział.

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
Definicja operatora OR(|+) w spójnikach „i”(*) i „lub”(+):
Operator OR(|+) to układ dwóch równań logicznych, w logice dodatniej (bo Y) i w logice ujemnej (bo ~Y):
1.
Y=p+q
(...)
2.
~Y=~p*~q
(...)

To jest wprost cudowne.
"Operator OR" jest układem dwóch równań... dwóch równoważnych równań. Czyli jednym równaniem.
Równanie 1 i równanie 2 to to samo równanie, do nierządnicy kłopotów finansowych.

Ale nie, bo przecież logika dodatnia i ujemna.
Więc wprowadźmy arytmetykę dodatnią i ujemną.

Definicja operatora dodawania:
Operator dodawania (|+) w spójnikach "+" i "-" jest to układ dwóch równań:
1. Y = a+b
2. -Y = -a-b

Ile ma to sensu? Zero.
Czyli tyle samo co AK.

Znowu to samo, podsumuję to jednym zdaniem:
Większej kompromitacji matematycznej nasz Wszechświat nie widział i mogę to z dziecinną łatwością udowodnić ... jak pajac-Fizyk o to poprosi :)


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Pią 19:27, 29 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 19:58, 29 Gru 2017    Temat postu:

Taz napisał:
Powiem Ci, że akurat logika ujemna faktycznie ma sens - w elektronice. W układach cyfrowych masz stan niski (L) i wysoki (H) i czasem jest wygodniej przypisać 1=H, 0=L (logika dodatnia), a czasem wygodniej 1=L, 0=H (logika ujemna). I faktycznie jest wtedy odpowiedniość między operatorami, pewnie wręcz da się to sformalizować matematycznie jako pewien automorfizm algebry Boole'a - ale to tyle! Tu nie ma żadnej większej ideologii. A już postulowanie, że definicje muszą uwzględniać obie logiki, to kompletna bzdura, bo esencją sprawy jest to, że pewne zapisy są równoważne, czyli nie ma znaczenia, którego się użyje.


akurat nazewnictwo i definicje rafała najmniej mi odpowiadają - delikatnie mówiąc - podobnie zresztą jak rafałowe wyjaśnienia i komentarze :wink: podoba mi się przejście z rachunku zdań do algebry Boole'a poprzez to, co dziwacznie rafał nazywa logiką ujemną i dodatnią a co jest bardzo intuicyjne dla ... nawet 5latka :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Taz




Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 471
Przeczytał: 20 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:34, 29 Gru 2017    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Krótkie podsumowanie tego co napisałeś - jesteś po prostu pajacem, bo sam przyznajesz że jest logika dodatnia i ujemna w sprzęcie, ale zaprzeczasz jakoby istniała w matematyce.

O ile mi wiadomo, nie istnieje jako pojęcie, które do czegoś się przydaje. Natomiast jak pisałem, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to opisać jako automorfizm algebry Boole'a - ale nie spodziewam się, żebyś wiedział, o czym mówię.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 46 tematów


PostWysłany: Pią 22:28, 29 Gru 2017    Temat postu:

Taz napisał:
.... W układach cyfrowych masz stan niski (L) i wysoki (H) i czasem jest wygodniej przypisać 1=H, 0=L (logika dodatnia), a czasem wygodniej 1=L, 0=H (logika ujemna).

co masz na myśli? bo ja nie widzę tu analogii (poza nazwą "logika dodatnia","....", z którą też u rafała się pierwszy raz spotkałem) układy cyfrowe, chyba(?), logicznie mają te same, róznica jest tylko w interpretacji stanu niskiego i wysokiego? czy się mylę? a u rafała jest to zaprzeczenie logiczne, a nie zaprzeczenie stanu .... rafał jak rozumiem definiuje "operatory" przez ich prawdziwośc (logika dodatnia) i zaprzeczenie (logika ujemna), a nie przez kombinację wartości zdań składowych ...

Cytat:
O ile mi wiadomo, nie istnieje jako pojęcie, które do czegoś się przydaje. Natomiast jak pisałem, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to opisać jako automorfizm algebry Boole'a - ale nie spodziewam się, żebyś wiedział, o czym mówię.


znów nie rozumiem, zwłaszcza, ze nie znam pojęcia "automorfizm" ... czy masz na myśli fakt, że rafał, choć twierdzi, ze to logika 5latków, faktycznie przyjmuje wartości zdań z "logiki ziemian" przez co, pomijając niezrozumiały system pojęciowy, dochodzi do logiki równoważnej i wynikające z "logiki ziemian"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 23112
Przeczytał: 43 tematy

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:59, 30 Gru 2017    Temat postu:

Egzekucja poprzez ścięcie głowy gówno-logice ziemian!

.. i zapiał kur po raz trzeci!

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2400.html#356303
Irbisol napisał:
Po raz kolejny apeluję, byś odpowiedział na moje pytania wyżej zamiast od nich uciekać.

Bardzo proszę.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-2400.html#356291
Irbisol napisał:

Nie odpowiedziałeś na moje pytania:

p*q = 1 to jeden z przypadków spełnienia alternatywy. Którego nawet nie mogę tak zapisać wg twojej logiki, bo ten zapis jest wg ciebie błędny. No i sam go dopiero co tak zapisałeś.

Podsumowując
(odpowiedź na
"Czy nadal jesteś pewien że wyrażenie:
p*q=1
wchodzi tylko i wyłącznie w skład operatora AND(|*) - ziemska koniunkcja?"
)
:
Każde wyrażenie może wchodzić w skład innych wyrażeń.
I co w związku z tym?

Możesz zapisać:
p*q=1
ale to nie jest logika matematyczna!

Definicja logiki matematycznej:
Logika matematyczna to przypisanie wszystkim możliwym kombinacjom przeczeń p i q wartości logicznych 0 albo 1 na podstawie wypowiedzianego zdania!
Kod:

Definicja logiki matematycznej:
          Y=?
A: p* q = x
B: p*~q = x
C:~p* q = x
D:~p*~q = x
Gdzie:
x = [0,1]

Sama znajomość wartości logicznych wszystkich możliwych przeczeń p i q nie determinuje znajomości funkcji logicznej Y!

Dowód:
Załóżmy Irbisolu iż wiesz że pani przedszkolanka wypowiedziała jakieś zdanie dotyczące jutrzejszego pójścia lub nie pójścia do kina i/lub teatru.

Wartości logiczne wszystkich możliwych zdarzeń jakie jutro mogą wystąpić zna każdy 5-cio latek!
Kod:

A: K* T =1 - możliwe jest (=1) zdarzenie: pójdziemy do kina (K=1) i do teatru (T=1)
B: K*~T =1 - możliwe jest (=1) zdarzenie: pójdziemy do kina (K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)
C:~K* T =1 - możliwe jest (=1) zdarzenie: nie pójdziemy do kina (~K=1) i pójdziemy do teatru (T=1)
D:~K*~T =1 - możliwe jest (=1) zdarzenie: nie pójdziemy do kina (~K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)

Kwadratura koła dla Irbisola:
Znając wartości logiczne wszystkich możliwych zdarzeń jakie jutro mogą wystąpić (jak wyżej) odtwórz zdanie wypowiedziane przez panią przedszkolankę

Sam widzisz Irbisolu, że daję ci nieporównywalnie większe fory niż tylko znajomość wartości logicznej zdarzenia:
A: K*T = 1 - możliwe jest (=1) zdarzenie: pójdziemy do kina (K=1) i do teatru (T=1)
… i proszę o precyzyjne odtworzenie zdania wypowiedzianego przez panią przedszkolankę

Oczywistym jest, że jak to zrobisz to ja kasuję algebrę Kubusia, natomiast jak nie będziesz w stanie tego zrobić to musisz skasować swoją gówno-logikę.

Myślę, że matematycznie jest to uczciwe postawienie sprawy pod gilotynę: ucinamy głowę albo algebrze Kubusia, albo twojej gówno-logice

Broń się Irbisolu!

lucek napisał:

.... rafał jak rozumiem definiuje "operatory" przez ich prawdziwośc (logika dodatnia) i zaprzeczenie (logika ujemna), a nie przez kombinację wartości zdań składowych ...

Mniej więcej tak, brawo.
Poprzez prawdziwość zdania (logika dodatnia) i jego zaprzeczenie (logika ujemna)

Pani:
1.
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T
Co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 lub T=1

... a kiedy pani skłamie?
Negujemy dwustronnie poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
~Y=~K*~T
2.
Pani skłamie (~Y) wtedy i tylko wtedy gdy jutro nie pójdziemy do kina (~K) i nie pójdziemy do teatru (~T)
~Y=~K*~T
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~K=1 i ~T=1

Definicja operatora logicznego w spójnikach "i"(*) i "lub"(+):
Operator logiczny to układ równań logicznych w logice dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y)

1.
Y=K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 lub T=1
Innymi słowy:
Pójdziemy w dowolne miejsce i już pani dotrzyma słowa
Stąd rozpisujemy symbolicznie wszystkie przypadki w których pani dotrzyma słowa:
Y=1 <=> A: (K*T)=1 lub B: (K*~T)=1 lub C: (~K*T)=1
Innymi słowy:
Y=1 <=> A: (K=1 i T=1) lub B: (K=1 i ~T=1) lub C: (~K=1 i T=1)

2.
~Y=~K*~T
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> D: ~K=1 i ~T=1

Dowód w tabeli prawdy:
Kod:

Tabela prawdy |Co matematycznie    |Kodowanie zero-jedynkowe
w mintermach  |oznacza             |w logice dodatniej
              |                    |Sygnały K,T,Y niezaprzeczone
              |                    |(~p=1)=(p=0) - prawo Prosiaczka
              |                    | K  T  Y=K*T+K*~T+~K*T = K+T
A: K* T = Ya  | Ya=1<=> K=1 i  T=1 | 1  1   =1
B: K*~T = Yb  | Yb=1<=> K=1 i ~T=1 | 1  0   =1
C:~K* T = Yc  | Yc=1<=>~K=1 i  T=1 | 0  1   =1
D:~K*~T =~Yd  |~Yd=1<=>~K=1 i ~T=1 | 0  0   =0
   a  b   c     e       f      g     1  2    3

Dowód poprawności matematycznej nagłówka w kolumnie 3:
Y = p*q + p*~q + ~p*q
Minimalizujemy!
Y = p*(q+~q) + ~p*q
Y = p+(~p*q)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
~Y = ~p*(p+~q)
~Y = ~p*p + ~p*~q
~Y = ~p*~q
Powrót do logiki dodatniej (bo Y):
Y = p+q
cnd

Stąd mamy:
Y = p*q + p*~q + ~p*q = p+q

Czyż algebra Kubusia nie jest bajecznie prosta i piękna?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Sob 2:16, 30 Gru 2017, w całości zmieniany 9 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 96, 97, 98 ... 136, 137, 138  Następny
Strona 97 z 138

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin