Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czysto matematyczne obalenie logiki matematycznej ziemian
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 124, 125, 126 ... 136, 137, 138  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:54, 27 Lut 2018    Temat postu:

Cytat:
Jutro będzie padał deszcz

Zdanie tożsame w AK to:
Jutro może ~~> padać lub nie padać

No i tyle z logiki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:05, 28 Lut 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Cytat:
Jutro będzie padał deszcz

Zdanie tożsame w AK to:
Jutro może ~~> padać lub nie padać

No i tyle z logiki.

Można do tego podejśc inaczej:
A.
Jutro będzie padał deszcz
J=>D

Formalnie, zdanie tożsame matematycznie brzmi tu:
A'
Jutro na 100% => będzie padał deszcz
J=>D =?
Kontrprzykład dla A'.
B'
Jutro może ~~> nie padać deszcz
J~~>~D = J*~D =1
Bowiem możliwe jest iż jutro nie będzie padał deszcz.

Prawdziwość kontrprzykładu B' wymusza fałszywość zdania A'.
A’: J=>D =0

ALE!
Jeśli nawet ktoś mówi:
Jutro na 100% będzie padał deszcz

To rzeczywiste zdanie tożsame brzmi:
Jutro może ~~> padać deszcz
Innymi słowy:
Jutro może ~~> padać lub nie padać

Dowód:
Nie zachodzi tożsamość matematyczna:
Człowiek = Bóg

Zupełnie czym innym jest jak ktoś mówi:
B.
Jeśli jutro nie będzie pochmurno to może ~~> padać
~CH~~>P = ~CH*P =0 - bo zdarzenia rozłączne
Tu nie ma wątpliwości ktoś kto wypowiada to zdanie mówi nieprawdę, mimo że zdanie dotyczy nieznanej przyszłości!

W praktyce żaden człowiek nie wypowiada zdań logicznie fałszywych typu B.
Stąd:
Prawo Kuny:
Każdy człowiek operuje wyłącznie zdaniami logicznie prawdziwymi!

Prawo Kuny kształtują w mózgu dziecka rodzice!
Żaden rodzic pokazując 2-latkowi psa nie powie że to nie jest pies.
Rodzic nie może pokazywać dzisiaj psa mówiąc że to jest pies, a jutro ten sam obiekt nazwać krową, czy krzesłem bo 2-latek po prostu zwariuje.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 1:10, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:51, 28 Lut 2018    Temat postu:

Dowód czysto matematycznego błędu Irbisola i Fizyka!

Zarówno Irbisol jak i Fiztyk twierdzą że przejście z logiki dodatniej (bo Y) do ujemnej (bo ~Y) możliwe jest tylko i wyłącznie dzięki prawom De Morgana.

Oczywistym jest że obaj popełniają tu błąd matematycznie fatalny, dyskwalifikujący logikę „matematyczną” która się posługują.
Ciekawe czy którykolwiek z nich będzie miał jaja by się do tego błędu przyznać?
Odpowiadam za nich:
NIE!
Oni po prostu nie mają jaj i pewne jest że obaj schowają taktycznie dziób w piasek wystawiając strategicznie pupcie na kopniaki 5-cio latków i humanistów.

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-3075.html#365989
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:

Szczerze przyznam, że szkoda, iż tego działu nie prowadzi jakiś wizjoner, który faktycznie ma ciekawe spojrzenie na świat i potrafi czymś zaskoczyć.
A cu to mamy?
Powtarzane do porzygu negowanie korzystające głównie z de Morgana

To wytłuszczone jest twoją matematyczną kompromitacją Irbisolu, bowiem niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do logiki ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana!
Jak udowodnisz że to możliwe to natychmiast kasuję AK i mówię to serio - bez wzglądu na to czy to groźba czy nagroda.
Do dzieła zatem,
Czas START!

Widzę twoją rozpacz Irbisolu, więc ci pomogę to zrozumieć, tym bardziej że Fizyk udowadniał nie tek dawno że prawem De Morgana może przejść z logiki dodatniej (bo Y) do logiki ujemnej (bo ~Y)

Czy mam rację Fizyku?

Odpowiadam za Fizyka, bo to tchórz i zawsze zwiewa mi w krzaki:
Rafał3006 ma rację, prawo De Morgana ma ZERO wspólnego z przejściem do logiki przeciwnej.

Pani w przedszkolu:
A1.
Jutro pójdziemy do kina wtedy i tylko wtedy gdy pójdziemy do teatru
Y = (K<=>T) = K*T + ~K*~T - równoważność wyrażona spójnikami „i”(*) i „lub”(+)
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> (K*T)=1 lub (~K*~T)=1
Innymi słowy:
Wystarczy że którykolwiek człon równania alternatywno-koniunkcyjnego zostanie ustawiony na 1 i już ustawi:
Y=1 - pani dotrzyma słowa

Rozpiska zdania A1:
Pani dotrzyma słowa (Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy:
A: K*T=1*1 =1 - jutro pójdziemy do kina (K=1) i do teatru (T=1)
lub:
C: ~K*~T = 1*1 =1 - jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)

… a kiedy pani skłamie?
Negujemy zdanie A1 dwustronnie:
C1.
~Y = ~(K*T + ~K*~T)

Doskonale tu widać, że z logiki dodatniej (bo Y) do logiki ujemnej (bo ~Y) przechodzimy poprzez dwustronną negację równania logicznego A1, co ma zero wspólnego z prawem De Morgana!

Czy Irbisol i Fizyk zrozumieli?
Dopiero mając równanie C1, możemy skorzystać z prawa De Morgana w celu przejścia do równania koniunkcyjno-alternatywnego lub tożsamego z nim równania alternatywno-koniunkcyjnego.

Oczywistym jest że wyłącznie masochiści, będą tu korzystać z praw De Morgana dla prawej strony poszukując obu postaci funkcji logicznych.

Każdy 5-cio latek skorzysta tu z błyskawicznego przejścia do logiki przeciwnej metodą Wuja Zbója:
1.
Uzupełniamy nawiasy
A1.
Y = (K*T)+(~K*~T)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników
C1’
~Y = (~K+~T)*(K+T) - minimalna funkcja koniunkcyjno-alternatywna

… a jak z C1’ uzyskać tożsamą funkcję alternatywno-koniunkcyjną?
Jaś (lat 5):
Trzeba tu wymnożyć wielomian C1’
stąd:
C1
~Y = ~K*K + ~K*T + ~T*K + ~T*T
~Y = K*~T + ~K*T - minimalna postać alternatywno-koniunkcyjna
cnd

Prawo Świstaka:
Logika matematyczna człowieka to wyłącznie równania alternatywno-koniunkcyjne, bowiem tożsamych równań koniunkcyjno-alternatywnych żaden człowiek nie zrozumie z najwybitniejszym ziemskim prof. matematyki na czele.

Dowód prawa Świstaka:
I.
Rozważmy równanie alternatywno-koniunkcyjne:


Mamy nasze zdanie:
A1.
Jutro pójdziemy do kina wtedy i tylko wtedy gdy pójdziemy do teatru
Y = (K<=>T) = K*T +~K*~T

Jaś
… a kiedy pani skłamie (~Y=1)?
Odpowiedź alternatywno-koniunkcyjną wyprowadziliśmy wyżej:
~Y= K*~T + ~K*T
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> (K*~T) =1 lub (~K*T) =1
Wystarczy, że którykolwiek człon z prawej strony zostanie ustawiony na 1 i już ustawi:
~Y=1 - pani skłamała
stąd mamy odpowiedź zrozumiałą dla każdego 5-cio latka

Pani skłamie (~Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy:
B: K*~T = 1*1 =1 - jutro pójdziemy do kina (K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)
lub
C: ~K*T = 1*1 =1 - jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i Pójdziemy do teatru (T=1)

II.
Rozważmy tożsame matematycznie równanie koniunkcyjno-alternatywne


Mamy nasze zdanie:
A1
Jutro pójdziemy do kina wtedy i tylko wtedy gdy pójdziemy do teatru
Y = (K<=>T) = K*T +~K*~T

Jaś:
… a kiedy pani skłamie (~Y=1)?
Odpowiedź koniunkcyjno-alternatywną wyprowadziliśmy wyżej:
C1’
~Y= (K+T)*(~K+~T)
Znaczenie ostatniego równania jest następujące:
Wystarczy że którykolwiek człon po prawej stronie zostanie ustawiony na ZERO i już ustawi:
(~Y=0)
Prawo Prosiaczka:
(~Y=0) = (Y=1)
Jednak zrozumieć równania C1’ tzn. przełożyć go na język potoczny nie sposób

Spróbujmy odczytując spójniki logiczne zgodnie z ich znaczeniem:
~Y= (K+T)*(~K+~T)
Czytamy:
Pani jutro skłamie (~Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy:
B’: K+T - jutro pójdziemy do kina lub do teatru
„i”(*)
D’: ~K+~T - jutro nie pójdziemy do kina lub nie pójdziemy do teatru

Irbisol napisał:
Szczerze przyznam, że szkoda, iż tego działu nie prowadzi jakiś wizjoner, który faktycznie ma ciekawe spojrzenie na świat i potrafi czymś zaskoczyć.

Irbisolu, algebra Kubusia nie ma nic wspólnego z wizjonerstwem, bo to jest matematyczny opis języka potocznego człowieka, to jest krystalicznie czysta i jedyna poprawna logika matematyczna.
Wynika z tego że miejsce gówna wszech czasów, czyli KRZ-tu z jego „implikacją materialną” jest w śmietniku historii, co wkrótce się stanie.

Taz napisał:
rafal3006 napisał:
nie wierzę, aby na ziemi nie znalazło się kilka autorytetów matematycznych (to wystarczy) którzy staną murem za AK!

No raczej się nie znajdzie, bo każdy zorientowany w matematyce jak chwilę podrąży zorientuje się, że tu nie ma w czym drążyć.

Fizyku, czy rozumiesz ten post?
Pewne jest że Fizyk właśnie zwiał w krzaki i nie odpowie na to pytanie

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-3075.html#365967
idiota napisał:
Czyli teraz dla rafałka to jego skasowanie AK to groźba.
No i to jest też dobry powód by ją skasować, bo cała reszta świata jest przekonana, że to obietnica i nie wolno jej nie spełnić pod groźbą zostania szmatą bez honoru...
Widać, że nawet tego jego bajduły nie mogą obsłużyć, co niby było pierwotnym impulsem do stworzenia tej upośledzonej algebry...

Idioto, czy rozumiesz ten post?
Właśnie widzę, że idiota taktycznie schował dziób w piasek wystawiając strategicznie pupcię na kopniaki 5-cio latków i humanistów.
Innymi słowy:
Nie powie ani tak, ani nie.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 8:59, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:04, 28 Lut 2018    Temat postu:

Cytat:
Każdy 5-cio latek skorzysta tu z błyskawicznego przejścia do logiki przeciwnej metodą Wuja Zbója:
1.
Uzupełniamy nawiasy
A1.
Y = (K*T)+(~K*~T)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników
C1’
~Y = (~K+~T)*(K+T) - minimalna funkcja koniunkcyjno-alternatywna

I nie użyłeś tu prwd de Morgana?
Czyli jak masz proste równania
x+5=7
i "przenosisz na druga stronę ze zmiana zanku":
x=7-5
x=2
to też uważasz, że nie użyłeś obustronnego odjęcia tej samej liczby?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:03, 28 Lut 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Cytat:
Każdy 5-cio latek skorzysta tu z błyskawicznego przejścia do logiki przeciwnej metodą Wuja Zbója:
1.
Uzupełniamy nawiasy
A1.
Y = (K*T)+(~K*~T)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) poprzez negację zmiennych i wymianę spójników
C1’
~Y = (~K+~T)*(K+T) - minimalna funkcja koniunkcyjno-alternatywna

I nie użyłeś tu prwd de Morgana?
Czyli jak masz proste równania
x+5=7
i "przenosisz na druga stronę ze zmiana zanku":
x=7-5
x=2
to też uważasz, że nie użyłeś obustronnego odjęcia tej samej liczby?


Zauważ, że algebra Boole'a to równania logiczne w spójnikach "i"(*) i "lub"(+) tylko i wyłącznie takie:
Y=f(x)
Gdzie f(x) to dowolna ilość zmiennych prostych i zaprzeczonych połączonych spójnikami "i"(*) i "lub"(+)

Jeśli już chcesz robić porównanie do matematyki klasycznej to masz tak:
1.
Y = (2x)
... a ~Y?
Negujemy równanie wyżej stronami:
2.
~Y=~(2x)
Otrzymasz w funkcję ~Y będącą lustrzanym odbiciem Y względem Y=0

Dowód:
Y=2x
x=3
Y = 6
~Y=~(2x) = -6
Dowód:
~Y = ~(2*3) = -6
etc

Związek logiki dodatniej (bo Y) z logiką ujemną (bo ~Y)
Y=~(~Y)
Podstawiając 1 i 2 mamy:
Y = 2x = ~(~2x)

Związek logiki ujemnej (bo ~Y) z logika dodatnią (bo Y)
~Y=~(Y)
~Y = ~(2x) = ~(2x)

Podsumowanie:
Funkcja:
~Y=~(2x)
to lustrzane odbicie (logika ujemna) funkcji:
Y=2x
względem Y=0 oczywiście.

Lustrzanego odbicia nie będzie jeśli za punkt odniesienia przyjmiemy:
Y##0
Gdzie:
## - różne na mocy definicji (wolno mi przyjąć dowolny punkt odniesienia)

O tym że nie masz racji Fiklicie na gruncie algebry Boole'a (powtórzę: na gruncie algebry Boole'a) wyjaśnię w kolejnym poście.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 10:09, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:12, 28 Lut 2018    Temat postu:

To tylko ilustracja, że często stosujemy pewne pewne prawa, nawet o tym nie myśląc. To za trudne do zrozumienia dla ciebie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Śro 10:13, 28 Lut 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
(...)
A cu to mamy? Powtarzane do porzygu negowanie korzystające głównie z de Morgana

Jak można nie wiedzieć, że De Morgan nie neguje żadnego zdania! Twoja „matematyczna” wiedza Irbisolu to TOTALNA kompromitacja!

I gadaj z takim analfabetą, który prostego zdania nie rozumie.
Gdzie masz napisane u mnie, że de Morgan coś neguje? Napisałem, że negowanie korzysta z de Morgana.

Cytat:
niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do logiki ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana! Jak udowodnisz że to możliwe to natychmiast kasuję AK i mówię to serio


Robisz to co chwila, np. tu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-3075.html#365705

Cytat:
1: Y=p+(q*r) - logika dodatnia (bo Y)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) metodą Wuja zbója poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
2: ~Y = ~p*(~q+~r) = ~p*~q +~p*~r

Czysty de Morgan.

A teraz usiądźmy wygodnie i popatrzmy, jak kłamca znowu nie dotrzymuje słowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:13, 28 Lut 2018    Temat postu:

Rafał a Ty nie czujesz jakieś dyskomfortu jak tak robisz z siebie debila?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:25, 28 Lut 2018    Temat postu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-3100.html#366037
Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
Irbisol napisał:
(...)
A cu to mamy? Powtarzane do porzygu negowanie korzystające głównie z de Morgana

Jak można nie wiedzieć, że De Morgan nie neguje żadnego zdania! Twoja „matematyczna” wiedza Irbisolu to TOTALNA kompromitacja!

I gadaj z takim analfabetą, który prostego zdania nie rozumie.
Gdzie masz napisane u mnie, że de Morgan coś neguje? Napisałem, że negowanie korzysta z de Morgana.

Cytat:
niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do logiki ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana! Jak udowodnisz że to możliwe to natychmiast kasuję AK i mówię to serio


Robisz to co chwila, np. tu:

http://www.sfinia.fora.pl/forum-kubusia,12/czysto-matematyczne-obalenie-logiki-matematycznej-ziemian,9269-3075.html#365705

Cytat:
1: Y=p+(q*r) - logika dodatnia (bo Y)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) metodą Wuja zbója poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
2: ~Y = ~p*(~q+~r) = ~p*~q +~p*~r

Czysty de Morgan.

A teraz usiądźmy wygodnie i popatrzmy, jak kłamca znowu nie dotrzymuje słowa.


Weźmy najprostsze zdanie dwuargumentowe:
1.
Jutro pójdziemy do kina lub do teatru
Y=K+T
co matematycznie oznacza:
Y=1 <=> K=1 lub T=1
Czytamy:
Pani dotrzyma słowa (Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy jutro pójdziemy do kina (K=1) lub pójdziemy do teatru (T=1)
Pójdziemy w dowolne miejsce i już pani dotrzyma słowa:
Y=1

… a kiedy pani skłamie?
Negujemy A1 stronami:
~Y = ~(K+T)
~Y = ~K*~T - dopiero w tym momencie zastosowaliśmy prawo De Morgana dla prawej strony:
~(K+T) = ~K*~T
Czytamy:
Pani skłamie (~Y=1) wtedy i tylko wtedy gdy jutro nie pójdziemy do kina (~K=1) i nie pójdziemy do teatru (~T=1)
~Y=~K*~T
co matematycznie oznacza:
~Y=1 <=> ~K=1 i ~T=1

Matematycznie zachodzi tu:
Y=K+T # ~Y=~K*~T
Znaczenie znaczka #:
Prawdziwość dowolnej strony # wymusza fałszywość drugiej strony i odwrotnie.

Rozważmy dwie sytuacje:

Sytuacja 1.
Zaszło:
(K=1)=(~K=0) - byliśmy w kinie (K=1)
(~T=1)=(T=0) - nie byliśmy w teatrze (~T=1)
Stąd mamy:
Y = K+T = 1+0 =1 # ~Y=~K*~T=0*1=0
Wniosek:
Związek logiki dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y) nie jest logiczną tożsamością!

Sytuacja 2.
Zaszło:
(~K=1) = (K=0) - nie byliśmy w kinie (~K=1)
(~T=1)=(T=0) - nie byliśmy w teatrze (~T=1)
Stąd mamy:
Y = K+T = 0+0=0 # ~Y=~K*~T = 1*1 =1
Wniosek:
Związek logiki dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y) nie jest logiczną tożsamością!

Doskonale widać że znaczek # działa fenomenalnie!

Rozważmy prawo De Morgana w logice dodatniej (bo Y):

Związek logiki dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y):
Y = ~(~Y)
Podstawiając 1 i 2 mamy:
Y = K+T [=] ~(~K*~T)
Rozważmy dokładnie te same sytuacje jak wyżej:
Sytuacja 1.
Zaszło:
(K=1)=(~K=0) - byliśmy w kinie (K=1)
(~T=1)=(T=0) - nie byliśmy w teatrze (~T=1)
Stąd mamy:
Y=K+T = 1+0 =1
Y = ~(~K*~T) = ~(0*1) = ~(0)=1
Wniosek:
W prawie De Morgana zachodzi logiczna tożsamość [=]:
Y=K+T [=] Y=~(~K*~T]

Sytuacja 2.
Zaszło:
(~K=1) = (K=0) - nie byliśmy w kinie (~K=1)
(~T=1)=(T=0) - nie byliśmy w teatrze (~T=1)
Stąd mamy:
Y=K+T = 0+0 =0
Y = ~(~K*~T) = ~(1*1) = ~(1)=0
Wniosek:
W prawie De Morgana zachodzi logiczna tożsamość
Y=K+T [=] Y=~(~K*~T]

Rozważmy prawo De Morgana w logice ujemnej (bo ~Y):

Związek logiki ujemnej (bo ~Y) i dodatniej (bo Y):
~Y = ~(Y)
Podstawiając 1 i 2 mamy prawo De Morgana w logice ujemnej (bo ~Y):
~Y=~K*~T = ~(K+T)

Irbisol napisał:
A teraz usiądźmy wygodnie i popatrzmy, jak kłamca znowu nie dotrzymuje słowa.


… a teraz usiądźmy wygodnie i popatrzmy jak Irbisol udowadnia tożsamość znaczków [=] i #

Nasz przykład:
I.
Matematyczny związek logiki dodatniej i ujemnej:
Y=K+T # ~Y=~K*~T
Znaczenie znaczka #:
Prawdziwość dowolnej strony znaczka # wymusza fałszywość drugiej strony
Dowód ciut wyżej

II.
Prawo De Morgana:
Y = K+T [=] Y = ~(~K*~T]
Znaczenie znaczka tożsamości logicznej [=]:
Prawdziwość dowolnej strony tożsamości logicznej [=] wymusza prawdziwość drugiej strony
Fałszywość dowolnej strony tożsamości logicznej [=] wymusza fałszywość drugiej strony
Dowód ciut wyżej.

Innymi słowy:
W prawie De Morgana chodzi o tożsamość logiczną [=]:
Y[=]Y
natomiast w logice dodatniej (bo Y) i ujemnej (bo ~Y) chodzi o zupełnie inny znaczek!
Ten znaczek: #
Y # ~Y

Podsumowując:
Przejście z logiki dodatniej (bo Y) do ujemnej (bo ~Y) ma zero wspólnego z prawem De Morgana.
Innymi słowy:
Niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana bo prawo De Morgana obowiązuje wyłącznie w logice dodatniej (bo Y) albo wyłącznie w logice ujemnej (bo ~Y)
Dowód w tym poście.

Czy to jest zrozumiałe?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 11:27, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:34, 28 Lut 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
To tylko ilustracja, że często stosujemy pewne pewne prawa, nawet o tym nie myśląc. To za trudne do zrozumienia dla ciebie?

Żadne prawa matematyczne nie mogą być tajne, choćby te prawa z logiki matematycznej ziemian.

Prawa Prosiaczka:
(p=1)=(~p=0)
(~p=1)=(p=0
Prawa Kubusia:
p=>q = ~p~>~q
p~>q = ~p=>~q
Prawa Tygryska:
p=>q = q~>p
p~>q = q=>p
Z wyżej wymienionych praw wszyscy korzystamy na co dzień - od 5-cio latka poczynając na prof. matematyki kończąc.

Dlaczego nie ma tych praw w żadnym podręczniku matematyki!

Czy aktualnie omawiane:
Y=K+T [=] Y=~(~K*~T) - tożsamość logiczna
Y=K+T #~Y=~K*~T - jedna strona znaku # jest negacją drugiej strony

Dlaczego nie ma tych praw w żadnym podręczniku matematyki!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 11:42, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:41, 28 Lut 2018    Temat postu:

Co znaczy tajne?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irbisol




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 6794
Przeczytał: 52 tematy


PostWysłany: Śro 11:45, 28 Lut 2018    Temat postu:

rafal3006 napisał:
niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do logiki ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana! Jak udowodnisz że to możliwe to natychmiast kasuję AK i mówię to serio


Cytat:
1: Y=p+(q*r) - logika dodatnia (bo Y)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) metodą Wuja zbója poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
2: ~Y = ~p*(~q+~r) = ~p*~q +~p*~r

Inaczej rzecz ujmując - opisałeś PRZEJŚCIE do logiki ujemnej właśnie de Morganem - bo de Morgan polega na negacji zmiennych i wymianie spójników.

Cytat:
Podsumowując:
Przejście z logiki dodatniej (bo Y) do ujemnej (bo ~Y) ma zero wspólnego z prawem De Morgana.
Innymi słowy:
Niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana

Jakoś wyżej ci się to udało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:03, 28 Lut 2018    Temat postu:

Irbisol napisał:
rafal3006 napisał:
niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do logiki ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana! Jak udowodnisz że to możliwe to natychmiast kasuję AK i mówię to serio


Cytat:
1: Y=p+(q*r) - logika dodatnia (bo Y)
Przejście do logiki ujemnej (bo ~Y) metodą Wuja zbója poprzez negację zmiennych i wymianę spójników:
2: ~Y = ~p*(~q+~r) = ~p*~q +~p*~r

Inaczej rzecz ujmując - opisałeś PRZEJŚCIE do logiki ujemnej właśnie de Morganem - bo de Morgan polega na negacji zmiennych i wymianie spójników.

Cytat:
Podsumowując:
Przejście z logiki dodatniej (bo Y) do ujemnej (bo ~Y) ma zero wspólnego z prawem De Morgana.
Innymi słowy:
Niemożliwe jest przejście z logiki dodatniej (bo Y) do ujemnej (bo ~Y) przy pomocy prawa De Morgana

Jakoś wyżej ci się to udało.

Kiedy zrozumiesz banalne prawa logiczne:
1.
Y=K+T [=] Y=~(~K*~T) - to jest prawo De Morgana - tożsamość logiczna [=]!
2.
Y=K+T # ~Y=~K*~T - to nie jest prawo De Morgana bo znak # to fundamentalnie co innego niż [=]

Pytanie:
Czy znak [=] znaczy to samo co #?

Wyjaśniam znaczenie znaczka [=]:
Y<=>Y = (Y=>Y)*(~Y=>~Y)
Tu mamy do czynienia z tożsamością pojęć (zbiorów):
(Y=Y) <=> (Y=>Y)*(~Y=>~Y)

Wyjaśniam znaczenie znaczka #:
Y#~Y
co matematycznie oznacza:
Y<=>~Y = (Y=>~Y)*(~Y=>Y)
Tu mamy do czynienia z tożsamością wiedzy:
Znam funkcję logiczną Y=K+T wtedy i tylko wtedy gdy znam funkcję logiczną ~Y=~K*~T.
Y=K+T # ~Y=~K*~T

Z powyższego mamy:
Każda tożsamość matematyczna p=p to równoważność (zbiory lub pojęcia)
p=p <=> (p=>p)*(~p=>~p)
ale:
Nie każda równoważność to tożsamość matematyczna:
p<=>~p = (p=>~p)*(p=>~p)
p#~p


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 12:18, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:15, 28 Lut 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Co znaczy tajne?

Tajne to znaczy powszechnie używane, ale nie zapisane matematycznie przez matematyków!

Przykładowo:
Dlaczego w żadnym podręczniku matematyki nie ma praw Prosiaczka zapisanych matematycznie skoro każdy 3-latek posługuje się nimi perfekcyjnie?


Prawa Prosiaczka

Prawa Prosiaczka umożliwiają przejście z definicji symbolicznych operatorów logicznych do ich definicji zero-jedynkowych i odwrotnie, są więc bardzo ważne, z punktu widzenia logiki matematycznej. Dla zrozumienie tych praw nie są potrzebne żadne definicje bo to jest matematyczny poziom 3-latka.

I prawo Prosiaczka:
Prawda (=1) w logice dodatniej (bo q) jest tożsama z fałszem (=0) w logice ujemnej (bo ~q)
(p=1) = (~p=0)

II prawo Prosiaczka:
Prawda (=1) w logice ujemnej (bo ~p) jest tożsama z fałszem (=0) w logice dodatniej (bo p)
(~p=1) = (p=0)

Prawa Prosiaczka doskonale znają w praktyce wszyscy ludzie na ziemi, od 3-latka poczynając na prof. matematyki kończąc.

Tata i synek Jaś (lat 3) na spacerze w ZOO

Jaś pokazując paluszkiem słonia mówi:
A.
Popatrz tata, to jest słoń!
S=1
Matematycznie:
Prawdą jest (=1) że to jest słoń (S)

Tata:
… a może to nie jest słoń?
Jaś:
B.
Fałszem jest (=0) że to nie jest słoń (~S)
~S=0

Zdania A i B są matematycznie tożsame o czym wie każdy 3-latek, który genialnie posługuje się w praktyce prawami Prosiaczka.
I prawo Prosiaczka:
A: (S=1) = B: (~S=0)

Jaś pokazuje paluszkiem kozę i mówi:
C.
Popatrz tata, to nie jest słoń
~S=1
Matematycznie:
Prawdą jest (=1), że to nie jest słoń

Tata:
… a może to jednak słoń?
Jaś:
D.
Fałszem jest (=0) że to jest słoń
S=0
Zdania C i D są matematycznie tożsame o czym wie każdy 3-latek, który genialnie posługuje się w praktyce prawami Prosiaczka.
II prawo Prosiaczka
C: (~S=1) = D: (S=0)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:18, 28 Lut 2018    Temat postu:

Nie no, ok. Nie korzystasz z praw de Morgana. Metodę sprzedał wuj zbój. Sprawdziłeś, że jest poprawna. Ok.
Ale dokładnie ten sam rezultat można osiągnąć nie znając powyższej metody, a znając jedynie obustonne negowanie i prawa de Morgana. Zgadza się?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:36, 28 Lut 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Nie no, ok. Nie korzystasz z praw de Morgana. Metodę sprzedał wuj zbój. Sprawdziłeś, że jest poprawna. Ok.
Ale dokładnie ten sam rezultat można osiągnąć nie znając powyższej metody, a znając jedynie obustonne negowanie i prawa de Morgana. Zgadza się?

Zgadza się.
Dwustronne negowanie jest tu kluczowe, dopiero po dwustronnym zanegowaniu funkcji Y=f(x) dla prawej strony stosujesz prawa De Morgana które działają zarówno w logice dodatniej (bo Y) jak i ujemnej (bo ~Y).
Y=f(x)
~Y=~f(x)

Mam nadzieję, że zgadzasz się że definicja znaczka # jest następująca:
Y # ~Y
co matematycznie oznacza:
Y<=>~Y = (Y=>~Y)*(~Y=>Y)
Tu chodzi o tożsamość wiedzy:
Znam funkcje logiczną Y=K+T wtedy i tylko wtedy gdy znam funkcję logiczną ~Y=~K*~T.

To jest oczywista równoważność ale nie jest to równoważność klasyczna gdzie chodzi o tożsamość zbiorów/pojęć.

Przykład równoważności klasycznej:
Twierdzenie Pitagorasa:
Trójkąt jest prostokątny wtedy i tylko wtedy gdy zachodzi suma kwadratów
TP<=>SK =(TP=>SK)*(~TP=~SK)
W twierdzeniu Pitagorasa tożsamość zbiorów TP=SK wymusza tożsamość zbiorów ~TP=~SK

Wbrew temu co twierdzą matematycy to co wyżej to również twierdzenie proste Pitagorasa bo dotyczy trójkątów prostokątnych (a nie nieprostokątnych = twierdzenie odwrotne Pitagorasa)

Przykład równoważności innej niż równoważność klasyczna to tożsamość wiedzy.

W tożsamości wiedzy chodzi o coś fundamentalnie innego:
Znam definicję trójkąta prostokątnego wtedy i tylko wtedy gdy znam definicję trójkąta nieprostokątnego
TP<=>~TP = (TP=>~TP)*(~TP=>TP)

To jest matematyczny banał który wszyscy w praktyce stosujemy, ale to jest wielka tajemnica współczesnej logiki matematycznej ... czyli nie zapisana formalnie jak wyżej, w sposób czysto matematyczny!

Co uniemożliwia matematyczne zapisanie tej równoważności?
Odpowiadam:
Katastrofalne błędy w fundamentach LZ tzn. totalnie błędne definicje podstawowe w KRZ - wszystkie definicje są tu błędne, co do sztuki!


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 12:50, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3601
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Śro 12:41, 28 Lut 2018    Temat postu:

"Dlaczego w żadnym podręczniku matematyki nie ma praw Prosiaczka zapisanych matematycznie"

No i nie kłam, że czytałeś jakikolwiek podręcznik matematyki czy logiki.
Gdybyś czytał, to może byś znalazł tam zasadę dwówartościowości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:04, 28 Lut 2018    Temat postu:

idiota napisał:
"Dlaczego w żadnym podręczniku matematyki nie ma praw Prosiaczka zapisanych matematycznie"

No i nie kłam, że czytałeś jakikolwiek podręcznik matematyki czy logiki.
Gdybyś czytał, to może byś znalazł tam zasadę dwówartościowości.

Kłamiesz Idioto, jakoby matematykom znane były prawa Prosiaczka.
Dowód:
[link widoczny dla zalogowanych]

Wezmę początek widniejącej tu tabeli i jej opisu w mintermach:
Kod:
 
            |mintermy
   x1 x2 x3 |
A: 0  0  0  |~x1*~x2*~x3
B: 0  0  1  |~x1*~x2* x3
C: 0  1  0  |~x1* x2*~x3
   1  2  3    4   5   6

W punkcie A1 masz:
x1=0
natomiast w odpowiadającym temu punkcie A4 masz:
~x1=?
No właśnie Idioto:
Jaka jest tu wartość logiczna punktu A4.

Potrafisz na to pytanie odpowiedzieć?

Uważaj Idioto:
Deklarujesz ze znasz prawa Prosiaczka, zatem do dzieła!
Odpowiadaj:
Możliwości masz trzy:
1. nie wiadomo
2. ~x1=0
3. ~x1=1


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 14:04, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:45, 28 Lut 2018    Temat postu:

"Kłamiesz Idioto, jakoby matematykom znane były prawa Prosiaczka. "
Jak rozumiesz słowo "jakoby"? Bo powyższe zdanie rozumiem tak, że uważasz, że idiota stwierdził, że ziemianie znają prawa porsiaczka, i że ty uważasz, to stwierdzenie za fałszywe.
Problem jest taki, że nie rozumiesz polskiego języka. Idiota nie stwierdził tego co insynuujesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3601
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Śro 13:50, 28 Lut 2018    Temat postu:

Ja nie mówię o żadnych prosiaczkach, tylko o zasadzie dwówartościowości, która jest zapisana w każdym podręczniku do logiki.
To, że nazwałeś ją jakimś upośledzonym terminem i uważasz że ją wymyśliłeś niewiele zmienia.
I nie opowiadaj co jest w książkach, których nie czytałeś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:58, 28 Lut 2018    Temat postu:

idiota napisał:
Ja nie mówię o żadnych prosiaczkach, tylko o zasadzie dwówartościowości, która jest zapisana w każdym podręczniku do logiki.
To, że nazwałeś ją jakimś upośledzonym terminem i uważasz że ją wymyśliłeś niewiele zmienia.
I nie opowiadaj co jest w książkach, których nie czytałeś.

Idioto, nazwa to tylko nazwa, kompletnie bez znaczenia.
Zmieniam nazwę na twoją.

Zasada dwuwartościowości:
(p=1) = (~p=0)
(~p=1)=(p=0)

Weźmy mintermy:
[link widoczny dla zalogowanych]

Wezmę początek widniejącej tu tabeli i jej opisu w mintermach:
Kod:
 
            |mintermy
   x1 x2 x3 |
A: 0  0  0  |~x1*~x2*~x3
B: 0  0  1  |~x1*~x2* x3
C: 0  1  0  |~x1* x2*~x3
   1  2  3    4   5   6

W punkcie A1 masz:
x1=0
natomiast w odpowiadającym temu punkcie A4 masz:
~x1=?
No właśnie Idioto:
Jaka jest tu wartość logiczna punktu A4.

Potrafisz na to pytanie odpowiedzieć?

Uważaj Idioto:
Deklarujesz ze znasz zasadę dwuwartościowości, zatem do dzieła!
Poproszę o precyzyjną odpowiedź.

Możliwości masz trzy:
1. nie wiadomo
2. ~x1=0
3. ~x1=1


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 14:01, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 4195
Przeczytał: 3 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:01, 28 Lut 2018    Temat postu:

Pytasz o A4 czy B4?
jeśli x1=0 to ~x1=1.


Ostatnio zmieniony przez fiklit dnia Śro 14:02, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:03, 28 Lut 2018    Temat postu:

fiklit napisał:
Pytasz o A4 czy B4?
jeśli x1=0 to ~x1=1.

To była literówka, powinno być A4, w poście wyżej już poprawiłem.
Twoja odpowiedź Fiklicie jest świetna, a jaka jest odpowiedź Idioty?

Weźmy mintermy:
[link widoczny dla zalogowanych]

Wezmę początek widniejącej tu tabeli i jej opisu w mintermach:
Kod:
 
            |mintermy
   x1 x2 x3 |
A: 0  0  0  |~x1*~x2*~x3
B: 0  0  1  |~x1*~x2* x3
C: 0  1  0  |~x1* x2*~x3
   1  2  3    4   5   6

Nie wiem tylko czemu nasz Fizyk tak się wściekał gdy mówiłem że:
W punkcie A1 zmienna x1 przyjmuje wartość 0, natomiast w punkcie A4 zmienna ~x1 przyjmuje wartość 1.

Innymi słowy:
W tabeli minterów mamy do czynienie ze wszystkimi zmiennymi sprowadzonymi do jedynek na mocy zasady dwuwartościowości, co w istocie oznacza że w rówaniu alternatywno-koniunkcyjnym aktywny jest wysoki poziom logiczny (aktywna 1).
Zero w równaniu alternatywno-koniunkcyjnym to stan nieaktywny, gdzie nic się nie dzieje, to jest tło w tym równaniu.

To jest matematyczna świętość!

Pytanie do Fizyka:
Czy już rozumiesz o co tu chodzi, czy nadal ani me ani be ani kukuryku.


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 14:24, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 3601
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: stolnica

PostWysłany: Śro 14:11, 28 Lut 2018    Temat postu:

Nie bardzo rozumiem co chcesz tu osiągnąć?
Chcesz sprawdzić, czy nieznana ci zasada działa tak jak twój prosiaczek?
To może po prostu dowiedz się jak ona działa z jakiegoś podręcznika, wtedy nie będziesz musiał robić z siebie tu debila...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 24978
Przeczytał: 30 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:16, 28 Lut 2018    Temat postu:

idiota napisał:

Nie bardzo rozumiem co chcesz tu osiągnąć?
Chcesz sprawdzić, czy nieznana ci zasada działa tak jak twój prosiaczek?
To może po prostu dowiedz się jak ona działa z jakiegoś podręcznika, wtedy nie będziesz musiał robić z siebie tu debila...

Jak zwykle Idioto wszystko mamy odwrotnie, także pojęcie debila.
Wyjaśniam o co chodzi:
rafal3006 napisał:
fiklit napisał:
Pytasz o A4 czy B4?
jeśli x1=0 to ~x1=1.

To była literówka, powinno być A4, w poście wyżej już poprawiłem.
Twoja odpowiedź Fiklicie jest świetna, a jaka jest odpowiedź Idioty?

Weźmy mintermy:
[link widoczny dla zalogowanych]

Wezmę początek widniejącej tu tabeli i jej opisu w mintermach:
Kod:
 
            |mintermy
   x1 x2 x3 |
A: 0  0  0  |~x1*~x2*~x3
B: 0  0  1  |~x1*~x2* x3
C: 0  1  0  |~x1* x2*~x3
   1  2  3    4   5   6

Nie wiem tylko czemu nasz Fizyk tak się wściekał gdy mówiłem że:
W punkcie A1 zmienna x1 przyjmuje wartość 0, natomiast w punkcie A4 zmienna ~x1 przyjmuje wartość 1.

Innymi słowy:
W tabeli minterów mamy do czynienie ze wszystkimi zmiennymi sprowadzonymi do jedynek na mocy zasady dwuwartościowości, co w istocie oznacza że w rówaniu alternatywno-koniunkcyjnym aktywny jest wysoki poziom logiczny (aktywna 1).
Zero w równaniu alternatywno-koniunkcyjnym to stan nieaktywny, gdzie nic się nie dzieje, to jest tło w tym równaniu.

To jest matematyczna świętość!

Pytanie do Fizyka:
Czy już rozumiesz o co tu chodzi, czy nadal ani me ani be ani kukuryku.

Z twojego postu wnioskuję Idioto, że ty również w temacie znajomości swojej własnej zasady dwuwartościowości ani me ani be ani kukuryku.
Czy mam rację?


Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Śro 14:25, 28 Lut 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 124, 125, 126 ... 136, 137, 138  Następny
Strona 125 z 138

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin