Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prawo subalternacji
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 124, 125, 126  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 10:58, 16 Lut 2016    Temat postu:

Sorry ale nie podejmę z Tobą nowych tematów, mam całą listę wątpliwości, które uniemożliwiają mi używanie AK. Więc po kolei małymi kroczkami.
Na przykład nie rozumiem kompletnie co to w AK jest prawda, "zdanie prawdziwe".
Jak to jest, że jakiś dowolnie dobierany parametr - dziedzina - wpływa zasadniczo na prawdziwość zdań. Patrz niedawne posty Twoje, idioty, moje.
Tematu twojego rozumienia LM możemy nieciągnąć, jeśli powstrzymasz się od ataków na LM, jeśli jednak nie, to będę Cię musiał prosić o wykazanie, że rozumiesz LM. Jak narazie twój niedawny wpis o TP w LM pokazuje, że nie rozumiesz LM.

Wróćmy zatem do tych zbiorów-zdań i ich dziedzin.

Jeżeli zrobię pączki, to Matylda będzie radosna.
Jeśli 1+1=2 to słońce świeci.
Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł zabić.

Opisz dokładnie jak to jest z tymi zbiorami. Bez tego nie ma co tykać bardziej zaawansowanych tematów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:33, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:

Jeżeli zrobię pączki, to Matylda będzie radosna.
Jeśli 1+1=2 to słońce świeci.
Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł zabić.

Opisz dokładnie jak to jest z tymi zbiorami. Bez tego nie ma co tykać bardziej zaawansowanych tematów.

Definicja obietnicy:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W|=>N
Spełnienie warunku nagrody daje nam gwarancję matematyczną otrzymania nagrody

Jeżeli zrobię pączki, to Matylda będzie radosna.
P~~>MR = P*MR =1
Może ~~> się zdarzyć że jak zrobię paczki to Matylda będzie radosna
To zdanie nie spełnia definicji obietnicy zatem kodujemy je kwantyfikatorem małym ~~>

Jeśli 1+1=2 to słońce świeci
112~~>SS = 112*SS =0
Bo pojęcia w poprzedniku i następniku nie mają ze sobą choćby mikroskopijnego wniosku, stąd zdanie pod kwantyfikatorem małym ~~> jest fałszywe

A.
Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł ~> zabić
PMZ ~> Z =1
Bycie na miejscu zbrodni jest warunkiem koniecznym ~> dla dokonania morderstwa bo jak nie był to na pewno => nie zabił
Stąd w naturalnej logice człowieka odkryliśmy matematyczny związek między warunkiem koniecznym ~> i wystarczającym =>
PMZ~>Z = ~PMZ=>~Z
B.
Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł ~~> nie zabić
PMZ~~>~Z = PMZ*~Z =1
Sytuacja możliwa.

.. a jeśli nie był na miejscu zbrodni?
Prawo Kubusia:
PMZ~>Z = ~PMZ=>~Z
C.
Jeśli podejrzany nie był na miejscu zbrodni to na pewno nie zabił
~PMZ=>~Z =1
Nie bycie na miejscu zbrodni jest warunkiem wystarczającym => dla braku morderstwa
Prawdziwość warunku wystarczającego C wymusza fałszywość kontrprzykładu D.
D.
Jeśli podejrzany nie był na miejscu zbrodni to mógł ~~> zabić
~PMZ~~>Z = ~PMZ*Z =0
Sytuacja niemożliwa

Wniosek:
Zdanie A to warunek konieczny ~> wchodzący w skład definicji implikacji odwrotnej |~>
Implikacja odwrotna |~> to wszystkie cztery zdania A,B.,C i D

Dowód:
Przejdźmy na parametry formalne p i q:
p=PMZ
q=Z
Kod:

Definicja symboliczna |Kodowanie zero-jedynkowe
                      |dla punktu odniesienia
                      |A: p~>q
                      | p  q  p|~>q
A: p~> q =1           | 1  1  =1
B: p~~>~q=1           | 1  0  =1
C:~p=>~q =1           | 0  0  =1
D:~p~~>q =0           | 0  1  =0
   1   2  3             4  5   6

W tabeli symbolicznej wszystkie zmienne z założenia mają wartość jeden, bowiem wtedy i tylko wtedy możemy zapisać zdanie w postaci równań algebry Boole’a czyli bez użycia bezwzględnych 0 i 1.

Kodowanie zero-jedynkowe na mocy prawa Prosiaczka:
(~p=1) = (p=0)
(~q=1) = (q=0)

Tabela ABCD456 to zero-jedynkowa definicja implikacji odwrotnej p|~>q.
cnd


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 11:51, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:05, 16 Lut 2016    Temat postu:

1+1=2 i słońce świeci - sytuacja możliwa.
Czemu każde z tych zdań traktujesz inaczej?
Każde z nich to "jeśli ... to...".
To jest właśnie to co mnie odrzuca od AK najbardziej. Tu nie ma zasad, tu jest tylko twoje widzimisie, aktualizowane na bieżąco w miarę potrzeb (tak tak, AK się pisze ciągle, ale co chwilę coś jest inaczej, projekt w fazie bardzo wstępnej, a ty już chcesz robić rewolucję).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fiklit dnia Wto 12:08, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:38, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:

Jeżeli zrobię pączki, to Matylda będzie radosna.
Jeśli 1+1=2 to słońce świeci.
Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł zabić.

Opisz dokładnie jak to jest z tymi zbiorami. Bez tego nie ma co tykać bardziej zaawansowanych tematów.


fiklit napisał:
1+1=2 i słońce świeci - sytuacja możliwa.
Czemu każde z tych zdań traktujesz inaczej?
Każde z nich to "jeśli ... to...".
To jest właśnie to co mnie odrzuca od AK najbardziej. Tu nie ma zasad, tu jest tylko twoje widzimisie, aktualizowane na bieżąco w miarę potrzeb (tak tak, AK się pisze ciągle, ale co chwilę coś jest inaczej, projekt w fazie bardzo wstępnej, a ty już chcesz robić rewolucję).

W poprzednim poście z marszu myślałem w naturalnej logice matematycznej człowieka.

Człowiek wypowiadając te trzy zdania wyżej może się mylić.

W logice matematycznej AK najwyższą świętością jest prawo Kobry.
Prawo Kobry:
Dowolne zdanie „Jeśli p to q” ma szansę być prawdziwe wtedy i tylko wtedy gdy prawdziwe jest to samo zdanie pod kwantyfikatorem małym ~~>
W prawie Kobry chodzi o sprawdzenie, czy wypowiedziane zdanie ma szansę być warunkiem wystarczającym p=>q, lub koniecznym p~>q

Twierdzenie Kobry wymusza IDENTYCZNE traktowanie absolutnie wszystkich zdań warunkowych.
A.
Jeśli zrobię pączki to Matylda może ~~> być radosna
P~~>MR = P*MR =1
Zdarzenie możliwe,
Dopiero po tym fakcie przywołuje definicję obietnicy jak poprzednim poście i stwierdzam że zdanie nie spełnia definicji obietnicy.
Pozostaję zatem przy zdaniu A.
Koniec analizy matematycznej.

B.
Jeśli 1+1=2 to słońce świeci

Tu też sprawdzam prawem Kobry czy to zdanie ma szansę być prawdziwe.
1112~~>SS = 112*SS =0
bo brak choćby mikroskopijnego związku między p i q.
Fałszywość zdania pod kwantyfikatorem małym wyklucza tu prawdziwość zarówno warunku wystarczającego 112=>ss =0 jak również prawdziwość warunku koniecznego 112~>SS =0.
Koniec analizy matematycznej.

C.
Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł zabić.

To zdanie również traktuję identycznie, prawem Kobry!

Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł ~~> zabić
PMZ~~>Z = PMZ*Z =1
Sytuacja możliwa.
Na mocy prawa Kobry możliwe jest że to zdanie wchodzi w skład definicji implikacji prostej |=>, implikacji odwrotnej |~> lub równoważności <=>

Więcej możliwości matematycznych nie ma!

Dopiero w tym momencie przystępuję do analizy oryginalnego zdania C i rozstrzygam, iż jest to warunek konieczny PMZ~>Z wchodzący w skład definicji implikacji odwrotnej |~>

Dowód w poprzednim poście.

Podsumowując:
Dowolne zdanie „Jeśli p to q”, bez znaczenia jak wypowiedziane przez nadawcę, matematycznie ZAWSZE traktujemy prawem Kobry!
Dopiero gdy stwierdzimy prawdziwość takiego zdania pod kwantyfikatorem małym przystępujemy do analizy matematycznej.

Weźmy takie zdanie:
D.
Jeśli liczba jest podzielna przez 2 to jest podzielna przez 8
P2=>P8 =0 bo kontrprzykład 2
Nie sztuką jest obalenie prawdziwości tego zdania poprzez podanie kontrprzykładu.

A1.
Sztuką jest odpowiedź dla nadawcy że to zdanie jest prawdziwe pod kwantyfikatorem małym ~~>:
P2~~>P8 = P2*P8 =1 bo 8
czyli prawo Kobry jest tu spełnione.

Sztuką przez duże S jest udowodnienie iż zdanie A1 wchodzi w skład definicji implikacji odwrotnej P2|~>P8.
Analiza będzie tu identyczna jak w zdaniu:
Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł zabić.
PMZ|~>Z

Z poprzedniego postu


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 12:41, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:47, 16 Lut 2016    Temat postu:

Nie rozumiem.
Cytat:
PMZ~~>Z = PMZ*Z =1
Sytuacja możliwa.


Cytat:
1112~~>SS = 112*SS =0
bo brak choćby mikroskopijnego związku między p i q.

A u mnie właśnie 1+1=2 i świeci słońce. Sytuacja możliwa, czy doświadczam jakiegoś nadnaturalnego zjawiska?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:07, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:

Nie rozumiem.
Cytat:
PMZ~~>Z = PMZ*Z =1
Sytuacja możliwa.


Jeśli podejrzany był na miejscu zbrodni to mógł ~~> zabić
PMZ~~>Z = PMZ*Z =1
Sytuacja możliwa.
Mogło się zdarzyć, że podejrzany był na miejscu zbrodni i zabił
Możliwa jest taka sytuacja.
fiklit napisał:

Cytat:
1112~~>SS = 112*SS =0
bo brak choćby mikroskopijnego związku między p i q.

A u mnie właśnie 1+1=2 i świeci słońce. Sytuacja możliwa, czy doświadczam jakiegoś nadnaturalnego zjawiska?

A.
Jeśli 1+1=2 to słońce świeci.
112~~>SS = 112*SS =1
B.
Jeśli 1+1=2 to słońce nie świeci
112~~>~SS = 112*~SS =?
C.
Jeśli 1+1=3 to słońce nie świeci
~112~~>~SS = ~112*~SS =?
D.
Jeśli 1+1=3 to słońce świeci
~112~~>SS = ~112*SS =?

Czy mógłbyś zapisać jak to jest w pozostałych przypadkach:
Powiedziałeś że:
A: - sytuacja możliwa
Poproszę o odpowiedź dla dalszych przypadków:
B: - sytuacja możliwa/niemożliwa
C: - sytuacja możliwa/niemożliwa
D: - sytuacja możliwa/niemożliwa


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:45, 16 Lut 2016    Temat postu:

Czeka. Małe kroki. Sytuacja możliwa czy nie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3031
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy
Skąd: stolnica

PostWysłany: Wto 15:11, 16 Lut 2016    Temat postu:

Dlaczego rafał umie powiązać ciasto z radością, a dodawania ze świeceniem nie?
Zastanawiające...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3031
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy
Skąd: stolnica

PostWysłany: Wto 15:13, 16 Lut 2016    Temat postu:

Ja tu nie chcę krakać, ale mam wrażenie, że zdanie z 1+1 się niedługo rafałowi ukonieczni i wtedy będzie zabawnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:09, 16 Lut 2016    Temat postu:

Fiklicie, usiłowałeś mi wmówić że poniższe zdanie powinno być w AK prawdziwe, bo ty widzisz tu związek p z q.
AK:
Jeśli 1+1=2 to słońce świeci
112~~>SS = 112*SS =0
bo te zdarzenia mają ze sobą ZEROWY związek
Uwaga!
Nie jest tu istotne że te zdarzenia mogą być w chwili czasowej x prawdziwe - istotne jest czy istnieje związek między tymi zdarzeniami.

Tylko i wyłącznie z tego powodu, by pokazać że nie masz racji poprosiłem cię o określenie prawdziwości/fałszywości tego zdania pod kwantyfikatorem małym przez wszystkie możliwe przeczenia p i q.

fiklit napisał:
Czeka. Małe kroki. Sytuacja możliwa czy nie?


To są pojedyncze, zrozumiałe słowa, to są sytuacje możliwe i w AK mają wartość JEDEN bo w AK zakładamy, że człowiek mówi prawdę i mówi z sensem, sensu tym słowom odebrać nie sposób.

Wstawmy te słowa do zdania warunkowego „Jeśli p to q”.
A.
Jeśli czeka to może ~~> kroki
C~~>K = C*K =0
To zdanie jest błędne lingwistycznie, dlatego jest fałszywe, czyli niepoprawne
Natomiast:
B.
Jeśli czeka to może ~~> dreptać w miejscu małe kroki
C~~>K = C*K =1
To jest zdanie poprawne w j. polskim i to zdarzenie jest już jak najbardziej możliwe, dlatego tu stawiamy 1.

Prawo Żuka:
Dowolne zdanie w dowolnym języku musi spełniać reguły tego języka, inaczej jest niepoprawne, czyli fałszywe.

Teraz coś co cię zaskoczy:
A.
Jeśli czeka to czeka
C=>C =1
W zapisie formalnym:
p=>q =1
Przyjmujemy dziedzinę: Uniwersum
Definicja warunku wystarczającego spełniona bo dowolne pojęcie jest podzbiorem samego siebie
… a jeśli nie czeka?
C.
Jeśli nie czeka to nie czeka
~C=>~C =1
Zapis formalny:
~p=>~p =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo zbiór ~C jest podzbiorem samego siebie ~C

Dowód:
Dziedzina: Uniwersum
stąd:
C = [czeka]
~C = [U-C)
Stąd:
~C=>~C
[U-C]=>[U-C] =1
W zapisie formalnym:
~p=>~q =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo zbiór [U-C] jest podzbiorem zbioru [U-C]

Wniosek:
Zdania A i C to warunki wystarczające wchodzące w skład równoważności:
p<=>q = (p=>q)*(~p=>~q)
Nasz przykład:
C<=>C = (C=>C)*(~C=>~C) =1*1 =1
Stąd prawdziwe jest zdanie wypowiedziane w formie równoważności:
RA.
Czeka wtedy i tylko wtedy gdy czeka
C<=>C = (C=>C)*(~C=>~C) =1*1 =1

W tym momencie robię stop prosząc o skomentowanie ostatniego przykładu.
Czy rozumiesz dlaczego w AK zdania typu:
1. Jeśli czeka to czeka
2. Dolar to dolar
3. Jeśli kocha to kocha
4. Jeśli nie kocha to nie kocha
5. Jarosław Kaczyński w sejmie: Czarne jest czarne, a białe jest białe
.. są matematycznie prawdziwe?

Powtórzę, czy rozumiesz matematyczną prawdziwość zdań 1-5 na gruncie AK a nie na gruncie LZ.
W szczególności czy Jarosław Kaczyński jest głupkiem bo wypowiedział zdanie 5?
W szczególności czy rozumiesz i akceptujesz tożsamość zbiorów:
C=[czeka]
C = C
~C = ~C
Dziedzina: Uniwersum
Stąd:
{~C = [U-C]} = {~C=[U-C]}

Podsumowując:
Algebra Kubusia to matematyka języka mówionego.
Warunkiem koniecznym analizy dowolnego zdania w algebrze Kubusia jest jego z godność z gramatyką języka w którym zostało wypowiedziane.
Zdania błędne gramatycznie w AK są automatycznie niepoprawne, czyli fałszywe.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 19:41, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:34, 16 Lut 2016    Temat postu:

<facepalm>
Nie pytałem czy "małe kroki" to sytuacja możliwa.
Pytałem czy "1+1=2 i słońce świeci" to sytuacja możliwa czy nie.
Na pytania nie odpowiem, małe kroki, nie wybiegaj za bardzo do przodu.
Na razie: "1+1=2 i słońce świeci" to sytuacja możliwa czy nie?
Aha i nie chcę ci wmówić że wg AK coś tam jest prawdziwe, tylko chcę zrozumieć jak to działa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fiklit dnia Wto 19:35, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:57, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:
<facepalm>
Nie pytałem czy "małe kroki" to sytuacja możliwa.
Pytałem czy "1+1=2 i słońce świeci" to sytuacja możliwa czy nie.
Na pytania nie odpowiem, małe kroki, nie wybiegaj za bardzo do przodu.
Na razie: "1+1=2 i słońce świeci" to sytuacja możliwa czy nie?
Aha i nie chcę ci wmówić że wg AK coś tam jest prawdziwe, tylko chcę zrozumieć jak to działa.

To jest zdanie fałszywe.

Jeśli 1+1=2 to słońce może świecić
112~~>SS = 112*SS =0
W dowolnym zdaniu "Jeśli p to q" chodzi o to czy jest związek (wspólna część) p i q a nie o to czy oddzielnie te zdania są prawdziwe/fałszywe.

Tu ewidentnie nie ma ZWIĄZKU między p i q, bez znaczenia jest że w chwili x te zdarzenia mogą być jednocześnie prawdziwe.

Podobny przykład:
Jeśli 1+1=2 to Kopernik był Polakiem
112=>KP =?

Na mocy prawa Kobry zapisujemy to zdanie pod kwantyfikatorem małym ~~>:
Jeśli 1+1=2 to Kopernik mógł być Polakiem
112~~>KP = 112*KP = 1*1 =0!

Tu znamy wartości logiczne:
p=1
q=1
Ale te pojęcie mają ze sobą ZERO wspólnego.
Brak części wspólnej zbiorów (zdarzeń) wymusza w wyniku 0!

Nie ma w tym nic dziwnego, popatrz:
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to może ~~> nie być podzielna przez 2
P8~~>~P2 = P8*~P2 = 1*1 =0
Oba zbiory P8=[8.16.24..] i ~P2=[1,3,5,7..] istnieją czyli ich wartość logiczna jest równa JEDEN, ale iloczyn logiczny tych zbiorów jest zbiorem pustym, stąd masz: 1*1 =0.

P.S.
Oczywiście w AK zbiory mają wartości logiczne:
1 - zbiór niepusty
0 - zbiór pusty


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 20:13, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:13, 16 Lut 2016    Temat postu:

Czyli uważasz, że nie jest możliwe aby 1+1=2 i świeciło słońce?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:32, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:
Czyli uważasz, że nie jest możliwe aby 1+1=2 i świeciło słońce?

Na gruncie dzisiejszej wiedzy nie ma żadnego związku między 1+1=2 a faktem że akurat teraz słońce świeci, dlatego to zdanie ma wartość logiczną zero.

Jeśli poruszamy się w świecie abstrakcji to sytuacja jest inna:
A.
Krasnoludki na pewno => mają czerwone czapeczki
K=>CC =?

Badamy to zdanie prawem Kobry:
B.
Krasnoludki mogą ~~> mieć czerwone czapeczki
K~~>CC = K*CC =1
Sytuacja możliwa, bo widziałem jednego w takiej czapeczce (w książce oczywiście)

Zdanie z warunkiem wystarczającym jest fałszywe bo nie wszystkie krasnoludki mają czerwone czapeczki.

Uwaga:
W dowolnych środkach masowego przekazu, także w bajkach, fantastyce, czy klasyce wszystkie zdania z założenia mają wartość logiczną JEDEN, inaczej nic byśmy z tego czytania nie rozumieli!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:47, 16 Lut 2016    Temat postu:

To było pytanie. Pytanie nie ma wartości logicznej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:02, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:
To było pytanie. Pytanie nie ma wartości logicznej.


Domyślnie mówiłem o zdaniu o którym aktualnie dyskutujemy:

Jeśli 1+1=2 to słońce może ~~> świecić
112~~>SS = 112*SS =0
W dowolnym zdaniu "Jeśli p to q" chodzi o to czy jest związek (wspólna część) p i q a nie o to czy oddzielnie te zdania są prawdziwe/fałszywe.

Na gruncie dzisiejszej wiedzy nie ma żadnego związku między 1+1=2 a faktem że akurat świeci słońce, dlatego to zdanie jest fałszywe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:18, 16 Lut 2016    Temat postu:

No właśnie wiele się rozbija o ten "związek".
Z tego jak to dotychczas opisywałeś to "związek" jest wtedy, gdy zbiór określony przez pierwszą część zdania ma wspólne elementy ze zbiorem z drugiej części zdania. I w ogóle wydaje mi się, że jest to jeden z kluczowych mechanizmów AK. Tylko coś tu nie działa.
Czyli nie przechodźmy od razu do prawda fałsz,
Tylko czy "sytuacja możliwa" i co dalej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3031
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy
Skąd: stolnica

PostWysłany: Wto 21:27, 16 Lut 2016    Temat postu:

Jaka jest "wspólna część" mojego zrobienia ciasta i radości Matyldy?
Tego pytania nie możesz jakoś zauważyć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:41, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:
No właśnie wiele się rozbija o ten "związek".
Z tego jak to dotychczas opisywałeś to "związek" jest wtedy, gdy zbiór określony przez pierwszą część zdania ma wspólne elementy ze zbiorem z drugiej części zdania. I w ogóle wydaje mi się, że jest to jeden z kluczowych mechanizmów AK. Tylko coś tu nie działa.
Czyli nie przechodźmy od razu do prawda fałsz,
Tylko czy "sytuacja możliwa" i co dalej?

To jest zdarzenie możliwe:
Pada i są chmury
P*CH =1
To jest zdarzenie niemożliwe:
Pada i nie ma chmur
P*~CH =1*1 =0
O prawdziwości fałszywości tych zdarzeń rozstrzygamy na gruncie aktualnej wiedzy człowieka o Wszechświecie.
Tu również mamy coś co ziemskiego matematyka przyprawi o ból głowy: 1*1=0
Oznacza to że oddzielnie zdarzenia "pada" (P=1) i "nie ma chmur" (~CH=1) są możliwe, ale ich iloczyn logiczny jest zdarzeniem niemożliwym, czyli mamy: 1*1=0

Matematyka klasyczna to tylko i wyłącznie zbiory, na dodatek nieskończone - chyba się nie mylę?
To wytłuszczone zdanie to absolutna świętość w AK która działa genialnie - zawsze i wszędzie.

Od razu przechodzimy do prawda/fałsz, tylko na początek do prawdy i fałszu kwantyfikatora małego ~~>. Inaczej nie udowodniłbyś żadnego twierdzenia matematycznego.

Przykład:
A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to jest podzielna przez 2
P8=>P2 =?

To jest docelowe twierdzenie matematyczne, aby go zapisać nie mogłeś wcześniej nie zauważyć prawdziwości zdania pod kwantyfikatorem małym ~~>.
B.
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to może ~~> być podzielna przez 2
P8~~>P2 = P8*P2 =1 bo 8
Znalazłem jedną taką liczbę, zdanie pod kwantyfikatorem małym ~~> prawdziwe

Dopiero w tym momencie formułujesz twierdzenie A.

Inaczej się nie da!
Nie ma sensu formułować twierdzenie docelowego:
A.
Jeśli liczba jest podzielna przez 8 to jest podzielna przez 3
P8=>P3
Bez uprzedniego znalezienia jednej liczby która czyni iloczyn logiczny zbiorów:
P8*P3 =?
Prawdziwym, czyli prawdziwe jest zdanie pod kwantyfikatorem małym = prawdziwe jest twierdzenie Kobry.

Prawo Kobry:
Warunkiem koniecznym prawdziwości dowolnego zdania „Jeśli p to q” jest jego prawdziwość pod kwantyfikatorem małym ~~>

Oczywistym jest że w prawie Kobry chodzi wyłącznie o zadania z warunkiem wystarczającym p=>q lub koniecznym p~>q.
Matematycznie innych zdań warunkowych „Jeśli p to q” po prostu nie ma!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 22:00, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:56, 16 Lut 2016    Temat postu:

idiota napisał:
Jaka jest "wspólna część" mojego zrobienia ciasta i radości Matyldy?
Tego pytania nie możesz jakoś zauważyć...

Idioto, obietnice/groźby jak również czy dana sytuacja w świecie żywym jest możliwa/niemożliwa zostawmy na później to zupełnie inny poziom dyskusji, wyższy poziom.

Dlaczego?
1.
Ludzkość nie zna fundamentów niezbędnych to takiej dyskusji, czyli choćby kluczowych definicji obietnicy (implikacja prosta |=>) i groźby (implikacja odwrotna |~>).
2.
Istoty żywe mogą kłamać do woli natomiast świat martwy i matematyka nie może kłamać.

Zanim się wskoczy na głęboką wodę dobrze jest nauczyć się pływać, czyli poznać logikę matematyczną świata martwego i matematyki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:02, 16 Lut 2016    Temat postu:

To co jest tym wspólnym elementem w przypadku upieczenia pączka i szczęścia Matyldy?
I dlaczego sytuacja którą dziś zaobserwowałem nie może być taką częścią wspólną?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fiklit




Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 3316
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 10 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:02, 16 Lut 2016    Temat postu:

To co jest tym wspólnym elementem w przypadku upieczenia pączka i szczęścia Matyldy?
I dlaczego sytuacja którą dziś zaobserwowałem nie może być taką częścią wspólną?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:20, 16 Lut 2016    Temat postu:

fiklit napisał:
To co jest tym wspólnym elementem w przypadku upieczenia pączka i szczęścia Matyldy?
I dlaczego sytuacja którą dziś zaobserwowałem nie może być taką częścią wspólną?

fiklit napisał:

Jeżeli zrobię pączki, to Matylda będzie radosna.

W świecie żywym wszystko jest możliwe, bo Matylda ma wolną wolę, na widok pączków może być radosna albo się porzygać.
To jest nie do przewidzenia.
Tu nie możesz się powoływać na dogmat ze świata martwego i matematyki czyli na to:
"na gruncie aktualnej wiedzy ta sytuacja jest niemożliwa"

Dlatego zdanie z Matyldą kodujemy kwantyfikatorem małym
P~~>MR = P*~MR =1
Ta sytuacja jest możliwa bo są ludzie którzy lubią pączki.

Zdanie z Matyldą kodowane warunkiem wystarczającym będzie fałszywe bo to zdanie nie spełnia definicji obietnicy.

Definicja obietnicy:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W|=>N
Implikacja prosta na mocy definicji.

Nie wypowiedziałeś w stosunku do Matyldy żadnego warunku po spełnieniu którego Ona miałaby gwarancje matematyczną => otrzymania pączka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rafal3006 dnia Wto 22:25, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
idiota




Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 3031
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 15 razy
Skąd: stolnica

PostWysłany: Wto 22:25, 16 Lut 2016    Temat postu:

"Ludzkość nie zna fundamentów niezbędnych to takiej dyskusji, czyli choćby kluczowych definicji obietnicy (implikacja prosta |=>) i groźby (implikacja odwrotna |~>).
2.
Istoty żywe mogą kłamać do woli natomiast świat martwy i matematyka nie może kłamać."


Ani jedno ani drugie nie ma związku z moim pytaniem.
Nie umiesz podać związku tu jak i nie umiesz podać związku gdzie indziej.
teraz udajesz, że tu nie możesz z powodu A (który w ogóle bo sprawy nie pasuje) a tam z powodu B,który jest zwyczajnie głupi.

jaki jest związek między
2+2=4 a 2=2
albo między 2+2=4 a 2+2=4?
Czy jest tam związek?
Jak nie ma, to się zaraz nam okaże, że w AK nie da się wnioskować o matematyce, bo między 2+3=5 a 8-4=4 nie umiesz wskazać związku, który by powodował uprawdziwienie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 19601
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 138 razy
Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:44, 16 Lut 2016    Temat postu:

idiota napisał:
"Ludzkość nie zna fundamentów niezbędnych to takiej dyskusji, czyli choćby kluczowych definicji obietnicy (implikacja prosta |=>) i groźby (implikacja odwrotna |~>).
2.
Istoty żywe mogą kłamać do woli natomiast świat martwy i matematyka nie może kłamać."


Ani jedno ani drugie nie ma związku z moim pytaniem.
Nie umiesz podać związku tu jak i nie umiesz podać związku gdzie indziej.
teraz udajesz, że tu nie możesz z powodu A (który w ogóle bo sprawy nie pasuje) a tam z powodu B,który jest zwyczajnie głupi.

jaki jest związek między
2+2=4 a 2=2
albo między 2+2=4 a 2+2=4?
Czy jest tam związek?
Jak nie ma, to się zaraz nam okaże, że w AK nie da się wnioskować o matematyce, bo między 2+3=5 a 8-4=4 nie umiesz wskazać związku, który by powodował uprawdziwienie.

Idioto logika matematyczna a algebra liczb to coś fundamentalnie innego to dwa rozłączne światy matematyczne.

Jeśli 2+2=4 to 2=2
zdanie tożsame w logice matematycznej, algebrze Kubusia:
Jeśli 4 to 2
Oczywistym jest że to zdanie jest fałszywe, masz jakieś wątpliwości?

Jeśli 2+2=4 to 2+2=4
Zdanie tożsame w AK:
A.
Jeśli to 4 to 4
4=>4 =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo zbiór jednoelementowy 4 jest podzbiorem samego siebie.

... teraz uważaj, najlepiej sobie usiądź, bo możesz zemdleć :)

Przyjmujemy dziedzinę:
Uniwersum = wszelkie pojęcia znane człowiekowi
C.
Jeśli ~4 to ~4
~4=>~4 =1
Definicja warunku wystarczającego => spełniona bo:
Zbiór ~4 jest podzbiorem zbioru ~4

Dowód:
~4=[U-4]
Stąd mamy:
[U-4] => [U-4]
Czy masz cień wątpliwości idioto iż zbiór [U-4] jest tożsamy ze zbiorem [U-4]?

Nasze zdania A i C to warunki wystarczające wchodzące w skład definicji równoważności.
p<=>q = (p=>q)*(~p=>~q)
4<=>4 = (4=>4)*(~4=>~4) =1*1 =1

Czy masz cień wątpliwości iż równoważność wyżej jest prawdziwa?
Mam nadzieję że rozumiesz co tu napisałem bo w 100-milowym lesie rozumie to każdy uczeń gimnazjum.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Metodologia / Forum Kubusia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 124, 125, 126  Następny
Strona 6 z 126

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin