Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Luzika wątek apetyczny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 53, 54, 55  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Załamany
Gość






PostWysłany: Czw 23:32, 12 Sty 2012    Temat postu:

A Ty Lucek pewnie też z jakichś antypodów, bo coś torbaczem zalatuje. :fuj:
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 45 tematów


PostWysłany: Czw 23:45, 12 Sty 2012    Temat postu:

tak, z antypodów

a ty skąd?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Załamany
Gość






PostWysłany: Czw 23:48, 12 Sty 2012    Temat postu:

Jam tutejszy - autochton uczciwszy uszy.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 45 tematów


PostWysłany: Czw 23:52, 12 Sty 2012    Temat postu:

"uczciwszy uszy"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Załamany
Gość






PostWysłany: Czw 23:56, 12 Sty 2012    Temat postu:

No przecie posłuchaj jak to brzmi? Jak cymbał - nie przymierzając! :shock:
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucek
Areszt 7 dni



Dołączył: 18 Lut 2011
Posty: 2924
Przeczytał: 45 tematów


PostWysłany: Pią 0:03, 13 Sty 2012    Temat postu:

- aha, no
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Załamany
Gość






PostWysłany: Pią 0:22, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Tak, ale selektywna :wink:
Och Luzik, cytując klasyka :) wytrąciłaś mi z kończyn górnych wszelkie argumenta, konsumuj co chcesz i jak chcesz, jeno pamiętaj o mnie w tym rozpasaniu!
_____________________________
„Spośród wszystkich wymyślonych przez człowieka sposobów zadawania bólu sobie samemu najgorszym jest miłość”
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:30, 13 Sty 2012    Temat postu:

Załamany napisał:
....wytrąciłaś mi z kończyn górnych wszelkie argumenta ...
_____________________________
„Spośród wszystkich wymyślonych przez człowieka sposobów zadawania bólu sobie samemu najgorszym jest miłość”



Masz jeszcze dolne ;-P


-----------------------------------------
"Obaj wiemy, że najbliżej człowieka będziesz, kiedy się nim pożywisz. " :wink:


Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Pią 0:32, 13 Sty 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10682
Przeczytał: 28 tematów

Skąd: potok Smarkawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:48, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Obaj wiemy, że najbliżej człowieka będziesz, kiedy się nim pożywisz.


Luizko, jeśli wolno mi tak napisać, czy .....
Ale czy wolno?
...Czy przestałaś choć trochę być kobietą z klasą?
Nie wiem czy wolno mi pytać .....
Czy masz chęć pożywić się, bo .....
Wolno spytać?
...Bo ja mam chęć pożywić sie człowiekiem ale nie wiem czy wolno ....
A może trzeba szybko?
Tak żeby ten ktoś nie zdążył umrzeć za szybko.
Nie wiem czy mogę dostać odpowiedź czy nie, ani czy potrzebna mi klasa aby pytać i słuchać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:57, 13 Sty 2012    Temat postu:

Ja o wampirach raczej
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Załamany
Gość






PostWysłany: Pią 1:05, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Masz jeszcze dolne ;-P
A cóż dolne mają wspólnego z ascetyzmem?! :think:
„Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.”
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 1:17, 13 Sty 2012    Temat postu:

Załamany napisał:
A cóż dolne mają wspólnego z ascetyzmem?! :think:
„Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.”


A z rozpasaniem? :think:

-----------------------------------------------
"Zostaniesz zasymilowany. Opór jest daremny"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Załamany
Gość






PostWysłany: Pią 11:03, 13 Sty 2012    Temat postu:

To taka dialektyka - rozpasana konsumpcja (nawet selektywna :wink: ) vs. asceza.
________________________________
„Obaj wiemy, że najbliżej człowieka będziesz, kiedy się nim pożywisz.”
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10682
Przeczytał: 28 tematów

Skąd: potok Smarkawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:55, 13 Sty 2012    Temat postu:

Załamany napisał:
To taka dialektyka - rozpasana konsumpcja (nawet selektywna :mrug: ) vs. asceza.


Samo życie: pomiędzy ekstremami rozpasanej konsumpcji a ascezą.
Cały świat to będzie przerabiał i Luzik ulega temu, a inni będą ulegali.

To się dzieje naturalnie na sztucznych giełdach świata i dociera do świadomości ludzi też sztucznie cywilizowanych.
Z tego powodu żadne zabiegi nie będą miały znaczenia, a więc dla Luzik asceza też nie będzie mieć znaczenia. Ona temu ulegnie bezwolnie mimo że taką niby ma wolę.

Ja też temu uległem. Pracowałem ekstremalnie w wysiłku a teraz nie robię ekstremalnie nic.

Ale potrzeba robienia wciąż trwa i ożyje o ile nie będzie znaku z nieba STOP.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Przerażony
Gość






PostWysłany: Pią 14:15, 13 Sty 2012    Temat postu:

Panie Krowa, a gdyby Pan kiedy usłyszał jak puszczam bąka, to czy jest możliwym, aby Pan mógł to fascynujące zjawisko uznać za znak z nieba?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:41, 13 Sty 2012    Temat postu:

krowa napisał:

Samo życie: pomiędzy ekstremami rozpasanej konsumpcji a ascezą.
Cały świat to będzie przerabiał i Luzik ulega temu, a inni będą ulegali.

To się dzieje naturalnie na sztucznych giełdach świata i dociera do świadomości ludzi też sztucznie cywilizowanych.
Z tego powodu żadne zabiegi nie będą miały znaczenia, a więc dla Luzik asceza też nie będzie mieć znaczenia. Ona temu ulegnie bezwolnie mimo że taką niby ma wolę.

Ja też temu uległem. Pracowałem ekstremalnie w wysiłku a teraz nie robię ekstremalnie nic.

Ale potrzeba robienia wciąż trwa i ożyje o ile nie będzie znaku z nieba STOP.


Krowa, myślę, że o innych sprawach piszemy jednak.
U mnie rozpasanie i asceza wynika z mojej psychiki niejako.
To jak afektywna dwubiegunowa. Mam w życiu okresy wycofania i euforii.
One są jak najbardziej zgodne z moim organizmem.
W wycofaniu żyję jak we śnie, na zwolnionych obrotach. Wtedy mało jem, kiepsko pracuję, nie angażuję się w nic, przy euforii nadrabiam wszystkie zaniedbania z naddatkiem nawet pewnym.
Pojęcie normy nijak się mnie nie trzyma. Próbowałam, ale nie wychodziło, nie mogłam zmusić się do galopu przysypiając , ani powstrzymać gdy na maksa rozpędzona byłam. U mnie norma jakaś to wyciągnięcie średniej z tych dwóch okresów uśpienia ( ascezy ) i przebudzenia ( rozpasania).
To zjawisko spotykane w naturze, niedzwiedzie usypiają na zimę przecież.


Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Pią 15:45, 13 Sty 2012, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10682
Przeczytał: 28 tematów

Skąd: potok Smarkawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:03, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
krowa napisał:

Samo życie: pomiędzy ekstremami rozpasanej konsumpcji a ascezą.
Cały świat to będzie przerabiał i Luzik ulega temu, a inni będą ulegali.
To się dzieje naturalnie ...


Krowa, myślę, że o innych sprawach piszemy jednak.
U mnie rozpasanie i asceza wynika z mojej psychiki niejako.
To jak afektywna dwubiegunowa....


Ty rozumujesz jak Wuj Zboj, dzielisz, wydzielasz, że to nie to, że to jest odrębne od czegoś...itp.

A prawda jest taka że ciągle wszystko dzieje się cyklicznie, ambiwalentnie, w starciu przeciwieństw.
Jest obojętne jaki jest cykl drgania pomiędzy ekstremami w wybranym zjawisku. Ale zawsze cykle dzieją się jak pogoda, naturalnie, choć zdaje się że sztucznie w przymusie lub naturalnie z wyboru.

I jest związek pomiędzy indywidualnym wyborem a tym co dzieje się na zewnątrz. Psychika zależy od zmian w materii. Zmiany w otoczeniu, wpływają na psychikę a nie odrotnie.

Twój przypadek nie jest przypadkiem tylko regułą której nie rozumiesz ani ty ani inni technokraci w stylu Wuja Zbója czy Przerażonego. Aby to zrozumieć trzeba zdystansować się od bieżącej rzeczywistości i wyabstrahować artystycznie.

Wiele razy pisałem do WujaZboja: OD OGÓLU DO SZCZEGÓŁU.
Najpierw trzeba wyabstrahować czyli znależć cechy ogólne.
naukowcy, determiniści i logicy nie potrafią tego zrozumieć gdyż zjmują się szczegółami, wyalienowanymi cechami, przypadłościami.

JESTEM WIELKI będąc małym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10682
Przeczytał: 28 tematów

Skąd: potok Smarkawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:12, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
krowa napisał:

Samo życie: pomiędzy ekstremami rozpasanej konsumpcji a ascezą.


Pojęcie normy nijak się mnie nie trzyma. Próbowałam, ale nie wychodziło, nie mogłam zmusić się do galopu przysypiając , ani powstrzymać gdy na maksa rozpędzona byłam. U mnie norma jakaś to wyciągnięcie średniej z tych dwóch okresów uśpienia ( ascezy ) i przebudzenia ( rozpasania).


Jej się pojęcie normy nie trzyma...

LUDZIE ! TRZYMAJCIE MNIE BO SIĘ ROZPĘKNĘ ZE ŚMIECHU.

Taż wszyscy tak mają że ich się pojęcie normy nie trzyma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:14, 13 Sty 2012    Temat postu:

Jest jeszcze coś takiego jak normy społeczne, poczucie odpowiedzialności i inne takie. Zyjąc w społeczeństwie nie sposób się idealnie wyabstrahować, a jeśli się to zrobi z dużym prawdopodobieństwem kogoś się skrzywdzi.

Krowa nie pękaj!


Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Pią 16:15, 13 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10682
Przeczytał: 28 tematów

Skąd: potok Smarkawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:17, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
kogoś się skrzywdzi.


Wiesz co to bilans?

Jest niemożliwym zrobić cokolwiek nie krzywdząc kogoś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:22, 13 Sty 2012    Temat postu:

krowa napisał:


Wiesz co to bilans?

Jest niemożliwym zrobić cokolwiek nie krzywdząc kogoś.


Owszem, czasami najlepszym wyjściem jest skrzywdzenie siebie. Nie wykluczam jednak, że się mylę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10682
Przeczytał: 28 tematów

Skąd: potok Smarkawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:25, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Zyjąc w społeczeństwie ..................kogoś się skrzywdzi.


TAK.

Jeżeli ja chciałbym pomóc kobiecie chorej na raka, to skrzywdzę moją żonę.

Jeżeli ludzie pracują to krzywdzą tych co nie mają pracy.

Jeżeli ja chodzę po schodach to ścieram je i krzywdzę innych którzy będą musieli naprawiać schody.

Kurwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:35, 13 Sty 2012    Temat postu:

Można więc wybierać mniejsze krzywdy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krowa
Areszt za spam, do odwołania



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 10682
Przeczytał: 28 tematów

Skąd: potok Smarkawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:07, 13 Sty 2012    Temat postu:

luzik napisał:
Można więc wybierać mniejsze krzywdy.


Można wszystko.
Można się nawet zabić w poczuciu że się uwalnia ludzi od siebie.
I nie ma żadnego pewnego miernika krzywd.

Ponadto wybierając mniejszą krzywdę wybiera się też mniejsze dobro.
Bilans musi wyjść na 0.

Jeśli bardzo dobrze pracujesz tym bardziej sprawiasz że praca innych traci na wartości. Oni sami popadają we frustrację z twojego powodu.

A z drugiej strony, mniejsze dysproporcje, zanikanie różnic pomiędzy ekstremum a minimum, sprawia że zanika życie, co można porównać do braku impulsów EKG - linia prosta, sygnał ciągły, trup
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luzik
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 7700
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:10, 13 Sty 2012    Temat postu:

krowa napisał:


Można wszystko.
Można się nawet zabić w poczuciu że się uwalnia ludzi od siebie.
I nie ma żadnego pewnego miernika krzywd.

Ponadto wybierając mniejszą krzywdę wybiera się też mniejsze dobro.
Bilans musi wyjść na 0.

Jeśli bardzo dobrze pracujesz tym bardziej sprawiasz że praca innych traci na wartości. Oni sami popadają we frustrację z twojego powodu.

A z drugiej strony, mniejsze dysproporcje, zanikanie różnic pomiędzy ekstremum a minimum, sprawia że zanika życie, co można porównać do braku impulsów EKG - linia prosta, sygnał ciągły, trup


Tak.
Promujesz egocentryzm.


Ostatnio zmieniony przez luzik dnia Pią 17:11, 13 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kawiarnia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 53, 54, 55  Następny
Strona 8 z 55

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin