Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Istnienie Boga i istnienie świata
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Komentarze: Anty(k)wariat Wuja / Notatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Nie 17:42, 15 Sty 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Kurcze, Konrado, co znow wykazales? Pisz o jednym na raz, dobrze? Bo kiedy to, od czego wychodzisz jest juz bledne, to trudno by wnioskowanie uznac za sensowne i zeby zajmowac sie nim do konca.

OK. Jak skończymy ten temat to powrócę do tematu słuszności materializmu.
wujzboj napisał:
Bog jest Absolutem. Jako Stworca wszystkiego, co mozemy poznac, znajduje sie rowniez ponad tym, co mozemy poznac. Nie ma sensu zastanawianie sie, czym jest Bog jako Absolut; ani nam to do niczego nie potrzebne, ani nie mamy do zadnych danych, ktore moglibysmy uzyc w takich rozwazaniach, ani nie mamy zadnego sposobu, by sprawdzic sensownosc wyniku takich rozwazan. Dlatego zaznaczam tylko, ze istnienie w sensie "ja istnieje" jest tylko czescia tresci istnienia Boga. Jest to jednak cala tresc Jego istnienia, jaka jest nam potrzebna do zbudowania ontologii opisujacej wszystko, do czego mamy dostep i co ma na nas zauwazalny dla nas wplyw.

Czy istnienie w sensie "ja istnieję" jest całością treści istnienia Boga? Czy treść "ja istnieję" jest jedyną świadomą treścią istnienia Boga? Jeżeli tak, to odpowiedz na pytanie: co znaczy nieświadome istnienie jakiejś treści, która jest częścią Boga? Pozatym wiedza o tym czym jest Bóg jako absolut może być potrzebna do zaspokojenia ciekawości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:04, 15 Sty 2006    Temat postu:

konrado5 napisał:
Czy istnienie w sensie "ja istnieję" jest całością treści istnienia Boga?

Jak mowilem - nie.

I jak mowilem, w dyskusji ograniczamy sie wylacznie do tego, co jest istnieniem w sensie "ja istnieje". O innym ani nie da sie mowic, ani nie ma powodu mowic.

konrado5 napisał:
wiedza o tym czym jest Bóg jako absolut może być potrzebna do zaspokojenia ciekawości.

Odpowiedz z koniecznosci niezrozumiala "(jak traku maibo gedai o prakfudes hadsggggvsdcf87@%*+") nic nie zaspokoi.

konrado5 napisał:
Czy treść "ja istnieję" jest jedyną świadomą treścią istnienia Boga?

Czy pytasz o inne qualia? Czyli, na przyklad, o "ja chce"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Nie 18:08, 15 Sty 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Jak mowilem - nie.

Pomyliłem się. Miałem zadać pytanie, czy istnienie w sensie "ja istnieję" jest całością treści istnienie człowieka.
wujzboj napisał:
Czy pytasz o inne qualia? Czyli, na przyklad, o "ja chce"?

Pytałem o treści nieświadome. Czy istnieją jakieś nieświadome treści w istnieniu Boga?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:29, 15 Sty 2006    Temat postu:

konrado5 napisał:
czy istnienie w sensie "ja istnieję" jest całością treści istnienie człowieka.

Jesli rozumiesz to scisle jako pytanie o "istnienie" w wyrazeniu "ja istnieje", to tak, to cala tresc. Na tym wlasnie polega istnienie czlowieka.

konrado5 napisał:
Czy istnieją jakieś nieświadome treści w istnieniu Boga?

Przede wszystkim, istnienie w sensie "ja istnieje" to wlasnie samoswiadomosc istnienia, wiec nic nieswiadomego w tym byc nie moze. Natomiast osoba swiadoma swojego istnienia moze byc z roznych powodow nieswiadoma roznych szczegolow, ktore sie na nia skladaja. Bycie osoba (posiadanie "ja istnieje") to bycie obserwatorem, a "ja istnieje" to patrzenie na siebie. Wyboraz sobie, ze jestes sfinia, ktora - jak kazda sfinia - ma lusterko na koncu swojego dlugiego ogona. Teoretycznie rzecz biorac, w tym lusterku mozesz obejrzec kazdy kawalek siebie. Nie znaczy to jednak, ze musisz w nim widziec wszystko na raz. Ani ze musisz byc dzis na tyle wygimnastykowana sfinia, zeby zajrzec sobie wszedzie. Ani ze musisz byc na tyle uczona sfinia, zeby wiedziec, gdzie zagladac.

Wracajac do Boga: nie jestem Bogiem, ale wierze, ze Bog jest wszechwiedzacy, czyli ze MOZE obejrzec w swoim lusterku wszystko. Co nie znaczy, ze MUSI wszystko ogladac.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Nie 21:38, 15 Sty 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Jesli rozumiesz to scisle jako pytanie o "istnienie" w wyrazeniu "ja istnieje", to tak, to cala tresc. Na tym wlasnie polega istnienie czlowieka.

A istnienie Boga nie na tym polega?
wujzboj napisał:
Natomiast osoba swiadoma swojego istnienia moze byc z roznych powodow nieswiadoma roznych szczegolow, ktore sie na nia skladaja.

U człowieka występuje podświadomość. No to odpowiedz mi na pytanie: co to znaczy, że podświadomość istnieje? Pozatym twoja teoria zakłada, że Bóg jest ośrodkiem, w którym informacje są przekazywane. Co to znaczy, że ten ośrodek istnieje? Przecież ten ośrodek nie jest świadomy. Najwyżej może Bóg być świadomy tego, że jego częścią jest ten ośrodek.


Ostatnio zmieniony przez konrado5 dnia Pon 14:47, 16 Sty 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:18, 15 Sty 2006    Temat postu:

konrado5 napisał:
A istnienie Boga nie na tym polega?

Nie wiem, nie jestem Bogiem. Ale zeby powiedziec o Bogu wszystko, co czlowiekowi jest potrzebne, nie trzeba tego wiedziec. Calkowicie wystarczy uwazac Boga za osobe istniejaca jako Boze "ja istnieje". Cala reszta - ktora zapewne jest, bo Bog jest Stworca wszystkiego, co znamy i dlatego zawiera w sobie zapewne wiele wiecej, niz mozemy sobie wyobrazic - sluzy w naszych ustach i w naszej wyobrazni tylko temu, zeby wyrazic to, co powiedzialem miedzy myslnikami. Czyli, ze "Bog jest Stworca wszystkiego, co znamy i dlatego zawiera w sobie zapewne wiele wiecej, niz mozemy sobie wyobrazic".

konrado5 napisał:
U człowieka występuje podświadomość.

I jest to sposob opisu zachowania sie czlowieka. Jesli niepokoi cie fakt, ze nie jestes swiadomy czegos, a to cos jest twoja czescia, to zawsze mozesz sobie wyobrazic, ze Bog jest tego swiadomy. Chociaz - jak wyjasniam w nastepnym akapicie i jak mowilem w poprzednim liscie - wcale nie musisz sobie tego tak wyobrazac, bo nie musisz byc swiadomy szczegolow istniejacego aby byc swiadomym istnienia calosci.

konrado5 napisał:
twoja teoria zakłada, że Bóg jest ośrodkiem, w którym informacje są przekazywane. Co to znaczy, że ten ośrodek istnieje?

To samo, co znaczy, ze Bog istnieje. Bog jest tym osrodkiem.

konrado5 napisał:
Przecież ten ośrodek nie jest świadomy. Najwyżej może Bóg być świadomy tego, że jego częścią jest ten ośrodek.

Jeszcze raz.

Bog istnieje, i znaczy to (z dostateczna dla nas dokladnoscia), ze Bog jest swiadomy, ma swoje "ja istnieje". Innymi slowy, do cech Boga nalezy swiadomosc wlasnego istnienia, czyli czegos zdefiniowanego wlasnie przez znane ci doskonale uczucie "ja istnieje. Nie wyklucza to posiadania przez Boga INNYCH cech i umiejetnosci, niz odczuwanie "ja istnieje". Na przyklad, umiejetnosci wydzielenia w Sobie autonomicznych obszarow, bedacych swiadomymi siebie i komunikujacymi sie z soba osobami . Jak to jest robione "technicznie", to nie ma zadnego znaczenia, bo i tak do tego poziomu "technicznego" dostepu nie mamy - nie jestesmy Bogiem. Wazne jest jedynie, ze w modelu omawiajacym te wykonaja juz przez Boga konstrukcje nie musimy odwolywac sie do istnienia czegokolwiek innego niz obiekty posiadajace swiadomosc swojego istnienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:42, 16 Sty 2006    Temat postu:

konrado5 napisał:
Skoro zakończyliśmy ten temat

Czyli jest juz jasne, ze idealizm - w odroznieniu od materializmu - nie potrzebuje wprowadzac zadnego istnienia o niezrozumialym znaczeniu?

PROSZE ODPOWIEDZ NA TO PYTANIE. W zaleznosci od odpowiedzi, albo przejdziemy do tego, co dalej napisales, albo bedziemy jednak nadal dreczyli idealizm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Wto 16:27, 17 Sty 2006    Temat postu:

wujzboj napisał:
Czyli jest juz jasne, ze idealizm - w odroznieniu od materializmu - nie potrzebuje wprowadzac zadnego istnienia o niezrozumialym znaczeniu?

Jest to jasne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:10, 17 Sty 2006    Temat postu:

W takim razie przejdzmy teraz do dzialu Filozofia, bo zaczynamy mowic o innym temacie. Tu niech zostanie wniosek:

W odroznieniu od materializmu, idealizm nie potrzebuje wprowadzac zadnego istnienia o niezrozumialym znaczeniu.

Jesli jest to dla ciebie OK, wtedy przerzuce twoj wpis 16 Sty 2006 01:50 pm do Dzialu Filozofia, rzpoczynajac nim nowy watek "Czy materializm lepiej pasuje do swiata, niz idealizm?". Moze byc taki tytul?

PS. Konrado sie zgodzil, wiec kontynuujemy w w/w nowym watku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rozumujesz




Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 1:34, 03 Sty 2008    Temat postu:

Witam
Stronę odwiedzam już od dawna ;), poczytuje sobie różne wątki, bo obok kosciol.pl jest to jedyna strona gdzie ludzie dyskutują o filozofii, jakoś nie spotkałem się z innym "żywym" foraum tego typu, a no jest racjonalista.pl, ale jakoś nie przypadł mi do gustu :(
Tak więc tym krótkim wstępem witam się i już tłumaczę czemu postanowiłem się zarejestrować.
Przyznam że przyczyna jest prosta, nie rozumiem pkt 4. :( Co to znaczy że idee istnieją, ale są też sposobem opisu świata ? :think:

PS. jeśli wątek był już gdzieś poruszany, to bardzo proszę o linka :szacunek:


Ostatnio zmieniony przez rozumujesz dnia Czw 1:36, 03 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22571
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:43, 03 Sty 2008    Temat postu:

Uszanowanko :szacunek:!

rozumujesz napisał:
Co to znaczy że idee istnieją, ale są też sposobem opisu świata ?

To znaczy, że idee są sposobem opisu świata i w tym sensie "istnieją". Istnieją jako pojęcia i nie są niczym niezależnym od osób, które je formułują, ani od materii, którą opisują. Jeśli usunąć materię, znikną idee. Jeśli usunąć stworzone osoby, zniknie materia i zostanie tylko Bóg. Boga usunąć się zaś nie da :D.

Naturalnie, ten obrazek z usuwaniem jest tylko przybliżeniem. Można bowiem równie dobrze założyć, że idee pojawiają się już w "umyśle Boga", na przykład jako Plan Świata, i że ludzkie idee są z tymi boskimi ideami blisko powiązane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rozumujesz




Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 449
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 18:07, 04 Sty 2008    Temat postu:

Rozumiem, bo zabrzmiało mi to tak jakby istniał gdzieś jeszcze inny świat idei, zupełnie sobie samemu dla siebie, ale skoro bez materii nie ma idei to myśle że rozumuje o co chodziło, dzięki. :)
A to co się dzieje w umyśle Boga to już pomińmy :wink:


Ostatnio zmieniony przez rozumujesz dnia Pią 18:12, 04 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
konrado5




Dołączył: 02 Gru 2005
Posty: 4911
Przeczytał: 3 tematy


PostWysłany: Pią 18:51, 04 Sty 2008    Temat postu:

rozumujesz: odpowiedz na prywatną wiadomość, którą wysłałem do ciebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Komentarze: Anty(k)wariat Wuja / Notatki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin