Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Znany teolog wystąpił z Kościoła katolickiego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Linkownia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3854
Przeczytał: 22 tematy


PostWysłany: Śro 8:37, 23 Sty 2008    Temat postu: Znany teolog wystąpił z Kościoła katolickiego

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2675
Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 22:35, 23 Sty 2008    Temat postu: Re: Znany teolog wystąpił z Kościoła katolickiego

Dlugo mu to zajelo, ja juz w podstawowce mialem podobnie wyrobione zdanie o bostwie Jezusa. Zreszta, nie sadze, aby ktos pismienny i po podstawowce wierzyl we wszechmcnego i wszechobecnego Boga i nie widzial jednoczesnie, ze takowy Bog nie potrzebuje ani kosciolow ani kleru, albowiem moze, i tez bez zadnego problemu, dotrzec zawsze i wszedzie do kazdego czlowieka. A ze nie dociera, to znaczy, ze albo nie ma Boga, albo ze Boga ludzie nie interesuja, przynajmniej tu i teraz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 10 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:27, 23 Sty 2008    Temat postu:

Ale on nie przestał wierzyć w Boga. Przestał wierzyć w boskość Jezusa.

Pytanie "po co Wszechmocnemu kościoły i kler" możesz natomiast zadać w postaci nowego wątku, na przykład, w Apologii Teizmu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2675
Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 2:08, 24 Sty 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Ale on nie przestał wierzyć w Boga. Przestał wierzyć w boskość Jezusa. Pytanie "po co Wszechmocnemu kościoły i kler" możesz natomiast zadać w postaci nowego wątku, na przykład, w Apologii Teizmu.

Pytanie bylo retorycznie; a glowy nie dam ale skoro wystapil z Kosciola kat. a nie wstapil do zadnego innego to pewnie uwaza ze Bogu nie sa potrzebne koscioly i kler.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anbo




Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 3854
Przeczytał: 22 tematy


PostWysłany: Czw 9:48, 24 Sty 2008    Temat postu:

W całej tej koncepcji biblijnego Boga, Jezus od dawna wydawał mi się elementem najmniej wiarygodnym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2675
Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:48, 24 Sty 2008    Temat postu:

wujzboj Nie 0:36, 20 Sty 2008 napisał:
Naturalnie, można dyskutować nad szczegółami, ale sam fakt, że Jezus jest w stu procentach Bogiem i w stu procentach człowiekiem, wątpliwości nie ulega.

wuju, ta teza byla chyba nieco na wyrost, zwlaszcza w swietle apostazji w/w ksiedza i teologa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2675
Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:12, 24 Sty 2008    Temat postu:

Na pytanie "Tygodnika" o powody decyzji porzucenia wiary Tomasz Węcławski odsyła do swoich wykładów z ostatnich tygodni.

To sa dwa wyklady Tomasz Weclawskiego:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

ps. link utrzyma sie przez 14 dni
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
2nd




Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:21, 08 Lut 2008    Temat postu:

Trzy porażki Jezusa. Niezrozumiany przez uczniów, nieprzyjęty i zabity przez kler, wreszcie źle zinterpretowany po śmierci. Węcławski poświęcił swoje życie żeby to odnaleźć, uwypuklić zmiany, które postępowały na wspak naukom Jezusa i równocześnie budowały KK.
Jest to wielki problem dla katolików, ale i dla ateistów. Nie wystarczy przeczytać kilka razy NT, żeby móc wydać osąd, bo nieścisłości, paradoksy i niedopowiedzienia mogą być właśnie złą interpretacją słów Jezusa już w I w.n.e.
W obliczu wykładów prof. Węcłowskiego NT przestał być nieomylnym źródłem napisanym pod nadchnieniem, a wizja Boga w wydaniu KK legła w gruzach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 10 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:29, 09 Lut 2008    Temat postu:

Nie wiem, dlaczego to, że profesor Więcławski wypracował sobie takie zrozumienie Nowego Testamentu, którego nie potrafił pogodzić z chrześcijaństwem, miałoby być problemem dla kogokolwiek.

Niestety, nie przypuszczam, by prof. Więcławski przybył na Śfinię i wziął udział w dyskusji o Jezusie. A szkoda, bo w ten sposób być może dowiedzielibyśmy się, na jakich założeniach się oparł. W każdym razie wiemy, jakie elementy NT musiał odrzucić, by odrzucić wiarę w Jezusa-Boga. Mówimy o tym w wątku Pytanie laika o ofiarę Jezusa mniej więcej od postu #46235.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
2nd




Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 9:57, 09 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
Nie wiem, dlaczego to, że profesor Więcławski wypracował sobie takie zrozumienie Nowego Testamentu, którego nie potrafił pogodzić z chrześcijaństwem, miałoby być problemem dla kogokolwiek.

Taką samą postawą wykazywali się właśnie ludzie, którzy beztrosko zmieniali Jezusa z tego kim był, w tego kim jest.

Cytat:
A szkoda, bo w ten sposób być może dowiedzielibyśmy się, na jakich założeniach się oparł.

Dla chcącego nic trudnego.
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Mówimy o tym w wątku Pytanie laika o ofiarę Jezusa

Traktując NT jako monolit, w pełni wiarygodny. Węcławski rozkładając NT na czynniki pierwsze wykazuje co jest nauką Jezusa, a co bonusami wczesnych chrześcijan - głównie Pawła z Tarsu.

Biblia to nie dzieło opisujące prawdę, a jedynie zawierające elementy prawdziwe. Wyłuskanie tych elementów jest kluczowe do odnalezienia prawdy. Tym właśnie się zajmuję, a praca prof Węcławskiego jest bardzo pomocnym narzędziem.


Ostatnio zmieniony przez 2nd dnia Sob 9:58, 09 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 10 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:58, 09 Lut 2008    Temat postu:

Wobec tego porozmawiajmy o tym, kim był Jezus. Otwórz wątek w dziale Religie i wyznania (tam będzie pasował), zostaw tutaj link. Jeśli wykłady Węcławskiego pomogą ci w tej dyskusji, korzystaj z nich do woli. Oczywiście, nie na zasadzie "Węcławski rzekł, więc tak jest", ale jako zbiór idei, które rozumiesz, które przedstawiasz, które uzasadniasz i których potem bronisz; zresztą nie wątpię, że tak właśnie będzie, bo przecież piszesz, że i temat i źródło są ci bliskie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
2nd




Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 18:24, 09 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
Wobec tego porozmawiajmy o tym, kim był Jezus.

To zupełnie inna kwestia. Węcławski nie traktuje o tym kim był, ale o tym kim Jezus nie był, a raczej co zostało dobudowane do jego osoby z czasem. W swoich wykładach wyczerpuje temat, więc moje próby reinterpretacji, czy streszczenia jego wykładów mijałyby się z celem. Jeszcze raz polecam nagrania, jeśli komuś brakuje czasu na wszystkie to polecam te z końca grudnia i stycznia.

O tym kim Jezus był możemy oczywiście podyskutować, ale to będzie już mój punk widzenia, bo zdania Węcławskiego w tej sprawie nie znam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 10 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:57, 09 Lut 2008    Temat postu:

Może być i "Kim Jezus nie był". Albo "kto co dopisał do Nowego Testamentu".

A czasu niewątpliwie brakuje (nawiasem mówiąc, słowo mówione jest dużo bardziej rozwlekłe, niż pisane, a słuchacz musi się dopasować do tempa mówcy), więc - jako osoba obyta z tymi wykładami - mógłbyś pokusić się o podsumowanie.


Ostatnio zmieniony przez wujzboj dnia Sob 20:08, 09 Lut 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
2nd




Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 20:42, 09 Lut 2008    Temat postu:

Czy uważasz, że wiarygodne streszczenie teorii, która podważa sens istnienia KK, jest możliwe? Takiego traktatu naukowego nie można streścić nie zagłębiając się w szczegóły poszczególnych wydarzeń. Taki tekst cytowałby już każdy ateista na każdym forum :wink: . Mimo szczerych chęci nie potrafię z materiałów zawartych w tych wykładach zrobić tematu do dyskusji. Jest tego zbyt dużo, a kluczowe fakty są zbyt małe, aby na kilku oprzeć całą teorię, a zarazem zbyt ważne, aby któryś ominąć.

Ostatnio zmieniony przez 2nd dnia Sob 20:45, 09 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujzboj
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 22720
Przeczytał: 10 tematów

Skąd: znad Odry
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:12, 10 Lut 2008    Temat postu:

Ale przecież sam napisałeś:

wuj napisał:
A szkoda, bo w ten sposób być może dowiedzielibyśmy się, na jakich założeniach się oparł.
2nd napisał:
Dla chcącego nic trudnego.
[link widoczny dla zalogowanych]

Skoro można tych założeń wysłuchać i zorientować się, o co chodzi, to można je także potem wypisać. Rozumiem, że posłuchałeś i zrozumiałeś. Czemu więc nie pokusisz się o wypisanie? Skoro po wysłuchaniu wykładów doszedłeś do wniosku, że tutaj "dla chcącego nic trudnego", to jako osoba interesująca się tematem, powinieneś łatwiej niż inni wyłapać z tych wykładów te założenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
2nd




Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 16:13, 10 Lut 2008    Temat postu:

Czego konkretnego można się dowiedzieć ze streszczenia 20 godzin wykładów :think: ? Tyle, że boga z Jezusa zrobili chrześcijanie już po śmierci. Zapełniali w ten sposób swoją niewiedzę, swoje lęki i wątpliwości. Bóg Jezus był bardziej przyciągający dla wiernych niż po prostu Jezus, a więc nadawanie Jezusowi cech boskich było w pełni akceptowane przez społeczeństwa chrześcijańskie. W ten sposób powstał katolicyzm, który oparty jest właśnie na boskiej naturze Jezusa.

Ostatnio zmieniony przez 2nd dnia Nie 16:19, 10 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2675
Przeczytał: 21 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:52, 10 Lut 2008    Temat postu: Re: Znany teolog wystąpił z Kościoła katolickiego

Pochodzacy z nieprawego loza, wiec zwany Jeszua ben Miriam (znany w Polsce ze swej greckiej wersji imienia jako Jezus) to byl nieortodoksyjny, zwariowany, porywczy i naiwny rabe, co myslal, ze byl poslanym przez Boga. O swej matce mowil per "ta kobieta", a swym zwolennikom kazal porzucac rodziny. Uzdrawial tylko nielicznych i tylko na pokaz, aby uzyskac tania popularnosc. Nie pierwszy i nie ostatni przypadek urojen wielkosciowych. Czasy byly okrutne umarl wiec okrutnie za pyche oraz bluznierstwa.

Ostatnio zmieniony przez mat dnia Nie 17:32, 10 Lut 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Wto 19:59, 19 Lut 2008    Temat postu:

wujzboj napisał:
Ale on nie przestał wierzyć w Boga. Przestał wierzyć w boskość Jezusa.
.



To bardzo przykre,że ten niewątpliwie mądry człowiek odrzucił Syna Bożego. Moim zdaniem przyczyna tkwi w niezrozumieniu przesłania biblijnego i ekonomii zbawienia, którą nakreślił Bóg. Pisma zapowiadały, jaki los spotka Jezusa,a on sam powiedział:"Królestwo moje nie jest z tego świata".

p.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
2nd




Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 21:30, 19 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
Bożego. Moim zdaniem przyczyna tkwi w niezrozumieniu przesłania biblijnego

On właśnie tym zrozumieniem się zajmuje. To on wykazuje błędne pojnowanie przesłania Jezusa. Jezus miał być pomostem do Boga, a uczyniono go Bogiem (rolę pomostu przjęła jego matka). Węcławski obiera ewangelię z "jemioły", która przesłoniła całe drzewo. To co zrobił KK z naukami Jezusa jest jego największą porażką. Oddał życie, aby pokazać drogę, a uczyniono go obiektem kultu. Ztłamszono gnostyków, którzy zaczynali łapać, o co w tym wszystkim chodzi. Wiedzieli że droga wiedzie przez zrozumienie istoty "ja", a nie przez kościół.
Cytat:
którą nakreślił Bóg

Bóg nie jest kreślarzem, który ma plan, cel i skrupulatnie go wykonuje, ale nie mam zamiaru kolejny raz strącać go z chmurki. Jeśli potrzebujesz takiego Boga to proszę bardzo.
Cytat:
"Królestwo moje nie jest z tego świata".

Amen.
Obyś kiedyś zrozumiał o czym mowa.
ew.Tomasza napisał:
Rzekł Jezus: "Stanąłem w środku świata i objawiłem się im w ciele. Znalazłem ich wszystkich pijanych. Nie znalazłem nikogo wśród nich spragnionego, a dusza moja bolała nad synami ludzkimi, gdyż są ślepi w swych sercach i nie przejrzą, że puści przyszli na świat i starają się wyjść z tego świata puści. Teraz jednak są pijani. Gdy odrzucą swoje wino, wtedy będą pokutować".


Ostatnio zmieniony przez 2nd dnia Wto 21:30, 19 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
monitor/konto_usuniete
Usunięcie na własną prośbę



Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 656
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Konto usunięte na prośbę użytkownika. Patrz: przycisk WWW

PostWysłany: Wto 21:40, 19 Lut 2008    Temat postu:

2nd napisał:
Cytat:
Bożego. Moim zdaniem przyczyna tkwi w niezrozumieniu przesłania biblijnego

On właśnie tym zrozumieniem się zajmuje. To on wykazuje błędne pojnowanie przesłania Jezusa. Jezus miał być pomostem do Boga, a uczyniono go Bogiem (rolę pomostu przjęła jego matka). Węcławski obiera ewangelię z "jemioły", która przesłoniła całe drzewo. To co zrobił KK z naukami Jezusa jest jego największą porażką. Oddał życie, aby pokazać drogę, a uczyniono go obiektem kultu.


Ale ja się z tym wszystkim zgadzam. Artykuł zrozumiałem natomiast tak,jakby ten człowiek przestał uważać Jezusa Chrystusa za Syna Bożego,a zaczął uważać za zwykłego człowieka, który nie złożył za nas okupu.


pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
2nd




Dołączył: 24 Cze 2007
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 22:04, 19 Lut 2008    Temat postu:

Cytat:
jakby ten człowiek przestał uważać Jezusa Chrystusa za Syna Bożego,a zaczął uważać za zwykłego człowieka, który nie złożył za nas okupu.

To co uważa ten człowiek nie jest mi znane (wiem tylko co uznał za błędne). Jeśli ja miałbym się jednak odnieść do tych słów to uważam, że nie ma różnicy między Synem Bożym, a zwykłym człowiekiem. Nie było również żadnego okupu za nas, tylko dla nas. Jezus nauczał czynem, pokazał że życie to swego rodzaju iluzja, jedynie ekspresja/obraz prawdziwego 'ja'. W Jezusie to nie Bóg stał się człowiekiem, a człowiek zrozumiał kim/czym jest Bóg i to starał się przekazać innym.

pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Linkownia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin