Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przygody ze Świadkami Jehowy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 697
Przeczytał: 25 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:05, 13 Kwi 2018    Temat postu:

O.k napisał:
Najpierw sprawdzilbym w podręczniku, co napisali bardziej obeznani w sprawie ode mnie:

[link widoczny dla zalogowanych]

I czy to ŚJ rzeczywiście jest taki bystry, czy tylko jego polemista, ksiądz katolicki, w tej akurat dyspucie słabo sobie radzi.


Dzięki za odp. Jako jedyny napisałeś na temat, bo resztę ludzi fantazje ponoszą.
Ale wracając do tematu. Wszedłem w link i nie widzę tam odpowiedzi nawiązującej do problemu postawionego przez ŚJ - Co do sprawy wygaśnięcia, czy sama biblia daje jakąś podstawe do takiej int. tego zakazu. Bo to jest (wd. ŚJ) bardzo swobodna interpretacja, że ten zakaz miałby wygasnąć, bo w tym zakazie rzeczy koniecznych, w tej samej linijce oprócz krwi była wymieniona m.in. rozpusta i czy zakaz rozpusty też miałby w miarę upływu czasu wygasnąć? –

skoro ŚJ opierają sie na wyuczonych formułkach to dlaczego apologeci katoliccy mają tu problem? Co ciekawe, jeśli ktoś słuchał audycji od początku to prowadząca wstępnie dodała, że miała problem ze znalezieniem księdza, który podjąłby się dyskusji. Byli podobno tacy, co otwarcie mówili, że boją się wchodzić w dyskusję z ŚJ. WTF?


Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Pią 19:09, 13 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 20:14, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Adriatyk - a kopa w dupę to byś nie chciał?

Oczywiście, ale, tylko wówczas, gdybyś potrafił logicznie zweryfikować swoją potrzebę, jednak, oczekiwanie tego od ciebie, to tak, jakby od diabła oczekiwał kąpieli w wodzie święconej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1952
Przeczytał: 34 tematy


PostWysłany: Pią 21:58, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
O.k napisał:
Najpierw sprawdzilbym w podręczniku, co napisali bardziej obeznani w sprawie ode mnie:

[link widoczny dla zalogowanych]

I czy to ŚJ rzeczywiście jest taki bystry, czy tylko jego polemista, ksiądz katolicki, w tej akurat dyspucie słabo sobie radzi.


Dzięki za odp. Jako jedyny napisałeś na temat, bo resztę ludzi fantazje ponoszą.
Ale wracając do tematu. Wszedłem w link i nie widzę tam odpowiedzi nawiązującej do problemu postawionego przez ŚJ - Co do sprawy wygaśnięcia, czy sama biblia daje jakąś podstawe do takiej int. tego zakazu. Bo to jest (wd. ŚJ) bardzo swobodna interpretacja, że ten zakaz miałby wygasnąć, bo w tym zakazie rzeczy koniecznych, w tej samej linijce oprócz krwi była wymieniona m.in. rozpusta i czy zakaz rozpusty też miałby w miarę upływu czasu wygasnąć? –


Ależ jest, tylko trzeba znaleźć głębiej (punkt 4., 5. 6.):

Dz 15:20,29 w sposób jaki odczytują ŚJ, Bednarski przeciwstawia słowa Pawła z 1Kor 10:25n:

25 Tak więc wszystko, cokolwiek w jatce sprzedają, spożywajcie, niczego nie dociekając - dla spokoju sumienia. 26 Pańska bowiem jest ziemia i wszystko, co ją napełnia. 27 Jeżeli zaprosi was ktoś z niewierzących a wy zgodzicie się przyjść, jedzcie wszystko, co wam podadzą, nie pytając o nic - dla spokoju sumienia. 28 A gdyby ktoś powiedział: «To było złożone na ofiarę» - nie jedzcie przez wzgląd na tego, który was ostrzegł, i z uwagi na sumienie. 29 Mam na myśli sumienie nie twoje, lecz bliźniego. Bo dlaczego by czyjeś sumienie miało wyrokować o mojej wolności? 30 Jeśli ja coś spożywam dzięki czyniąc, to czemu mam być spotwarzany z powodu tego, za co dzięki czynię? 31 Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie 32 Nie bądźcie zgorszeniem ani dla Żydów, ani dla Greków, ani dla Kościoła Bożego, 33 podobnie jak ja, który się staram przypodobać wszystkim pod każdym względem nie szukając własnej korzyści, lecz dobra wielu, aby byli zbawieni.

Jasne jest tu, że cokolwiek do jedzenia podają z dościnnosci, choćby to była kaszanka, to można, a nawet powinno się z uprzejmowści wobec gospodarza, zjadać. Tylko gdyby zachodzilo podejrzenie że jest to jedzenie poświęcone bożkom, a więc spozywanie go moglo prowadzić do posądzenia o udział w kulcie, można się było powstrzymac od jedzenia -przy czym nie samo jedzenie jest tu istotne, a uniknięcie zgorszenia.

Tekst z 1Kor 10:25n jasno pokazuje, że "biblijni" ŚJ tak naprawde traktują Biblię bardzo wybiórczo.

Co do Dz 15:19n

19 Dlatego ja sądzę, że nie należy nakładać ciężarów na pogan, nawracających się do Boga, 20 lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi. 21 Z dawien dawna bowiem w każdym mieście są ludzie, którzy co szabat czytają Mojżesza i wykładają go w synagogach».

Bednarski argumentuje że jest to skierowane głównie ze względu na oskarżenia żydowskie o bałwochwalstwo (w każdym mieście sa ludzie którzy czytają Mojżesza). Co jest bardzo sensowne, bo cały werset 20 jest własnie jakby podporządkowany sprawom kultowym -pokarmy ofiarowane bozkom, krew, tudzież zwierzęta uduszone, i nierząd, w domyśle sakralnym. Lista rzeczy charakteryzująca kult pogański. Nie ma tu natomiast innych problemów moralności: powstrzymania się od kradzieży, bójek, oszczerstw, fałszywych świadectw itp.


Katolikus napisał:
skoro ŚJ opierają sie na wyuczonych formułkach to dlaczego apologeci katoliccy mają tu problem?


No bo właśnie jest to opieranie się na wyuczonych formułkach, a apologeci nie musza miec tych wyuczonych formułek, nie wszyscy apologeci katoliccy znają odpowiedź na te wyuczone formułki (bo np. zajmują się innymi kwestiami).

Pamiętaj, tego typu debaty to może 20 % elokwencji, a 80 % kwestia treningu i doświadczenia. Które ludzie specjalizujący sie w polemikach z ŚJ jak Bednarski mają, ale inni nie.

Katolikus napisał:
Co ciekawe, jeśli ktoś słuchał audycji od początku to prowadząca wstępnie dodała, że miała problem ze znalezieniem księdza, który podjąłby się dyskusji. Byli podobno tacy, co otwarcie mówili, że boją się wchodzić w dyskusję z ŚJ. WTF?


J.w. , wiekszość księży ma zdecydowanie inne sprawy na głowie niż zbijanie interpretacji ŚJ.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Pią 22:00, 13 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agent Tomek
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 12 Mar 2015
Posty: 698
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:15, 14 Kwi 2018    Temat postu:

A co to jest ŚJ? :think:
_______________________________________
"Religii jest dość, by ludzie się nienawidzili, ale za mało, by się kochali."
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek




Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6778
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:07, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Banjankri napisał:

Polecam ankietę : http://www.sfinia.fora.pl/filozofia,4/zaburzenia-psychiczne,10697.html
Oddałem swój głos w tej zaiste zajebistej ankietce.

Nie musisz zgadywać - odpowiedziałem TAK :)

Tak się zastanawiam jednak, czy autor ankiety takiej mocnej - że no ja pierdole - nie powinien udać się do terapeuty, psychologa, czy nawet do innego tzw. lekarza- psychiatry ? Czyli inaczej - czuba.

Ależ skąd ? To behawioryści sadyści. Szkoda czasu. Ja nie chodzę, więc Ty też nie musisz...


Nie ić tom drogom, zaprafde powiadam Ci :mrgreen:

Pzdrawiam serdecznie,
hushek - obłąkany


Ostatnio zmieniony przez hushek dnia Sob 9:09, 14 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek




Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6778
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:25, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Michał Dyszyński napisał:


Osobiście uważam, że tego rodzaju rozumowaniem ateiści wpadają w pewną pułapkę umysłu. Ustawiają sobie w głowie kwestię religii na jakiejś takiej wyjątkowej płaszczyźnie. Oto w religii musi być obowiązkowo dowód, pewność.(...)
No właśnie Michale,

Powinien być dowód - jeśli go nie ma to jest to wiara w coś nieokreślonego, czasami ślepa, a często bezrozumna. Czasami, a nawet zwykle określona dogmatami pisanymi przez ludzi - niekiedy niegodnymi by pisać nie tylko dogmaty, ale cokolwiek pisać (no chyba, że odwołanie do sądu). Czy to jest głos Boga ? Jakoś mnie to nie przekonuje...

Co do Twojego dalszego wywodu z tego postu - dotknę, sparzę się - moja wola, mój wybór - sam chciałem, sam ponoszę za to konsekwencje. Nie mieszajmy w to sił czystych, czy nieczystych.

Których i tak nie ma :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek




Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6778
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:40, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Agent Tomek napisał:
A co to jest ŚJ? :think:


_______________________________________
"Religii jest dość, by ludzie się nienawidzili, ale za mało, by się kochali."

Dobre pytanie,

Świadkowie Jehowy w Polsce – wspólnota religijna Świadków Jehowy w Polsce, licząca w 2017 roku około 118 tysięcy głosicieli, należących do 1294 zborów (w tym zbory i grupy obcojęzyczne oraz języka migowego)
Trzeci pod względem liczebności związek wyznaniowy w Polsce, jedna z 25 wspólnot Świadków Jehowy na świecie, których liczebność przekracza 100 000 głosicieli.

W 2017 roku w dorocznej uroczystości Wieczerzy Pańskiej w Polsce uczestniczyło 185 246 Świadków Jehowy, sympatyków oraz osób zaproszonych.
-wiki

Sekta ? Być może, a nawet na pewno. Tak samo jak sekciarzami - czytaj odstępcami od wiary "prawdziwej" byli pierwsi chrześcijanie...


Ostatnio zmieniony przez hushek dnia Sob 9:43, 14 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adriatyk
Proszę oczyść posty w DR



Dołączył: 06 Mar 2016
Posty: 3004
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 10:57, 14 Kwi 2018    Temat postu:

hushek napisał:
Nie mieszajmy w to sił czystych, czy nieczystych.
Których i tak nie ma

Sameś Hushek siła nieczysta, która zawsze dobra pragnąc, zawsze zło czyni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek




Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6778
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:35, 14 Kwi 2018    Temat postu:

Adriatyk napisał:
hushek napisał:
Nie mieszajmy w to sił czystych, czy nieczystych.
Których i tak nie ma

Sameś Hushek siła nieczysta, która zawsze dobra pragnąc, zawsze zło czyni.
Nie bonć Pan taky von Goethe. Marne to i od czapy :(

Persyflaż - trudne sufko co nje ?

Kiedyś w liceum poległem na tym określeniu. Ale to było jeszcze za głębokiej, wrażej Komuny. Chcesz Pan nawionzywać ?

Nje ma sprawy. Ze mnom jak s dzieckem, przypierdolić jak sjem skupie potrafie jeszcze.

To jak bendzie Panie Śliczny ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 697
Przeczytał: 25 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:41, 14 Kwi 2018    Temat postu:

O.K. Czyli zalecenie, by powstrzymywać się od „tego, co ofiarowano bożkom,+ i od krwi,+ i od tego, co uduszone,+ i od rozpusty.” jest uzasadnione wyłącznie kontaktami z wyznawcami judaizmu, by ich nie gorszyć i jest to klauzura nieaktualna to i powstrzymywanie się od rozpusty też już jest nieaktualne?
„my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia,+ z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych: 29 macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom,+ i od krwi,+ i od tego, co uduszone,+ i od rozpusty.”
są to rzeczy konieczne i nie ma nigdzie dodane, że są to praktyki tymczasowe, że za jakiś czas przestaną być aktualne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1952
Przeczytał: 34 tematy


PostWysłany: Pon 0:21, 16 Kwi 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
O.K. Czyli zalecenie, by powstrzymywać się od „tego, co ofiarowano bożkom,+ i od krwi,+ i od tego, co uduszone,+ i od rozpusty.” jest uzasadnione wyłącznie kontaktami z wyznawcami judaizmu, by ich nie gorszyć i jest to klauzura nieaktualna to i powstrzymywanie się od rozpusty też już jest nieaktualne?
„my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego brzemienia,+ z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych: 29 macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom,+ i od krwi,+ i od tego, co uduszone,+ i od rozpusty.”
są to rzeczy konieczne i nie ma nigdzie dodane, że są to praktyki tymczasowe, że za jakiś czas przestaną być aktualne.


Konieczne do czego -z jakiego powodu? Czyż powód nie jest podany przez Jakuba w Dz 15:21 Z dawien dawna bowiem w każdym mieście są ludzie, którzy co szabat czytają Mojżesza i wykładają go w synagogach -czyli chodzi o uniknięcie zarzutów o balwochwalstwo, a pokarmy dla bożków, krew, duszone mięso, rozpusta -to opisowa charakterystyka kultu pogańskiego.

Natomiast ŚJ próbują zrobić z Dz 15:19n cos w rodzaju nowego Deklaogu, bo starego nie uznają -mimo iz nic nie wskazuje na to, by ten fragment pełnił taką funkcję. O kradzieżach, bójek, mordowaniu (ale bez duszenia i przelewania krwi) oszczerstwach, fałszywych świadectwach -tu nie ma. To co, wolno, skoro tu nie ma takiego zakazu?

Te sprawy są oczywiście potępione gdzie indziej w Nowym Testamencie, np. 1Kor 6:9-10:

Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.

Tekst z 1Kor 10:25n mówi jasno, że jeść wolno wszystko, za wyjątkiem specjalnych okoliczności, czy jeśli Kościól wyda jakiś specjalny zakaz -np. w w wypadku postu i nie jedzenia mięsa w piątki.

Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym -Mt 15:11

Co pokazuje że uchwała Soboru Jerozolimskiego tyczy się jedynie braku konieczności dokonywania obrzezania, i przestrzegania przepisów szczegółowych Prawa Mojżeszowego -a tzw. klauzule Jakubowe, to jedynie zalecenia odnośnie konkretnej sytuacji w rodzaju nakazów kościelnych odnośnie określonych świat i postów.

ŚJ jedynie uparli się przy określonym fragmencie, którego nikt nigdy nie interpretował w ten sposób, wbrew szeregowi innych które przecza temu rozumieniu. Ale tak to jest jak chca sie koniecznie wyróżniac, i wmawiać łatwowiernym że tylko oni przestrzegają Biblii.

Do poczytania [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 697
Przeczytał: 25 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 18:40, 29 Gru 2018    Temat postu:

Mam pytanie. Czy wchodząc w dyskusje ze świadkiem na temat nauczania Jezusa i tego za kogo on sam się uważał i w ogóle wydarzeń opisanych w NT to czy kolosalnym błędem jest, gdy opieramy się na ich wersji PŚ?

Gdy spotykam ŚJ na ulicy itp. to ja nie mam przy sobie Nowego Testamentu. Ich praktyka polega na tym, że swoje racje chcą wykazać poprzez wskazywanie konkretnych wersetów, ale czy można zawierzyć ich wersji pisma? Czy może od razu powinniśmy zakwestionować i poddać dyskusji ich przekład?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1952
Przeczytał: 34 tematy


PostWysłany: Sob 20:22, 29 Gru 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Mam pytanie. Czy wchodząc w dyskusje ze świadkiem na temat nauczania Jezusa i tego za kogo on sam się uważał i w ogóle wydarzeń opisanych w NT to czy kolosalnym błędem jest, gdy opieramy się na ich wersji PŚ?

Gdy spotykam ŚJ na ulicy itp. to ja nie mam przy sobie Nowego Testamentu. Ich praktyka polega na tym, że swoje racje chcą wykazać poprzez wskazywanie konkretnych wersetów, ale czy można zawierzyć ich wersji pisma? Czy może od razu powinniśmy zakwestionować i poddać dyskusji ich przekład?


Trudno mi powiedzieć, jak wolisz. Jeśli jesteś na tyle obeznany z ich przekładem (https://www.jw.org/pl/publikacje/biblia/nwt/ ), by znaleźć w nim sprzeczości z ich doktryną -to możesz sie w to bawić. Ale to robota dla zaawansowanych (czy wręcz specjalistów od ŚJ).

Zawsze możesz po prostu się spytać o tekst oryginalny (szczególnie na jakim wydaniu krytycznym sie opierają!) i porównanie przekładów... ;-P

Nie sugeruję, że katolicki przekład (Biblia Tysiąclecia, Poznańska, Warszawsko-Praska, Paulistów itd. [link widoczny dla zalogowanych] ) zawsze musi być lepszy, dokładnieszy od Nowego Świata. Ale to, że Nowy Świat pewne rzeczy przekłamuje, jest ewidentne.


Ostatnio zmieniony przez O.K. dnia Sob 20:28, 29 Gru 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 697
Przeczytał: 25 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:01, 29 Gru 2018    Temat postu:

Cytat:
Świata. Ale to, że Nowy Świat pewne rzeczy przekłamuje, jest ewidentne.

Ano właśnie. Czytałem, że ich wersja jest bardzo zmanipulowana, pełna przeinaczeń. Więc wchodząc w uliczną dyskusję ze Świadkiem i posiłkując się ich wydaniem od razu strzelam sobie w kolano, bo ich wersja jest dopasowana do nauk towarzystwa strażnicy. Jakie założenia takie wnioski, a że dyskusja opierałaby się na ich założeniach to i łatwo wykażą swoje wnioski.
Więc tej sytuacji, albo trzeba znać super ich przekład i wiedzieć już na wejściu, gdzie są babole w ich przekładzie (czyli bycie super specjalistą, a wiec to nie dla mnie xd)
albo nosić Biblię katolicką/protestancką
albo każdą dyskusję zaczynać od podniesienia zarzutu o zmanipulowanym przekładzie jakim jest Nowy Świat.

żebym chociaż wiedział, gdzie konkretnie została zmanipulowana.

Nie wiem czy to prawda, ale podobno ich polski przekład jest tłumaczony z j. angielskiego. Jestem ciekaw jakby się tłumaczyli, że nie przekładają z oryginalnego na polski tylko stosują jakieś pokrętne drogi.

Cytat:
Zawsze możesz po prostu się spytać o tekst oryginalny (szczególnie na jakim wydaniu krytycznym sie opierają!) i porównanie przekładów...


To jest dobre. :) A tak z ciekawości, pytałeś sie ich kiedyś?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:12, 29 Gru 2018    Temat postu:

Ich najwazniejszym problemem jest oczekiwanie na koniec swiata co jest nudne.
Mają niezłe rozeznanie w ewolucjonizmie i genetyce. Po co im to?
Głównym ich wrogiem jest jakis Babilon?? O co biega??

Czy Kościół katolicki??

Sa wsrod nich ludzie ktorzy niezle znaja Biblię. Maja studia z języków. Wyższe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
O.K.




Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 1952
Przeczytał: 34 tematy


PostWysłany: Sob 23:01, 29 Gru 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
To jest dobre. :) A tak z ciekawości, pytałeś sie ich kiedyś?


Szczerze: prawie w ogóle nie mam z nimi do czynienia. Widzę ich, jak stoją na mieście z ulotkami, ale nie zwracam na nich uwagi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 1973
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 8:03, 30 Gru 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:


żebym chociaż wiedział, gdzie konkretnie została zmanipulowana


Jest specjalna praca biblisty Roberta Countessa na ten temat - była wydana również po polsku

[link widoczny dla zalogowanych]

Nakład już chyba wyczerpany ale często widziałem na Allegro w niewielkiej cenie. Może jest gdzieś w sieci pdf na jakimś chomiku ale tego już nie sprawdzałem

Katolikus napisał:
Nie wiem czy to prawda, ale podobno ich polski przekład jest tłumaczony z j. angielskiego


To prawda. Sami piszą o tym we wstępie do tego przekładu. Przetłumaczyli to komputerem i poprawili potem ręcznie ale nie wszystko. Im Biblia jako taka potrzebna nie jest. Używają z niej tylko kilka wersetów, którymi zwalczają doktrynę katolicką. Biblię traktują jak karabin maszynowy

Tutaj jest najlepsza strona w polskim internecie z nimi polemizująca:

piotrandryszczak.pl

A tu jest najlepsza książka po polsku z nimi polemizująca - w całości dostępna online już od wielu lat

[link widoczny dla zalogowanych]

Książka ta była ostatnio wznowiona w pięknie wydanej wersji papierowej w twardej okładce

wejdzmynaszczyt.pl/pl/obrona-wiary/214

Warto ją nabyć choćby dlatego, że jest to istny majstersztyk i niewiele jest takich książek. Autor bardzo rzadko decyduje się na wznowienia i ostatni raz wznawiał ją w 1997. Ale oczywiście do niczego nie namawiam i piszę o tym tylko na marginesie, na zasadzie ciekawostki


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Nie 8:37, 30 Gru 2018, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:12, 30 Gru 2018    Temat postu: Re: Przygody ze Świadkami Jehowy

Błażej napisał:
Macie jakieś ciekawe doświadczenia w spotkaniu z Świadkami Jehowy w realu? Może często odwiedzają wasze domy - jeśli tak to chętnie podejmujecie dyskusje/ odprawiacie? Może zostaliście zaczepieni przez Świadka na spacerze? A może sami prowokujecie rozmowę? Jeśli macie w swoim życiorysie jakieś ciekawe skrzyżowanie swojej wiary (katolickiej/protestanckiej/naturalistycznej itp.) z wiarą Świadków Jehowy to podzielcie się.


krótka, ale ciekawa dyskusja.
https://www.youtube.com/watch?time_continue=467&v=ITlz8EnKyLA

Same konkrety, warto znać:
[link widoczny dla zalogowanych]

Chciałem wkleić film, w którym Szymon Hołownia (znany apologeta katolicki) opowiadał o swoich przygodach z ŚJ, ale znaleźć nie mogę, a ciekawie opowiadał jak zaczepiły go dwie starsze panie, którym bardzo zależało na jego zbawieniu. Ostatecznie maglował je koło dwóch godzin, a one miały go serdecznie dość (kto zna trochę publicystki Hołowni ten wie, że gość wgnieść się w ziemie nie da) :)

jak znajdę to dodam, bo genialnie to opowiadał.


Naturalizm nie jest wiarą :wink:

Nie wiem czy zauważyłeś, sj nie zaczepiaja już na ulicach, szczególnie ci z młodego pokolenia. Miałam ciekawą rozmowę z filologiem klasycznym, sj.
Zdziwlo mnie, ze wykształcona osoba jest w tym nurcie. Myślę, ze to ludzie ktorzy szukaja pewnych i klarownych wyjaśnień. Często wykluczeni. Znajdują tam pomocną dłoń.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele




Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 5657
Przeczytał: 87 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:17, 30 Gru 2018    Temat postu:

Katolikus napisał:
Mam pytanie. Czy wchodząc w dyskusje ze świadkiem na temat nauczania Jezusa i tego za kogo on sam się uważał i w ogóle wydarzeń opisanych w NT to czy kolosalnym błędem jest, gdy opieramy się na ich wersji PŚ?

Gdy spotykam ŚJ na ulicy itp. to ja nie mam przy sobie Nowego Testamentu. Ich praktyka polega na tym, że swoje racje chcą wykazać poprzez wskazywanie konkretnych wersetów, ale czy można zawierzyć ich wersji pisma? Czy może od razu powinniśmy zakwestionować i poddać dyskusji ich przekład?


Sprawa jest ewidentna, nie uważają Jezusa za Boga. Przeklady to wg mnie rzecz drugorzędna.
Tak, wierzymy w Jezusa. Powiedział on o sobie: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie” (Jana 14:6). Jesteśmy przekonani, że Jezus przyszedł z nieba na ziemię i oddał swe doskonałe życie ludzkie na okup (Mateusza 20:28). Dzięki jego śmierci i zmartwychwstaniu każdy, kto w niego wierzy, będzie mógł zyskać życie wieczne (Jana 3:16). Jesteśmy też przeświadczeni, że obecnie Jezus rządzi jako Król w niebiańskim Królestwie Bożym, które wkrótce na całej ziemi zaprowadzi pokój (Objawienie 11:15). Jednak poważnie traktujemy jego słowa: „Ojciec jest większy niż ja” i dlatego nie czcimy Jezusa jako Boga Wszechmocnego (Jana 14:28).


Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Nie 10:20, 30 Gru 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 697
Przeczytał: 25 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:33, 01 Sty 2019    Temat postu:

Nie zauważyłem twojego komentarza fedor. Myślałem, że po ostatniej wypowiedzi O.K. znów Semelka ;-) coś tam popisała to nawet nie wchodziłem i nie sprawdzałem :oops: ale coś mnie natchnęło patrzę, a też sie wypowiedziałeś. Dzięki za propozycję książek. Będę szukał tej pierwszej,a w tę drugą myślę, że trzeba będzie sie zaopatrzyć, jeśli dobrze pomoże mi zrozumieć zarzuty stawiane przez ŚJ.

Cytat:
To prawda. Sami piszą o tym we wstępie do tego przekładu. Przetłumaczyli to komputerem i poprawili potem ręcznie ale nie wszystko. Im Biblia jako taka potrzebna nie jest. Używają z niej tylko kilka wersetów, którymi zwalczają doktrynę katolicką.


Czy wiesz, skąd u nich taka niechęć do chrześcijaństwa? Nie wiem na 100%, ale gdzieś kiedyś chyba czytałem, że świadomie zrywają z symboliką chrześcijańską np. krzyżem, nauką itp. Próbują negować wszystko, co jest tożsame z chrześcijaństwem. To jakiś ich obłęd można chyba napisać. :think:

Ostatnimi czasy zaciekawili mnie, zwłaszcza, że w miejscu mojego zamieszkania często chodzą w grupkach i zapraszają do dyskusji. Widziałem przykrą scenę, gdzie zmierzali w stronę domu mojej sąsiadki, a ona akurat wychodziła z ogródka. Jak ich zobaczyła to dostała ekstremalnego przyśpieszenia i bach do domu..

To trochę było śmieszne, ale i smutne. Kiedyś trochę z nimi zacząłem gadać, ale oni wszystko mieli odpowiedź i wszystko zgadza się z Biblią. To też jest smutne, że nie mam mocy, aby wejść z nimi w dyskusję. Chciałbym to trochę zmienić. Twoje propozycje książkowe mogą okazać się dobrym punktem edukacyjnym.


Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Wto 18:40, 01 Sty 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 1973
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:58, 01 Sty 2019    Temat postu:

Katolikus napisał:
Czy wiesz, skąd u nich taka niechęć do chrześcijaństwa?


To po prostu jeszcze jedna sekta założona w celu zwalczania katolicyzmu. Nie ma tu co owijać w bawełnę

Katolikus napisał:
To też jest smutne, że nie mam mocy, aby wejść z nimi w dyskusję. Chciałbym to trochę zmienić. Twoje propozycje książkowe mogą okazać się dobrym punktem edukacyjnym


Kup sobie wspomnianą wyźej książkę Bednarskiego nim zniknie z sieci oraz półek i tam znajdziesz wszystko co potrzebne. Gość pisał ją 30 lat i dalej ją rozbudowuje. Ta książka ma już ponad 600 stron. Nie ma i nie było lepszej książki o świadkach Jehowy. Czytaj też stronę piotrandryszczak.pl To najlepsze rady jakie mogę ci dać


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Wto 19:03, 01 Sty 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 697
Przeczytał: 25 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:10, 01 Sty 2019    Temat postu:

Weźmy dla przykładu to, co Semelka napisała Jednak poważnie traktujemy jego słowa: „Ojciec jest większy niż ja” i dlatego nie czcimy Jezusa jako Boga Wszechmocnego (Jana 14:28).

Ja mogę pokazać Ewangelię Jana (J 1,18) Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go.

Greckie słowo, które jest użyte (objawił) w tym kontekście oznacza wyjaśnić, opisać, omówić, przedstawić. W tym sensie Jezus Chrystus jest samo objawieniem się Boga.

U śj jest inaczej,
Żaden człowiek nigdy nie widział Boga+. Ale jednorodzony bóg+, który zajmuje miejsce u boku* Ojca+, wyjaśnił, jaki On jest
[link widoczny dla zalogowanych]

tutaj już werset bardziej wskazuje, że Jezus jest kimś niższym w stosunku do Boga. Jezus tylko Boga wyjaśnia, ale nie jest samo objawieniem sie Boga.

No i właśnie. Co w tedy? SJ pokazuje swoją wersję Pisma, a ja swoją... Jak to dalej rozstrzygnąć?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 1973
Przeczytał: 55 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:29, 01 Sty 2019    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mat




Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 2324
Przeczytał: 10 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:19, 01 Sty 2019    Temat postu:

Katolikus napisał:
Weźmy dla przykładu to, co Semelka napisała Jednak poważnie traktujemy jego słowa: „Ojciec jest większy niż ja” i dlatego nie czcimy Jezusa jako Boga Wszechmocnego (Jana 14:28).

Ja mogę pokazać Ewangelię Jana (J 1,18) Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go.

No i właśnie. Co w tedy? SJ pokazuje swoją wersję Pisma, a ja swoją... Jak to dalej rozstrzygnąć?

Zdziwiłbyś się. Już w początkach chrześcijaństwa rożne gminy (najczęściej zwalczające się) miały swoje wersje Pisma. Dobrym przykładem jest podany przez ciebie cytat, owoc walki z adopcjanizmem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Katolikus




Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 697
Przeczytał: 25 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:51, 02 Sty 2019    Temat postu:

@mat

Twoim zdaniem najsilniejszy, najbardziej (dla ciebie) przekonujący argument dyskredytujący chrześcijaństwo to, co to by było twoim zdaniem?

Jesteś ateistą, który od lat dyskutuje i w literaturze siedzi więc na pewno jest coś co uważasz, że ten najmocniejszy argument dyskredytujący chrześcijaństwo.


Ostatnio zmieniony przez Katolikus dnia Śro 1:53, 02 Sty 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin