Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pytania do Świadków Jehowy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 28, 29, 30  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:13, 14 Lut 2023    Temat postu:

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ale to Ty napisałeś 'Słownik to nie rzeczywistość.' Wiadomo, że to zbiór definicji, a nie krowa czy garnek.
Stąd moja kąśliwa uwaga.


Skoro słownik to nie rzeczywistość to właśnie wyszedłeś na debila bo ja pytałem o dowód na twój dostęp do rzeczywistości i dostałem tylko słowo "słownik". Tak więc wyszedłeś na debila i nawet tego nie zrozumiałeś, że twoja własna kąśliwa uwaga tyczy się ciebie i tylko ciebie

Ale z Ciebie sklerotyk, przecież napisałem, że dostęp do rzeczywistości odbywa się poprzez zmysły, to dlaczego piszesz, że dostałeś tylko "słownik"

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ja ci jak krowie na rowie tłumaczę, że postęp bez odpowiedniej percepcji nie byłby możliwy, a Ty nadal swoje.


A ja ci tłumaczę, że robisz błędne koło bo postęp wnioskujesz z tego, że zmysły przekazują ci poprawnie rzeczywistość a to dopiero masz udowodnić, że przekazują ci poprawnie rzeczywistość. No ale jesteś za tępy również i na to żeby zrozumieć, że robisz tu błędne koło. Właśnie dlatego przez całe życie wierzysz w taką głupotę jak choćby to, że w nic nie wierzysz, bo wykładasz się na takich elementarzach. Dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów i nie widzisz, że robisz tu błędne koło bo innego weryfikatora zmysłów niż zmysły nie masz i zawsze skończysz w błędnym kole próbując uwiarygodnić zmysły

Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się.

blackSwan napisał:
fedor napisał:
Alesz broni jedynie przed Jahowymi, i to nie do końca, bo jeszcze nie wiadomo kto głupi, a kto głupszy.


Nie broni tylko przed jehowymi ale przy okazji przed jehowymi. Nawet w tytule tej książki to widać. Tak więc nadal nic w tej kwestii nie ruszyłeś i obrona leży na stole

Podtytuł wszystko tłumaczy.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Po co przekręcasz moje słowa. Pisałem tylko że tam są różne definicje, w tym 'rzeczywistości'.


Znowu ucieczka bo gimboateistyczny sekciarz nic innego niż zabawa w ciuciubabkę nie umie. No i co z tego, że są różne definicje "rzeczywistości" w tym słowniku. To tym gorzej dla ciebie bo nie wiadomo która jest prawdziwa w tej sytuacji. Tak samo nic to nie zmienia w kwestii tego, że definicja rzeczywistości nie jest rzeczywistością bo to tylko definicja. Przed tym cały czas wiejesz w erystykę i bicie piany nie na temat

No jak tu z Tobą dyskutować, jeżeli Ty permanentnie nie rozumiesz co do Ciebie piszę.


Znowu wiejesz w pustosłowie i moja odpowiedź nawet nie ruszona. To ty nie rozumiesz najprostszych spraw i to jest właśnie problem

Nie napisałem że jest wiele definicji rzeczywistości tylko że jedna z nich dotyczy rzeczywistości.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ja w nic nie wierzę, w odróżnieniu od Ciebie fideisto.

Wierzysz w to, że umowne definicje ze słownika odzwierciedlają rzeczywistość. Głupszej wiary od tego nie ma

Po to jest rozum i zmysły by ocenić definicje, wiara nie jest potrzebna. Ale jak widać Ty bez wiary ani rusz, nawet imputujesz ją innym.


Nie masz żadnego dowodu na to, że twój rozum i zmysły działają poprawnie choć w jednej kwestii. Jedynie ślepo w to wierzysz. I to tyle w kwestii "wiary", której w tobie są całe tony

Projekcja.


No i znowu wiejesz w pustosłowie i moja odpowiedź nawet nie ruszona. To ty nie rozumiesz najprostszych spraw i to jest właśnie problem

Jak można z Tobą dyskutować jeżeli już włączyły się u Ciebie mechanizmy obronne ignorujące treść, a pozostaje tylko projektująca imputacja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 13807
Przeczytał: 113 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 17:32, 14 Lut 2023    Temat postu:

blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ale to Ty napisałeś 'Słownik to nie rzeczywistość.' Wiadomo, że to zbiór definicji, a nie krowa czy garnek.
Stąd moja kąśliwa uwaga.


Skoro słownik to nie rzeczywistość to właśnie wyszedłeś na debila bo ja pytałem o dowód na twój dostęp do rzeczywistości i dostałem tylko słowo "słownik". Tak więc wyszedłeś na debila i nawet tego nie zrozumiałeś, że twoja własna kąśliwa uwaga tyczy się ciebie i tylko ciebie

Ale z Ciebie sklerotyk, przecież napisałem, że dostęp do rzeczywistości odbywa się poprzez zmysły, to dlaczego piszesz, że dostałeś tylko "słownik"


A że twoje zmysły mają dostęp do rzeczywistości też nie udowodniłeś bo dowodziłeś wiarygodności swych zmysłów przy pomocy swych zmysłów, czyli błędne kolo. Tak więc poza słownikiem i błędnymi kołami nic nie masz i tym samym nie dowiodłeś, że masz jakikolwiek dostęp do rzeczywistości

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ja ci jak krowie na rowie tłumaczę, że postęp bez odpowiedniej percepcji nie byłby możliwy, a Ty nadal swoje.


A ja ci tłumaczę, że robisz błędne koło bo postęp wnioskujesz z tego, że zmysły przekazują ci poprawnie rzeczywistość a to dopiero masz udowodnić, że przekazują ci poprawnie rzeczywistość. No ale jesteś za tępy również i na to żeby zrozumieć, że robisz tu błędne koło. Właśnie dlatego przez całe życie wierzysz w taką głupotę jak choćby to, że w nic nie wierzysz, bo wykładasz się na takich elementarzach. Dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów i nie widzisz, że robisz tu błędne koło bo innego weryfikatora zmysłów niż zmysły nie masz i zawsze skończysz w błędnym kole próbując uwiarygodnić zmysły

Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się


A ten "postęp" obserwujesz przy pomocy czego? Przy pomocy tych samych zmysłów, których wiarygodność masz dopiero wykazać. Tak więc dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów. Błędne koło jak w mordę strzelił. A "postęp" nie jest żadnym dowodem na wiarygodność twoich zmysłów bo "postęp" może zajść też w Matrixie, śnie, dowolnej iluzji itd. Tak więc niczego tym "postępem" nie dowiodłeś w kwestii wiarygodności swych zmysłów. Po prostu jedno z drugim nie ma tu nic wspólnego. Jesteś naiwnym gimbusem i tyle

Cytat:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
Alesz broni jedynie przed Jahowymi, i to nie do końca, bo jeszcze nie wiadomo kto głupi, a kto głupszy.


Nie broni tylko przed jehowymi ale przy okazji przed jehowymi. Nawet w tytule tej książki to widać. Tak więc nadal nic w tej kwestii nie ruszyłeś i obrona leży na stole

Podtytuł wszystko tłumaczy.


Podtytuł obala to co pisałeś o tej książce ale nawet nie zrozumiałeś podtytułu

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Po co przekręcasz moje słowa. Pisałem tylko że tam są różne definicje, w tym 'rzeczywistości'.


Znowu ucieczka bo gimboateistyczny sekciarz nic innego niż zabawa w ciuciubabkę nie umie. No i co z tego, że są różne definicje "rzeczywistości" w tym słowniku. To tym gorzej dla ciebie bo nie wiadomo która jest prawdziwa w tej sytuacji. Tak samo nic to nie zmienia w kwestii tego, że definicja rzeczywistości nie jest rzeczywistością bo to tylko definicja. Przed tym cały czas wiejesz w erystykę i bicie piany nie na temat

No jak tu z Tobą dyskutować, jeżeli Ty permanentnie nie rozumiesz co do Ciebie piszę.


Znowu wiejesz w pustosłowie i moja odpowiedź nawet nie ruszona. To ty nie rozumiesz najprostszych spraw i to jest właśnie problem

Nie napisałem że jest wiele definicji rzeczywistości tylko że jedna z nich dotyczy rzeczywistości.


I jak czyjaś definicja rzeczywistości ze słownika dowodzi niby, że ty masz jakiś dostęp do rzeczywistości? Rozumiesz już, że głupoty wypisujesz, czy jeszcze nie? Nie rozumiesz

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ja w nic nie wierzę, w odróżnieniu od Ciebie fideisto.

Wierzysz w to, że umowne definicje ze słownika odzwierciedlają rzeczywistość. Głupszej wiary od tego nie ma

Po to jest rozum i zmysły by ocenić definicje, wiara nie jest potrzebna. Ale jak widać Ty bez wiary ani rusz, nawet imputujesz ją innym.


Nie masz żadnego dowodu na to, że twój rozum i zmysły działają poprawnie choć w jednej kwestii. Jedynie ślepo w to wierzysz. I to tyle w kwestii "wiary", której w tobie są całe tony

Projekcja.


No i znowu wiejesz w pustosłowie i moja odpowiedź nawet nie ruszona. To ty nie rozumiesz najprostszych spraw i to jest właśnie problem

Jak można z Tobą dyskutować jeżeli już włączyły się u Ciebie mechanizmy obronne ignorujące treść, a pozostaje tylko projektująca imputacja.


Do treści odnoszę się zdanie po zdaniu. Nie za wiele tam jest treści. Za to mnóstwo twojej wiary

Cytat:
Co do reinkarnacji to jest trochę badań w tym temacie, oraz różnych przypadków wspomnień oraz nagłe mówienie starożytnymi dialektami, więc znowu nie jest to wiara. Billy Meier przedstawił wiele dowodów na prawdziwość swoich kontaktów z cywilizacją pozaziemską. To się składa w pewną całość i dlatego nie muszę wierzyć. Tym bardziej, że kwintesencją tej filozofi życiowej jest nie wiara, a sprawdzanie


No ale jak osobiście sprawdziłeś czy ktoś cię w wała nie robi w tych sprawach? Nie sprawdziłeś, jedynie komuś zawierzyłeś. A więc wiara


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Śro 13:35, 15 Lut 2023, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hill




Dołączył: 01 Sty 2023
Posty: 2026
Przeczytał: 81 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:52, 14 Lut 2023    Temat postu:

blackSwan napisał:

Nie widzę w tym jakiegoś wielkiego przestępstwa. Przecież ewangelie opowiadają historię życia Jezusa, w którego wszyscy chrześcijanie wierzą.


Nie twierdzę, że to jest jakieś "przestępstwo", tylko, że po prostu wyznawcy zasady sola scriptura nie bardzo mają podstawy do swoich wierzeń bez uznania autorytetu Kościoła. Chodzi o to, że oni nie traktują luźno Ewangelii, na zasadzie przypadkowego ustalenia kanonu i na równi z innymi pismami wczesnochrześcijańskimi, tylko wierzą konkretnie w natchnienie NT.



blackSwan napisał:

Domniemany Jezus przecież żył naprawdę, a w jego bóstwo ja nie wierzę. Co do reinkarnacji to jest trochę badań w tym temacie, oraz różnych przypadków wspomnień oraz nagłe mówienie starożytnymi dialektami, więc znowu nie jest to wiara.


Starożytnymi dialektami mówią też ponoć osoby opętane :wink:


blackSwan napisał:

Billy Meier przedstawił wiele dowodów na prawdziwość swoich kontaktów z cywilizacją pozaziemską. To się składa w pewną całość i dlatego nie muszę wierzyć. Tym bardziej, że kwintesencją tej filozofi życiowej jest nie wiara, a sprawdzanie.


No ale konkretnie to co przekazał? Co takiego w tych przekazach sprawia, że nie potrzeba do tego wiary?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:40, 14 Lut 2023    Temat postu:

fedor napisał:
A że twoje zmysły mają dostęp do rzeczywistości też nie udowodniłeś bo dowodziłeś wiarygodności swych zmysłów przy pomocy swych zmysłów, czyli błędne kolo. Tak więc poza słownikiem i błędnymi kołami nic nie masz i tym samym nie dowiodłeś, że masz jakikolwiek dostęp do rzeczywistości

Zmysły są dane człowiekowi przez Naturę by mógł ewoluować i to wyraża się między innymi postępem. A Ty musisz presupozycjonować swego Bozię, w którego jedynie wierzysz.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się


A ten "postęp" obserwujesz przy pomocy czego? Przy pomocy tych samych zmysłów, których wiarygodność masz dopiero wykazać. Tak więc dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów. Błędne koło jak w mordę strzelił. A "postęp" nie jest żadnym dowodem na wiarygodność twoich zmysłów bo "postęp" może zajść też w Matrixie, śnie, dowolnej iluzji itd. Tak więc niczego tym "postępem" nie dowiodłeś w kwestii wiarygodności swych zmysłów. Po prostu jedno z drugim nie ma tu nic wspólnego. Jesteś naiwnym gimbusem i tyle

Tak twierdzić może tylko czubek, bo postęp trwa tysiąclecia.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Podtytuł wszystko tłumaczy.


Podtutuł obala to co pisałeś o tej książce ale nawet nie zrozumiałeś podtytułu

Roisz, bo nic takiego nie obala, dałeś ciała z tą książką, ponieważ tam nie ma ani jednego dowodu na prawdziwość. Jedynie porównanie opcji różnych religii.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Nie napisałem że jest wiele definicji rzeczywistości tylko że jedna z nich dotyczy rzeczywistości.


I jak czyjaś definicja rzeczywistości ze słownika dowodzi niby, że ty masz jakiś dostęp do rzeczywistości? Rozumiesz już, że głupoty wypisujesz, czy jeszcze nie? Nie rozumiesz

Znowu skleroza? Słownik Ci zaproponowałem byś dowiedział się czym jest rzeczywistość, a nie abyś miał do niej dostęp.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Jak można z Tobą dyskutować jeżeli już włączyły się u Ciebie mechanizmy obronne ignorujące treść, a pozostaje tylko projektująca imputacja.


Do treści odnoszę się zdanie po zdaniu. Nie za wiele tam jest treści. Za to mnóstwo twojej wiary

Ty jesteś przez tyle lat karmiony wiarą, że nie odróżniłbyś jej od niewiary.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Co do reinkarnacji to jest trochę badań w tym temacie, oraz różnych przypadków wspomnień oraz nagłe mówienie starożytnymi dialektami, więc znowu nie jest to wiara. Billy Meier przedstawił wiele dowodów na prawdziwość swoich kontaktów z cywilizacją pozaziemską. To się składa w pewną całość i dlatego nie muszę wierzyć. Tym bardziej, że kwintesencją tej filozofi życiowej jest nie wiara, a sprawdzanie

No ale jak osobiście sprawdziłeś czy ktoś cię w wała nie robi w tych sprawach? Nie sprawdziłeś, jedynie komuś zawierzyłeś. A więc wiara

Ludzie uczciwi wała nie robią, chyba że tacy jak Ty.


Ostatnio zmieniony przez blackSwan dnia Wto 20:42, 14 Lut 2023, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:51, 14 Lut 2023    Temat postu:

Hill napisał:
blackSwan napisał:

Nie widzę w tym jakiegoś wielkiego przestępstwa. Przecież ewangelie opowiadają historię życia Jezusa, w którego wszyscy chrześcijanie wierzą.


Nie twierdzę, że to jest jakieś "przestępstwo", tylko, że po prostu wyznawcy zasady sola scriptura nie bardzo mają podstawy do swoich wierzeń bez uznania autorytetu Kościoła. Chodzi o to, że oni nie traktują luźno Ewangelii, na zasadzie przypadkowego ustalenia kanonu i na równi z innymi pismami wczesnochrześcijańskimi, tylko wierzą konkretnie w natchnienie NT.

Może rzeczywiście w tej kwestii poszli na łatwiznę.

Hill napisał:
blackSwan napisał:

Domniemany Jezus przecież żył naprawdę, a w jego bóstwo ja nie wierzę. Co do reinkarnacji to jest trochę badań w tym temacie, oraz różnych przypadków wspomnień oraz nagłe mówienie starożytnymi dialektami, więc znowu nie jest to wiara.


Starożytnymi dialektami mówią też ponoć osoby opętane :wink:

A są to przypadki zdrowych osób tylko że po wypadku.


Hill napisał:
blackSwan napisał:

Billy Meier przedstawił wiele dowodów na prawdziwość swoich kontaktów z cywilizacją pozaziemską. To się składa w pewną całość i dlatego nie muszę wierzyć. Tym bardziej, że kwintesencją tej filozofi życiowej jest nie wiara, a sprawdzanie.


No ale konkretnie to co przekazał? Co takiego w tych przekazach sprawia, że nie potrzeba do tego wiary?

Napisał tak:
Cytat:
Każda ludzka istota nie powinna w nic wierzyć, ale zawsze powinna poszukiwać podstawowych prawd, które może znaleźć tylko w sobie samej, jeżeli poszukuje i myśli o wszystkim; i poprzez używanie swojego rozsądku, swojego zrozumienia i swojej zdrowej logiki. Dlatego człowiek może znaleźć tę prawdę tylko w sobie samym, ale tylko wtedy kiedy jest wolnym od jakichkolwiek wierzeń w rzeczy, których nie może nigdy udowodnić dla siebie samego. Wiara nie jest dowodem, ale po prostu czymś, co jest uznane za uprzejme, przychylne i właściwe bez żadnej udowodnionej zawartości prawdy; w konsekwencji wiara nie może być nigdy przekonywująca z powodu faktu, że brakuje w niej udowodnionej prawdy.

Żadna ludzka istota nigdy nie znajdzie prawdziwej prawdy, której szuka przez lata lub przez całe życie, jeżeli ona po prostu poddaje się wierze i nie poszukuje i nie rozpoznaje faktycznej prawdy w samej sobie, poprzez logikę, zrozumienie i rozsądek, aby uprawomocniać ją i stosować ją w swoim życiu i stylu życia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 13807
Przeczytał: 113 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:57, 14 Lut 2023    Temat postu:

blackSwan napisał:
fedor napisał:
A że twoje zmysły mają dostęp do rzeczywistości też nie udowodniłeś bo dowodziłeś wiarygodności swych zmysłów przy pomocy swych zmysłów, czyli błędne kolo. Tak więc poza słownikiem i błędnymi kołami nic nie masz i tym samym nie dowiodłeś, że masz jakikolwiek dostęp do rzeczywistości

Zmysły są dane człowiekowi przez Naturę by mógł ewoluować i to wyraża się między innymi postępem. A Ty musisz presupozycjonować swego Bozię, w którego jedynie wierzysz


Znowu tylko coś sobie arbitralnie i na wiarę stwierdziłeś. Nadal nie masz ani jednego dowodu na to, że twoje zmysły nie mylą cię choć w jednej kwestii. To samo tyczy się zresztą twego rozumu

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się


A ten "postęp" obserwujesz przy pomocy czego? Przy pomocy tych samych zmysłów, których wiarygodność masz dopiero wykazać. Tak więc dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów. Błędne koło jak w mordę strzelił. A "postęp" nie jest żadnym dowodem na wiarygodność twoich zmysłów bo "postęp" może zajść też w Matrixie, śnie, dowolnej iluzji itd. Tak więc niczego tym "postępem" nie dowiodłeś w kwestii wiarygodności swych zmysłów. Po prostu jedno z drugim nie ma tu nic wspólnego. Jesteś naiwnym gimbusem i tyle

Tak twierdzić może tylko czubek, bo postęp trwa tysiąclecia


Znów tylko deklaracja twojej wiary. Nadal siedzisz w tym samym błędnym kole. Postęp trwa tysiąclecia? Skąd o tym wiesz? Przecież nie żyjesz od tysiącleci. Równie dobrze możesz istnieć od 5 minut ze sfałszowaną pamięcią i o tym nie wiedzieć. Tak więc jedynie wierzysz w to, że jest jakiś postęp i trwa tysiąclecia

Tak czy inaczej siedzisz w błędnym kole bo nadal uzasadniasz swe zmysły tymi samymi zmysłami

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Podtytuł wszystko tłumaczy.


Podtutuł obala to co pisałeś o tej książce ale nawet nie zrozumiałeś podtytułu

Roisz, bo nic takiego nie obala, dałeś ciała z tą książką, ponieważ tam nie ma ani jednego dowodu na prawdziwość. Jedynie porównanie opcji różnych religii.


A to ciekawe. Książka ma 600 stron a ty w pięć minut orzekłeś o całej jej treści. Tak więc kłamiesz i zmyślasz. Twierdziłeś, że nauk katolickich nie da się uzasadnić i obronić a gdy pokazałem książkę, która to robi, to pozostaje ci już tylko rżnąć głupa

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Nie napisałem że jest wiele definicji rzeczywistości tylko że jedna z nich dotyczy rzeczywistości.


I jak czyjaś definicja rzeczywistości ze słownika dowodzi niby, że ty masz jakiś dostęp do rzeczywistości? Rozumiesz już, że głupoty wypisujesz, czy jeszcze nie? Nie rozumiesz

Znowu skleroza? Słownik Ci zaproponowałem byś dowiedział się czym jest rzeczywistość, a nie abyś miał do niej dostęp


Ale ty nie wiesz czym jest rzeczywistość bo dostępu do niej nie masz i słownik pomoże ci tyle co umarłemu kadzidło. W tej sytuacji słownikowa definicja rzeczywistości to kolejna rzecz, w którą jedynie wierzysz

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Jak można z Tobą dyskutować jeżeli już włączyły się u Ciebie mechanizmy obronne ignorujące treść, a pozostaje tylko projektująca imputacja.


Do treści odnoszę się zdanie po zdaniu. Nie za wiele tam jest treści. Za to mnóstwo twojej wiary

Ty jesteś przez tyle lat karmiony wiarą, że nie odróżniłbyś jej od niewiary


Nikt na tym forum nie jest bardziej wierzący od ciebie. Ty nawet wierzysz w to, że w nic nie wierzysz. Nie wiesz nic więc musisz we wszystko uwierzyć. Nie wiesz nawet czy istniejesz bo z jakiego powodu miałbyś istnieć. Nie ma żadnego takiego powodu

Cytat:
Cytat:
fedor napisał:
Co do reinkarnacji to jest trochę badań w tym temacie, oraz różnych przypadków wspomnień oraz nagłe mówienie starożytnymi dialektami, więc znowu nie jest to wiara. Billy Meier przedstawił wiele dowodów na prawdziwość swoich kontaktów z cywilizacją pozaziemską. To się składa w pewną całość i dlatego nie muszę wierzyć. Tym bardziej, że kwintesencją tej filozofi życiowej jest nie wiara, a sprawdzanie


No ale jak osobiście sprawdziłeś czy ktoś cię w wała nie robi w tych sprawach? Nie sprawdziłeś, jedynie komuś zawierzyłeś. A więc wiara

Ludzie uczciwi wała nie robią, chyba że tacy jak Ty.


A jak sprawdziłeś, że to są uczciwi ludzie? Nie sprawdziłeś. Znowu wiara. Nawet ich nie znasz, naiwny gimbusie


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Śro 8:44, 15 Lut 2023, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hill




Dołączył: 01 Sty 2023
Posty: 2026
Przeczytał: 81 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 5:02, 15 Lut 2023    Temat postu:

blackSwan napisał:

Napisał tak:
Cytat:
Każda ludzka istota nie powinna w nic wierzyć, ale zawsze powinna poszukiwać podstawowych prawd, które może znaleźć tylko w sobie samej, jeżeli poszukuje i myśli o wszystkim; i poprzez używanie swojego rozsądku, swojego zrozumienia i swojej zdrowej logiki. Dlatego człowiek może znaleźć tę prawdę tylko w sobie samym, ale tylko wtedy kiedy jest wolnym od jakichkolwiek wierzeń w rzeczy, których nie może nigdy udowodnić dla siebie samego. Wiara nie jest dowodem, ale po prostu czymś, co jest uznane za uprzejme, przychylne i właściwe bez żadnej udowodnionej zawartości prawdy; w konsekwencji wiara nie może być nigdy przekonywująca z powodu faktu, że brakuje w niej udowodnionej prawdy.

Żadna ludzka istota nigdy nie znajdzie prawdziwej prawdy, której szuka przez lata lub przez całe życie, jeżeli ona po prostu poddaje się wierze i nie poszukuje i nie rozpoznaje faktycznej prawdy w samej sobie, poprzez logikę, zrozumienie i rozsądek, aby uprawomocniać ją i stosować ją w swoim życiu i stylu życia.


No ok, to jest podejście buddyjskie, gdzie stawia się na osobiste doświadczenie duchowe, a nie dogmaty religijne, ale samo przyjęcie takiej postawy, nie daje przecież możliwości obiektywnej oceny religii. Nie można wykluczyć, że już w dawnych czasach były objawienia Boga, tak jak chrześcijanie wierzą, że Jezus objawił Boga. Nie jesteś w stanie przecież tego obiektywnie zanegować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Litek




Dołączył: 16 Lis 2022
Posty: 860
Przeczytał: 27 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:17, 15 Lut 2023    Temat postu:

Skąd się wywodzą walentynki (Dzień Świętego Walentego)?

The World Book Encyclopedia wyjaśnia: „Dzień Świętego Walentego przypada w święto dwóch różnych męczenników chrześcijańskich o tym imieniu. Jednakże zwyczaje związane z tym dniem (...) prawdopodobnie nawiązują do starożytnego święta rzymskiego zwanego Luperkaliami, obchodzonego 15 lutego. Było to święto ku czci Junony, rzymskiej bogini kobiet i małżeństwa, jak również Pana, boga przyrody” (1973, t. 20, s. 204; zob. też W. Kopaliński, Słownik mitów i tradycji kultury, Warszawa 1985, s. 617, hasło „Luperkalia”, oraz Popularną Encyklopedię Hutchinsona, Warszawa 1995, s. 735, hasło „Walenty św.”).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 13807
Przeczytał: 113 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:55, 15 Lut 2023    Temat postu:

Litek napisał:
prawdopodobnie nawiązują do starożytnego święta rzymskiego zwanego Luperkaliami


"Prawdopodobnie", czyli to nie jest żaden pewnik

Skoro tak bardzo przeszkadza wam pogańskie pochodzenie wielu idei zakorzenionych w naszej kulturze to czemu na "Strażnicach" i "Przebudźcie się!" używacie pogańskich nazw miesięcy i dni tygodnia? Te pogańskie nazwy miesięcy i dni tygodnia wprost wywodzą się z kultów pogańskich bogów:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Powołujecie się też na przekłady Biblii dokonywane przez spirytystów:

[link widoczny dla zalogowanych]

Nie macie za grosz konsekwencji


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Śro 10:09, 15 Lut 2023, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 21052
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:03, 15 Lut 2023    Temat postu:

Autocenzura

Ostatnio zmieniony przez Semele dnia Śro 17:19, 15 Lut 2023, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hill




Dołączył: 01 Sty 2023
Posty: 2026
Przeczytał: 81 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:31, 15 Lut 2023    Temat postu:

Takie zarzuty jakie Litek przedstawia, wynikają najczęściej z niewiedzy historycznej i nierozumienia tego w jaki sposób kształtowało się chrześcijaństwo i judaizm. Chrześcijaństwo ewoluowało, opierało się na naukach Jezusa, ale czerpało również z kultury grecko-rzymskiej, to był rozwój, który tworzył system religijny, gdzie Biblia była jednym z jego elementów.

Chrześcijanie tacy jak Litek, biorą sobie samą Biblię, odrywając ją od Kościoła, który ją stworzył, od całego tego systemu, nie mając zrozumienia w jaki sposób to się rozwijało i że takie czerpanie z innych kultur było potrzebne ludziom w tamtych czasach, było wyjściem naprzeciw ich oczekiwaniom (taka jest opinia Roberta Wiśniewskiego, niezależnego historyka).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 21052
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:48, 15 Lut 2023    Temat postu:

Hill napisał:
Takie zarzuty jakie Litek przedstawia, wynikają najczęściej z niewiedzy historycznej i nierozumienia tego w jaki sposób kształtowało się chrześcijaństwo i judaizm. Chrześcijaństwo ewoluowało, opierało się na naukach Jezusa, ale czerpało również z kultury grecko-rzymskiej, to był rozwój, który tworzył system religijny, gdzie Biblia była jednym z jego elementów.

Chrześcijanie tacy jak Litek, biorą sobie samą Biblię, odrywając ją od Kościoła, który ją stworzył, od całego tego systemu, nie mając zrozumienia w jaki sposób to się rozwijało i że takie czerpanie z innych kultur było potrzebne ludziom w tamtych czasach, było wyjściem naprzeciw ich oczekiwaniom (taka jest opinia Roberta Wiśniewskiego, niezależnego historyka).


Myślę, że filozofia SJ jesli można mowic o filozofii jest faktycznie umocowana na Starym Testamencie. Jezus nie jest Bogiem czy jego reprezentacją.

Jednak w praktyce społecznej SJ moga być bardzo dobrymi obywatelami czy dobrymi ludźmi ....
Chcą być uważani za chrześcijan. Tu jest pytanie. Czy wierzą w faktyczne zmatwychwstanie Jezusa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 21052
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:49, 15 Lut 2023    Temat postu:

Hill napisał:
Takie zarzuty jakie Litek przedstawia, wynikają najczęściej z niewiedzy historycznej i nierozumienia tego w jaki sposób kształtowało się chrześcijaństwo i judaizm. Chrześcijaństwo ewoluowało, opierało się na naukach Jezusa, ale czerpało również z kultury grecko-rzymskiej, to był rozwój, który tworzył system religijny, gdzie Biblia była jednym z jego elementów.

Chrześcijanie tacy jak Litek, biorą sobie samą Biblię, odrywając ją od Kościoła, który ją stworzył, od całego tego systemu, nie mając zrozumienia w jaki sposób to się rozwijało i że takie czerpanie z innych kultur było potrzebne ludziom w tamtych czasach, było wyjściem naprzeciw ich oczekiwaniom (taka jest opinia Roberta Wiśniewskiego, niezależnego historyka).


Myślę, że filozofia SJ jesli można mowic o filozofii jest faktycznie umocowana na Starym Testamencie. Jezus nie jest Bogiem czy jego reprezentacją.

Jednak w praktyce społecznej SJ moga być bardzo dobrymi obywatelami czy dobrymi ludźmi ....
Chcą być uważani za chrześcijan. Tu jest pytanie. Czy wierzą w faktyczne zmatwychwstanie Jezusa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 21052
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:51, 15 Lut 2023    Temat postu:

Hill napisał:
Takie zarzuty jakie Litek przedstawia, wynikają najczęściej z niewiedzy historycznej i nierozumienia tego w jaki sposób kształtowało się chrześcijaństwo i judaizm. Chrześcijaństwo ewoluowało, opierało się na naukach Jezusa, ale czerpało również z kultury grecko-rzymskiej, to był rozwój, który tworzył system religijny, gdzie Biblia była jednym z jego elementów.

Chrześcijanie tacy jak Litek, biorą sobie samą Biblię, odrywając ją od Kościoła, który ją stworzył, od całego tego systemu, nie mając zrozumienia w jaki sposób to się rozwijało i że takie czerpanie z innych kultur było potrzebne ludziom w tamtych czasach, było wyjściem naprzeciw ich oczekiwaniom (taka jest opinia Roberta Wiśniewskiego, niezależnego historyka).


Myślę, że filozofia SJ jesli można mowic o filozofii jest faktycznie umocowana na Starym Testamencie. Jezus nie jest Bogiem czy jego reprezentacją.

Jednak w praktyce społecznej SJ moga być bardzo dobrymi obywatelami czy dobrymi ludźmi ....
Chcą być
uważani za chrześcijan. Tu jest pytanie. Czy wierzą w faktyczne zmatwychwstanie Jezusa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 21052
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:53, 15 Lut 2023    Temat postu:

https://youtu.be/OsD75I3aiKs
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:22, 15 Lut 2023    Temat postu:

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Zmysły są dane człowiekowi przez Naturę by mógł ewoluować i to wyraża się między innymi postępem. A Ty musisz presupozycjonować swego Bozię, w którego jedynie wierzysz

Znowu tylko coś sobie arbitralnie i na wiarę stwierdziłeś. Nadal nie masz ani jednego dowodu na to, że twoje zmysły nie mylą cię choć w jednej kwestii. To samo tyczy się zresztą twego rozumu

Może w jakiejś kwestii i mylę się, ale przynajmniej jestem gotów przy okazji zmienić zdanie. Ty natomiast jesteś zacietrzewiony w swoim fideizmie i nie masz możliwości wyjścia zeń.

fedor napisał:
Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się


A ten "postęp" obserwujesz przy pomocy czego? Przy pomocy tych samych zmysłów, których wiarygodność masz dopiero wykazać. Tak więc dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów. Błędne koło jak w mordę strzelił. A "postęp" nie jest żadnym dowodem na wiarygodność twoich zmysłów bo "postęp" może zajść też w Matrixie, śnie, dowolnej iluzji itd. Tak więc niczego tym "postępem" nie dowiodłeś w kwestii wiarygodności swych zmysłów. Po prostu jedno z drugim nie ma tu nic wspólnego. Jesteś naiwnym gimbusem i tyle

Tak twierdzić może tylko czubek, bo postęp trwa tysiąclecia


Znów tylko deklaracja twojej wiary. Nadal siedzisz w tym samym błędnym kole. Postęp trwa tysiąclecia? Skąd o tym wiesz? Przecież nie żyjesz od tysiącleci. Równie dobrze możesz istnieć od 5 minut ze sfałszowaną pamięcią i o tym nie wiedzieć. Tak więc jedynie wierzysz w to, że jest jakiś postęp i trwa tysiąclecia

Tak czy inaczej siedzisz w błędnym kole bo nadal uzasadniasz swe zmysły tymi samymi zmysłami

Akurat twoje sądy czasem przypominają rozum 5 minutowego niemowlaka.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Roisz, bo nic takiego nie obala, dałeś ciała z tą książką, ponieważ tam nie ma ani jednego dowodu na prawdziwość. Jedynie porównanie opcji różnych religii.


A to ciekawe. Książka ma 600 stron a ty w pięć minut orzekłeś o całej jej treści. Tak więc kłamiesz i zmyślasz. Twierdziłeś, że nauk katolickich nie da się uzasadnić i obronić a gdy pokazałem książkę, która to robi, to pozostaje ci już tylko rżnąć głupa

Wystarczy powertować by stwierdzić o czym jest książka, z innej strony skąd fideista będzie wiedział co to jest dowód.


fedor napisał:
blackSwan napisał:
Znowu skleroza? Słownik Ci zaproponowałem byś dowiedział się czym jest rzeczywistość, a nie abyś miał do niej dostęp


Ale ty nie wiesz czym jest rzeczywistość bo dostępu do niej nie masz i słownik pomoże ci tyle co umarłemu kadzidło. W tej sytuacji słownikowa definicja rzeczywistości to kolejna rzecz, w którą jedynie wierzysz

Znowu Ci coś sie pomyliło, bo słownik był dla Ciebie skoro chciałeś definicji.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ty jesteś przez tyle lat karmiony wiarą, że nie odróżniłbyś jej od niewiary


Nikt na tym forum nie jest bardziej wierzący od ciebie. Ty nawet wierzysz w to, że w nic nie wierzysz. Nie wiesz nic więc musisz we wszystko uwierzyć. Nie wiesz nawet czy istniejesz bo z jakiego powodu miałbyś istnieć. Nie ma żadnego takiego powodu

Ciągle lecisz w projekcje, nic dziwnego skoro własnego rozumku ani na grosz.

fedor napisał:
A jak sprawdziłeś, że to są uczciwi ludzie? Nie sprawdziłeś. Znowu wiara. Nawet ich nie znasz, naiwny gimbusie

Własnym rozumem, którego Ci brak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:26, 15 Lut 2023    Temat postu:

Hill napisał:
No ok, to jest podejście buddyjskie, gdzie stawia się na osobiste doświadczenie duchowe, a nie dogmaty religijne, ale samo przyjęcie takiej postawy, nie daje przecież możliwości obiektywnej oceny religii. Nie można wykluczyć, że już w dawnych czasach były objawienia Boga, tak jak chrześcijanie wierzą, że Jezus objawił Boga. Nie jesteś w stanie przecież tego obiektywnie zanegować.


Billy Meier odnalazł zwoje Talmudu Jmmanuela, jeśli jesteś ciekawa jego nauk, to poczytaj sobie np. rozdział trzydziesty czwarty - Nauczanie o Kreacji.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez blackSwan dnia Śro 15:27, 15 Lut 2023, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 13807
Przeczytał: 113 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:59, 15 Lut 2023    Temat postu:

blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Zmysły są dane człowiekowi przez Naturę by mógł ewoluować i to wyraża się między innymi postępem. A Ty musisz presupozycjonować swego Bozię, w którego jedynie wierzysz

Znowu tylko coś sobie arbitralnie i na wiarę stwierdziłeś. Nadal nie masz ani jednego dowodu na to, że twoje zmysły nie mylą cię choć w jednej kwestii. To samo tyczy się zresztą twego rozumu

Może w jakiejś kwestii i mylę się, ale przynajmniej jestem gotów przy okazji zmienić zdanie. Ty natomiast jesteś zacietrzewiony w swoim fideizmie i nie masz możliwości wyjścia zeń


Zmieniłeś temat, czyli znowu zwiałeś bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na zarzut jaki ci postawiłem. To klasyczne red herring u ciebie. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

blackSwan napisał:
fedor napisał:
Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się


A ten "postęp" obserwujesz przy pomocy czego? Przy pomocy tych samych zmysłów, których wiarygodność masz dopiero wykazać. Tak więc dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów. Błędne koło jak w mordę strzelił. A "postęp" nie jest żadnym dowodem na wiarygodność twoich zmysłów bo "postęp" może zajść też w Matrixie, śnie, dowolnej iluzji itd. Tak więc niczego tym "postępem" nie dowiodłeś w kwestii wiarygodności swych zmysłów. Po prostu jedno z drugim nie ma tu nic wspólnego. Jesteś naiwnym gimbusem i tyle

Tak twierdzić może tylko czubek, bo postęp trwa tysiąclecia


Znów tylko deklaracja twojej wiary. Nadal siedzisz w tym samym błędnym kole. Postęp trwa tysiąclecia? Skąd o tym wiesz? Przecież nie żyjesz od tysiącleci. Równie dobrze możesz istnieć od 5 minut ze sfałszowaną pamięcią i o tym nie wiedzieć. Tak więc jedynie wierzysz w to, że jest jakiś postęp i trwa tysiąclecia

Tak czy inaczej siedzisz w błędnym kole bo nadal uzasadniasz swe zmysły tymi samymi zmysłami

Akurat twoje sądy czasem przypominają rozum 5 minutowego niemowlaka


Znowu zwiałeś, tym razem w erystykę ad personam, bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na powyższy zarzut. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Roisz, bo nic takiego nie obala, dałeś ciała z tą książką, ponieważ tam nie ma ani jednego dowodu na prawdziwość. Jedynie porównanie opcji różnych religii.


A to ciekawe. Książka ma 600 stron a ty w pięć minut orzekłeś o całej jej treści. Tak więc kłamiesz i zmyślasz. Twierdziłeś, że nauk katolickich nie da się uzasadnić i obronić a gdy pokazałem książkę, która to robi, to pozostaje ci już tylko rżnąć głupa

Wystarczy powertować by stwierdzić o czym jest książka, z innej strony skąd fideista będzie wiedział co to jest dowód


Wytworzyłeś tu jedynie pustosłowie. Nadal niczego nie ruszyłeś w tym temacie, nawet nie napocząłeś

blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Znowu skleroza? Słownik Ci zaproponowałem byś dowiedział się czym jest rzeczywistość, a nie abyś miał do niej dostęp


Ale ty nie wiesz czym jest rzeczywistość bo dostępu do niej nie masz i słownik pomoże ci tyle co umarłemu kadzidło. W tej sytuacji słownikowa definicja rzeczywistości to kolejna rzecz, w którą jedynie wierzysz

Znowu Ci coś sie pomyliło, bo słownik był dla Ciebie skoro chciałeś definicji


Chciałem definicji i dowodu na twój rzekomy dostęp do rzeczywistości. Nie dostarczyłeś ani jednego, ani drugiego. Branie przez ciebie definicji ze słownika pogrąża cię tylko dodatkowo bo pokazuje, że uciekasz się do wiary w definicję stworzoną nie przez ciebie ale przez innych, którym musisz zawierzyć. A ja pytałem o twoją definicję. Ale jak widać nie masz jej i zawierzasz jedynie innym w tej kwestii, choć jednocześnie kłamiesz, że w nic nie wierzysz

blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Ty jesteś przez tyle lat karmiony wiarą, że nie odróżniłbyś jej od niewiary


Nikt na tym forum nie jest bardziej wierzący od ciebie. Ty nawet wierzysz w to, że w nic nie wierzysz. Nie wiesz nic więc musisz we wszystko uwierzyć. Nie wiesz nawet czy istniejesz bo z jakiego powodu miałbyś istnieć. Nie ma żadnego takiego powodu

Ciągle lecisz w projekcje, nic dziwnego skoro własnego rozumku ani na grosz


Znowu zwiałeś, tym razem w erystykę ad personam, bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na powyższy zarzut. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

blackSwan napisał:
fedor napisał:
A jak sprawdziłeś, że to są uczciwi ludzie? Nie sprawdziłeś. Znowu wiara. Nawet ich nie znasz, naiwny gimbusie

Własnym rozumem, którego Ci brak.


Rozumem coś sprawdzałeś? Czyli nic nie sprawdziłeś bo nie masz żadnego dowodu na to, że twój rozumek nie myli się choć w jednej kwestii. Znowu musisz w to jedynie uwierzyć. Wszędzie ta wiara u ciebie, gdzie nie spojrzeć


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Śro 16:01, 15 Lut 2023, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 5:29, 16 Lut 2023    Temat postu:

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Może w jakiejś kwestii i mylę się, ale przynajmniej jestem gotów przy okazji zmienić zdanie. Ty natomiast jesteś zacietrzewiony w swoim fideizmie i nie masz możliwości wyjścia zeń


Zmieniłeś temat, czyli znowu zwiałeś bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na zarzut jaki ci postawiłem. To klasyczne red herring u ciebie. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

Niczego nie zmieniłem, to raczej Ty nie rozumiesz, co piszę. I dodatkowo nie odpowiadasz na zarzut. A największym trollem tego forum jesteś Ty sam.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się


A ten "postęp" obserwujesz przy pomocy czego? Przy pomocy tych samych zmysłów, których wiarygodność masz dopiero wykazać. Tak więc dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów. Błędne koło jak w mordę strzelił. A "postęp" nie jest żadnym dowodem na wiarygodność twoich zmysłów bo "postęp" może zajść też w Matrixie, śnie, dowolnej iluzji itd. Tak więc niczego tym "postępem" nie dowiodłeś w kwestii wiarygodności swych zmysłów. Po prostu jedno z drugim nie ma tu nic wspólnego. Jesteś naiwnym gimbusem i tyle

Tak twierdzić może tylko czubek, bo postęp trwa tysiąclecia


Znów tylko deklaracja twojej wiary. Nadal siedzisz w tym samym błędnym kole. Postęp trwa tysiąclecia? Skąd o tym wiesz? Przecież nie żyjesz od tysiącleci. Równie dobrze możesz istnieć od 5 minut ze sfałszowaną pamięcią i o tym nie wiedzieć. Tak więc jedynie wierzysz w to, że jest jakiś postęp i trwa tysiąclecia

Tak czy inaczej siedzisz w błędnym kole bo nadal uzasadniasz swe zmysły tymi samymi zmysłami

Akurat twoje sądy czasem przypominają rozum 5 minutowego niemowlaka


Znowu zwiałeś, tym razem w erystykę ad personam, bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na powyższy zarzut. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

To jest uzasadniona ocena twoich głupich zarzutów, nie ma co się obrażać.


fedor napisał:
blackSwan napisał:
Wystarczy powertować by stwierdzić o czym jest książka, z innej strony skąd fideista będzie wiedział co to jest dowód


Wytworzyłeś tu jedynie pustosłowie. Nadal niczego nie ruszyłeś w tym temacie, nawet nie napocząłeś

Mogę tylko podsumować że poza jakąś książką nie na temat nie masz nic na obronę swojej religii.

fedor napisał:
blackSwan napisał:
Znowu Ci coś sie pomyliło, bo słownik był dla Ciebie skoro chciałeś definicji


Chciałem definicji i dowodu na twój rzekomy dostęp do rzeczywistości. Nie dostarczyłeś ani jednego, ani drugiego. Branie przez ciebie definicji ze słownika pogrąża cię tylko dodatkowo bo pokazuje, że uciekasz się do wiary w definicję stworzoną nie przez ciebie ale przez innych, którym musisz zawierzyć. A ja pytałem o twoją definicję. Ale jak widać nie masz jej i zawierzasz jedynie innym w tej kwestii, choć jednocześnie kłamiesz, że w nic nie wierzysz

Znowu lecisz w fideistyczną projekcję.

blackSwan napisał:
fedor napisał:
Ciągle lecisz w projekcje, nic dziwnego skoro własnego rozumku ani na grosz


Znowu zwiałeś, tym razem w erystykę ad personam, bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na powyższy zarzut. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

Nawet nie chcesz się zmierzyć z faktami.

fedor napisał:
blackSwan napisał:

Własnym rozumem, którego Ci brak.


Rozumem coś sprawdzałeś? Czyli nic nie sprawdziłeś bo nie masz żadnego dowodu na to, że twój rozumek nie myli się choć w jednej kwestii. Znowu musisz w to jedynie uwierzyć. Wszędzie ta wiara u ciebie, gdzie nie spojrzeć

Ja swój rozum ćwiczę, a ty karmisz fideizmem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 13807
Przeczytał: 113 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:54, 16 Lut 2023    Temat postu:

blackSwan napisał:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Może w jakiejś kwestii i mylę się, ale przynajmniej jestem gotów przy okazji zmienić zdanie. Ty natomiast jesteś zacietrzewiony w swoim fideizmie i nie masz możliwości wyjścia zeń


Zmieniłeś temat, czyli znowu zwiałeś bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na zarzut jaki ci postawiłem. To klasyczne red herring u ciebie. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

Niczego nie zmieniłem, to raczej Ty nie rozumiesz, co piszę. I dodatkowo nie odpowiadasz na zarzut. A największym trollem tego forum jesteś Ty sam


Dalszy ciąg zmiany tematu. Temat tego podwątku jest o tym, że nie jesteś w stanie wykazać wiarygodności swych zmysłów i rozumu choćby w jednej kwestii. Uciekłeś od tego w przekomarzanki personalne bo w temacie zasadniczym poległeś. Zarzuty leżą na stole i nadal ich nawet nie musnąłeś

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Obserwuję postęp i wnioskuję, że do tego potrzebne są zmysły,. Czyżbyś mieszkał nadal w jaskini, nie zdziwiłbym się


A ten "postęp" obserwujesz przy pomocy czego? Przy pomocy tych samych zmysłów, których wiarygodność masz dopiero wykazać. Tak więc dowodzisz zmysłów przy pomocy zmysłów. Błędne koło jak w mordę strzelił. A "postęp" nie jest żadnym dowodem na wiarygodność twoich zmysłów bo "postęp" może zajść też w Matrixie, śnie, dowolnej iluzji itd. Tak więc niczego tym "postępem" nie dowiodłeś w kwestii wiarygodności swych zmysłów. Po prostu jedno z drugim nie ma tu nic wspólnego. Jesteś naiwnym gimbusem i tyle

Tak twierdzić może tylko czubek, bo postęp trwa tysiąclecia


Znów tylko deklaracja twojej wiary. Nadal siedzisz w tym samym błędnym kole. Postęp trwa tysiąclecia? Skąd o tym wiesz? Przecież nie żyjesz od tysiącleci. Równie dobrze możesz istnieć od 5 minut ze sfałszowaną pamięcią i o tym nie wiedzieć. Tak więc jedynie wierzysz w to, że jest jakiś postęp i trwa tysiąclecia

Tak czy inaczej siedzisz w błędnym kole bo nadal uzasadniasz swe zmysły tymi samymi zmysłami

Akurat twoje sądy czasem przypominają rozum 5 minutowego niemowlaka


Znowu zwiałeś, tym razem w erystykę ad personam, bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na powyższy zarzut. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

To jest uzasadniona ocena twoich głupich zarzutów, nie ma co się obrażać


No i znowu zwiałeś w przekomarzanki personalne bo w temacie zasadniczym poległeś. Zarzuty leżą na stole i nadal ich nawet nie musnąłeś

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Wystarczy powertować by stwierdzić o czym jest książka, z innej strony skąd fideista będzie wiedział co to jest dowód


Wytworzyłeś tu jedynie pustosłowie. Nadal niczego nie ruszyłeś w tym temacie, nawet nie napocząłeś

Mogę tylko podsumować że poza jakąś książką nie na temat nie masz nic na obronę swojej religii


Nic lepiej nie broni danej koncepcji niż książka. Jest komplementarnym i wyczerpującym uzasadnieniem danego zagadnienia. Twierdziłeś, że takiego czegoś nie ma w przypadku obrony nauk KrK. Kłamałeś. Dostałeś to w wersji online i nie jesteś w stanie tego nawet musnąć

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:
Znowu Ci coś sie pomyliło, bo słownik był dla Ciebie skoro chciałeś definicji


Chciałem definicji i dowodu na twój rzekomy dostęp do rzeczywistości. Nie dostarczyłeś ani jednego, ani drugiego. Branie przez ciebie definicji ze słownika pogrąża cię tylko dodatkowo bo pokazuje, że uciekasz się do wiary w definicję stworzoną nie przez ciebie ale przez innych, którym musisz zawierzyć. A ja pytałem o twoją definicję. Ale jak widać nie masz jej i zawierzasz jedynie innym w tej kwestii, choć jednocześnie kłamiesz, że w nic nie wierzysz

Znowu lecisz w fideistyczną projekcję


Znowu wymijająca odpowiedź, czyli brak odpowiedzi. Odpisujesz już byle jak i byle co, co by tylko sprawiać wrażenie, że w ogóle coś niby odpowiadasz. Mój powyższy zarzut leży na stole i nawet go nie musnąłeś

Cytat:
blackSwan napisał:
fedor napisał:
Ciągle lecisz w projekcje, nic dziwnego skoro własnego rozumku ani na grosz


Znowu zwiałeś, tym razem w erystykę ad personam, bo nie jesteś w stanie odpowiedzieć na powyższy zarzut. Zarzut pozostaje w mocy. Odpowiadasz nie na temat, co by sprawiać wrażenie, że niby odpowiadasz ale tak naprawdę nie odpowiadasz. To bardzo charakterystyczne dla trolli

Nawet nie chcesz się zmierzyć z faktami


Żadnych "faktów" nie prezentujesz poza ślepymi deklaracjami twej wiary. A co do faktów to fakt jest taki, że moje powyższe zarzuty leżą na stole i już tylko regularnie przed nimi wiejesz. Teraz też

Cytat:
fedor napisał:
blackSwan napisał:

Własnym rozumem, którego Ci brak.


Rozumem coś sprawdzałeś? Czyli nic nie sprawdziłeś bo nie masz żadnego dowodu na to, że twój rozumek nie myli się choć w jednej kwestii. Znowu musisz w to jedynie uwierzyć. Wszędzie ta wiara u ciebie, gdzie nie spojrzeć

Ja swój rozum ćwiczę, a ty karmisz fideizmem.


To tylko pusta deklaracja twojej ślepej wiary. Nic więcej nie masz. Wyżej leży kolejny mój zarzut, którego nawet nie musnąłeś. Nadal nie masz żadnego uzasadnienia na to, że twój rozum i zmysły działają poprawnie choć w jednej kwestii. Jedynie ślepo w to wierzysz i dlatego uciekasz przed tym już tylko w puste przekomarzanki


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Czw 10:55, 16 Lut 2023, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Litek




Dołączył: 16 Lis 2022
Posty: 860
Przeczytał: 27 tematów


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:46, 17 Lut 2023    Temat postu:

Skąd Bóg wziął materię żeby wszystko stworzyć ?

Może ktoś zna odpowiedź ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 21052
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:48, 17 Lut 2023    Temat postu:

Litek napisał:
Skąd Bóg wziął materię żeby wszystko stworzyć ?

Może ktoś zna odpowiedź ?


Materia już była.

Nawet Platon nie ma tu wątów .

Demiurg
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Semele
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 09 Lis 2014
Posty: 21052
Przeczytał: 119 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:55, 17 Lut 2023    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]


Grekom obca była myśl, by świat mógł zostać stworzony z niczego (ex nihilo). Pierwotnym stanem był chaos, w którym istniała materia w stanie nieuporządkowania. Chaos dopiero później został przekształcony w Kosmos, czyli znany świat złożony z uporządkowanej materii.

Demiurg tworzy świat poprzez porządkowanie i przekształcanie istniejącej uprzednio materii, na podobieństwo rzemieślnika, który wydobywa kształty z surowca. Tworząc świat wzoruje się na idealnym świecie idei, jednak proces tworzenia jest ograniczony warunkami materii i koniecznością (ananke). Postać demiurga jest istotnym elementem dualistycznej ontologii Platona, w której światy idei i materii są wyraźnie oddzielone. Demiurg nie stwarza żadnego z tych światów, a jedynie wprowadza świat idei w świat materialny, w tym najwyższą z idei, ideę Dobra[5]. Demiurg w ujęciu Platona jest bytem świadomym i dobroczynnym, czym różni się od późniejszego demiurga gnostyków. Z kolei od Boga judaizmu i chrześcijaństwa różni go to, że nie jest prawdziwym stwórcą świata[6].

Proces tworzenia jest kilkustopniowy. Na początku demiurg „wziął wszechświat cały widzialny, który nie miał spokoju, tylko się poruszał byle jak i bez porządku, wyprowadził go z chaosu i doprowadził do ładu”[7]. Umieścił rozum w duszy świata, a następnie duszę w ciele świata. Demiurg tworzy też bogów, a ci z kolei wykańczają szczegóły stworzenia. Demiurg stworzył też wyższą, nieśmiertelną część duszy ludzkiej, którą umieścił w gwiazdach i wyposażył w idee moralne. Następnie niżsi bogowie tworzą niższą, śmiertelną część duszy i umieszczaj
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blackSwan




Dołączył: 25 Maj 2014
Posty: 2210
Przeczytał: 1 temat


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 23:38, 17 Lut 2023    Temat postu:

fedor napisał:
Zarzuty leżą na stole i nadal ich nawet nie musnąłeś

Kręcisz się tylko jak chomik w kołowrotku, bo na obronę swojej religii nic nie masz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fedor




Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 13807
Przeczytał: 113 tematy


Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:32, 18 Lut 2023    Temat postu:

blackSwan napisał:
fedor napisał:
Zarzuty leżą na stole i nadal ich nawet nie musnąłeś

Kręcisz się tylko jak chomik w kołowrotku, bo na obronę swojej religii nic nie masz.


Stwierdziłeś to sobie jak zwykle z dupy bo nie masz nic na obronę swojego wewnętrznie sprzecznego światopoglądu polegającego na wierze w to, że w nic nie wierzysz. A obronę wyżej dostałeś ale przed tym zwiałeś, wycinając całą powyższą dyskusję. Wymiękłeś


Ostatnio zmieniony przez fedor dnia Sob 0:33, 18 Lut 2023, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Religie i wyznania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 28, 29, 30  Następny
Strona 17 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin